Zanim mnie żona odciągnie - liczyłem tylko na 3 punkty. I brawo. Styl do dopracowania, natomiast ten mecz niech będzie kolejnym etapem wykaraskania się z kryzysu. Pozdrawiam Wszystkich.
23.10.2018 20:50
Właściwą ocenę za ten mecz utrudnia fakt, że graliśmy przeciwko zespołowi, który jest kompletnie nieprzewidywalny i ciężki do zdefiniowania. Wilki czasami potrafią grać tak beznadziejnie, że zwycięstwo nad nimi szczególnego splendoru nie przynosi. Tak czy inaczej, ważne są trzy punkty.
20.10.2018 17:32
Ja z kolei nie wiem, czy Werner w ogóle kiedykolwiek będzie w stanie wspiąć się na światowy poziom. Jest graczem jednowymiarowym - wypuść piłkę do przodu i biegnij. Bazuje głównie na swojej szybkości, wszystkie "dryblingi" to po prostu wyprzedzanie przeciwników, a niekonwencjonalne zagrania i jakiś "błysk" u niego na ten moment nie występują. Na napastnika to zdecydowanie za mało, nieco większe zagrożenie zaczął natomiast ostatnio stwarzać gdy jest wystawiany na skrzydle (ostatnie mecze reprezentacji Niemiec).
18.10.2018 19:42
Ale dziś i tak był progres. Obecność na boisku trio Sane-Werner-Gnabry dawała sporo w ofensywie. Problem tylko w tym, że Loew prawdopodobnie szybko wróci do obecności np. Draxlera i Mullera w ataku. A to już będzie oznaczało zupełnie inną grę.
16.10.2018 22:59
@vaterland
Zgadza się, natomiast "wygrywanie po niemiecku" oznaczało wówczas wygrywanie szczęściem. Bo najlepszej reprezentacji w latach 80-tych na pewno nie mieli. Wystarczy z resztą sięgnąć pamięcią (o ile wiek pozwala).
16.10.2018 22:49
Tak jak kiedyś Niemcy wygrywały po niemiecku (lata 80, 90 - te, czyli błędy sędziego i szczęście), tak dzisiaj przegrały po niemiecku. Loew natomiast zrobił jedną pozytywną rzecz - dał zagrać jednocześnie Sane, Gnabry'emu i Wernerowi. I nawet spadku jakości nie było przy tym widać. Do czasu...
16.10.2018 22:42
@Matix
Wystarczy, by Niemcy zagrali na swym dotychczasowym poziomie i efekt będzie podobny :).
16.10.2018 17:37
Brzęczek to przeszedł samego siebie wystawiając czwórkę środkowych pomocników (wliczając Zielińskiego) i grając na kontrę. Bo przecież po co komu skrzydła przy takiej strategii :).
14.10.2018 22:45
@Prezes42
Właśnie o tym napisałem. Trzy wymienione przez Ciebie sytuacje nie były super klarowne (może poza tą Sane). Doszukiwanie się braku skuteczności, przy jednoczesnym wzięciu na tapetę ww. okazji (przecież nie jakiś 200%-owych) nie może być tłumaczeniem. Powinno się tam zatem dodać również np. poprzeczkę Depaya, czy przecięcie groźnej piłki przez Gintera (jeszcze w pierwszej połowie). Sami Pomarańczowi również mogli podwyższyć rezultat i sprawić, by zwycięstwo było bardziej okazałe.
Co jak co, ale Niemcy byli w tym meczu od Holendrów wyraźnie słabsi. I nie była to kwestia skuteczności.
14.10.2018 01:01
Swoją drogą ciężko jakieś adekwatne określenie znaleźć na tą obecną nadinterpretację, którą stosuje przecież nie tylko Hummels. Jeszcze nie tak dawno faktycznie można było twierdzić, że Niemcy mają pecha, bo np. obijali słupki i poprzeczki, marnowali sytuacje sam na sam itp. Teraz to wygląda tak, jakby pod zmarnowane okazje i brak skuteczności był podciągany KAŻDY strzał (nawet ten, który ląduje na koronie stadionu), KAŻDA akcja i KAŻDY moment zagrożenia bramki przeciwnika (wynikający już z Bóg wie czego). Sam Mats to akurat powinien się martwić przede wszystkim o swoją dyspozycję, która też jest daleka od ideału.
14.10.2018 00:28
@lokus
Czyli cała ta beznadzieja to tylko kwestia skuteczności. Uff, odetchnąłem...
14.10.2018 00:08
Niemcy to prawdopodobnie szybko opuszczą tę ligę A.
Holandia grała momentami pokracznie w defensywie, ale nawet to wystarczyło na podopiecznych Loewa. Swoją drogą sam Loew nie wiedzieć czemu uparł się, by wciąż grali zawodnicy w zdecydowanie gorszej dyspozycji (Muller, Uth, Boateng), od tych którzy na ten moment są po prostu lepsi i dają więcej na boisku (m.in. Sane, Brandt). Tam potrzeba świeżej krwi, mają przecież z kogo wybierać. Problemem jest przywiązany do kilku nazwisk selekcjoner i słaba dyspozycja wielu jego podstawowych piłkarzy.
13.10.2018 22:36
Zero pomysłu na grę, właściwie ten mecz mógł skończyć się wynikiem np. 2:6. Druga bramka dla Nas tylko dzięki chwilowemu błyskowi dwójki Naszych skrzydłowych i zaćmieniu wzroku arbitra. Tak czy inaczej widmo Fornalika gdzieś tam krążyło cały mecz, bo nie potrafiliśmy zbudować żadnej porządnej akcji.
11.10.2018 22:48
W Naszym przypadku akurat na "wybiciu z rytmu" powinno Uliemu zależeć :).
11.10.2018 10:34
Wystarczy, że pojawiły się nazwiska Neuera, Lewandowskiego i Hummelsa by stwierdzić, że Oktoberfest trwa w najlepsze :).
06.10.2018 13:34
@Hochmeister
A może kwestia jest nieco głębsza? Może należałoby się zastanowić, czy Bayern wciąż ma być wyłącznie świetnie funkcjonującym przedsiębiorstwem, z corocznymi zyskami i dobrymi wynikami finansowymi? Czy może jednak jest klub, gdzie ważne są wyniki, chęć utrzymania się na sportowym szczycie, gra "dla kibiców"?
Piłka nożna się zmienia, kibicuję Bayernowi od ponad 30-stu lat. Nie pamiętam natomiast sytuacji, byśmy aż tak wciąż trwonili swój potencjał.
Ja bym jeszcze nie panikował, ale dobrze na pewno się nie dzieje.
05.10.2018 11:03
Chyba remis wszyscy byliby jeszcze w stanie zaakceptować, gdyby był on wynikiem Naszych niewykorzystanych szans, naporu na rywala, ogólnego braku skuteczności. Tymczasem padł taki rezultat, bo... Ajax w niektórych sytuacjach nie zachował chłodnej głowy. A ten brak pomysłu na rozegranie piłki, żółwie tempo i błędy w obronie rażą najbardziej. Do roboty panowie!
02.10.2018 23:01
Wolno, bez pomysłu i fatalnie w obronie. Właściwie patrząc na sytuacje, strzały i ogólne tempo rozgrywania akcji, to i ten remis dobry.
02.10.2018 22:54
Tyle tylko, że dzieje się w lidze przez Nas i Nasze chwilowe problemy ze zdobywaniem punktów, a nie przez to że nagle podniósł się poziom innych zespołów. Wszyscy natomiast chcieliby ciekawszej ligi z bardziej wyrównaną stawką w znaczeniu próby dorównania sportowo Bayernowi, a nie byśmy to My musieli przegrywać mecze, żeby tylko "liga była ciekawsza". Dalej mamy wszystko w swoich rękach, BVB i inne "czołowe" zespoły raczej nie są w stanie zagrać równo całego sezonu, a kadrowo wciąż jesteśmy w Niemczech zdecydowanie przed resztą stawki.
30.09.2018 13:11
Ron Robert Zieler po prostu zmiażdżył dzisiaj konkurencję :).
29.09.2018 17:34
Właściwie chyba trzeba wszystkich zwolnić i ogólnie rozwiązać ten klub, bo to nie ma sensu.
28.09.2018 23:20
Właściwe najważniejsze, że nie ma po meczu poważniejszych urazów. Nie ma co dramatyzować, tytułu przecież nie przegraliśmy, a strata punktów musiała w końcu nastąpić. Któż by się spodziewał, że Neuer do spółki z Sule (chociaż bardziej ten pierwszy) "załatwią" ten mecz :).
25.09.2018 22:39
Niezły piłkarz, z dobrej strony pokazał się np. dwa lata temu na IO. Tyle tylko, że... kontuzje też go nie omijają. Całą kampanię 16/17 spędził praktycznie w gabinetach lekarskich. Raczej należy to traktować w kategoriach plotki, chociaż nawet do plotki można się przecież odnieść.
24.09.2018 13:15
@Prezes42
Klub mający ambicje i działający profesjonalnie nie może sobie pozwolić, by wewnętrzne spory między zawodnikami rzutowały na osiąganych wynikach. Mukiele i Augustin już dostali kary finansowe i przymusowej absencji. To wszystko jest u nich do złagodzenia. Jak dla mnie problemem może być jedynie sam Rangnick, który jako trener nie potrafi przekuć do końca ich potencjału sportowego na boisko (np. stosując niepotrzebnie ciągłą rotację).
Poza tym sprowadzając wciąż młodych piłkarzy z pewnością trafią jeszcze nie raz na jakąś perełkę. O ich przyszłość raczej bym się nie martwił, nawet zakładając że obecny sezon nie będzie udany.
23.09.2018 20:07
@Prezes42
A mnie się wydaje, że raczej nie skończą jak Wolfsburg. Wyniki sportowe to jedno, ale kierunek w jakim podąża klub to drugie. W Lipsku jest przynajmniej jakaś myśl - szkolimy młodych, sprowadzamy duże talenty i na tym budujemy swoją siłę. W VFL od paru lat jest natomiast bałagan ideowy - kompletnie nie wiadomo jaki tam mają pomysł na rozwój klubu, co znajduje odzwierciedlenie w beznadziejnej polityce transferowej i roztrwonieniu potencjału sportowego z czasów gry De Bruyne.
23.09.2018 19:15
@gorszcz
Może niezbyt jasny był mój ironiczny wpis, ale jest to zdanie niektórych komentujących tutaj :). Liga portugalska i rosyjska też już ponoć Bundesligę dogoniły :).
21.09.2018 10:02
Frankfurt to wręcz nadspodziewanie dobrze. W "10", przeciwko wiceliderowi Ligue 1 (która, pamiętajmy, jest przecież już dawno przed Bundesligą) i zeszłorocznemu finaliście LE. Leverkusen właściwie tym meczem streściło swoje ostatnie sezony - tak nierówno grającej ekipy ze świecą szukać. A Lipsk cóż... Ktoś już o frajerstwie wspomniał, chociaż i tak cud że coś tam potrafili jednak strzelić.
20.09.2018 23:08
@Gladius
Ronaldo z pewnością przekroczył przepisy, tyle że... gdyby być tak skrupulatnym i restrykcyjnym (mowa o arbitrach), to każdy mecz kończyłby się wyrzucaniem kilku zawodników. A to, że przepis ma być egzekwowany bez względu na wszystko jest bajką - bardzo wiele sytuacji na boisku to czysta interpretacja sędziego (vide zagranie ręką w polu karnym). I w sumie nie powinno to dziwić.
Odnośnie VAR-u oczywiście pełna zgoda, ale to już od dłuższego czasu jest jasne.
20.09.2018 11:53
Oby był to jakiś punkt zwrotny i kop mentalny w przypadku Sanchesa. Na razie wychodzi na to, że swoje najlepsze mecze rozgrywa wyłącznie w Lizbonie.
Cieszy zwycięstwo, ani przez chwilę nie było wątpliwości kto jest lepszy.
19.09.2018 23:04
Brak po prostu słów. A te, które przychodzą do głowy, do cytowania się nie nadają.
15.09.2018 22:44
Definicję bandytyzmu na boisku swego czasu napisali już m.in. Pepe, czy jeszcze wcześniej Harald Schumacher. Odnosząc się jednak do nie tak dawnej przeszłości, jeśli Portugalczyk mógł w ogóle wrócić do gry w piłkę po swym niewyobrażalnym idiotyzmie i chęci zrobienia krzywdy Casquero, to raczej już nic mnie nie zdziwi.
Bellarabiego zatem każdy niech sobie bandytą nazywa, ale... niedługo znów go zobaczymy. A kara 5-ciu, czy 10-ciu meczów? Pfff...
15.09.2018 22:32
Każdy już chyba wie, że jak się da Polakom piłkę i zmusi do gry pozycyjnej to już tak różowo nie będzie. Wolny i ospały mecz w Naszym wykonaniu. Właściwie ta bramka była wynikiem bodaj pierwszej składnej, nieźle rozegranej akcji kombinacyjnej (w 87. minucie!).
11.09.2018 22:51
@JazGod
Wślizg może być faulem, tak jak właśnie (niestety) w tym przypadku. Ale Ty wiesz przecież lepiej :). Poza tym znów - zamiast oglądać piłkę nożną - oglądasz wyłącznie... sędziego :).
Swoją drogą Błaszczykowski w ogóle nie musiał w tej sytuacji podejmować aż takiego ryzyka.
08.09.2018 00:28
Bezmyślny faul Błaszczykowskiego (tak to jest, jak się nie gra). Szkoda, bo Włosi zagrali po prostu źle i można było spokojnie wywieźć stamtąd trzy punkty.
07.09.2018 22:50
Kadra uszczuplona, brak zmiennika dla Alaby, kolejne odłożenie w czasie transferu skrzydłowego, mała liczba środkowych obrońców jak na cały sezon grania, oddanie sensowniejszego od Tolisso, Sanchesa i Goretzki wyboru do środka pola. Słabiutkie okienko, ale jeżeli to wszystko ma mieć jakiś sens, to jestem w stanie zaakceptować nawet eksperymentalny rok. W kampanię, podczas której omijają Nas urazy jakoś nie wierzę.
31.08.2018 18:18
Skrzydłowy to jest potrzebny od dawna, ale na transfer last minute nie ma raczej co liczyć. Pozostaje wznosić modły o nieco rzadsze niż zazwyczaj urazy RR.
25.08.2018 15:56
@Marientplatz
Nie zapachniało Ci tam ironią? :)
25.08.2018 10:53
Sternicy Bayernu nowego skrzydłowego to powinni sprowadzić już rok temu, a nie "wobec powyższego".
25.08.2018 10:46
Swoją drogą nie wiem co się jeszcze musi wydarzyć (chociaż na myśl przychodzi absencja kogoś/obu z duetu RR), żeby ktoś w końcu zrozumiał że odwlekanie w nieskończoność transferu skrzydłowego naprawdę nie jest najlepszym pomysłem :).
24.08.2018 22:57
Niezaprzeczalnie radosną chwilę ze zwycięstwa mącą dwie rzeczy: niezbyt zachwycająca gra w obronie i kontuzja Comana. Na szczęście jednak mamy tylu skrzydłowych z tytanu, że problemu być nie powinno...
24.08.2018 22:43
Krótko jeszcze przed pierwszym meczem sezonu - jedynym zespołem, który może przeszkodzić Bayernowi w zdobyciu mistrzostwa jest sam Bayern. Grając po swojemu, bez kontuzji, z normalną skutecznością zdobędziemy trofeum po raz kolejny. Przeciwników na horyzoncie niestety wciąż brak.
24.08.2018 17:05
@lokus
Pisałem tylko, że po okienku transferowym nie ma co jeszcze rozdzielać miejsc w rankingu lig. Czy to od razu optymizm? :) Niemieckie kluby takie transfery robią od lat, nie wiem dlaczego kogoś to dziwi. Dopóki reguła 50+1 będzie obowiązywać, to żadnego wielkiego zaskoczenia nie uświadczymy, proste.
20.08.2018 18:28
Miałem już w sumie zamilknąć, ale co mi tam :).
@DieRoten
W przypadku tych najlepszych ekip (do których zaliczany jest wciąż, czy tego chcesz czy nie, również Bayern) ciężko jest pisać, że jedni są "silniejsi" od drugich. Mecze pomiędzy nimi nie mają głównego faworyta, a o zwycięstwie decyduje często dyspozycja dnia (jak i szereg pomniejszych czynników, nie wynikających z siły danego zespołu sensu stricte). Czy Juventus i Atletico są od Nas lepszymi zespołami? Nie sądzę. Również mają swoje problemy i należą raczej wspólnie z Nami do ścisłej grupy tych najlepszych na Starym Kontynencie.
Co do "gwarancji punktów", to chyba nie chcesz mi wmówić, że we Francji takimi "gwarantującymi" stały dopływ punktów do rankingu są Marsylia, Lyon i Monaco? :) I nagle Serie A po jednym dobrym sezonie w Europie, wydaniu mnóstwa pieniędzy na transfery jest "zdecydowanie przed nami"? Bo ja tutaj jeszcze postawiłbym znak równości.
@Sven
Ja odrzucam jedynie koncepcję oceniania poziomu sportowego na podstawie dokonanych wzmocnień, którą zawarłeś w poprzednim komentarzu. Co to ma w ogóle do rzeczy? Sezon jeszcze się właściwie nie rozpoczął, nie wiadomo jak wypadną zespoły czołowych pięciu lig, a tutaj już dzielenie skóry i ustalanie rankingu lig europejskich na podstawie... okna transferowego :). No błagam Was :).
20.08.2018 16:12
@Sven
Nie wiem, czy dokonane wzmocnienia powinny być decydującym kryterium. W ten sposób śmiało można powiedzieć, że My również się cofnęliśmy (bo czymże są darmowi Goretzka czy Gnabry?). Real też się w ostatnich latach specjalnie jakoś nie wzmacniał, ale chyba nikt nie odważy się powiedzieć że przez to się cofał. Poczekajmy na koniec sezonu i wówczas ocenimy jak bardzo, i czy w ogóle, BL odstaje od reszty. Poprzednia kampania w wykonaniu klubów z Niemiec jest absolutnie do zapomnienia i tego raczej nie da się zanegować.
20.08.2018 13:53
@DieRoten
Griezmann nie zdecyduje się na transfer do słabszego klubu i znacznie słabszej ligi, ale wymieniony później przez Ciebie Dembele z Barcelony już tak? Bernardeschi to również gracz ze "znacznie silniejszej ligi i silniejszego zespołu", więc... w kontekście wyszczególnionego wcześniej Dybali też zabrzmiało to dziwnie.
Swoją drogą jedna rzecz jest niesamowita. W przeciągu dwóch miesięcy (albo może w jeszcze krótszym czasie) Bayern według niektórych wypadł już chyba nawet z pierwszej 10-tki klubów na świecie (Juventus i Atletico "silniejsze"?), a i liga niemiecka stała się nagle czymś na poziomie co najwyżej francuskiej. Czuję się jakbyśmy mieli kwiecień, a nie sierpień.
20.08.2018 13:23
Ramos z Costą to akurat potrafią tyle dobrego, co i złego własnej drużynie zrobić (zwłaszcza ten pierwszy). Ja tam w Bayernie nigdy bym ich nie chciał, chyba że za ilość czerwonych kartek w sezonie zaczęto by rozdawać trofea.
15.08.2018 23:00
@Szymson
To może być równie dobrze kwestia spiętych/rozpuszczonych włosów ;).
A tak całkiem serio, to zamiast przebywać na boisku powinien popracować z psychologiem i chociaż spróbować poprawić coś w sferze psychiki. Nie ma sensu wpuszczać go na murawę, by się jeszcze męczył niepotrzebnie.
15.08.2018 19:26
Paru osobom z tej strony musi. I wciąż będzie musiał. A jak nie strzeli z Realem, to przecież "Wagner może go zawsze zastąpić". Wczorajszy mecz nie był potwierdzeniem, tylko UTWIERDZENIEM.
13.08.2018 20:56
Luksemburg to nie w kij dmuchał - miałem tam kiedyś ciotkę, która ograła mnie w karty i oszukała na 3 złote (w przeliczeniu) w kwestii piwa. Także bądźmy poważni.
09.08.2018 23:06
@admin
Nie sądziłem, że jego wpisy ktoś jeszcze traktuje poważnie :).
08.08.2018 18:27
Nie wierzę, że jest podawany przykład Juventusu, który transferem Higuaina tylko potwierdził, że jeszcze sporo się musi od Bayernu nauczyć.
Głębia Naszego składu?
Lewandowski-Wagner
Ribery-Gnabry, Muller-James, Robben-Coman
Tolisso-Goretzka, Thiago-Martinez (Rudy i Sanches w odwodzie)
Alaba-Bernat, Hummels-Boateng (póki co liczę na ewentualny transfer Pavarda), Sule, Kimmich-Rafinha
Neuer-Ulreich
Faktycznie bieda z nędzą.
A tak przywołując te grafiki z "głębią składu" Juventusu to ktoś w ogóle widział, jak ci zmiennicy (i zawodnicy pierwszego składu) ostatnio grali? Khedira i Marchisio to są cienie samych siebie, De Sciglio i Spinazzola niestety ale poziomem od reszty składu odstają ("niestety", gdyż sam chciałem De Sciglio swego czasu w Bayernie), Bernardeschi i Cuadrado to jeźdźcy bez głowy, a Emre Can to ktoś, kto może w każdej chwili stracić piłkę przed własnym polem karnym. Dalej nie chce mi się wymieniać. Zejdźcie na ziemię ludzie.
03.08.2018 22:17
Strach pomyśleć jak oberwałoby się tutaj zarządowi (i tak już mieszanemu z błotem), gdyby tak tylko z Bayernu po dwóch latach odszedł gość kupiony za 90 mln euro.
02.08.2018 12:43
Jeden urlop wystarczył, bym po powrocie dowiedział się że Mandzukić przerasta Lewandowskiego (wielokrotnie) klasą piłkarską, brak transferów oznacza działanie na niekorzyść klubu, a Bayern staje się "tonącym statkiem". Nie wiem czy komentarze wygłaszają tutaj kibice, nie mnie to oceniać.
01.08.2018 20:31
Niesamowite te bramki Davies'a. Daleko idących wniosków nie ma co jeszcze wyciągać. Yordy Reyna, który w tym samym spotkaniu przy pierwszej bramce wkręcił obronę MU ma za sobą bardzo nieudaną przygodę z Europą (miotanie się między Salzburgiem, a Lipskiem). Poczekamy, zobaczymy. Papiery na grę na pewno Alphonso ma.
29.07.2018 12:17
A jak dla mnie równie dobrze mógłby zrezygnować za przekroczenie prędkości na rowerze. Mając w środku pola dwóch leniów w grze defensywnej (Kroos, Ozil) odstawienie jednego z nich i tak musiało być logiczną konsekwencją tej żałosnej gry w obronie. Niemcy akurat z takim zapleczem nie muszą martwić się o zastąpienie Ozila, a on sam będąc wciąż w jednakowej formie - gram dobrze, gdy moja drużyna gra dobrze - nie nadawał się od jakiegoś czasu do pierwszego składu reprezentacji. Zasługi i jednorazowy (na kilka spotkań) błysk to za mało. Mnie jego brak absolutnie nie zmierzi. Przebudowę i małą rewolucję należało i tak zacząć właśnie od niego.
22.07.2018 22:23
Z Kariusem to on ciężko będzie miał jeśli chodzi o walkę o pierwszy skład ;).
20.07.2018 08:43
To tylko Arp - utalentowany chłopak z HSV, który dobrze pokazał się na turnieju młodzieżowym. Saga transferowa natomiast powstała już taka (i trwa tak długo), jakbyśmy mieli pozyskać co najmniej Griezmanna.
16.07.2018 13:44
Brawo Francja! Chorwacja tak naprawdę już z Duńczykami mogła (i powinna) odpaść, wślizgnęła się do finału bardzo szczęśliwie. Samą walką nie wygra się z wyrachowaniem i umiejętnościami. Absolutnie zasłużony tytuł dla Trójkolorowych. Chorwatom też jednak szczerze gratuluję wielkiego osiągnięcia.
15.07.2018 18:57
Anglicy po zdobyciu bramki na 1:0 grali tak, jakby chcieli ten rezultat dowieźć do końca. Nie poszli za ciosem, nie starali się za wszelką cenę strzelić kolejnych bramek (chociaż Kane powinien to zrobić). Chorwaci sercem i walecznością weszli do finału i chwała im za to. Z bardziej doświadczoną i wyrachowaną Francją jednak może to nie wystarczyć (a nie wiadomo też czy organizmy dadzą radę po tylu dogrywkach).
11.07.2018 22:45
Rebić to trochę "gorąca głowa". Czy to jeszcze w Fiorentinie, czy już w Eintrachcie potrafił dostać głupią kartkę za np. kompletnie niepotrzebne ostre wejście w rywala. Walczak i pracuś, ale technicznie od Comana i Gnabry'ego słabszy. Jeśli pracowałby więcej nad sobą w sferze mentalnej i starał się bardziej pohamować emocje podczas meczu, to na pewno kluby w których do tej pory grał miałyby z niego więcej pożytku.
11.07.2018 09:48
No i Belgowie wyprztykali się z Brazylią i przeciwko Francji nie miał kto straszyć. 20 minut dobrej gry w pierwszej połowie to za mało, później nie mieli siły w ofensywie, zbyt małą ilością zawodników atakowali. Nie dziwne że dobre noty można wystawić obrońcom Trójkolorowych, którzy mieli za zadanie powstrzymywać właściwie ledwie dwóch graczy (osamotnionego Lukaku i Hazarda, bo ten dzień do takiego De Bruyne zdecydowanie nie należał). Tak czy inaczej Francuzi awansowali zasłużenie. Znów minimalistyczni, ale skuteczni.
10.07.2018 22:19
Patrząc na "dokonania" obrońców wszystkich czterech ekip, jakie są jeszcze na mundialu, to powiedzenie "obroną wygrywa się tytuły" może nabrać nowego znaczenia. Wszak gra wszystkich czterech drużyn w tej formacji jest bardzo daleka od ideału.
Co do porównania Serie A i Bundesligi, to ja bym postawił tutaj znak równości. Jest jeden klub wyraźnie przed wszystkimi i "grupa pościgowa". A że mecze na Półwyspie Apenińskim są nudne? To żaden wyznacznik poziomu. Niejednokrotnie drużyny grające nudno i bez polotu potrafią osiągać swój cel.
10.07.2018 20:54
Serie A bardzo zyska wizerunkowo. Z resztą pozostałe kluby również przeprowadziły już kilka ciekawych transferów: Inter (Martinez, Nainggolan), Napoli (Ruiz, Verdi), Roma (Kluivert, Coric). Sportowo mogą pomału wrócić na "pudło".
10.07.2018 18:49
Co by jednak dużo nie pisać Belgowie wycisnęli z Brazylią jakby 110% swoich możliwości. Nawet w tej niepoukładanej i chaotycznej obronie jakoś próbowali się przeciwstawiać. Mocno wątpliwe jest dla mnie, czy będzie ich stać na podobną grę z Francuzami. W drugiej linii Francja ich zje (bo tam Belgowie mają wciąż tylko De Bruyne), więc jedyną ich szansą dalej pozostaną kontry i uważna gra mocno średnich Alderweirelda, Vertonghena i niestabilnego Kompany'ego.
06.07.2018 22:40
@Hochmeister
"2014- 1/2 z Niemcami- w sumie największy sukces od 2002 jakby nie patrzeć xDD" - zgadza się, sukces niewątpliwy ;).
06.07.2018 22:26
Piwo rozlane na dywan ze szczęścia :).
06.07.2018 22:01
Zarówno Brazylia jak i Belgia od dawna grają nieporadnie w obronie (tyle tylko, że nie zawsze przeciwnicy potrafili to wykorzystać) i kolejne bramki nie są wykluczone.
06.07.2018 20:51
Tolisso bardzo przyzwoicie, chociaż po odbytej karze za kartki przez Matuidiego raczej wątpię, by Deschamps znów na Coco postawił w półfinale. Tak czy inaczej awansowała drużyna lepsza (bez wątpienia jednak brak Cavaniego był bardzo znaczący).
06.07.2018 18:04
W sumie chyba należy wspomnieć, że jego prawdopodobne wyjście w pierwszym składzie jest wynikiem pauzy za kartki Matuidiego. Gdyby nie to, Coco dalej siedziałby na ławce. To tak na marginesie.
06.07.2018 09:42
Nie pamiętam mistrzostw, gdzie większość reprezentacji żegnam słowem "szkoda". Brawa dla Japończyków za walkę, ale zwyciężyły dzisiaj umiejętności.
Swoją drogą z taką grą w obronie ćwierćfinał Brazylia-Belgia może obfitować w sytuacje bramkowe/bramki. Obie drużyny genialne z przodu, a niesamowicie nieporadne z tyłu (zwłaszcza Belgia).
02.07.2018 22:09
@josh1982
Przebiegiem całych mistrzostw :). I trochę własnymi życzeniami :).
02.07.2018 22:06
Meksyk musi awansować, gdyż założyłem się ze znajomym o dobry koniak. Także w ich interesie leży to, bym nie czuł się zawiedziony.
02.07.2018 14:28
Szkoda Duńczyków, ale w sumie oliwa sprawiedliwa. Gdyby nie faul Jorgensena, Chorwaci rozstrzygnęliby ten mecz jeszcze pod koniec dogrywki.
01.07.2018 22:49
Hiszpanie w sumie zagrali skarykaturalizowaną wersję samych siebie. Ciągłe podania wszerz boiska (bo tu nie było mowy o pięknej tiki-tace z 2010 roku i szybkiej wymianie piłki pod bramką) z których nic nie wynikało. W sumie dobrze, że Rosja awansowała. Wciąż coś w futbolu się kończy, a coś się zaczyna.
01.07.2018 18:51
Jeżeli Portugalia Santosa była uważana za reprezentację grającą pragmatycznie, to co powiedzieć o Urugwaju? Pragmatyzm niemalże podniesiony do rangi sztuki :).
30.06.2018 22:04
@DieRoten
Właśnie o takim przytaczaniu statystyk pisałem. Na ich podstawie Werner prezentuje się przyzwoicie. Ale gdzie Ty masz tę jego technikę, umiejętność minięcia kilku rywali, dobre dogranie itd.? Bo czysto piłkarsko w Lipsku lepiej od niego wygląda chociażby Poulsen (a momentami nawet Augustin, który chociaż potrafi niekonwencjonalnie zagrać). Werner to na tę chwilę wypuszczenie piłki przed siebie i wyprzedzenie rywala. Tylko (a może dla niektórych aż) tyle.
30.06.2018 12:28
Werner to nie jest w chwili obecnej poziom ani na Bayern, ani na Real. Jego głównym atutem jest szybkość i nawet grając przez chwilę na skrzydle na MŚ zostawiał rywali wypuszczając sobie po prostu piłkę i wyprzedzając ich. Nie ma jakiejś bajecznej techniki, strzału czy przeglądu pola. Szczerze mówiąc nie rozumiem tej kilkumiesięcznej podniety tym graczem. Kogoś kto wypuszcza piłkę przed siebie i później niedokładnie dogrywa nazywa się u Nas jeźdźcem bez głowy. Taką łatkę przypięto już w ostatnich latach Douglasowi, czy Comanowi. Raczej nie widzę, by w tym względzie Werner jakoś specjalnie ich przewyższał. Chyba, że ktoś ocenia jedynie na podstawie statystyk, nie oglądając sposobu jego gry w Lipsku.
30.06.2018 11:37
Od razu przypomniało się ułożenie Niemców z Austrią w 1982, czy Duńczyków ze Szwedami w 2004. Aż chciałem w pewnym momencie całym sercem, żeby to szmacenie się dla wyniku zostało ukarane poprzez zdobycie bramki przez Senegal.
28.06.2018 17:57
Jakby nie patrzeć, Niemcy uniknęli Brazylii.
27.06.2018 21:58
Niemcom i tak się należy szacunek. Stojąc w miejscu i spacerując przegrali tylko 0:2. To świadczy jednak o pewnej piłkarskiej klasie.
27.06.2018 18:39
Swoją drogą w mundialach XXI wieku tylko Brazylii w 2006 jako mistrzowi świata udało się wyjść z grupy. Pozostałe turnieje to spektakularne porażki czempionów.
Nie ma co wymieniać poszczególnych zawodników reprezentacji Niemiec, bo tak naprawdę nikt nie był w formie mundialowej.
27.06.2018 18:08
Żadnego kopa mentalnego nie było po Szwecji, Niemcy grali ospale, wolno, bez żadnego pomysłu. Absolutnie zasłużenie odpadają, żadnych wniosków nie wyciągnięto po beznadziejnych sparingach i dwóch słabych meczach na MŚ. Z resztą z taką grą daleko by nie zajechali, Brazylia mogłaby w ewentualnym meczu w 1/8 swoimi kontratakami z łatwością zrewanżować się za klęskę sprzed 4 lat.
27.06.2018 18:04
VAR-u było sporo, ale i za jego pośrednictwem kilka decyzji co najmniej kontrowersyjnych. Tak czy inaczej Maroko i Iran z podniesioną głową mogą wracać do domu, ich przynajmniej z tej waleczności i heroizmu się zapamięta.
25.06.2018 22:04
Nawałka podczas wywiadu - "...zmienialiśmy skład na bardziej ofensywny..."
Może należy mu przypomnieć, że PIERWSZĄ ofensywną zmianę zrobił w... 72. minucie? :)
24.06.2018 22:41
Żadnych pretensji bym do nich nie miał, gdyby zagrali odważnie, gdyby Nasza taktyka była ustawiona ofensywnie, tak by odnieść zwycięstwo. Tymczasem dzisiejszy styl gry reprezentacji... ciężko w ogóle zdefiniować. Ani to nie było nastawione na stałe fragmenty, ani to na kontrę, ani tym bardziej na atak pozycyjny...
@bayern1987dwa
A jeżeli Lewandowski musi rozgrywać, to nie jest to pośrednio wina taktyki? Przecież dzisiaj mieliśmy Zielińskiego, Kownackiego, Lewandowskiego z przodu i... koniec. Bereszyński z Rybusem podłączyli się do przodu tyle razy ile James stracił piłkę, a przy takiej taktyce właśnie ich aktywność w ataku jest sprawą kluczową. Krychowiak z Góralskim nigdy nie będą rozgrywającymi, a na Lewego nie ma co najeżdżać, bo każdy średnio inteligentny trener na Ziemi wie, że jeśli uda się go wyłączyć z gry, to Polska nie ma kim straszyć.
24.06.2018 22:26
Logika Nawałki była dziś porażająca. Pierwszy mecz z Senegalem zagraliśmy tak ofensywnie, jakbyśmy walczyli o życie. W meczu o życie natomiast zagraliśmy tak, jakbyśmy mieli czegoś bronić. Nie da się wygrać meczu, mając trzech (!) zawodników typowo ofensywnych, w dodatku mając wszystkich lata świetlne technicznie za Kolumbią. Absolutnie zasłużenie odpadamy.
24.06.2018 22:14
@Hochmeister
Wciąż najbardziej decydująca jest różnica bramek. Niemcy więc mają teraz wszystko w swoich rękach - wbijając Korei kilka goli nie muszą oglądać się na to co wydarzy się w spotkaniu Szwedów z Meksykiem. Ba, przy korzystnym rezultacie mogą zająć nawet 1. miejsce. Mała tabela, o której piszesz to chyba dopiero trzecie kryterium.
23.06.2018 22:28
A ja liczę, że to będzie baaardzo duży kop mentalny. W sytuacji, gdy wyraźnie był problem z zaangażowaniem i podejściem do meczu (gdzieś tam komuś się nie chce, ktoś niedokładnie podaje, zbyt duża nonszalancja itd.) takie zwycięstwo naprawdę krzepi.
23.06.2018 22:00
Kroos przez cały mecz tak jakby miał koszulkę Szwecji pod spodem. Niedokładne podania i powrót do obrony w żółwim tempie. Odpłacił za straconą bramkę (bo była to ewidentnie jego wina) i przedłużył nadzieje Niemców. Z Koreą to już muszą zagrać jak na mistrzów przystało.
23.06.2018 21:58
Znów powolni i ospali. Jakby wszyscy gracze pamiętający turniej w Brazylii mieli gdzieś w głowach "mamy już jeden tytuł mistrzów, po co się męczyć?". Nie przypominam sobie, by tak nieporadnie Niemcy wyglądali pod bramką rywala za czasów Loewa (który jak mało kto potrafił właśnie skuteczną i efektowną zarazem grę pod bramką wpoić piłkarzom). Na razie pozytywów brak, 45 minut dzieli Niemców od kompromitacji.
23.06.2018 20:54
Ja rozumiem, że Kolumbijczycy za wszelką cenę chcą żeby stan sił na boisku się wyrównał, ale w tak ostentacyjny sposób wymuszać faule i zwijać się, jakby się dostało prętem po nogach - żenujące. Mimo wszystko korzystniejsza z Naszej perspektywy może być ich dzisiejsza wygrana (a przynajmniej zakończenie meczu bez straty punktów).
19.06.2018 14:49
@Mort
Każdego faworyta da się powstrzymać (co doskonale widać w pierwszej kolejce mistrzostw). Natomiast... to dalej będą faworyci, czy to się komuś podoba czy nie.
17.06.2018 22:12
A jak dla mnie najbardziej śmieszny i komiczny był dzisiaj Khedira. Tyle strat ile on zanotował (i to stwarzających zagrożenie) i jak fatalnie się ustawiał, zostawiając miejsce w środku...
Ja jakoś dziwnie spokojny jestem o pozostałe dwa spotkania Niemców. Kubeł zimnej wody im się przyda żeby mogli w końcu jakieś zaangażowanie na boisku pokazać. Kwestia tylko taka, że jeśli regularnie punktował będzie również Meksyk, to Brazylia może mieć okazję do wielkiego rewanżu już w 1/8.
17.06.2018 19:34
Cóż, Meksyk wywalczył zwycięstwo wybieganą pierwszą połową. Niemcy w tym czasie praktycznie stali i to było ostatecznie decydujące. Pierwszy mecz jeszcze niczego nie przekreśla, chociaż teraz będą już grać z nożem na gardle.
Co do jakiś analogii z Hiszpanami, to ja bym wolał tę z roku 2010, gdy przegrali pierwszy mecz ze Szwajcarią. Póki co jednak na horyzoncie nie widać zbyt wielu pozytywów jeśli chodzi o Niemców.
17.06.2018 18:58
Na razie Meksyk biega szybciej, myśli szybciej i działa szybciej. U Niemców natomiast komicznie wygląda to wymachiwanie rękami przy każdym kontakcie i próby wymuszania fauli. Muszą coś zmienić, przyspieszyć. Stojąc na pewno tego meczu nie wygrają.
17.06.2018 17:50
@Riberyy007
Pełnej sprawiedliwości to chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się domagał, właśnie ze względu na indywidualną interpretację arbitrów. To, że zmniejszona jest liczba pomyłek sędziowskich też jest jasne. Bardziej jednak czepiałbym się kwestii korzystania z systemu, a nie samego jego funkcjonowania. P.Marciniak mógł spokojnie dzisiaj w paru sytuacjach posiłkować się VAR-em, czego nie uczynił. I to jest jeszcze do poprawy. Wideoweryfikacja np. w siatkówce też miała trudne początki.
16.06.2018 20:09
@Riberyy007
A mecz Argentyny z Islandią pokazał z kolei jak bardzo VAR i jego sprawiedliwość jest jeszcze w powijakach (choćby sytuacja z Pavonem). Czy Messi zagrał tak bardzo słabo? Chyba tylko oceniając przez pryzmat tego rzutu karnego, bo tak naprawdę całe zagrożenie ze strony Argentyny płynęło właśnie od Leo (co pokazuje jak beznadziejnie musieli zagrać pozostali). Swojego dnia na pewno nie miał, ale że zagrał słabe spotkanie? Kłóciłbym się.
16.06.2018 19:35
Cóż, czując się dobrze zawsze się mówi że będzie się grało nie wiadomo do kiedy. Stawiam, że może być to jego ostatni mundial, aczkolwiek życzę Mu jak najdłuższej gry na wysokim poziomie :).
15.06.2018 22:39
Czasami na wielkich turniejach bywa tak, że ktoś kto jest murowanym kandydatem do zdobycia korony króla strzelców, po świetnym początku w pewnym momencie się zacina. Komu jak komu jednak, ale Ronaldo ten tytuł (na mimo wszystko jego prawdopodobnie ostatni mundial) na pewno się należy. Zwłaszcza, że tę teoretycznie najtrudniejszą defensywę w grupie już sforsował.
15.06.2018 22:27
Biorąc pod uwagę fakt, że w grupie są jeszcze Maroko i Iran, to faktycznie CR7 może swój wynik jeszcze w fazie grupowej nieco poprawić. Ale z królem strzelców jeszcze mimo wszystko bym się nie zapędzał, przypominając chociażby równie fantastycznego hat-tricka w pierwszym spotkaniu Thomasa Mullera sprzed 4 lat (notabene przeciwko Portugalii).
Zanim mnie żona odciągnie - liczyłem tylko na 3 punkty. I brawo. Styl do dopracowania, natomiast ten mecz niech będzie kolejnym etapem wykaraskania się z kryzysu. Pozdrawiam Wszystkich.
23.10.2018 20:50
Właściwą ocenę za ten mecz utrudnia fakt, że graliśmy przeciwko zespołowi, który jest kompletnie nieprzewidywalny i ciężki do zdefiniowania. Wilki czasami potrafią grać tak beznadziejnie, że zwycięstwo nad nimi szczególnego splendoru nie przynosi. Tak czy inaczej, ważne są trzy punkty.
20.10.2018 17:32
Ja z kolei nie wiem, czy Werner w ogóle kiedykolwiek będzie w stanie wspiąć się na światowy poziom. Jest graczem jednowymiarowym - wypuść piłkę do przodu i biegnij. Bazuje głównie na swojej szybkości, wszystkie "dryblingi" to po prostu wyprzedzanie przeciwników, a niekonwencjonalne zagrania i jakiś "błysk" u niego na ten moment nie występują. Na napastnika to zdecydowanie za mało, nieco większe zagrożenie zaczął natomiast ostatnio stwarzać gdy jest wystawiany na skrzydle (ostatnie mecze reprezentacji Niemiec).
18.10.2018 19:42
Ale dziś i tak był progres. Obecność na boisku trio Sane-Werner-Gnabry dawała sporo w ofensywie. Problem tylko w tym, że Loew prawdopodobnie szybko wróci do obecności np. Draxlera i Mullera w ataku. A to już będzie oznaczało zupełnie inną grę.
16.10.2018 22:59
@vaterland
Zgadza się, natomiast "wygrywanie po niemiecku" oznaczało wówczas wygrywanie szczęściem. Bo najlepszej reprezentacji w latach 80-tych na pewno nie mieli. Wystarczy z resztą sięgnąć pamięcią (o ile wiek pozwala).
16.10.2018 22:49
Tak jak kiedyś Niemcy wygrywały po niemiecku (lata 80, 90 - te, czyli błędy sędziego i szczęście), tak dzisiaj przegrały po niemiecku. Loew natomiast zrobił jedną pozytywną rzecz - dał zagrać jednocześnie Sane, Gnabry'emu i Wernerowi. I nawet spadku jakości nie było przy tym widać. Do czasu...
16.10.2018 22:42
@Matix
Wystarczy, by Niemcy zagrali na swym dotychczasowym poziomie i efekt będzie podobny :).
16.10.2018 17:37
Brzęczek to przeszedł samego siebie wystawiając czwórkę środkowych pomocników (wliczając Zielińskiego) i grając na kontrę. Bo przecież po co komu skrzydła przy takiej strategii :).
14.10.2018 22:45
@Prezes42
Właśnie o tym napisałem. Trzy wymienione przez Ciebie sytuacje nie były super klarowne (może poza tą Sane). Doszukiwanie się braku skuteczności, przy jednoczesnym wzięciu na tapetę ww. okazji (przecież nie jakiś 200%-owych) nie może być tłumaczeniem. Powinno się tam zatem dodać również np. poprzeczkę Depaya, czy przecięcie groźnej piłki przez Gintera (jeszcze w pierwszej połowie). Sami Pomarańczowi również mogli podwyższyć rezultat i sprawić, by zwycięstwo było bardziej okazałe.
Co jak co, ale Niemcy byli w tym meczu od Holendrów wyraźnie słabsi. I nie była to kwestia skuteczności.
14.10.2018 01:01
Swoją drogą ciężko jakieś adekwatne określenie znaleźć na tą obecną nadinterpretację, którą stosuje przecież nie tylko Hummels. Jeszcze nie tak dawno faktycznie można było twierdzić, że Niemcy mają pecha, bo np. obijali słupki i poprzeczki, marnowali sytuacje sam na sam itp. Teraz to wygląda tak, jakby pod zmarnowane okazje i brak skuteczności był podciągany KAŻDY strzał (nawet ten, który ląduje na koronie stadionu), KAŻDA akcja i KAŻDY moment zagrożenia bramki przeciwnika (wynikający już z Bóg wie czego). Sam Mats to akurat powinien się martwić przede wszystkim o swoją dyspozycję, która też jest daleka od ideału.
14.10.2018 00:28
@lokus
Czyli cała ta beznadzieja to tylko kwestia skuteczności. Uff, odetchnąłem...
14.10.2018 00:08
Niemcy to prawdopodobnie szybko opuszczą tę ligę A.
Holandia grała momentami pokracznie w defensywie, ale nawet to wystarczyło na podopiecznych Loewa. Swoją drogą sam Loew nie wiedzieć czemu uparł się, by wciąż grali zawodnicy w zdecydowanie gorszej dyspozycji (Muller, Uth, Boateng), od tych którzy na ten moment są po prostu lepsi i dają więcej na boisku (m.in. Sane, Brandt). Tam potrzeba świeżej krwi, mają przecież z kogo wybierać. Problemem jest przywiązany do kilku nazwisk selekcjoner i słaba dyspozycja wielu jego podstawowych piłkarzy.
13.10.2018 22:36
Zero pomysłu na grę, właściwie ten mecz mógł skończyć się wynikiem np. 2:6. Druga bramka dla Nas tylko dzięki chwilowemu błyskowi dwójki Naszych skrzydłowych i zaćmieniu wzroku arbitra. Tak czy inaczej widmo Fornalika gdzieś tam krążyło cały mecz, bo nie potrafiliśmy zbudować żadnej porządnej akcji.
11.10.2018 22:48
W Naszym przypadku akurat na "wybiciu z rytmu" powinno Uliemu zależeć :).
11.10.2018 10:34
Wystarczy, że pojawiły się nazwiska Neuera, Lewandowskiego i Hummelsa by stwierdzić, że Oktoberfest trwa w najlepsze :).
06.10.2018 13:34
@Hochmeister
A może kwestia jest nieco głębsza? Może należałoby się zastanowić, czy Bayern wciąż ma być wyłącznie świetnie funkcjonującym przedsiębiorstwem, z corocznymi zyskami i dobrymi wynikami finansowymi? Czy może jednak jest klub, gdzie ważne są wyniki, chęć utrzymania się na sportowym szczycie, gra "dla kibiców"?
Piłka nożna się zmienia, kibicuję Bayernowi od ponad 30-stu lat. Nie pamiętam natomiast sytuacji, byśmy aż tak wciąż trwonili swój potencjał.
Ja bym jeszcze nie panikował, ale dobrze na pewno się nie dzieje.
05.10.2018 11:03
Chyba remis wszyscy byliby jeszcze w stanie zaakceptować, gdyby był on wynikiem Naszych niewykorzystanych szans, naporu na rywala, ogólnego braku skuteczności. Tymczasem padł taki rezultat, bo... Ajax w niektórych sytuacjach nie zachował chłodnej głowy. A ten brak pomysłu na rozegranie piłki, żółwie tempo i błędy w obronie rażą najbardziej. Do roboty panowie!
02.10.2018 23:01
Wolno, bez pomysłu i fatalnie w obronie. Właściwie patrząc na sytuacje, strzały i ogólne tempo rozgrywania akcji, to i ten remis dobry.
02.10.2018 22:54
Tyle tylko, że dzieje się w lidze przez Nas i Nasze chwilowe problemy ze zdobywaniem punktów, a nie przez to że nagle podniósł się poziom innych zespołów. Wszyscy natomiast chcieliby ciekawszej ligi z bardziej wyrównaną stawką w znaczeniu próby dorównania sportowo Bayernowi, a nie byśmy to My musieli przegrywać mecze, żeby tylko "liga była ciekawsza". Dalej mamy wszystko w swoich rękach, BVB i inne "czołowe" zespoły raczej nie są w stanie zagrać równo całego sezonu, a kadrowo wciąż jesteśmy w Niemczech zdecydowanie przed resztą stawki.
30.09.2018 13:11
Ron Robert Zieler po prostu zmiażdżył dzisiaj konkurencję :).
29.09.2018 17:34
Właściwie chyba trzeba wszystkich zwolnić i ogólnie rozwiązać ten klub, bo to nie ma sensu.
28.09.2018 23:20
Właściwe najważniejsze, że nie ma po meczu poważniejszych urazów. Nie ma co dramatyzować, tytułu przecież nie przegraliśmy, a strata punktów musiała w końcu nastąpić. Któż by się spodziewał, że Neuer do spółki z Sule (chociaż bardziej ten pierwszy) "załatwią" ten mecz :).
25.09.2018 22:39
Niezły piłkarz, z dobrej strony pokazał się np. dwa lata temu na IO. Tyle tylko, że... kontuzje też go nie omijają. Całą kampanię 16/17 spędził praktycznie w gabinetach lekarskich. Raczej należy to traktować w kategoriach plotki, chociaż nawet do plotki można się przecież odnieść.
24.09.2018 13:15
@Prezes42
Klub mający ambicje i działający profesjonalnie nie może sobie pozwolić, by wewnętrzne spory między zawodnikami rzutowały na osiąganych wynikach. Mukiele i Augustin już dostali kary finansowe i przymusowej absencji. To wszystko jest u nich do złagodzenia. Jak dla mnie problemem może być jedynie sam Rangnick, który jako trener nie potrafi przekuć do końca ich potencjału sportowego na boisko (np. stosując niepotrzebnie ciągłą rotację).
Poza tym sprowadzając wciąż młodych piłkarzy z pewnością trafią jeszcze nie raz na jakąś perełkę. O ich przyszłość raczej bym się nie martwił, nawet zakładając że obecny sezon nie będzie udany.
23.09.2018 20:07
@Prezes42
A mnie się wydaje, że raczej nie skończą jak Wolfsburg. Wyniki sportowe to jedno, ale kierunek w jakim podąża klub to drugie. W Lipsku jest przynajmniej jakaś myśl - szkolimy młodych, sprowadzamy duże talenty i na tym budujemy swoją siłę. W VFL od paru lat jest natomiast bałagan ideowy - kompletnie nie wiadomo jaki tam mają pomysł na rozwój klubu, co znajduje odzwierciedlenie w beznadziejnej polityce transferowej i roztrwonieniu potencjału sportowego z czasów gry De Bruyne.
23.09.2018 19:15
@gorszcz
Może niezbyt jasny był mój ironiczny wpis, ale jest to zdanie niektórych komentujących tutaj :). Liga portugalska i rosyjska też już ponoć Bundesligę dogoniły :).
21.09.2018 10:02
Frankfurt to wręcz nadspodziewanie dobrze. W "10", przeciwko wiceliderowi Ligue 1 (która, pamiętajmy, jest przecież już dawno przed Bundesligą) i zeszłorocznemu finaliście LE. Leverkusen właściwie tym meczem streściło swoje ostatnie sezony - tak nierówno grającej ekipy ze świecą szukać. A Lipsk cóż... Ktoś już o frajerstwie wspomniał, chociaż i tak cud że coś tam potrafili jednak strzelić.
20.09.2018 23:08
@Gladius
Ronaldo z pewnością przekroczył przepisy, tyle że... gdyby być tak skrupulatnym i restrykcyjnym (mowa o arbitrach), to każdy mecz kończyłby się wyrzucaniem kilku zawodników. A to, że przepis ma być egzekwowany bez względu na wszystko jest bajką - bardzo wiele sytuacji na boisku to czysta interpretacja sędziego (vide zagranie ręką w polu karnym). I w sumie nie powinno to dziwić.
Odnośnie VAR-u oczywiście pełna zgoda, ale to już od dłuższego czasu jest jasne.
20.09.2018 11:53
Oby był to jakiś punkt zwrotny i kop mentalny w przypadku Sanchesa. Na razie wychodzi na to, że swoje najlepsze mecze rozgrywa wyłącznie w Lizbonie.
Cieszy zwycięstwo, ani przez chwilę nie było wątpliwości kto jest lepszy.
19.09.2018 23:04
Brak po prostu słów. A te, które przychodzą do głowy, do cytowania się nie nadają.
15.09.2018 22:44
Definicję bandytyzmu na boisku swego czasu napisali już m.in. Pepe, czy jeszcze wcześniej Harald Schumacher. Odnosząc się jednak do nie tak dawnej przeszłości, jeśli Portugalczyk mógł w ogóle wrócić do gry w piłkę po swym niewyobrażalnym idiotyzmie i chęci zrobienia krzywdy Casquero, to raczej już nic mnie nie zdziwi.
Bellarabiego zatem każdy niech sobie bandytą nazywa, ale... niedługo znów go zobaczymy. A kara 5-ciu, czy 10-ciu meczów? Pfff...
15.09.2018 22:32
Każdy już chyba wie, że jak się da Polakom piłkę i zmusi do gry pozycyjnej to już tak różowo nie będzie. Wolny i ospały mecz w Naszym wykonaniu. Właściwie ta bramka była wynikiem bodaj pierwszej składnej, nieźle rozegranej akcji kombinacyjnej (w 87. minucie!).
11.09.2018 22:51
@JazGod
Wślizg może być faulem, tak jak właśnie (niestety) w tym przypadku. Ale Ty wiesz przecież lepiej :). Poza tym znów - zamiast oglądać piłkę nożną - oglądasz wyłącznie... sędziego :).
Swoją drogą Błaszczykowski w ogóle nie musiał w tej sytuacji podejmować aż takiego ryzyka.
08.09.2018 00:28
Bezmyślny faul Błaszczykowskiego (tak to jest, jak się nie gra). Szkoda, bo Włosi zagrali po prostu źle i można było spokojnie wywieźć stamtąd trzy punkty.
07.09.2018 22:50
Kadra uszczuplona, brak zmiennika dla Alaby, kolejne odłożenie w czasie transferu skrzydłowego, mała liczba środkowych obrońców jak na cały sezon grania, oddanie sensowniejszego od Tolisso, Sanchesa i Goretzki wyboru do środka pola. Słabiutkie okienko, ale jeżeli to wszystko ma mieć jakiś sens, to jestem w stanie zaakceptować nawet eksperymentalny rok. W kampanię, podczas której omijają Nas urazy jakoś nie wierzę.
31.08.2018 18:18
Skrzydłowy to jest potrzebny od dawna, ale na transfer last minute nie ma raczej co liczyć. Pozostaje wznosić modły o nieco rzadsze niż zazwyczaj urazy RR.
25.08.2018 15:56
@Marientplatz
Nie zapachniało Ci tam ironią? :)
25.08.2018 10:53
Sternicy Bayernu nowego skrzydłowego to powinni sprowadzić już rok temu, a nie "wobec powyższego".
25.08.2018 10:46
Swoją drogą nie wiem co się jeszcze musi wydarzyć (chociaż na myśl przychodzi absencja kogoś/obu z duetu RR), żeby ktoś w końcu zrozumiał że odwlekanie w nieskończoność transferu skrzydłowego naprawdę nie jest najlepszym pomysłem :).
24.08.2018 22:57
Niezaprzeczalnie radosną chwilę ze zwycięstwa mącą dwie rzeczy: niezbyt zachwycająca gra w obronie i kontuzja Comana. Na szczęście jednak mamy tylu skrzydłowych z tytanu, że problemu być nie powinno...
24.08.2018 22:43
Krótko jeszcze przed pierwszym meczem sezonu - jedynym zespołem, który może przeszkodzić Bayernowi w zdobyciu mistrzostwa jest sam Bayern. Grając po swojemu, bez kontuzji, z normalną skutecznością zdobędziemy trofeum po raz kolejny. Przeciwników na horyzoncie niestety wciąż brak.
24.08.2018 17:05
@lokus
Pisałem tylko, że po okienku transferowym nie ma co jeszcze rozdzielać miejsc w rankingu lig. Czy to od razu optymizm? :) Niemieckie kluby takie transfery robią od lat, nie wiem dlaczego kogoś to dziwi. Dopóki reguła 50+1 będzie obowiązywać, to żadnego wielkiego zaskoczenia nie uświadczymy, proste.
20.08.2018 18:28
Miałem już w sumie zamilknąć, ale co mi tam :).
@DieRoten
W przypadku tych najlepszych ekip (do których zaliczany jest wciąż, czy tego chcesz czy nie, również Bayern) ciężko jest pisać, że jedni są "silniejsi" od drugich. Mecze pomiędzy nimi nie mają głównego faworyta, a o zwycięstwie decyduje często dyspozycja dnia (jak i szereg pomniejszych czynników, nie wynikających z siły danego zespołu sensu stricte). Czy Juventus i Atletico są od Nas lepszymi zespołami? Nie sądzę. Również mają swoje problemy i należą raczej wspólnie z Nami do ścisłej grupy tych najlepszych na Starym Kontynencie.
Co do "gwarancji punktów", to chyba nie chcesz mi wmówić, że we Francji takimi "gwarantującymi" stały dopływ punktów do rankingu są Marsylia, Lyon i Monaco? :) I nagle Serie A po jednym dobrym sezonie w Europie, wydaniu mnóstwa pieniędzy na transfery jest "zdecydowanie przed nami"? Bo ja tutaj jeszcze postawiłbym znak równości.
@Sven
Ja odrzucam jedynie koncepcję oceniania poziomu sportowego na podstawie dokonanych wzmocnień, którą zawarłeś w poprzednim komentarzu. Co to ma w ogóle do rzeczy? Sezon jeszcze się właściwie nie rozpoczął, nie wiadomo jak wypadną zespoły czołowych pięciu lig, a tutaj już dzielenie skóry i ustalanie rankingu lig europejskich na podstawie... okna transferowego :). No błagam Was :).
20.08.2018 16:12
@Sven
Nie wiem, czy dokonane wzmocnienia powinny być decydującym kryterium. W ten sposób śmiało można powiedzieć, że My również się cofnęliśmy (bo czymże są darmowi Goretzka czy Gnabry?). Real też się w ostatnich latach specjalnie jakoś nie wzmacniał, ale chyba nikt nie odważy się powiedzieć że przez to się cofał. Poczekajmy na koniec sezonu i wówczas ocenimy jak bardzo, i czy w ogóle, BL odstaje od reszty. Poprzednia kampania w wykonaniu klubów z Niemiec jest absolutnie do zapomnienia i tego raczej nie da się zanegować.
20.08.2018 13:53
@DieRoten
Griezmann nie zdecyduje się na transfer do słabszego klubu i znacznie słabszej ligi, ale wymieniony później przez Ciebie Dembele z Barcelony już tak? Bernardeschi to również gracz ze "znacznie silniejszej ligi i silniejszego zespołu", więc... w kontekście wyszczególnionego wcześniej Dybali też zabrzmiało to dziwnie.
Swoją drogą jedna rzecz jest niesamowita. W przeciągu dwóch miesięcy (albo może w jeszcze krótszym czasie) Bayern według niektórych wypadł już chyba nawet z pierwszej 10-tki klubów na świecie (Juventus i Atletico "silniejsze"?), a i liga niemiecka stała się nagle czymś na poziomie co najwyżej francuskiej. Czuję się jakbyśmy mieli kwiecień, a nie sierpień.
20.08.2018 13:23
Ramos z Costą to akurat potrafią tyle dobrego, co i złego własnej drużynie zrobić (zwłaszcza ten pierwszy). Ja tam w Bayernie nigdy bym ich nie chciał, chyba że za ilość czerwonych kartek w sezonie zaczęto by rozdawać trofea.
15.08.2018 23:00
@Szymson
To może być równie dobrze kwestia spiętych/rozpuszczonych włosów ;).
A tak całkiem serio, to zamiast przebywać na boisku powinien popracować z psychologiem i chociaż spróbować poprawić coś w sferze psychiki. Nie ma sensu wpuszczać go na murawę, by się jeszcze męczył niepotrzebnie.
15.08.2018 19:26
Paru osobom z tej strony musi. I wciąż będzie musiał. A jak nie strzeli z Realem, to przecież "Wagner może go zawsze zastąpić". Wczorajszy mecz nie był potwierdzeniem, tylko UTWIERDZENIEM.
13.08.2018 20:56
Luksemburg to nie w kij dmuchał - miałem tam kiedyś ciotkę, która ograła mnie w karty i oszukała na 3 złote (w przeliczeniu) w kwestii piwa. Także bądźmy poważni.
09.08.2018 23:06
@admin
Nie sądziłem, że jego wpisy ktoś jeszcze traktuje poważnie :).
08.08.2018 18:27
Nie wierzę, że jest podawany przykład Juventusu, który transferem Higuaina tylko potwierdził, że jeszcze sporo się musi od Bayernu nauczyć.
Głębia Naszego składu?
Lewandowski-Wagner
Ribery-Gnabry, Muller-James, Robben-Coman
Tolisso-Goretzka, Thiago-Martinez (Rudy i Sanches w odwodzie)
Alaba-Bernat, Hummels-Boateng (póki co liczę na ewentualny transfer Pavarda), Sule, Kimmich-Rafinha
Neuer-Ulreich
Faktycznie bieda z nędzą.
A tak przywołując te grafiki z "głębią składu" Juventusu to ktoś w ogóle widział, jak ci zmiennicy (i zawodnicy pierwszego składu) ostatnio grali? Khedira i Marchisio to są cienie samych siebie, De Sciglio i Spinazzola niestety ale poziomem od reszty składu odstają ("niestety", gdyż sam chciałem De Sciglio swego czasu w Bayernie), Bernardeschi i Cuadrado to jeźdźcy bez głowy, a Emre Can to ktoś, kto może w każdej chwili stracić piłkę przed własnym polem karnym. Dalej nie chce mi się wymieniać. Zejdźcie na ziemię ludzie.
03.08.2018 22:17
Strach pomyśleć jak oberwałoby się tutaj zarządowi (i tak już mieszanemu z błotem), gdyby tak tylko z Bayernu po dwóch latach odszedł gość kupiony za 90 mln euro.
02.08.2018 12:43
Jeden urlop wystarczył, bym po powrocie dowiedział się że Mandzukić przerasta Lewandowskiego (wielokrotnie) klasą piłkarską, brak transferów oznacza działanie na niekorzyść klubu, a Bayern staje się "tonącym statkiem". Nie wiem czy komentarze wygłaszają tutaj kibice, nie mnie to oceniać.
01.08.2018 20:31
Niesamowite te bramki Davies'a. Daleko idących wniosków nie ma co jeszcze wyciągać. Yordy Reyna, który w tym samym spotkaniu przy pierwszej bramce wkręcił obronę MU ma za sobą bardzo nieudaną przygodę z Europą (miotanie się między Salzburgiem, a Lipskiem). Poczekamy, zobaczymy. Papiery na grę na pewno Alphonso ma.
29.07.2018 12:17
A jak dla mnie równie dobrze mógłby zrezygnować za przekroczenie prędkości na rowerze. Mając w środku pola dwóch leniów w grze defensywnej (Kroos, Ozil) odstawienie jednego z nich i tak musiało być logiczną konsekwencją tej żałosnej gry w obronie. Niemcy akurat z takim zapleczem nie muszą martwić się o zastąpienie Ozila, a on sam będąc wciąż w jednakowej formie - gram dobrze, gdy moja drużyna gra dobrze - nie nadawał się od jakiegoś czasu do pierwszego składu reprezentacji. Zasługi i jednorazowy (na kilka spotkań) błysk to za mało. Mnie jego brak absolutnie nie zmierzi. Przebudowę i małą rewolucję należało i tak zacząć właśnie od niego.
22.07.2018 22:23
Z Kariusem to on ciężko będzie miał jeśli chodzi o walkę o pierwszy skład ;).
20.07.2018 08:43
To tylko Arp - utalentowany chłopak z HSV, który dobrze pokazał się na turnieju młodzieżowym. Saga transferowa natomiast powstała już taka (i trwa tak długo), jakbyśmy mieli pozyskać co najmniej Griezmanna.
16.07.2018 13:44
Brawo Francja! Chorwacja tak naprawdę już z Duńczykami mogła (i powinna) odpaść, wślizgnęła się do finału bardzo szczęśliwie. Samą walką nie wygra się z wyrachowaniem i umiejętnościami. Absolutnie zasłużony tytuł dla Trójkolorowych. Chorwatom też jednak szczerze gratuluję wielkiego osiągnięcia.
15.07.2018 18:57
Anglicy po zdobyciu bramki na 1:0 grali tak, jakby chcieli ten rezultat dowieźć do końca. Nie poszli za ciosem, nie starali się za wszelką cenę strzelić kolejnych bramek (chociaż Kane powinien to zrobić). Chorwaci sercem i walecznością weszli do finału i chwała im za to. Z bardziej doświadczoną i wyrachowaną Francją jednak może to nie wystarczyć (a nie wiadomo też czy organizmy dadzą radę po tylu dogrywkach).
11.07.2018 22:45
Rebić to trochę "gorąca głowa". Czy to jeszcze w Fiorentinie, czy już w Eintrachcie potrafił dostać głupią kartkę za np. kompletnie niepotrzebne ostre wejście w rywala. Walczak i pracuś, ale technicznie od Comana i Gnabry'ego słabszy. Jeśli pracowałby więcej nad sobą w sferze mentalnej i starał się bardziej pohamować emocje podczas meczu, to na pewno kluby w których do tej pory grał miałyby z niego więcej pożytku.
11.07.2018 09:48
No i Belgowie wyprztykali się z Brazylią i przeciwko Francji nie miał kto straszyć. 20 minut dobrej gry w pierwszej połowie to za mało, później nie mieli siły w ofensywie, zbyt małą ilością zawodników atakowali. Nie dziwne że dobre noty można wystawić obrońcom Trójkolorowych, którzy mieli za zadanie powstrzymywać właściwie ledwie dwóch graczy (osamotnionego Lukaku i Hazarda, bo ten dzień do takiego De Bruyne zdecydowanie nie należał). Tak czy inaczej Francuzi awansowali zasłużenie. Znów minimalistyczni, ale skuteczni.
10.07.2018 22:19
Patrząc na "dokonania" obrońców wszystkich czterech ekip, jakie są jeszcze na mundialu, to powiedzenie "obroną wygrywa się tytuły" może nabrać nowego znaczenia. Wszak gra wszystkich czterech drużyn w tej formacji jest bardzo daleka od ideału.
Co do porównania Serie A i Bundesligi, to ja bym postawił tutaj znak równości. Jest jeden klub wyraźnie przed wszystkimi i "grupa pościgowa". A że mecze na Półwyspie Apenińskim są nudne? To żaden wyznacznik poziomu. Niejednokrotnie drużyny grające nudno i bez polotu potrafią osiągać swój cel.
10.07.2018 20:54
Serie A bardzo zyska wizerunkowo. Z resztą pozostałe kluby również przeprowadziły już kilka ciekawych transferów: Inter (Martinez, Nainggolan), Napoli (Ruiz, Verdi), Roma (Kluivert, Coric). Sportowo mogą pomału wrócić na "pudło".
10.07.2018 18:49
Co by jednak dużo nie pisać Belgowie wycisnęli z Brazylią jakby 110% swoich możliwości. Nawet w tej niepoukładanej i chaotycznej obronie jakoś próbowali się przeciwstawiać. Mocno wątpliwe jest dla mnie, czy będzie ich stać na podobną grę z Francuzami. W drugiej linii Francja ich zje (bo tam Belgowie mają wciąż tylko De Bruyne), więc jedyną ich szansą dalej pozostaną kontry i uważna gra mocno średnich Alderweirelda, Vertonghena i niestabilnego Kompany'ego.
06.07.2018 22:40
@Hochmeister
"2014- 1/2 z Niemcami- w sumie największy sukces od 2002 jakby nie patrzeć xDD" - zgadza się, sukces niewątpliwy ;).
06.07.2018 22:26
Piwo rozlane na dywan ze szczęścia :).
06.07.2018 22:01
Zarówno Brazylia jak i Belgia od dawna grają nieporadnie w obronie (tyle tylko, że nie zawsze przeciwnicy potrafili to wykorzystać) i kolejne bramki nie są wykluczone.
06.07.2018 20:51
Tolisso bardzo przyzwoicie, chociaż po odbytej karze za kartki przez Matuidiego raczej wątpię, by Deschamps znów na Coco postawił w półfinale. Tak czy inaczej awansowała drużyna lepsza (bez wątpienia jednak brak Cavaniego był bardzo znaczący).
06.07.2018 18:04
W sumie chyba należy wspomnieć, że jego prawdopodobne wyjście w pierwszym składzie jest wynikiem pauzy za kartki Matuidiego. Gdyby nie to, Coco dalej siedziałby na ławce. To tak na marginesie.
06.07.2018 09:42
Nie pamiętam mistrzostw, gdzie większość reprezentacji żegnam słowem "szkoda". Brawa dla Japończyków za walkę, ale zwyciężyły dzisiaj umiejętności.
Swoją drogą z taką grą w obronie ćwierćfinał Brazylia-Belgia może obfitować w sytuacje bramkowe/bramki. Obie drużyny genialne z przodu, a niesamowicie nieporadne z tyłu (zwłaszcza Belgia).
02.07.2018 22:09
@josh1982
Przebiegiem całych mistrzostw :). I trochę własnymi życzeniami :).
02.07.2018 22:06
Meksyk musi awansować, gdyż założyłem się ze znajomym o dobry koniak. Także w ich interesie leży to, bym nie czuł się zawiedziony.
02.07.2018 14:28
Szkoda Duńczyków, ale w sumie oliwa sprawiedliwa. Gdyby nie faul Jorgensena, Chorwaci rozstrzygnęliby ten mecz jeszcze pod koniec dogrywki.
01.07.2018 22:49
Hiszpanie w sumie zagrali skarykaturalizowaną wersję samych siebie. Ciągłe podania wszerz boiska (bo tu nie było mowy o pięknej tiki-tace z 2010 roku i szybkiej wymianie piłki pod bramką) z których nic nie wynikało. W sumie dobrze, że Rosja awansowała. Wciąż coś w futbolu się kończy, a coś się zaczyna.
01.07.2018 18:51
Jeżeli Portugalia Santosa była uważana za reprezentację grającą pragmatycznie, to co powiedzieć o Urugwaju? Pragmatyzm niemalże podniesiony do rangi sztuki :).
30.06.2018 22:04
@DieRoten
Właśnie o takim przytaczaniu statystyk pisałem. Na ich podstawie Werner prezentuje się przyzwoicie. Ale gdzie Ty masz tę jego technikę, umiejętność minięcia kilku rywali, dobre dogranie itd.? Bo czysto piłkarsko w Lipsku lepiej od niego wygląda chociażby Poulsen (a momentami nawet Augustin, który chociaż potrafi niekonwencjonalnie zagrać). Werner to na tę chwilę wypuszczenie piłki przed siebie i wyprzedzenie rywala. Tylko (a może dla niektórych aż) tyle.
30.06.2018 12:28
Werner to nie jest w chwili obecnej poziom ani na Bayern, ani na Real. Jego głównym atutem jest szybkość i nawet grając przez chwilę na skrzydle na MŚ zostawiał rywali wypuszczając sobie po prostu piłkę i wyprzedzając ich. Nie ma jakiejś bajecznej techniki, strzału czy przeglądu pola. Szczerze mówiąc nie rozumiem tej kilkumiesięcznej podniety tym graczem. Kogoś kto wypuszcza piłkę przed siebie i później niedokładnie dogrywa nazywa się u Nas jeźdźcem bez głowy. Taką łatkę przypięto już w ostatnich latach Douglasowi, czy Comanowi. Raczej nie widzę, by w tym względzie Werner jakoś specjalnie ich przewyższał. Chyba, że ktoś ocenia jedynie na podstawie statystyk, nie oglądając sposobu jego gry w Lipsku.
30.06.2018 11:37
Od razu przypomniało się ułożenie Niemców z Austrią w 1982, czy Duńczyków ze Szwedami w 2004. Aż chciałem w pewnym momencie całym sercem, żeby to szmacenie się dla wyniku zostało ukarane poprzez zdobycie bramki przez Senegal.
28.06.2018 17:57
Jakby nie patrzeć, Niemcy uniknęli Brazylii.
27.06.2018 21:58
Niemcom i tak się należy szacunek. Stojąc w miejscu i spacerując przegrali tylko 0:2. To świadczy jednak o pewnej piłkarskiej klasie.
27.06.2018 18:39
Swoją drogą w mundialach XXI wieku tylko Brazylii w 2006 jako mistrzowi świata udało się wyjść z grupy. Pozostałe turnieje to spektakularne porażki czempionów.
Nie ma co wymieniać poszczególnych zawodników reprezentacji Niemiec, bo tak naprawdę nikt nie był w formie mundialowej.
27.06.2018 18:08
Żadnego kopa mentalnego nie było po Szwecji, Niemcy grali ospale, wolno, bez żadnego pomysłu. Absolutnie zasłużenie odpadają, żadnych wniosków nie wyciągnięto po beznadziejnych sparingach i dwóch słabych meczach na MŚ. Z resztą z taką grą daleko by nie zajechali, Brazylia mogłaby w ewentualnym meczu w 1/8 swoimi kontratakami z łatwością zrewanżować się za klęskę sprzed 4 lat.
27.06.2018 18:04
VAR-u było sporo, ale i za jego pośrednictwem kilka decyzji co najmniej kontrowersyjnych. Tak czy inaczej Maroko i Iran z podniesioną głową mogą wracać do domu, ich przynajmniej z tej waleczności i heroizmu się zapamięta.
25.06.2018 22:04
Nawałka podczas wywiadu - "...zmienialiśmy skład na bardziej ofensywny..."
Może należy mu przypomnieć, że PIERWSZĄ ofensywną zmianę zrobił w... 72. minucie? :)
24.06.2018 22:41
Żadnych pretensji bym do nich nie miał, gdyby zagrali odważnie, gdyby Nasza taktyka była ustawiona ofensywnie, tak by odnieść zwycięstwo. Tymczasem dzisiejszy styl gry reprezentacji... ciężko w ogóle zdefiniować. Ani to nie było nastawione na stałe fragmenty, ani to na kontrę, ani tym bardziej na atak pozycyjny...
@bayern1987dwa
A jeżeli Lewandowski musi rozgrywać, to nie jest to pośrednio wina taktyki? Przecież dzisiaj mieliśmy Zielińskiego, Kownackiego, Lewandowskiego z przodu i... koniec. Bereszyński z Rybusem podłączyli się do przodu tyle razy ile James stracił piłkę, a przy takiej taktyce właśnie ich aktywność w ataku jest sprawą kluczową. Krychowiak z Góralskim nigdy nie będą rozgrywającymi, a na Lewego nie ma co najeżdżać, bo każdy średnio inteligentny trener na Ziemi wie, że jeśli uda się go wyłączyć z gry, to Polska nie ma kim straszyć.
24.06.2018 22:26
Logika Nawałki była dziś porażająca. Pierwszy mecz z Senegalem zagraliśmy tak ofensywnie, jakbyśmy walczyli o życie. W meczu o życie natomiast zagraliśmy tak, jakbyśmy mieli czegoś bronić. Nie da się wygrać meczu, mając trzech (!) zawodników typowo ofensywnych, w dodatku mając wszystkich lata świetlne technicznie za Kolumbią. Absolutnie zasłużenie odpadamy.
24.06.2018 22:14
@Hochmeister
Wciąż najbardziej decydująca jest różnica bramek. Niemcy więc mają teraz wszystko w swoich rękach - wbijając Korei kilka goli nie muszą oglądać się na to co wydarzy się w spotkaniu Szwedów z Meksykiem. Ba, przy korzystnym rezultacie mogą zająć nawet 1. miejsce. Mała tabela, o której piszesz to chyba dopiero trzecie kryterium.
23.06.2018 22:28
A ja liczę, że to będzie baaardzo duży kop mentalny. W sytuacji, gdy wyraźnie był problem z zaangażowaniem i podejściem do meczu (gdzieś tam komuś się nie chce, ktoś niedokładnie podaje, zbyt duża nonszalancja itd.) takie zwycięstwo naprawdę krzepi.
23.06.2018 22:00
Kroos przez cały mecz tak jakby miał koszulkę Szwecji pod spodem. Niedokładne podania i powrót do obrony w żółwim tempie. Odpłacił za straconą bramkę (bo była to ewidentnie jego wina) i przedłużył nadzieje Niemców. Z Koreą to już muszą zagrać jak na mistrzów przystało.
23.06.2018 21:58
Znów powolni i ospali. Jakby wszyscy gracze pamiętający turniej w Brazylii mieli gdzieś w głowach "mamy już jeden tytuł mistrzów, po co się męczyć?". Nie przypominam sobie, by tak nieporadnie Niemcy wyglądali pod bramką rywala za czasów Loewa (który jak mało kto potrafił właśnie skuteczną i efektowną zarazem grę pod bramką wpoić piłkarzom). Na razie pozytywów brak, 45 minut dzieli Niemców od kompromitacji.
23.06.2018 20:54
Ja rozumiem, że Kolumbijczycy za wszelką cenę chcą żeby stan sił na boisku się wyrównał, ale w tak ostentacyjny sposób wymuszać faule i zwijać się, jakby się dostało prętem po nogach - żenujące. Mimo wszystko korzystniejsza z Naszej perspektywy może być ich dzisiejsza wygrana (a przynajmniej zakończenie meczu bez straty punktów).
19.06.2018 14:49
@Mort
Każdego faworyta da się powstrzymać (co doskonale widać w pierwszej kolejce mistrzostw). Natomiast... to dalej będą faworyci, czy to się komuś podoba czy nie.
17.06.2018 22:12
A jak dla mnie najbardziej śmieszny i komiczny był dzisiaj Khedira. Tyle strat ile on zanotował (i to stwarzających zagrożenie) i jak fatalnie się ustawiał, zostawiając miejsce w środku...
Ja jakoś dziwnie spokojny jestem o pozostałe dwa spotkania Niemców. Kubeł zimnej wody im się przyda żeby mogli w końcu jakieś zaangażowanie na boisku pokazać. Kwestia tylko taka, że jeśli regularnie punktował będzie również Meksyk, to Brazylia może mieć okazję do wielkiego rewanżu już w 1/8.
17.06.2018 19:34
Cóż, Meksyk wywalczył zwycięstwo wybieganą pierwszą połową. Niemcy w tym czasie praktycznie stali i to było ostatecznie decydujące. Pierwszy mecz jeszcze niczego nie przekreśla, chociaż teraz będą już grać z nożem na gardle.
Co do jakiś analogii z Hiszpanami, to ja bym wolał tę z roku 2010, gdy przegrali pierwszy mecz ze Szwajcarią. Póki co jednak na horyzoncie nie widać zbyt wielu pozytywów jeśli chodzi o Niemców.
17.06.2018 18:58
Na razie Meksyk biega szybciej, myśli szybciej i działa szybciej. U Niemców natomiast komicznie wygląda to wymachiwanie rękami przy każdym kontakcie i próby wymuszania fauli. Muszą coś zmienić, przyspieszyć. Stojąc na pewno tego meczu nie wygrają.
17.06.2018 17:50
@Riberyy007
Pełnej sprawiedliwości to chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się domagał, właśnie ze względu na indywidualną interpretację arbitrów. To, że zmniejszona jest liczba pomyłek sędziowskich też jest jasne. Bardziej jednak czepiałbym się kwestii korzystania z systemu, a nie samego jego funkcjonowania. P.Marciniak mógł spokojnie dzisiaj w paru sytuacjach posiłkować się VAR-em, czego nie uczynił. I to jest jeszcze do poprawy. Wideoweryfikacja np. w siatkówce też miała trudne początki.
16.06.2018 20:09
@Riberyy007
A mecz Argentyny z Islandią pokazał z kolei jak bardzo VAR i jego sprawiedliwość jest jeszcze w powijakach (choćby sytuacja z Pavonem). Czy Messi zagrał tak bardzo słabo? Chyba tylko oceniając przez pryzmat tego rzutu karnego, bo tak naprawdę całe zagrożenie ze strony Argentyny płynęło właśnie od Leo (co pokazuje jak beznadziejnie musieli zagrać pozostali). Swojego dnia na pewno nie miał, ale że zagrał słabe spotkanie? Kłóciłbym się.
16.06.2018 19:35
Cóż, czując się dobrze zawsze się mówi że będzie się grało nie wiadomo do kiedy. Stawiam, że może być to jego ostatni mundial, aczkolwiek życzę Mu jak najdłuższej gry na wysokim poziomie :).
15.06.2018 22:39
Czasami na wielkich turniejach bywa tak, że ktoś kto jest murowanym kandydatem do zdobycia korony króla strzelców, po świetnym początku w pewnym momencie się zacina. Komu jak komu jednak, ale Ronaldo ten tytuł (na mimo wszystko jego prawdopodobnie ostatni mundial) na pewno się należy. Zwłaszcza, że tę teoretycznie najtrudniejszą defensywę w grupie już sforsował.
15.06.2018 22:27
Biorąc pod uwagę fakt, że w grupie są jeszcze Maroko i Iran, to faktycznie CR7 może swój wynik jeszcze w fazie grupowej nieco poprawić. Ale z królem strzelców jeszcze mimo wszystko bym się nie zapędzał, przypominając chociażby równie fantastycznego hat-tricka w pierwszym spotkaniu Thomasa Mullera sprzed 4 lat (notabene przeciwko Portugalii).
15.06.2018 22:11