Szukaj
Jeśli spojrzymy na kadrę Bayernu Monachium, to możemy wyróżnić w niej dokładnie czterech piłkarzy, których umowa wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu.
Luka Jovic to niewątpliwie rewaluacja tegorocznego sezonu Bundesligi. Serbski napastnik zdobył już łącznie 25 bramek dla Eintrachtu, czym niewątpliwie przykuł uwagę europejskich gigantów.
Choć sezon 2018/19 nie dobiegł jeszcze końca, to media na całym świecie od wielu tygodni już spekulują o możliwych ruchach transferowych poszczególnych klubów latem 2019 roku.
Jak już doskonale wiemy za niespełna dwa miesiące wygasa umowa wypożyczenia Jamesa Rodrigueza z Realu Madryt, który na Allianz Arenę w Monachium trafił w 2017 roku.
Jak co roku Bayern Monachium w ramach przygotowań do nowego sezonu udaje się w tournee po jakimś kraju. Celem jest nie tylko odpowiednie przygotowanie, ale i również promocja marki FCB.
W nadchodzących miesiącach w zespole rekordowego mistrza Niemiec z pewnością wiele się wydarzy. Głównie za sprawą zapowiadanej od miesięcy wymiany pokoleniowej.
Wczorajszego wieczoru w akcji mogliśmy oglądać kolejnych piłkarzy Bayernu Monachium. W meczu eliminacyjnym do mistrzostw Europy Austria podejmowała na własnym terenie Polskę.
Wielokrotnie już powtarzaliśmy, że wraz z końcem tego sezonu wygasa umowa wypożyczenia Jamesa Rodrigueza, którego macierzystym klubem jest rzecz jasna Real Madryt.
Od wielu tygodni zarówno w niemieckich, jak i zagranicznych mediach co rusz poruszany jest temat przyszłości Jamesa Rodrigueza, który jest przecież wypożyczony z Realu.
W drużynie rekordowego mistrza Niemiec możemy wyróżnić dokładnie czterech zawodników, których kontrakty z bawarskim klubem wygasają wraz z końcem bieżącego sezonu.
Bastian Schweinsteiger to bez wątpienia jedna z największych legend bawarskiego klubu w ostatnich kilkunastu latach. Choć Niemiec nie gra już dla Bayernu, to kontynuuje swoją grę za Oceanem.
Jeśli spojrzymy na obecną kadrę Bayernu Monachium, to możemy w niej wyróżnić dokładnie czterech piłkarzy, którym po zakończeniu tego sezonu kończy się umowa.
Jak wynika z ostatniej analizy wykonanej przez znaną na całym świecie firmę "Deloitte" największe dochody w sezonie 2017/18 zanotował klub ze stolicy Hiszpanii, czyli Real Madryt.
Wraz z końcem bieżącego sezonu (30 czerwca) jak dobrze wiemy kończy się dwuletni okres wypożyczenia Jamesa Rodrigueza, którego macierzystym klubem jest Real Madryt.
Dokładnie z dniem 30 czerwca tego roku kończy się okres dwuletniego wypożyczenia Jamesa Rodrigueza, którego macierzystym klubem jest drużyna Realu Madryt.
W ekipie rekordowego mistrza Niemiec można dokładnie wyróżnić czterech zawodników pierwszej drużyny, których umowa z Bayernem wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu.
Joshua Kimmich to bez wątpienia jeden z największych talentów Bayernu Monachium w ostatnich latach. Od momentu swojego transferu w 2015 roku, młody Niemiec z roku na rok prezentuje się coraz lepiej.
Przyszłość Jamesa Rodrigueza jest gorącym tematem w światowych mediach. Spekuluje się, że Kolumbijczyk może opuścić stolicę Bawarii i wrócić do Madrytu, albo przenieść się do Turynu.
Kilka tygodni temu piłkarski świat obiegła dość zaskakująca wiadomość – Bayern z innymi europejskimi zespołami z topu miał planować utworzenie tak zwanej Superligi.
Latem 2017 roku bossowie bawarskiego klubu zaskoczyli niejednego fana Bayernu − na Allianz Arenę z drużyny Realu Madryt został sprowadzony James Rodriguez.
Choć w ostatnich tygodniach gra Bayernu nie zachwyca, to klub może mieć inne powody do dumy. Ostatnio serwis „ESPN” opublikował listę 15 klubów w Europie z największą liczbą fanklubów.
Poznaliśmy najnowszy ranking pięcioletni UEFA, który bazuje na występach europejskich zespołów zarówno w Lidze Mistrzów jak i Lidze Europy.
Wczoraj wieczorem w prasie na całym świecie pojawiły się dość niepokojące informacje związane z chęcią utworzenia przez topowe kluby w Europie tak zwanej Superligi.
Liga Mistrzów z meczu na mecz rozkręca się coraz to bardziej. Na ten moment w fazie grupowej tych jakże elitarnych rozgrywek byliśmy już świadkami łącznie trzech kolejek.
Jak dobrze wiemy James Rodriguez przebywa w zespole Bayernu Monachium na zasadzie dwuletniego wypożyczenia z Realu Madryt, które wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu.
Jeszcze kilka miesięcy temu w mediach aż huczało od plotek związanych z przyszłością Roberta Lewandowskiego. Wedle różnych źródeł Polak miał opuścić latem stolicę Bawarii.
Choć do otwarcia letniego okienka transferowego pozostało jeszcze sporo czasu, to media na całym świecie stale spekulują o możliwych ruchach transferowych wielkich klubów w Europie.
Jeszcze kilka miesięcy temu w mediach tematem numer jeden był rzekomy transfer Roberta Lewandowskiego. Koniec końców Polak nie zmienił klubu i został w Monachium na kolejny sezon.
Za nami pierwsze spotkania drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jak zwykle nie brakowało emocji do samego końca. Ponadto kilka spotkań zakończyło się dość niespodziewanymi wynikami.
Poznaliśmy już najnowszy ranking klubowy UEFA, który jak dobrze wiemy bazuje na występach europejskich drużyn w Lidze Europy oraz Lidze Mistrzów.
Ostatnimi dniami ponownie zrobiło się głośno w sprawie Jamesa Rodrigueza, który jak doskonale wiemy został wypożyczony przez Bayern Monachium z Realu na okres dwóch lat.
Niemiecka Bundesliga od lat słynie z tego, iż produkuje wiele piłkarskich diamentów, które jeśli nie trafią do Bayernu, to ruszają na podbój innych lig w Europie (jak chociażby Sane).
James Rodriguez to bez najmniejszego cienia wątpliwości jeden z najlepszych zawodników na świecie na swojej pozycji. Swoją wartość Kolumbijczyk udowodnił przede wszystkim w minionym sezonie Bundesligi.
Zapewne wielu z Was zastanawia się ile pieniędzy na transfery w ostatnich latach wydają kluby z europejskiej czołówki? Jak się okazuje Bayern znajduje się pod tym względem daleko w tyle (raczej nie jest to dla nikogo zaskoczeniem).
W ostatnim czasie na temat 27-letniego Jamesa Rodrigueza powstało wiele plotek związanych z jego przyszłością. Wszystko zaczęło się od pewnego artykułu hiszpańskiej "Marki"...
Wydawać by się mogło, że zamieszanie związane z przyszłością Jamesa Rodrigueza zostało już w pełni wyjaśnione, lecz dziennikarze hiszpańskiej „Marki” nie odpuszczają...
W ostatnich kilku dniach powstało wiele plotek odnośnie możliwego odejścia Jamesa Rodrigueza z Bayernu Monachium. Wedle informacji ujawnionych jakiś czas temu przez "Markę", Kolumbijczyk miał chcieć powrócić do Realu Madryt.
Od momentu opublikowania przez hiszpańską "Markę" artykułu odnośnie przyszłości Jamesa Rodrigueza minęło już kilka dni, jednakże media na całym świecie wciąż spekulują o przyszłości pomocnika Bayernu Monachium.
Od kilku dni bardzo głośno zrobiło się na temat Jamesa Rodrigueza, który obecnie przebywa jeszcze na urlopie (Kolumbijczyk powróci do Monachium dokładnie 25 lipca).
W ostatnich dwóch dniach najgorętszym tematem związanym z Bayernem Monachium jest bez wątpienia przyszłość wypożyczonego do FCB z Realu Madryt Jamesa Rodrigueza.
Zdawać by się mogło, że w najbliższym czasie odżyjemy nieco od plotek transferowych związanych z Bayernem Monachium, po tym jak Robert Lewandowski miał postanowić, że zostaje w FCB. Tym razem media obrały sobie za cel Jamesa...
Sprowadzony przed rokiem James Rodriguez to jeden z najlepszych zawodników minionego sezonu w Bayernie Monachium. Wypożyczony z Realu pomocnik ustrzelił łącznie 8 bramek i zaliczył 14 asyst.
Latem 2017 roku zarząd bawarskiego zaskoczył swoich kibiców przeprowadzając transfer Jamesa Rodrigueza z Realu Madryt. Monachijczycy wypożyczyli pomocnika na okres dwóch sezonów, po czym FCB będzie mogło skorzystać z opcji pierwokupu.
Jeśli zliczyć by plotki transferowe związane z Robertem Lewandowskim z kilku ostatnich tygodni, to zabrakłoby nam chyba czasu, aby wykonać to zadanie...
Ekipa rekordowego mistrza Niemiec robi wszystko co w swojej mocy, aby zapewnić sobie jak najlepszą przyszłość. Dlatego też monachijczycy stale przeczesują rynek w poszukiwaniu utalentowanych zawodników.
Temat transferu Roberta Lewandowskiego do innego klubu spoza Niemiec wałkowany jest już od ponad kilku miesięcy. Póki co niewiele przemawia za faktem, aby monachijczycy pozbyli się Polaka.
Sytuacja Roberta Lewandowskiego i jego przyszłości jest tematem spekulacji i nowinek transferowych już do wielu miesięcy. Choć rzekome zainteresowanie Polakiem jest ogromne, to bossowie FCB nie mają zamiaru pozbywać się swojego asa.
Kiedy Manuel Neuer na początku sezonu 2017/18 ponownie złamał kość śródstopia w prawej stopie, to wielu kibiców wpadło w panikę, albowiem numerem jeden w bramce pod jego nieobecność miał być Sven Ulreich.
Nie ustają plotki transferowe w sprawie Roberta Lewandowskiego, który od momentu zmiany agenta jest stale łączony z transferem do ekipy Realu Madryt.
Na przestrzeni kilku ostatnich dni pojawiło się mnóstwo plotek transferowych, których przeważnie głównym bohaterem był grający na pomocy Thiago Alcanatara.
Nie ustają spekulacje transferowe w sprawie Thiago Alcantary, który od dłuższego czasu łączony jest z możliwym odejściem z Bayernu w nadchodzącym okienku transferowym.
Temat transferu Roberta Lewandowskiego do Realu Madryt wałkowany jest od kilku miesięcy. Choć włodarze dali jasno do zrozumienia, że Polak nie jest na sprzedaż, to media nie odpuszczają.
Przed rokiem włodarze Bayernu Monachium zaskoczyli niejednego kibica swojego klubu, kiedy pojawiło się oficjalnie potwierdzenie transferu Jamesa Rodrigueza z Realu Madryt.
Latem zeszłego roku Bayern Monachium zaskoczył swoich fanów ściągając na Allianz Arenę kolumbijskiego pomocnika z Realu Madryt, czyli Jamesa Rodrigueza.
Thiago Alcantara od pewnego czasu łączony jest stale z możliwym transferem do hiszpańskiej La Liga, gdzie jego usługami ma być rzekomo zainteresowana Barcelona.
Znany na całym świecie dwutygodnik "Forbes" opublikował najnowszą listę "Najcenniejszych klubów piłkarskich na całym świecie".
Dziś w południe ukazał się dość obszerny wywiad, w którym Karl-Heinz Rummenigge stanowczo wyraził swoje zdanie na temat możliwego odejścia Roberta Lewandowskiego.
Mimo twardego stanowiska władz Bayernu Monachium w sprawie Roberta Lewandowskiego, media nie odpuszczają i stale spekulują o możliwym transferze polskiego napastnika.
Zapewne każdy z nas kojarzy 69-letniego Franciszka Smudę, który w latach 2009-2012 miał okazję prowadzić reprezentację narodową Polski.
Saga transferowa z Robertem Lewandowskim w roli głównej trwa już od dłuższego czasu. Od blisko półtorej tygodnia temat transferu Polaka ożywił się za sprawą słów jego agenta, czyli Pini Zahaviego.
Spekulacji związanych z osobą Roberta Lewandowskiego i jego możliwego transferu nie ma końca. Tym razem pojawiają się kolejne doniesienia z Hiszpanii.
Nie od dziś wiadomo, że na celowniku Bayernu Monachium znajduje się kilku zawodników światowej klasy − ostatnio pojawiły się informacje na temat Garetha Bale'a z Realu Madryt.
Potwierdzają się doniesienia angielskiej prasy w sprawie Garetha Bale'a, który w nadchodzącym wielkimi krokami letnim okienku transferowym może zmienić otoczenie klubowe.
Choć zdanie Uli Hoenessa i Karla-Heinze Rummenigge co do transferów w nadchodzącym okienku transferowym różni się, to nie oznacza to wcale, że klub może zasilić nowy klasowy zawodnik.
Jak wynika z raportu KPMG (międzynarodowa sieć firm audytorsko-doradczych) Bayern Monachium jest na chwilę obecną czwartym najbardziej watościowym klubem w Europie.
Ileż to już razy na przestrzeni ostatnich kilku tygodni słyszeliśmy, że Robert Lewandowski ma latem opuścić Bayern Monachium? Oliwy do ognia z całą pewnością dolała też zmiana agenta przez Polaka na Zahaviego.
Ponad dwa tygodnie temu Bayern Monachium w widowiskowym pojedynku rewanżowym 1/2 finału Ligi Mistrzów zremisował 2:2 z Realem Madryt. Niestety wynik ten nie wystarczył, aby awansować dalej.
Od odpadnięcia Bayernu Monachium z Realem Madryt w Lidze Mistrzów minęło już sporo czasu, jednakże na Roberta Lewandowskiego stale spada odpowiedzialność i krytyka po tym dwumeczu.
Od momentu zmiany agenta przez Roberta Lewandowskiego temat jego transferu do Realu Madryt jest jednym z najczęściej poruszanych wątków w świecie mediów.
Jak wynika z raportu firmy doradczej Brand Finance Bayern Monachium jest na chwilę obecną czwartą najwartościowszą marką piłkarską na świecie.
Ileż to już razy w ostatnich tygodniach słyszeliśmy o możliwym odejściu Roberta Lewandowskiego. Potencjalnym kierunkiem jaki miałby obrać sobie Robert jest oczywiście Real Madryt...
Serdecznie zapraszamy do udziału w kolejnej ankiecie serwisu DieRoten.pl. Aby zagłosować wystarczy zjechać na sam dół strony, zaś po prawej stronie waszym oczom ukaże się sonda, gdzie może głosować. Zapraszamy!
W ubiegły wtorek Bayern Monachium pożegnał się z marzeniem o zdobyciu potrójnej korony, po tym jak mistrzowie Niemiec zremisowali 2:2 z Realem Madryt w starciu rewanżowym.
Za nami ostatnie spotkania półfinałowe Ligi Mistrzów. Emocji w pojedynkach rewanżowych nie brakowało i teraz. Jak dobrze wiemy w finale zmierzą się ze sobą Liverpool oraz Real Madryt.
W ubiegły wtorek Bayern zremisował 2:2 z Realem Madryt w meczu rewanżowym półfinału Ligi Mistrzów. Niestety monachijczycy nie awansowali do finału rozgrywek (1:2 dla Realu w Monachium).
Po remisie 2:2 na Santiago Bernabeu podopieczni Juppa Heynckesa musieli pożegnać się wczoraj z Ligą Mistrzów, albowiem w pierwszym meczu lepszą zaliczkę wypracowali sobie piłkarze Realu Madryt.
Ekipa rekordowego mistrza Niemiec ma już za sobą ostatni mecz Ligi Mistrzów w tym sezonie. Wczorajszego wieczoru Bayern zremisował 2:2 z Realem i tym samym odpadł z rozgrywek Ligi Mistrzów.
Rzadko kiedy w ostatnim czasie po starciach z Bayernu z Realem nie mówi się o kontrowersyjnych decyzjach arbitra. Nie inaczej było wczoraj. Sore poruszenie wywoła sytuacja z końca pierwszej połowy, kiedy Marcelo dotknął ręką piłkę w polu karnym.
Bayern Monachium zakończył wczorajszego wieczoru swoją przygodę z rozgrywkami Ligi Mistrzów, po tym jak klub zremisował 2:2 z Realem Madryt.
Niestety piłkarze Bayernu Monachium nie spełnią swoich marzeń o wyjeździe na finał Ligi Mistrzów do Kijowa, który odbędzie się dokładnie 26 maja w sobotę.
W swoim ostatnim pojedynku Bayern Monachium zremisował 2:2 z Realem Madryt w ramach rewanżu 1/2 finału Ligi Mistrzów. Bramki dla FCB zdobywali Kimmich oraz James.
Angielskie tygodnie dobiegają już końca... Mistrzowie Niemiec mają już za sobą kolejne spotkanie. Tym razem drużynie ze stolicy Bawarii przyszło mierzyć się w Lidze Mistrzów.
Bayern Monachium zremisował w Madrycie z Realem 2:2 i ostatecznie pożegnał się z tegoroczną Ligą Mistrzów. Podopieczni Juppa Heynckesa w rewanżu kolejny raz mieli problemy ze skutecznością i pomimo dobrej gry nie byli w stanie pokonać Hiszpanów.
Znamy już wyjściową jedenastkę Bayernu, która wystąpi dziś w meczu rewanżowym półfinału Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt. Początek spotkania o 20:45.
Już dziś o 20:45 Bayern Monachium powalczy o awans w meczu rewanżowym 1/2 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Jeśli nie wiecie jeszcze, gdzie zobaczyć mecz, to może zainteresuje Was to ogłoszenie.
Za niespełna trzy godziny emocje znowu sięgną zenitu, albowiem powracają rozgrywki Ligi Mistrzów. Rywalem mistrzów Niemiec będzie jak dobrze wiemy Real Madryt.
Do rozpoczęcia szlagierowego europejskiego klasyku pomiędzy Bayernem Monachium a Realem Madryt pozostało niewiele czasu. Dokładnie o 20:45 na murawę Santiago Bernabeu wybiegną obie drużyny.
Już o 20:45 podopieczni Juppa Heynckesa powalczą dziś o awans do finału rozgrywek Ligi Mistrzów. Rywalem mistrzów Niemiec będzie obrońca tytułu, czyli Real Madryt.
Dokładnie o 20:45 emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem Bayern Monachium powalczy o awans do finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt, który przed tygodniem ograł monachijczyków 1:2.
Tym razem możemy spodziewać się najmocniejszego możliwego składu Bayernu Monachium, albowiem w ostatnim meczu ligowym Jupp Heynckes dał odpocząć swoim kluczowym zawodnikom.
Dokładnie o 20:45 emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem powraca Bayern i Liga Mistrzów. Tym razem rywalem monachijczyków będzie ekipa Real Madryt. Spotkanie będzie można zobaczyć zarówno w TV jak i internecie.
Już dziś powraca Bayern Monachium i Liga Mistrzów! Rywalem podopiecznych Juppa Heynckesa w pojedynku rewanżowym 1/2 finału rozgrywek będzie Real Madryt. Początek spotkania o 20:45.
Angielskie tygodnie nie mają końca, jednakże rozgrywki krajowe w wielu europejskich państwach dobiegają końca. Tym razem monachijczycy powalczą w Lidze Mistrzów.
Już jutro Bayern Monachium w ramach rewanżowego boju 1/2 finału Ligi Mistrzów zagra na wyjeździe z Realem Madryt. Początek spotkania o 20:45.