DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: Marienplatz Strona 294

@ Gladius "Real kompletnie zawiódł" - kompletnie się nie zgadzam, Real zebrał mnóstwo pochwał za ten mecz i słusznie. Dawno nie pamiętam Bayernu, który praktycznie nie stworzył sobie czystej sytuacji strzeleckiej.

@ "myślę, znając Bayern, że się pozbierają i awansują" - też na to liczę, ale trzeba mieć na uwadze to, że Bale i Ronaldo mogą być już w pełnej dyspozycji.

To musi być szalenie uważna gra w tyłach przy jednoczesnym ataku. CZeka nas piekielnie ciężkie zadanie - być może trzeba będzie wygrać 3:1 np.

24.04.2014 00:37

@Cebula - o tym własnie chciałem powiedzieć. Wtedy Bayern po pierwsze - dostawał regularny wp... od Borussii, po drugie - nie był tak mocny personalnie jak dziś, po trzecie - to był wyrównany, świetny mecz z obu stron - z Realem u szczytu za kadencji Mourinho.

Ja wiem, ze jest szansa na rewanż. Nie jestem żadnym kibicem sukcesu, ale nie będę udawał, ze dziś Real nie załatwił nas taktycznie. Wszystko jest jednak możliwe w rewanżu.

24.04.2014 00:23

@Nookie nie zgadzam się - nasi przeciwnicy nie mieli połowy tych sytuacji strzeleckich - mówię o Juve, Barcy. Zabezpieczenie tyłów było o wiele solidniejsze. Dziś Real mógł jeszcze dorzucić przynajmniej z jedną, dwie bramki. My mieliśmy uderzenie Goetze, ale czy to jest 100 procentowa sytuacja?

Z MU było to samo - przecież oni do momentu naszego wyrównania na Allianz mieli lepsze sytuacje. Na Old Trafford to samo... A to my mamy 70 procent posiadania piłki. Dziś nie mogłem patrzeć na to, jak Real nas załatwił taktycznie. Mimo defensywnego środka pola daliśmy się dość łatwo załatwić tymi kontrami.

Weźcie jeszcze jedną rzecz pod uwagę. Ani Ronaldo, ani Bale nie byli dzis w pełnej dyspozycji.

Wierzę jednak w nasz charakter i w to że Real się jednak u nas pogubi.

Sporo się niestety zmieniło. Nie jest to tylko naturalna obniżka formy piłkarzy, jest to także pycha z tym stylem gry.

24.04.2014 00:08

Niestety, ale mam wrażenie, że trochę zgubiła Bayern pycha Guardioli. Już od paru spotkań Ligi Mistrzów dało się to zaobserwować. Posiadanie piłki 65 proc? Kilkanaście rzutów rożnych przy kilku Realu? I co z tego. Skoro nawet Barcelona poległa na tej swojej zasranej tiki-tace - Barcelona z Messim, Iniestą i Xavim. Nie wiem, czemu Pep idzie tą drogą.
Dziś Real dla mnie był dużo lepszym zespołem. Jak atakował, to skutecznie, szybko, z elementem zaskoczenia, prawie zawsze groźnie. Niby cofnięty na początku, ale jak widać celowe to było. Bayern trochę poklepał, a tu nagle bach... 1:0 i zaraz potem dwie setki dla Realu. Niemoc Bayernu, widoczna już w meczach z MU, potwierdziła się dziś. Real miał znacznie lepsze sytuacje. Mimo wszystko wierzę, że będziemy grali do końca, bo Bayern to Bayern - niemiecka jakość, która nie raz wygrywała w przeszłości z o wiele silniejszymi teoretycznie zespołami - jak choćby z Realem dwa lata temu, z MU dwa lata wcześniej. I za to kocham ten Klub.

23.04.2014 23:50

Tylko że jeśli na środku zagra Lahm, to musi zagrać wtedy Rafinha. Będzie grał naprzeciw Ronaldo :) ale kto wie moze to dobra opcja. Czyli albo Lahm albo Javi. Mandzu wyjdzie w pierwszym, Tomek na wejście w drugiej połówce. Pep tego ostatnio nie testował. Moze to bedzie wlasnie element zaskoczenia. Obys mial racje

22.04.2014 00:22

@Adi:

trudno o inny wybór, tego się niestety spodziewam. Do Pepa mam tylko jedno ale: uparte stawianie Javiego w obronie i to, że jeśli zagra na DM, to będzie wielką niewiadomą. W takim meczu defensywny środek pola Kroos-Basti-Javi może być niezbędny. Real gra z kontry, więc dlaczego nie odebrać im tych argumentów, a wiemy że Toni podwieszony wyżej u Juppa spisywał się świetnie. Nie wiem, co wskazuje na to, że Tomek może coś wnieść w tym meczu poza dołożeniem nogi, jeśli w ogóle będzie miał sytuację. To już bardziej w rewanżu. A Javi w formie byłby na wagę złota... Przynajmniej w Madrycie. W ogóle z Realem grałbym w ten sposób raczej w obu meczach.

21.04.2014 23:35

Nie czepiałbym się chłopaków o dzisiejszy mecz. Myślę, że to nawet lepiej, że pokazali się Realowi jako dalecy od formy. Może Real będzie przez to bardziej skłonny do odkrycia się? Nie mam wątpliwości, że dzisiejsza gra była świadoma. Nikt nie chciał ryzykować kontuzji etc. Na przyszłość z mobilizacją w Bundeslidze coś trzeba zrobić, bo tak być nie może.
Z optymistycznych rzeczy - a) jest zwycięstwo
b) wreszcie na zero z tyłu ;) to dobrze wróży :)

19.04.2014 17:26

Myślę, że dziś zagramy na swoim normalnym poziomie i gładko wygramy.

16.04.2014 19:46

@MidnightToker: też o tym pomyślałem, tylko jaki to ma sens? :)

16.04.2014 19:42

Dlaczego Manu nie ma nawet na ławce? Mam nadzieję, ze to tylko zapobiegawczo. W Lukasa wierzę.

16.04.2014 19:31

Jego szansą jest to, że mamy tylko Boatenga i Dante. Z Danielem się pożegnamy, a Martinez to środkowy defensywny pomocnik i niech tak zostanie :)

Więc pewnie będzie bacznie obserwowany, czy w ogóle jest jakaś szansa na powrót do dawnej formy. Jeśli - odpukać - nie, to kupimy nowego stopera w lecie.

16.04.2014 11:46

Łał - obrońców środkowych to my akurat potrzebujemy. Wierzę w Holgera, choć pewnie na serio może być brany pod uwagę dopiero od przyszłego sezonu. Ale może Pep da mu jakieś minuty w Bundeslidze. Fajnie by było :)

16.04.2014 11:23

@kuffour: wiesz, pamiętam mecze, gdy obaj byli na boisku i ok to wyglądało. Philipp i Basti młodsi nie będą, szybsi też nie. Javi nie wiedzieć czemu z uporem maniaka jest pchany do obrony, gdzie czasem radzi sobie nieźle, ale częściej katastrofalnie. To trochę boli, zwłaszcza po tamtym sezonie, gdzie był po prostu nie do przejścia na DM. Dlatego myślę, że znowu ta konkurencja nie musi być aż tak ostra.

15.04.2014 19:04

@pele nie sądzę by była to kwestia kasy, chodziło o to, że Pep ich nie potrzebował

15.04.2014 18:44

Nic nie mam przeciwko transferowi Rode, ale w tym momencie dla mnie wychodzi ewidentny błąd z pozbyciem się Luiza, który był świetnym graczem u nas. Zapewne lepszym niż będzie Rode.

15.04.2014 17:54

Cóż, może odbiła mu palma? Jest dobry, jeśli jest w formie, ale nie jest niezbędny. Choć dla mnie ktoś z dwójki Thiago/Toni jest jednak potrzebny na boisku. Goetze to nie to samo. Chłop ginie z oczu na większość meczu, a miał być jednym z liderów

15.04.2014 17:51

Nie wiem, czy to plus bo W TYM SEZONIE Lahm na prawej obronie nie przekonuje. Przyzwyczaił się do środka pola i tam dobrze wykonywał swoją pracę. Tzn. dobrze u szczytu formy w tym sezonie całego Bayernu, kiedy obok miał Thiago i Kroosa.

Początkowo, przyznaję, byłem przeciwnikiem Lahma na DM, ale to się zmieniło, po paru jego świetnych meczach. Dla odmiany na PO był zagubiony, co też mimo wszystko dziwiło, bo przecież na boku obrony spędził większość kariery.

14.04.2014 19:30

@Quebo: ciekawe, na ile to wiarygodne. Czytając stronę Realu, np. wypowiedzi Ancelottiego, rysuje się jednoznaczny obraz. Wszyscy zastanawiają się czy Ronaldo zdąży na Puchar Króla, który jest tydzień przed pierwszym meczem z Bayernem. A więc dla mnie logiczne jest w tym przypadku, że występ z Bayernem jest raczej pewny.

Ale i tak: zagra, nie zagra, to nieważne. Musimy wygrać tak czy siak, a patrzeć na siebie, na swoją formę, nie życzyć rywalowi urazów.

14.04.2014 09:15

@mehmet: co do sezonowców, pełna zgoda.

Ale co do pierwszego sezonu, bądź jednak uczciwy. Zespół który dostał Guardiola - kompletny, zmotywowany, pewny siebie, to było coś zupełnie innego niż drużyna którą przejął Jupp

13.04.2014 13:36

Zgadzam się, że wczoraj była kompromitacja. Rozpręzenie, zmęczenie, wypalenie, eksperymenty (Alaba+Rafinha w środku). i tu ok.

Ale zupełnie nie zgadzam się z niektórymi, ze tiki-taka, eksperymenty jako generalny zarzut do stylu Guardioli. Zwróćcie uwagę na to, że jednak te eksperymenty nie były robione w ważnych meczach, albo nie na tyle, żeby wywrócić generalną koncepcję, jak Lahm w meczu z MU. Na najważniejsze mecze w LM skład był z reguły optymalny.

A co do tiki taki a nie kontr.. Ludzie!! Ile razy w tym sezonie mieliśmy do nich okazję w porównaniu do ubiegłego sezonu. O wiele, wiele mniej. 99 procent rywali jest głęboko schowanych na własnej połowie. I dlatego również ta wymiana piłki po obwodzie pola karnego. Zgadzam się, ze jest nacisk na posiadanie piłki, ale na Boga, jak jest okazja do kontry: vide pierwsza i trzecia bramka z MU, to kontrujemy, a nie klepiemy bez sensu.

Głosy o zwolnieniu Guardioli uważam za histeryczne, podyktowane emocjami. pamiętajmy, że wielka forma nie trwa wiecznie, że rywale są na nas o wiele bardziej wyczuleni niż rok temu. To nie jest gra w FIFĘ czy FM. Zresztą nawet w FM2014 są wahania formy :)

13.04.2014 13:28

Dobrze, ze jest diagnoza. Możliwe, że coś było nie tak na linii trener-zawodnicy. Pep pomimo tego, że trochę za dużo eksperymentuje, wygląda mi na gościa, który potrafi zauważyć i przyznać się do błędu. Oby teraz pokazać coś więcej w meczu z Lautern, to od razu wleje nadzieję w nasze serca.

13.04.2014 13:03

"Nawet jeśli udałoby się jakimś cudem obronić Ligę Mistrzów i DFB Pokal (jako kibice musimy dalej w to wierzyć), to i tak trzeba zakończyć tą współpracę, bo będzie tylko gorzej."

Czyli wygrałby w sezonie 5 trofeów, jako pierwszy trener w historii obronił Ligę Mistrzów, ale zdaniem @mithween trzeba go wywalić :)

Brawo za logikę. Wychodzi na to, że zespół może wyłącznie mieć szczyt formy bo jak łapie chwilę zadyszki - trener do wymiany. A co mają powiedzieć Reale, Barcelony, MU, Arsenale, Milany, Juventusy, PSG, Chelsea, Man City czy inne Liverpoole :))) To już chyba tylko samobójstwo im pozostaje :)))

13.04.2014 01:32

Ja Cię proszę Pep, nie kombinuj już z Rafą i Alabą schodzącymi do środka. Zagrajmy z Realem, to co najlepiej Bayernowi wychodziło w ostatnich dwóch latach i będzie dobrze.

13.04.2014 01:07

Rafinha zachował się strasznie... K... nie dość że taka kompromitacja, to ten jeszcze z tymi paluchami. Już drugi raz coś takiego robi, rok temu w Dortmundzie to samo. Żadna porażka i frustracja nie może być wytłumaczeniem dla czegoś takiego. To się piłkarzom Bayernu po prostu nie zdarza. Raz wybuchł Ribery - zgoda - rok temu z Augsburgiem. A tu to trochę co innego, daje takim zachowaniem tylko pretekst kibicom Dortmundu

12.04.2014 23:54

@jastrzab123 - stawiam na wysokie zwycięstwo Realu, jakieś 5-6:0

Ale to nie zmienia faktu, ze mamy szanse ich wyeliminować.

Będzie zimny prysznic, spokojnie.

12.04.2014 22:12

@patelomcac: uwierz, mnie też to wszystko niepokoi. Tylko weź pod uwagę że tą słabą grę w obronie widzimy głównie w Bundeslidze, od, no właśnie powiedz, od jakiego momentu tracimy więcej bramek?

Odpowiedź jest prosta: od zaklepania tytułu. Ja do rewanżowego meczu z MU nie mam uwag. Jasne, do pierwszej naszej bramki nie wyglądało to różowo, ale weź pod uwagę że dla mu była to święta wojna, że jednak pomiędzy meczami z nami i przed zdarzały im się wysokie wyniki w lidze i paradoksalnie w tym beznadziejnym sezonie złapali szczyt formy.

Dzisiejsza forma to jakiś żart, ale trzeba wziąć pod uwagę parę rzeczy: rozluźnienie po MU i po tytule, zejście Manu, no i oczywiście dołek formy. Znam jednak Bayern na tyle, by wierzyć, że nie dopuszczą do sponiewierania nas przez Real. Może to jest jakaś zasłona dymna? Myślę, że nie można tego wykluczać.

Głęboko wierzę, że z Realem zagramy najlepsze mecze w tym sezonie. Jeśli zaliczymy kompromitację, ok przyznam Ci że jest poważny powód do dyskusji, ale póki co weź też pod uwagę, że Bayern jest na niesamowitej koncentracji w porównaniu do innych już prawie dwa lata. Fenomenalny poprzedni sezon nie mógł się w całości powtórzyć. kiedyś trzeba odpuścić. Kosztem dzisiejszej kompromitacji, po to by lew obudził się na Santiago Bernabeu, bo tam nasi z pewnością dadzą z siebie tak wiele jak potrafią. Real też nie jest niewiadomo jakim monolitem, miewał w tym sezonie słabe mecze. Więc głowa do góry.

12.04.2014 22:06

@ patelomcac: sorry, że tak ostro, ale gadasz głupoty. To nie jest tak, że na przeciętną BL wystarczyło, bo zagraliśmy rekordowy sezon.

12.04.2014 21:41

Dla nich pewnie normalką jest to, że Bayern będzie grał tak zawsze jak w 2012/2013 :) A na to złożyło się wiele przyczyn: szczyt formy, niesamowita mobilizacja po przegranym sezonie 2011/2012, otwarta (jak na dzisiejsze standardy) gra przeciwników. Dziś nie ma żadnego z tych czynników.

Wierzę jednak, ze ten zespół stać mimo zmęczenia na zamknięcie ust wszystkim tym, którzy już teraz radośnie obwieszczają koniec ery Bayernu. Spokojnie, na Ligę Mistrzów nasi się zmobilizują. Dziś nawet najprostsze podania nie wychodziły i po prostu widać było że to olali (+zmęczenie po środzie). Jasne, Dortmund jest w świetnej dyspozycji, i tego im nie zamierzam ujmować.

12.04.2014 21:39

A i jeszcze jedno: ci którzy piszą, by wywalić Guardiolę są po prostu śmieszni.

12.04.2014 21:31

Wygląda to na dekoncentrację połączoną z obniżką formy. Wszystko zaczęło się przecież od zaklepania tytułu. Oby nie było tak, że szczyt tego na co nas stać to taka gra jak z MU, bo szczerze mówiąc chciałbym aby z Realem zagrali jednak lepiej.

Oczywiście nie pochwalam odpuszczania. Rok temu tego nie było, dalej punktowaliśmy jak maszyna. Ale może po prostu nie można wiecznie grać na taaaaakiej adrenalinie, może kiedyś musi przyjść dołek. Wierzę, że nie odbije się to na naszych meczach z Realem. Pamiętajcie - wciąż jesteśmy tą samą personalnie drużyną co rok temu. Pewne rzeczy jednak niepokoją: forma Dante, Martineza, Schweiniego, Lahma. Ale np. taki Dante z Man Utd zagrał poprawnie to samo Lahm, Ribery też w drugiej połowie szalał (w pierwszej słabo). Robben to samo. Więc może nasi jednak zdołają się zmobilizować. Moim zdaniem do dzisiejszej dyspozycji doszło jeszcze zmęczenie ze środowego meczu, albo poziom koncentracji, na jaki musieli się wbić. Nie wierzę w to, zeby kryzys Bayernu był aż taki, jak sugeruje to dzisiejszy wynik. I dlatego Real nie zrobi z nas miazgi. Może posypią się kary, może nasi się wezmą za siebie.

12.04.2014 21:24

@Gladius - ale ta podniesiona noga w porównaniu np. do wybloku Tomka z Barcą? ;) Bądźmy obiektywni :)

10.04.2014 12:23

@Adi przyznam, ze Goetze mnie ostatnio irytuje. Kiedy tu przychodził, myślałem, super - to następca będących koło trzydziechy Robbena i Ribery'ego. Będzie ciągnął grę. I co, strzelił parę ładnych goli, pokazał kilka błyskotliwych zagrań, ale nie tego chyba oczekuje się po nim w Bayernie. on nie ma znikać na 70 minut meczu, co jest coraz częstsze. To już lepiej wpuścić pracusia Rafinhę a do środka Lahma.

Ok Goetze jest młody, ale już bardzo doświadczony, był jednym z liderów świetnej BVB. Szczerze trochę to niepokoi, bo nie wiem, czy to wahania formy, czy gwiazdorzenie, czy może nieumiejętność wykrzesania z siebie czegoś więcej, bo ma bajeczny kontrakt. Słit focie na FB dopełniają całości ;) Wiem, to nie powinno mieć dla nas znaczenia, ale wszystko jakoś łączy mi się w jego wizerunek.

10.04.2014 12:14

Dodam jeszcze że Tomek, ok super, ze jest skuteczny, że sprawdza się w ciężkich momentach, ale zarówno on jak i Goetze to nie są gracze środka pola gdy trzeba zdominować rywala. W tej roli sprawdzają się Kroos (nie zawsze) a przede wszystkim Thiago, bo są non stop pod grą. Tomek i Mario zbyt często giną z oczu.

A tak poza tym - jestem przeszczęśliwy, bo były momenty, że widziałem nas poza burtą. Powiem tak, gdyby sędzia uznał któryś z goli United tu lub tam, nie mielibyśmy prawa być obrażeni... Powiedziałbym, podobne do naszych z Barcą u siebie ;)

10.04.2014 12:02

gdy zobaczyłem wczorajszą jedenastkę, byłem przerażony. Środek pola Muller-Gotze-Kross. Aż się prosiliśmy o te kontry. Nie działało to tak jak należy i nie zmienia tego faktu zastosowany przez Pepa trick z Lahmem przechodzącym do środka. Oni do naszej pierwszej bramki mieli po prostu lepsze sytuacje i oczyma wyobraźni widziałem nawet przy 0:0 dogrywkę i karne.

Najlepszym dowodem na to, że ta taktyka się nie sprawdzała było wymiana bezproduktywnego Goetze na Rafinhę. Wtedy kamień z serca. Już zaczęło to lepiej wyglądać. Dobrze że wracają Javi i Bastian (mam nadzieję, że obaj w formie, bo z tym ostatnio bywało różnie). Na Boga, to jest Liga Mistrzów, tu nie można wstawiać 6 graczy atakujących do składu! Szczególnie że ostatnio wszyscy grają z nami wzmocnioną defensywą.

Oczywiście, świetnie że Bayern się obudził, ale mieliśmy też wbrew pozorom sporo szczęścia w tym dwumeczu. Myślę, że Pep doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nasza obrona jest obecnie średnio pewna, zwłaszcza gdy nie ma asekuracji w postaci środka pola. Tam powinien grać Lahm i Schweini, a nawet w niektórych sytuacjach Lahm Schweini i Martinez jednocześnie. Wtedy nikt by się nie przebił, a sytuacje by były z przodu bo i Lahm i Bastian potrafią zagrać do przodu.

10.04.2014 11:58

To było do @ Nookie

11.03.2014 23:41

A ja zdecydowanie Realu, wiele wskazuje na to, że dopiero wchodzą na najwyższe obroty. A to jest zawsze groźne, choćbyśmy byli na dłuższą metę lepszym zespołem. To jest groźne, bo oni mają po ubiełgorocznych porażkach taki sam pałer, jak my rok temu. Chcą po prostu coś udowodnić. A nasza motywacja, boję się, nie jest już aż tak "pierwotna" jak rok temu. No ale może nasi się zmobilizują i przypomną dlaczego uważani są za głównego faworyta ;)

Z Mou też oczywiście będzie bardzo ciężko, przypomina się od razu Superpuchar.

11.03.2014 23:40

@ Nookie może i masz rację, ale fajnie móc wrócić w razie czego do innego sposobu. A tu patrzysz Lahm - jakby pierwszy raz grał na PO, i to już nie pierwszy raz tak wygląda. Nie po raz pierwszy miałem ostatnio wrażenie, że Rafinha jest ostatnio lepszy na tej pozycji :) W Londynie po przerwie również było to widoczne. Bo prawda jest taka, ze odpowiednich schematów zespół musi się też nauczyć i to trwa, a za Juppa jak piszesz, grali cały czas tak samo. Tyle że to do bólu skuteczne było. No ale nie można stać w miejscu i może Pep dobrze kombinuje. Zobaczymy. Ja tam wierzę w obronę trofeum.

11.03.2014 23:31

Trochę też niepokoi to, że nie jest tak łatwo wrócić do systemu Juppa, gdyby zaszła taka potrzeba. Lahm jest na prawej stronie ewidentnie nie ten co w poprzednim sezonie. Nie wiem, wydolność już nie ta? Javi w pomocy też nie pogra raczej (kartka Dante, następne pewnie naszym ŚO też będą sie zdarzać), więc nie wiem, jakby to z takim Realem wyglądało. Gdyby grał z nim Bayern Juppa, byłbym raczej spokojny, a tak?

No nic, może jeszcze będzie super. Chociaż zaznaczam że do tej pory super Bayern w LM zagrał raz - z City na wyjeździe. Ale niby rok temu było podobnie. Oby od ćwierćfinału było coraz lepiej

A gdy gramy z zespołem silnym fizycznie, przechył Bayernu w stronę techniki niezbyt dobrze się sprawdza. Mnie ten mecz nie olśnił, w Londynie też super nie było. Zagraliśmy nieźle, ale rok temu w Londynie to był Bayern moich marzeń, a teraz trochę gorzej to wygląda.

11.03.2014 23:09

Niedobrze zaczyna to wyglądać. Lato to ostatni dzwonek i moim zdaniem można to odbierać, że Toni będzie chciał odejść, o ile Bayern nie spełni jego żądań. Kontraktów w takich klubach nie podpisuje się w ostatnich 5 minutach i źle wygląda ta sprawa, nie tak, że mają się szansę dogadać, a raczej na postawioną na ostrzu noża.

11.03.2014 23:02

jest niesmak, nie ma tej pasji na razie, tej siły, która była widoczna rok temu przy 3:1, a także w każdym z czterech meczów pół- i ćwierćfinałowych z Juve i Barcą. Pocieszam się tym, że kiedy trzeba będzie, to nasi przyspieszą.

11.03.2014 22:55

Boateng Boatengiem, ale najbardziej dziwi mnie, że nie wyjdzie Kroos - najlepszy piłkarz meczu w Londynie... Mam nadzieję, że to nie chodzi o ten pieprzony kontrakt i to po prostu manewr taktyczny naszego szkoleniowca.

Ale to dziwi, tym bardziej, że Pep wspominał, że posiadanie piłki będzie kluczowe. A tu trudno znaleźć lepszego wykonawcę od Toniego ;)

11.03.2014 19:55

Myli się Pan, Pani Magath :). Przed sezonem nic nie było wiadomo, przyszedł Guardiola, Dortmund się wzmocnił, wygrał z nami 4:2 i nieco lepiej zaczął sezon, urządzając na początku strzelaniny (Aubameyang). "Znawcy" tacy jak Pan właśnie twierdzili, że obecny sezon będzie bardziej wyrównany. Bayern nie jest winny fatalnej polityce władz Dortmundu. Gdyby nie ta polityka, śmiem twierdzić, że BVB było by w stanie rywalizować z Bayernem jak równy z równym. Ale to już nie nasz problem.

23.02.2014 14:35

Toni zmotywowany, błyskotliwy, rozrzucający te piłki górą, dołem, to ktoś pasujący do Bayernu jak mało kto. Wczoraj po prostu olśnił. Czekam aż podpisze kontrakt, wierzę, że sprawa nie rozbije się o kasę.

20.02.2014 18:21

Gdyby nie Manu to... mogło być różnie. To są właśnie te detale. Każdy może mieć słabszy dzień, jak Bayern wczoraj. Ale mając indywidualności, można łatwiej mimo gorszej dyspozycji dnia, mimo wszystko wygrać.

20.02.2014 12:30

Wenger gada głupoty. Sędzia zabił mecz? Czyli to sędzia jest winien temu, że jego chłopcy po czerwonej kartce stanęli (gdzie duch walki, no gdzie?) a Ozila w drugiej połowie nie widziano na boisku?

20.02.2014 12:25

Kilka refleksji po meczu na Emirates.

1) ten mecz nie musiał się tak dobrze skończyć. Zaczęliśmy go słabo, myślę, że zdenerwowało to Pepa, co było widać po końcowym gwizdku. Arsenal co mecz wychodzi na wojnę - jest do tego przyzwyczajony - bo Premier League to walka, walka i jeszcze raz walka.A przed Bayernem w BL przeciwnicy w większości się kładą. Może tu tkwi przyczyna, dlaczego tak delikatnie zaczęliśmy?

2) Genialny Kroos - to co pisaliście, nie tylko wspaniałe strzały, ale i fantastyczne, praktycznie 100 procentowo dokładne przerzuty. Toni przedłuż ten kontrakt ;), mam nadzieję, że spotkacie się z Bayernem w pół drogi. Inna sprawa, że problemem Kroosa jest też nierówna forma. Ma on mecze gdzie wyłącznie gra w poprzek, wolno i nabija statystykę podań. Wczoraj wyglądał genialnie. Miał fantastyczną dyspozycję dnia. Zawsze tak grać nie będzie.

3) Nie sądzę, by Arsenal to odrobił. Nie po zeszłorocznej nauczce dla nas. Tym niemniej, koncentracja jest potrzebna. No i to nauczka na przyszłość, że Bayern nie jest jeszcze tak kosmiczny, jak mogłoby się wydawać. Przydałby się jakiś mocny rywal w BL, ktory choć trochę nas postraszy, byśmy zawsze prezentowali walkę, ala faza pucharowa rok temu - mecze z Juve i Barcą.

4) Pep wczoraj trochę przekombinował. Nie chodzi o to, bym nie chciał widzieć Javiego na DM i Philippa na PO, ale na Boga... można to było trochę poćwiczyć, bo choć Philipp grał zajebiście, to widać było ogólnie brak zrozumienia w pomocy w pierwszej połowie.

5) Boateng czasem popełnia głupie błędy - wczoraj od razu przypomniało mi się Bate. Karny to raz, na kiwkę Ozila nabrałby się kazdy, ale po co ten bezsensowny faul który mógł się skończyć czerwoną kartką i kto wie, jak by się to potoczyło... Tak nie postępuje odpowiedzialny piłkarz. Przydałby się jeszcze jeden stoper, chyba że tą funkcję będzie pełnił zamiennie Javi.

20.02.2014 12:19

Dla mnie to brzmi tak, jakby zachowanie Kroosa nie należało do standardowych, wśród piłkarzy mających podpisać kontrakt.

Ostatnio porównywałem płace w Bayernie i Realu. Jeśli te raporty są prawdą, to... jestem zdziwiony. Poza gażą Ronaldo, to Bayern płaci swoim więcej i to dość zdecydowanie. Nie można w nieskończoność dmuchać tego balona, chyba że finansowo Bayern cały czas będzie się rozwijał.

Ale jeśli Kroos chce zarabiać tyle co czołówka w Bayernie, to niech ochłonie. Nie jest graczem kluczowym, jest graczem pierwszego zespołu, czasem rotacji. Poza tym na środku pomocy może grać tylu zawodników, że Pep może nawet poświęcić Toniego, dla zasady, dla pokazania wszystkim: ja tu rządzę, dobro zespołu jest najważniejsze, nikt nie będzie tu robił cyrków typu rzucanie rękawiczkami itp.

Toni sporo ryzykuje, jak dla mnie. Ale może marzy mu się Premier League. Poza oczywistymi korzyściami z gry w tak utytułowanym klubie jak Bayern, może być zwykła u człowieka chęć zmiany klimatu...

18.02.2014 11:40

Podzielić? To może niech zaproponuje w ogóle, żeby wszystkie Reale, Barcelony, PSG się podzieliły. Tylko panie Lehmann, według jakiego klucza? Jakbyś pan to obliczał? :)))

16.02.2014 23:12

I taka wypowiedź mi się podoba. Tylko 100 proc. koncentracji może zapewnić nam sukces. Jakoś zawsze w ostatnich latach z Anglikami jest ciężko, a wygrana wisi na włosku: Chelsea finały LM i Superpuchar, Arsenal rok temu, Man City w grupie. Trzeba bardzo uważać, bo odpadnięcie w 1/8 będzie katastrofą.

Ale wierzę, że tym razem nie zostawimy Arsenalowi złudzeń. Myślę, że jeśli zagramy na maksa, to nie będą w stanie nas pokonać.

16.02.2014 23:10

@Klinsmann - naturalną pozycją Gotze jest ta za napastnikiem, skrzydło w ostateczności. Też dobrze sobie tam radzi, ale główne jego atuty to technika i spryt i szkoda bo stamtąd zdejmować, bo nie widze nikogo w Bayernie o takich umiejętnosciach gry w tłoku przed i w polu karnym. To nie te same predyspozycje co u Robbena i Ribery'ego.

Draxler za drogi w stosunku do umiejętności, ale b.młody, więc można się zastanowić. Zastanowić. Tylko czy kiedykolwiek osiągnie klasę Ribery'ego czy Robbena? Nie ma takiej pewności. Może być podobnie jak z Shaqiem - tu pewności nie ma, czy nie popadnie w przeciętność...

Reus? - jeśli będzie skoncentrowany, i nie bedzie gwiazdorzył, jak ostatnio w BVB, to ok. Na plus to że jest zgrany z Lewym i Gotze. Ale z 40 parę baniek na pewno trzeba by wyłożyć. Plus ogromny kontrakt. Ale to chyba mimo wszystko opcja nr jeden obecnie. Wciąż młody, ale już ukształtowany, gwarantujący określoną liczbę asyst i bramek w sezonie, tak 15/15 przynajmniej we wszystkich rozgrywkach

14.02.2014 12:29

To czysta kurtuazja Nasriego. Franek nie będzie miał już szansy na Złotą Piłkę. Nie mnie oceniać, czy sprawiedliwie jej nie dostał. Dla mnie to przede wszystkim nagroda indywidualna, a tu mimo wszystko Ronaldo bił na głowę jego, a nawet Messiego.

Franek jest coraz starszy, szybszy pewnie już nie będzie, oby omijały go kontuzje, ale o to będzie pewnie coraz trudniej. Mimo wszystko wierzę, że jeszcze co najmniej z 3 lata utrzyma się na europejskim poziomie, jako kluczowy gracz Bayernu. I poprowadzi nas do niejednego triumfu.

Tak czy inaczej, za następcami jego i Arjena trzeba się już rozglądać. I chuchać na ten duet i dmuchać, bo gości z porównywalnym talentem raczej dziś próżno szukać na świecie.

14.02.2014 10:00

Na występ na Emirates w podstawie chyba jeszcze za wcześniej. Ciekawe czy na środku pomocy Pep wystawi jednocześnie Lahma i Martineza, czy też Hiszpan na stałe będzie już na ławie. Jeśli tak, szkoda straszna. Najlepszy przecinak na świecie, a z pewnością pierwsza trójka. To co grał z Juve i Barcą, to była poezja. Mam nadzieję, że Pep weźmie to pod uwagę. Ma o tyle trudne zadanie, że ostatnio środek pomocy spisuje się bardzo dobrze. No ale Arsenal, Real, Barca, Chelsea, Man City to jednak dla mnie zbyt duże ryzyko, szczególnie na wyjeździe. A Javi dawałby gwarancję bezpieczeństwa w tyłach. Pytanie, w jakiej jest formie. To już najlepiej wie Pep.

14.02.2014 09:36

Wiadomo, że trzeba uważać. W jednym meczu, to i kura p.rdnie ;) więc pełna koncentracja

12.02.2014 13:14

@ Quebo - może, po prostu był nieograny. Odkąd na stałe wszedł do składu u Pepa, jest solidny. W poprzednim sezonie za Juppa grał sporadycznie i to było widać - nerwowy, niepewny.

12.02.2014 13:13

Nie jestem w 100 procentach przekonany do tego gracza, bo to nie ta klasa co Lahm, ale trzeba oddać Rafinhi, że odkąd gra w składzie, notuje stały progres. Na minus z pewnością trzeba zapisać ofensywę. Bayern to najwyższe standardy, więc wypada by asysty mieli też boczni obrońcy. Ale i tak Rafinha notuje bardzo dobry sezon.

12.02.2014 10:25

Na Ribery'ego i Robbena trzeba chuchać i dmuchać. Skrzydłowi po trzydziestce - na pewno jest to wyzwanie dla klubu. I to jak zastąpimy w przyszłości kluczowych graczy po trzydziestce: Lahma, Robbena, Ribery'ego czy Bastiana, sprawi, czy Bayern utrzyma się na szczycie. Na pewno z czasem Arjen i Frank będą tracić swoje atuty - szybkość, przebojowość, dynamikę. Z kontuzjami też może być gorzej. Na to trzeba być przygotowanym.

Przypadek Shaqa, o którego mnóstwo osób miało pretensje do Juppa - "dlaczego Shaq nie gra!", pokazuje, że sprawa zastąpienia tej klasy piłkarzy co Arjen czy Frank, wcale nie jest taka prosta. Ostatnio Shaq gra częściej i delikatnie mówiąc, nie przekonuje. Na pewno Bayern potrzebuje klasowych skrzydłowych, ale kto wie, czy na dziś są na świecie gracze w naszym zasięgu, którzy odpowiadali by klasie naszego fenomenalnego duetu. Draxler? Myślę, że warto go sprawdzić, w końcu to gracz BL, Niemiec... Ale czy za taką kasę?

12.02.2014 10:10

prawda jest taka, że Kroos może odejść po sezonie, zwłaszcza jeśli Thiago w pełni się zaaklimatyzuje. Po prostu nie będzie już Bayernowi potrzebny, zwłaszcza wobec licznego obsadzenia środka pomocy.

05.02.2014 23:22

@KrystianFCBM: to gracz z ogromną charyzmą, nie wyobrażam sobie Bayernu bez niego w dalszej części Ligi Mistrzów. I żeby Javi też grał, przynajmniej w ciężkich meczach wyjazdowych. No ale Pep ma ciężki orzech do zgryzienia, bo Thiago także zdaje się łapać formę.

05.02.2014 23:19

Watzke ośmiesza siebie i Borussię. Działa na szkodę swojego klubu :) Frustracja frustracją, ale on nie ma 15 lat, żeby opowiadać takie bzdury. Z co najmniej dwóch powodów, które aż żal przypominać.

1. Bayern, jak każdy klub, także BVB z wykorzystaniem klauzuli przy kupnie Reusa - o czym Watzke nie wspomina - prowadzi politykę transferową. A to że mógł pozyskać Goetze za jedynie wysokość klauzuli, a Roberta za darmo, to tylko i wyłącznie wina polityki kontraktowej Watzke. Więc puknij się pan w ten głupi łeb.

2. Gdyby w ślad za poziomem sportowym Borussii - tu chylę czoła, niesamowity postęp za bardzo małą kasę - BVB stało się również klubem gotowym na takie sukcesy, tzn. płaciło więcej piłkarzom i przede wszystkim nie podpisywało kontraktów z klauzulami, Bayern nie mógł by przeprowadzić tych dwóch transferów.

Także Watzke, sfrajerzyłeś się pan, a teraz piszesz, że ten kto to wykorzystał - gdyby nie wykorzystał, to sam by był frajerem - "chce was zniszczyć". Powtarzam, powinieneś pan dostać karę za działanie na szkodę klubu, który ośmieszasz pan takimi słowami :)

31.01.2014 13:22

@DarthSmd - uwierz, ja też bym wolał, żeby Kroosik zaczął grać, i parę rzeczy sobie przemyślał :)

30.01.2014 18:57

@ lascah - Toni wczoraj strzelił foszka i rzucił najpierw jedną, a potem drugą śliczną rękawiczunię prosto o ziemię! Troszkę zniewieściały ten nasz Toni... Przed ławką rezerwowych, żeby nikt nie przeoczył, że Toni jest niezadowolony! Bo Toni się stara o podwyżkę, a Pep śmiał go zdjąć z boiska. Takiego lidera! Tyle podań do najbliższego zawodnika! Absolutny rekordzista, playmaker nad playmakery!

Z jednym się jednak nie zgodzę. Kiedy widziałem wczoraj naszą niemoc i co tu kryć, brak motywacji, to chciałem żeby nasi przegrali. Liga jest i tak wygrana, a chodzi o zwiększoną koncentrację. Im po prostu dobrze robi czasem zimny prysznic, oprdol od Sammera czy Pepa. A przed Arsenalem trochę się boję sodówki, bo tylko ona nam może w tym dwumeczu zaszkodzić. Niech weźmie się za grę, bo możliwości ma bardzo duże - Toni - więcej grania, mniej pajacowania.

Tak, zgadzam się z Tobą, że do Bastiana czy Philippa to mu wiele, oj wiele, brakuje. Więcej jaj Toni, bo jesteś miękka faja. Nie poprawiaj tyle włosków, tylko zrób czasem wślizg :)

30.01.2014 17:38

@Hugo1982: niech walczy. Tylko to, co obecnie prezentuje Kroos, upoważnia go do upominania się o np. jedne z większych zarobków w zespole? Lubię patrzeć na jego grę, to jak się porusza, dokładnie podaje, tyle, że trochę za mało w niej było ostatnio błysku, wyjątkowości, może odrobiny ryzyka. Sporo utrzymywania się przy piłce, ale też nic nie wnoszących podań w poprzek. 1 gol i 6 asyst - trochę mało jak na ŚP Bayernu. Nie mówiąc o tym, że tytanem pracy na boisku nie jest, zwłaszcza w przypadku, kiedy piłkę ma przeciwnik. Co do jego przygotowania fizycznego, kondycyjnego, biegowego także mógłbym się przyczepić, zwłaszcza porównując do kolegów z Bayernu

29.01.2014 09:07

Toni chce więcej kasy i tyle. Problemem jest pewnie to, co można od jakiegoś czasu zaobserwować. Lekką sodówkę. Bayern dba o piłkarzy i pewnie zaoferowano mu jakąś rozsądną podwyżkę. Ale może Toni ma się za gwiazdę światowego formatu. To bardzo dobry piłkarz, potrzebny, ale bez przesady. I tak myślę, że zostanie, a to co trwa teraz to tylko przeciąganie liny w celu wynegocjowania lepszej kasy. Alaba też dość długo nie przedłużał, byly ploty o Arsenalu. Tyle że on to może najlepszy lewy obrońca świata...

28.01.2014 11:01

Oby tylko Bayern zachował koncentrację. Tu nie chodzi o BL, a o Champions League. Fajnie, że sprawa tytułu jest raczej rozstrzygnięta, ale oby nasi nie byli zanadto uśpieni.

26.01.2014 11:52

Ludzie zmieńcie to zdjęcie, bo wstyd. "Goetze" w koszulce z zeszłego sezonu? To on nie w Dortmundzie grał? :) Czy ktoś pomyślał? A to nie Basti z głową Goetze? :)

25.01.2014 12:01

Jeśli Bastian wróci do pełni sił, nie wyobrażam sobie by nie grał

Neuer - Lahm, Dante, Boateng, Alaba - Martinez - Robben, Schweinsteiger, Ribery - Goetze - Mandzukic

23.01.2014 18:37

Myslę, że problem tkwi obecnie w pozycji Kroosa w systemie Guardioli. Za Juppa sporo asystował, strzelał ładne bramki - by przypomnieć tylko kapitalną podkręconą bombę z Arsenalem, czy lewą nogą po długim rogu z BVB w lidze, także dwójkowa akcja z Mullerem i gol z Schalke był kapitalny. Valencia, kolejny przykład...

Dziś gra bardziej z tyłu w systemie tiki taki, nabija sobie świetne statystyki posiadania piłki, podań, ale z tego niewiele wynika. Jednak mimo wszystko uważam, że jest bardzo potrzebny, stwarza przewagę, i potrafi trzymać piłkę. Nie wiem jednak, czy więcej pożytku nie byłoby w środku pola z Martineza...

Brakuje mi trochę efektownych prostopadłych podań i wspaniałych goli Toniego jak za Juppa. Miejsce idealne dla Toniego to gra za napastnikiem w linii skrzydłowych. No ale tu mamy Mario czy Tomka...

23.01.2014 18:31

Trochę przykro by było, żeby piłkarz, który tyle lat jest w klubie, o którym rok temu pamiętała cała drużyna pokazując koszulkę z jego nazwiskiem, nie dostał szansy u siebie w domu po takiej strasznej kontuzji. Myślę, że taka szansa mu się należy od Bayernu. Trzeba najpierw zobaczyć, dać mu szansę, a nuż do formy będzie bliżej niż może się wydawać. Nie przekreślajmy go, jeszcze może osiągnąć reprezentacyjny a nawet światowy poziom. Głęboko w to wierzę.

A to wypożyczenie, to tak jakbyśmy położyli na nim ...

17.01.2014 21:52

Gdyby Martinez miał siedzieć na ławie, to byłaby to jakaś porażka. Kurde, gościu z Juventusem i Barceloną po prostu miażdżył. Nie wiem, czy jest drugi def. pomocnik z takimi statystykami odbioru. Ile główek on wygrywa. Ok, Lahm może lepiej się rusza, trochę lepiej rozgrywa, ale większości atutów Javiego po prostu nie ma. Czy to jest powód, zeby na prawej stronie obrony grał tylko niezły Rafinha, a Javi siedział na ławie, lub był testowany na obronie, co wyglądało słabo - za wolny... Wiem, że grał tak w Bilbao, ale u Juppa spisywał się genialnie właśnie na szóstce. Po co to niszczyć

17.01.2014 11:16

Nie wyobrażam sobie, żeby Javi na stałe stracił miejsce w jedenastce kosztem Thiago. I może jeszcze odszedł. To byłoby najgłupsze, co mógłby zrobić Pep. Javi to jeden z naszych najwartościowszych zawodników. Zajechaliśmy Barcelonę fizycznie rok temu. Po prostu nawet nie chcę wierzyć w to, że Pep mógłby tego nie mieć na uwadze. A Thiago, pomimo dużego talentu, jeszcze naprawdę wiele brakuje do lidera drugiej linii. To nie jest zresztą gracz na szóstkę. kiedy on i Kroos jednocześnie grają w środku, a przed nimi Goetze, nasza gra zbytnio mnie nie przekonuje. Za dużo delikatności, gwiazdorzenia, za mało efektywnej czarnej roboty. Za dużo jednostajnego klepania w poprzek i narażenia na kontrę. To nie jest FIFA, gdzie możesz jak 14-latek wstawić w składzie prawie samych atakujących!!! Za mało odbiorów w środku pola. Taktyka, w której możemy 90 minut atakować, mieć 65 proc. posiadania piłki, ale w której przeciwnik zrobi jedną kontrę i wygra mecz. Muszą być silni, wysocy, główkujący zawodnicy w środku. Na wyjazdach i z silnymi zespołami to już absolutny mus, inaczej takie mecze jak z Man City ostatnio będą codziennością. Innymi słowy, nie wydaje mi się, abyśmy mogli być lepsi od Barcelony grając podobnie do niej. Po prostu na taką grę mają lepszych wykonawców.

27.12.2013 18:13

Trochę szkoda, myślałem, że rozwinie się w Bayernie. Ale skoro na obronie grał 35-letni Van Buyten przy rotacji, to dobrze to Janowi nie wróży. Takie wypożyczenie na aż 1,5 roku, z powiedzeniem z góry, że jeśli nagle nie wystrzeli, to tu nie wróci, też nie jest dla niego dobre.

Między wierszami można tu wyczytać, że Bayern zamierza wzmocnić środek obrony, bądź woli liczyć na Holgera niż na Jana. Mimo wszystko trzeba mu życzyć powodzenia i wierzyć, że zabłysnie w Schalke. To może być idealny klub dla niego. Może jeszcze do nas wróci.

27.12.2013 13:59

Chyba za wcześniej pochwaliłem Thiago. W meczach z City i HSV mnie nie przekonywał, mimo asysty z HSV. Przede wszystkim to nie jest na pewno piłkarz, którzy weźmie na siebie ciężar gry, pomyśli o ryzyku straty, swoim bądź kolegi. Mam wrażenie, że nie uważa się za grajka od czarnej roboty, ba może myśli, że jest już głównym playmakerem Bayernu. Nieodpowiedzialne zagrania, wiele klepania w poprzek, z którego nic konkretnego nie wynika. Nie miałem też wrażenia, by się specjalnie przemęczał. On i Kroos, gdy nie mają piłki, często po prostu stoją. Ten piłkarz wciąż kojarzy mi się z najgorszymi cechami Barcelony, mimo sporych możliwości - techniki, zwrotności, świetnego przyjęcia. Ale może się rozkręci.

17.12.2013 10:32

Uli pilnuj nagrody ;)

a zresztą... dla mnie ta cała Złota Piłka nie mówi wiele o aktualnym rozkładzie sił.

13.12.2013 12:17

zgadzam się z przedmówcami, Bayern i BVB - ok - mogą znów zagrać nawet w finale (jeśli Borussia wyleczy kontuzje). Ale Schalke i Bayer - awans trochę fartowny, same ich mecze z Bayernem pokazały, że to nie ta klasa. I nie zmienia tego dla mnie pokonanie BVB, które powoli wraca do taktyki zeszłorocznej, czyli odpuszczania walki o tytuł kosztem jak najlepszego występu w Lidze Mistrzów.

13.12.2013 12:15

ooo. Wielki Mu przemówił. I docenił Bayern. Niewiarygodne.

13.12.2013 12:12

kurcze super statystyki ma. To dobrze wróży na przyszłość.

13.12.2013 11:07

No niestety, z Anglikami zawsze pod górkę, zawsze nerwy do ostatniej minuty. Z nimi nie można nigdy odpuścić, bo to zespoły walki. To po pierwsze.

Po drugie, nie da się na takim poziomie wygrywać na stojaka, czekałem kiedy przyjdzie ta porażka, dobrze że nie przyszła niespodziewanie w 1/8, tylko dziś i nie oznaczała dla nas żadnych konsekwencji. Bardzo przypominało mi to potyczki z Arsenalem.

Jeśli Pep wystawia jednocześnie Thiago, Kroosa i Goetze w środku, to potem jest zero odbioru, bo żaden z tych delikatnych chłopców nie wejdzie ciałem jak Martinez czy Basti. Pep zorientował się, ale akurat Javi trafił na najgorszy moment naszej gry. Alaba, Lahm, Boateng Dante dziś bardzo słabo, zerowa koncentracja... Kroos i Thiago też nic nie pokazali. Franck za często tracił piłkę przez swoją nonszalancję.

Wciąż obawiam się przechyłu Bayernu za bardzo w stronę efektownej techniki z siły fizycznej. Momentami przypominało to nasze boje z Barceloną, tylko my byliśmy tą słabą fizycznie Barceloną. Nie miał kto podjąć walki z silnymi Anglikami.

Ale mam nadzieję, ze w fazie pucharowej pokażemy znów na co nas stać. A dziś trochę się po prostu przespaliśmy.

10.12.2013 22:54

ostatnio gramy w środku bez Bastiana i Lahma... Wyobrażasz sobie co by było jeszcze z dwa lata temu wtedy??? a wciąż wygrywamy, choć na środku jest 22-latek Thiago, nowa postać w zespole, który dopiero co wrócił po kontuzji. Opanuj się chłopie. Ten gość w pierwszym meczu po kontuzji (!) miał rewelacyjną asystę z Dortmundem, piłkę jakiej dawno nawet w Bayernie nie widziałem. Tylko Bastian gra przerzuty podobnej klasy.

Mi się ostatnio Thiago w Pucharze Niemiec bardzo podobał. To wielki, jeszcze nieoszlifowany, ale jednak diament. Gość rewelacyjnie skleja piłkę, przyjęcie na poziomie światowym, świetna zwrotność. Jeśli będzie podpatrywał bastiana czy philippa, to może ich w przyszłości nawet przerosnąć. Jasne, że musi się uczyć, ale środek pomocy w Bayernie to bardzo odpowiedzialna funkcja, na Boga! Do czegoś takiego jak Lahm czy Basti dorasta się latami! Oni sami pewne cechy całkowicie nabyli dopiero ostatnio.

07.12.2013 12:13

@ gola - a moim zdaniem Thiago radzi sobie coraz lepiej i widać postęp. Po prostu jak Javi potrzebuje czasu i minut na boisku. W Barcelonie nie był w stanie zepchnąć z boiska świętych i nietykalnych Xaviego i Iniesty. Tu z różnych względów ma więcej okazji do gry.

07.12.2013 12:04

@ josh1982: a może Lahm wróci do środka? mi szczerze mówiąc zaczął tam bardzo odpowiadać.

A już na pewno będziemy grać co trzy dni, i każdy w mniejszym lub większym zakresie dostanie swoją szansę. W decydującej fazie rok temu, kiedy mieliśmy wygraną Bundesligę i chcieliśmy wygrać Champions League, Jupp nierzadko rotował prawie całą drużyną, by mieć pierwszy skład na świeżości. Jeśli Rafinha utrzyma tę dyspozycję, co ostatnio, na pewno swoje minuty dostanie. i chciałbym kogoś takiego po drugiej stronie bloku obronnego, bo Contento to jednak chyba nie to :(

07.12.2013 12:00

"szczęscie" z kontuzjami jak widać nas nie opuszcza :/ Trzeba jakoś dograć tę rundę. A dla takich rzeźników jak ten chłoptaś z Augsburga dawać dyskwalifikacje po 10 meczów nawet...

05.12.2013 11:01

@ pecz01 - racja ale z tym "bezapelacyjnie" trochę pojechałeś ;)

finał - genialna asysta do Robbena, asysta drugiego stopnia (genialne podanie w tempo) przy pierwszym golu Mandzukicica

półfinały - wyłożenie na patelni dwóch goli na CN... udział przy dwóch golach (asysty drugiego stopnia) na AA z Barcą

no ale to raczej wszystko ;) jak napisałem, grała cała drużyna - najskuteczniej pewnie Tomek, Javi-Basti, Arjen tak jak napisałeś

03.12.2013 18:05

@rafalfcbm

Nie musisz stawać w obronie Francka, bo jego nikt nie atakuje. Ja też uwielbiam Ribery'ego, jego charakter, oddanie Bayernowi, gole, asysty... Ale gdyby dziś wyłączyć go z Bayernu, jego brak nie byłby bardziej odczuwalny, niż jeszcze co najmniej kilku piłkarzy, których wymieniłem. Ronaldo miał ogromny wpływ na wyniki Realu, tyle że nic nie wygrał. Śmiem twierdzić, że to wina otoczenia w którym się znalazł, czyli Realu Mourinho.

Ktoś z GW napisał o Bayernie, że najbardziej zadziwiające w tej perfekcyjnej maszynie jest to, że nie ma ona jednego herosa, tylko może nim być wymiennie co najmniej kilku zawodników. @ rafalfcbm - gdyby iść Twoim tokiem rozumowania, Złotą Piłkę mógłby dostać równie dobrze Robben, Tomek, Lahm, Basti czy Javi, Neuer, Dante... za doskonałą grę w fazie pucharowej Champions League. Nie wydaje mi się, by wpływ akurat Ribery'ego był tak duży, by przyćmić pozostałych wymienionych...

03.12.2013 17:56

tak, ale o ile więcej... i jeszcze jedna rzecz - przynajmniej do niedawna było tak, że kiedy nie było go na boisku, Real tracił prawie całą wartość. Tego bym o Riberym nie powiedział. Tak było, ale kilka lat temu. Teraz Francuz jest wciąż bardzo mocnym punktem zespołu, ale jak wielu innych graczy - jak Neuer, Lahm, Dante, Alaba, Robben, Martinez, ostatnio także Goetze... Co do ich postawy praktycznie nie można się przyczepić i nie odważyłbym się powiedzieć, że Ribery jest jakąś mega gwiazdą w porównaniu do nich..

03.12.2013 17:11

super sprawa, taką miałem nadzieję, że te plotki o niedogadywaniu się czy stawianiu ultimatum ze względu na chęć gry na środku pomocy, to tylko plotki właśnie. Nie chciało mi się też wierzyć, że naszemu Davidowi przewróciło się w głowie, co niektórzy sugerowali i że chce grać w Premier League np.

Tak ukształtowany zawodnik, w tym wieku, to więcej niż skarb. Oby zawsze grał dla Bayernu, a kiedyś został jego kapitanem

03.12.2013 16:14

Robert Ty nie bądź taki mądry... BVB może co najwyżej osiągnąć wiele, ale na jednym froncie. Wciąż za wąska ławka na coś więcej. Bundesligi i tak nie wygra, jeśli w Bayernie nie będzie kataklizmu, a myślę, że nie będzie, skoro bez problemów wygrywamy nawet z tyloma kontuzjami. Jedyną szansą jest więc Champions League czy DFB Pokal, tu więcej zależy od szczęścia, dyspozycji dnia, niż w przekroju całego sezonu w BL

03.12.2013 16:06

Powiem tak, niesamowicie doceniam wkład Ribery'ego w sukces Bayernu AD 2013, ale... Obiektywnie rzecz ujmując, jego wpływ na sukcesy zespołu był o wiele mniejszy niż Ronaldo na grę Realu... Portugalczyk statystykami po prostu miażdży i nie da się tego oszukać. Fakt, nie wygrał niczego, ale to nie jego wina. Sam był fenomenalny. Ribery - niestety tylko bardzo dobry, momentami świetny... Po prostu cały Bayern jest zrównoważony. Gdyby liczyły się wyniki zespołowe, to kandydatem to Złotej Piłki mógł być równie dobrze Van Buyten albo Tymoszczuk.

gdyby Ronaldo miał tylko trochę lepsze statsy indywidualne niż Franck, można by się zastanawiać. Ale one nie są trochę lepsze, tylko kilka razy lepsze.

Dla mnie kandydatem do złotej piłki jest ... Bayern jako zespół ;)

03.12.2013 16:00

@ ProGamer11 - tu się nie zgadzam :) Real nie jest tak "bezpośrednim wrogiem" dla Man Utd jak Bayern dla BVB, jak Real dla Barcelony itp. :) Także to trochę innna sytuacja

25.11.2013 12:17

Thiago wszedł w idealnym momencie, i idealnie się sprawdził. Super asysta. Pytanie, jak by się sprawdził, gdyby cały mecz mial na sobie odpowiedzialność Bastiana czy Lahma. Dlatego daleki jestem od krzyków: "thiago do jedenastki! już! natychmiast!". Niech będzie powoli wprowadzany, chyba że w mniej ważnych meczach od pierwszego gwizdka.

25.11.2013 09:26

Ten mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie i na początku drugiej - rozumiem, że to taktyka - graliśmy jednak zbyt ospale, zbyt przyczajeni, Dortmund do momentu strzelenia przez nas na 0:1 miał o wiele lepsze szanse (uważam to za skandal przy tych składach), i szczerze mówiąc, dziwne, że nie prowadzili. A wtedy.... Mogło być naprawdę ciężko. Wiadomo, jak grają z kontry..

Jak napisałem, rozumiem, ze to taktyka, ale liczba sytuacji Dortmundu wymknęła się jednak spod kontroli. Tak być nie powinno. Natomiast nasze akcje bramkowe - miód. Wielki Bayern obudził się nieco szczęśliwie przy stanie 0:0. Dobrze, że wynik jest, jaki jest.

25.11.2013 09:21

Akurat ta wypowiedź Kroosa nie za bardzo mi się podoba - "Ze swoimi umiejętnościami przynależy do Bayernu - nie do Borussii". Jest bufoniasta. Ile razy Dortmund nas wcześniej lał i to przy kilkakrotnie mniejszych nakładach finansowych? Także Kroos, pomimo klasy i talentu, nie jest u nas jeszcze Bóg wie jaką gwiazdą (niech spojrzy na ilość bramek i asyst w tym sezonie, bo z tego się m.in. rozlicza kreatywnych pomocników).

A co do gwizdów na Goetze - bądźmy szczerzy... Wszędzie by tak było.. Nie doszukujmy się tu frustracji. Był symbolem ich klubu od małego chłopaka, teraz odszedł do największego rywala. To musi boleć.

Natomiast Mario zachował się jak najbardziej w porządku. To normalne, spędził tam tyle lat i byłoby właśnie dziwne, gdyby nie czuł sentymentu i np. ostentacyjnie okazywał nam przywiązanie, np. całując herb. Nie miałbym chyba zaufania do takiego człowieka.

25.11.2013 09:17

Ciekawa sprawa. A skąd Pep wie, że to piłkarz? Jeśli by się okazało, że nie, to cała sytuacja byłaby trochę nie w porządku z jego strony. Poza tym czy to taka filozofia przewidzieć, że Bayern będzie grał tak jak grał, tzn. przyczajony, długimi podaniami, z kontry? czy tak trudno trafiać z jedenastką komuś, kto interesuje się Bayernem? Ja też przewidziałem skład w jakim zagramy, jedyną niewiadomą miałem z Tomkiem czy Goetze (podparłem się nawiasem). wielokrotnie mi się to zdarzało, nie mówię że zawsze. Np. system Juppa był stosunkowo łatwy do przewidzenia. Pep też wbrew obawom nie robi Bóg wie jakich rewolucji. Czy od razu pewne jest, że jest kret w szatni? może i tak, a może to Bild całą sprawę rozdmuchał, żeby się rozreklamować.

25.11.2013 09:10

@Reeken89 - dla mnie to zbyt ofensywne ustawienie, pachnące powtórką z Superpucharu

Javi - Arjen,Gotze,Toni,Muller

21.11.2013 12:45

Neuer - Rafinha, Boateng, Dante, Alaba - Robben (Muller), Lahm, Martinez, Kroos, Goetze (Robben) - Madzukic

Innej opcji nie ma :/

21.11.2013 12:42

Alaba może... Ale czy Contento da radę... Może Lahm na lewą, Rafa na prawą? Tylko kto do środka pomocy... Za ofensywnie wtedy będzie :/

21.11.2013 12:35

Świetnie po prostu świetnie, wiedziałem, ze za dobrze by było wyjść w optymalnym ostatnio składzie :/ i teraz co - Robben na lewej? Oby nie.. A nie widzę specjalnie kandydata? Goetze?

21.11.2013 12:28

Pewnie Friedrich moze byc brany pod uwagę. Pytanie jak jest przygotowany, ale zawsze to lepsze niz jakis junior badz cofanie pomocnika na siłę. Może Bender zagra na srodku. Maja jeszcze Durma

20.11.2013 21:57

Widzę, że niektórzy już odtrąbili zwycięstwo Bayernu. Hola hola, nie z BVB. Ich to jeszcze bardziej zmobilizuje. Mam nadzieję, że zagramy w środku pomocy trójką Lahm-Martinez-Kroos, i nie będzie ultraofensywnych głupot jak na ostatnim Superpucharze. Bo to się może bardzo źle skończyć, tak jak my się wielokrotnie przekonywaliśmy, czy Real Madryt.

Nie mówię, że nie mamy szansy na zwycięstwo. Mamy, ale trzeba po pierwsze zagrać niesłychanie konsekwentnie i bezpiecznie z tyłu, bez cienia lekceważenia dla rywala. Musimy uniknąć arogancji, bo bo BVB tylko na to czyha. Kontry mogą być ich jedyną bronią w tym meczu, więc musimy z nimi grać jak w ostatnim sezonie za Juppa - SUPER UWAŻNIE w obronie. A jak się uda coś ponadto, to świetnie, ale przede wszystkim nie ryzykować ich kontr.

20.11.2013 17:50

chyba Luki, Luca, ale Luki...

14.11.2013 11:04

super informacja. Teraz tylko dojechać z minimum, podkreślam minimum 4 punktową przewagą nad BVB do końca rundy i zakończyć grupę LM na pierwszym miejscu. A w styczniu pewnie pomoże nam już Bastian!

14.11.2013 11:01