DieRoten.pl

Boateng: Kontrakt Kroosa to temat tabu

18.02.2014, 10:13:41

Jerome Boateng udzielił wywiadu magazynowi Spox, w którym m.in. poruszona została elektryzująca kwestia przedłużających się rozmów pomiędzy Tonim Kroosem i klubem. Negocjacje stanęły w miejscu, a angielskie media sportowe codziennie bombardują kibiców informacjami o możliwości transferu Niemca do Manchesteru United.

"Każdy musi podjąc decyzję za siebie" - odparł Boateng - "Nie rozmwiamy o tym między sobą. Rozumiemy się wzajemnie bardzo dobrze i wszyscy chcemy iść w jednym kierunku. Jednak sprawa Toniego to coś innego".

Na ostateczną decyzję o przyszłości Kroosa przyjdzie wszystkim poczekać do letniego okienka transferowego.

źródło:

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (6)



18.02.2014 18:58
w Hiszpanii pilkarze placa 2x mniejsze podatki wiec zarabiaja wiecej....
18.02.2014 17:45
Dokładnie, każdy niech patrzy się na swój kontrakt.
18.02.2014 14:57
No jestem ciekawy co z tej sprawy wyjdzie , która zapewne już nie tylko mnie zmęczyła . Mam nadzieję , że jednak zostanie .Pożyjemy to i zobaczymy .
18.02.2014 11:56
Dokładnie jak mówi Marienplatz... może być to chęć zmiany klimatu, choć wszystkiego dowiemy się w letnim okienku transferowym (być może przed), cóż nie chce Kroos'a oceniać, ale liczyłem, że jest prawdziwym Bawarczykiem, cóż... Czy nim jest okaże się jak wszystko się wyjaśni.
18.02.2014 11:40
Dla mnie to brzmi tak, jakby zachowanie Kroosa nie należało do standardowych, wśród piłkarzy mających podpisać kontrakt.

Ostatnio porównywałem płace w Bayernie i Realu. Jeśli te raporty są prawdą, to... jestem zdziwiony. Poza gażą Ronaldo, to Bayern płaci swoim więcej i to dość zdecydowanie. Nie można w nieskończoność dmuchać tego balona, chyba że finansowo Bayern cały czas będzie się rozwijał.

Ale jeśli Kroos chce zarabiać tyle co czołówka w Bayernie, to niech ochłonie. Nie jest graczem kluczowym, jest graczem pierwszego zespołu, czasem rotacji. Poza tym na środku pomocy może grać tylu zawodników, że Pep może nawet poświęcić Toniego, dla zasady, dla pokazania wszystkim: ja tu rządzę, dobro zespołu jest najważniejsze, nikt nie będzie tu robił cyrków typu rzucanie rękawiczkami itp.

Toni sporo ryzykuje, jak dla mnie. Ale może marzy mu się Premier League. Poza oczywistymi korzyściami z gry w tak utytułowanym klubie jak Bayern, może być zwykła u człowieka chęć zmiany klimatu...
18.02.2014 11:18
Dokładnie jest czas tymi sprawami zajmują się menedżerowie jak się dogadają to Toni kontrakt podpisze i cześć.