@josh1982
Do niedawna było tak, że dany gracz w chwili rozpoczęcia mistrzostw nie może mieć więcej niż 21 lat, by móc dostać tę nagrodę. Jeśli więc nic się nie zmieniło, a Coco lat ma 23, to raczej wątpliwe szanse :).
13.06.2018 23:08
@admin
O ile sama teoria o tym, jak to Bayern miałby ciężko w lidze angielskiej jest bezsensowna i już nawet nieśmieszna, o tyle tworzenie materiału porównawczego siły poszczególnych lig na podstawie samej tylko LM też raczej mija się z celem. Puchary rządzą się swoimi prawami i na podstawie wyników które tam padają można stworzyć niespotykane teorie. Idąc tym tokiem rozumowania np. liga włoska jest silniejsza od hiszpańskiej (Roma eliminująca mistrza Hiszpanii i Juve eliminujące Tottenham, z którym Real przegrywa w grupie). Takich ciągów można stworzyć dziesiątki, a większość nie będzie oddawała obiektywnej siły danej ligi.
12.06.2018 10:56
Minie parę dni, wypowiedź Hoenessa przyblaknie i media znów będą łączyć Roberta z innymi klubami. Sprawa jego transferu była już zamykana przez zarząd tyle razy, że zacząłem nawet podziwiać upór dziennikarzy w tej kwestii. O czymś/czymkolwiek przecież pisać muszą.
11.06.2018 12:04
Jak ktoś zna Bayern to te słowa nie powinny być zaskoczeniem. Odejście Roberta byłoby naprawdę czymś niespotykanym jeśli chodzi o działanie zarządu.
10.06.2018 21:54
Ależ ja Ronaldo i Messiemu życzę, by jak najdłużej cieszyli wszystkich swoją grą. Ale pewnej granicy się nie przeskoczy. I tylko czas jest w stanie pokazać, kiedy ta granica zostanie osiągnięta. Bo to, że w pewnym momencie jeden i drugi nie wytrzyma trudów sezonu jest nieuniknione. A czy to nastąpi prędzej, czy później - to już się zobaczy.
06.06.2018 22:27
@Sven
Wg. kogo miał mieć "zjazd"? I jak się to wylicza, kiedy on nastąpi?
06.06.2018 22:06
@Rufus87
Pewna cząstka prawdy w tym co piszesz jest. Bo sam Cristiano wciąż powtarza, że jego wiek biologiczny wynosi 23 lata, ale jednak... znam ludzi (w tym i siebie), którzy osiągnęli pewną granicę i "zjazd" w kwestii sprawności, szybkości etc. (proszę sobie wstawić cokolwiek z kwestii fizycznych) nastąpił... nagle. Ronaldo zatem może być przez rok/dwa/trzy niesamowicie wydolny i potrafiący poradzić sobie z trudami meczu, po czym nagle (baaardzo nagle) nie będzie przy tych obciążeniach mięśniowych dotrwać do 45. minuty.
Edytowano : 2018-06-06 20:17:53
*nie będzie w stanie - oczywiście :)
06.06.2018 20:13
Wyobrażenie o Anglii może być mylące dla niektórych, gdyż Anglicy "słyną" z dobrej gry w sparingach przed wielkimi turniejami i z beznadziejnej gry już podczas ich trwania.
05.06.2018 14:01
@Matilegolas
"Układanka Jogiego" jest tutaj kluczowa :). Ja również wierzę, że wie co robi.
@Sven
Dogadamy się po mundialu :). Ja nie żartuję :).
04.06.2018 16:31
@Matilegolas
Jak Cię zawsze lubię czytać, tak teraz Ty zejdź na ziemię. Sane jest w tym momencie jedynym piłkarzem niemieckim, który potrafi w ofensywie wygrać pojedynek i zrobić "coś z niczego". Czy Brandt zrobił coś więcej? Albo nawet - zaryzykuję - Draxler? Sane to gość, który (powtarzam) jest jedynym, który potrafi kogoś minąć (nawet chaotycznie) - biorąc pod uwagę ofensywę reprezentacji Niemiec. A jeśli Loew znów będzie miał rację (jak kiedyś z Schurrle i Goetze) to stawiam dobry koniak :).
04.06.2018 15:57
@Apollo10
To rozumiem, że Brandt w reprezentacji COKOLWIEK pokazał? A Sane to jest gość, który przy np. niekorzystnym wyniku przydałby się jako ten absorbujący obrońców i ZAWSZE mogący zrobić coś z niczego. Brak dokładności podań i strzałów zszedłby wówczas na dalszy plan. Owszem, on ma wciąż z tym problem, ale ja bym wolał chaotycznego i - jednak - wciąż mogącego coś (z niczego) zrobić Sane, niż poukładanego i oddającego piłkę do tyłu w razie zagrożenia wejścia w pojedynek Brandta. Czas rozsądzi :).
04.06.2018 12:15
To, że Loew jest przywiązany do pewnych nazwisk jest wiadome. Ale brak Sane (kogoś, kto przez swoją nieprzewidywalność i umiejętność gry 1 na 1 zawsze może coś zrobić) jest mimo wszystko ogromnym zaskoczeniem. Cóż, poprzednio mocno kwestionowano sens powoływania na mundial m.in. Goetze i Schurrle, po czym w decydujących fazach turnieju np. stworzyli Niemcom bramkę na wagę końcowego triumfu. Tym razem jednak wciąż będę zachodził w głowę, czemu młodsze odzwierciedlenie Schurrle (Brandt) jedzie na MŚ, a najlepszy obecnie piłkarz niemiecki w grze 1 na 1 - nie.
04.06.2018 12:01
Niemcy z reguły przed wielkimi turniejami w ostatnich latach nie pokazują pełni swoich możliwości, ale... dziś faktycznie grają tak fatalnie, że ciężko znaleźć jakieś pozytywy. Właściwie wygląda to trochę tak, jakby umówili się z Austriakami, że ci poważnie przetestują Neuera.
02.06.2018 21:30
Dziś z Włochami grał naprawdę świetnie. Często podłączał się do akcji ofensywnych i był pewny z tyłu. Będą mieli z niego Francuzi pożytek. Tolisso w środku też widoczny, na tle pozostałej dwójki ŚP wypadł bardzo dobrze.
01.06.2018 23:04
@Rufus87
Tak jak i nie ma pewności, czy Neuer nie zareagował by lepiej przy którejś z bramek i nie zrobił czegoś "ekstra". No i nie zapominajmy, że Rafinha również swoją cegiełkę dołożył.
28.05.2018 12:43
@Kimas
Nikt tu ogólnych umiejętności Benzemy nie neguje. Stawianie go jednak obok Lewandowskiego na dzień dzisiejszy nie ma sensu - Francuz już naprawdę nie jest tym piłkarzem, co kiedyś. Być może to zmiana jego roli na boisku, być może ogólny brak formy strzeleckiej (w tym sezonie jedno i drugie).
Co kogo obchodzi jak została strzelona bramka? Właśnie w tym rzecz, że Benzemie bardziej umożliwiono te bramki zdobyć, niż sam je zdobył. I tu nawet już nie chodzi o umiejętność znalezienia się w polu karnym, bo np. gol z finału "strzeliłby" stojący zamiast Karima na tym miejscu kołek wbity w ziemię.
Nie umniejszam oczywiście jego zasług, ale bądźmy poważni i nie odnośmy tych podarunków do sytuacji z Lewandowskim. Zwłaszcza, jeśli 90% samego zdobycia bramki możesz przypisać karygodnym błędom przeciwnika.
27.05.2018 12:00
@Kimas
Odwróć teraz sytuację i wyobraź sobie, że Navas przepuszcza piłkę pod pachą, zostawiając Lewandowskiemu pustą bramkę. W finale natomiast Lewy zostaje nastrzelony (a właściwie "narzucony") przez bramkarza i futbolówka wtacza się do bramki. Bramki Benzemy to znalezienie się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie - nic więcej. Kunsztu piłkarskiego nie da się w tym doszukać.
@DieRoten
Przez styl gry Ramosa mało kto darzy szacunkiem. Ale życzyć mu kontuzji, kończącej karierę? Słabe i niskie to.
27.05.2018 11:25
"Oby karma wróciła i na mundialu ktoś mu złamał nogę w taki sposób, że jego kariera dobiegnie końca." - Nie sądziłem, że doczekam tutaj takiego komentarza O_O.
27.05.2018 10:35
Ja bym słów Ronaldo jeszcze nie brał aż tak poważnie. Nie jeden raz gwiazdorzy pod wpływem emocji wypowiadali słowa, które potem nie miały pokrycia bądź szybko były wycofywane (vide Messi i koniec kariery reprezentacyjnej). Poczekamy i zobaczymy co Portugalczyk powie już na spokojnie.
26.05.2018 23:18
Na pewno dla Liverpoolu mimo wszystko należą się gratulacje. Do momentu zejścia Salaha mieli inicjatywę, potrafili zamykać Real. Po opuszczeniu boiska przez Egipcjanina wszystko się zmieniło. Real zaczął grać po prostu swoje i był przy tym do bólu skuteczny.
Nie mogę wyjść z podziwu dla rozmiaru farta jaki przyświecał Królewskim właściwie od ćwierćfinału. Tyle błędów indywidualnych przeciwko tej drużynie nie zdarzyło się jeszcze chyba nigdy. The Reds w finale tak naprawdę grali bez bramkarza (choć cały sezon był z tym problem).
Tak czy inaczej Realowi też należą się brawa. Zidane dokonuje rzeczy niemożliwych i wciąż zamyka usta wszystkim, którzy w Madrycie już go nie widzą.
26.05.2018 22:54
Tak jak sam mówił w książce Wahla (niedawno z resztą tutaj przytaczanej) jego styl w dużej mierze wpływa na grę defensywną Bayernu i reprezentacji Niemiec. Brak kogoś takiego za plecami wysoko grającej linii obronnej może mieć częstokroć opłakane skutki. I faktycznie mecz z Algierią jest tutaj najlepszym przykładem - każdy inny golkiper stojący wówczas w bramce musiałby liczyć się z koniecznością obrony kilku sytuacji sam na sam. Sam fakt, że brany jest w ogóle pod uwagę przez Loewa świadczy o jego ogromnej klasie sportowej i świadomości, że bez Manuela defensywa reprezentacji może mieć zupełnie inne zadania. Ter Stegen, pomimo mojej sympatii do niego (wyniesionej jeszcze z czasów gdy grał w Gladbach) oraz niewątpliwie świetnego sezonu jaki już za nim, pełnoprawnym zastępcą Neuera na ten moment na pewno jeszcze nie jest ("jeszcze", bo stylem gry stara się Manu przypominać).
24.05.2018 22:37
Pavardem interesuje się sporo klubów zza granicy (w końcu to już reprezentant Francji), De Ligtem również. Ich cena byłaby z pewnością wyższa od tej, którą trzeba wyłożyć za Vogta. Z resztą przed zakończeniem okienka letniego tych plotek będzie jeszcze multum. Sam Vogt to nie byłaby zła opcja, chociaż mam nadzieję że priorytetem będzie skrzydłowy.
24.05.2018 12:23
@Rufus87
Jeżeli ktoś wychwycił wyróżniającego się gracza W EUROPIE (i to w dość mocnych ligach), a nie np. w Oceanii, to trudny do zdefiniowania jest "sprawny skauting". Wystarczyłoby chyba po prostu zainteresowanie się piłką nożną poza granicami Niemiec :).
21.05.2018 17:47
O ile sam nie chciałbym transferu za 100 milionów, to przystąpienie do sezonu z "mniej więcej podobną kadrą" to za mało. Kupno np. skrzydłowego to nie byłaby od razu nie wiadomo jaka rewolucja kadrowa, ta kwestia jest już problemem od dawna. Do wiecznie szklanych i niepewnych RR dochodzą Coman i Gnabry, którzy z tytanu też raczej nie są. Odkładanie w nieskończoność transferu na skrzydło może znów okazać się sporym błędem. Tak czy inaczej okienko jeszcze się nawet nie rozpoczęło, z ostateczną oceną Naszej aktywności na rynku wstrzymam się cierpliwie.
20.05.2018 16:18
@Kimas
Ramos i Varane mają również niezwykle przeciętny sezon (Ramos zwłaszcza) i nie wiem czy w przekroju całego roku Mats nie jest nawet przed nimi. Co do formy samego Hummelsa, to faktycznie od początku rozgrywek gra nierówno, często popełniając przy tym niespotykane wcześniej u niego błędy w ustawieniu.
20.05.2018 14:14
Bardzo się to staje Jose Mourinho'wskie, by po każdej porażce patrzeć jedynie w kierunku pana z gwizdkiem. Naprawdę bądźmy poważni :). Dzisiaj byliśmy po prostu słabi.
19.05.2018 22:16
Zagraliśmy tak słabo, że zwalanie części winy na sędziego jest po prostu żałosne. Zasłużone zwycięstwo Frankfurtu, bo walczyli jak lwy.
19.05.2018 22:07
O ile w ogóle Leverkusen będzie czekało rok z jego sprzedażą. Czasy mamy takie, że nawet za zawodnika który rozegrał ledwie jeden dobry sezon trzeba płacić dużo. Nie zdziwi mnie, jeśli Bayer zaśpiewa za Bailey'a kwotę niemożliwą do przeskoczenia przez Bayern i sprawa jego ewentualnego przejścia do Nas wyjaśni się sama.
19.05.2018 15:44
Biorąc pod uwagę przywiązanie Loewa do nazwisk skład kadry dziwić nie powinien. Kilka nazwisk jest jednak mocno kontrowersyjnych. Dziwi mnie brak Vollanda/Utha kosztem Petersena. Dodatkowo nie wiem, czy nie lepszym wyborem na trzeciego bramkarza (przy ekstremalnym założeniu, że Neuer nie jedzie) byłby Fahrmann zamiast Trappa. Golkiper bez takiego błysku, ale o wiele bardziej pewny w interwencjach niż rezerwowy PSG. Szkoda, że nie zdążył sobie w przekroju całego sezonu zaskarbić sympatii selekcjonera również Wolf z Frankfurtu, który okazał się być wielkim pracusiem w środku pola.
Tak czy inaczej, Niemcy to jeden z trzech/czterech głównych kandydatów do końcowego triumfu.
15.05.2018 16:40
Jeśli ktoś widział, to tej komedii i braku profesjonalizmu jaki odstawił w Hamburgu Brych nawet nie ma co komentować...
Przyszły sezon dla klubów z BL w LM może być znów mało owocny. Z Hoffenheim odejdzie najbardziej produktywny Gnabry (a jak grają w Europie to już pokazali), z Schalke dwóch podstawowych - Goretzka i Meyer. Powrót BVB na właściwe tory może się okazać kluczowy dla poprawy statusu Bundesligi.
Generalnie dzisiaj bardziej było dla mnie istotne, by nikomu przed MŚ nic się nie stało (Lewandowski, reprezentanci Niemiec). Sam mecz zagrany na stojąco, bez zaangażowania. W przekroju całego sezonu natomiast szczere gratulacje i podziękowania.
12.05.2018 17:55
Zobaczymy co to będzie podczas okienka. Kupno skrzydłowego to absolutna konieczność. RR będą prawdopodobnie niezdolni do gry przez kilkanaście spotkań w sezonie, a i Coman z Gnabry'm do piłkarzy z tytanu nie należą. Niewykluczone natomiast, że zarząd uzna iż skoro mamy z przodu o jednego więcej niż poprzednio (właściwie dwóch - nie zdziwiłbym się, jakby padło jeszcze nazwisko Eviny), to nie ma potrzeby robić tam bałaganu kolejnym transferem.
12.05.2018 10:41
@buliFan3000
Lichtsteiner parę lat temu biegał po prawej stronie w Juventusie niczym pociąg. Cztery płuca chyba miał. Problem, że wieku się nie oszuka i od pewnego czasu doceniano już chyba tylko jego doświadczenie. Co do Schalke, to oni przede wszystkim po sezonie się osłabią. Goretzkę trudno będzie im sensownie zastąpić (a już na pewno nie Rudym, bo i takie spekulacje się pojawiają), a Meier mimo iż mało ostatnio grywał, to czysto piłkarsko wciąż potrafił dużo drużynie dawać. A Leverkusen? Na razie robią "wzmocnienia" w swoim stylu z ostatnich lat - kilku ciekawych grajków przyjdzie (bo jeszcze dochodzi Paulinho), ale prawdopodobnie odejdzie jeden, bądź dwóch kluczowych zawodników. U nich to już standard.
Mnie osobiście ciekawi też jak będzie wyglądała kadra Lipska i jakie zakupy tam zostaną poczynione. Sporo zależy od tego, czy drużyna wejdzie do LM.
Tematu Lewandowskiego jakoś... nie chce mi się wałkować :).
08.05.2018 22:23
@Matilegolas
Zgadza się, chociaż nazwisko Haidary też się pojawiało nie raz. Niewykluczone, że i na kogoś jeszcze mogą zarzucić sieci, zwłaszcza że ogólne wrażenie jakie pozostawi po sobie w LE Salzburg (niezależnie od dzisiejszego rezultatu) będzie jak najbardziej pozytywne.
03.05.2018 22:41
Po takich akcjach to chyba Lipsk po Haidarę w końcu sięgnie. Dorzucić jeszcze Samassekou i ktoś z tej dwójki może stanowić naturalne zastępstwo za Keitę.
03.05.2018 22:24
W zasadzie jedyną szansą Liverpoolu może być granie "radosnego futbolu". Ciągłe próby niekonwencjonalnego rozgrywania akcji, parcie do przodu itd. Jeśli będą próbowali podejść do meczu z Realem asekuracyjnie i rozegrać finał taktycznie, to... zwyczajnie mogą nie dać rady.
02.05.2018 22:59
Liverpool w obronie gra momentami tak komicznie, że trudno sobie wyobrazić żeby tak doświadczona drużyna jak Real nie potrafiła tego wykorzystać.
02.05.2018 22:42
@gregor
A jak sobie nie radzą z presją Lewy i Muller? Bo idąc tym tokiem rozumowania to Ronaldo również sobie z presją nie potrafi poradzić?
02.05.2018 12:29
Wy naprawdę nie widzicie tego, że zagraliśmy z Realem jak równy z równym? Że równie dobrze to My mogliśmy awansować do finału? :) Naprawdę nie ma się czego wstydzić :). Ja osobiście jestem dumny z tego, co Bayern zrobił w tym dwumeczu. Na wyluzowanie polecam (a to już znowu prywata) Kolońskie Koncerty Keitha Jarrett'a :). Aha - przykro mi z powodu osób, które twierdziły że przegramy 5:1. Nie wyszło :).
01.05.2018 23:41
Ten dwumecz pokazał jak cienka jest granica - w nomenklaturze - pomiędzy zwycięstwem a porażką. Zagraliśmy wspaniale, a o odpadnięciu zadecydowały błędy indywidualne.
01.05.2018 23:24
Może w końcu ktoś zda sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy szmatami? Przegraliśmy z klubem, który zwycięża w LM od lat. I nie ma się czego wstydzić, bo postawiliśmy temu klubowi naprawdę trudne warunki. Przepraszam za prywatę - moja narzeczona od lat twierdzi, że brak Nam tej kropki nad "I". Dziękuję wszystkim i czekam znów na kolejny sezon.
01.05.2018 22:59
@Matilegolas
Co do tego, że skrzydłowy jest koniecznością chyba nikt nie ma wątpliwości. To była z resztą paląca kwestia już rok temu. Ze znajomości klubu jednak mogą powstać obawy, czy po pozostaniu w klubie Francka/Arjena oraz powrocie z wypożyczenia Gnabry'ego ktoś nie uzna, że jednak te pozycje są już obsadzone :). Wierzę w każdym razie w zarząd i ufam, że drugi rok z rzędu nie wykażą takiej opieszałości.
30.04.2018 13:50
@Matilegolas
Chiesa obecnie i Sane kiedyś to i tak dwa różne typy piłkarzy. Jeden do popracowania na skrzydle, drugi dynamiczny i szybki. W przypadku skrzydłowego o wiele ważniejsze są aspekty decydujące bezpośrednio o grze 1 na 1, a tych Federico ma zdecydowanie mniej. Pełna zgoda co do tego natomiast, że w dobie szaleństwa na rynku potencjalna kwota za Chiesę i tak nie będzie dziwić. Inna sprawa, czy tego typu zawodnik na skrzydło jest na pewno najlepszym wyborem.
30.04.2018 13:29
@Matilegolas
Na pewno więcej walczy i biega, ale... czy ma większy potencjał? Śmiem wątpić. Czysto piłkarsko na ten moment Sane go zjada, potrafi też bardziej niekonwencjonalnie zagrać - a to u skrzydłowego ważny aspekt. Nawet Coman i Gnabry są od Chiesy o wiele bardziej dynamiczni. Mnie osobiście młody Włoch nie przekonuje, choć momentami jego zaangażowanie w grę może imponować. Poza tym Fiołki na pewno zaśpiewają po sezonie taką kwotę, że nawet nikt go u Nas do notesu nie wpisze.
30.04.2018 12:56
Jeżeli Arsenal odpadnie, to Wenger de facto podsumuje idealnie swoje ostatnie 10 lat pracy w Londynie. Coś na zasadzie "wciąż kręcimy się wokół czołówki, ale nigdy nic nie wygrywamy".
26.04.2018 23:06
@Tostu
Czyli od 3 lat nie ma w LM klasowej drużyny, ponieważ nikt Realu przez ten czas nie wyeliminował.
25.04.2018 23:16
Nie wiem czy wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że nie przegraliśmy u siebie z Romą czy Liverpoolem, tylko z drużyną broniącą trofeum, grającą od lat w LM najlepiej ze wszystkich. I sam fakt, iż byliśmy przez większą część meczu stroną przeważającą, kreującą grę i sytuacje powinien być wystarczający do zrozumienia, iż wciąż stanowimy konkurencję na arenie międzynarodowej. Ciągle brakuje tej kropki nad "i", swoistego przypieczętowania stworzonych sobie okazji pod bramką. Stało się, trudno. Jeszcze nie odpadliśmy z tej rywalizacji, choć rewanż będzie piekielnie trudny. Miejsca na indywidualne błędy już nie ma, a i kontuzje mogą dać o sobie znać (znowu). Pozostaje poczekać i wierzyć.
25.04.2018 23:12
Wynik o wiele gorszy od gry. Nie było źle, kreowaliśmy sytuacje ale zadecydowały indywidualne błędy (niezdecydowanie Martineza i koszmarne podanie Rafy). W rewanżu prawdopodobnie nie zagrają już Boateng (MŚ?) z Robbenem, ale wciąż trzeba wierzyć w odrobienie strat. Real jest do ogrania, gdybyśmy wykazali większą skuteczność to już dziś byłoby skromne zwycięstwo.
25.04.2018 22:48
@JazGod
"Kl;opp ma dar wypatrywania napastników i SO za w miarę mała kasę" - faktycznie Van Dijk został kupiony praktycznie w promocji :).
Van Dijk kompletnym obrońcą? To chyba Hummels z Boatengiem tą samą miarą są cyborgami. Obejrzyj sobie trochę PL (bo chyba mało oglądasz skoro taki zachwyt nad przepłaconym Holendrem), albo żeby nie szukać daleko cofnij się pamięcią do poprzedniego spotkania w ćwierćfinale LM z City, gdy na dowód swojej "kompletności" tak wzorowo wyprowadził piłkę, że nie tylko pozostawił po sobie dziurę w defensywie ale i oddał futbolówkę graczom City (z czego oczywiście padła bramka) :).
Nie twierdzę natomiast, że takim kompletnym obrońcą stać się w przyszłości nie może. Sporo jednak nauki przed nim i na ten moment wcale jeszcze nie zapewnia stabilizacji defensywie The Reds. A już twierdzenie, że stanowi on klucz do obecnych osiągnięć LFC to naprawdę kiepski żart :).
25.04.2018 01:23
@Sven
Ja bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że i rewanżu z Barceloną nie zagrali wybitnego, a ich awans do półfinału - cokolwiek zaskakujący - bardziej wynikał z czystego frajerstwa i braku koncentracji Blaugrany. Z resztą dla niektórych zawodników Romy to być może jedyna okazja do gry w półfinale elitarnych rozgrywek (vide De Rossi).
24.04.2018 22:58
@Sven
Tyle, że nawet w meczu na Camp Nou Roma próbowała coś ustrzelić już wcześniej niż dopiero w 80. minucie. Gdyby wyłączyć ostatnie 10 minut meczu z Liverpoolem, to tak naprawdę ciężko byłoby szukać pozytywów i optymizmu przed rewanżem.
24.04.2018 22:50
Cóż, gdyby Roma zdecydowała się od samego początku atakować, zamiast nieporadnie próbować rozbijać ataki Liverpoolu, to przed rewanżem mieli by większe szanse. Zwłaszcza, że The Reds tytanami defensywy nie są (a kupno Van Dijka to w dalszym ciągu dobry żart). Nie wiadomo jednak czy te jedyne 10 minut dobrej gry na Anfield cokolwiek w tym dwumeczu będzie znaczyło.
24.04.2018 22:38
Salah niesamowicie rozwinął się będąc już w Liverpoolu. Grając jeszcze w Romie, Chelsea, czy Fiorentinie miewał bardzo często spotkania a'la Costa (jeździectwo bez głowy). Chaotyczną momentami grę zastąpiła ogromna dojrzałość i efekty są.
24.04.2018 22:01
No i proszę, nikt by się nie spodziewał że Napoli wejdzie w buty Juventusu i zakończy mecz w ich stylu. I dobrze, końcówka sezonu będzie bardziej emocjonująca. Tak naprawdę nie wiadomo czego się teraz spodziewać, bo o ile kalendarz Juve wydaje się trudniejszy, to jednak w przekroju całego sezonu Napoli częściej przejawiało tendencję do głupich strat punktów (na co teraz pozwolić już sobie nie mogą). I tak zrobili już bardzo dużo, naciskając tak długo na najlepszą drużynę z Włoch.
22.04.2018 22:52
Przypadłość Dybali jest powszechnie znana - znika w ważnych momentach. Stylem gry Juventusu też nie należy się przejmować, bo... oni tak po prostu grają. Czasami sprawiają wrażenie wręcz zagubionych na boisku, by z zimną krwią wykorzystać jedną/dwie sytuacje i skończyć mecz skromnym zwycięstwem.
22.04.2018 21:43
Nawet jeżeli wolałby do Juve, to nie oznaczałoby od razu tego że mamy niższą reputację na arenie międzynarodowej. Powodów dla których piłkarz woli jedno miejsce kosztem drugiego jest mnóstwo. Nie musi być to koniecznie związane jedynie z wizerunkiem.
18.04.2018 18:41
Łatwo poszło, w zasadzie różnica między Nami a resztą BL w pigułce.
Pytanie, czy Aptekarze chcieli dzisiaj tak naprawdę wypruwać sobie żyły na boisku wiedząc, że za parę dni być może decydujące spotkanie o bezpośrednim awansie do LM z BVB, a i do końca sezonu należy pilnować grupy pościgowej (gdzie Lipsk, Frankfurt i Hoffenheim).
17.04.2018 22:46
Goretzka słabo, ale... on tak właśnie ostatnio gra. Właściwie mniej więcej od momentu ogłoszenia transferu do Nas. Nie ma się co tym zbytnio przejmować, nie wiemy jak Leon reaguje na zmianę klubu. Faktem jest, że sporo potrafi i pokazywał to niejednokrotnie już grając w Schalke, czy jeszcze w Bochum (już tam widać było potencjał).
Co do spisków itp., to nieco abstrahując od kwestii sportowych mam znajomego, który wciąż od ponad 20 lat twierdzi że lądowanie na Księżycu 69'' odbyło się w hangarze. Jeżeli ktoś sobie coś ubzdura i popiera to argumentami wyssanymi z palca, to ciężko go od tego odwieść. To nie jest żadna choroba społeczna, tylko kwestia podejścia człowieka do świata. Każdy ma inne :).
15.04.2018 17:45
Tak, Wolf w tym sezonie to jak drugi Olić. Płuca na boisku potrafi wypluwać, niesamowity pracuś.
Co do losowania, to Real raczej też Nas nie chciał. A jak pokazał Juventus nie są wcale niepokonani. Generalnie Królewscy są do przejścia, ale po poprzednich przeciwnikach w LM tutaj już trzeba się wspiąć na wyżyny.
13.04.2018 13:43
@bayern1987dwa
Costa ma baaardzo nierówny sezon w Juve. U Nas z resztą było podobnie - bywały spotkania gdy żaden obrońca nie mógł za nim nadążyć, a w innych momentach znikał. Nie deprecjonując oczywiście jego wyczynów z rewanżu z Realem powiem tylko, że wkręcenie Marcelo, który od lat gra po stokroć lepiej do przodu niż w tyłach, nie jest jakąś wielką sztuką.
13.04.2018 10:13
Nie w tym roku RB. Brak doświadczenia widoczny był aż nadto - co zdobyli, od razu bardzo szybko tracili. Tak czy inaczej należą im się brawa, że w tej bundesligowej beznadziei coś w LE jednak ugrali.
12.04.2018 23:03
@Hourdeau
To nie był zbieg okoliczności, tylko fatalny błąd Benatii. Najpierw nie upilnował, a potem sfaulował Vasqueza. Tyle. W 'normalnych' warunkach (typu np. 70. minuta) myślę, że nikt by specjalnie tej jedenastki nie obłożył w takie teorie. A pod koniec meczu to jakieś inne przepisy wchodzą (czy są łagodzone)?
W całej sytuacji najbardziej mi szkoda całego Juve, które starało się jak mogło. Niestety wysiłek został zaprzepaszczony przez jeden głupi błąd defensywy (a w kontekście minuty w której nastąpił - najgłupszy jaki tylko mógł zostać popełniony).
11.04.2018 23:32
@JazGod
Karny został podyktowany w 93 minucie. A mecz trwał tyle, bo było potworne zamieszanie. Oceniasz mecze na podstawie relacji z flashscore, czy widziałeś końcówkę? A tamten pamiętny mecz, to była bramka Ramosa dokładnie po 2 minutach i 48 sekundach po minięciu regulaminowych 90-ciu. Nie wprowadzaj w błąd.
11.04.2018 23:18
Karny dla Realu słuszny. Atak od tyłu, spowodowanie upadku. Szkoda dla Juve, że wydarzyło się to naprawdę w najgorszym z możliwych momentów. Oczywiście za chwilę rozgorzeje dyskusja jak to sędzia przepchnął Real. A jedynym, który popełnił w ostatniej sytuacji błąd był Benatia, który najpierw nie upilnował, a potem sfaulował Vasqueza. Ot, sami piłkarze Juventusu dają pożywkę dla zwolenników teorii o ustawianiu całej LM pod Real i... działa :).
U Nas to dopiero były cyrki. Sevilla powinna skończyć mecz w "8" (na początku Mercado, później N'Zonzi i Correa), a arbiter chyba zapomniał że żeby chronić niektórych piłkarzy (Lewandowski) też należy karać kartkami, by studzić zapędy przeciwnika. Mam nadzieję, że z Robertem wszystko będzie ok.
Co do samego meczu, to sporo mankamentów. Martinez mógł sprezentować Sevilli przynajmniej jedną bramkę (choć on akurat cały mecz szarpał), a Boateng mógłby całemu światu wytłumaczyć dlaczego zawodnik niższy od niego o głowę wygrywa z nim pojedynek powietrzny i wychodzi z tego strzał w poprzeczkę. Nie mniej jednak cieszmy się z awansu.
W półfinale każdy jest tak naprawdę do pokonania. I też nikogo zlekceważyć nie można.
Edytowano : 2018-04-11 23:03:01
"że żeby chronić niektórych piłkarzy (Lewandowski) też należy karać kartkami, by studzić zapędy przeciwnika." - oczywiście kara odnosi się do graczy drużyny przeciwnej
11.04.2018 23:01
Valverde zawalił też kilkoma decyzjami personalnymi. Zamiast skupić się na formacji, gdzie Barcelona ma ogromną siłę (ofensywa) i grać po prostu swoje, to wyszedł np. dwoma nominalnymi prawymi obrońcami. Pierwszy stricte ofensywny gracz wszedł na murawę dopiero w 85 minucie - gdy już było 0:3. Ciężko było też wytłumaczyć czemu na boisku pojawił się wyśmiewany w tym sezonie nawet przez własnych fanów Andre Gomes zamiast potrafiącego podłączyć się do akcji Paulinho (to też z resztą była spóźniona zmiana).
Generalnie dobrze się stało. Roma awansowała w pełni zasłużenie, a wczorajsza indolencja Barcelony tylko pokazuje że niedawna forma gdzieś się ulotniła. W sumie jakby nie patrzeć, to - pół żartem, pół serio - Włosi zdobyli w dwumeczu trzykrotnie więcej bramek :).
11.04.2018 10:57
@JazGod
Powtarzam jeszcze raz - w kontekście jedynie tego roku My mieliśmy zdecydowanie łatwiejsze losowania, niż Real. Nie trzeba być jakimś wielkim znawcą piłki, żeby stwierdzić że Sevilla i Besiktas są niżej sportowo od Juventusu i PSG. Chyba, że... twierdzisz inaczej? :)
10.04.2018 23:08
@Nookie
W 1/8 dla Realu miał być Besiktas, w 1/4 Sevilla albo Roma... W tym roku na razie to My mamy zdecydowanie łatwiejsze losowania.
10.04.2018 22:48
Mało kto spodziewał się po losowaniu takich półfinalistów (Romy zwłaszcza). Za to kochamy futbol.
10.04.2018 22:36
Pan Valverde przypomniał sobie, że jednak ma na ławce ofensywnych graczy :). Swoją drogą to zachowawcze jednoczesne wystawienie Roberto i Semedo może zemścić się w najmniej przyjemny sposób.
10.04.2018 22:30
Aczkolwiek następny mecz Lipsk gra z bardzo nierównym Werderem, a Bayer z Frankfurtem (co może decydować o być albo nie być Eintrachtu w LM). Tak naprawdę w czołówce do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze kawał drogi.
09.04.2018 22:23
W rewanżu trzeba mimo wszystko zagrać lepiej, nie kombinować niepotrzebnie ze składem i będzie dobrze. Sevilla wcale źle dzisiaj nie zagrała. Tak czy inaczej, ważne że udało się dociągnąć zwycięstwo do końca.
Co do drugiego meczu - Real to nie nieopierzony Tottenham. A Ronaldo w LM to potwór.
03.04.2018 22:40
Ewentualne odpadnięcie z Sevillą będzie największą porażką w LM od lat. To nie jest zespół na poziomie -
swego czasu - Realu, Barcelony, czy Atletico. Bądźmy, przy całym szacunku dla przeciwnika, pewni swego.
02.04.2018 22:28
@pele
Z Lipskiem akurat całkiem niedawno zremisowali (i to na stadionie RB) i wcale nie grali tak tragicznie. Ten mecz bardziej uwypuklił inną, znaną już przypadłość - przepaść pomiędzy Bayernem a resztą BL jest coraz większa.
31.03.2018 20:35
Okazało się ostatecznie, że Weigl i Castro są jednak na podobnym poziomie - obaj sprezentowali Nam po jednej bramce :). A sytuacja ze spalonym Ribery'ego to tak naprawdę niewykorzystana setka Jamesa, bo mogło być już 6:0 w tym momencie. Generalnie z tak słabą Borussią i z takim wyjściowym składem Bayernu rozmiar tej miazgi dziwić nie może.
31.03.2018 19:23
Nastały takie czasy, że dzisiejszy Klassiker jest całkowicie wyprany z emocji. Z sentymentem spoglądam na ubiegłe lata, gdy ów mecz decydował niejednokrotnie praktycznie o wszystkim (czy to LM, czy to Puchar Niemiec, czy to walka w lidze). Ogromna przewaga punktowa w tabeli i słabość sportowa BVB (obnażona chociażby przez Salzburg) niesamowicie ujmuje rangi dzisiejszemu wydarzeniu. Nie mniej jednak, to wciąż klasyk - przez media jednak bardzo naciągany. Największym zwycięstwem dla mnie dzisiaj będzie nie przypieczętowanie tytułu, ale zakończenie spotkania bez kontuzji ważnych piłkarzy.
31.03.2018 13:27
Niemcy typowo przed turniejem, bez szału. Retoryka mediów oczywiście wciąż skierowana na rewanż za 1-7. Bo przecież sparing (czy też wcześniej spotkanie młodzieżówek w finale IO) to ewidentny i pełnoprawny rewanż.
27.03.2018 22:53
Oczywiście plotka, ale nawet przypuszczalnie jeśli coś by było na rzeczy, to Forsberg ma mało atutów typowych dla skrzydłowego (bardziej to ofensywny pomocnik). Niewątpliwie posiada świetną technikę i przegląd pola, ale brakuje mu jednak dynamiki i szybkości.
20.03.2018 12:40
Mistrz już jest, nie ma powodu do paniki. Zbyt apatycznie graliśmy przez większą część spotkania i to jest efekt. Lipsk mógł tak naprawdę jeszcze do tej 65., 70. minuty (gdy dopiero ruszyliśmy) wcisnąć ze dwie bramki. Pomyłka sędziego niewiele tutaj zmienia, byliśmy dziś słabsi. Inna sprawa, że tak odpowiedzialnie taktycznie i z taką determinacją RB dawno już nie zagrali.
Nie rozumiem tej nagonki na Rudego. Przecież nikt chyba nie oczekiwał od niego, że stanie się wirtuozem środka pola. Miał całkiem udany sezon w przeciętnym sportowo Hoffe, w kadrze Niemiec zawsze był jedynie dodatkiem (z braku laku rzucany po całym boisku, na kilku pozycjach). Gra jak umie. Przyszedł za darmo i to jest plus.
18.03.2018 20:06
@lokus
Jeśli wierzyć doniesieniom zaraz po wypożyczeniu Batshuayi, to Chelsea mogła przystać na zawarcie klauzuli wykupu, ale po warunkiem, że będzie tam również zapis gwarantujący w przyszłości odkupienie piłkarza przez The Blues za określoną kwotę. Na to z kolei nie chciała przystać Borussia (która ponoć ma już dosyć utraty swoich czołowych zawodników) i w efekcie po zakończeniu sezonu będą musieli nieco bardziej sypnąć kasą.
18.03.2018 14:49
Trudno z takiego losowania nie być zadowolonym. Sevilla, mimo uporania się z ManU (notabene dość słabego), jest całkowicie do ogrania. Kompletnie nie prezentują też poziomu Realu, Barcelony i Atletico z poprzednich lat, gdy mieliśmy problem z awansem.
Z pozostałych par jeśli Juventus zagra tak jak w 1/8, to z o wiele bardziej doświadczonym niż Tottenham Realem nie ma czego szukać. Barcelona powinna wypunktować Romę, para City-Liverpool zapowiada się natomiast całkiem ciekawie (to tylko dwa mecze, a Liverpool już City utarł nosa). Ostrzyłem sobie zęby na jakiś wielki hit, ale jeszcze nie tym razem.
16.03.2018 13:48
BVB gra tak słabo, że gwoli sprawiedliwości powinien awansować Salzburg (chyba, że do końca spotkania zdarzy się jeszcze jakiś cud). Też nie grają wybitnie, ale nawet to wystarczy by wyeliminować Dortmund. Co do tego zaplecza Lipska, to np. taki Haidara jest od jakiegoś czasu lansowany na potencjalnego następcę Naby'ego Keity w RB.
15.03.2018 22:40
Chelsea chociaż tę jedną bramkę mogła zdobyć, na nic więcej jednak nie było ich stać. Barcelona pokazała wyraźną wyższość i przede wszystkim dojrzałość pod bramką przeciwnika.
Swoją drogą wyraźnego faworyta do wygrania LM w tym sezonie nie ma. Rozsądek każe postawić tam drużyny bardziej doświadczone (Real, Barcelona, Bayern), ale i ManCity/Juventus mogą namieszać. Każdy jest do ogrania, a na etapie ćwierćfinału - jeśli doszłoby do konfrontacji np. Bayernu z Realem - znów decydować będą detale i dyspozycja dnia.
14.03.2018 23:02
Zależy jak do tego meczu podejdą. Zwycięstwo nad Bayernem (i jakimkolwiek innym wielkim klubem) zawsze dla takiej drużyny jak Besiktas będzie prestiżowe. Do tego dochodzi chęć częściowego chociaż zmazania plamy z pierwszego meczu, stadion i kibice. Aczkolwiek nie jest wykluczone, że potraktują to spotkanie jako pewien sposób sprawdzenia się u siebie na tle wielkiego rywala.
14.03.2018 12:42
Prawdopodobnie Mourinho bardzo szybko i w swoim stylu wskaże winnych - sędziowie! :)
13.03.2018 22:46
Przy obecnej formie BVB ta porażka tak naprawdę żadnym zdziwieniem nie jest. Łatwo jest ich rozczytać, grając pressingiem i uniemożliwiając rozegranie. Ten sezon muszą tylko dograć do końca, kwalifikując się do pucharów (jakichkolwiek). Później się zobaczy.
08.03.2018 21:24
@Rizzitelli
Tamten dwumecz był przede wszystkim bardziej wyrównany w kontekście tego co widziałem wczoraj. Nie twierdzę, że Inter wówczas to swoje zwycięstwo jakoś szczególnie wypracował, bo to My (przez właśnie przywoływaną przez Ciebie nieskuteczność) zawaliliśmy sprawę awansu. Chodzi tylko o to, że mecz Juve-Tottenham był spotkaniem drużyny chcącej grać w piłkę, z drużyną liczącą wyłącznie na jakiś błąd przeciwnika. Bo jednak sama indolencja Juventusu w ofensywie była dla mnie rzeczą porażającą, biorąc pod uwagę też fakt jak grają w Serie A.
08.03.2018 11:17
@Rizzitelli
Cały dowcip polega właśnie na tym, że oni tych 5 minut w rewanżu... też nie grali dobrze. To była wciąż drużyna grająca jednostajnie, bez pomysłu i polotu, tak jakby zupełnie nie interesowało ich zdobycie bramki. Dwa błędy w ustawieniu Tottenhamu i zbytnie zawierzenie swojej filozofii gry do przodu wystarczyły, by w sposób niezwykle pragmatyczny i minimalistyczny ich wyeliminować.
Z tego co pamiętam w przytoczonym przez Ciebie spotkaniu Bayern-Inter aż tak wielkiej dysproporcji między chęciami gry w piłkę nie było. Mimo, iż faktycznie byliśmy stroną przeważającą bardzo wyraźnie, to Inter miewał chociaż jakieś przebłyski gry ofensywnej. Wczoraj Juventus wyszarpał awans, nie konstruując praktycznie żadnej akcji - i to właśnie jest w tym wszystkim najbardziej doniosłe.
08.03.2018 10:23
@Riberyy007
Jak dla mnie, przy całej sympatii dla obu klubów i świadomości ogromu doświadczenia Juventusu, bardziej ten mecz przegrał Tottenham niż wygrał Juventus. Spurs cały czas, nawet po zdobyciu bramki grali bezkompromisowo, nie zamurowali się na własnej połowie, nie wybijali piłki po autach, nie kalkulowali. Próbowali po prostu podwyższyć wynik i to mogło się podobać (to z resztą też w ich stylu). Zostali jednak za to skarceni w najmniej odpowiednim momencie, gdy mieli mecz pod kontrolą. I tylko w tym momencie wyszedł brak doświadczenia i naiwność. Chylę jednak czoła również przed Juventusem, który jest chyba jedyną drużyną na świecie mogącą wygrać mecz oddając dwa celne strzały na bramkę (ten ostatni Higuaina pominę, tam już nie było defensywy).
08.03.2018 00:07
@Riberyy007
Czy ja wiem, czy dziś ten blok defensywny Juve grał tak dobrze? Spurs wchodzili w nich momentami jak w masło (zwłaszcza w pierwszej połowie) i mistrzom Włoch wielokrotnie po prostu dopisywało szczęście. Sytuacja wygląda nieco inaczej w samej Serie A, gdzie ataki rywali wręcz rozbijają się o obronę Turyńczyków i nie mają oni tak wiele do powiedzenia jak miał dziś Tottenham. Tam faktycznie blok defensywny działa bez zarzutu. A dziś? Szczęście i momentami doświadczenie Chielliniego. Co nie zmienia faktu, że Juventus gra tak cały czas i w ważnych chwilach nawet ten malutki odsetek farta jest przy nich.
07.03.2018 23:25
@Sven
To z pewnością. Właśnie przez swój pragmatyzm w grze. W dwumeczu absolutnie lepsi nie byli, ale liczy się to co na tablicy wyników. Po cichu jednak liczyłem na Tottenham, który byłby przez brak doświadczenia bardziej łakomym kąskiem w ćwierćfinale.
07.03.2018 22:51
Antyfutbol zatriumfował po raz kolejny, choć dziwić się specjalnie też nie ma co - Juventus tak po prostu gra. Minimalistycznie, ale pragmatycznie. Z pewnością jednak odpadła dziś drużyna mająca pecha i będąca w ogólnym podsumowaniu dwumeczu po prostu lepsza. Za to kochamy piłkę :).
07.03.2018 22:41
Real też znowu jakiś straszny nie jest. Gra wyrafinowanie, dojrzale i mądrze w LM, ale swoje problemy też ma i jak najbardziej jest do pokonania. W starciach z wymienianymi już tutaj ManCity, Bayernem, Barceloną będzie decydowała dyspozycja dnia i szczegóły.
@JazGod
Panie Emery, to Pan? :)
06.03.2018 22:42
Zero pomysłu na rozegranie akcji przez PSG. Drużyna bardzo mocno uzależniona od Neymara odpadnie z bodaj najbardziej dojrzałą w całej stawce. Dodatkowo gówniarskie zachowanie Verrattiego, wystawienie znanego całej defensywie Realu Di Marii (mimo iż w formie), nieumiejętność gry w ataku pozycyjnym i mamy komplet.
Swoją drogą bramka dla Paryżan równie przypadkowa co cała ich ofensywna gra.
06.03.2018 22:31
@josh1982
Szczerze wątpię, czy Loew będzie marnował trzy miejsca w kadrze na obsadzenie ich akurat trzema nominalnymi napastnikami. Na MŚ 2014 pojechali zaledwie z jednym naturalnym (Klose) i wystarczyło. Bardziej prawdopodobne jest powołanie kilku zawodników sprawdzonych i jednocześnie w razie konieczności mogących występować na szpicy.
06.03.2018 19:01
@JazGod
Ponoć zawieszony na dwa spotkania za symulowanie w meczu przeciwko Lyon. W następnym meczu ze słabiutkim Angers powinien już jednak zagrać. I nie Malcolm, tylko Malcom.
02.03.2018 22:15
Trudno być zadowolonym z takiej decyzji. Mimo, iż korzystanie z VAR wymaga jeszcze dopracowania i jednak czasami odnosi się wrażenie, jakoby część decyzji za pośrednictwem tego systemu wciąż była związana z interpretacją danej sytuacji przez sędziego, to jednak pewien poziom obiektywizmu pozwala on zachować. Jak pokazał poprzedni sezon LM (ale nie tylko, mnóstwo tego typu sytuacji wciąż ma miejsce w wielu rozgrywkach) VAR jest po prostu koniecznością - zwłaszcza w fazie pucharowej.
Argumentacja między wierszami deprecjonuje np. drużyny ligowe walczące o utrzymanie. Czy dla nich stosowanie nawet nieudoskonalonego systemu VAR ma mniejsze znaczenie, niż dla klubów bijących się o zwycięstwo w LM? Niektóre ligi z tym problemu nie mają i, mimo iż wciąż w fazie wstępnej, to jednak by zminimalizować ryzyko wypaczenia meczu VAR stosują. UEFA wie jednak swoje. Miejmy nadzieję, że najszybciej jak się da wejdzie on w życie również w LM.
28.02.2018 10:03
Tam, gdzie wzmocnień potrzeba było najbardziej, tam zdarzyła się kontuzja. Nie ma co tego teraz aż tak przeżywać, to i tak była bardzo cienka granica. Tak naprawdę cały czas każdy modlił się, żeby tylko nikt z trójki (mając w składzie ultra podatnych na urazy RR to porażająca liczba na cały sezon) skrzydłowych nie wypadł na koniec sezonu.
26.02.2018 21:08
@Matilegolas
Pobyt na Allianz Arenie (choćby i na meczu gdy nie do końca poszło) zawsze jest niezapomnianym przeżyciem. Pozdrawiam i życzę więcej tego typu wizyt - najlepiej, jak już zrobi się cieplej, w ogródkach Paulanera :).
26.02.2018 15:22
Spore umiejętności, ale i też dużo przestojów w grze (co jednak da się wytłumaczyć wiekiem). Nieco chaotyczny, czasami notujący niepotrzebne straty przez chęć pokazania wszystkim swych zdolności. Parę lat temu, gdy jeszcze był zawodnikiem Corinthians, interesował się nim RB Lipsk. Ja mimo wszystko wolałbym Bailey'a głównie ze względu na zaznajomienie z ligą ale też fakt, że umiejętnościami od Malcoma nie odbiega. Główny problem prawdopodobnie i tak będzie stanowić cena.
26.02.2018 15:10
@Rizzitelli
Lewandowski jest w tej chwili jednym z najlepszych napastników świata (a być może najlepszym) i utrata takiego zawodnika zawsze będzie stratą sportową. Czołowy klub powinien dążyć do zatrzymania piłkarzy klasy światowej. Dodatkowo byłaby to również (ponieważ byłby to wyjątek gdyby Bawarczycy ugięli się pod presją agenta i oddali wiodącego gracza) utrata wizerunkowa dla samego klubu. Nie tylko złamalibyśmy swoje postanowienia, ale i Robert przetarłby szlak komuś, kto w niedalekiej przyszłości wyrośnie w Bayernie na postać pierwszoplanową i nagle zamarzy sobie grę dla np. Realu. Na to również zarząd pozwolić sobie nie może.
25.02.2018 11:58
Sprzedaż Lewandowskiego, jednego z czołowych zawodników klubu byłaby nie tylko ewenementem w przypadku Bayernu, ale też stratą sportową i wizerunkową. Zarząd doskonale zdaje sobie sprawę ze wszystkich możliwych konsekwencji i raczej mocno wątpliwe by pozwolił sobie na dyktowanie warunków przez agenta. Media? Cóż, o czymś pisać muszą. A jak będzie naprawdę - czas pokaże.
@josh1982
Do niedawna było tak, że dany gracz w chwili rozpoczęcia mistrzostw nie może mieć więcej niż 21 lat, by móc dostać tę nagrodę. Jeśli więc nic się nie zmieniło, a Coco lat ma 23, to raczej wątpliwe szanse :).
13.06.2018 23:08
@admin
O ile sama teoria o tym, jak to Bayern miałby ciężko w lidze angielskiej jest bezsensowna i już nawet nieśmieszna, o tyle tworzenie materiału porównawczego siły poszczególnych lig na podstawie samej tylko LM też raczej mija się z celem. Puchary rządzą się swoimi prawami i na podstawie wyników które tam padają można stworzyć niespotykane teorie. Idąc tym tokiem rozumowania np. liga włoska jest silniejsza od hiszpańskiej (Roma eliminująca mistrza Hiszpanii i Juve eliminujące Tottenham, z którym Real przegrywa w grupie). Takich ciągów można stworzyć dziesiątki, a większość nie będzie oddawała obiektywnej siły danej ligi.
12.06.2018 10:56
Minie parę dni, wypowiedź Hoenessa przyblaknie i media znów będą łączyć Roberta z innymi klubami. Sprawa jego transferu była już zamykana przez zarząd tyle razy, że zacząłem nawet podziwiać upór dziennikarzy w tej kwestii. O czymś/czymkolwiek przecież pisać muszą.
11.06.2018 12:04
Jak ktoś zna Bayern to te słowa nie powinny być zaskoczeniem. Odejście Roberta byłoby naprawdę czymś niespotykanym jeśli chodzi o działanie zarządu.
10.06.2018 21:54
Ależ ja Ronaldo i Messiemu życzę, by jak najdłużej cieszyli wszystkich swoją grą. Ale pewnej granicy się nie przeskoczy. I tylko czas jest w stanie pokazać, kiedy ta granica zostanie osiągnięta. Bo to, że w pewnym momencie jeden i drugi nie wytrzyma trudów sezonu jest nieuniknione. A czy to nastąpi prędzej, czy później - to już się zobaczy.
06.06.2018 22:27
@Sven
Wg. kogo miał mieć "zjazd"? I jak się to wylicza, kiedy on nastąpi?
06.06.2018 22:06
@Rufus87
Pewna cząstka prawdy w tym co piszesz jest. Bo sam Cristiano wciąż powtarza, że jego wiek biologiczny wynosi 23 lata, ale jednak... znam ludzi (w tym i siebie), którzy osiągnęli pewną granicę i "zjazd" w kwestii sprawności, szybkości etc. (proszę sobie wstawić cokolwiek z kwestii fizycznych) nastąpił... nagle. Ronaldo zatem może być przez rok/dwa/trzy niesamowicie wydolny i potrafiący poradzić sobie z trudami meczu, po czym nagle (baaardzo nagle) nie będzie przy tych obciążeniach mięśniowych dotrwać do 45. minuty.
Edytowano : 2018-06-06 20:17:53
*nie będzie w stanie - oczywiście :)
06.06.2018 20:13
Wyobrażenie o Anglii może być mylące dla niektórych, gdyż Anglicy "słyną" z dobrej gry w sparingach przed wielkimi turniejami i z beznadziejnej gry już podczas ich trwania.
05.06.2018 14:01
@Matilegolas
"Układanka Jogiego" jest tutaj kluczowa :). Ja również wierzę, że wie co robi.
@Sven
Dogadamy się po mundialu :). Ja nie żartuję :).
04.06.2018 16:31
@Matilegolas
Jak Cię zawsze lubię czytać, tak teraz Ty zejdź na ziemię. Sane jest w tym momencie jedynym piłkarzem niemieckim, który potrafi w ofensywie wygrać pojedynek i zrobić "coś z niczego". Czy Brandt zrobił coś więcej? Albo nawet - zaryzykuję - Draxler? Sane to gość, który (powtarzam) jest jedynym, który potrafi kogoś minąć (nawet chaotycznie) - biorąc pod uwagę ofensywę reprezentacji Niemiec. A jeśli Loew znów będzie miał rację (jak kiedyś z Schurrle i Goetze) to stawiam dobry koniak :).
04.06.2018 15:57
@Apollo10
To rozumiem, że Brandt w reprezentacji COKOLWIEK pokazał? A Sane to jest gość, który przy np. niekorzystnym wyniku przydałby się jako ten absorbujący obrońców i ZAWSZE mogący zrobić coś z niczego. Brak dokładności podań i strzałów zszedłby wówczas na dalszy plan. Owszem, on ma wciąż z tym problem, ale ja bym wolał chaotycznego i - jednak - wciąż mogącego coś (z niczego) zrobić Sane, niż poukładanego i oddającego piłkę do tyłu w razie zagrożenia wejścia w pojedynek Brandta. Czas rozsądzi :).
04.06.2018 12:15
To, że Loew jest przywiązany do pewnych nazwisk jest wiadome. Ale brak Sane (kogoś, kto przez swoją nieprzewidywalność i umiejętność gry 1 na 1 zawsze może coś zrobić) jest mimo wszystko ogromnym zaskoczeniem. Cóż, poprzednio mocno kwestionowano sens powoływania na mundial m.in. Goetze i Schurrle, po czym w decydujących fazach turnieju np. stworzyli Niemcom bramkę na wagę końcowego triumfu. Tym razem jednak wciąż będę zachodził w głowę, czemu młodsze odzwierciedlenie Schurrle (Brandt) jedzie na MŚ, a najlepszy obecnie piłkarz niemiecki w grze 1 na 1 - nie.
04.06.2018 12:01
Niemcy z reguły przed wielkimi turniejami w ostatnich latach nie pokazują pełni swoich możliwości, ale... dziś faktycznie grają tak fatalnie, że ciężko znaleźć jakieś pozytywy. Właściwie wygląda to trochę tak, jakby umówili się z Austriakami, że ci poważnie przetestują Neuera.
02.06.2018 21:30
Dziś z Włochami grał naprawdę świetnie. Często podłączał się do akcji ofensywnych i był pewny z tyłu. Będą mieli z niego Francuzi pożytek. Tolisso w środku też widoczny, na tle pozostałej dwójki ŚP wypadł bardzo dobrze.
01.06.2018 23:04
@Rufus87
Tak jak i nie ma pewności, czy Neuer nie zareagował by lepiej przy którejś z bramek i nie zrobił czegoś "ekstra". No i nie zapominajmy, że Rafinha również swoją cegiełkę dołożył.
28.05.2018 12:43
@Kimas
Nikt tu ogólnych umiejętności Benzemy nie neguje. Stawianie go jednak obok Lewandowskiego na dzień dzisiejszy nie ma sensu - Francuz już naprawdę nie jest tym piłkarzem, co kiedyś. Być może to zmiana jego roli na boisku, być może ogólny brak formy strzeleckiej (w tym sezonie jedno i drugie).
Co kogo obchodzi jak została strzelona bramka? Właśnie w tym rzecz, że Benzemie bardziej umożliwiono te bramki zdobyć, niż sam je zdobył. I tu nawet już nie chodzi o umiejętność znalezienia się w polu karnym, bo np. gol z finału "strzeliłby" stojący zamiast Karima na tym miejscu kołek wbity w ziemię.
Nie umniejszam oczywiście jego zasług, ale bądźmy poważni i nie odnośmy tych podarunków do sytuacji z Lewandowskim. Zwłaszcza, jeśli 90% samego zdobycia bramki możesz przypisać karygodnym błędom przeciwnika.
27.05.2018 12:00
@Kimas
Odwróć teraz sytuację i wyobraź sobie, że Navas przepuszcza piłkę pod pachą, zostawiając Lewandowskiemu pustą bramkę. W finale natomiast Lewy zostaje nastrzelony (a właściwie "narzucony") przez bramkarza i futbolówka wtacza się do bramki. Bramki Benzemy to znalezienie się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie - nic więcej. Kunsztu piłkarskiego nie da się w tym doszukać.
@DieRoten
Przez styl gry Ramosa mało kto darzy szacunkiem. Ale życzyć mu kontuzji, kończącej karierę? Słabe i niskie to.
27.05.2018 11:25
"Oby karma wróciła i na mundialu ktoś mu złamał nogę w taki sposób, że jego kariera dobiegnie końca." - Nie sądziłem, że doczekam tutaj takiego komentarza O_O.
27.05.2018 10:35
Ja bym słów Ronaldo jeszcze nie brał aż tak poważnie. Nie jeden raz gwiazdorzy pod wpływem emocji wypowiadali słowa, które potem nie miały pokrycia bądź szybko były wycofywane (vide Messi i koniec kariery reprezentacyjnej). Poczekamy i zobaczymy co Portugalczyk powie już na spokojnie.
26.05.2018 23:18
Na pewno dla Liverpoolu mimo wszystko należą się gratulacje. Do momentu zejścia Salaha mieli inicjatywę, potrafili zamykać Real. Po opuszczeniu boiska przez Egipcjanina wszystko się zmieniło. Real zaczął grać po prostu swoje i był przy tym do bólu skuteczny.
Nie mogę wyjść z podziwu dla rozmiaru farta jaki przyświecał Królewskim właściwie od ćwierćfinału. Tyle błędów indywidualnych przeciwko tej drużynie nie zdarzyło się jeszcze chyba nigdy. The Reds w finale tak naprawdę grali bez bramkarza (choć cały sezon był z tym problem).
Tak czy inaczej Realowi też należą się brawa. Zidane dokonuje rzeczy niemożliwych i wciąż zamyka usta wszystkim, którzy w Madrycie już go nie widzą.
26.05.2018 22:54
Tak jak sam mówił w książce Wahla (niedawno z resztą tutaj przytaczanej) jego styl w dużej mierze wpływa na grę defensywną Bayernu i reprezentacji Niemiec. Brak kogoś takiego za plecami wysoko grającej linii obronnej może mieć częstokroć opłakane skutki. I faktycznie mecz z Algierią jest tutaj najlepszym przykładem - każdy inny golkiper stojący wówczas w bramce musiałby liczyć się z koniecznością obrony kilku sytuacji sam na sam. Sam fakt, że brany jest w ogóle pod uwagę przez Loewa świadczy o jego ogromnej klasie sportowej i świadomości, że bez Manuela defensywa reprezentacji może mieć zupełnie inne zadania. Ter Stegen, pomimo mojej sympatii do niego (wyniesionej jeszcze z czasów gdy grał w Gladbach) oraz niewątpliwie świetnego sezonu jaki już za nim, pełnoprawnym zastępcą Neuera na ten moment na pewno jeszcze nie jest ("jeszcze", bo stylem gry stara się Manu przypominać).
24.05.2018 22:37
Pavardem interesuje się sporo klubów zza granicy (w końcu to już reprezentant Francji), De Ligtem również. Ich cena byłaby z pewnością wyższa od tej, którą trzeba wyłożyć za Vogta. Z resztą przed zakończeniem okienka letniego tych plotek będzie jeszcze multum. Sam Vogt to nie byłaby zła opcja, chociaż mam nadzieję że priorytetem będzie skrzydłowy.
24.05.2018 12:23
@Rufus87
Jeżeli ktoś wychwycił wyróżniającego się gracza W EUROPIE (i to w dość mocnych ligach), a nie np. w Oceanii, to trudny do zdefiniowania jest "sprawny skauting". Wystarczyłoby chyba po prostu zainteresowanie się piłką nożną poza granicami Niemiec :).
21.05.2018 17:47
O ile sam nie chciałbym transferu za 100 milionów, to przystąpienie do sezonu z "mniej więcej podobną kadrą" to za mało. Kupno np. skrzydłowego to nie byłaby od razu nie wiadomo jaka rewolucja kadrowa, ta kwestia jest już problemem od dawna. Do wiecznie szklanych i niepewnych RR dochodzą Coman i Gnabry, którzy z tytanu też raczej nie są. Odkładanie w nieskończoność transferu na skrzydło może znów okazać się sporym błędem. Tak czy inaczej okienko jeszcze się nawet nie rozpoczęło, z ostateczną oceną Naszej aktywności na rynku wstrzymam się cierpliwie.
20.05.2018 16:18
@Kimas
Ramos i Varane mają również niezwykle przeciętny sezon (Ramos zwłaszcza) i nie wiem czy w przekroju całego roku Mats nie jest nawet przed nimi. Co do formy samego Hummelsa, to faktycznie od początku rozgrywek gra nierówno, często popełniając przy tym niespotykane wcześniej u niego błędy w ustawieniu.
20.05.2018 14:14
Bardzo się to staje Jose Mourinho'wskie, by po każdej porażce patrzeć jedynie w kierunku pana z gwizdkiem. Naprawdę bądźmy poważni :). Dzisiaj byliśmy po prostu słabi.
19.05.2018 22:16
Zagraliśmy tak słabo, że zwalanie części winy na sędziego jest po prostu żałosne. Zasłużone zwycięstwo Frankfurtu, bo walczyli jak lwy.
19.05.2018 22:07
O ile w ogóle Leverkusen będzie czekało rok z jego sprzedażą. Czasy mamy takie, że nawet za zawodnika który rozegrał ledwie jeden dobry sezon trzeba płacić dużo. Nie zdziwi mnie, jeśli Bayer zaśpiewa za Bailey'a kwotę niemożliwą do przeskoczenia przez Bayern i sprawa jego ewentualnego przejścia do Nas wyjaśni się sama.
19.05.2018 15:44
Biorąc pod uwagę przywiązanie Loewa do nazwisk skład kadry dziwić nie powinien. Kilka nazwisk jest jednak mocno kontrowersyjnych. Dziwi mnie brak Vollanda/Utha kosztem Petersena. Dodatkowo nie wiem, czy nie lepszym wyborem na trzeciego bramkarza (przy ekstremalnym założeniu, że Neuer nie jedzie) byłby Fahrmann zamiast Trappa. Golkiper bez takiego błysku, ale o wiele bardziej pewny w interwencjach niż rezerwowy PSG. Szkoda, że nie zdążył sobie w przekroju całego sezonu zaskarbić sympatii selekcjonera również Wolf z Frankfurtu, który okazał się być wielkim pracusiem w środku pola.
Tak czy inaczej, Niemcy to jeden z trzech/czterech głównych kandydatów do końcowego triumfu.
15.05.2018 16:40
Jeśli ktoś widział, to tej komedii i braku profesjonalizmu jaki odstawił w Hamburgu Brych nawet nie ma co komentować...
Przyszły sezon dla klubów z BL w LM może być znów mało owocny. Z Hoffenheim odejdzie najbardziej produktywny Gnabry (a jak grają w Europie to już pokazali), z Schalke dwóch podstawowych - Goretzka i Meyer. Powrót BVB na właściwe tory może się okazać kluczowy dla poprawy statusu Bundesligi.
Generalnie dzisiaj bardziej było dla mnie istotne, by nikomu przed MŚ nic się nie stało (Lewandowski, reprezentanci Niemiec). Sam mecz zagrany na stojąco, bez zaangażowania. W przekroju całego sezonu natomiast szczere gratulacje i podziękowania.
12.05.2018 17:55
Zobaczymy co to będzie podczas okienka. Kupno skrzydłowego to absolutna konieczność. RR będą prawdopodobnie niezdolni do gry przez kilkanaście spotkań w sezonie, a i Coman z Gnabry'm do piłkarzy z tytanu nie należą. Niewykluczone natomiast, że zarząd uzna iż skoro mamy z przodu o jednego więcej niż poprzednio (właściwie dwóch - nie zdziwiłbym się, jakby padło jeszcze nazwisko Eviny), to nie ma potrzeby robić tam bałaganu kolejnym transferem.
12.05.2018 10:41
@buliFan3000
Lichtsteiner parę lat temu biegał po prawej stronie w Juventusie niczym pociąg. Cztery płuca chyba miał. Problem, że wieku się nie oszuka i od pewnego czasu doceniano już chyba tylko jego doświadczenie. Co do Schalke, to oni przede wszystkim po sezonie się osłabią. Goretzkę trudno będzie im sensownie zastąpić (a już na pewno nie Rudym, bo i takie spekulacje się pojawiają), a Meier mimo iż mało ostatnio grywał, to czysto piłkarsko wciąż potrafił dużo drużynie dawać. A Leverkusen? Na razie robią "wzmocnienia" w swoim stylu z ostatnich lat - kilku ciekawych grajków przyjdzie (bo jeszcze dochodzi Paulinho), ale prawdopodobnie odejdzie jeden, bądź dwóch kluczowych zawodników. U nich to już standard.
Mnie osobiście ciekawi też jak będzie wyglądała kadra Lipska i jakie zakupy tam zostaną poczynione. Sporo zależy od tego, czy drużyna wejdzie do LM.
Tematu Lewandowskiego jakoś... nie chce mi się wałkować :).
08.05.2018 22:23
@Matilegolas
Zgadza się, chociaż nazwisko Haidary też się pojawiało nie raz. Niewykluczone, że i na kogoś jeszcze mogą zarzucić sieci, zwłaszcza że ogólne wrażenie jakie pozostawi po sobie w LE Salzburg (niezależnie od dzisiejszego rezultatu) będzie jak najbardziej pozytywne.
03.05.2018 22:41
Po takich akcjach to chyba Lipsk po Haidarę w końcu sięgnie. Dorzucić jeszcze Samassekou i ktoś z tej dwójki może stanowić naturalne zastępstwo za Keitę.
03.05.2018 22:24
W zasadzie jedyną szansą Liverpoolu może być granie "radosnego futbolu". Ciągłe próby niekonwencjonalnego rozgrywania akcji, parcie do przodu itd. Jeśli będą próbowali podejść do meczu z Realem asekuracyjnie i rozegrać finał taktycznie, to... zwyczajnie mogą nie dać rady.
02.05.2018 22:59
Liverpool w obronie gra momentami tak komicznie, że trudno sobie wyobrazić żeby tak doświadczona drużyna jak Real nie potrafiła tego wykorzystać.
02.05.2018 22:42
@gregor
A jak sobie nie radzą z presją Lewy i Muller? Bo idąc tym tokiem rozumowania to Ronaldo również sobie z presją nie potrafi poradzić?
02.05.2018 12:29
Wy naprawdę nie widzicie tego, że zagraliśmy z Realem jak równy z równym? Że równie dobrze to My mogliśmy awansować do finału? :) Naprawdę nie ma się czego wstydzić :). Ja osobiście jestem dumny z tego, co Bayern zrobił w tym dwumeczu. Na wyluzowanie polecam (a to już znowu prywata) Kolońskie Koncerty Keitha Jarrett'a :). Aha - przykro mi z powodu osób, które twierdziły że przegramy 5:1. Nie wyszło :).
01.05.2018 23:41
Ten dwumecz pokazał jak cienka jest granica - w nomenklaturze - pomiędzy zwycięstwem a porażką. Zagraliśmy wspaniale, a o odpadnięciu zadecydowały błędy indywidualne.
01.05.2018 23:24
Może w końcu ktoś zda sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy szmatami? Przegraliśmy z klubem, który zwycięża w LM od lat. I nie ma się czego wstydzić, bo postawiliśmy temu klubowi naprawdę trudne warunki. Przepraszam za prywatę - moja narzeczona od lat twierdzi, że brak Nam tej kropki nad "I". Dziękuję wszystkim i czekam znów na kolejny sezon.
01.05.2018 22:59
@Matilegolas
Co do tego, że skrzydłowy jest koniecznością chyba nikt nie ma wątpliwości. To była z resztą paląca kwestia już rok temu. Ze znajomości klubu jednak mogą powstać obawy, czy po pozostaniu w klubie Francka/Arjena oraz powrocie z wypożyczenia Gnabry'ego ktoś nie uzna, że jednak te pozycje są już obsadzone :). Wierzę w każdym razie w zarząd i ufam, że drugi rok z rzędu nie wykażą takiej opieszałości.
30.04.2018 13:50
@Matilegolas
Chiesa obecnie i Sane kiedyś to i tak dwa różne typy piłkarzy. Jeden do popracowania na skrzydle, drugi dynamiczny i szybki. W przypadku skrzydłowego o wiele ważniejsze są aspekty decydujące bezpośrednio o grze 1 na 1, a tych Federico ma zdecydowanie mniej. Pełna zgoda co do tego natomiast, że w dobie szaleństwa na rynku potencjalna kwota za Chiesę i tak nie będzie dziwić. Inna sprawa, czy tego typu zawodnik na skrzydło jest na pewno najlepszym wyborem.
30.04.2018 13:29
@Matilegolas
Na pewno więcej walczy i biega, ale... czy ma większy potencjał? Śmiem wątpić. Czysto piłkarsko na ten moment Sane go zjada, potrafi też bardziej niekonwencjonalnie zagrać - a to u skrzydłowego ważny aspekt. Nawet Coman i Gnabry są od Chiesy o wiele bardziej dynamiczni. Mnie osobiście młody Włoch nie przekonuje, choć momentami jego zaangażowanie w grę może imponować. Poza tym Fiołki na pewno zaśpiewają po sezonie taką kwotę, że nawet nikt go u Nas do notesu nie wpisze.
30.04.2018 12:56
Jeżeli Arsenal odpadnie, to Wenger de facto podsumuje idealnie swoje ostatnie 10 lat pracy w Londynie. Coś na zasadzie "wciąż kręcimy się wokół czołówki, ale nigdy nic nie wygrywamy".
26.04.2018 23:06
@Tostu
Czyli od 3 lat nie ma w LM klasowej drużyny, ponieważ nikt Realu przez ten czas nie wyeliminował.
25.04.2018 23:16
Nie wiem czy wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że nie przegraliśmy u siebie z Romą czy Liverpoolem, tylko z drużyną broniącą trofeum, grającą od lat w LM najlepiej ze wszystkich. I sam fakt, iż byliśmy przez większą część meczu stroną przeważającą, kreującą grę i sytuacje powinien być wystarczający do zrozumienia, iż wciąż stanowimy konkurencję na arenie międzynarodowej. Ciągle brakuje tej kropki nad "i", swoistego przypieczętowania stworzonych sobie okazji pod bramką. Stało się, trudno. Jeszcze nie odpadliśmy z tej rywalizacji, choć rewanż będzie piekielnie trudny. Miejsca na indywidualne błędy już nie ma, a i kontuzje mogą dać o sobie znać (znowu). Pozostaje poczekać i wierzyć.
25.04.2018 23:12
Wynik o wiele gorszy od gry. Nie było źle, kreowaliśmy sytuacje ale zadecydowały indywidualne błędy (niezdecydowanie Martineza i koszmarne podanie Rafy). W rewanżu prawdopodobnie nie zagrają już Boateng (MŚ?) z Robbenem, ale wciąż trzeba wierzyć w odrobienie strat. Real jest do ogrania, gdybyśmy wykazali większą skuteczność to już dziś byłoby skromne zwycięstwo.
25.04.2018 22:48
@JazGod
"Kl;opp ma dar wypatrywania napastników i SO za w miarę mała kasę" - faktycznie Van Dijk został kupiony praktycznie w promocji :).
Van Dijk kompletnym obrońcą? To chyba Hummels z Boatengiem tą samą miarą są cyborgami. Obejrzyj sobie trochę PL (bo chyba mało oglądasz skoro taki zachwyt nad przepłaconym Holendrem), albo żeby nie szukać daleko cofnij się pamięcią do poprzedniego spotkania w ćwierćfinale LM z City, gdy na dowód swojej "kompletności" tak wzorowo wyprowadził piłkę, że nie tylko pozostawił po sobie dziurę w defensywie ale i oddał futbolówkę graczom City (z czego oczywiście padła bramka) :).
Nie twierdzę natomiast, że takim kompletnym obrońcą stać się w przyszłości nie może. Sporo jednak nauki przed nim i na ten moment wcale jeszcze nie zapewnia stabilizacji defensywie The Reds. A już twierdzenie, że stanowi on klucz do obecnych osiągnięć LFC to naprawdę kiepski żart :).
25.04.2018 01:23
@Sven
Ja bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że i rewanżu z Barceloną nie zagrali wybitnego, a ich awans do półfinału - cokolwiek zaskakujący - bardziej wynikał z czystego frajerstwa i braku koncentracji Blaugrany. Z resztą dla niektórych zawodników Romy to być może jedyna okazja do gry w półfinale elitarnych rozgrywek (vide De Rossi).
24.04.2018 22:58
@Sven
Tyle, że nawet w meczu na Camp Nou Roma próbowała coś ustrzelić już wcześniej niż dopiero w 80. minucie. Gdyby wyłączyć ostatnie 10 minut meczu z Liverpoolem, to tak naprawdę ciężko byłoby szukać pozytywów i optymizmu przed rewanżem.
24.04.2018 22:50
Cóż, gdyby Roma zdecydowała się od samego początku atakować, zamiast nieporadnie próbować rozbijać ataki Liverpoolu, to przed rewanżem mieli by większe szanse. Zwłaszcza, że The Reds tytanami defensywy nie są (a kupno Van Dijka to w dalszym ciągu dobry żart). Nie wiadomo jednak czy te jedyne 10 minut dobrej gry na Anfield cokolwiek w tym dwumeczu będzie znaczyło.
24.04.2018 22:38
Salah niesamowicie rozwinął się będąc już w Liverpoolu. Grając jeszcze w Romie, Chelsea, czy Fiorentinie miewał bardzo często spotkania a'la Costa (jeździectwo bez głowy). Chaotyczną momentami grę zastąpiła ogromna dojrzałość i efekty są.
24.04.2018 22:01
No i proszę, nikt by się nie spodziewał że Napoli wejdzie w buty Juventusu i zakończy mecz w ich stylu. I dobrze, końcówka sezonu będzie bardziej emocjonująca. Tak naprawdę nie wiadomo czego się teraz spodziewać, bo o ile kalendarz Juve wydaje się trudniejszy, to jednak w przekroju całego sezonu Napoli częściej przejawiało tendencję do głupich strat punktów (na co teraz pozwolić już sobie nie mogą). I tak zrobili już bardzo dużo, naciskając tak długo na najlepszą drużynę z Włoch.
22.04.2018 22:52
Przypadłość Dybali jest powszechnie znana - znika w ważnych momentach. Stylem gry Juventusu też nie należy się przejmować, bo... oni tak po prostu grają. Czasami sprawiają wrażenie wręcz zagubionych na boisku, by z zimną krwią wykorzystać jedną/dwie sytuacje i skończyć mecz skromnym zwycięstwem.
22.04.2018 21:43
Nawet jeżeli wolałby do Juve, to nie oznaczałoby od razu tego że mamy niższą reputację na arenie międzynarodowej. Powodów dla których piłkarz woli jedno miejsce kosztem drugiego jest mnóstwo. Nie musi być to koniecznie związane jedynie z wizerunkiem.
18.04.2018 18:41
Łatwo poszło, w zasadzie różnica między Nami a resztą BL w pigułce.
Pytanie, czy Aptekarze chcieli dzisiaj tak naprawdę wypruwać sobie żyły na boisku wiedząc, że za parę dni być może decydujące spotkanie o bezpośrednim awansie do LM z BVB, a i do końca sezonu należy pilnować grupy pościgowej (gdzie Lipsk, Frankfurt i Hoffenheim).
17.04.2018 22:46
Goretzka słabo, ale... on tak właśnie ostatnio gra. Właściwie mniej więcej od momentu ogłoszenia transferu do Nas. Nie ma się co tym zbytnio przejmować, nie wiemy jak Leon reaguje na zmianę klubu. Faktem jest, że sporo potrafi i pokazywał to niejednokrotnie już grając w Schalke, czy jeszcze w Bochum (już tam widać było potencjał).
Co do spisków itp., to nieco abstrahując od kwestii sportowych mam znajomego, który wciąż od ponad 20 lat twierdzi że lądowanie na Księżycu 69'' odbyło się w hangarze. Jeżeli ktoś sobie coś ubzdura i popiera to argumentami wyssanymi z palca, to ciężko go od tego odwieść. To nie jest żadna choroba społeczna, tylko kwestia podejścia człowieka do świata. Każdy ma inne :).
15.04.2018 17:45
Tak, Wolf w tym sezonie to jak drugi Olić. Płuca na boisku potrafi wypluwać, niesamowity pracuś.
Co do losowania, to Real raczej też Nas nie chciał. A jak pokazał Juventus nie są wcale niepokonani. Generalnie Królewscy są do przejścia, ale po poprzednich przeciwnikach w LM tutaj już trzeba się wspiąć na wyżyny.
13.04.2018 13:43
@bayern1987dwa
Costa ma baaardzo nierówny sezon w Juve. U Nas z resztą było podobnie - bywały spotkania gdy żaden obrońca nie mógł za nim nadążyć, a w innych momentach znikał. Nie deprecjonując oczywiście jego wyczynów z rewanżu z Realem powiem tylko, że wkręcenie Marcelo, który od lat gra po stokroć lepiej do przodu niż w tyłach, nie jest jakąś wielką sztuką.
13.04.2018 10:13
Nie w tym roku RB. Brak doświadczenia widoczny był aż nadto - co zdobyli, od razu bardzo szybko tracili. Tak czy inaczej należą im się brawa, że w tej bundesligowej beznadziei coś w LE jednak ugrali.
12.04.2018 23:03
@Hourdeau
To nie był zbieg okoliczności, tylko fatalny błąd Benatii. Najpierw nie upilnował, a potem sfaulował Vasqueza. Tyle. W 'normalnych' warunkach (typu np. 70. minuta) myślę, że nikt by specjalnie tej jedenastki nie obłożył w takie teorie. A pod koniec meczu to jakieś inne przepisy wchodzą (czy są łagodzone)?
W całej sytuacji najbardziej mi szkoda całego Juve, które starało się jak mogło. Niestety wysiłek został zaprzepaszczony przez jeden głupi błąd defensywy (a w kontekście minuty w której nastąpił - najgłupszy jaki tylko mógł zostać popełniony).
11.04.2018 23:32
@JazGod
Karny został podyktowany w 93 minucie. A mecz trwał tyle, bo było potworne zamieszanie. Oceniasz mecze na podstawie relacji z flashscore, czy widziałeś końcówkę? A tamten pamiętny mecz, to była bramka Ramosa dokładnie po 2 minutach i 48 sekundach po minięciu regulaminowych 90-ciu. Nie wprowadzaj w błąd.
11.04.2018 23:18
Karny dla Realu słuszny. Atak od tyłu, spowodowanie upadku. Szkoda dla Juve, że wydarzyło się to naprawdę w najgorszym z możliwych momentów. Oczywiście za chwilę rozgorzeje dyskusja jak to sędzia przepchnął Real. A jedynym, który popełnił w ostatniej sytuacji błąd był Benatia, który najpierw nie upilnował, a potem sfaulował Vasqueza. Ot, sami piłkarze Juventusu dają pożywkę dla zwolenników teorii o ustawianiu całej LM pod Real i... działa :).
U Nas to dopiero były cyrki. Sevilla powinna skończyć mecz w "8" (na początku Mercado, później N'Zonzi i Correa), a arbiter chyba zapomniał że żeby chronić niektórych piłkarzy (Lewandowski) też należy karać kartkami, by studzić zapędy przeciwnika. Mam nadzieję, że z Robertem wszystko będzie ok.
Co do samego meczu, to sporo mankamentów. Martinez mógł sprezentować Sevilli przynajmniej jedną bramkę (choć on akurat cały mecz szarpał), a Boateng mógłby całemu światu wytłumaczyć dlaczego zawodnik niższy od niego o głowę wygrywa z nim pojedynek powietrzny i wychodzi z tego strzał w poprzeczkę. Nie mniej jednak cieszmy się z awansu.
W półfinale każdy jest tak naprawdę do pokonania. I też nikogo zlekceważyć nie można.
Edytowano : 2018-04-11 23:03:01
"że żeby chronić niektórych piłkarzy (Lewandowski) też należy karać kartkami, by studzić zapędy przeciwnika." - oczywiście kara odnosi się do graczy drużyny przeciwnej
11.04.2018 23:01
Valverde zawalił też kilkoma decyzjami personalnymi. Zamiast skupić się na formacji, gdzie Barcelona ma ogromną siłę (ofensywa) i grać po prostu swoje, to wyszedł np. dwoma nominalnymi prawymi obrońcami. Pierwszy stricte ofensywny gracz wszedł na murawę dopiero w 85 minucie - gdy już było 0:3. Ciężko było też wytłumaczyć czemu na boisku pojawił się wyśmiewany w tym sezonie nawet przez własnych fanów Andre Gomes zamiast potrafiącego podłączyć się do akcji Paulinho (to też z resztą była spóźniona zmiana).
Generalnie dobrze się stało. Roma awansowała w pełni zasłużenie, a wczorajsza indolencja Barcelony tylko pokazuje że niedawna forma gdzieś się ulotniła. W sumie jakby nie patrzeć, to - pół żartem, pół serio - Włosi zdobyli w dwumeczu trzykrotnie więcej bramek :).
11.04.2018 10:57
@JazGod
Powtarzam jeszcze raz - w kontekście jedynie tego roku My mieliśmy zdecydowanie łatwiejsze losowania, niż Real. Nie trzeba być jakimś wielkim znawcą piłki, żeby stwierdzić że Sevilla i Besiktas są niżej sportowo od Juventusu i PSG. Chyba, że... twierdzisz inaczej? :)
10.04.2018 23:08
@Nookie
W 1/8 dla Realu miał być Besiktas, w 1/4 Sevilla albo Roma... W tym roku na razie to My mamy zdecydowanie łatwiejsze losowania.
10.04.2018 22:48
Mało kto spodziewał się po losowaniu takich półfinalistów (Romy zwłaszcza). Za to kochamy futbol.
10.04.2018 22:36
Pan Valverde przypomniał sobie, że jednak ma na ławce ofensywnych graczy :). Swoją drogą to zachowawcze jednoczesne wystawienie Roberto i Semedo może zemścić się w najmniej przyjemny sposób.
10.04.2018 22:30
Aczkolwiek następny mecz Lipsk gra z bardzo nierównym Werderem, a Bayer z Frankfurtem (co może decydować o być albo nie być Eintrachtu w LM). Tak naprawdę w czołówce do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze kawał drogi.
09.04.2018 22:23
W rewanżu trzeba mimo wszystko zagrać lepiej, nie kombinować niepotrzebnie ze składem i będzie dobrze. Sevilla wcale źle dzisiaj nie zagrała. Tak czy inaczej, ważne że udało się dociągnąć zwycięstwo do końca.
Co do drugiego meczu - Real to nie nieopierzony Tottenham. A Ronaldo w LM to potwór.
03.04.2018 22:40
Ewentualne odpadnięcie z Sevillą będzie największą porażką w LM od lat. To nie jest zespół na poziomie -
swego czasu - Realu, Barcelony, czy Atletico. Bądźmy, przy całym szacunku dla przeciwnika, pewni swego.
02.04.2018 22:28
@pele
Z Lipskiem akurat całkiem niedawno zremisowali (i to na stadionie RB) i wcale nie grali tak tragicznie. Ten mecz bardziej uwypuklił inną, znaną już przypadłość - przepaść pomiędzy Bayernem a resztą BL jest coraz większa.
31.03.2018 20:35
Okazało się ostatecznie, że Weigl i Castro są jednak na podobnym poziomie - obaj sprezentowali Nam po jednej bramce :). A sytuacja ze spalonym Ribery'ego to tak naprawdę niewykorzystana setka Jamesa, bo mogło być już 6:0 w tym momencie. Generalnie z tak słabą Borussią i z takim wyjściowym składem Bayernu rozmiar tej miazgi dziwić nie może.
31.03.2018 19:23
Nastały takie czasy, że dzisiejszy Klassiker jest całkowicie wyprany z emocji. Z sentymentem spoglądam na ubiegłe lata, gdy ów mecz decydował niejednokrotnie praktycznie o wszystkim (czy to LM, czy to Puchar Niemiec, czy to walka w lidze). Ogromna przewaga punktowa w tabeli i słabość sportowa BVB (obnażona chociażby przez Salzburg) niesamowicie ujmuje rangi dzisiejszemu wydarzeniu. Nie mniej jednak, to wciąż klasyk - przez media jednak bardzo naciągany. Największym zwycięstwem dla mnie dzisiaj będzie nie przypieczętowanie tytułu, ale zakończenie spotkania bez kontuzji ważnych piłkarzy.
31.03.2018 13:27
Niemcy typowo przed turniejem, bez szału. Retoryka mediów oczywiście wciąż skierowana na rewanż za 1-7. Bo przecież sparing (czy też wcześniej spotkanie młodzieżówek w finale IO) to ewidentny i pełnoprawny rewanż.
27.03.2018 22:53
Oczywiście plotka, ale nawet przypuszczalnie jeśli coś by było na rzeczy, to Forsberg ma mało atutów typowych dla skrzydłowego (bardziej to ofensywny pomocnik). Niewątpliwie posiada świetną technikę i przegląd pola, ale brakuje mu jednak dynamiki i szybkości.
20.03.2018 12:40
Mistrz już jest, nie ma powodu do paniki. Zbyt apatycznie graliśmy przez większą część spotkania i to jest efekt. Lipsk mógł tak naprawdę jeszcze do tej 65., 70. minuty (gdy dopiero ruszyliśmy) wcisnąć ze dwie bramki. Pomyłka sędziego niewiele tutaj zmienia, byliśmy dziś słabsi. Inna sprawa, że tak odpowiedzialnie taktycznie i z taką determinacją RB dawno już nie zagrali.
Nie rozumiem tej nagonki na Rudego. Przecież nikt chyba nie oczekiwał od niego, że stanie się wirtuozem środka pola. Miał całkiem udany sezon w przeciętnym sportowo Hoffe, w kadrze Niemiec zawsze był jedynie dodatkiem (z braku laku rzucany po całym boisku, na kilku pozycjach). Gra jak umie. Przyszedł za darmo i to jest plus.
18.03.2018 20:06
@lokus
Jeśli wierzyć doniesieniom zaraz po wypożyczeniu Batshuayi, to Chelsea mogła przystać na zawarcie klauzuli wykupu, ale po warunkiem, że będzie tam również zapis gwarantujący w przyszłości odkupienie piłkarza przez The Blues za określoną kwotę. Na to z kolei nie chciała przystać Borussia (która ponoć ma już dosyć utraty swoich czołowych zawodników) i w efekcie po zakończeniu sezonu będą musieli nieco bardziej sypnąć kasą.
18.03.2018 14:49
Trudno z takiego losowania nie być zadowolonym. Sevilla, mimo uporania się z ManU (notabene dość słabego), jest całkowicie do ogrania. Kompletnie nie prezentują też poziomu Realu, Barcelony i Atletico z poprzednich lat, gdy mieliśmy problem z awansem.
Z pozostałych par jeśli Juventus zagra tak jak w 1/8, to z o wiele bardziej doświadczonym niż Tottenham Realem nie ma czego szukać. Barcelona powinna wypunktować Romę, para City-Liverpool zapowiada się natomiast całkiem ciekawie (to tylko dwa mecze, a Liverpool już City utarł nosa). Ostrzyłem sobie zęby na jakiś wielki hit, ale jeszcze nie tym razem.
16.03.2018 13:48
BVB gra tak słabo, że gwoli sprawiedliwości powinien awansować Salzburg (chyba, że do końca spotkania zdarzy się jeszcze jakiś cud). Też nie grają wybitnie, ale nawet to wystarczy by wyeliminować Dortmund. Co do tego zaplecza Lipska, to np. taki Haidara jest od jakiegoś czasu lansowany na potencjalnego następcę Naby'ego Keity w RB.
15.03.2018 22:40
Chelsea chociaż tę jedną bramkę mogła zdobyć, na nic więcej jednak nie było ich stać. Barcelona pokazała wyraźną wyższość i przede wszystkim dojrzałość pod bramką przeciwnika.
Swoją drogą wyraźnego faworyta do wygrania LM w tym sezonie nie ma. Rozsądek każe postawić tam drużyny bardziej doświadczone (Real, Barcelona, Bayern), ale i ManCity/Juventus mogą namieszać. Każdy jest do ogrania, a na etapie ćwierćfinału - jeśli doszłoby do konfrontacji np. Bayernu z Realem - znów decydować będą detale i dyspozycja dnia.
14.03.2018 23:02
Zależy jak do tego meczu podejdą. Zwycięstwo nad Bayernem (i jakimkolwiek innym wielkim klubem) zawsze dla takiej drużyny jak Besiktas będzie prestiżowe. Do tego dochodzi chęć częściowego chociaż zmazania plamy z pierwszego meczu, stadion i kibice. Aczkolwiek nie jest wykluczone, że potraktują to spotkanie jako pewien sposób sprawdzenia się u siebie na tle wielkiego rywala.
14.03.2018 12:42
Prawdopodobnie Mourinho bardzo szybko i w swoim stylu wskaże winnych - sędziowie! :)
13.03.2018 22:46
Przy obecnej formie BVB ta porażka tak naprawdę żadnym zdziwieniem nie jest. Łatwo jest ich rozczytać, grając pressingiem i uniemożliwiając rozegranie. Ten sezon muszą tylko dograć do końca, kwalifikując się do pucharów (jakichkolwiek). Później się zobaczy.
08.03.2018 21:24
@Rizzitelli
Tamten dwumecz był przede wszystkim bardziej wyrównany w kontekście tego co widziałem wczoraj. Nie twierdzę, że Inter wówczas to swoje zwycięstwo jakoś szczególnie wypracował, bo to My (przez właśnie przywoływaną przez Ciebie nieskuteczność) zawaliliśmy sprawę awansu. Chodzi tylko o to, że mecz Juve-Tottenham był spotkaniem drużyny chcącej grać w piłkę, z drużyną liczącą wyłącznie na jakiś błąd przeciwnika. Bo jednak sama indolencja Juventusu w ofensywie była dla mnie rzeczą porażającą, biorąc pod uwagę też fakt jak grają w Serie A.
08.03.2018 11:17
@Rizzitelli
Cały dowcip polega właśnie na tym, że oni tych 5 minut w rewanżu... też nie grali dobrze. To była wciąż drużyna grająca jednostajnie, bez pomysłu i polotu, tak jakby zupełnie nie interesowało ich zdobycie bramki. Dwa błędy w ustawieniu Tottenhamu i zbytnie zawierzenie swojej filozofii gry do przodu wystarczyły, by w sposób niezwykle pragmatyczny i minimalistyczny ich wyeliminować.
Z tego co pamiętam w przytoczonym przez Ciebie spotkaniu Bayern-Inter aż tak wielkiej dysproporcji między chęciami gry w piłkę nie było. Mimo, iż faktycznie byliśmy stroną przeważającą bardzo wyraźnie, to Inter miewał chociaż jakieś przebłyski gry ofensywnej. Wczoraj Juventus wyszarpał awans, nie konstruując praktycznie żadnej akcji - i to właśnie jest w tym wszystkim najbardziej doniosłe.
08.03.2018 10:23
@Riberyy007
Jak dla mnie, przy całej sympatii dla obu klubów i świadomości ogromu doświadczenia Juventusu, bardziej ten mecz przegrał Tottenham niż wygrał Juventus. Spurs cały czas, nawet po zdobyciu bramki grali bezkompromisowo, nie zamurowali się na własnej połowie, nie wybijali piłki po autach, nie kalkulowali. Próbowali po prostu podwyższyć wynik i to mogło się podobać (to z resztą też w ich stylu). Zostali jednak za to skarceni w najmniej odpowiednim momencie, gdy mieli mecz pod kontrolą. I tylko w tym momencie wyszedł brak doświadczenia i naiwność. Chylę jednak czoła również przed Juventusem, który jest chyba jedyną drużyną na świecie mogącą wygrać mecz oddając dwa celne strzały na bramkę (ten ostatni Higuaina pominę, tam już nie było defensywy).
08.03.2018 00:07
@Riberyy007
Czy ja wiem, czy dziś ten blok defensywny Juve grał tak dobrze? Spurs wchodzili w nich momentami jak w masło (zwłaszcza w pierwszej połowie) i mistrzom Włoch wielokrotnie po prostu dopisywało szczęście. Sytuacja wygląda nieco inaczej w samej Serie A, gdzie ataki rywali wręcz rozbijają się o obronę Turyńczyków i nie mają oni tak wiele do powiedzenia jak miał dziś Tottenham. Tam faktycznie blok defensywny działa bez zarzutu. A dziś? Szczęście i momentami doświadczenie Chielliniego. Co nie zmienia faktu, że Juventus gra tak cały czas i w ważnych chwilach nawet ten malutki odsetek farta jest przy nich.
07.03.2018 23:25
@Sven
To z pewnością. Właśnie przez swój pragmatyzm w grze. W dwumeczu absolutnie lepsi nie byli, ale liczy się to co na tablicy wyników. Po cichu jednak liczyłem na Tottenham, który byłby przez brak doświadczenia bardziej łakomym kąskiem w ćwierćfinale.
07.03.2018 22:51
Antyfutbol zatriumfował po raz kolejny, choć dziwić się specjalnie też nie ma co - Juventus tak po prostu gra. Minimalistycznie, ale pragmatycznie. Z pewnością jednak odpadła dziś drużyna mająca pecha i będąca w ogólnym podsumowaniu dwumeczu po prostu lepsza. Za to kochamy piłkę :).
07.03.2018 22:41
Real też znowu jakiś straszny nie jest. Gra wyrafinowanie, dojrzale i mądrze w LM, ale swoje problemy też ma i jak najbardziej jest do pokonania. W starciach z wymienianymi już tutaj ManCity, Bayernem, Barceloną będzie decydowała dyspozycja dnia i szczegóły.
@JazGod
Panie Emery, to Pan? :)
06.03.2018 22:42
Zero pomysłu na rozegranie akcji przez PSG. Drużyna bardzo mocno uzależniona od Neymara odpadnie z bodaj najbardziej dojrzałą w całej stawce. Dodatkowo gówniarskie zachowanie Verrattiego, wystawienie znanego całej defensywie Realu Di Marii (mimo iż w formie), nieumiejętność gry w ataku pozycyjnym i mamy komplet.
Swoją drogą bramka dla Paryżan równie przypadkowa co cała ich ofensywna gra.
06.03.2018 22:31
@josh1982
Szczerze wątpię, czy Loew będzie marnował trzy miejsca w kadrze na obsadzenie ich akurat trzema nominalnymi napastnikami. Na MŚ 2014 pojechali zaledwie z jednym naturalnym (Klose) i wystarczyło. Bardziej prawdopodobne jest powołanie kilku zawodników sprawdzonych i jednocześnie w razie konieczności mogących występować na szpicy.
06.03.2018 19:01
@JazGod
Ponoć zawieszony na dwa spotkania za symulowanie w meczu przeciwko Lyon. W następnym meczu ze słabiutkim Angers powinien już jednak zagrać. I nie Malcolm, tylko Malcom.
02.03.2018 22:15
Trudno być zadowolonym z takiej decyzji. Mimo, iż korzystanie z VAR wymaga jeszcze dopracowania i jednak czasami odnosi się wrażenie, jakoby część decyzji za pośrednictwem tego systemu wciąż była związana z interpretacją danej sytuacji przez sędziego, to jednak pewien poziom obiektywizmu pozwala on zachować. Jak pokazał poprzedni sezon LM (ale nie tylko, mnóstwo tego typu sytuacji wciąż ma miejsce w wielu rozgrywkach) VAR jest po prostu koniecznością - zwłaszcza w fazie pucharowej.
Argumentacja między wierszami deprecjonuje np. drużyny ligowe walczące o utrzymanie. Czy dla nich stosowanie nawet nieudoskonalonego systemu VAR ma mniejsze znaczenie, niż dla klubów bijących się o zwycięstwo w LM? Niektóre ligi z tym problemu nie mają i, mimo iż wciąż w fazie wstępnej, to jednak by zminimalizować ryzyko wypaczenia meczu VAR stosują. UEFA wie jednak swoje. Miejmy nadzieję, że najszybciej jak się da wejdzie on w życie również w LM.
28.02.2018 10:03
Tam, gdzie wzmocnień potrzeba było najbardziej, tam zdarzyła się kontuzja. Nie ma co tego teraz aż tak przeżywać, to i tak była bardzo cienka granica. Tak naprawdę cały czas każdy modlił się, żeby tylko nikt z trójki (mając w składzie ultra podatnych na urazy RR to porażająca liczba na cały sezon) skrzydłowych nie wypadł na koniec sezonu.
26.02.2018 21:08
@Matilegolas
Pobyt na Allianz Arenie (choćby i na meczu gdy nie do końca poszło) zawsze jest niezapomnianym przeżyciem. Pozdrawiam i życzę więcej tego typu wizyt - najlepiej, jak już zrobi się cieplej, w ogródkach Paulanera :).
26.02.2018 15:22
Spore umiejętności, ale i też dużo przestojów w grze (co jednak da się wytłumaczyć wiekiem). Nieco chaotyczny, czasami notujący niepotrzebne straty przez chęć pokazania wszystkim swych zdolności. Parę lat temu, gdy jeszcze był zawodnikiem Corinthians, interesował się nim RB Lipsk. Ja mimo wszystko wolałbym Bailey'a głównie ze względu na zaznajomienie z ligą ale też fakt, że umiejętnościami od Malcoma nie odbiega. Główny problem prawdopodobnie i tak będzie stanowić cena.
26.02.2018 15:10
@Rizzitelli
Lewandowski jest w tej chwili jednym z najlepszych napastników świata (a być może najlepszym) i utrata takiego zawodnika zawsze będzie stratą sportową. Czołowy klub powinien dążyć do zatrzymania piłkarzy klasy światowej. Dodatkowo byłaby to również (ponieważ byłby to wyjątek gdyby Bawarczycy ugięli się pod presją agenta i oddali wiodącego gracza) utrata wizerunkowa dla samego klubu. Nie tylko złamalibyśmy swoje postanowienia, ale i Robert przetarłby szlak komuś, kto w niedalekiej przyszłości wyrośnie w Bayernie na postać pierwszoplanową i nagle zamarzy sobie grę dla np. Realu. Na to również zarząd pozwolić sobie nie może.
25.02.2018 11:58
Sprzedaż Lewandowskiego, jednego z czołowych zawodników klubu byłaby nie tylko ewenementem w przypadku Bayernu, ale też stratą sportową i wizerunkową. Zarząd doskonale zdaje sobie sprawę ze wszystkich możliwych konsekwencji i raczej mocno wątpliwe by pozwolił sobie na dyktowanie warunków przez agenta. Media? Cóż, o czymś pisać muszą. A jak będzie naprawdę - czas pokaże.
25.02.2018 00:46