Wcale nie jest powiedziane, że Borussia kupi kogoś w jego miejsce. Mogą wykupic Sahina i zagrac z Gundoganem na miejsce Gotze, a jako dwójka defensywnych Sahin i Bender. Gotze to na pewno świetny piłkarz i przyda się nam, ale z drugiej strony nigdy nie byłem zwolennikiem osłabiania ligowych rywali, ze względu na automatyczne osłabianie ligi.
23.04.2013 11:41
na Onecie oczywiście główną informacją jest to, że Lewy strzelił i BVB wygrało po "strzelaninie" :P. Nasze mistrzostwo jest zaraz pod :). Jednak kompleks Bayernu trwa w Polsce nadal... ;D.
06.04.2013 17:48
Zawsze byłem i będę wielkim entuzjastą Martineza i owego transferu. Mam nadzieję, że pogra u nas na wysokim poziomie jeszcze długo długo :). Nie wiem kto z was wierzy w te zapewnienia, że marzył o grze w Bayernie :). Można zastosowac takie równanie: Aktualny klub z czołówki = Klub marzeń z dzieciństwa. Proste i przejrzyste (chodzi nie tylko o Martineza).
28.03.2013 22:50
@lascah
Gotze to nawet 2 ;D. Czyli był lepszy od całego kwartetu ofensywnego Bayernu, wyłączając Robbena :).
28.02.2013 12:44
@zonk - a w prawym górnym rogu wynik dorobili komputerowo? ;)
11.02.2013 12:07
No i właśnie :). Dla mnie Manu również jest bezwzględnie numerem 1. w reprezentacji, a obecnośc Adlera i pozostałych "młodych wilczków" pomaga mu jedynie w utrzymaniu koncentracji i co dalej idzie: utrzymaniu swojej pewnej pozycji. A w towarzyskich niech se broni kto chce, chociaż tak jak mówiłem - konkurencja na pewno nie śpi.
07.02.2013 19:03
Hmmm... Bardziej mi pasuje: Idę na sprawdzian z matematyki, z której jestem dobry i poświęciłem na jej naukę cały poprzedni tydzień. Uważam, że poszło mi dobrze po czym następnego dnia dowiaduję się, że mimo tego że napisałem wszystko dobrze to nauczycielka jednak oceniła mnie po swojemu i dostałem banię. I wtedy jestem zdenerwowany.
07.02.2013 18:51
@sky
Zdenerwowanie jest stanem, które wynika z ambicji w przypadku jej podrażnienia i nie trzeba byc geniuszem, żeby to odkryc. Natomiast jeśli mówisz, że zaakceptował tę sytuację to OK - odpuszczam ;).
07.02.2013 18:36
Tyle, że sam Manu był tym faktem zdenerwowany (co z resztą masz na stronce). Nie mniej jednak, wiadomo kto tam jest numer 1.
07.02.2013 15:29
Może nie zagrał wybitnie, ale już sam fakt że postawiono na niego świadczy o tym, że Jogi chce wzmóc konkurencję. A to, jak słusznie podkreśliłeś, wydatnie pomaga ;).
07.02.2013 14:36
No, powiem wam że cieszy mnie oczywiście zwycięstwo reprezentacji Niemiec, ale martwi jedno - Manu może niedługo miec poważnego konkurenta (jeśli już nie ma).
07.02.2013 13:46
Wolę pomidorową od ogórkowej, chociaż ogórkowej nigdy nie jadłem :).
05.02.2013 21:46
Niestety do momentu objęcia sterów przez Pepa będziemy cały czas karmieni takimi informacjami, z których 99% jest ściemą... Cóż - media największą siłą.
30.01.2013 17:35
Brawo Watsonie :).
27.01.2013 23:16
Dzięki. Nie powiem, że bardzo budująca informacja ;). Tak jak już ktoś napisał, oby znalazła przełożenie również w LM.
27.01.2013 22:42
Nie wiem jak to wygląda w porównaniu do innych lig europejskich, ale wydaje mi się że jeśli chodzi o ligę to możemy miec aktualnie najmniej straconych goli ze wszystkich zespołów. Czy się mylę?
27.01.2013 21:53
A tak w ogóle sytuacja Kroosa z tym niepodyktowanym rzutem karnym, bliźniaczo mi przypomina sytuację Piszczka z piątku, z tą różnicą że tam sędzia gwizdnął... ;]
27.01.2013 20:50
Co jak co, ale Jupp mógł się jeszcze z tymi zmianami wstrzymac :P.
27.01.2013 19:59
W Polsce w zasadzie powinno się mówic - Dariusz "tiki-taka" Szpakowski.
24.01.2013 08:49
Kirchoffa do Dante nie ma co porównywac, gdyż Dante jak dobrze pamiętamy wywalczył miejsce w składzie paradoksalnie przez kontuzję zawodnika nie występującego na jego pozycji (Alaba). Dlatego mam przeświadczenie, graniczące z pewnością, że jeżeli wszyscy będą w pełni zdrowi, to Jan nie przebije się do 1. składu i zajmie miejsce na ławce, a to z kolei będzie oznaczało wszystko co napisałem wcześniej.
04.01.2013 16:15
W zasadzie będzie naszym 4-tym obrońcą. Taki typowy zapchajdziura, na wypadek kontuzji któregoś z podstawowych graczy. Wniosek prosty: jako 22-latek będzie chciał grac i albo pójdzie na wypożyczenie, albo (czego bym nie chciał) będzie gnił na ławce i się marnował.
04.01.2013 12:29
Cytując klasyka "jestem za, a nawet przeciw". Howedes to bardzo dobry obrońca, obok Hummelsa chyba najlepszy w lidze (nie licząc Naszej drużyny) i jego transfer z pewnością byłby dużym wzmocnieniem, jednak nie jestem (i nigdy nie byłem) zbytnim entuzjastą ciągłego osłabiania rywali (i bez tego jesteśmy silni, poza tym Bundesliga jest mocniejsza). Ja brzydko mówiąc spenetrowałbym zagraniczne rynki.
30.12.2012 18:49
Jestem za, tylko żeby się w przypadku jakiś kontuzji (tfu, tfu) nie okazało, że kadra za mała ;P.
30.12.2012 15:18
Miejsca Hummelsa i Suboticia (głównie tego drugiego) to chyba doliczając poprzedni sezon.
28.12.2012 16:44
seb 455 - Oglądamy, bo lubimy Bundesligę, bo BVB to nasz główny rywal, bo lubimy piłkę nożną?...Byc może nie jest to miejsce tutaj, by roztrząsac sprawy związane z komentarzem, nie mniej jednak jako kibic i jako chłodno patrzący obserwator oczekuję w miarę obiektywnych opinii. A własną na temat komentowania zawsze się można podzielic. Ale ok, już się pana B. czepiac nie będę.
16.12.2012 21:46
Mateusz BVBorek znów w szczytowej formie dzisiaj :). Dobrze, że chwali Polaków (bo to chyba zrozumiałe), ale na Boga... Nie można byle pierdnięcia nazywac tornadem!
16.12.2012 20:37
Ja się o wynik nie boję, pierwsze miejsce jest bardzo ważne w kontekście kolejnej rundy. Życzę również wszystkiego dobrego Smerfom, chciałbym żeby 3 zespoły Bundesligi skończyły fazę grupową na 1. miejscu.
04.12.2012 10:10
Dla mnie bohaterami meczu są Romek z Hummelsem (niestety). Obiektywnie rzecz biorąc to faktycznie Weidenfeller wyciągnął te dwie setki w końcówce, ale gdyby nie czytanie gry przez Hummelsa to byśmy dzisiaj mieli o wiele więcej sytuacji. Generalnie dziwny mecz, bo ciężko kogoś wyróżnic, ciężko kogoś zganic.
01.12.2012 20:54
pecz01 - Muller jak najbardziej brał udział w grze, powalając na murawę Subotica :). Gdy człowiek jest na spalonym to jedyna opcja żeby go nie odgwizdali to schowac rączki i nic nie robic. A jeśli utrudniasz grę obrońców, bądź bramkarza to niestety jest to do odgwizdania :(.
01.12.2012 20:45
Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy jak najlepiej ale po 1: spalony był bez dwóch zdań, wystarczy poczytac przepisy ;) 2. graliśmy strasznie zachowawczo, byle tylko nie stracic bramek i utrzymac przewagę, stąd taki niski poziom spotkania :/ 3. zmiany Juppowi czasem wychodzą, czasem nie - jednak nie mają prawa wyjśc jeśli robi się je w 85 minucie (bo oczywiście Boatenga nie liczę) 4. punkt i tak mnie cieszy, status quo zachowane - oby do końca rundy ta przewaga się utrzymała. Pozdro.
01.12.2012 20:41
Nigdy nie mam w zwyczaju czytania wszystkich komentarzy (czyt. nie wiem czy ktoś już o tym wspominał, choc pewnie tak), ale dzisiejszego wyniku nie odbierałbym aż tak bardzo optymistycznie, głównie ze względu na grę Hannoveru w czwartek w LE. Przyznam szczerze, że mało razy widziałem sytuację kiedy zespół ma ledwie 48 godzin na odpoczynek do następnego spotkania. Ale oczywiście nie umniejsza to naszej klasie i w pełni zasłużonemu zwycięstwu.
24.11.2012 19:31
Jeśli już to Suck
10.11.2012 21:13
Co do meczu to wiadomo - 3 punkty się liczą i jest git. Ja o czym innym - nie znam nazwiska tego kolesia, który z Juskowiakiem "komentował" to spotkanie, ale ja nie pozwoliłbym mu zdawac relacji nawet z turnieju szachowego.
10.11.2012 19:58
A "Rzeczpospolita" dalej swoje... ;)
04.11.2012 14:01
Nasz Bayern żeby mecz wygrac, to musi pierwszy strzelic bramkę. Bo kontrolowanie gry i długie wymiany to chyba nasza najsilniejsza broń. Kuleje trochę stwarzanie sytuacji gdy przegrywamy (odnosi się wrażenie jakbyśmy nie mieli pomysłu) no i "chemia" pomiędzy obrońcami, ale do tego wszystkiego jeszcze dojdziemy :). Najważniejsze 3 punkty i lecimy dalej!
03.11.2012 20:37
Franck chyba dostał w kośc nieźle...
23.10.2012 21:48
To raczej na 99% plotka, a szkoda. Ribery ma 29 lat i za jakieś 2,3 sezony straci to, co jest jego największą bronią - szybkośc. A Muniain młodszy prawie o 10 lat mógłby zając miejsce na lewej flance. No ale do tego by szukac zastępstwa za Francka jeszcze długo ;). Póki co cieszmy się formą FR7 :D.
23.10.2012 18:08
W momencie gdy nad naszym pięknym "stadionem" rozpętała się burza z piorunami, gradobiciem i cyklonem (co uniemożliwiło rozegranie meczu, wszak nikt nie gra w takich warunkach) postanowiłem śledzic wynik Niemców. No i cóż - zaskoczenie totalne. Nie pamiętam meczu, w którym Niemcy (w końcu zespół słynący z gry do końca) prowadząc 4:0, remisują 4:4... I tak jak napisał royal1410 - nie ma się co dziwic że potem nie zdobywają tytułów - ale to już leży bardziej w psychice niż umiejętnościach.
16.10.2012 23:43
Z pszenicznych polecam jeszcze Obołoń Biłe, a z niemieckich Jacob (praktycznie nieosiągalny w pewnych miastach). Paulaner to klasyk, a to że staje się dostępny już nawet w sieci marketów nie zwiastuje niczego dobrego... Bayern4Ever.
17.09.2012 14:06
BTW Paulaner pszeniczny - perła gatunku ;).
17.09.2012 13:07
Żałośni są. Jakim trzeba byc idiotą, żeby uważac że czołowy klub na świecie wykonuje transfer wbrew prawu i nie ma tego świadomości? Niech się lepiej pan Urrutia puknie i zacznie ocierac łzy tymi bankotami przelanymi na ich konto.
04.09.2012 09:33
Przecież ja nie mówię o skrzydłach! A przynajmniej niekoniecznie o skrzydłach. Co do naszych "światowych" transferów. Dżeko? Umówmy się - dobry to on był w Wolfsburgu. W ManCity stracił na wartości. I to bardzo. W pewnym momencie miał problem z wygryzieniem nawet Balotellego (który nie wiem czemu jest nazywany wielkim talentem). Javi Martinez? Z europejskimi solidnymi drużynami błyszczał, by zgasnąc przy bardziej wymagających (Atletico Madryt i Barcelona, chociaż akurat przy drugim mnie to nie dziwi). Wniosek prosty: By coś zdobyc, to trzeba zainwestowac. Tylko mądrze.
01.06.2012 12:24
No fakt, przecież Barcelona i Real też mają na ławce "solidnych"... Proszę Cię... Chyba prosta jest odpowiedź na pytanie "czy wolę żeby Bayern wygrał mistrzostwo kraju czy LM".
01.06.2012 11:58
"myślicie że jak Chelsea miałaby Ribery`ego i Robbena to kupowała by Hazarda i Hulka"... Tak, tak dokładnie myślę. Bo mi nie chodzi o "solidnośc", tylko o jakośc. I nie byłoby to wcale chore, bo jeśli chce się zdobywac trofea, to trzeba miec graczy światowej klasy nawet na ławce. Z resztą za wcześnie by o czymkolwiek wyrokowac. Zobaczymy nadchodzący sezon, który mam nadzieję rozwieje wszelkie wątpliwości.
01.06.2012 11:35
A ja jestem ciekaw, czy gdybyśmy wygrali finał LM to nasz kochany zarząd rozpocząłby zbrojenia... Bo umówmy się - Dante, Shaqiri i Pizarro to nie jest klasa światowa. To są (tylko) solidni gracze. Spójrzcie na Chelsea. Wygrali LM ale transfery robią oszałamiające. Niedawno Hazard, niedługo Hulk. Czemu my nie potrafimy mimo tego że kadrę mamy silną, jeszcze bardziej ją wzmocnic podobnymi transferami? Tłumaczenie o oszczędności i "wychodzeniu na plus" już do mnie nie trafia. Wybaczcie.
01.06.2012 10:06
tytuł niejednoznaczny ;D
07.05.2012 10:09
dobrze Apollo że w końcu piszesz na temat, bo już myślałem że stajemy się stroną dla leksykografów ;)
28.03.2012 15:51
wg Onet: Bayern Monachium chce zakontraktować napastnika Chelsea Londyn, Salomona Kalou. Iworyjczykowi wraz z końcem czerwca wygasa kontrakt na Stamford Bridge. Angielski klub nie zaoferował nowej umowy 26-letniemu napastnikowi.
Bawarczycy szukają wzmocnień do linii ataku. Po sezonie Allianz Arena opuszcza Ivica Olić, przez co monachijczycy zostaną tylko z dwoma nominalnymi napastnikami w kadrze - Mario Gomezem i Nilsem Petersenem.
Kalou w tym sezonie wystąpił w 15 meczach i strzelił 5 bramek dla londyńskiej Chelsea. Iworyjczyk wyceniany jest na 9 mln euro.
Jeśli już było to sory, ale nie mogłem się powstrzymac ;)
Kur***... Jak Gomez strzela bramki to byście mu tutaj za przeproszeniem laskę zrobili wszyscy, a jak gra gorzej to wszyscy na nim psy wieszają... On jest dla mnie jednym z najlepszych napastników Bayernu od kilku lat i jeden gorszy mecz tego nie zmieni. Bo wiadomo - Elber, Toni, Makaay zawsze w każdym meczu walili bramki jak na zawołanie...
23.10.2011 22:07
swoją drogą to Stuttgart chyba trochę przesadził oferując za niego tylko 1 mln euro (zwłaszcza oglądajac grę Ayew np w meczu LM z BVB)
21.10.2011 16:58
nie wiem czemu ale rok rocznie MU ma najłatwiejszą grupę ze wszystkich... Jakoś nie trawię tej drużyny... Co do naszej, to sobie poradzimy, spokojnie :). Będzie ciężko ale damy radę. FCBayern!
25.08.2011 19:09
Tak trochę odbiegając od meczu, to niech następnym razem Murawski z tym drugim pacanem Janiszem nie przekrzykują się wzajemnie... To wyglądało dzisiaj mniej więcej tak: wypowiedź zaczyna Murawski, dokańcza ją Janisz... Potem Janisz zaczyna a tamten co chwila albo powtarza słowa, ale mówi: "dokładnie". No ale cóż jaki komentarz na eurosporcie taki mecz w naszym wykonaniu... Historia pomału zatacza koło, bo już któryś raz początek sezonu w naszym wykonaniu zapowiada się niezbyt obiecująco... Ale wierzę w Bayern i Heynckesa.
07.08.2011 21:35
Raczej niemożliwe... Ale to by było coś cudownego :)
02.08.2011 23:42
Dagger - wiem :) Śmieję się tylko, że to tak jakby kupic kasetę Pink Floydów człowiekowi który marzy o bilecie na ich koncert... :)
02.08.2011 22:11
Prezent to by był gdyby dał mu takie coś w finale LM... A nie z Brunszwikiem z niższej klasy rozgrywkowej...
02.08.2011 20:47
Apollo - nie szukam dziury w całym tylko po prostu mówię jak jest. Jeśli Heynckes przed meczem mówił że chce byc w finale, to drużyna powinna chyba wziąc to do serca? I nie mówię, że mi się nie podobała gra Bayernu - bo faktycznie, grali ładnie, składnie, bardzo dużo było gry kombinacyjnej. Ale jednak porównywanie gry dzisiejszego Bayernu do Barcelony jest z lekka przesadzone... Nie ta liga (jeszcze)... A co do dzisiejszego meczu, spodziewałem się jednak zwycięstwa w regulaminowym czasie, chocby dlatego że jesteśmy na innym etapie przygotowań niż Milan. Robben - miejmy nadzieję, że szybko dowiemy się że to nic poważnego...
26.07.2011 23:19
niedługo początek sezonu, Milan dopiero wchodzi w przygotowania, graliśmy u siebie i nie mogliśmy z nimi wygrac w 90 minutach mając tyle sytuacji??? Oj coś mi mówi, że sezon będzie długi i ciężki...
26.07.2011 23:05
Jeśli myślicie że zarząd kupi nowego obrońcę to jesteście w wielkim błędzie... Powiedzą tak: Boateng zagra i uporządkuje wszystko... I tyle będzie w temacie obrony...
20.07.2011 22:03
tłumaczenie że są przed sezonem i że jeszcze nadejdzie czas jak zaczną grac jest bez sensu... HSV ma tyle samo czasu do sezonu co my, w dodatku więcej zawodników u nich jest nowych, a grali... no cóż - lepiej od nas... nie wróży to niczego dobrego, no ale jeszcze poczekajmy na mecz jutrzejszy.
19.07.2011 22:00
no na szczęście nie ma Van Gaala, który na pewno postawiłby go na ataku, albo może na skrzydle natomiast z braku wyników Robbery przesunęliby się na boczną obronę by zrobic miejsce dla Pettersena i Kroosa... Oj jak się cieszę, że Boateng będzie grał na środku ;)
18.07.2011 21:25
Reeken89 - "dobre czasy już za nim". Kiedy te "dobre czasy" były bo chyba nie w Bayernie? :)
17.06.2011 13:12
może i ma kilka dni, ale jego przesłanie jest uniwersalne :) z resztą problem nie tkwi tylko w sprzedaży Lucio, ale nie ma sensu żebym pisał 100 raz to samo...
11.06.2011 22:43
Roy Makaay wskazał największy błąd Bayernu Monachium
Były, słynny napastnik Bayernu Monachium, Roy Makaay stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, że Bawarczycy słaby sezon "zawdzięczają" problemom na środku defensywy. Holender odniósł się do, jego zdaniem, mocno błędnej decyzji o pozbyciu się przez klub brazylijskiego stopera Lucio.
więcej na Onet.pl :) jak ktoś już to widział to wie o co kaman :)
11.06.2011 21:55
szkoda tylko, że wszystkie nasze komentarze brzmią "możnaby" albo "gdyby" ;).
03.06.2011 13:37
czesiu - Chiellini jest z 5 razy lepszym obrońcą niż Boateng, w dodatku zaprawionym w bojach o wyższą stawkę. Myślę że 30 baniek za niego wcale by nie było kasą wyrzuconą w błoto :). A co do Boatenga - jestem zdecydowanie na NIE. Po pierwsze - on wcale nie jest rezerwowym w Man Cit, bo generalnie gdyby nie kontuzja to grałby większośc sezonu w środku zamiast kogoś z dwójki Toure-Kompany. Z resztą teraz Toure jest zdyskwalifikowany na pół roku, więc chyba raczej nie pozbędą się godnego zastępcy :). Po drugie - Boateng nie jest na miarę Bayernu. Nam na obronę potrzeba najlepszych - bez względu na cenę. Boateng do najlepszych się nie zalicza. I nie zmieni tego fakt, że na MŚ'10 zagrał 5 dobrych spotkań.
03.06.2011 13:06
a Mesut Ozil to na jakiej pozycji gra?
24.07.2010 17:24
Jancer23 wyluzuj ;). Ja też bym wiele rzeczy chciał ;).
02.06.2010 13:59
Przodowy zgodziłbym się z Tobą, ale z Bayernem jest tak, że... niczego nie można byc pewnym ;). Poczekajmy, zobaczymy. Ale nie ukrywam że takimi wypowiedziami Nerlinger nie uspokaja kibiców...
02.06.2010 13:56
Nie no żartowałem przecież ;). Chociaż na pewno nie byłby gorszy od naszych wymiataczy ;).
02.06.2010 13:52
Niestety Rumenigge ani Cesarz nic tutaj nie pomogą, jeśli ten nadal będzie takie bzdury gadał (i co gorsza realizował je)... Swoją drogą z Cannavaro to nie byłby taki zły pomysł ;). Bardziej nieruchawego obrońcę od Buytena i mniej pewnego od Micho ciężko jest dzisiaj znaleźc ;).
02.06.2010 13:48
Wszyscy liczymy na to, że to zasłona dymna... Zakładając jednak że słowa Nerlingera sa prawdziwe, to współczuję Van Gaalowi i piłkarzom, którzy na pewno liczyli na sprowadzenie klasowych zawodników. Nerlinger zachowuje się jak typowy polityk: po transferze Robbena mówiąc, że w przyszłości system sprowadzania do Monachium świetnych piłkarzy będzie kontynuowany i rozwijany, podczas gdy przychodzi czas rozstrzygnięc i wzmocnień nie ma... No cóż, ja też liczę na to że to jakaś metoda "zasłony dymnej", ale nie jestem co do tego w 100% przekonany... Tak czy inaczej, jak nie sprowadzimy przynajmiej jednego doświadczonego i klasowego stopera, to zarząd znowu skapnie sie w połowie sezonu że trzeba było dokonac wzmocnień tejże formacji... Albo po prostu zatrudnimy Cannavaro, który nie ma kontraktu i wszyscy (na czele z Hoenessem) będą zadowoleni.
02.06.2010 13:36
Holandia gra z Meksykiem. W składzie Holandii nasz genialny lewy obrońca Braafheid... Jest 12 minuta gry, a Edson przed momentem wywalczył rzut rożny dla Meksyku, niecelnie podając do swojego golkipera z 15 metrów...
26.05.2010 20:21
O nie, dzięki ;). Już jednego Gomeza mamy ;p
03.05.2010 17:09
Jeśli słowa Rumenigge są prawdą, to ja wysiadam ;p. Potrzebujemy co najmniej trzech klasowych piłkarzy (środkowy obrońca, bramkarz, napastnik - partner dla Olicia bo z Gomeza to już chyba nic nie będzie) więc niech Karl mi tu nie pierdzieli o tym, że mamy kompletną kadrę itp.
02.05.2010 21:58
Prezes Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge wyznał, że klub zamierza trzymać się swojej konserwatywnej strategii na rynku transferowym mimo bardzo udanego sezonu. Bawarczycy nie planują po sezonie żadnych znaczących wzmocnień. W sobotę Bayern pokonał Bochum 3:1 i oficjalnie zapewni sobie mistrzowski tytuł za tydzień. Ma trzy punkty przewagi nad Schalke i zdecydowanie nieodrabialną różnicę bramkową.
Koronacja nastąpi na stadionie Herthy Berlin, która żegna się z Bundesligą.
Kurde, kpina Karla czy prawda?
02.05.2010 21:24
Panowie, nie denerwujcie się. Teraz to on nam może naskoczyc, czegokolwiek by nie wymyślił :).
08.04.2010 12:28
Cucerek jeśli to rzeczywiście zerwanie więzadeł, to nie tylko do końca sezonu, ale o wiele dłużej. Miejmy nadzieję, że to nie zahamuje rozwoju Breno.
07.03.2010 18:06
Ja mam jeszcze jedno pytanie. Których 116 cymbałów głosowało za zostawieniem Van Gaala przynajmniej do końca sezonu? Przecież ten człowiek już wystarczająco dużo szans zaprzepaścił, jeszcze jakieś mamy mu dawac?
22.11.2009 18:51
Rebelman, kto wie co wymyśli Hoeness, byc może uzna że mamy wystarczający potencjał w tej kadrze i będzie trzeba przekwalifikowac paru piłkarzy... Śmieszy mnie zainteresowanie Kolarovem, bo to lewy obrońca, a mnie się wydaje że Filipek na tej pozycji nie ma sobie równych na świecie, a grajac na prawej... no to każdy widzi jak gra
22.11.2009 18:15
no tak, tylko Fifa 2010 nam zostaje...
22.11.2009 18:08
Paulmagi, najlepszy dowód na to co napisałeś jest chociażby ta nieuznana bramka Kiesslinga w pierwszej połowie (chociaż tutaj polemizowałbym z sędzią). Nie pamiętam kiedy nasi tak szybko i błyskotliwie rozegrali akcję...
22.11.2009 17:55
Problem to tkwi i zawsze tkwił tylko w jednej osobie - Uli Hoeness... No ale nie ma co tu na niego wrzucac, na niego już poszło tyle, że nikt by tego nie dźwignął...
22.11.2009 17:52
najlepszy był rzut wolny wykonywany przez super trio: Schweini, Van Bommel, Van Buyten... Nie wiedziałem czy się śmiac czy płakac
22.11.2009 17:43
Mic, szkoda że tak wulgarnie, ale mimo to pięknie powiedziane! Inaczej się po prostu nie da...
31.10.2009 17:43
Witam, dawno mnie nie było, podaję długą listę 10 największych głupot Bayernu 2009
10. Nieobsadzenie pozycji bramkarza. Uli Hoeness pewnie pomyślał:” dajmy czas Rensingowi, w końcu jego talent eksploduje, a w odwodzie mamy przecież Butta, który swego czasu występował w finale LM, a byle kto zagrać tam przecież nie może…” No tak, tylko że jest parę problemów. Po pierwsze, Rensing już wielokrotnie udowadniał że najlepiej co umie robić, to ładnie wyglądać bo jeśli chodzi o umiejętności bramkarskie – w polskiej lidze miałby problem. Po drugie Butt, w owym finale LM był najsłabszym ogniwem swojej drużyny. Generalnie jest strasznie niepewny, trzy albo cztery dobre mecze w tym sezonie to za mało, poza tym ma już 35 lat.
9. Taktyka. Nie wiem ile jeszcze trenerów będzie musiało się przewinąć przez Bayern, by wreszcie któryś zrozumiał że taktyka 4-2-2-2 kompletnie się u nas nie sprawdza. Ani Van Bommel, ani tym bardziej Tymoschuk nie są piłkarzami rozgrywającymi, to raczej goście od „czarnej roboty” chociaż umiejętnościami nie dorównują najlepszym DP na świecie. Kto więc ma rozgrywać piłki w Bayernie? Z tym wiąże się kolejna głupota czyli…
8. Schweinsteiger jako rozgrywający. Powiem tak: jeżeli zarząd i trener uważają że nasze akcje powinny być szybsze i bardziej błyskotliwe, to kompletnie nie rozumiem tego co taki gracz jak Bastian robi na boisku. Ale jeżeli uważają, że Bayern cały mecz powinien grac na czas, to Schweini jest najlepszy na świecie. Nie widziałem drugiego piłkarza, który tak często zagrywa piłkę do tyłu, przetrzymuje ją a przy najlżejszym kontakcie z przeciwnikiem wymusza faul. KOMPLETNIE nieprzydatny gracz, zwłaszcza że jego podania również bardzo często nie docierają do celu. Pocieszeniem może być jedynie to, że czasami ale podkreślam – czasami – przyłoży sobie z dystansu.
7. Wychowankowie jako liderzy. Bo inaczej tego ująć nie można – Van Gaal uważa że tacy gracze jak Muller, czy Badstuber staną się od razu perfekcyjni i będą „ciągnąc” grę. Louis, puknij się w czoło! To jest Bayern! Wychowankowie owszem, są bardzo ważni ale nie mogą oni decydować o losach meczów. Najgorsze jest jednak to, że ci piłkarze wyciągnięci gdzieś z rezerw (a szczególnie Muller) byli w ostatnim czasie najlepsi w drużynie, co o reszcie zawodników nie za dobrze świadczy…
6. Brak zdecydowania. Szóste miejsce przypada ogólnej uwadze – ani na rynku transferowym (o czym później), ani na boisku nie widać zdecydowania. Zbyt wysokie kwoty, przeznaczone na graczy o niskim potencjale, czy też strasznie chaotyczna gra na początku sezonu to wina nie jednego, nie dwóch, ale wszystkich ludzi związanych z zarządem Bayernu Monachium. A teraz szczegóły czyli…
5. 30 mln za Gomeza. Zaszczytne piąte miejsce przypada najdroższemu piłkarzowi w historii bundesligi. Nie wiem dokładnie ile za niego zapłacono (większość źródeł podaje że 30 mln, ale redaktor Kołtoń wielokrotnie wspominał coś o 35 mln…), ale jedno jest pewne – Gomez jest wart najwyżej połowę tej sumy. Za 30 mln mogliśmy spokojnie kupić Diego (wreszcie byłby rozgrywający), albo dobrego prawego obrońcę, bo napastników to akurat mieliśmy (Toni, Klose, Olic, może zostałby Poldi). No nic, pożyjemy zobaczymy, ale żeby spłacic te 30 mln, Gomez musiałby od tego momentu grac najlepiej jak potrafi. Chyba że już tak gra, to wtedy mamy problem…
4. Tymoschuk. Bo głupotą było jeżeli ktoś myślał, że Ukrainiec przechodząc do jednego z najlepszych klubów Europy będzie liderem, tak jak to miało miejsce w Zenicie. Nie te umiejętności, nie to zaangażowanie, nie ta drużyna przede wszystkim. Z jego przybyciem wiąże się kolejna głupota, zajmująca najniższe miejsce na podium, a jest to…
3. Odejście Ze Roberto. A właściwie powinienem napisać, puszczenie Ze Roberto bez walki. To co ten człowiek wyczynia teraz w HSV jest właściwie lekcją instruktażową dla patałachów takich jak np. Ottl, który swoją drogą już dawno powinien wrócić do rezerw. Bez wątpienia Ze jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników Europy, a w dodatku jednym z niewielu, który posiada tak fenomenalną technikę i przegląda pola. Pozostaje nam tylko wzdychać…
2. Kupno Braafheida i Pranjica. 8 mln + 2 mln = 10 mln. 10 mln Euro wyrzucone w błoto. Kupiliśmy (na prośbę Van Gaala) dwóch nominalnych lewych obrońców, no bo w końcu w Bayernie nie gra przecież najlepszy lewy obrońca świata Phillip Lahm, więc pozycja ta wymaga wzmocnienia. A właściwie nie wzmocnienia, tylko uzupełnienia, bo jak ktoś mi powie że Braafheid i Pranjic to były wzmocnienia, to chyba nie wytrzymam ze śmiechu. Ich transfer to była totalna głupota, dlatego zajmują miejsce drugie. Ale i tak nie przebiją największej głupoty ostatnich tygodni/miesięcy, a jest nią…
1. Phillip Lahm na prawej stronie. Nie chodzi już właściwie o to, że Lahm nie potrafi tam grac, bo grając na prawej i tak jest nadal jednym z najlepszych (chociaż widac że nie czuje się tam tak dobrze jak na lewej), tylko p to, że przesunięto go na prawo, bo na lewej miał grac któryś z dwójki patałachów – Braafheid, Pranjic…. Rozumiecie? Kupiono ich po to, żeby Lahm wypełnił lukę po Sagnolu… To tak jakbym miał w salonie barek, ale ponieważ chciałbym go mieć u siebie w pokoju, to kupiłem sobie drugi. Panowie Hoeness i Rumenigge inteligencją nie zgrzeszyli i tym razem. A może jednak łatwiej było kupic prawego obrońcę? No cóż to jest głupota, której nawet nie da się zrozumieć, dlatego jest na pierwszym miejscu.
Wnioski: Wniosek może być właściwie tylko jeden: kupujemy piłkarzy, których kompletnie nam nie potrzeba. Co było przed sezonem? Potrzebowaliśmy bramkarza? Nadal go potrzebujemy. Potrzebowaliśmy prawego obrońcy? Nadal go potrzebujemy. Potrzebowaliśmy rozgrywającego? Nadal go potrzebujemy. A teraz na odwrót. Potrzebowaliśmy lewego obrońcy (albo o zgrozo dwóch…)? Nie, bo mamy Lahma. Potrzebowaliśmy Tymoschuka? Nie, bo wystarczyło przedłużyć kontrakt z Ze Roberto. Potrzebowaliśmy Gomeza? Nie, bo Toni i Klose to nie są ułomki (a na pewno nie większe niż Gomez), a w dodatku przyszedł Olic. Transfer Robbena też wydaje mi się zbyt pochopny, bo to piłkarz który gra 3 mecze, a przez 10 pauzuje, więc żeby się nam przydał musi wreszcie jakimś cudem zmniejszyć swoją podatność na kontuzje. Jedyny, podkreślam JEDYNY transfer jaki nam się udał to Olic. Tylko że jest pewien problem – my go dostaliśmy za darmo. Za darmo dostaliśmy piłkarza, który walczy przez 90 minut, nawet gdy mu nie idzie to potrafi swoim sercem do gry poprawić się w następnej akcji. Gdzieś słyszałem, że dla niektórych najlepszym piłkarzem świata nie jest Messi, czy Iniesta, tylko Gerrard – ale z jednego powodu. Umiejętności może nabyc każdy, ale z sercem trzeba się urodzić. A piłkarze obecnie występujący w Bayernie nie mają ani serca (Schweinsteiger, Gomez itd.), ani umiejętności (Pranjic, Braafheid itd.) by zasłużyli sobie na założenie koszulki Bayernu Monachium. Kończąc ten przydługi wywód (którego pewnie i tak nikt nie przeczyta w całości) mogę jedynie wyrazić swoją nadzieję na lepsze wyniki, które przyjdą wraz z nowymi ludźmi zarządzającymi Bayernem. Bo Hoeness i Rumenigge takiej kichy jak w ostatnim okienku transferowym nie odwalili jeszcze nigdy. Ale ja i tak kocham FCBayern!
Wcale nie jest powiedziane, że Borussia kupi kogoś w jego miejsce. Mogą wykupic Sahina i zagrac z Gundoganem na miejsce Gotze, a jako dwójka defensywnych Sahin i Bender. Gotze to na pewno świetny piłkarz i przyda się nam, ale z drugiej strony nigdy nie byłem zwolennikiem osłabiania ligowych rywali, ze względu na automatyczne osłabianie ligi.
23.04.2013 11:41
na Onecie oczywiście główną informacją jest to, że Lewy strzelił i BVB wygrało po "strzelaninie" :P. Nasze mistrzostwo jest zaraz pod :). Jednak kompleks Bayernu trwa w Polsce nadal... ;D.
06.04.2013 17:48
Zawsze byłem i będę wielkim entuzjastą Martineza i owego transferu. Mam nadzieję, że pogra u nas na wysokim poziomie jeszcze długo długo :). Nie wiem kto z was wierzy w te zapewnienia, że marzył o grze w Bayernie :). Można zastosowac takie równanie: Aktualny klub z czołówki = Klub marzeń z dzieciństwa. Proste i przejrzyste (chodzi nie tylko o Martineza).
28.03.2013 22:50
@lascah
Gotze to nawet 2 ;D. Czyli był lepszy od całego kwartetu ofensywnego Bayernu, wyłączając Robbena :).
28.02.2013 12:44
@zonk - a w prawym górnym rogu wynik dorobili komputerowo? ;)
11.02.2013 12:07
No i właśnie :). Dla mnie Manu również jest bezwzględnie numerem 1. w reprezentacji, a obecnośc Adlera i pozostałych "młodych wilczków" pomaga mu jedynie w utrzymaniu koncentracji i co dalej idzie: utrzymaniu swojej pewnej pozycji. A w towarzyskich niech se broni kto chce, chociaż tak jak mówiłem - konkurencja na pewno nie śpi.
07.02.2013 19:03
Hmmm... Bardziej mi pasuje: Idę na sprawdzian z matematyki, z której jestem dobry i poświęciłem na jej naukę cały poprzedni tydzień. Uważam, że poszło mi dobrze po czym następnego dnia dowiaduję się, że mimo tego że napisałem wszystko dobrze to nauczycielka jednak oceniła mnie po swojemu i dostałem banię. I wtedy jestem zdenerwowany.
07.02.2013 18:51
@sky
Zdenerwowanie jest stanem, które wynika z ambicji w przypadku jej podrażnienia i nie trzeba byc geniuszem, żeby to odkryc. Natomiast jeśli mówisz, że zaakceptował tę sytuację to OK - odpuszczam ;).
07.02.2013 18:36
Tyle, że sam Manu był tym faktem zdenerwowany (co z resztą masz na stronce). Nie mniej jednak, wiadomo kto tam jest numer 1.
07.02.2013 15:29
Może nie zagrał wybitnie, ale już sam fakt że postawiono na niego świadczy o tym, że Jogi chce wzmóc konkurencję. A to, jak słusznie podkreśliłeś, wydatnie pomaga ;).
07.02.2013 14:36
No, powiem wam że cieszy mnie oczywiście zwycięstwo reprezentacji Niemiec, ale martwi jedno - Manu może niedługo miec poważnego konkurenta (jeśli już nie ma).
07.02.2013 13:46
Wolę pomidorową od ogórkowej, chociaż ogórkowej nigdy nie jadłem :).
05.02.2013 21:46
Niestety do momentu objęcia sterów przez Pepa będziemy cały czas karmieni takimi informacjami, z których 99% jest ściemą... Cóż - media największą siłą.
30.01.2013 17:35
Brawo Watsonie :).
27.01.2013 23:16
Dzięki. Nie powiem, że bardzo budująca informacja ;). Tak jak już ktoś napisał, oby znalazła przełożenie również w LM.
27.01.2013 22:42
Nie wiem jak to wygląda w porównaniu do innych lig europejskich, ale wydaje mi się że jeśli chodzi o ligę to możemy miec aktualnie najmniej straconych goli ze wszystkich zespołów. Czy się mylę?
27.01.2013 21:53
A tak w ogóle sytuacja Kroosa z tym niepodyktowanym rzutem karnym, bliźniaczo mi przypomina sytuację Piszczka z piątku, z tą różnicą że tam sędzia gwizdnął... ;]
27.01.2013 20:50
Co jak co, ale Jupp mógł się jeszcze z tymi zmianami wstrzymac :P.
27.01.2013 19:59
W Polsce w zasadzie powinno się mówic - Dariusz "tiki-taka" Szpakowski.
24.01.2013 08:49
Kirchoffa do Dante nie ma co porównywac, gdyż Dante jak dobrze pamiętamy wywalczył miejsce w składzie paradoksalnie przez kontuzję zawodnika nie występującego na jego pozycji (Alaba). Dlatego mam przeświadczenie, graniczące z pewnością, że jeżeli wszyscy będą w pełni zdrowi, to Jan nie przebije się do 1. składu i zajmie miejsce na ławce, a to z kolei będzie oznaczało wszystko co napisałem wcześniej.
04.01.2013 16:15
W zasadzie będzie naszym 4-tym obrońcą. Taki typowy zapchajdziura, na wypadek kontuzji któregoś z podstawowych graczy. Wniosek prosty: jako 22-latek będzie chciał grac i albo pójdzie na wypożyczenie, albo (czego bym nie chciał) będzie gnił na ławce i się marnował.
04.01.2013 12:29
Cytując klasyka "jestem za, a nawet przeciw". Howedes to bardzo dobry obrońca, obok Hummelsa chyba najlepszy w lidze (nie licząc Naszej drużyny) i jego transfer z pewnością byłby dużym wzmocnieniem, jednak nie jestem (i nigdy nie byłem) zbytnim entuzjastą ciągłego osłabiania rywali (i bez tego jesteśmy silni, poza tym Bundesliga jest mocniejsza). Ja brzydko mówiąc spenetrowałbym zagraniczne rynki.
30.12.2012 18:49
Jestem za, tylko żeby się w przypadku jakiś kontuzji (tfu, tfu) nie okazało, że kadra za mała ;P.
30.12.2012 15:18
Miejsca Hummelsa i Suboticia (głównie tego drugiego) to chyba doliczając poprzedni sezon.
28.12.2012 16:44
seb 455 - Oglądamy, bo lubimy Bundesligę, bo BVB to nasz główny rywal, bo lubimy piłkę nożną?...Byc może nie jest to miejsce tutaj, by roztrząsac sprawy związane z komentarzem, nie mniej jednak jako kibic i jako chłodno patrzący obserwator oczekuję w miarę obiektywnych opinii. A własną na temat komentowania zawsze się można podzielic. Ale ok, już się pana B. czepiac nie będę.
16.12.2012 21:46
Mateusz BVBorek znów w szczytowej formie dzisiaj :). Dobrze, że chwali Polaków (bo to chyba zrozumiałe), ale na Boga... Nie można byle pierdnięcia nazywac tornadem!
16.12.2012 20:37
Ja się o wynik nie boję, pierwsze miejsce jest bardzo ważne w kontekście kolejnej rundy. Życzę również wszystkiego dobrego Smerfom, chciałbym żeby 3 zespoły Bundesligi skończyły fazę grupową na 1. miejscu.
04.12.2012 10:10
Dla mnie bohaterami meczu są Romek z Hummelsem (niestety). Obiektywnie rzecz biorąc to faktycznie Weidenfeller wyciągnął te dwie setki w końcówce, ale gdyby nie czytanie gry przez Hummelsa to byśmy dzisiaj mieli o wiele więcej sytuacji. Generalnie dziwny mecz, bo ciężko kogoś wyróżnic, ciężko kogoś zganic.
01.12.2012 20:54
pecz01 - Muller jak najbardziej brał udział w grze, powalając na murawę Subotica :). Gdy człowiek jest na spalonym to jedyna opcja żeby go nie odgwizdali to schowac rączki i nic nie robic. A jeśli utrudniasz grę obrońców, bądź bramkarza to niestety jest to do odgwizdania :(.
01.12.2012 20:45
Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy jak najlepiej ale po 1: spalony był bez dwóch zdań, wystarczy poczytac przepisy ;) 2. graliśmy strasznie zachowawczo, byle tylko nie stracic bramek i utrzymac przewagę, stąd taki niski poziom spotkania :/ 3. zmiany Juppowi czasem wychodzą, czasem nie - jednak nie mają prawa wyjśc jeśli robi się je w 85 minucie (bo oczywiście Boatenga nie liczę) 4. punkt i tak mnie cieszy, status quo zachowane - oby do końca rundy ta przewaga się utrzymała. Pozdro.
01.12.2012 20:41
Nigdy nie mam w zwyczaju czytania wszystkich komentarzy (czyt. nie wiem czy ktoś już o tym wspominał, choc pewnie tak), ale dzisiejszego wyniku nie odbierałbym aż tak bardzo optymistycznie, głównie ze względu na grę Hannoveru w czwartek w LE. Przyznam szczerze, że mało razy widziałem sytuację kiedy zespół ma ledwie 48 godzin na odpoczynek do następnego spotkania. Ale oczywiście nie umniejsza to naszej klasie i w pełni zasłużonemu zwycięstwu.
24.11.2012 19:31
Jeśli już to Suck
10.11.2012 21:13
Co do meczu to wiadomo - 3 punkty się liczą i jest git. Ja o czym innym - nie znam nazwiska tego kolesia, który z Juskowiakiem "komentował" to spotkanie, ale ja nie pozwoliłbym mu zdawac relacji nawet z turnieju szachowego.
10.11.2012 19:58
A "Rzeczpospolita" dalej swoje... ;)
04.11.2012 14:01
Nasz Bayern żeby mecz wygrac, to musi pierwszy strzelic bramkę. Bo kontrolowanie gry i długie wymiany to chyba nasza najsilniejsza broń. Kuleje trochę stwarzanie sytuacji gdy przegrywamy (odnosi się wrażenie jakbyśmy nie mieli pomysłu) no i "chemia" pomiędzy obrońcami, ale do tego wszystkiego jeszcze dojdziemy :). Najważniejsze 3 punkty i lecimy dalej!
03.11.2012 20:37
Franck chyba dostał w kośc nieźle...
23.10.2012 21:48
To raczej na 99% plotka, a szkoda. Ribery ma 29 lat i za jakieś 2,3 sezony straci to, co jest jego największą bronią - szybkośc. A Muniain młodszy prawie o 10 lat mógłby zając miejsce na lewej flance. No ale do tego by szukac zastępstwa za Francka jeszcze długo ;). Póki co cieszmy się formą FR7 :D.
23.10.2012 18:08
W momencie gdy nad naszym pięknym "stadionem" rozpętała się burza z piorunami, gradobiciem i cyklonem (co uniemożliwiło rozegranie meczu, wszak nikt nie gra w takich warunkach) postanowiłem śledzic wynik Niemców. No i cóż - zaskoczenie totalne. Nie pamiętam meczu, w którym Niemcy (w końcu zespół słynący z gry do końca) prowadząc 4:0, remisują 4:4... I tak jak napisał royal1410 - nie ma się co dziwic że potem nie zdobywają tytułów - ale to już leży bardziej w psychice niż umiejętnościach.
16.10.2012 23:43
Z pszenicznych polecam jeszcze Obołoń Biłe, a z niemieckich Jacob (praktycznie nieosiągalny w pewnych miastach). Paulaner to klasyk, a to że staje się dostępny już nawet w sieci marketów nie zwiastuje niczego dobrego... Bayern4Ever.
17.09.2012 14:06
BTW Paulaner pszeniczny - perła gatunku ;).
17.09.2012 13:07
Żałośni są. Jakim trzeba byc idiotą, żeby uważac że czołowy klub na świecie wykonuje transfer wbrew prawu i nie ma tego świadomości? Niech się lepiej pan Urrutia puknie i zacznie ocierac łzy tymi bankotami przelanymi na ich konto.
04.09.2012 09:33
Przecież ja nie mówię o skrzydłach! A przynajmniej niekoniecznie o skrzydłach. Co do naszych "światowych" transferów. Dżeko? Umówmy się - dobry to on był w Wolfsburgu. W ManCity stracił na wartości. I to bardzo. W pewnym momencie miał problem z wygryzieniem nawet Balotellego (który nie wiem czemu jest nazywany wielkim talentem). Javi Martinez? Z europejskimi solidnymi drużynami błyszczał, by zgasnąc przy bardziej wymagających (Atletico Madryt i Barcelona, chociaż akurat przy drugim mnie to nie dziwi). Wniosek prosty: By coś zdobyc, to trzeba zainwestowac. Tylko mądrze.
01.06.2012 12:24
No fakt, przecież Barcelona i Real też mają na ławce "solidnych"... Proszę Cię... Chyba prosta jest odpowiedź na pytanie "czy wolę żeby Bayern wygrał mistrzostwo kraju czy LM".
01.06.2012 11:58
"myślicie że jak Chelsea miałaby Ribery`ego i Robbena to kupowała by Hazarda i Hulka"... Tak, tak dokładnie myślę. Bo mi nie chodzi o "solidnośc", tylko o jakośc. I nie byłoby to wcale chore, bo jeśli chce się zdobywac trofea, to trzeba miec graczy światowej klasy nawet na ławce. Z resztą za wcześnie by o czymkolwiek wyrokowac. Zobaczymy nadchodzący sezon, który mam nadzieję rozwieje wszelkie wątpliwości.
01.06.2012 11:35
A ja jestem ciekaw, czy gdybyśmy wygrali finał LM to nasz kochany zarząd rozpocząłby zbrojenia... Bo umówmy się - Dante, Shaqiri i Pizarro to nie jest klasa światowa. To są (tylko) solidni gracze. Spójrzcie na Chelsea. Wygrali LM ale transfery robią oszałamiające. Niedawno Hazard, niedługo Hulk. Czemu my nie potrafimy mimo tego że kadrę mamy silną, jeszcze bardziej ją wzmocnic podobnymi transferami? Tłumaczenie o oszczędności i "wychodzeniu na plus" już do mnie nie trafia. Wybaczcie.
01.06.2012 10:06
tytuł niejednoznaczny ;D
07.05.2012 10:09
dobrze Apollo że w końcu piszesz na temat, bo już myślałem że stajemy się stroną dla leksykografów ;)
28.03.2012 15:51
wg Onet: Bayern Monachium chce zakontraktować napastnika Chelsea Londyn, Salomona Kalou. Iworyjczykowi wraz z końcem czerwca wygasa kontrakt na Stamford Bridge. Angielski klub nie zaoferował nowej umowy 26-letniemu napastnikowi.
Bawarczycy szukają wzmocnień do linii ataku. Po sezonie Allianz Arena opuszcza Ivica Olić, przez co monachijczycy zostaną tylko z dwoma nominalnymi napastnikami w kadrze - Mario Gomezem i Nilsem Petersenem.
Kalou w tym sezonie wystąpił w 15 meczach i strzelił 5 bramek dla londyńskiej Chelsea. Iworyjczyk wyceniany jest na 9 mln euro.
Jeśli już było to sory, ale nie mogłem się powstrzymac ;)
28.03.2012 13:09
Mame Diouf? Nie znam.
22.03.2012 19:44
No nie wiem czy Kroos jest taki tani ;)
06.12.2011 11:18
FCB! - ach, prawda... zapomniałem ;D przejęzyczenie ;D
23.10.2011 22:34
Kur***... Jak Gomez strzela bramki to byście mu tutaj za przeproszeniem laskę zrobili wszyscy, a jak gra gorzej to wszyscy na nim psy wieszają... On jest dla mnie jednym z najlepszych napastników Bayernu od kilku lat i jeden gorszy mecz tego nie zmieni. Bo wiadomo - Elber, Toni, Makaay zawsze w każdym meczu walili bramki jak na zawołanie...
23.10.2011 22:07
swoją drogą to Stuttgart chyba trochę przesadził oferując za niego tylko 1 mln euro (zwłaszcza oglądajac grę Ayew np w meczu LM z BVB)
21.10.2011 16:58
nie wiem czemu ale rok rocznie MU ma najłatwiejszą grupę ze wszystkich... Jakoś nie trawię tej drużyny... Co do naszej, to sobie poradzimy, spokojnie :). Będzie ciężko ale damy radę. FCBayern!
25.08.2011 19:09
Tak trochę odbiegając od meczu, to niech następnym razem Murawski z tym drugim pacanem Janiszem nie przekrzykują się wzajemnie... To wyglądało dzisiaj mniej więcej tak: wypowiedź zaczyna Murawski, dokańcza ją Janisz... Potem Janisz zaczyna a tamten co chwila albo powtarza słowa, ale mówi: "dokładnie". No ale cóż jaki komentarz na eurosporcie taki mecz w naszym wykonaniu... Historia pomału zatacza koło, bo już któryś raz początek sezonu w naszym wykonaniu zapowiada się niezbyt obiecująco... Ale wierzę w Bayern i Heynckesa.
07.08.2011 21:35
Raczej niemożliwe... Ale to by było coś cudownego :)
02.08.2011 23:42
Dagger - wiem :) Śmieję się tylko, że to tak jakby kupic kasetę Pink Floydów człowiekowi który marzy o bilecie na ich koncert... :)
02.08.2011 22:11
Prezent to by był gdyby dał mu takie coś w finale LM... A nie z Brunszwikiem z niższej klasy rozgrywkowej...
02.08.2011 20:47
Apollo - nie szukam dziury w całym tylko po prostu mówię jak jest. Jeśli Heynckes przed meczem mówił że chce byc w finale, to drużyna powinna chyba wziąc to do serca? I nie mówię, że mi się nie podobała gra Bayernu - bo faktycznie, grali ładnie, składnie, bardzo dużo było gry kombinacyjnej. Ale jednak porównywanie gry dzisiejszego Bayernu do Barcelony jest z lekka przesadzone... Nie ta liga (jeszcze)... A co do dzisiejszego meczu, spodziewałem się jednak zwycięstwa w regulaminowym czasie, chocby dlatego że jesteśmy na innym etapie przygotowań niż Milan. Robben - miejmy nadzieję, że szybko dowiemy się że to nic poważnego...
26.07.2011 23:19
niedługo początek sezonu, Milan dopiero wchodzi w przygotowania, graliśmy u siebie i nie mogliśmy z nimi wygrac w 90 minutach mając tyle sytuacji??? Oj coś mi mówi, że sezon będzie długi i ciężki...
26.07.2011 23:05
Jeśli myślicie że zarząd kupi nowego obrońcę to jesteście w wielkim błędzie... Powiedzą tak: Boateng zagra i uporządkuje wszystko... I tyle będzie w temacie obrony...
20.07.2011 22:03
tłumaczenie że są przed sezonem i że jeszcze nadejdzie czas jak zaczną grac jest bez sensu... HSV ma tyle samo czasu do sezonu co my, w dodatku więcej zawodników u nich jest nowych, a grali... no cóż - lepiej od nas... nie wróży to niczego dobrego, no ale jeszcze poczekajmy na mecz jutrzejszy.
19.07.2011 22:00
no na szczęście nie ma Van Gaala, który na pewno postawiłby go na ataku, albo może na skrzydle natomiast z braku wyników Robbery przesunęliby się na boczną obronę by zrobic miejsce dla Pettersena i Kroosa... Oj jak się cieszę, że Boateng będzie grał na środku ;)
18.07.2011 21:25
Reeken89 - "dobre czasy już za nim". Kiedy te "dobre czasy" były bo chyba nie w Bayernie? :)
17.06.2011 13:12
może i ma kilka dni, ale jego przesłanie jest uniwersalne :) z resztą problem nie tkwi tylko w sprzedaży Lucio, ale nie ma sensu żebym pisał 100 raz to samo...
11.06.2011 22:43
Roy Makaay wskazał największy błąd Bayernu Monachium
Były, słynny napastnik Bayernu Monachium, Roy Makaay stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, że Bawarczycy słaby sezon "zawdzięczają" problemom na środku defensywy. Holender odniósł się do, jego zdaniem, mocno błędnej decyzji o pozbyciu się przez klub brazylijskiego stopera Lucio.
więcej na Onet.pl :) jak ktoś już to widział to wie o co kaman :)
11.06.2011 21:55
szkoda tylko, że wszystkie nasze komentarze brzmią "możnaby" albo "gdyby" ;).
03.06.2011 13:37
czesiu - Chiellini jest z 5 razy lepszym obrońcą niż Boateng, w dodatku zaprawionym w bojach o wyższą stawkę. Myślę że 30 baniek za niego wcale by nie było kasą wyrzuconą w błoto :). A co do Boatenga - jestem zdecydowanie na NIE. Po pierwsze - on wcale nie jest rezerwowym w Man Cit, bo generalnie gdyby nie kontuzja to grałby większośc sezonu w środku zamiast kogoś z dwójki Toure-Kompany. Z resztą teraz Toure jest zdyskwalifikowany na pół roku, więc chyba raczej nie pozbędą się godnego zastępcy :). Po drugie - Boateng nie jest na miarę Bayernu. Nam na obronę potrzeba najlepszych - bez względu na cenę. Boateng do najlepszych się nie zalicza. I nie zmieni tego fakt, że na MŚ'10 zagrał 5 dobrych spotkań.
03.06.2011 13:06
a Mesut Ozil to na jakiej pozycji gra?
24.07.2010 17:24
Jancer23 wyluzuj ;). Ja też bym wiele rzeczy chciał ;).
02.06.2010 13:59
Przodowy zgodziłbym się z Tobą, ale z Bayernem jest tak, że... niczego nie można byc pewnym ;). Poczekajmy, zobaczymy. Ale nie ukrywam że takimi wypowiedziami Nerlinger nie uspokaja kibiców...
02.06.2010 13:56
Nie no żartowałem przecież ;). Chociaż na pewno nie byłby gorszy od naszych wymiataczy ;).
02.06.2010 13:52
Niestety Rumenigge ani Cesarz nic tutaj nie pomogą, jeśli ten nadal będzie takie bzdury gadał (i co gorsza realizował je)... Swoją drogą z Cannavaro to nie byłby taki zły pomysł ;). Bardziej nieruchawego obrońcę od Buytena i mniej pewnego od Micho ciężko jest dzisiaj znaleźc ;).
02.06.2010 13:48
Wszyscy liczymy na to, że to zasłona dymna... Zakładając jednak że słowa Nerlingera sa prawdziwe, to współczuję Van Gaalowi i piłkarzom, którzy na pewno liczyli na sprowadzenie klasowych zawodników. Nerlinger zachowuje się jak typowy polityk: po transferze Robbena mówiąc, że w przyszłości system sprowadzania do Monachium świetnych piłkarzy będzie kontynuowany i rozwijany, podczas gdy przychodzi czas rozstrzygnięc i wzmocnień nie ma... No cóż, ja też liczę na to że to jakaś metoda "zasłony dymnej", ale nie jestem co do tego w 100% przekonany... Tak czy inaczej, jak nie sprowadzimy przynajmiej jednego doświadczonego i klasowego stopera, to zarząd znowu skapnie sie w połowie sezonu że trzeba było dokonac wzmocnień tejże formacji... Albo po prostu zatrudnimy Cannavaro, który nie ma kontraktu i wszyscy (na czele z Hoenessem) będą zadowoleni.
02.06.2010 13:36
Holandia gra z Meksykiem. W składzie Holandii nasz genialny lewy obrońca Braafheid... Jest 12 minuta gry, a Edson przed momentem wywalczył rzut rożny dla Meksyku, niecelnie podając do swojego golkipera z 15 metrów...
26.05.2010 20:21
O nie, dzięki ;). Już jednego Gomeza mamy ;p
03.05.2010 17:09
Jeśli słowa Rumenigge są prawdą, to ja wysiadam ;p. Potrzebujemy co najmniej trzech klasowych piłkarzy (środkowy obrońca, bramkarz, napastnik - partner dla Olicia bo z Gomeza to już chyba nic nie będzie) więc niech Karl mi tu nie pierdzieli o tym, że mamy kompletną kadrę itp.
02.05.2010 21:58
Prezes Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge wyznał, że klub zamierza trzymać się swojej konserwatywnej strategii na rynku transferowym mimo bardzo udanego sezonu. Bawarczycy nie planują po sezonie żadnych znaczących wzmocnień. W sobotę Bayern pokonał Bochum 3:1 i oficjalnie zapewni sobie mistrzowski tytuł za tydzień. Ma trzy punkty przewagi nad Schalke i zdecydowanie nieodrabialną różnicę bramkową.
Koronacja nastąpi na stadionie Herthy Berlin, która żegna się z Bundesligą.
Kurde, kpina Karla czy prawda?
02.05.2010 21:24
Panowie, nie denerwujcie się. Teraz to on nam może naskoczyc, czegokolwiek by nie wymyślił :).
08.04.2010 12:28
Cucerek jeśli to rzeczywiście zerwanie więzadeł, to nie tylko do końca sezonu, ale o wiele dłużej. Miejmy nadzieję, że to nie zahamuje rozwoju Breno.
07.03.2010 18:06
Ja mam jeszcze jedno pytanie. Których 116 cymbałów głosowało za zostawieniem Van Gaala przynajmniej do końca sezonu? Przecież ten człowiek już wystarczająco dużo szans zaprzepaścił, jeszcze jakieś mamy mu dawac?
22.11.2009 18:51
Rebelman, kto wie co wymyśli Hoeness, byc może uzna że mamy wystarczający potencjał w tej kadrze i będzie trzeba przekwalifikowac paru piłkarzy... Śmieszy mnie zainteresowanie Kolarovem, bo to lewy obrońca, a mnie się wydaje że Filipek na tej pozycji nie ma sobie równych na świecie, a grajac na prawej... no to każdy widzi jak gra
22.11.2009 18:15
no tak, tylko Fifa 2010 nam zostaje...
22.11.2009 18:08
Paulmagi, najlepszy dowód na to co napisałeś jest chociażby ta nieuznana bramka Kiesslinga w pierwszej połowie (chociaż tutaj polemizowałbym z sędzią). Nie pamiętam kiedy nasi tak szybko i błyskotliwie rozegrali akcję...
22.11.2009 17:55
Problem to tkwi i zawsze tkwił tylko w jednej osobie - Uli Hoeness... No ale nie ma co tu na niego wrzucac, na niego już poszło tyle, że nikt by tego nie dźwignął...
22.11.2009 17:52
najlepszy był rzut wolny wykonywany przez super trio: Schweini, Van Bommel, Van Buyten... Nie wiedziałem czy się śmiac czy płakac
22.11.2009 17:43
Mic, szkoda że tak wulgarnie, ale mimo to pięknie powiedziane! Inaczej się po prostu nie da...
31.10.2009 17:43
Witam, dawno mnie nie było, podaję długą listę 10 największych głupot Bayernu 2009
10. Nieobsadzenie pozycji bramkarza. Uli Hoeness pewnie pomyślał:” dajmy czas Rensingowi, w końcu jego talent eksploduje, a w odwodzie mamy przecież Butta, który swego czasu występował w finale LM, a byle kto zagrać tam przecież nie może…” No tak, tylko że jest parę problemów. Po pierwsze, Rensing już wielokrotnie udowadniał że najlepiej co umie robić, to ładnie wyglądać bo jeśli chodzi o umiejętności bramkarskie – w polskiej lidze miałby problem. Po drugie Butt, w owym finale LM był najsłabszym ogniwem swojej drużyny. Generalnie jest strasznie niepewny, trzy albo cztery dobre mecze w tym sezonie to za mało, poza tym ma już 35 lat.
9. Taktyka. Nie wiem ile jeszcze trenerów będzie musiało się przewinąć przez Bayern, by wreszcie któryś zrozumiał że taktyka 4-2-2-2 kompletnie się u nas nie sprawdza. Ani Van Bommel, ani tym bardziej Tymoschuk nie są piłkarzami rozgrywającymi, to raczej goście od „czarnej roboty” chociaż umiejętnościami nie dorównują najlepszym DP na świecie. Kto więc ma rozgrywać piłki w Bayernie? Z tym wiąże się kolejna głupota czyli…
8. Schweinsteiger jako rozgrywający. Powiem tak: jeżeli zarząd i trener uważają że nasze akcje powinny być szybsze i bardziej błyskotliwe, to kompletnie nie rozumiem tego co taki gracz jak Bastian robi na boisku. Ale jeżeli uważają, że Bayern cały mecz powinien grac na czas, to Schweini jest najlepszy na świecie. Nie widziałem drugiego piłkarza, który tak często zagrywa piłkę do tyłu, przetrzymuje ją a przy najlżejszym kontakcie z przeciwnikiem wymusza faul. KOMPLETNIE nieprzydatny gracz, zwłaszcza że jego podania również bardzo często nie docierają do celu. Pocieszeniem może być jedynie to, że czasami ale podkreślam – czasami – przyłoży sobie z dystansu.
7. Wychowankowie jako liderzy. Bo inaczej tego ująć nie można – Van Gaal uważa że tacy gracze jak Muller, czy Badstuber staną się od razu perfekcyjni i będą „ciągnąc” grę. Louis, puknij się w czoło! To jest Bayern! Wychowankowie owszem, są bardzo ważni ale nie mogą oni decydować o losach meczów. Najgorsze jest jednak to, że ci piłkarze wyciągnięci gdzieś z rezerw (a szczególnie Muller) byli w ostatnim czasie najlepsi w drużynie, co o reszcie zawodników nie za dobrze świadczy…
6. Brak zdecydowania. Szóste miejsce przypada ogólnej uwadze – ani na rynku transferowym (o czym później), ani na boisku nie widać zdecydowania. Zbyt wysokie kwoty, przeznaczone na graczy o niskim potencjale, czy też strasznie chaotyczna gra na początku sezonu to wina nie jednego, nie dwóch, ale wszystkich ludzi związanych z zarządem Bayernu Monachium. A teraz szczegóły czyli…
5. 30 mln za Gomeza. Zaszczytne piąte miejsce przypada najdroższemu piłkarzowi w historii bundesligi. Nie wiem dokładnie ile za niego zapłacono (większość źródeł podaje że 30 mln, ale redaktor Kołtoń wielokrotnie wspominał coś o 35 mln…), ale jedno jest pewne – Gomez jest wart najwyżej połowę tej sumy. Za 30 mln mogliśmy spokojnie kupić Diego (wreszcie byłby rozgrywający), albo dobrego prawego obrońcę, bo napastników to akurat mieliśmy (Toni, Klose, Olic, może zostałby Poldi). No nic, pożyjemy zobaczymy, ale żeby spłacic te 30 mln, Gomez musiałby od tego momentu grac najlepiej jak potrafi. Chyba że już tak gra, to wtedy mamy problem…
4. Tymoschuk. Bo głupotą było jeżeli ktoś myślał, że Ukrainiec przechodząc do jednego z najlepszych klubów Europy będzie liderem, tak jak to miało miejsce w Zenicie. Nie te umiejętności, nie to zaangażowanie, nie ta drużyna przede wszystkim. Z jego przybyciem wiąże się kolejna głupota, zajmująca najniższe miejsce na podium, a jest to…
3. Odejście Ze Roberto. A właściwie powinienem napisać, puszczenie Ze Roberto bez walki. To co ten człowiek wyczynia teraz w HSV jest właściwie lekcją instruktażową dla patałachów takich jak np. Ottl, który swoją drogą już dawno powinien wrócić do rezerw. Bez wątpienia Ze jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników Europy, a w dodatku jednym z niewielu, który posiada tak fenomenalną technikę i przegląda pola. Pozostaje nam tylko wzdychać…
2. Kupno Braafheida i Pranjica. 8 mln + 2 mln = 10 mln. 10 mln Euro wyrzucone w błoto. Kupiliśmy (na prośbę Van Gaala) dwóch nominalnych lewych obrońców, no bo w końcu w Bayernie nie gra przecież najlepszy lewy obrońca świata Phillip Lahm, więc pozycja ta wymaga wzmocnienia. A właściwie nie wzmocnienia, tylko uzupełnienia, bo jak ktoś mi powie że Braafheid i Pranjic to były wzmocnienia, to chyba nie wytrzymam ze śmiechu. Ich transfer to była totalna głupota, dlatego zajmują miejsce drugie. Ale i tak nie przebiją największej głupoty ostatnich tygodni/miesięcy, a jest nią…
1. Phillip Lahm na prawej stronie. Nie chodzi już właściwie o to, że Lahm nie potrafi tam grac, bo grając na prawej i tak jest nadal jednym z najlepszych (chociaż widac że nie czuje się tam tak dobrze jak na lewej), tylko p to, że przesunięto go na prawo, bo na lewej miał grac któryś z dwójki patałachów – Braafheid, Pranjic…. Rozumiecie? Kupiono ich po to, żeby Lahm wypełnił lukę po Sagnolu… To tak jakbym miał w salonie barek, ale ponieważ chciałbym go mieć u siebie w pokoju, to kupiłem sobie drugi. Panowie Hoeness i Rumenigge inteligencją nie zgrzeszyli i tym razem. A może jednak łatwiej było kupic prawego obrońcę? No cóż to jest głupota, której nawet nie da się zrozumieć, dlatego jest na pierwszym miejscu.
Wnioski: Wniosek może być właściwie tylko jeden: kupujemy piłkarzy, których kompletnie nam nie potrzeba. Co było przed sezonem? Potrzebowaliśmy bramkarza? Nadal go potrzebujemy. Potrzebowaliśmy prawego obrońcy? Nadal go potrzebujemy. Potrzebowaliśmy rozgrywającego? Nadal go potrzebujemy. A teraz na odwrót. Potrzebowaliśmy lewego obrońcy (albo o zgrozo dwóch…)? Nie, bo mamy Lahma. Potrzebowaliśmy Tymoschuka? Nie, bo wystarczyło przedłużyć kontrakt z Ze Roberto. Potrzebowaliśmy Gomeza? Nie, bo Toni i Klose to nie są ułomki (a na pewno nie większe niż Gomez), a w dodatku przyszedł Olic. Transfer Robbena też wydaje mi się zbyt pochopny, bo to piłkarz który gra 3 mecze, a przez 10 pauzuje, więc żeby się nam przydał musi wreszcie jakimś cudem zmniejszyć swoją podatność na kontuzje. Jedyny, podkreślam JEDYNY transfer jaki nam się udał to Olic. Tylko że jest pewien problem – my go dostaliśmy za darmo. Za darmo dostaliśmy piłkarza, który walczy przez 90 minut, nawet gdy mu nie idzie to potrafi swoim sercem do gry poprawić się w następnej akcji. Gdzieś słyszałem, że dla niektórych najlepszym piłkarzem świata nie jest Messi, czy Iniesta, tylko Gerrard – ale z jednego powodu. Umiejętności może nabyc każdy, ale z sercem trzeba się urodzić. A piłkarze obecnie występujący w Bayernie nie mają ani serca (Schweinsteiger, Gomez itd.), ani umiejętności (Pranjic, Braafheid itd.) by zasłużyli sobie na założenie koszulki Bayernu Monachium. Kończąc ten przydługi wywód (którego pewnie i tak nikt nie przeczyta w całości) mogę jedynie wyrazić swoją nadzieję na lepsze wyniki, które przyjdą wraz z nowymi ludźmi zarządzającymi Bayernem. Bo Hoeness i Rumenigge takiej kichy jak w ostatnim okienku transferowym nie odwalili jeszcze nigdy. Ale ja i tak kocham FCBayern!
23.10.2009 19:42