Chciałbym z czasem przekonać się do tego piłkarza. Na razie wygląda na dobrze klepiącego piłką (jak wielu wychowanków Barcy) ale kompletnie nieodpowiedzialnego z tyłu. Właśnie z powodu ciągłych strat irytował kibiców Barcelony. Mam nadzieję, że to się zmieni, jeśli ma on zastąpić Bastiego. Bo na razie to może zastąpić Kroosa albo Goetze
12.11.2013 21:34
Nie uważam, żeby Borussia była za mała. Nawet Uli ostatnio powiedział, że BVB jest klubem globalnym, co było w odniesieniu do słów, jakie powiedział jakiś czas temu o regionalnej, czy lokalnej klasie naszego głównego krajowego rywala.
Borussii należy się duży szacunek ze względu na jej formę sportową w ostatnich latach. Dlaczego? Bo zrobiła to bardzo małymi środkami jak na europejskiego hegemona. W pobitym polu zostawiła przecież i Bayern i Real, a więc kluby o wiele bogatsze.
Pytanie, czy BVB będzie tym czym jest, po ewentualnym odejściu Kloppa... Bo najciekawsze w tym klubie jest to, że nie grają w nim nazwiska, tylko system i widać tam ducha drużyny.
08.11.2013 15:54
@cayman
To nie tyle jest kwestia cyferek, tylko charakterystyki danego piłkarza. Bayern zaczął grać bezpiecznie z tyłu, odkąd mamy w składzie Lahma i Bastiego w pomocy, a ostatnio Javiego i Bastiego. I gra dwójką z tych tych piłkarzy jednocześnie stwarza bezpieczeństwo na tyłach.
08.11.2013 14:18
Oby Pep znalazł złoty środek, Bastian może i nie był w swojej najwyższej formie, ale miał coś co niesamowicie cenię w piłkarzu, pilnował tyłów, trochę myślał za cały zespół, regulował tempo gry. Kiedy ktoś mówi, że zastąpi go Thiago, chce mi się śmiać. Thiago to może zastąpić ewentualnie Kroosa albo Goetze, ale nie Lahma Bastiego czy Javiego.
To że nie możemy grać jednym defem, zrozumiał już nawet Pep i konsekwentnie się tego ostatnio trzyma. Tylko kogo my teraz mamy na rotację? Jana?
08.11.2013 13:22
nie wiem jak długa będzie przerwa Bastiego, ale sądząc po konieczności operacji, pewnie kilkumiesięczna... Nie chcę być złym prorokiem, ale może być szalenie ciężko - i w BL i Champions League.
08.11.2013 11:17
Jak widać, Pep lubi mieć swoje pomysły. Diego będzie jednak rezerwowym wyborem, nie wyjdzie na pewno na BVB :)
07.11.2013 11:07
Nie wiem czy to dobra droga, przede wszystkim Bayern stosunkowo rzadko kupuje piłkarzy uznanych, z wyrobionym nazwiskiem, sowicie opłacanych. Tym różnimy się od wszystkich Man City czy Realów. Nie szedłbym tą drogą.
04.11.2013 13:15
A tam, nie potrafi.. Lekceważy przeciwników i tyle. Wyjazdy z Leverkusen, Schalke i Man City to był koncert w pierwszych połowach. Tylko w poprzednim sezonie Bayern niezależnie od momentu meczu zwykle grał na 100 procent. Ale wtedy koncentracja była na gigantycznym poziomie i zakończylo się to wspaniale. Nie da się tak grać cały czas, dlatego wierzę, że koncentracja bedzie się pojawiała u graczy Bayernu przynajmniej w najważniejszych momentach sezonu. Poza tym jest ok, Pep rozwija Bayern - właściwie boję się na razie tylko Dortmundu, oglądając Barca-Real miałem wrażenie, że grają tam drużyny jednak nieco gorsze od nas czy BVB..
29.10.2013 11:36
Mandzukić gra nierówno, czasem piach, jest jednak skuteczny. Może skuteczniejszy niż w zeszłym sezonie. Poza tym nie zapominajmy o jego wkładzie w decydującym momencie Champions League - Juve, Barca, BVB - wtedy pokazał, że poza skutecznością jest też pierwszym obrońcą zespołu.
27.10.2013 21:10
Dlaczego Mario Goetze ma na sobie koszulkę z zeszłego sezonu ze złotymi wykończeniami, kiedy był jeszcze zawodnikiem BVB? Głupia ta przeróbka ze wstawioną słową Goetzego
27.10.2013 21:05
Brawa dla chłopaków za wczoraj. Jeśli zespół będzie dalej rozwijał się w tym kierunku, obrona Ligi Mistrzów stanie się jak najbardziej realna. Dobrze, ze jest silne BVB. To jest bat na nasz zespół!
24.10.2013 18:20
Eee tam, myślę, że rozejdzie się po kościach. Arjen lekkiego foszka strzelił, ale kontrolowanego. Ani on,ani Pep, ani zespół nie chcieliby pewnie, by to wpłynęło negatywnie na klub.
24.10.2013 18:17
Szkoda, to wartościowy piłkarz. Mam nadzieję, że jednak do pomocy. Wolę, by jednocześnie na boisku było dwóch defensywnie usposobionych pomocników. Obecnie są to Bastian i Lahm. I kto w rezerwie? Jan? Trochę mało i niepewnie.
10.10.2013 17:17
Mnie do tej pory Thiago nie przekonał. Nadawał by się, owszem, ale na pozycję za napastnikami. Zwinny, dynamiczny, z dobrym podaniem, dobry do szybkiej wymiany piłki. Ale zamiast Lahma - moim zdaniem nie ma mowy. Za bardzo barcelońsko-nieodpowiedzialny :)
10.10.2013 17:14
Plotki rodzą się, gdy nie ma pewnego info. Tyle już bzdur napisano o Lewandowskim, często zupełnie przeciwstawnych. Ja jestem spokojny i czekam na 2 stycznia. Wtedy wszystko powinno być jasne.
10.10.2013 17:12
Szkoda wczorajszej straty. Przy tak ogromnej przewadze należało to po prostu wygrać. Czasem jest tak, ze nic nie chce wpaść, ale wczoraj naprawdę było sporo 100-procentowych sytuacji. Gdybyśmy zagrali słabiej i zremisowali albo nawet przegrali, to co innego. Łatwiej by to było przetrawić. Jeszcze będą słabsze mecze i wtedy też będziemy tracić. Ale tutaj, zabrakło elementarnej koncentracji a w końcówce chyba także sił. Koncentracja mogła być też większa po strzeleniu gola. Kompletnie nie kryci goście w naszym polu karnym. Przykro.
06.10.2013 13:55
Super wieści! jeszcze będziesz wymiatał Holger!
01.10.2013 18:57
Ibracadabra: Abstrahując od jego umiejętności, przychylam się do zdania Gomez333, bardziej nadaje się do Realu, lub niech zostanie tam gdzie jest :) W Bayernie od dawna nie ma piłkarzy z za dużym ego, stąd jesteśmy najlepszym klubem ostatnich lat, mimo o wiele mniejszych pieniędzy wydawanych niż wielkie Reale, City, PSG..
30.09.2013 13:53
Jakoś mam dziwne przeczucie, że w Manchesterze zagramy zupełnie inaczej. W tym klasa Bayernu, że trzy punkty zdobywa mając nawet słabszy dzień :)
30.09.2013 13:36
Głupi bufon, za duże ego na zespołową grę :) Zawsze śmieszyły mnie te zachwyty jego grą
30.09.2013 13:35
Kolejny dobry mecz, mam nadzieję, że Pep rzeczywiście zrozumiał, że nie można robić takiego ofensywnego przechyłu na środku pomocy, zwłaszcza na wyjazdach. Widać od razu poprawę, kiedy na boisku jednocześnie są Lahm+Schweini. Ja to widzę tak, że jak wróci Javier, zajmie miejsce Lahma, który powędruje na prawą obronę. Mam nadzieję, że Martinez nie będzie tylko rotowany z Dante i Boatengiem. Za dobry to gracz, co pokazał Pepowi z Chelsea.
26.09.2013 12:05
Czy mam płakać przez przyjście Roberta bo polskie media to, a BVB Borek tamto? A co mnie to k... obchodzi! Jest dobry gracz, warty 20-30 milionów za darmo, to dlaczego go nie wziąć? Mamy Mandzukicia i Pizarro, dla którego to już końcówka kariery, więc czemu nie mamy mieć dobrego, porównywalnego napastnika za free? To kolejny prztyczek dla BVB, która sobie i tak poradzi, bo tam nie grają nazwiska, a geniusz Kloppa
Odpowiedzcie mi wszyscy hejterzy transferu Lewego na jedno proste pytanie: czy Wasze psychologiczne rozterki bierze pod uwagę Uli, Karl Heinz, albo niemieccy fani Bayernu? Czy obchodzą ich one więcej niż zeszłoroczny śnieg?
25.09.2013 15:21
@wdcaviar: tak, Piłka Nożna, która wyskoczyła z tym newsem jakieś dwa dni temu, zaskakująco głupio sugerowała, że od 2 stycznia będzie piłkarzem Bayernu. A może zaskakująco głupie był tylko sposób przytoczenia tego newsa przez kogoś innego? Tymczasem 2 stycznia Lewandowski podpisze kontrakt z Bayernem, który będzie pewnie obowiązywał od 1 lipca 2014.
25.09.2013 10:18
@Nokie: no ma ;) Jeśli masz w trójce środkowych pomocników Lahma-Bastiego czy Bastiego-Javiego Dortmund aż tak z kontrami nie będzie jechał ;) Co do odbioru Thiago czy Kroosa, choćby się nie wiem jak starali, lepsi od ww w odbiorze nie będą. I mam nadzieję, że Pep
Dla mnie optymalne ustawienie to Lahm-Dante-Boateng-Alaba a przed nimi Javi i Basti. Rafinhi czegoś jednak brakuje do bycia ofensywnym bocznym obrońcą na poziomie Bayernu. No ale wiadomo, rotacja będzie..
22.09.2013 10:50
@lascah: tu nie tylko chodzi literalnie o 4-1-4-1. Jeśli ustawisz teoretycznie wyżej Bastiana, on Ci lekkomyślnie nie odpuści tyłów. Jeśli do tego gra na środku Lahm, tył masz raczej zabezpieczony. Lahm cz Javi np. Ale jeśli jednocześnie znajdą się na środku Toni Thiago czy Shaq lub Tomek - wtedy robi się problem. Moje obawy wynikaly z tego, ze mozna bylo odnieść wrażenie, że Pep wlasnie tali system chce narzucic Bayernowi. I tu moje zdanie się nie zmienia. Wczoraj widzac przed meczem przesuniecie akcentu w srodku pomocy na defensywny, od razu wiedzialem ze bedzie dobrze. PS nie wyzywaj ludzi od hipokrytow.
22.09.2013 10:03
po raz pierwszy nie mam żadnych zastrzeżeń. Forma super, ale i Pep wreszcie się zreflektował. Nie wystawił dwóch ofensywnych pomocników na środku, ale Bastiana i Philippa, którzy jak oka w głowie pilnują tyłów. Jak Bardzo brakowało Bastiego, Boże. I tylko tak możemy grać na wyjazdach, zwłaszcza z trudnymi rywalami. Choć mnie Rafinha na prawej nie przekonuje. Jak zacznie mieć asysty i odbiór na poziomie Alaby i Lahma na prawej, w porządku... Ale na razie - niekoniecznie. Z odbiorem może jeszcze daje radę, ale co do ofensywnych wejść, musi mnóstwo poprawić
21.09.2013 22:39
każdy widział dziś, że nie wszystko było ok.. Druga połowa niby ok, ale wciąż czegoś brakuje. Po pierwszej mimo tego pieprzonego posiadania piłki to Hannover był groźniejszy i to jest niepokojące. Oglądałem później BVB.. Wiem, że to dopiero początek. Ale jeśli Pep będzie grał ofensywnie z nimi, może być bardzo ciężko z takimi grajkami jak Reus, Aubameyang czy Ormianin. Jaką łatwość ma Dortmund w tworzeniu sytuacji... BTW, jak to się dzieje, że ich transfery, te duże, są tak często trafione, o ile nie w 100 procentach. Jak to się dzieje, że ten zespół tak małym kosztem w porównaniu do możnych europejskiej piłki, może wznieść się prawie na sam szczyt?
Wierzę w Pepa, zwłaszcza jak wrócą kontuzjowani, ale nie wierzę w pomoc bez Bastiana i Javiego. Kroos wolny, nieprzygotowany fizycznie, zupełnie nieprzydatny w odbiorze. Tacy jak on, Shaq czy Thiago w środku pola mogą być naszą zmorą przy takich zespołach jak BVB i ich zdolnościach do kontr.
14.09.2013 22:32
a coś więcej Panowie przedmówcy: ozzy, marychu, FCB...???
Jakiś jeden merytoryczny argument, bo na razie widzę: łubudubu, niech nam żyje prezes naszego klubu
02.09.2013 17:36
tretix: daruj sobie te wycieczki osobiste.. Z faktami (statystykami) się nie dyskutuje. Każdemu wolno się zastanawiać.
Ty przyjmujesz tezę: Pep jest genialny i to czas przebudowy. Weź jednak pod uwagę (jeśli chcesz i potrafisz), że w Barcy Pep miał w środku pola do swojej ultraofensywnej taktyki takich wykonawców jak Xavi, Iniesta, Messi.. Pep nie dostosowuje taktyki do piłkarzy, a odwrotnie i to mnie niepokoi. Poza tym Hiszpanie są w naturalny sposób bardziej predysponowani do południowego stylu gry. Styl niemiecki i taktyka Juppa były idealnie tożsame. Styl niemiecki to przede wszystkim bezpieczna, solidna gra z tyłu i dopiero potem zastanawianie się nad atakiem. My dziś odpuszczamy sobie obronę bo rzekomo jesteśmy tak wspaniali i mnie to przeraża.
Jeszcze jedno - już niejeden Mou czy Pep wychodził ofensywnie na Dortmund, bo był wielkim Mou czy Pepem... Jak to się kończyło? Pamiętasz doskonale.
Pep nie miałby jaj? Proszę Cię... Tak wiem, łatwiej zniszczyć coś, co było perfekcyjne. Wtedy dopiero ma się jaja. Nie wiem, może i Bayern się rozkręci, ale nie oceniajmy okresu przygotowawczego, tylko patrzmy na mecze oficjalne poza DFB Pokal. Gdzie ta przewaga? Często przeciwnikowi wystarcza głupia kontra, bo pomiędzy naszymi środkowymi wybitnie ofensynwie zorientowanymi graczami a obroną jest DZIURA. Tak było i jest. I nie ma prawa się to zmienić przy takich wykonawcach jak Thiago Kroos czy Muller, bo oni po prostu w odborze nigdy dobrze nie grali i grać nie będą.
Ja swojej tezy pewien nie jestem, ale czasem myślę, że Pepowi wydaje się, że ma tak wielkie ego i wspaniałe pomysły, że nie musi się bronić, tylko grać ultraofensywnie. I że z gotzego zrobi messiego, z Alcantary Xaviego itd. K.. człowieku czy nie widzisz że Chelsea nas skontrowała w 10. i gdyby nie ostatnia minuta, wszyscy by pisali że Mou nas załatwił.
Ale dajmy Pepowi czas, choć ja progresu specjalnego w naszej grze nie widzę.
02.09.2013 17:13
wybaczcie, ale zwycięstwo z Chelsea w karnych mnie nie cieszy. To oznacza, że w dwa miesiące Bayern z zespołu zdecydowanie najlepszego w Europie spadł do poziomu równo grającej pierwszej dziesiątki. Za Juppa byłoby na spokoju 2:0. Ale nie, my musimy tiki-takę wdrażać.
Do hurraoptymistów: jak na razie taktyka Pepa w ofensywie nie dała nam kompletnie nic. Ba, twierdzę, że przód wygląda gorzej, mimo większej liczby skoncentrowanych na nim piłkarzy. Za to defensywa gra jak na Bayern katastrofalnie. Przykre jest to, że możemy cisnąć, cisnąć, cisnąć, mieć 70 procent tego pieprzonego posiadania piłki, tylko pytam co z tego??? Jak przeciwnikowi wystarcza jedna kontra, bo na środku zamiast Javiego biega Shaq czy Muller? To jest chore, ale prawdziwe. Nie wierzę, że ta taktyka ewoluuje na tyle, że będzie przynajmniej tak dobra, jak styl Juppa.
Dortmund ma łatwe mecze, niebawem mogą odskoczyć na więcej. A my bez defensywnego pomocnika jeszcze nie zachwyciliśmy. Albo remisy, albo ciężko wywalczone zwycięstwa. I tak będzie, dopóki Pep nie zrozumie że na boisku w pomocy muszą być jednocześnie Schweini i Javi lub ewentualnie Jan. Co mecz, to powtarza się to samo. Rywale jadą nas z kontry, nawet jeśli nasze posiadanie piłki wynosi 70 procent. i co, mam rozumieć że tak wyjdziemy na BVB, czy np. Real na wiosnę? Jeszcze niedawno byliśmy zdecydowanie najlepsi w Europie. Dziś, moim zdaniem, gramy na równi z pierwszą 10-tką. Tak, wiem, celem nie są trofea, a "rozwijanie się" , jak to mówi Pep. Ale jak przegramy Bundesligę z BVB, to będzie straszny wstyd.
02.09.2013 15:52
Moim zdaniem wczorajszy mecz taki zły nie był. Powinnismy wczesniej strzelić drugą bramę i tyle - a były ku temu okazje. Caly czas nie mam jednak przekonania do gry z jednym def. Pomocnikiem. Silniejsi rywale mogą to wykorzystać w kontrach
18.08.2013 08:14
@lybbard i tak by nie zagrał...
18.08.2013 08:11
"riber i schwaini" :)
05.08.2013 11:42
każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Pisałem co mi sie nie podoba. I nie jest to obrażanie Bayernu. Ty zaś pisząc o Fifie, schodzisz poniżej merytorycznego poziomu. Z FIFĄ to mi się niestety kojarzy taktyka Guardioli ;)
No ale zobaczymy, jeśli będzie dobrze (czyli wygramy mecz ligowy z Dortmundem,poradzimy sobie w grupie LM i będziemy liderem BL, odszczekam to wszystko).
Dla mnie jednak zastępowanie w składzie Martineza Thiago, przy jednoczesnej obecności Kroosa na placu, zostawianie jedynie Bastiana wśród def. pomocników, który de facto jest również playmakerem, odstawienie lekką ręką Gustavo i Cana, świadczy o jednym. Guardiola nie potrzebuje w zespole defensywnych pomocników.
I nie jest to żadne eksperymentowanie składem, jak piszesz, a widoczna jak na dłoni nowa filozofia Pepcia. Dla mnie to brawurowe ryzykanctwo. Naprawdę chciałbym się mylić, ale my nie załatwimy wolnym Kroosem czy młodziutkim Thiago, braku odbioru w pomocy.
Pozdro
05.08.2013 11:09
ojojojoj :) lascah
nie dość że masz braki w elementarnej kulturze, to jeszcze robisz się agresywny
Nieładnie lascah, nieładnie. Nie tak zachowują się kibice Rekordowego Mistrza Niemiec. To bardziej charakterystyczne dla np. żółtej strony :)))
05.08.2013 10:40
te lascah: już drugi raz zwracam Ci uwagę: dyskutuj chłopie merytorycznie. Raz proponujesz wizytę u specjalisty, teraz wyzywasz od nieogarniętych dzieciaków, Twój styl rozmowy to nienajlepiej świadczy o Tobie, a nie o innych. Bo nawet nie masz pojęcia, jak długi czas kibicuję Bayernowi..
Czy bedziemy nosić Guardiolę na rękach? czas pokaże. Jeśli masz matematykę na lekcjach, i cokolwiek z niej wynosisz, to pewnie wiesz, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest jednak małe ;)
Pozdrawiam, ciesz się wakacjami ;)
05.08.2013 00:52
@ DarthSmd spokojnie: można mieć różne zdanie nt. Guardioli.
PROBLEMEM JEST TO, ŻE PEP ROBI REWOLUCJĘ A NIE EWOLUCJĘ w świetnie funkcjonującym mechanizmie.
Dla mnie zredukowanie roli odbioru przez pomocników do minimum to NIESAMOWICIE RYZYKOWNE ZAŁOŻENIE Pepa.
Bardzo łatwo naraża się on na totalną krytykę, jeśli to nie wypali. Jeśli on tę linię pomocy będzie próbował oprzeć na Thiago i Kroosie ( o którym wiele dobrego można powiedzieć, ale nie to że jest dobry w odbiorze i się przepracowuje. O nie, to nie jest tytan biegania. On się nadaje na ofensywnego tylko wówczas jeśli ma za sobą Bastiego i Javiego, ew. Luiza). Skuteczność odbioru przez Bayern przez tych wykonawców, jakich ma, była jednym z fundamentów tego wielkiego sukcesu. Główki w środku pola Javiego i Bastiana, wślizgi.. Pewnie niedługo niski Goetze jako napastnik. Wszystko zmierza do klepania i posiadania piłki przez niewysokich zawodników.
Każdy trener ma prawo zmieniać. Ale...
Jeśli przychodzi ktoś z zewnątrz i brawurowo robi rewolucję w czymś, co świetnie do tej pory funkcjonowało, bo ma np. baaaaardzo duże ego, to jest to jasne, że spotka się z zaciekawieniem, ale również z niepokojem i krytyką. Czy w ostatnich meczach Bayernu nie zaobserwowałeś zaniepokojonych min Sammera i Ulego? To może inne mecze oglądaliśmy.
Krytyka przebija się też z ust piłkarzy. Piłkarzy, którzy wygrali wszystko w poprzednim sezonie.
Piszesz, że jesteśmy rozpieszczeni. Ja bym to określił inaczej. Jeśli mamy w tym sezonie nie mieć trofeów, bo Pepcio musi pozmieniać, bo dajmy mu czas, to ja dziękuję za coś takiego. Dostał tu gotowy zespół i ma psi obowiązek utrzymać jego poziom, a nie rozwalić, by budować od nowa, po swojemu, jak dziecko w piaskownicy, w myśl zasady "a może się uda, a może będzie lepiej". A może będzie katastrofa? Wolę coś znacznie bezpieczniejszego.
Wolałbym kontynuację i ewolucję obecnego zespołu np. przez Slomke. I dopiero, gdyby nie wychodziło, poszukać czegoś nowego. A jeśli Pep, który zdaje się w ogóle nie czuć istoty niemieckiej piłki, chce tu przeszczepić barcelońską wizję, która z bardzo wielu powodów może się tu nie udać, może ponieść klęskę i zniszczyć własną legendę.
04.08.2013 15:03
@ Adi Fantasti: boję się, że najnowszym pomysłem naszego Pepcia jest Mario ale Goetze na tej pozycji. Czyli dośrodkowania i główki już nam odpadają. Za to będzie więcej klepania Kroos-Thiago-Goetze... Tu nie jest Bayern, tylko kopia Barcelony.
04.08.2013 13:18
@ Reeken89 - taaa nadchodzi czas grającego do przodu Thiagusia
04.08.2013 11:23
To Philipp i Bastian muszą ogarnąć Bayern. To Wy jesteście jego duszą. Nie dajcie go nikomu zniszczyć
04.08.2013 11:10
Dodałbym do tego Mandzukicia, który nie podał ręki Guardioli.
04.08.2013 11:07
spoko, peace :)
03.08.2013 12:37
sam napisałes: Mourinho w końcu rozgryzł Pepa. Ja nie kwestionuję ery Barcy we wcześniejszych latach, ale boję się, że ten futbol się powoli kończy, co i my pokazaliśmy w półfinałach Champions League. I że Pep tak bardzo wierzy w swój warsztat, że bez względu na umiejętności graczy Bayernu, i to że wiele lat pracowaliśmy jak ktoś napisał począwszy od Van Gaala, przez Juppa na swój wspaniały styl gry, i to do niego mamy wykonawców, a Pep chce na siłę zrobić tu drugą Barcelonę bez defensywnych pomocników. Dla mnie to się nie może udać
03.08.2013 12:30
To przypomnij sobie mecz na Camp Nou 2012 pomiędzy meczami Realu z Bayernem. Po nim Pep się zwinął. Zobacz jak ta ofensywna taktyka Barcelony funkcjonowała w meczach z Realem 2012/2013 - a to jest spuścizna Pepa, bo Tito nic nie zmieniał. Nie mogli zrobić nic. Klepali w poprzek boiska dokładnie jak my teraz Mamy jednego def. pomocnika Bastiana, bo Javiego Pep szykuje na obronę. Nikt mnie nie przekona, ze Thiago jest lepszy od Gustavo. I nikt mnie nie przekona, że liczba sytuacji Dortmundu, nie kryci zupełnie piłkarze na skrzydłach, była wynikiem błędów DvB i Starke
03.08.2013 11:35
Hilario: Guardiola całe życie grał jednym def. pomocnikiem. I przeraża mnie fakt, że bez względu na siłę Bayernu z zeszłego sezonu (para Basti-Javi), dostosowuje nas do tej swojej wizji. W Barcelonie osiągnąl sukces, ok. Ale tam miał artystów. Kiedy Mourinho przyszedł z silnym fizycznie zespołem (przypominającym Bayern zeszłoroczny)i go rozpracował, Pepcio się zawinął. Ok, rok temu zdobyli tytuł, ale głównie przez konsekwetne gromienie hiszpańskiej słabizny. We wszystkich meczach z Realem ich karłowata, ultraofensywna taktyka nie istniała!! A Bayern z Barcą w półfinałach? Teraz my budujemy taką drugą Barcę. Bo Pep wciąż wierzy, że jego genialna taktyka sprzed 5 lat to jakaś nowość i plan nie do podrobienia.
Gołym okiem widać, jak zmienia rozkład pomocy, na dużo bardziej ofensywną. Żeby każdy był grającym do przodu playmakerem. Pozbył się Gomeza? Ok, w takim meczach jak z Juve i Barcą on się nie przydaje. Ale Gustavo??? Jeden z najlepszych defów na swiecie. Po to tylko, by zrobić miejsce dla Thiago, który gra wyłącznie do przodu. Obok niego Kroos. Jak można twierdzić, że wszystko przez Starke i DvB? Jak można ignorować fakt, jak łatwo rywal jeździł z nami skrzydłami i środkiem? Dlaczego? Bo ww dwójka w ogóle nie gra w odbiorze. Ile główek w środku pola zgarniali Javi i Basti? Ślepy jesteś? :)
I nie jest to wróżenie z fusów... Ale powtarzam, chciałbym się mylić i odszczekam to co mówię, jeśli macie rację
03.08.2013 11:02
lascah: sądzę, że warto dyskutować merytorycznie, a nie sugerować wizytę u psychiatry. Ja (a chciałbym się mylić) jestem mocno zaniepokojony, z jaką łatwością Guardiola rozwala drużynę mistrza Europy. Jestem przekonany, że Bayern nie poradzi sobie bez defensywnych pomocników. My nie mamy Messiego, iniesty i Xaviego z ich najlepszych czasów. To nie jest liga hiszpańska.
Jak możesz nie widzieć, że siła niemieckiej piłki zawsze brała się z żelaznej konsekwencji, nawet kiedy nie grali pięknie, to i tak wygrywali? Dlaczego? Przez megasolidność w obronie. Ktoś, kto na dzień dobry ignoruje ten fakt, nie wygra na technikę i ofensywę z Barcą, Realem czy innymi.... My osiągnęliśmy rok temu sukces również przez megazbilansowaną taktykę. Pep zdaje się mieć to w dupie.
Nie martw się, jak wszystko zadziała, jak twierdzisz, odszczekam to co mówiłem. Ale jak działa nasza nowa wspaniała taktyka, pokazał nam Klopp. Dla mnie nie ma możliwości wygrania z BVB z Thiago i Krossem jednocześnie, a przed nimi Mullerem czy Goetze. Chciałbym się mylić. Ale BVB pokazuje od lat, jak łatwo jest w stanie skontrować taki pyszny, pewny siebie zespół. Tylko megawuażna gra Juppa z nimi dała nam w zeszłym sezonie sukces. A i nawet w tych meczach było widać, jak silnym są rywalem.
03.08.2013 10:36
Nie będzie Pepcio papugował po Juppie! Tu trzeba spalonej ziemi, by osiągnąć sukces. Po co defensywni pomocnicy? Po co Gustavo? Javi to obrońca, więc rozwalmy obronę! Teraz jest czas grających tylko do przodu Thiagusiów!
03.08.2013 10:08
brawo Pepcio! Po co nam Gustavo, jak Pepcio nie gra defensywnymi pomocnikami.
03.08.2013 09:44
pecz01: ciężko, jeśli dostosowujesz piłkarzy do filozofii, a nie filozofii do piłkarzy, którzy rok temu wygrali wszystko.
02.08.2013 23:00
hans1986: palant? koleś co Ty gadasz. Za takie pieniądze jakie miał, wywindował Borussię na poziom finału Champions League, odstawiając po drodze kilka razy bogatszych od siebie..
02.08.2013 22:50
do jahcob: już Ci odpowiadam. To była inna sytuacja - przyjście Juppa czy Van Gaala. Wtedy była potrzeba dużych zmian, teraz nie. Wtedy potrzebny był nowy system, dziś przychodzi Pepcio i lekką ręką rozwala coś, co było bliskie ideału. Powiesz: jakbyśmy nic nie zmienili, to nie jest powiedziane... itd. Ok, dlatego potrzebna była ewolucja. Tylko że Pep robi rewolucję. Jak można niszczyć duet Javi-Basti, który był wiosną idealny, odsyłać Javiego do obrony? Jak można niszczyć czwórkę Lahm-Dante-Boateng-Alaba, której naprawdę niewiele można zarzucić... Obrona to newralgiczna formacja, tu potrzebne jest zgranie, gra na pamięć. Dlaczego tego nie trenujemy, tylko jakieś głupie eksperymenty? Tylko dlatego, że nie zna się pozycji defensywnego pomocnika. Gołym okiem zobaczyliśmy tą wiekopomną taktykę na Signal Iduna Park. ?Jeśli przepieprzymy Champions League, pół biedy. Jeszcze nikt jej nie wygrał dwa razy z rzedu. Ale jeśli Dortmund odzyska tytuł, bo Pepcio musi pozmieniać, tego nie zniosę...
Najbardziej boję się wielkiego ego pepcia, tego, że pierwsze oceny będą za pół roku. A on dalej będzie szedł tą drogą.
02.08.2013 22:47
Pepcio, jak dalej bedziesz kombinował jak koń pod górę, to Klopp znowu załatwi Cię jak dzieciaczka. 4-5 goli z Dortmundem przy taktyce z Thiagusiem i Kroosem to minimum.
02.08.2013 16:35
Jemu (Pepciowi) wydaje się, że poznajduje sobie w Bayernie jak najwięcej karłów które będą grały ultraofensywną tikitakę. Czym się ta ultraofensywa dla nas będzie kończyć, pokazało BVB. Amen
(Dla Pepcia Javi nie ma prawa grać w pomocy, bo jest za duży. Dla Pepcia nie istnieje pozycja defensywnego pomocnika. Dla Pepcia liczy się posiadanie piłki)
Im ofensywniej, tym lepiej. Jak na podwórku.
02.08.2013 16:31
arszenislaw: tylko że Pep był zatrudniany na jesieni, a wtedy jeszcze nic pewnego nie było. Byliśmy na świeżo po klęskach 2012, graliśmy świetnie w BL ale w Champions League już nie... Gdyby mieli zdecydować się na Pepa np. w maju 2013, to nie wiem, czy by to zrobili.
Wiem jedno Thiaguś na DM-ie i Javi na ŚO to są całkowicie chore pomysły! Obrona to najbardziej newralgiczna formacja, jak żadna wymaga zgrania, a ten przyłazi i ją rozpieprza, a przynajmniej nie pozwala jej się dalej zgrywać.
02.08.2013 16:16
josh1982: na pewno nie tak samo ważny jak mistrzostwo czy Puchar, nie przesadzaj.Niemniej jednak przegraliśmy mecz o stawkę i to z hukiem! Z Thiagusiem na DM-ie. Wymiatał, nie ma co!
02.08.2013 16:03
Może on się jeszcze ogarnie, a jak nie, to Uli szybko skończy tę farsę. Gustavo na aucie? Javi na ŚO, a gra Thiago? O co tu chodzi.. Wiem jedno, Bayernem w tym składzie nie da się grać ofensywniej niż za Juppa.
02.08.2013 16:01
Alfik: no właśnie nie wiem czy zarząd wiedział... Wiesz dlaczego? Bo wtedy (w listopadzie), kiedy decydowało się zatrudnienie Pepa, wszyscy mieli jeszcze w pamięci klęski poprzedniego sezonu, Jupp mógł (mimo świetnej w lidze, bo nie w Lidze Mistrzów) jesieni uchodzić wciąż za przegranego dziadka bez charyzmy, który nie odmieni zespołu, nie wymaże mu z psychiki klęsk. Sądzę, że nie podjęli by takiej decyzji w maju tego roku...
02.08.2013 00:52
@ anonim: taaa na pewno ;)
Pewnie należy dać Pepowi szansę, ale jest we mnie nutka strachu, że to wcale nie jest dobry trener, tylko z jakichś względów po prostu sprawdził się w Barcelonie. Ba, zaczynam podejrzewać, że on może być zwyczajnie głupi. Może, ale nie musi. Boję się, że ma ego jak Wielki Muł, i nie zrezygnuje łatwo ze swoich głupich pomysłów...
02.08.2013 00:22
Jeśli kosztem Javimara ma grać Thiago, to to jest idiotyzm. Bo liczy się skuteczność, a nie wrażenie artystyczne. Poza tym gra z jednym defensywnym pomocnikiem naprawdę może źle się dla nas skończyć. Pokazał nam to BVB, który na luzie strzelił nam 4 gole. W całym poprzednim sezonie nie strzelał nam więcej niż jeden w meczu
02.08.2013 00:06
Na razie nie widzę żadnych pozytywów w taktyce Pepa. Przeciwnie, widzę chaos i bezradność. Czy celem jest posiadanie piłki? Jeśli tak, to zginiemy jak filozofia Barcelony.
1 ) po jaką cholerę cofać Javiego, gdzie radzi sobie beznadziejnie? Przecież zgranie i zrozumienie obrony to podstawa.
2 ) Ten cały Thiago to pókj co, bo może się wyrobi, taki barceloński artysta, niekoniecznie skuteczny i kompletnie nieodpowiedzialny w obronie. Zero odbioru piłki. Jeśli kosztem gry Thiago pozbędziemy się Gustavo, to brak mi słów
3) dlaczego Lahm, w zeszłym sezonie najlepszy PO na świecie, gra w środku pomocy?
4) nie damy rady z Thiago i Kroosem jednocześnie na placu. Dublują się, są kiepscy w odbiorze. Zniszczenie pary Javi-Basti, o której po półfinałach i ćwierćfinałach Ligi Mistrzów można by nakręcić film szkoleniowy, może zdecydować o całym sezonie.
5) niech Pep nie rozwala naszej obrony. Lahm-Dante-Boateng-Alaba, na rezerwę VB i ewentualnie Kirchhoff. Po co cofa Javi, by wpuścić Kirchhoffa na defa? Przecież to gracze o podobnej posturze. Myślałem, że celem jest wpuszczenie kolejnego karła do pomocy, by grać tiki takę (Thiago). Teraz nie widzę żadnego celu
Po co Pep kombinuje jak koń pod górę. Rozumiem, że nie należy stać w miejscu, ale czy robienie rewolucji tam, gdzie funkcjonowało to prawie idealnie, to na pewno dobry pomysł? Widziałbym raczej powolną ewolucję, niekoniecznie ze zmianą pozycji, ale schematów rozegrania akcji np.
02.08.2013 00:03
Kurde, ta ultraofensywna taktyka i to z Dortmundem (!!!) to jakieś samobójstwo. Pep wygląda, jakby nigdy nie ogladał BVB w akcji.. Coś strasznego.
Powiecie: pierwsze śliwki robaczywki. Ale jest coś, na co patrzę z coraz większym przerażeniem... To że Pep bez żadnych wątpliwości zaczyna rozwalać coś co funkcjonowało prawie idealnie. Gra jednym def. pomocnikiem, kiedy jeszcze jest nim Alcantara to jakaś porażka!! Przecież Dortmund stwarzał dziś z wielką łatwością sytuacje, a wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy.
Przed Thiago sami ofensywni gracze: Muller, Kross, Shaq, Robben. Przecież to jest samobójstwo... Przecież gołym okiem widać było także z Barceloną łatwość przeciwników w stwarzaniu przeciw nam sytuacji... Bayern jest na dziś totalnie niezbilansowany. Jeśli do środka nie wróci para Basti-Javi, to będzie źle. Z jednym defem, jakim jest Thiago, z kontry bedzie nas jechał nie tylko Dortmund...
To nie jest FIFA 2013, a boję się, że Pep ma swoją utartą filozofię gry i łatwo nie zmieni zdania. Za Juppa graliśmy przede wszystkim bezpiecznie, dużo przegrywania piłki przez obrońców, może momentami nudno to wyglądało, ale było wiadomo, że nic nam nie grozi. Teraz jest ultraofensywnie, albo inaczej: hurraoptymistycznie. Naprawdę, chciałbym się mylić, ale póki co mnie to przeraża.
27.07.2013 23:19
* ohydztwa
23.07.2013 14:43
Większość strojów Bayernu mi się podoba, a mistrzostwem jest zeszłoroczna koszulka z Ligi Mistrzów. Ale to: OCHYDZTWO, jakiego nigdy nie widziałem
23.07.2013 14:13
Jeśli tylko Robbena i Francka będą omijały kontuzje, to jestem spokojny o nasz poziom. Do tego jednak potrzebna jest rotacja, a Pep ma kim grać. Inna sprawa, że Franck, Arjen, Bastian czy Phillip mają już koło 30-tki, a są naszymi liderami. Zmiana warty jest kwestią czasu, zwłaszcza w przypadku Arjena i Francka, bo na skrzydłach, bo na skrzydłach liczy się szybkość, kondycja, a te się z wiekiem traci..
22.07.2013 12:03
właśnie o to mi chodzi, może nie na 3 frontach na raz, ale mecz z nimi to zawsze duży stres i niepewność. Ławkę ma szerszą niż rok temu - poza kontuzją Piszczka. Ale z przodu - mają kim rotować - ciekawe transfery Aubameyanga (21 goli/16 asyst) czy Mkhitaryana polepszają ich sytuację.
21.07.2013 22:51
myślę, że nie można tak mówić po jednym, nawet piorunującym sezonie. Wcześniej to BVB 2X było mistrzem... Jasne, że ewentualnym rywalem może być dla nas tylko BVB. Ale.. wszystkim hurraoptymistom przypomnę, że Borussia świadomie odpuściła ligę 2012/2013 wiedząc, że nie ma szerokiej ławki, a chcąc zaistnieć w Champions League, co im się zresztą świetnie udało. Teraz nie mają idealnej sytuacji, ale jednak zrobili dobre transfery i myślę, że będą prezentowali podobną siłę w Lidze Mistrzów i stawią nam czoło również w BL. Oczywiście jesteśmy faworytem, ale czy tak nie było w sezonach 2011/12 i 2010/11???
21.07.2013 22:36
O patrzcie go, Królewicz TorMarchine się obraził! On nie podlega walce o skład, on ma ten skład mieć zagwarantowany.
18.07.2013 14:33
Gomez nie ma sportowej złości. Nie ma charakteru. Nowy trener, a on nawet nie spróbuje? Dlaczego Fiorentina? Bo tylko tam ma gwarancję pewnego placu. Dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Bayernu, ale woli walki to Ty nie masz. Na boisku też raczej zawsze oczekiwałeś na wykładanie piłki. Napastnik świetny jeśli chodzi o skuteczność, ale archaiczny jak na dzisiejszy sposób gry.
08.07.2013 18:13
ehh dawne czasy, pamiętam jak super grało się Bayernem w CM 01/02 :))... z młodym Pizarro i młodym Santa Cruzem, Elber też ładował bramę za bramą. Pamiętam też rzeczywistą wypowiedź Pizarro, że czują się z Santa Cruzem w Bayernie niedoceniani..
18.06.2013 22:14
Nie dziwię się Gomezowi, że chce odejść. Bayern wyraźnie pokazuje, że nie wiąże z nim przyszłości jako pierwszym napastnikiem. A on nie chce być uzależniony od decyzji: będzie RL9 czy też nie. Ogólnie Gomez mimo super skuteczności nie bardzo pasuje do dzisiejszego Bayernu, w którym każdy zasuwa ile wlezie i ma swój udział w obronie. To stąd się brała właśnie m.in. nasza przewaga. Powie ktoś, że Gomez strzelał dużo rok temu w Lidze Mistrzów... No tak, ale to była uboższa wersja Bayernu w porównaniu do tej z tego sezonu. było mniej wariantów ataku, wszystko lub prawie wszystko na Gomeza. Gomez pasuje jako joker. To dziwna sytuacja: niby super skuteczny, a jednak z Mandzukiciem w składzie jesteśmy moim zdaniem silniejsi. Bo Gomez kiedy rzeczywiście trzeba rozbroić obronę silnego rywala przy stanie 0:0, aż tak się nie przydaje. Do kopania leżącego jak najbardziej, ale w tłoku się gubi i przechodzi obok meczu.
17.06.2013 17:57
Z jednej strony Was rozumiem - jako fani Bayernu obawiacie sie cyrku medialnego w związku z przyjściem Lewego, napływu sezonowców...
Ale na litość boskją, jesteście trochę jak dzieci. Bayern zawsze starał się ściągać najlepszych graczy z BL i ten transfer, zwłaszcza w pakiecie z Goetze, który był głównym dogrywającym Lewego, jest jak najbardziej zgodny z jego polityką. To naprawdę dobry ruch. Młody jeszcze napastnik, a już wicekról Bundesligi, Ligi Mistrzów. U nas ma szansę jeszcze się rozwinąć.
Naprawdę myślicie, że Uli przejmuje się problemami psychicznymi grupki fanów z Polski? Że ma nie kupować, no bo media z Polski faworyzują BVB. A co go to obchodzi? Przecież to śmieszne. Zarząd i tak zrobi to, co jest najlepsze dla Bayernu.
10.06.2013 16:42
@ zdf - osobiście wydaje mi się, że Lewandowski z całą pewnością miałby większe szanse na grę w Bayernie niż Realu i z całą pewnością byłby to dla niego lepszy ruch. Bo:
1. Jest znany i ceniony w Bundeslidze. Bayern nie po to wydałby 30 mln, żeby go posadzić na ławce. Tzn. grałby wymiennie z Mandzu, w zalezności od formy w ważniejszych lub mniej ważnych meczach.
2. Real mnóstwo zawodników już zmarnował, niezależnie od ich renomy i ceny.
3. Tam czeka go aklimatyzacja, której może nigdy do końca nie przejść
4. On chce przejść do nas, a nie do Realu.
5. Skoro w BVB potrafił tyle nastrzelać, to co dopiero u nas.
5. To co zrobią polskie media, kompletnie mnie nie obchodzi. Dla mnie liczy się Bayern, a nie polskie media. Lewy to dobry zawodnik, lepszy od Gomeza, który jest tylko i wyłącznie lisem pola karnego. A tak się już dziś nie gra. Jupp wystawiał z Barcą, Juve, w finale Mandzu i bardzo słusznie robił. Gomez te bramki nastrzelał głównie słabym rywalom w BL i Pokalu, którzy byli już na łopatkach. W tłoku ten gość najczęściej nie istnieje. Nie ma przypadku, że i Jupp i Pep aż tak strasznie go nie cenią. Nie przywołujcie tych głupich statystyk, bo może i w kopaniu leżącego nie ma lepszego od Gomeza, ale do walki, pressingu, szybkiej wymiany piłki on się po prostu nie nadaje.
09.06.2013 21:37
Do Autora newsa: Nie trafi, bo tak Watzke powiedział? A może to tylko gra ze strony BVB, które chce więcej kasy, lub przynajmniej nie wyjść źle przed kibicami, wizreunkowo?
Jak dla mnie to tytuł powinien brzmieć tak samo, ale w cudzysłowie "Lewandowski nie trafi do Bayernu tego lata!" Wypowiedź Watzke'go w żaden sposób nie jest bowiem wiążąca.. Ciekawe czy marzeniem BVB jest mieć u siebie przez cały rok niewolnika. Chyba, że liczą na to, że ugnie się i pójdzie do Anglii, Hiszpanii..
09.06.2013 21:22
Co do Van Gaala, zapamiętam niesamowitą drogę Bayernu do finału Champions League 2010. Jednak wtedy nasz zespół sprawiał wrażenie druzyny złożonej z 9 rzemieślników+Robben+Ribery, czasem Olić. Robben brał piłkę i przesądzał mecze. Tak było z Lyonem, Fiorentiną i przede wszystkim na Old Trafford. Piękny mecz. Ale to był inny Bayern, jeszcze nie tak dominujący jak dziś. To był początek tej drużyny i tej gry.
30.05.2013 10:18
Borussia nie jest tak naiwna, by wysuwać takie żądania. To jest mówienie "odczepcie się od Roberta, mamy swój honor". Tyle, że dla mnie to jest tylko gra pod publiczkę, bo jeśli mogą przytulić 30 mln euro, kiedy alternatywą jest 0 i niewolnik Lewy w składzie, to dla mnie jest jasne, że zaakceptować ofertę muszą, ale "honorowo". Żeby nie pokazać, że lekką ręką oddają do największego wroga najlepszego strzelca.
29.05.2013 10:56
Kurde, z jednej strony Was rozumiem. Jesteście przeciwnikami tego transferu, wiele lat kibicujecie Bayernowi, a to bardzo unikalne i wyjątkowe w Polsce. Boicie się masówki, sezonowców itp.
Ale z drugiej strony: pomyślcie o genialności tego ruchu ze strony zarządu. Przecież przychodzi w pakiecie z Goetze, a to właśnie on grał mu mnóstwo piłek. Aklimatyzacja dla Lewego będzie dużo łatwiejsza. Po finale Basti poklepał go po plecach. Czy możecie podejść do tego w ten sposób, że skoro Nasz Zarząd to robi, to on się raczej rzadko myli ;)
Spokojnie, Bayern będzie dalej nielubiany w Polsce, ja też bym tego chciał :)
27.05.2013 12:17
@ Makaj: a co Ci Robert zawinił? Robert, nie polskie media
27.05.2013 10:33
To transfer zgodny z polityką Bayernu: ściąganiem najlepszych piłkarzy z niemieckich klubów. To raczej tylko nam Polakom się to nie podoba przez polskie media i to BVB-owskie szaleństwo... Gdy przyszedł Goetze, wszyszcy tu pisali: witaj w Monachium itp.
27.05.2013 10:30
Jedno jest tylko niepokojące. Osłabienie Dortmundu. To BVB wywindowała nas na taki poziom ;)) Nie chciałbym, żebyśmy w Bundeslidze nie mieli żadnej konkurencji. Mam nadzieję, że Klopp to na tyle poukłada, że wciąż będą silni. A teraz po prostu muszą sypnąć tą kasę na zastępców no i na szerszą ławkę.
27.05.2013 10:14
@ donblekini: To nie tak... Bayern zawsze starał się ściągać najlepszych piłkarzy grających w niemieckich klubach i te transfery są jak najbardziej zgodne z jego polityką. To tylko nam Polakom nie podoba się ściąganie piłkarzy z "polskiej" Borussii. Bo mamy negatywne konotacje z polskimi mediami itp...
Gdyby ściąnęli pajaca Neymara, wtedy mógłbyś mówić tak jak mówisz
27.05.2013 10:06
Sprawa jest prosta: skoro Kucharski zakomunikował, że chce tylko do Bayernu, to Dortmund chcąc za niego jakiekolwiek pierniądze, musi go sprzedać. Inaczej nie dostanie nic. Na transfermarkt.de 69 procent! Takie wyniki mają tam tylko prawie pewne ruchy transferowe. Z jeden strony Kucharski nie jest do końca poważny, ale myślę, że jakiś czas Watzke będzie się jeszcze krygował, żeby pokazać fanom Borussii jak to walczył. Tak jak prezes Athletic z Martinezem. Pytanie: co z Gomezem
27.05.2013 09:54
Szkoda, że ten wywiad taki lukrowany.. Żadnych trudnych pytań: np czy pogodziłeś się z rolą rezerwowego, jak to jest być wiecznie w cieniu wielkiego Neuera? Czy jesteś gotowy być w takiej sytuacji do końca kariery?
16.05.2013 20:15
Z Robbenem jest różnie. Raz potrafi strasznie irytować schematycznymi zejściami do środka i bombami w trybuny, czasem wejdzie mu tą lewą nogą jakaś ładna bramka - jak na CN czy z BVB w Pucharze. Ale generalnie mógłby być bardziej ogarniety w grze kombinacyjnej i częściej dostrzegać kolegów. Jak np. w pierwszych minutach meczu z Barceloną w Munchen. Miny kolegów czasem mówią wszystko. To jednak wciąż gracz klasy światowej, który jednym zagraniem potrafi wygrać nam mecz. Do rotacji z Mullerem wciąż jest b.potrzebny, bo to innego typu piłkarze.
15.05.2013 09:03
@IIWW - nie podważam statystyk, ale również wiem, że Jupp wystawiając w najważniejszych meczach Mandzu a nie Gomeza, postępował słusznie. Z tych względów, o których napisałem wcześniej. Trudno znaleźć kogoś bardziej doświadczonego i chłodno myślącego od naszego szkoleniowca. Bronią go wyniki i nasza perfekcyjna gra, która dla mnie, z Gomezem, aż tak dobrze nie wygląda.
07.05.2013 17:42
@ aries: czy napisałem TYLKO? Napisałem: przeważnie. Czy napisałem, że jest słaby? Nie, tylko że mało przydatny poza dołożeniem nogi. Poza tym gros tych goli to poprzednie sezony.. i wtedy nasza gra wyglądała inaczej - wszystko graliśmy na Mario. Mi odpowiada dużo bardziej dzisiejszy model Bayernu, gdzie mniej ważne są indywidualne statystyki, a bardziej zapierdalanie non stop w pressingu itp. A to kto strzeli tego gola, naprawdę nie jest najważniejsze. To stąd właśnie wynika tak wielka przewaga Bayernu.
07.05.2013 17:19
@ DarthSmd - nie mówię, że nie ma zostać. Analizując jednak na chłodno, bez przywiązania do Gomeza jako wieloletniego gracza Bayernu, RL wydaje mi się ciut lepszą opcją, bo jest a) bardziej uniwersalny, b)młodszy. O Gomezie poza skutecznością (przyznaję fenomenalną) ciężko coś dobrego powiedzieć. Ale na dziś przydatny na pewno jest
Tylko że - popatrzmy na ostatni mecz z BVB. Ok, strzelił swoją bramkę. Ale.. Przecież nasza ofensywna gra w tym meczu wyglądała katastrofalnie - w dużej mierze przez to, że z przodu grali Pizarro i Gomez - to już dwóch nie biegających graczy. Mieliśmy w tym meczu zastraszająco małą liczbę akcji ofensywnych. Oczywiście brak skrzydeł, czy rozrzucania piłek przez Bastiego też się do tego przyczynił. Ale gdyby zamiast Pizzy i Mario byli tam Mandzu i Muller, wyglądałoby to o wiele inaczej.
07.05.2013 16:50
@ josh1982: sorry, ale zupełnie się nie zgadzam. To co Mandzukić zagrał w meczach z Juve, było poezją. Zostawił kawał zdrowia, efekty jego pracy ciężko jest przecenić. To dlatego właśnie Jupp wystawia go w takich meczach. Gomez strzela, ok, ale przeważnie słabym, często rozłożonym na łopatki rywalom. Co do pressingu, gry w tłoku, klepki, dryblingu - sorry, pozostawię to bez komentarza. Czas takich napastników powoli mija, w ogóle takich zawodników. Mówiąc krótko: każdy ma zapierd.ć i koniec. To dlatego m.in. Bayern osiągnął tak wielką przewagę w BL i nad resztą Europy, że ma prawie wyłącznie w składzie graczy o takiej charakterystyce. O wielkiej wydolności fizycznej, znakomitym przygotowaniu szybkościowym, siłowym etc. Jeśli ktoś stoi na boisku, biegać za niego musi ktoś inny - to apropo Gomeza.
07.05.2013 16:10
@ karl1985 - nie wiem, czy statystyki wszystko tu mówią o Gomezie. Mówimy w większości przypadków o golach strzelanych łatwym rywalom, także w pucharze. Kiedy przeciwnik jest łatwy, rozłożony na łopatki, tak, wtedy Gomez jest idealny, bo nikt tak jak on nie wykorzystuje sam na sam.. Ale kiedy jest tłok, kiedy dopiero trzeba rozprowadzić obronę przeciwnika, szybko wymieniać piłkę, dobrze grać w tłoku?Już wiele widziałem takich meczów, gdzie Gomez za bardzo się nie przydawał. Lubię go i cenię, ale gdybym szukał napastnika do naszego obecnego stylu, na najważniejsze mecze, to raczej takiego, który będzie pierwszym obrońcą zespołu, nie pozwalającego rozpocząć rywalom akcji.
07.05.2013 16:00
Cenię Gomeza, ale uważam, ze bardziej przydatny dla naszej gry całościowo jest jednak Mandżukić. A to czy drugi będzie Gomez czy np. Lewandowski, pozostaje kwestią otwartą. Jeśli patrzymy przez sentymenty, przywiązanie do barw, etc. to pierwszeństwo powinien mieć Mario. A gdyby rozpatrywać to czysto piłkarsko, ciut lepszy wydaje mi się jednak Lewy, pewnie głównie ze względu na wiek, ale również szybkość, motorykę.. Strzał obaj mają b.dobry, głową obaj też grają dobrze, Mario może trochę lepiej. Spryt w polu karnym mają obaj. Tyle że Gomez bardziej przechodzi obok gry, zwłaszcza gdy zespołowi nie idzie. Ale nie ukrywajmy, Lewandowski też nie uczestniczy za bardzo w pressingu.Tyle że jego pewnie można tego nauczyć. A Gomez ze względu na sylwetkę nigdy nie będzie typem szybkościowca, dryblera. Jest bardziej wykończeniowcem niż Lewy. Lewy bardziej mimo wszystko sprawdza się w tłoku, szybkiej klepce. Gomez często w tłoku się gubi..
07.05.2013 15:19
Panowie, szczerze mowiac obawiam się zdobycia mistrzostwa już w meczu z HSV. Pare dni pozniej mecz z Juve. Jak zareaguje nasz zespół? Tu nawet nie chodzi o to, czy pojda w tango.. Ale o jakies naturalne rozprezenie, ktore musi nastapic. To samo jesli tytul zdobedziemy w nastepnym meczu. Wtedy problem bedzie w rewanzu...
21.03.2013 08:28
Co do Mario G. Ja nie kupuję argumentu, że był tyle minut na boisku i tyle strzelił, więc średnio więcej niż Mandzu. Bo w jakich syacjach Gomez strzelał? Kiedy rywal był już na łopatkach? Kiedy miejsca na boisku było dwa razy więcej? I jakim rywalom? Z całym szacunkiem, ale jego dzisiejsza motoryka dynamika szybkosc, start do piłki dają jasną odpowiedź na pytanie dlaczego jest tylko rezerwowym. Tak wiem że z nim w składzie dotarliśmy do finału, ze strzelil Realowi, ze pilka szuka go w polu karnym... Ale po pierwsze jest b.daleki od tamtej formy. Po drugie wtedy graliśmy trochę inaczej. Większość piłek grana była na niego, dziś strzela bardziej cały zespół. Każdy musi biegać i uczestniczyć w grze pressingu. I to właśnie z tego powodu mamy dziś silniejszy zespół niż rok temu. I spokojnie jestesmy w stanie znów grać w finale. I go wygrać. A Gomezowi życzę żeby się rozkręcił.
24.02.2013 10:59
Powiedzmy szczerze, rywal zagrał na bardzo słabym poziomie. Z rezerwowych podobał mi się Robben i Contento. Gomez mimo dwóch goli niepokoi - brak dynamiki, szybkości. To nie jest w tym momencie gracz na Ligę Mistrzów. Shaq? Słabo poza tym podaniem. Jeździec bez głowy. Co do mądrali krytykujących Juppa za brak rotacji. Mam nadzieję, że dziś dostrzegliście, że Mario i Shaqowi jednak na dziś czegoś brakuje... Robben - brawo, coraz lepiej. Jest gotowy na BVB.
23.02.2013 22:23
Taki transfer byłby piękny. Jest jednak nierealny. Real nie puści jednego ze swoich liderów za żadne pieniądze. To musiała by być podobna sytuacja do tej z Robbenem. Albo Real jako zespół musiałby już kompletnie się posypać.
21.02.2013 19:25
fajne zestawienie, ale zachowajmy chłodne głowy. Bo Barca wcale nie jest najlepszym zespołem Dużo bardziej boję się konsekwentnych Włochów z Milanu i Juve
21.02.2013 19:08
Ok jest się z czego cieszyć, bo zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Ale zaczekajmy z tym faworyzowaniem nas do końcowego triumfu. Najgorsze co może być to teraz odjechać. Chyba na obecną chwilę najbardziej bałbym się klubów włoskich Juve i Milanu. Także przez pryzmat porażki Niemiec na Euro.
21.02.2013 19:04
Co do Shaqa. Ma czas. Arjen i Frąq do młodzieniaszków nie należą i szybkość, dynamika i przyspieszenie będą u nich szybko spadać. U Francka już to trochę widać. Robben jest permanentnie kontuzjowany i to się raczej nie zmieni. Także czas Xerdana jeszcze nadejdzie
17.02.2013 15:25
@DarthSmd: co do gry w defensywie. To nawet nie jest zarzut do Arjena, ale stwierdzenei faktów. Z racji warunków fizycznych, kontuzjogenności etc.. Arjen nie bèdzie robił wślizgów, wchodził barkiem, walczył o górne piłki. Że zmienił swoje podejście? Pewnie masz sporo racji. Tylko że dla mnie to że nagle zaczął tylko podawać i był jakiś zablokowany wcale nie poprawiło jego gry. Robben ma wspaniały strzał lewą nogą i powinien jak najbardziej z niego korzystać ani nie za mało jak to opisałem, ani nie za wiele jak to miało miejsce wcześniej. Co do przytoczonej przez Ciebie "ambicji" - nie mylmy jej z karykaturalnym ego, fochami, konfliktowością... Gomez dużo lepiej to znosi, nie psuje atmosfery w zespole. A pretensje do bycia gwiazdą również mógłby zgłaszać. Co do rotacji - oczywiście masz rację, tyle że dla mnie dopóki Robben całkowicie nie odblokuje się psychicznie, a dla mnie na razie jest kłębkiem nerwów, powinien grać raczej w takich meczach jak z VFL czy Schalke. Tomka murem bronią statystyki. Ale nie tylko. Również odporność psychiczna w ważnych meczach. Z Arjenem tu jest wręcz odwrotnie. Po prostu nie stać nas na ryzyko ku zaspokojeniu ego Holendra. I ja Juppa jak najbardziej rozumiem. Na koniec, kto by nie zagrał i tak sobie poradzi a Bayern powinien na Emirates zwyciężyć a już na pewno co najmniej zremisować.
17.02.2013 13:52
Różnica pomiędzy morale Tomka a Arjena w ważnym meczu? Przypomnijcie sobie ostatni finał Ligi Mistrzów! Od tamtego czasu Tomek jeszcze się mentalnie wzmocnił a Arjen? Z pewnością nie wrócił jeszcze na pozytywną stronę. Na razie jest w nim mnóstwo złości... A czasem trzeba leciutko, z wyczuciem ... Jak Tomek ;)
17.02.2013 12:11
ChomikKFCB: nawet nie chodzi o to, że się nie cofa. Jsst zbyt kruchy; wślizgu nie zrobi, barkiem nie wejdzie. Prędzej kontuzji dostanie. I żeby nie było: są plusy i minusy, dynamika i szybkość są po stronie Arjena. Ale analizując wszystko, wychodzi mi, że powinien jednak zagrać Tomek. Co oczywiście nie znaczy ze forma Arjena nie będzie rosła. Ale od tego jest na razie liga a zwłaszcza mecze u siebie jak ten z Schalke. No i oczywiście ćwierćfinał z Dortmundem.
17.02.2013 11:59
@DarthSmd: ja bym postawił to pytanie inaczej :) Mówimy o dzisiejszym Robbenie czy graczu z sezonu 2009/2010? Wtedy Robben trafiał wszystko, dziś sam na sam na 70 proc. By zj.bał. Powtórzę: w tym meczu zbyt wielu sytuacji nie będzie. Tomek jak będzie miał setkę to ją trafi. Poza tym to jest ciężki wyjazd.. Robben w ogóle nie gra w defensywie. Najogólniej mówiąc: pierwszy skład tak. Ale jeszcze nie teraz. Po drugie podejście Holendra do drużyny wybitnie mi się nie podoba. Odnieś się proszę do tego.
Chciałbym z czasem przekonać się do tego piłkarza. Na razie wygląda na dobrze klepiącego piłką (jak wielu wychowanków Barcy) ale kompletnie nieodpowiedzialnego z tyłu. Właśnie z powodu ciągłych strat irytował kibiców Barcelony. Mam nadzieję, że to się zmieni, jeśli ma on zastąpić Bastiego. Bo na razie to może zastąpić Kroosa albo Goetze
12.11.2013 21:34
Nie uważam, żeby Borussia była za mała. Nawet Uli ostatnio powiedział, że BVB jest klubem globalnym, co było w odniesieniu do słów, jakie powiedział jakiś czas temu o regionalnej, czy lokalnej klasie naszego głównego krajowego rywala.
Borussii należy się duży szacunek ze względu na jej formę sportową w ostatnich latach. Dlaczego? Bo zrobiła to bardzo małymi środkami jak na europejskiego hegemona. W pobitym polu zostawiła przecież i Bayern i Real, a więc kluby o wiele bogatsze.
Pytanie, czy BVB będzie tym czym jest, po ewentualnym odejściu Kloppa... Bo najciekawsze w tym klubie jest to, że nie grają w nim nazwiska, tylko system i widać tam ducha drużyny.
08.11.2013 15:54
@cayman
To nie tyle jest kwestia cyferek, tylko charakterystyki danego piłkarza. Bayern zaczął grać bezpiecznie z tyłu, odkąd mamy w składzie Lahma i Bastiego w pomocy, a ostatnio Javiego i Bastiego. I gra dwójką z tych tych piłkarzy jednocześnie stwarza bezpieczeństwo na tyłach.
08.11.2013 14:18
Oby Pep znalazł złoty środek, Bastian może i nie był w swojej najwyższej formie, ale miał coś co niesamowicie cenię w piłkarzu, pilnował tyłów, trochę myślał za cały zespół, regulował tempo gry. Kiedy ktoś mówi, że zastąpi go Thiago, chce mi się śmiać. Thiago to może zastąpić ewentualnie Kroosa albo Goetze, ale nie Lahma Bastiego czy Javiego.
To że nie możemy grać jednym defem, zrozumiał już nawet Pep i konsekwentnie się tego ostatnio trzyma. Tylko kogo my teraz mamy na rotację? Jana?
08.11.2013 13:22
nie wiem jak długa będzie przerwa Bastiego, ale sądząc po konieczności operacji, pewnie kilkumiesięczna... Nie chcę być złym prorokiem, ale może być szalenie ciężko - i w BL i Champions League.
08.11.2013 11:17
Jak widać, Pep lubi mieć swoje pomysły. Diego będzie jednak rezerwowym wyborem, nie wyjdzie na pewno na BVB :)
07.11.2013 11:07
Nie wiem czy to dobra droga, przede wszystkim Bayern stosunkowo rzadko kupuje piłkarzy uznanych, z wyrobionym nazwiskiem, sowicie opłacanych. Tym różnimy się od wszystkich Man City czy Realów. Nie szedłbym tą drogą.
04.11.2013 13:15
A tam, nie potrafi.. Lekceważy przeciwników i tyle. Wyjazdy z Leverkusen, Schalke i Man City to był koncert w pierwszych połowach. Tylko w poprzednim sezonie Bayern niezależnie od momentu meczu zwykle grał na 100 procent. Ale wtedy koncentracja była na gigantycznym poziomie i zakończylo się to wspaniale. Nie da się tak grać cały czas, dlatego wierzę, że koncentracja bedzie się pojawiała u graczy Bayernu przynajmniej w najważniejszych momentach sezonu. Poza tym jest ok, Pep rozwija Bayern - właściwie boję się na razie tylko Dortmundu, oglądając Barca-Real miałem wrażenie, że grają tam drużyny jednak nieco gorsze od nas czy BVB..
29.10.2013 11:36
Mandzukić gra nierówno, czasem piach, jest jednak skuteczny. Może skuteczniejszy niż w zeszłym sezonie. Poza tym nie zapominajmy o jego wkładzie w decydującym momencie Champions League - Juve, Barca, BVB - wtedy pokazał, że poza skutecznością jest też pierwszym obrońcą zespołu.
27.10.2013 21:10
Dlaczego Mario Goetze ma na sobie koszulkę z zeszłego sezonu ze złotymi wykończeniami, kiedy był jeszcze zawodnikiem BVB? Głupia ta przeróbka ze wstawioną słową Goetzego
27.10.2013 21:05
Brawa dla chłopaków za wczoraj. Jeśli zespół będzie dalej rozwijał się w tym kierunku, obrona Ligi Mistrzów stanie się jak najbardziej realna. Dobrze, ze jest silne BVB. To jest bat na nasz zespół!
24.10.2013 18:20
Eee tam, myślę, że rozejdzie się po kościach. Arjen lekkiego foszka strzelił, ale kontrolowanego. Ani on,ani Pep, ani zespół nie chcieliby pewnie, by to wpłynęło negatywnie na klub.
24.10.2013 18:17
Szkoda, to wartościowy piłkarz. Mam nadzieję, że jednak do pomocy. Wolę, by jednocześnie na boisku było dwóch defensywnie usposobionych pomocników. Obecnie są to Bastian i Lahm. I kto w rezerwie? Jan? Trochę mało i niepewnie.
10.10.2013 17:17
Mnie do tej pory Thiago nie przekonał. Nadawał by się, owszem, ale na pozycję za napastnikami. Zwinny, dynamiczny, z dobrym podaniem, dobry do szybkiej wymiany piłki. Ale zamiast Lahma - moim zdaniem nie ma mowy. Za bardzo barcelońsko-nieodpowiedzialny :)
10.10.2013 17:14
Plotki rodzą się, gdy nie ma pewnego info. Tyle już bzdur napisano o Lewandowskim, często zupełnie przeciwstawnych. Ja jestem spokojny i czekam na 2 stycznia. Wtedy wszystko powinno być jasne.
10.10.2013 17:12
Szkoda wczorajszej straty. Przy tak ogromnej przewadze należało to po prostu wygrać. Czasem jest tak, ze nic nie chce wpaść, ale wczoraj naprawdę było sporo 100-procentowych sytuacji. Gdybyśmy zagrali słabiej i zremisowali albo nawet przegrali, to co innego. Łatwiej by to było przetrawić. Jeszcze będą słabsze mecze i wtedy też będziemy tracić. Ale tutaj, zabrakło elementarnej koncentracji a w końcówce chyba także sił. Koncentracja mogła być też większa po strzeleniu gola. Kompletnie nie kryci goście w naszym polu karnym. Przykro.
06.10.2013 13:55
Super wieści! jeszcze będziesz wymiatał Holger!
01.10.2013 18:57
Ibracadabra: Abstrahując od jego umiejętności, przychylam się do zdania Gomez333, bardziej nadaje się do Realu, lub niech zostanie tam gdzie jest :) W Bayernie od dawna nie ma piłkarzy z za dużym ego, stąd jesteśmy najlepszym klubem ostatnich lat, mimo o wiele mniejszych pieniędzy wydawanych niż wielkie Reale, City, PSG..
30.09.2013 13:53
Jakoś mam dziwne przeczucie, że w Manchesterze zagramy zupełnie inaczej. W tym klasa Bayernu, że trzy punkty zdobywa mając nawet słabszy dzień :)
30.09.2013 13:36
Głupi bufon, za duże ego na zespołową grę :) Zawsze śmieszyły mnie te zachwyty jego grą
30.09.2013 13:35
Kolejny dobry mecz, mam nadzieję, że Pep rzeczywiście zrozumiał, że nie można robić takiego ofensywnego przechyłu na środku pomocy, zwłaszcza na wyjazdach. Widać od razu poprawę, kiedy na boisku jednocześnie są Lahm+Schweini. Ja to widzę tak, że jak wróci Javier, zajmie miejsce Lahma, który powędruje na prawą obronę. Mam nadzieję, że Martinez nie będzie tylko rotowany z Dante i Boatengiem. Za dobry to gracz, co pokazał Pepowi z Chelsea.
26.09.2013 12:05
Czy mam płakać przez przyjście Roberta bo polskie media to, a BVB Borek tamto? A co mnie to k... obchodzi! Jest dobry gracz, warty 20-30 milionów za darmo, to dlaczego go nie wziąć? Mamy Mandzukicia i Pizarro, dla którego to już końcówka kariery, więc czemu nie mamy mieć dobrego, porównywalnego napastnika za free? To kolejny prztyczek dla BVB, która sobie i tak poradzi, bo tam nie grają nazwiska, a geniusz Kloppa
Odpowiedzcie mi wszyscy hejterzy transferu Lewego na jedno proste pytanie: czy Wasze psychologiczne rozterki bierze pod uwagę Uli, Karl Heinz, albo niemieccy fani Bayernu? Czy obchodzą ich one więcej niż zeszłoroczny śnieg?
25.09.2013 15:21
@wdcaviar: tak, Piłka Nożna, która wyskoczyła z tym newsem jakieś dwa dni temu, zaskakująco głupio sugerowała, że od 2 stycznia będzie piłkarzem Bayernu. A może zaskakująco głupie był tylko sposób przytoczenia tego newsa przez kogoś innego? Tymczasem 2 stycznia Lewandowski podpisze kontrakt z Bayernem, który będzie pewnie obowiązywał od 1 lipca 2014.
25.09.2013 10:18
@Nokie: no ma ;) Jeśli masz w trójce środkowych pomocników Lahma-Bastiego czy Bastiego-Javiego Dortmund aż tak z kontrami nie będzie jechał ;) Co do odbioru Thiago czy Kroosa, choćby się nie wiem jak starali, lepsi od ww w odbiorze nie będą. I mam nadzieję, że Pep
Dla mnie optymalne ustawienie to Lahm-Dante-Boateng-Alaba a przed nimi Javi i Basti. Rafinhi czegoś jednak brakuje do bycia ofensywnym bocznym obrońcą na poziomie Bayernu. No ale wiadomo, rotacja będzie..
22.09.2013 10:50
@lascah: tu nie tylko chodzi literalnie o 4-1-4-1. Jeśli ustawisz teoretycznie wyżej Bastiana, on Ci lekkomyślnie nie odpuści tyłów. Jeśli do tego gra na środku Lahm, tył masz raczej zabezpieczony. Lahm cz Javi np. Ale jeśli jednocześnie znajdą się na środku Toni Thiago czy Shaq lub Tomek - wtedy robi się problem. Moje obawy wynikaly z tego, ze mozna bylo odnieść wrażenie, że Pep wlasnie tali system chce narzucic Bayernowi. I tu moje zdanie się nie zmienia. Wczoraj widzac przed meczem przesuniecie akcentu w srodku pomocy na defensywny, od razu wiedzialem ze bedzie dobrze. PS nie wyzywaj ludzi od hipokrytow.
22.09.2013 10:03
po raz pierwszy nie mam żadnych zastrzeżeń. Forma super, ale i Pep wreszcie się zreflektował. Nie wystawił dwóch ofensywnych pomocników na środku, ale Bastiana i Philippa, którzy jak oka w głowie pilnują tyłów. Jak Bardzo brakowało Bastiego, Boże. I tylko tak możemy grać na wyjazdach, zwłaszcza z trudnymi rywalami. Choć mnie Rafinha na prawej nie przekonuje. Jak zacznie mieć asysty i odbiór na poziomie Alaby i Lahma na prawej, w porządku... Ale na razie - niekoniecznie. Z odbiorem może jeszcze daje radę, ale co do ofensywnych wejść, musi mnóstwo poprawić
21.09.2013 22:39
każdy widział dziś, że nie wszystko było ok.. Druga połowa niby ok, ale wciąż czegoś brakuje. Po pierwszej mimo tego pieprzonego posiadania piłki to Hannover był groźniejszy i to jest niepokojące. Oglądałem później BVB.. Wiem, że to dopiero początek. Ale jeśli Pep będzie grał ofensywnie z nimi, może być bardzo ciężko z takimi grajkami jak Reus, Aubameyang czy Ormianin. Jaką łatwość ma Dortmund w tworzeniu sytuacji... BTW, jak to się dzieje, że ich transfery, te duże, są tak często trafione, o ile nie w 100 procentach. Jak to się dzieje, że ten zespół tak małym kosztem w porównaniu do możnych europejskiej piłki, może wznieść się prawie na sam szczyt?
Wierzę w Pepa, zwłaszcza jak wrócą kontuzjowani, ale nie wierzę w pomoc bez Bastiana i Javiego. Kroos wolny, nieprzygotowany fizycznie, zupełnie nieprzydatny w odbiorze. Tacy jak on, Shaq czy Thiago w środku pola mogą być naszą zmorą przy takich zespołach jak BVB i ich zdolnościach do kontr.
14.09.2013 22:32
a coś więcej Panowie przedmówcy: ozzy, marychu, FCB...???
Jakiś jeden merytoryczny argument, bo na razie widzę: łubudubu, niech nam żyje prezes naszego klubu
02.09.2013 17:36
tretix: daruj sobie te wycieczki osobiste.. Z faktami (statystykami) się nie dyskutuje. Każdemu wolno się zastanawiać.
Ty przyjmujesz tezę: Pep jest genialny i to czas przebudowy. Weź jednak pod uwagę (jeśli chcesz i potrafisz), że w Barcy Pep miał w środku pola do swojej ultraofensywnej taktyki takich wykonawców jak Xavi, Iniesta, Messi.. Pep nie dostosowuje taktyki do piłkarzy, a odwrotnie i to mnie niepokoi. Poza tym Hiszpanie są w naturalny sposób bardziej predysponowani do południowego stylu gry. Styl niemiecki i taktyka Juppa były idealnie tożsame. Styl niemiecki to przede wszystkim bezpieczna, solidna gra z tyłu i dopiero potem zastanawianie się nad atakiem. My dziś odpuszczamy sobie obronę bo rzekomo jesteśmy tak wspaniali i mnie to przeraża.
Jeszcze jedno - już niejeden Mou czy Pep wychodził ofensywnie na Dortmund, bo był wielkim Mou czy Pepem... Jak to się kończyło? Pamiętasz doskonale.
Pep nie miałby jaj? Proszę Cię... Tak wiem, łatwiej zniszczyć coś, co było perfekcyjne. Wtedy dopiero ma się jaja. Nie wiem, może i Bayern się rozkręci, ale nie oceniajmy okresu przygotowawczego, tylko patrzmy na mecze oficjalne poza DFB Pokal. Gdzie ta przewaga? Często przeciwnikowi wystarcza głupia kontra, bo pomiędzy naszymi środkowymi wybitnie ofensynwie zorientowanymi graczami a obroną jest DZIURA. Tak było i jest. I nie ma prawa się to zmienić przy takich wykonawcach jak Thiago Kroos czy Muller, bo oni po prostu w odborze nigdy dobrze nie grali i grać nie będą.
Ja swojej tezy pewien nie jestem, ale czasem myślę, że Pepowi wydaje się, że ma tak wielkie ego i wspaniałe pomysły, że nie musi się bronić, tylko grać ultraofensywnie. I że z gotzego zrobi messiego, z Alcantary Xaviego itd. K.. człowieku czy nie widzisz że Chelsea nas skontrowała w 10. i gdyby nie ostatnia minuta, wszyscy by pisali że Mou nas załatwił.
Ale dajmy Pepowi czas, choć ja progresu specjalnego w naszej grze nie widzę.
02.09.2013 17:13
wybaczcie, ale zwycięstwo z Chelsea w karnych mnie nie cieszy. To oznacza, że w dwa miesiące Bayern z zespołu zdecydowanie najlepszego w Europie spadł do poziomu równo grającej pierwszej dziesiątki. Za Juppa byłoby na spokoju 2:0. Ale nie, my musimy tiki-takę wdrażać.
Do hurraoptymistów: jak na razie taktyka Pepa w ofensywie nie dała nam kompletnie nic. Ba, twierdzę, że przód wygląda gorzej, mimo większej liczby skoncentrowanych na nim piłkarzy. Za to defensywa gra jak na Bayern katastrofalnie. Przykre jest to, że możemy cisnąć, cisnąć, cisnąć, mieć 70 procent tego pieprzonego posiadania piłki, tylko pytam co z tego??? Jak przeciwnikowi wystarcza jedna kontra, bo na środku zamiast Javiego biega Shaq czy Muller? To jest chore, ale prawdziwe. Nie wierzę, że ta taktyka ewoluuje na tyle, że będzie przynajmniej tak dobra, jak styl Juppa.
Dortmund ma łatwe mecze, niebawem mogą odskoczyć na więcej. A my bez defensywnego pomocnika jeszcze nie zachwyciliśmy. Albo remisy, albo ciężko wywalczone zwycięstwa. I tak będzie, dopóki Pep nie zrozumie że na boisku w pomocy muszą być jednocześnie Schweini i Javi lub ewentualnie Jan. Co mecz, to powtarza się to samo. Rywale jadą nas z kontry, nawet jeśli nasze posiadanie piłki wynosi 70 procent. i co, mam rozumieć że tak wyjdziemy na BVB, czy np. Real na wiosnę? Jeszcze niedawno byliśmy zdecydowanie najlepsi w Europie. Dziś, moim zdaniem, gramy na równi z pierwszą 10-tką. Tak, wiem, celem nie są trofea, a "rozwijanie się" , jak to mówi Pep. Ale jak przegramy Bundesligę z BVB, to będzie straszny wstyd.
02.09.2013 15:52
Moim zdaniem wczorajszy mecz taki zły nie był. Powinnismy wczesniej strzelić drugą bramę i tyle - a były ku temu okazje. Caly czas nie mam jednak przekonania do gry z jednym def. Pomocnikiem. Silniejsi rywale mogą to wykorzystać w kontrach
18.08.2013 08:14
@lybbard i tak by nie zagrał...
18.08.2013 08:11
"riber i schwaini" :)
05.08.2013 11:42
każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Pisałem co mi sie nie podoba. I nie jest to obrażanie Bayernu. Ty zaś pisząc o Fifie, schodzisz poniżej merytorycznego poziomu. Z FIFĄ to mi się niestety kojarzy taktyka Guardioli ;)
No ale zobaczymy, jeśli będzie dobrze (czyli wygramy mecz ligowy z Dortmundem,poradzimy sobie w grupie LM i będziemy liderem BL, odszczekam to wszystko).
Dla mnie jednak zastępowanie w składzie Martineza Thiago, przy jednoczesnej obecności Kroosa na placu, zostawianie jedynie Bastiana wśród def. pomocników, który de facto jest również playmakerem, odstawienie lekką ręką Gustavo i Cana, świadczy o jednym. Guardiola nie potrzebuje w zespole defensywnych pomocników.
I nie jest to żadne eksperymentowanie składem, jak piszesz, a widoczna jak na dłoni nowa filozofia Pepcia. Dla mnie to brawurowe ryzykanctwo. Naprawdę chciałbym się mylić, ale my nie załatwimy wolnym Kroosem czy młodziutkim Thiago, braku odbioru w pomocy.
Pozdro
05.08.2013 11:09
ojojojoj :) lascah
nie dość że masz braki w elementarnej kulturze, to jeszcze robisz się agresywny
Nieładnie lascah, nieładnie. Nie tak zachowują się kibice Rekordowego Mistrza Niemiec. To bardziej charakterystyczne dla np. żółtej strony :)))
05.08.2013 10:40
te lascah: już drugi raz zwracam Ci uwagę: dyskutuj chłopie merytorycznie. Raz proponujesz wizytę u specjalisty, teraz wyzywasz od nieogarniętych dzieciaków, Twój styl rozmowy to nienajlepiej świadczy o Tobie, a nie o innych. Bo nawet nie masz pojęcia, jak długi czas kibicuję Bayernowi..
Czy bedziemy nosić Guardiolę na rękach? czas pokaże. Jeśli masz matematykę na lekcjach, i cokolwiek z niej wynosisz, to pewnie wiesz, że prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest jednak małe ;)
Pozdrawiam, ciesz się wakacjami ;)
05.08.2013 00:52
@ DarthSmd spokojnie: można mieć różne zdanie nt. Guardioli.
PROBLEMEM JEST TO, ŻE PEP ROBI REWOLUCJĘ A NIE EWOLUCJĘ w świetnie funkcjonującym mechanizmie.
Dla mnie zredukowanie roli odbioru przez pomocników do minimum to NIESAMOWICIE RYZYKOWNE ZAŁOŻENIE Pepa.
Bardzo łatwo naraża się on na totalną krytykę, jeśli to nie wypali. Jeśli on tę linię pomocy będzie próbował oprzeć na Thiago i Kroosie ( o którym wiele dobrego można powiedzieć, ale nie to że jest dobry w odbiorze i się przepracowuje. O nie, to nie jest tytan biegania. On się nadaje na ofensywnego tylko wówczas jeśli ma za sobą Bastiego i Javiego, ew. Luiza). Skuteczność odbioru przez Bayern przez tych wykonawców, jakich ma, była jednym z fundamentów tego wielkiego sukcesu. Główki w środku pola Javiego i Bastiana, wślizgi.. Pewnie niedługo niski Goetze jako napastnik. Wszystko zmierza do klepania i posiadania piłki przez niewysokich zawodników.
Każdy trener ma prawo zmieniać. Ale...
Jeśli przychodzi ktoś z zewnątrz i brawurowo robi rewolucję w czymś, co świetnie do tej pory funkcjonowało, bo ma np. baaaaardzo duże ego, to jest to jasne, że spotka się z zaciekawieniem, ale również z niepokojem i krytyką. Czy w ostatnich meczach Bayernu nie zaobserwowałeś zaniepokojonych min Sammera i Ulego? To może inne mecze oglądaliśmy.
Krytyka przebija się też z ust piłkarzy. Piłkarzy, którzy wygrali wszystko w poprzednim sezonie.
Piszesz, że jesteśmy rozpieszczeni. Ja bym to określił inaczej. Jeśli mamy w tym sezonie nie mieć trofeów, bo Pepcio musi pozmieniać, bo dajmy mu czas, to ja dziękuję za coś takiego. Dostał tu gotowy zespół i ma psi obowiązek utrzymać jego poziom, a nie rozwalić, by budować od nowa, po swojemu, jak dziecko w piaskownicy, w myśl zasady "a może się uda, a może będzie lepiej". A może będzie katastrofa? Wolę coś znacznie bezpieczniejszego.
Wolałbym kontynuację i ewolucję obecnego zespołu np. przez Slomke. I dopiero, gdyby nie wychodziło, poszukać czegoś nowego. A jeśli Pep, który zdaje się w ogóle nie czuć istoty niemieckiej piłki, chce tu przeszczepić barcelońską wizję, która z bardzo wielu powodów może się tu nie udać, może ponieść klęskę i zniszczyć własną legendę.
04.08.2013 15:03
@ Adi Fantasti: boję się, że najnowszym pomysłem naszego Pepcia jest Mario ale Goetze na tej pozycji. Czyli dośrodkowania i główki już nam odpadają. Za to będzie więcej klepania Kroos-Thiago-Goetze... Tu nie jest Bayern, tylko kopia Barcelony.
04.08.2013 13:18
@ Reeken89 - taaa nadchodzi czas grającego do przodu Thiagusia
04.08.2013 11:23
To Philipp i Bastian muszą ogarnąć Bayern. To Wy jesteście jego duszą. Nie dajcie go nikomu zniszczyć
04.08.2013 11:10
Dodałbym do tego Mandzukicia, który nie podał ręki Guardioli.
04.08.2013 11:07
spoko, peace :)
03.08.2013 12:37
sam napisałes: Mourinho w końcu rozgryzł Pepa. Ja nie kwestionuję ery Barcy we wcześniejszych latach, ale boję się, że ten futbol się powoli kończy, co i my pokazaliśmy w półfinałach Champions League. I że Pep tak bardzo wierzy w swój warsztat, że bez względu na umiejętności graczy Bayernu, i to że wiele lat pracowaliśmy jak ktoś napisał począwszy od Van Gaala, przez Juppa na swój wspaniały styl gry, i to do niego mamy wykonawców, a Pep chce na siłę zrobić tu drugą Barcelonę bez defensywnych pomocników. Dla mnie to się nie może udać
03.08.2013 12:30
To przypomnij sobie mecz na Camp Nou 2012 pomiędzy meczami Realu z Bayernem. Po nim Pep się zwinął. Zobacz jak ta ofensywna taktyka Barcelony funkcjonowała w meczach z Realem 2012/2013 - a to jest spuścizna Pepa, bo Tito nic nie zmieniał. Nie mogli zrobić nic. Klepali w poprzek boiska dokładnie jak my teraz Mamy jednego def. pomocnika Bastiana, bo Javiego Pep szykuje na obronę. Nikt mnie nie przekona, ze Thiago jest lepszy od Gustavo. I nikt mnie nie przekona, że liczba sytuacji Dortmundu, nie kryci zupełnie piłkarze na skrzydłach, była wynikiem błędów DvB i Starke
03.08.2013 11:35
Hilario: Guardiola całe życie grał jednym def. pomocnikiem. I przeraża mnie fakt, że bez względu na siłę Bayernu z zeszłego sezonu (para Basti-Javi), dostosowuje nas do tej swojej wizji. W Barcelonie osiągnąl sukces, ok. Ale tam miał artystów. Kiedy Mourinho przyszedł z silnym fizycznie zespołem (przypominającym Bayern zeszłoroczny)i go rozpracował, Pepcio się zawinął. Ok, rok temu zdobyli tytuł, ale głównie przez konsekwetne gromienie hiszpańskiej słabizny. We wszystkich meczach z Realem ich karłowata, ultraofensywna taktyka nie istniała!! A Bayern z Barcą w półfinałach? Teraz my budujemy taką drugą Barcę. Bo Pep wciąż wierzy, że jego genialna taktyka sprzed 5 lat to jakaś nowość i plan nie do podrobienia.
Gołym okiem widać, jak zmienia rozkład pomocy, na dużo bardziej ofensywną. Żeby każdy był grającym do przodu playmakerem. Pozbył się Gomeza? Ok, w takim meczach jak z Juve i Barcą on się nie przydaje. Ale Gustavo??? Jeden z najlepszych defów na swiecie. Po to tylko, by zrobić miejsce dla Thiago, który gra wyłącznie do przodu. Obok niego Kroos. Jak można twierdzić, że wszystko przez Starke i DvB? Jak można ignorować fakt, jak łatwo rywal jeździł z nami skrzydłami i środkiem? Dlaczego? Bo ww dwójka w ogóle nie gra w odbiorze. Ile główek w środku pola zgarniali Javi i Basti? Ślepy jesteś? :)
I nie jest to wróżenie z fusów... Ale powtarzam, chciałbym się mylić i odszczekam to co mówię, jeśli macie rację
03.08.2013 11:02
lascah: sądzę, że warto dyskutować merytorycznie, a nie sugerować wizytę u psychiatry. Ja (a chciałbym się mylić) jestem mocno zaniepokojony, z jaką łatwością Guardiola rozwala drużynę mistrza Europy. Jestem przekonany, że Bayern nie poradzi sobie bez defensywnych pomocników. My nie mamy Messiego, iniesty i Xaviego z ich najlepszych czasów. To nie jest liga hiszpańska.
Jak możesz nie widzieć, że siła niemieckiej piłki zawsze brała się z żelaznej konsekwencji, nawet kiedy nie grali pięknie, to i tak wygrywali? Dlaczego? Przez megasolidność w obronie. Ktoś, kto na dzień dobry ignoruje ten fakt, nie wygra na technikę i ofensywę z Barcą, Realem czy innymi.... My osiągnęliśmy rok temu sukces również przez megazbilansowaną taktykę. Pep zdaje się mieć to w dupie.
Nie martw się, jak wszystko zadziała, jak twierdzisz, odszczekam to co mówiłem. Ale jak działa nasza nowa wspaniała taktyka, pokazał nam Klopp. Dla mnie nie ma możliwości wygrania z BVB z Thiago i Krossem jednocześnie, a przed nimi Mullerem czy Goetze. Chciałbym się mylić. Ale BVB pokazuje od lat, jak łatwo jest w stanie skontrować taki pyszny, pewny siebie zespół. Tylko megawuażna gra Juppa z nimi dała nam w zeszłym sezonie sukces. A i nawet w tych meczach było widać, jak silnym są rywalem.
03.08.2013 10:36
Nie będzie Pepcio papugował po Juppie! Tu trzeba spalonej ziemi, by osiągnąć sukces. Po co defensywni pomocnicy? Po co Gustavo? Javi to obrońca, więc rozwalmy obronę! Teraz jest czas grających tylko do przodu Thiagusiów!
03.08.2013 10:08
brawo Pepcio! Po co nam Gustavo, jak Pepcio nie gra defensywnymi pomocnikami.
03.08.2013 09:44
pecz01: ciężko, jeśli dostosowujesz piłkarzy do filozofii, a nie filozofii do piłkarzy, którzy rok temu wygrali wszystko.
02.08.2013 23:00
hans1986: palant? koleś co Ty gadasz. Za takie pieniądze jakie miał, wywindował Borussię na poziom finału Champions League, odstawiając po drodze kilka razy bogatszych od siebie..
02.08.2013 22:50
do jahcob: już Ci odpowiadam. To była inna sytuacja - przyjście Juppa czy Van Gaala. Wtedy była potrzeba dużych zmian, teraz nie. Wtedy potrzebny był nowy system, dziś przychodzi Pepcio i lekką ręką rozwala coś, co było bliskie ideału. Powiesz: jakbyśmy nic nie zmienili, to nie jest powiedziane... itd. Ok, dlatego potrzebna była ewolucja. Tylko że Pep robi rewolucję. Jak można niszczyć duet Javi-Basti, który był wiosną idealny, odsyłać Javiego do obrony? Jak można niszczyć czwórkę Lahm-Dante-Boateng-Alaba, której naprawdę niewiele można zarzucić... Obrona to newralgiczna formacja, tu potrzebne jest zgranie, gra na pamięć. Dlaczego tego nie trenujemy, tylko jakieś głupie eksperymenty? Tylko dlatego, że nie zna się pozycji defensywnego pomocnika. Gołym okiem zobaczyliśmy tą wiekopomną taktykę na Signal Iduna Park. ?Jeśli przepieprzymy Champions League, pół biedy. Jeszcze nikt jej nie wygrał dwa razy z rzedu. Ale jeśli Dortmund odzyska tytuł, bo Pepcio musi pozmieniać, tego nie zniosę...
Najbardziej boję się wielkiego ego pepcia, tego, że pierwsze oceny będą za pół roku. A on dalej będzie szedł tą drogą.
02.08.2013 22:47
Pepcio, jak dalej bedziesz kombinował jak koń pod górę, to Klopp znowu załatwi Cię jak dzieciaczka. 4-5 goli z Dortmundem przy taktyce z Thiagusiem i Kroosem to minimum.
02.08.2013 16:35
Jemu (Pepciowi) wydaje się, że poznajduje sobie w Bayernie jak najwięcej karłów które będą grały ultraofensywną tikitakę. Czym się ta ultraofensywa dla nas będzie kończyć, pokazało BVB. Amen
(Dla Pepcia Javi nie ma prawa grać w pomocy, bo jest za duży. Dla Pepcia nie istnieje pozycja defensywnego pomocnika. Dla Pepcia liczy się posiadanie piłki)
Im ofensywniej, tym lepiej. Jak na podwórku.
02.08.2013 16:31
arszenislaw: tylko że Pep był zatrudniany na jesieni, a wtedy jeszcze nic pewnego nie było. Byliśmy na świeżo po klęskach 2012, graliśmy świetnie w BL ale w Champions League już nie... Gdyby mieli zdecydować się na Pepa np. w maju 2013, to nie wiem, czy by to zrobili.
Wiem jedno Thiaguś na DM-ie i Javi na ŚO to są całkowicie chore pomysły! Obrona to najbardziej newralgiczna formacja, jak żadna wymaga zgrania, a ten przyłazi i ją rozpieprza, a przynajmniej nie pozwala jej się dalej zgrywać.
02.08.2013 16:16
josh1982: na pewno nie tak samo ważny jak mistrzostwo czy Puchar, nie przesadzaj.Niemniej jednak przegraliśmy mecz o stawkę i to z hukiem! Z Thiagusiem na DM-ie. Wymiatał, nie ma co!
02.08.2013 16:03
Może on się jeszcze ogarnie, a jak nie, to Uli szybko skończy tę farsę. Gustavo na aucie? Javi na ŚO, a gra Thiago? O co tu chodzi.. Wiem jedno, Bayernem w tym składzie nie da się grać ofensywniej niż za Juppa.
02.08.2013 16:01
Alfik: no właśnie nie wiem czy zarząd wiedział... Wiesz dlaczego? Bo wtedy (w listopadzie), kiedy decydowało się zatrudnienie Pepa, wszyscy mieli jeszcze w pamięci klęski poprzedniego sezonu, Jupp mógł (mimo świetnej w lidze, bo nie w Lidze Mistrzów) jesieni uchodzić wciąż za przegranego dziadka bez charyzmy, który nie odmieni zespołu, nie wymaże mu z psychiki klęsk. Sądzę, że nie podjęli by takiej decyzji w maju tego roku...
02.08.2013 00:52
@ anonim: taaa na pewno ;)
Pewnie należy dać Pepowi szansę, ale jest we mnie nutka strachu, że to wcale nie jest dobry trener, tylko z jakichś względów po prostu sprawdził się w Barcelonie. Ba, zaczynam podejrzewać, że on może być zwyczajnie głupi. Może, ale nie musi. Boję się, że ma ego jak Wielki Muł, i nie zrezygnuje łatwo ze swoich głupich pomysłów...
02.08.2013 00:22
Jeśli kosztem Javimara ma grać Thiago, to to jest idiotyzm. Bo liczy się skuteczność, a nie wrażenie artystyczne. Poza tym gra z jednym defensywnym pomocnikiem naprawdę może źle się dla nas skończyć. Pokazał nam to BVB, który na luzie strzelił nam 4 gole. W całym poprzednim sezonie nie strzelał nam więcej niż jeden w meczu
02.08.2013 00:06
Na razie nie widzę żadnych pozytywów w taktyce Pepa. Przeciwnie, widzę chaos i bezradność. Czy celem jest posiadanie piłki? Jeśli tak, to zginiemy jak filozofia Barcelony.
1 ) po jaką cholerę cofać Javiego, gdzie radzi sobie beznadziejnie? Przecież zgranie i zrozumienie obrony to podstawa.
2 ) Ten cały Thiago to pókj co, bo może się wyrobi, taki barceloński artysta, niekoniecznie skuteczny i kompletnie nieodpowiedzialny w obronie. Zero odbioru piłki. Jeśli kosztem gry Thiago pozbędziemy się Gustavo, to brak mi słów
3) dlaczego Lahm, w zeszłym sezonie najlepszy PO na świecie, gra w środku pomocy?
4) nie damy rady z Thiago i Kroosem jednocześnie na placu. Dublują się, są kiepscy w odbiorze. Zniszczenie pary Javi-Basti, o której po półfinałach i ćwierćfinałach Ligi Mistrzów można by nakręcić film szkoleniowy, może zdecydować o całym sezonie.
5) niech Pep nie rozwala naszej obrony. Lahm-Dante-Boateng-Alaba, na rezerwę VB i ewentualnie Kirchhoff. Po co cofa Javi, by wpuścić Kirchhoffa na defa? Przecież to gracze o podobnej posturze. Myślałem, że celem jest wpuszczenie kolejnego karła do pomocy, by grać tiki takę (Thiago). Teraz nie widzę żadnego celu
Po co Pep kombinuje jak koń pod górę. Rozumiem, że nie należy stać w miejscu, ale czy robienie rewolucji tam, gdzie funkcjonowało to prawie idealnie, to na pewno dobry pomysł? Widziałbym raczej powolną ewolucję, niekoniecznie ze zmianą pozycji, ale schematów rozegrania akcji np.
02.08.2013 00:03
Kurde, ta ultraofensywna taktyka i to z Dortmundem (!!!) to jakieś samobójstwo. Pep wygląda, jakby nigdy nie ogladał BVB w akcji.. Coś strasznego.
Powiecie: pierwsze śliwki robaczywki. Ale jest coś, na co patrzę z coraz większym przerażeniem... To że Pep bez żadnych wątpliwości zaczyna rozwalać coś co funkcjonowało prawie idealnie. Gra jednym def. pomocnikiem, kiedy jeszcze jest nim Alcantara to jakaś porażka!! Przecież Dortmund stwarzał dziś z wielką łatwością sytuacje, a wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy.
Przed Thiago sami ofensywni gracze: Muller, Kross, Shaq, Robben. Przecież to jest samobójstwo... Przecież gołym okiem widać było także z Barceloną łatwość przeciwników w stwarzaniu przeciw nam sytuacji... Bayern jest na dziś totalnie niezbilansowany. Jeśli do środka nie wróci para Basti-Javi, to będzie źle. Z jednym defem, jakim jest Thiago, z kontry bedzie nas jechał nie tylko Dortmund...
To nie jest FIFA 2013, a boję się, że Pep ma swoją utartą filozofię gry i łatwo nie zmieni zdania. Za Juppa graliśmy przede wszystkim bezpiecznie, dużo przegrywania piłki przez obrońców, może momentami nudno to wyglądało, ale było wiadomo, że nic nam nie grozi. Teraz jest ultraofensywnie, albo inaczej: hurraoptymistycznie. Naprawdę, chciałbym się mylić, ale póki co mnie to przeraża.
27.07.2013 23:19
* ohydztwa
23.07.2013 14:43
Większość strojów Bayernu mi się podoba, a mistrzostwem jest zeszłoroczna koszulka z Ligi Mistrzów. Ale to: OCHYDZTWO, jakiego nigdy nie widziałem
23.07.2013 14:13
Jeśli tylko Robbena i Francka będą omijały kontuzje, to jestem spokojny o nasz poziom. Do tego jednak potrzebna jest rotacja, a Pep ma kim grać. Inna sprawa, że Franck, Arjen, Bastian czy Phillip mają już koło 30-tki, a są naszymi liderami. Zmiana warty jest kwestią czasu, zwłaszcza w przypadku Arjena i Francka, bo na skrzydłach, bo na skrzydłach liczy się szybkość, kondycja, a te się z wiekiem traci..
22.07.2013 12:03
właśnie o to mi chodzi, może nie na 3 frontach na raz, ale mecz z nimi to zawsze duży stres i niepewność. Ławkę ma szerszą niż rok temu - poza kontuzją Piszczka. Ale z przodu - mają kim rotować - ciekawe transfery Aubameyanga (21 goli/16 asyst) czy Mkhitaryana polepszają ich sytuację.
21.07.2013 22:51
myślę, że nie można tak mówić po jednym, nawet piorunującym sezonie. Wcześniej to BVB 2X było mistrzem... Jasne, że ewentualnym rywalem może być dla nas tylko BVB. Ale.. wszystkim hurraoptymistom przypomnę, że Borussia świadomie odpuściła ligę 2012/2013 wiedząc, że nie ma szerokiej ławki, a chcąc zaistnieć w Champions League, co im się zresztą świetnie udało. Teraz nie mają idealnej sytuacji, ale jednak zrobili dobre transfery i myślę, że będą prezentowali podobną siłę w Lidze Mistrzów i stawią nam czoło również w BL. Oczywiście jesteśmy faworytem, ale czy tak nie było w sezonach 2011/12 i 2010/11???
21.07.2013 22:36
O patrzcie go, Królewicz TorMarchine się obraził! On nie podlega walce o skład, on ma ten skład mieć zagwarantowany.
18.07.2013 14:33
Gomez nie ma sportowej złości. Nie ma charakteru. Nowy trener, a on nawet nie spróbuje? Dlaczego Fiorentina? Bo tylko tam ma gwarancję pewnego placu. Dzięki za wszystko co zrobiłeś dla Bayernu, ale woli walki to Ty nie masz. Na boisku też raczej zawsze oczekiwałeś na wykładanie piłki. Napastnik świetny jeśli chodzi o skuteczność, ale archaiczny jak na dzisiejszy sposób gry.
08.07.2013 18:13
ehh dawne czasy, pamiętam jak super grało się Bayernem w CM 01/02 :))... z młodym Pizarro i młodym Santa Cruzem, Elber też ładował bramę za bramą. Pamiętam też rzeczywistą wypowiedź Pizarro, że czują się z Santa Cruzem w Bayernie niedoceniani..
18.06.2013 22:14
Nie dziwię się Gomezowi, że chce odejść. Bayern wyraźnie pokazuje, że nie wiąże z nim przyszłości jako pierwszym napastnikiem. A on nie chce być uzależniony od decyzji: będzie RL9 czy też nie. Ogólnie Gomez mimo super skuteczności nie bardzo pasuje do dzisiejszego Bayernu, w którym każdy zasuwa ile wlezie i ma swój udział w obronie. To stąd się brała właśnie m.in. nasza przewaga. Powie ktoś, że Gomez strzelał dużo rok temu w Lidze Mistrzów... No tak, ale to była uboższa wersja Bayernu w porównaniu do tej z tego sezonu. było mniej wariantów ataku, wszystko lub prawie wszystko na Gomeza. Gomez pasuje jako joker. To dziwna sytuacja: niby super skuteczny, a jednak z Mandzukiciem w składzie jesteśmy moim zdaniem silniejsi. Bo Gomez kiedy rzeczywiście trzeba rozbroić obronę silnego rywala przy stanie 0:0, aż tak się nie przydaje. Do kopania leżącego jak najbardziej, ale w tłoku się gubi i przechodzi obok meczu.
17.06.2013 17:57
Z jednej strony Was rozumiem - jako fani Bayernu obawiacie sie cyrku medialnego w związku z przyjściem Lewego, napływu sezonowców...
Ale na litość boskją, jesteście trochę jak dzieci. Bayern zawsze starał się ściągać najlepszych graczy z BL i ten transfer, zwłaszcza w pakiecie z Goetze, który był głównym dogrywającym Lewego, jest jak najbardziej zgodny z jego polityką. To naprawdę dobry ruch. Młody jeszcze napastnik, a już wicekról Bundesligi, Ligi Mistrzów. U nas ma szansę jeszcze się rozwinąć.
Naprawdę myślicie, że Uli przejmuje się problemami psychicznymi grupki fanów z Polski? Że ma nie kupować, no bo media z Polski faworyzują BVB. A co go to obchodzi? Przecież to śmieszne. Zarząd i tak zrobi to, co jest najlepsze dla Bayernu.
10.06.2013 16:42
@ zdf - osobiście wydaje mi się, że Lewandowski z całą pewnością miałby większe szanse na grę w Bayernie niż Realu i z całą pewnością byłby to dla niego lepszy ruch. Bo:
1. Jest znany i ceniony w Bundeslidze. Bayern nie po to wydałby 30 mln, żeby go posadzić na ławce. Tzn. grałby wymiennie z Mandzu, w zalezności od formy w ważniejszych lub mniej ważnych meczach.
2. Real mnóstwo zawodników już zmarnował, niezależnie od ich renomy i ceny.
3. Tam czeka go aklimatyzacja, której może nigdy do końca nie przejść
4. On chce przejść do nas, a nie do Realu.
5. Skoro w BVB potrafił tyle nastrzelać, to co dopiero u nas.
5. To co zrobią polskie media, kompletnie mnie nie obchodzi. Dla mnie liczy się Bayern, a nie polskie media. Lewy to dobry zawodnik, lepszy od Gomeza, który jest tylko i wyłącznie lisem pola karnego. A tak się już dziś nie gra. Jupp wystawiał z Barcą, Juve, w finale Mandzu i bardzo słusznie robił. Gomez te bramki nastrzelał głównie słabym rywalom w BL i Pokalu, którzy byli już na łopatkach. W tłoku ten gość najczęściej nie istnieje. Nie ma przypadku, że i Jupp i Pep aż tak strasznie go nie cenią. Nie przywołujcie tych głupich statystyk, bo może i w kopaniu leżącego nie ma lepszego od Gomeza, ale do walki, pressingu, szybkiej wymiany piłki on się po prostu nie nadaje.
09.06.2013 21:37
Do Autora newsa: Nie trafi, bo tak Watzke powiedział? A może to tylko gra ze strony BVB, które chce więcej kasy, lub przynajmniej nie wyjść źle przed kibicami, wizreunkowo?
Jak dla mnie to tytuł powinien brzmieć tak samo, ale w cudzysłowie "Lewandowski nie trafi do Bayernu tego lata!" Wypowiedź Watzke'go w żaden sposób nie jest bowiem wiążąca.. Ciekawe czy marzeniem BVB jest mieć u siebie przez cały rok niewolnika. Chyba, że liczą na to, że ugnie się i pójdzie do Anglii, Hiszpanii..
09.06.2013 21:22
Co do Van Gaala, zapamiętam niesamowitą drogę Bayernu do finału Champions League 2010. Jednak wtedy nasz zespół sprawiał wrażenie druzyny złożonej z 9 rzemieślników+Robben+Ribery, czasem Olić. Robben brał piłkę i przesądzał mecze. Tak było z Lyonem, Fiorentiną i przede wszystkim na Old Trafford. Piękny mecz. Ale to był inny Bayern, jeszcze nie tak dominujący jak dziś. To był początek tej drużyny i tej gry.
30.05.2013 10:18
Borussia nie jest tak naiwna, by wysuwać takie żądania. To jest mówienie "odczepcie się od Roberta, mamy swój honor". Tyle, że dla mnie to jest tylko gra pod publiczkę, bo jeśli mogą przytulić 30 mln euro, kiedy alternatywą jest 0 i niewolnik Lewy w składzie, to dla mnie jest jasne, że zaakceptować ofertę muszą, ale "honorowo". Żeby nie pokazać, że lekką ręką oddają do największego wroga najlepszego strzelca.
29.05.2013 10:56
Kurde, z jednej strony Was rozumiem. Jesteście przeciwnikami tego transferu, wiele lat kibicujecie Bayernowi, a to bardzo unikalne i wyjątkowe w Polsce. Boicie się masówki, sezonowców itp.
Ale z drugiej strony: pomyślcie o genialności tego ruchu ze strony zarządu. Przecież przychodzi w pakiecie z Goetze, a to właśnie on grał mu mnóstwo piłek. Aklimatyzacja dla Lewego będzie dużo łatwiejsza. Po finale Basti poklepał go po plecach. Czy możecie podejść do tego w ten sposób, że skoro Nasz Zarząd to robi, to on się raczej rzadko myli ;)
Spokojnie, Bayern będzie dalej nielubiany w Polsce, ja też bym tego chciał :)
27.05.2013 12:17
@ Makaj: a co Ci Robert zawinił? Robert, nie polskie media
27.05.2013 10:33
To transfer zgodny z polityką Bayernu: ściąganiem najlepszych piłkarzy z niemieckich klubów. To raczej tylko nam Polakom się to nie podoba przez polskie media i to BVB-owskie szaleństwo... Gdy przyszedł Goetze, wszyszcy tu pisali: witaj w Monachium itp.
27.05.2013 10:30
Jedno jest tylko niepokojące. Osłabienie Dortmundu. To BVB wywindowała nas na taki poziom ;)) Nie chciałbym, żebyśmy w Bundeslidze nie mieli żadnej konkurencji. Mam nadzieję, że Klopp to na tyle poukłada, że wciąż będą silni. A teraz po prostu muszą sypnąć tą kasę na zastępców no i na szerszą ławkę.
27.05.2013 10:14
@ donblekini: To nie tak... Bayern zawsze starał się ściągać najlepszych piłkarzy grających w niemieckich klubach i te transfery są jak najbardziej zgodne z jego polityką. To tylko nam Polakom nie podoba się ściąganie piłkarzy z "polskiej" Borussii. Bo mamy negatywne konotacje z polskimi mediami itp...
Gdyby ściąnęli pajaca Neymara, wtedy mógłbyś mówić tak jak mówisz
27.05.2013 10:06
Sprawa jest prosta: skoro Kucharski zakomunikował, że chce tylko do Bayernu, to Dortmund chcąc za niego jakiekolwiek pierniądze, musi go sprzedać. Inaczej nie dostanie nic. Na transfermarkt.de 69 procent! Takie wyniki mają tam tylko prawie pewne ruchy transferowe. Z jeden strony Kucharski nie jest do końca poważny, ale myślę, że jakiś czas Watzke będzie się jeszcze krygował, żeby pokazać fanom Borussii jak to walczył. Tak jak prezes Athletic z Martinezem. Pytanie: co z Gomezem
27.05.2013 09:54
Szkoda, że ten wywiad taki lukrowany.. Żadnych trudnych pytań: np czy pogodziłeś się z rolą rezerwowego, jak to jest być wiecznie w cieniu wielkiego Neuera? Czy jesteś gotowy być w takiej sytuacji do końca kariery?
16.05.2013 20:15
Z Robbenem jest różnie. Raz potrafi strasznie irytować schematycznymi zejściami do środka i bombami w trybuny, czasem wejdzie mu tą lewą nogą jakaś ładna bramka - jak na CN czy z BVB w Pucharze. Ale generalnie mógłby być bardziej ogarniety w grze kombinacyjnej i częściej dostrzegać kolegów. Jak np. w pierwszych minutach meczu z Barceloną w Munchen. Miny kolegów czasem mówią wszystko. To jednak wciąż gracz klasy światowej, który jednym zagraniem potrafi wygrać nam mecz. Do rotacji z Mullerem wciąż jest b.potrzebny, bo to innego typu piłkarze.
15.05.2013 09:03
@IIWW - nie podważam statystyk, ale również wiem, że Jupp wystawiając w najważniejszych meczach Mandzu a nie Gomeza, postępował słusznie. Z tych względów, o których napisałem wcześniej. Trudno znaleźć kogoś bardziej doświadczonego i chłodno myślącego od naszego szkoleniowca. Bronią go wyniki i nasza perfekcyjna gra, która dla mnie, z Gomezem, aż tak dobrze nie wygląda.
07.05.2013 17:42
@ aries: czy napisałem TYLKO? Napisałem: przeważnie. Czy napisałem, że jest słaby? Nie, tylko że mało przydatny poza dołożeniem nogi. Poza tym gros tych goli to poprzednie sezony.. i wtedy nasza gra wyglądała inaczej - wszystko graliśmy na Mario. Mi odpowiada dużo bardziej dzisiejszy model Bayernu, gdzie mniej ważne są indywidualne statystyki, a bardziej zapierdalanie non stop w pressingu itp. A to kto strzeli tego gola, naprawdę nie jest najważniejsze. To stąd właśnie wynika tak wielka przewaga Bayernu.
07.05.2013 17:19
@ DarthSmd - nie mówię, że nie ma zostać. Analizując jednak na chłodno, bez przywiązania do Gomeza jako wieloletniego gracza Bayernu, RL wydaje mi się ciut lepszą opcją, bo jest a) bardziej uniwersalny, b)młodszy. O Gomezie poza skutecznością (przyznaję fenomenalną) ciężko coś dobrego powiedzieć. Ale na dziś przydatny na pewno jest
Tylko że - popatrzmy na ostatni mecz z BVB. Ok, strzelił swoją bramkę. Ale.. Przecież nasza ofensywna gra w tym meczu wyglądała katastrofalnie - w dużej mierze przez to, że z przodu grali Pizarro i Gomez - to już dwóch nie biegających graczy. Mieliśmy w tym meczu zastraszająco małą liczbę akcji ofensywnych. Oczywiście brak skrzydeł, czy rozrzucania piłek przez Bastiego też się do tego przyczynił. Ale gdyby zamiast Pizzy i Mario byli tam Mandzu i Muller, wyglądałoby to o wiele inaczej.
07.05.2013 16:50
@ josh1982: sorry, ale zupełnie się nie zgadzam. To co Mandzukić zagrał w meczach z Juve, było poezją. Zostawił kawał zdrowia, efekty jego pracy ciężko jest przecenić. To dlatego właśnie Jupp wystawia go w takich meczach. Gomez strzela, ok, ale przeważnie słabym, często rozłożonym na łopatki rywalom. Co do pressingu, gry w tłoku, klepki, dryblingu - sorry, pozostawię to bez komentarza. Czas takich napastników powoli mija, w ogóle takich zawodników. Mówiąc krótko: każdy ma zapierd.ć i koniec. To dlatego m.in. Bayern osiągnął tak wielką przewagę w BL i nad resztą Europy, że ma prawie wyłącznie w składzie graczy o takiej charakterystyce. O wielkiej wydolności fizycznej, znakomitym przygotowaniu szybkościowym, siłowym etc. Jeśli ktoś stoi na boisku, biegać za niego musi ktoś inny - to apropo Gomeza.
07.05.2013 16:10
@ karl1985 - nie wiem, czy statystyki wszystko tu mówią o Gomezie. Mówimy w większości przypadków o golach strzelanych łatwym rywalom, także w pucharze. Kiedy przeciwnik jest łatwy, rozłożony na łopatki, tak, wtedy Gomez jest idealny, bo nikt tak jak on nie wykorzystuje sam na sam.. Ale kiedy jest tłok, kiedy dopiero trzeba rozprowadzić obronę przeciwnika, szybko wymieniać piłkę, dobrze grać w tłoku?Już wiele widziałem takich meczów, gdzie Gomez za bardzo się nie przydawał. Lubię go i cenię, ale gdybym szukał napastnika do naszego obecnego stylu, na najważniejsze mecze, to raczej takiego, który będzie pierwszym obrońcą zespołu, nie pozwalającego rozpocząć rywalom akcji.
07.05.2013 16:00
Cenię Gomeza, ale uważam, ze bardziej przydatny dla naszej gry całościowo jest jednak Mandżukić. A to czy drugi będzie Gomez czy np. Lewandowski, pozostaje kwestią otwartą. Jeśli patrzymy przez sentymenty, przywiązanie do barw, etc. to pierwszeństwo powinien mieć Mario. A gdyby rozpatrywać to czysto piłkarsko, ciut lepszy wydaje mi się jednak Lewy, pewnie głównie ze względu na wiek, ale również szybkość, motorykę.. Strzał obaj mają b.dobry, głową obaj też grają dobrze, Mario może trochę lepiej. Spryt w polu karnym mają obaj. Tyle że Gomez bardziej przechodzi obok gry, zwłaszcza gdy zespołowi nie idzie. Ale nie ukrywajmy, Lewandowski też nie uczestniczy za bardzo w pressingu.Tyle że jego pewnie można tego nauczyć. A Gomez ze względu na sylwetkę nigdy nie będzie typem szybkościowca, dryblera. Jest bardziej wykończeniowcem niż Lewy. Lewy bardziej mimo wszystko sprawdza się w tłoku, szybkiej klepce. Gomez często w tłoku się gubi..
07.05.2013 15:19
Panowie, szczerze mowiac obawiam się zdobycia mistrzostwa już w meczu z HSV. Pare dni pozniej mecz z Juve. Jak zareaguje nasz zespół? Tu nawet nie chodzi o to, czy pojda w tango.. Ale o jakies naturalne rozprezenie, ktore musi nastapic. To samo jesli tytul zdobedziemy w nastepnym meczu. Wtedy problem bedzie w rewanzu...
21.03.2013 08:28
Co do Mario G. Ja nie kupuję argumentu, że był tyle minut na boisku i tyle strzelił, więc średnio więcej niż Mandzu. Bo w jakich syacjach Gomez strzelał? Kiedy rywal był już na łopatkach? Kiedy miejsca na boisku było dwa razy więcej? I jakim rywalom? Z całym szacunkiem, ale jego dzisiejsza motoryka dynamika szybkosc, start do piłki dają jasną odpowiedź na pytanie dlaczego jest tylko rezerwowym. Tak wiem że z nim w składzie dotarliśmy do finału, ze strzelil Realowi, ze pilka szuka go w polu karnym... Ale po pierwsze jest b.daleki od tamtej formy. Po drugie wtedy graliśmy trochę inaczej. Większość piłek grana była na niego, dziś strzela bardziej cały zespół. Każdy musi biegać i uczestniczyć w grze pressingu. I to właśnie z tego powodu mamy dziś silniejszy zespół niż rok temu. I spokojnie jestesmy w stanie znów grać w finale. I go wygrać. A Gomezowi życzę żeby się rozkręcił.
24.02.2013 10:59
Powiedzmy szczerze, rywal zagrał na bardzo słabym poziomie. Z rezerwowych podobał mi się Robben i Contento. Gomez mimo dwóch goli niepokoi - brak dynamiki, szybkości. To nie jest w tym momencie gracz na Ligę Mistrzów. Shaq? Słabo poza tym podaniem. Jeździec bez głowy. Co do mądrali krytykujących Juppa za brak rotacji. Mam nadzieję, że dziś dostrzegliście, że Mario i Shaqowi jednak na dziś czegoś brakuje... Robben - brawo, coraz lepiej. Jest gotowy na BVB.
23.02.2013 22:23
Taki transfer byłby piękny. Jest jednak nierealny. Real nie puści jednego ze swoich liderów za żadne pieniądze. To musiała by być podobna sytuacja do tej z Robbenem. Albo Real jako zespół musiałby już kompletnie się posypać.
21.02.2013 19:25
fajne zestawienie, ale zachowajmy chłodne głowy. Bo Barca wcale nie jest najlepszym zespołem Dużo bardziej boję się konsekwentnych Włochów z Milanu i Juve
21.02.2013 19:08
Ok jest się z czego cieszyć, bo zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Ale zaczekajmy z tym faworyzowaniem nas do końcowego triumfu. Najgorsze co może być to teraz odjechać. Chyba na obecną chwilę najbardziej bałbym się klubów włoskich Juve i Milanu. Także przez pryzmat porażki Niemiec na Euro.
21.02.2013 19:04
Co do Shaqa. Ma czas. Arjen i Frąq do młodzieniaszków nie należą i szybkość, dynamika i przyspieszenie będą u nich szybko spadać. U Francka już to trochę widać. Robben jest permanentnie kontuzjowany i to się raczej nie zmieni. Także czas Xerdana jeszcze nadejdzie
17.02.2013 15:25
@DarthSmd: co do gry w defensywie. To nawet nie jest zarzut do Arjena, ale stwierdzenei faktów. Z racji warunków fizycznych, kontuzjogenności etc.. Arjen nie bèdzie robił wślizgów, wchodził barkiem, walczył o górne piłki. Że zmienił swoje podejście? Pewnie masz sporo racji. Tylko że dla mnie to że nagle zaczął tylko podawać i był jakiś zablokowany wcale nie poprawiło jego gry. Robben ma wspaniały strzał lewą nogą i powinien jak najbardziej z niego korzystać ani nie za mało jak to opisałem, ani nie za wiele jak to miało miejsce wcześniej. Co do przytoczonej przez Ciebie "ambicji" - nie mylmy jej z karykaturalnym ego, fochami, konfliktowością... Gomez dużo lepiej to znosi, nie psuje atmosfery w zespole. A pretensje do bycia gwiazdą również mógłby zgłaszać. Co do rotacji - oczywiście masz rację, tyle że dla mnie dopóki Robben całkowicie nie odblokuje się psychicznie, a dla mnie na razie jest kłębkiem nerwów, powinien grać raczej w takich meczach jak z VFL czy Schalke. Tomka murem bronią statystyki. Ale nie tylko. Również odporność psychiczna w ważnych meczach. Z Arjenem tu jest wręcz odwrotnie. Po prostu nie stać nas na ryzyko ku zaspokojeniu ego Holendra. I ja Juppa jak najbardziej rozumiem. Na koniec, kto by nie zagrał i tak sobie poradzi a Bayern powinien na Emirates zwyciężyć a już na pewno co najmniej zremisować.
17.02.2013 13:52
Różnica pomiędzy morale Tomka a Arjena w ważnym meczu? Przypomnijcie sobie ostatni finał Ligi Mistrzów! Od tamtego czasu Tomek jeszcze się mentalnie wzmocnił a Arjen? Z pewnością nie wrócił jeszcze na pozytywną stronę. Na razie jest w nim mnóstwo złości... A czasem trzeba leciutko, z wyczuciem ... Jak Tomek ;)
17.02.2013 12:11
ChomikKFCB: nawet nie chodzi o to, że się nie cofa. Jsst zbyt kruchy; wślizgu nie zrobi, barkiem nie wejdzie. Prędzej kontuzji dostanie. I żeby nie było: są plusy i minusy, dynamika i szybkość są po stronie Arjena. Ale analizując wszystko, wychodzi mi, że powinien jednak zagrać Tomek. Co oczywiście nie znaczy ze forma Arjena nie będzie rosła. Ale od tego jest na razie liga a zwłaszcza mecze u siebie jak ten z Schalke. No i oczywiście ćwierćfinał z Dortmundem.
17.02.2013 11:59
@DarthSmd: ja bym postawił to pytanie inaczej :) Mówimy o dzisiejszym Robbenie czy graczu z sezonu 2009/2010? Wtedy Robben trafiał wszystko, dziś sam na sam na 70 proc. By zj.bał. Powtórzę: w tym meczu zbyt wielu sytuacji nie będzie. Tomek jak będzie miał setkę to ją trafi. Poza tym to jest ciężki wyjazd.. Robben w ogóle nie gra w defensywie. Najogólniej mówiąc: pierwszy skład tak. Ale jeszcze nie teraz. Po drugie podejście Holendra do drużyny wybitnie mi się nie podoba. Odnieś się proszę do tego.
17.02.2013 10:58