DieRoten.pl

Misja Bundesliga: Hertha z wizytą w Monachium

03.10.2020, 23:50:36
DieRoten.pl

Sezon 2020/21 zaczyna powoli się rozkręcać. Jeśli mowa o Bayernie Monachium, to klub ze stolicy Bawarii ma za sobą póki co cztery oficjalne spotkania o stawkę w nowej kampanii.

Choć sezon 2019/20 dla piłkarzy rekordowego mistrza Niemiec dobiegł końca 23 sierpnia, to póki co monachijczycy mają już za sobą cztery spotkania w ramach nowej kampanii – mowa o trzech meczach na krajowym podwórku oraz jednym starciu na arenie międzynarodowej.

Ostatnimi czasy podopieczni Hansiego Flicka nie mieli zbyt wiele czasu na regenerację. Co więcej w najbliższym czasie nie ulegnie to raczej zmianie, jako że terminarz w rundzie jesiennej jest bardzo napięty… Raptem kilka dni po boju w Superpucharze Niemiec, już jutro „Bawarczyków” czeka kolejne wyzwanie.

Dokładnie o 18:00 emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem piłkarze „Gwiazdy Południa” podejmą na własnym terenie Herthę BSC – stawką nadchodzącego pojedynku trzeciej kolejki niemieckiej Bundesligi na Allianz Arenie będzie komplet punktów.

Mistrzowie Niemiec mimo ostatniego zwycięstwa z BVB, będą chcieli mimo wszystko odpokutować za ostatnią porażkę z Hoffenheim w lidze. FCB zdaje sobie jednak sprawę, że spotkanie nie będzie należało do najłatwiejszych, zwłaszcza że berlińczycy nie zamierzają poddawać się bez walki. Jednego możemy być pewni – jutrzejszego wieczoru powinniśmy być świadkami ciekawego widowiska.

Kolejne trofeum w gablocie!

Jedno jest pewne – mimo potrójnej korony w sezonie 2019/20, zespół prowadzony przez Hansiego Flicka w dalszym ciągu pozostaje głodny i żądny sukcesów. Po tym jak „Bawarczycy” pokonali w finale Superpucharu Europy drużynę Sevilli, tym razem Robert Lewandowski i spółka zdobyli kolejne trofeum.

Nie dalej jak w ubiegłą środę Bayern Monachium w pojedynku w ramach Superpucharu Niemiec zwyciężył z Borussią Dortmund. Mimo dobrego początku i dwóch strzelonych bramek, monachijczycy wskutek nieuwagi i własnych błędów, pozwolili dortmundczykom wrócić do gry i wyrównać na 2:2…

Na całe szczęście niezłomny charakter mistrzów Niemiec i wielka ambicja Joshuy Kimmicha sprawiły, że w samej końcówce lider środka pomocy FCB w ekwilibrystycznym stylu wpakował piłkę do siatki Marwina Hitza. Koniec końców zawodnicy „Gwiazdy Południa” zwyciężyli 3:2 i sięgnęli po piąty tytuł w 2020 roku!

Jeśli mowa o pozostałych dwóch bramkach, to na listę strzelców wpisywali się jeszcze Corentin Tolisso oraz Thomas Mueller. Przy okazji warto wyróżnić Manuela Neuera oraz Lucasa Hernandeza, którzy rozegrali świetny mecz. Tradycyjnie już warto też przyjrzeć się liczbom Flicka jako trener „Die Roten”:

− 36 zwycięstw, remis i 3 porażki
− Bilans bramkowy 130:33
− Mistrz Niemiec, Liga Mistrzów, Puchar Niemiec, Superpuchar Europy, Superpuchar Niemiec
− Średnio 2,73 pkt na mecz
− Średnio 3,25 bramek na mecz

Dziś liczy się tylko zwycięstwo. To był nasz cel i osiągnęliśmy go, więc chciałbym pochwalić nasz zespół. Przyjdzie im zagrać od groma spotkań, więc to ważne, aby wygrywali. To pokazuje nie tylko ich mentalność, ale i klasę. Nie było za łatwo, zwłaszcza w drugiej połowie – powiedział po meczu trener Flick.

Jeśli mowa o rodzimej Bundeslidze, to po rozegraniu dwóch kolejek w ramach nowego sezonu ligowego, klub ze stolicy Bawarii zajmuje siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 3 punktów i bilansem bramkowym 9:4.

Słaby początek berlińczyków

Jeśli mowa o zespole stołecznej Herthy, to podopieczni Bruno Labbadii zaliczyli raczej słaby początek, jak na swoje możliwości kadrowe. Nie dość, że w trakcie przygotowań berlińczycy ponieśli trzy porażki, to w meczu pierwszej rundy Pucharu Niemiec zostali wyeliminowani przez Eintracht Brunszwik, notując wstydliwą porażkę 5:4...

Co prawda nieco ponad tydzień później Krzysztof Piątek i spółka rozbili na wyjeździe Werder Bremę 4:1 w starciu 1. kolejki niemieckiej Bundesligi, lecz w kolejnym spotkaniu nie było już tak kolorowo, albowiem piłkarze „Starej Damy” zanotowali kolejną klęskę i to przed własną publicznością.

W ostatnim meczu Hertha nie sprostała zadaniu i została pokonana przez Eintracht Frankfurt 3:1. Choć zespół prowadzony przez Labbadię miał więcej okazji bramkowych, to frankfurtczycy wykazywali się większą skutecznością. Podczas gdy bramki dla SGE zdobywali Silva, Dost i Rode, to gol dla BSC padł po samobójczym trafieniu Hintereggera.

− Gratulacje dla Eintrachtu, zasłużyli na zwycięstwo. Zbyt łatwo wygrywali pojedynki i zdobywali bramki, podczas gdy my byliśmy zbyt niezdecydowani i przegraliśmy wiele pojedynków. Wyciągniemy wnioski z tego meczu − powiedział po meczu Labbadia.

Po rozegraniu dwóch kolejek sytuacja w tabeli ligowej prezentuje się w miarę przejrzyście. Jeśli mowa o zespole stołecznej Herthy, to berlińczycy zajmują dziewiąte miejsce z dorobkiem trzech punktów oraz bilansem bramkowym 5:4.

Bogata historia i tradycja budowana przez dziesiątki lat

Nie tylko Bayern Monachium, ale i również berlińczycy mogą pochwalić się niezwykle bogatą historią i tradycją spotkań na niemieckim podwórku. Aby się o tym przekonać, wystarczy tylko spojrzeć na statystyki prowadzone przez doskonale nam znany serwis „Worldfootball.net”.

Ze zgromadzonych do tej pory liczb możemy wywnioskować, że o wiele lepszym bilansem mogą pochwalić się piłkarze rekordowego mistrza Niemiec. Ogółem rzecz biorąc „Bawarczycy” stawali w szranki z Herthą przy 77 okazjach! Do tej pory monachijczycy triumfowali 44-krotnie, podczas gdy pozostałe pojedynki kończyły się 12 porażkami FCB i 21 remisami.

Ponadto jeśli mowa o bilansie bramkowym, to klub ze stolicy Bawarii ustrzelił w sumie 176 bramek i stracił ich dokładnie 88. Tym samym średnia goli zdobywanych w pojedynkach FCB i BSC wynosi dokładnie 3,43 na mecz, co tylko zwiastuje potencjalnie świetne widowisko w nadchodzącym starciu.

Sięgnijmy jednak pamięcią wstecz. Po raz pierwszy „Die Roten" mieli okazję zmierzyć się z „Die Alte Dame” 7 września 1968 roku. Tamtego dnia klub prowadzony przez Branko Zebeca ograł rywali ze stolicy Niemiec 3:0 po bramkach takich zawodników jak Starek, Mueller oraz Ohlhauser. W jedenastce klubu ze stolicy Bawarii znaleźli się ponadto jeszcze tacy legendarni piłkarze jak Sepp Maier, Franz Beckenbauer czy Georg Schwarzenbeck.

Ostatnie sześć spotkań:

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej, po raz ostatni Bayern Monachium miał okazję rywalizować z berlińczykami w ramach 18. kolejki niemieckiej Bundesligi w sezonie 2019/20. Wówczas monachijczycy nie okazali litości swoim rywalom i w pełni zasłużenie zwyciężyli 4:0.

Tamtego zimowego popołudnia podopieczni Hansiego Flicka zdominowali swoich rywali i nie pozwolili im na zbyt wiele. Bramki dla rekordowego mistrza Niemiec zdobywali kolejno Thomas Mueller, Robert Lewandowski, Thiago oraz Ivan Perisic, który rozegrał świetne zawody i został wybrany Zawodnikiem Meczu.

Goretzka i Alaba gotowi do gry

Wyjściowa jedenastka Bayernu Monachium na jutrzejszy pojedynek z ekipą ze stolicy Niemiec jak zwykle owiana jest wielką tajemnicą, więcej informacji na temat składu z całą pewnością poznamy dopiero jutro na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania.

Sytuacja kadrowa klubu ze stolicy Bawarii wydaje się być w miarę przejrzysta. Pewnym jest, że Hansi Flick będzie zmuszony radzić sobie co najmniej bez czterech zawodników i przede wszystkim mowa jest o Tanguyu Nianzou, który od kilku tygodni boryka się z kontuzją uda.

Ponadto kilka dni temu z kadry wypadł też Leroy Sane, który to z kolei doznał urazu kolana. Jakby tego było mało, to podczas dzisiejszej konferencji prasowej trener bawarskiego klubu potwierdził, że pod znakiem zapytania stoi także występ Kingsleya Comana (problemy mięśniowe). Na całe szczęście gotowi do gry są już David Alaba oraz Leon Goretzka.

− David Alaba i Leon Goretzka powrócili do kadry. W przypadku Kingsleya Comana będziemy musieli poczekać, ponieważ przerwał dzisiejszy trening − powiedział dziś Flick.

− To nie jest idealna sytuacja, ale będziemy mieli 11 zawodników na boisku. Już po meczu z Borussią, Kingsley narzekał na problemy mięśniowe. Musimy poczekać i zobaczyć jak sprawy rozwiną się do jutra − mówił dalej trener FCB.

  

Wracając do sytuacji kadrowej, to należy również wykluczyć obecność w kadrze Svena Ulreicha, który wkrótce zasili szeregi Hamburgera SV oraz Mickaela Cuisance'a, którego transfer do Leeds United zakończył się niepowodzeniem (według prasy nieudane badania medyczne).

− Z całą pewnością nie jest to łatwa sytuacja dla Mickaela. To dla niego również porażka, ale mogę tylko powiedzieć, że nasz sztab medyczny widzi tę sytuację zupełnie inaczej. Powiedziałem mu jednak, że go wspieramy. Dziś nie trenował z nami, ponieważ nie wykonał testu na obecność koronawirusa, więc nie będzie też mógł zagrać jutro − podsumował Hansi Flick.

Okiem eksperta, czyli Michał Jeziorny dla DieRotenPL

Z ogromną przyjemnością mam zaszczyt zaprosić wszystkich do zapoznania się z opinią wiernego i oddanego fana Bayernu ‒ Michała Jeziornego ‒ którego większość z Was z pewnością kojarzy jako „KoRnKage”, czyli jednego z pierwszych założycieli naszego serwisu.

‒ Hertha nie jest przeciwnikiem, którego Bayern musiał się w ostatnim czasie obawiać. Podczas 10 ostatnich spotkań, ekipa z Berlina zdołała jednak pięć razy zremisować – jeśli wliczymy mecz w Pucharze, zakończony w dogrywce. Najwyższą porażkę odnieśli w styczniu, ulegając 4:0. Taki bilans nie jest dla podopiecznych Labbadii w żadnym wypadku pozytywny, jednak ukazuje, że Bawarczycy nie mogą podejść do meczu lekką ręką.

Kolejny remis na tym etapie rozgrywek wprowadziłby zbędną nerwowość. Kluczowa jest tu kwestia regeneracji. Jeśli Flick pozwolił swoim piłkarzom dostatecznie odpocząć, to czeka nas po raz kolejny (przynajmniej pod względem wyniku) jednostronna walka. Bayern jest zdecydowanym faworytem i mój typ to ponowne 4:0. Liczyłem w lidze na słynny Start-Ziel-Sieg (zwrot znany z F1, gdy kierowca prowadzi od startu, aż do mety wygrywając przekonywująco), jednak porażka z TSG uświadomiła mi, że moje nadzieję są płonne, w przekroju całego sezonu droga po paterę będzie długa, wyboista i wyniszczająca fizycznie.

Nie mam jednak najmniejszych wątpliwości w mentalną siłę Bayernu, która pozwoli wykrzesać po raz kolejny siłę potrzebna do zdobycia 3 punktów. Mam nadzieję, że trener pozwoli dalej grać młodszym piłkarzom, aby ci „łapali klimat”, wdrażając się do pierwszej drużyny oraz zapewniając przy tym alternatywę na resztę meczów.

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad drużyną z Nadrenii Północnej-Westfalii, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): 3:1 dla Bayernu.

Tomasz Urban (Eleven Sports): 3:0 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): 3:1 dla Bayernu. Trudno przewidzieć, jak fizycznie Bayern Monachium zareaguje na kolejny mecz rozegrany w tygodniu, ale nie sądzę, by nagle spektakularnie się odbili na tej płaszczyźnie. Inna sprawa, że Hertha w ofensywie nie ma tyle do zaoferowania, co Hoffeneheim czy Borussia Dortmund. Głównie więc z uwagi na klasę rywala uważam, że piłkarze Hansiego Flicka poradzą sobie ze Starą Damą, nawet mimo osłabień i napiętego kalendarza.

Maciej Kruk (Eleven Sports): 3:1 dla Bayernu.

Mateusz Majak (Eleven Sports): 3:0 dla Bayernu.

Michał Serafin (1. FC Kaiserslautern): 3:0 dla Bayernu.

Michał Jeziorny (Die Roten): 4:0 dla Bayernu.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): 2:0 dla Bayernu. 

10-bramkowy thriller z 1991 roku

W historii pojedynków pomiędzy berlińczykami a Bayernem można wyróżnić wiele niezwykle ciekawych i bogatych w bramki spotkań − ponad 29 lat temu miał miejsce mecz między FCB a Herthą, który na stałe zapisał się na kartach historii niemieckiej Bundesligi.

Data 25 kwietnia 1991 roku z całą pewnością nie jest dobrze wspominana przez kibiców „Starej Damy", albowiem tamtego popołudnia mistrzowie Niemiec rozbili na własnym podwórku berlińczyków aż 7:3! Bramki dla bawarskiego klubu zdobywali Olaf Thon (3), Stefan Effenberg (1), Roland Wohlfarth (2) oraz Manfred Bender (1).

Sięgnijmy jednak pamięcią jeszcze głębiej − w sezonie 1975/1976 Bayern z takimi znakomitościami w składzie jak Rummenigge, Mueller, Beckenbauer, Maier, czy Hoeness pokonał przed własną publicznością Herthę aż 7:4! Choć monachijczycy schodzili do szatni po przerwie z prowadzeniem 6:0, to w drugiej części spotkania stołeczny klub zabrał się za odrabianie strat.

Ostatecznie potyczka na stadionie w Monachium zakończyła się wynikiem 7:4, zaś pięć bramek dla FCB zdobył legendarny Gerd „Der Bomber” Mueller. Pojedynek na Olympiastadion był na tyle szalony, że w końcówce w ciągu zaledwie siedmiu minut padły aż cztery gole! Bez wątpienia to jedno z najbardziej widowiskowych spotkań w historii obu klubów, a nawet całej ligi niemieckiej.

Garść ciekawostek

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo Niemiec po raz ósmy z rzędu!
− Bayern rozpoczął 56. sezon z rzędu w niemieckiej Bundeslidze (rekord).
− Bayern w minionym sezonie zdobył potrójną koronę po raz drugi w historii klubu!
− Bayern wygrał 20 z 22 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 14-krotnie.
− Bayern póki co ugrał 3 punkty po drugiej kolejce i zajmuje 12. miejsce w tabeli.
− Bayern jest dziewiąty w Bundeslidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (36).
− Bayern może pochwalić się drugą najlepszą skutecznością wykonanych podań w Bundeslidze (88%).
− Bayern pod względem przebiegniętych kilometrów tym sezonie BL jest osiemnasty (226.4 km).
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2020/21 wygrał 3 z 4 spotkań (porażka).
− Bayern posiada najlepszą ofensywę w całej Bundeslidze (9 strzelonych bramek)
− Bayern wygrał 7 ostatnich spotkań domowych w Bundeslidze.
− Bayern jest niepokonany od 18 ostatnich spotkań domowych z Herthą (wszystkie rozgrywki).
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 7 ostatnich meczach domowych w Bundeslidze.
− Hertha w swojej długoletniej historii tylko dwa razy sięgała po tytuł mistrza Niemiec.
− Hertha w minionym sezonie uplasowała się na dziesiątym miejscu w BL (41 punktów).
− Hertha póki co ugrała 3 punkty po drugiej kolejce i zajmuje 13. miejsce w tabeli.
− Hertha od momentu rozpoczęcia sezonu 2020/21 wygrał 1 z 3 spotkań.
− Hertha zdobyła co najmniej jedną bramkę w 3 ostatnich meczach (wszystkie rozgrywki).
− Hertha dość niespodziewania odpadła już z Pucharu Niemiec (porażka z Brunszwikiem).
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3.772 punktów.
− W tabeli wszech czasów Hertha zajmuje dwunaste piąte miejsce z dorobkiem 1.667 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Herthą to 3 zwycięstwa, 2 remisy oraz porażka.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a BSC padło 16 bramek (z czego 10 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a BSC sędziowie pokazali 18 żółtych i 1 czerwoną kartkę.
− Po raz ostatni Hertha ograła Bayern 28 września 2018 roku w Bundeslidze (2:0 dla Herthy).
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,18.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 837,95 milionów euro.
− Kadrę Herthy BSC wycenia się obecnie na sumę 216,13 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Gnabry (90 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Herthy jest Cunha (22 mln €).
− Hansi Flick będzie musiał radzić sobie jutro przede wszystkim bez Nianzou, Sane oraz Cuisance'a.
− Hansi Flick jako trener tylko raz mierzył się z Herthą BSC (zwycięstwo).
− Hansi Flick jako trener mierzył się z Bruno Labbadią 3-krotnie (2 zwycięstwa i porażka).
− Bruno Labbadia musi jutro radzić sobie bez takich graczy jak  Maier, Ascacibar oraz Dilrosun.
− Bruno Labbadia jako trener mierzył się z Bayernem 19-krotnie (2 zwycięstwa i 17 porażek).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Gnabry (3 bramki).
− Najlepszym strzelcem Herthy we wszystkich rozgrywkach jest Lukebakio (3 bramki).
− Obecnym królem strzelców Bundesligi jest Kramaric (6 bramek).
− Najlepszymi asystującymi w tym sezonie Bundesligi są Darida, Kimmich, Lewy i Sane (po 2 asysty).
− Najczęściej oddającym strzały zawodnikiem w Bundeslidze jest Andrej Kramaric (17 strzałów).
− Najwięcej kontaktów z piłką zaliczył w tym sezonie ligowym Emre Can (335 kontaktów).
− Lewandowski jest trzecim najlepszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej Bundesligi.
− Lewandowski (237 bramek) do drugiego w klasyfikacji wszech czasów Fischera traci 31 goli.
− Neuer jest drugim najskuteczniejszym bramkarzem w historii Bundesligi (196 czystych kont).
− Tylko Oliver Kahn posiada więcej czystych kont na swoim koncie (204).
− Flick wygrał 36 z 40 spotkań jako trener Bayernu, co absolutnym rekordem klubu.
− Flick do tej pory jako trener Bayernu poniósł tylko porażki z Bayerem 04, Gladbach i Hoffenheim.
− Lewandowskiego dzieli tylko jeden gol od setnego trafienia dla FCB na Allianz Arenie w Bundeslidze.
− Neuer zachował 15 czystych kont w 21 meczach ligowych z Herthą (rekord razem z Reckiem).
− Dodi Lukebakio zdobył łącznie 5 bramek w spotkaniach przeciwko Bayernowi.

Stach Gabriel

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (762)



04.10.2020 21:18
dobrze ze go wczoraj zablokowalem bo na bank bym dzis dostal bana :D @zielo151 zasmialem sie 'profesor mitomanii' - pasuje dealnie :D
04.10.2020 21:15
@GuteSpiele - Neuer swój styl gry zaczerpnął od Jaszyna który jako pierwszy w historii zaczął tak grać. Idź na piwko z @vaterland i sie dogadajcie a nie próbujecie pisać historię na nowo.

Lewandowski może nie jest najlepszy w historii Bayernu (ekhem jeszcze parę lat kariery przed nim) ale jest obecnie najlepszy na świecie. Czy Ci się to podoba czy nie.

Szanowne państwo kochani moi. Zróbmy może petycję o zbanowanie tego użytkownika. To już nie są przeciwstawne poglądy. To idiotym, trolling i jeszcze coś...
04.10.2020 21:09
@zielo151 Komentarz jest sprawiedliwy. Lewandowski nie jest najlepszym piłkarzem na świecie, ani najlepszym w historii klubu. Jest piłkarzem wybitnym, który zdobył dziś cztery bramki, ale ja jestem trochę statystykiem i zawsze wytknę jakiś błedzik i tyczy się to wszystkkich.
04.10.2020 20:53
To ty sie kompromitujesz i to 1000 raz. Mnie tez czesto koli w oczy hypowanie Lewandowskiego zwlaszcza przez media w Polsce. Ale po takim meczu umniejszanie czegokolwiek facetowi ktory wklepal 4 bramki i to w przypadku gdy wygrywamy 4:3 to czysty brak obiektywizmu i kompleksy widoczne na pierwszy rzut oka. Ale coz, od ciebie juz chyba nikt nie oczekuje sprawiedliwych i normalnych komentarzy
04.10.2020 20:49
@GuteSpiele rzucamy sie? Jak mozna dac zawodnikowi ktory strzelil 4 bramki z 4 i wygral mecz ocene gorsza niz 1, bo inne aspekty nie dzialaly LOL

Edytowano : 2020-10-04 20:50:30

Nie wiem czy wiesz od tego sa napastnicy, od strzelania bramek
04.10.2020 20:47
@zielo151 N

Edytowano : 2020-10-04 20:48:38

ie kompromituj się. Wystarczy tylko coś źle mu napisać, a wy już do gardła się rzucacie i mówicie, że jesteście obiektyweni...
04.10.2020 20:47
@FanGraczyBayern Dokladnie. Ludzie odpowiadaja na jego komentarze juz chyba z politowania, by w jakis sposob kontrowac te wysrywy godne pacjenta szpitala w Choroszczy. Zobaczymy czy jutro jakikolwiek dziennik da note nizsza niz 1, ale co oni sie tam znaja. Tu jest prawdziwy ekspert. Profesor mitomanii
04.10.2020 20:45
@FanGraczyBayern Nie potrafię docenić jego klasy? Napisałem, że jest wybitny, ale byli lepsi
04.10.2020 20:44
@GuteSpiele
Gadasz głupoty, nie potrafisz docenić jego klasy, nikt cię tutaj nie traktuje poważnie.
04.10.2020 20:40
@Elessar Więcej razy nas ratował Neuer jednak, a Lewandowski jest stabilny...

'' czy ja powiedzialem ze pilka to bramki. Robert to nie tylko bramki i dobrze wszyscy o tym wiedza, coz chyba tylko poza toba''

Co xd
Przecież powiedziałem, że nie tylko na tym polega więc czytanie ze zrozumieniem się kłania.

... i wracając do niego to jednak nie jest Robbery. Jest wybitnym piłkarzem, ale nie jest najlepszym jaki tu trafił w XI w.
04.10.2020 20:36
@GuteSpiele a czy ja powiedzialem ze pilka to bramki. Robert to nie tylko bramki i dobrze wszyscy o tym wiedza, coz chyba tylko poza toba. Robbery byli swietni, stali sie legendami klubu i tez jednymi z najlepszych na swojej pozycji, moze i w historii, jednak to co wyprawia Robert jak stabilnym zawodnikiem jest, ile razy nam ratowal dupe to cos wiekszego.

Edytowano : 2020-10-04 20:37:45

czyli uwazasz ze jak Rummenige powiedzial ze Robert i Neuer, to jeden z jego najlepszych transferów to klamal czy chcial ciebie wkurzyc ze nie dal np Robbena?
04.10.2020 20:35
@Daro on jest fizjoterapeuta i analitykiem. I jeszcze wirusologiem xd
04.10.2020 20:34
Robert gra cały czas, i dalej pisze historie w Bayernie. RR już napisali. Więc w Tym momencie Robert jest wyżej
04.10.2020 20:33
@Elessar Aha, czyli dla ciebie piłka to tylko bramki...
Neuer jest w tym zespole jedną z najważniejszych postaci od 8 lat, wygrał w CL swoją grą w bramce, zrewolucjonizował swoją pozycję i wielokrotnie ratował nas przed stratą bramki swoimi kosmicznymi interwencjami więc dlatego ten transfer był również jednym z njważneijszych,
Robbery to jednak była większa klasa, zawodnicy kompletni, drybling, szybkość i strzał.
04.10.2020 20:28
@GuteSpiele hahahahah

https://www.transfermarkt.pl/fc-bayern-munchen/topTorschuetzen/verein/27


tak stawiam. ba jeszcze powiem, Robert to juz zywa legenda klubu i jeden z najlepszych zawodnikow w historii Bayernu

mam powalona glowe?
04.10.2020 20:21
Mi tam taki @GuteSpiele nie popsuje tego dnia...
ManUtd - Tottenham od 1:-0 do 1-6:-))))) mile złego początki... i Lewy show z happy endem dla całego Bayernu:-))))
sialalalala

winko otwieram...na zdrowie Panowie:-))))
04.10.2020 20:21
@Daro Popieram twoj wpis. Coraz ciezej sie czyta wpisy tego jelopa. Widac boli ze Alaba zasysa od paru albo i parunastu spotkan, wiec dupa piecze i trzeba umniejszac zaslugi tym ktorzy ten wozek ciagna.
04.10.2020 20:17
@Piter1985 sluchaj udalo mu sie, jeden nasz zawodnik wygral na mecz, a on mowi ze w sumie to co z tego ze zdobyl 4 bramki jak inne aspekty kulaly WHO CARES............. kazdego zawodnika bym chwalil po takim meczu i to powinien zrobi kazdy kibic Bayernu, a nie ****** takie zdania
04.10.2020 20:15
Gdyby nie Lewandowski to Bayern był by w dupie :/ powinni go po stopach całować a Alaba to na ławkę, środek Sule, Hernandez...a te 20 milionów to chyba sam zapłaci za te babole
04.10.2020 20:14
@Elessar daj spokój przecież kolega ewidentnie na zadymę idzie:-/ taki chyba charakter,że zawsze musi coś podgrzać
04.10.2020 20:12
@KingWizard przecież Perisic miał kosztować 20 mln. Dolicz jego kontrakt na poziomie najlepszych grajków w drużynie.nosorry Gregory to się kupy nie trzyma.
04.10.2020 20:10
@GuteSpiele ...............................................................................................................................................

Edytowano : 2020-10-04 20:10:39

juz sie nie dziwie czemu hoven Ciebie cytuje
04.10.2020 20:09
@KeeRay Do transferu Robbena, czy Ribery mu trochę brakuje, ale w ostatniej dekadzie może być jednym z najlepszych transferów, obok Kimmicha, czy Neuera,, choć myślę, że Neuer wyżej.
04.10.2020 20:08
@GuteSpiele . . . brak mi slow na twoja glupote
04.10.2020 20:08
@Marienplatz
Sorry, ale @hoven ma rację. To, że sporej części nie podoba się brak ambicji Zarządu i ściąganie takich kopaczy to nie czyni ich gorszymi kibicami. Trzeba spojrzeć obiektywnie na sprawę. Jasne, żaden wybitny gracz nie przyjdzie oglądać z ławki, jak Lewy strzela po 4 bramki w meczu, ale można spróbować podejść do tego ambitniej niż ściągając kolesia, który kopie się po czole. Chociażby zostawiając Perisica, który mógłby w razie czego zagrać na tej pozycji, a dodatkowo był bardzo solidnym zmiennikiem na bokach.
04.10.2020 20:07
@GuteSpiele
Chłopie, Lewandowski już jest jednym z najlepszych graczy w historii Bayernu i chyba najlepszym transferem w historii Bayernu. Na pewno top 3. Robert wygrał mam ten mecz. Zdecydowanie 1, kto da mniej jest trollem.

Alaba kolejny słaby mecz 4,5-5.

Edytowano : 2020-10-04 20:09:06

I nie mówię tego dlatego, że jest Polakiem tylko po prostu aktualnie najlepszym piłkarzem świata. Tylko tyle i aż tyle.
04.10.2020 20:07
@Elessar Nie nie wygrał sam meczu i mówię to śmiertelnie poważnie. Sam mecz to wygrał Robben z Schalke w 2010.
04.10.2020 20:07
Musimy kupić aaronsa zimą
04.10.2020 20:05
Wstrzymałem się od komentarzy w drugiej połowie, bo znowu by ktoś napisał, że wskazywanie obrońcą złego ustawiania i braku doskoku jest równe z byciem niedzielnym kibicem xd Z dołka fizycznego Bayern powoli wychodzi, ale zdecydowanie wolę Lewego na szpicy niż jego na rozegraniu.
04.10.2020 20:05
@GuteSpiele tak sam mecz wygral. Nie wiem czy ty az tak mocno piszesz z sarkazmem, czy po prostu lubisz prowokowac, ale jesli tak to .... brak mi slow
04.10.2020 20:04
@Elessar Sam mecz wygrał xD.

Edytowano : 2020-10-04 20:04:41

Nie no Robbery lepsi byli bez przesady.
04.10.2020 20:04
mówiłem już to kiedyś - Robert to jeden z najwybitniejszych piłkarzy w historii FCB - a w XXI wieku to już zdecydowanie... osobiście stawiam go wyżej niż Robbena czy Ribery... a jako Polaka to już w ogóle nikt w naszej historii startów nie ma...
04.10.2020 20:03
Tak podsumowując na szybko, to w sumie ten Roca to może nas uratować, bo mam wrażenie, że naszym ogromnym problemem jest środek pola. Jak tylko nie grają tam Kimmich z Goretzką to rywale wchodzą nam jak w masło. Brak Thiago widoczny goły okiem, Roca może ogarnąć ten syf chociaż w niewielkim stopniu.
Do tego ten Alaba... Dość z tym chłopem, poprzestawiało mu się coś w główce. Lucas pokazał mu jak się gra w meczu z Dortmundem.
Co do tych rzekomych transferów, to każde z 3 potencjalnych wzmocnień wygląda słabo lub tragicznie. Costa tylko i wyłącznie jako 4 skrzydłowy, więc jego jeszcze zniosę, ale ten cały Sarr i Choupo-Moting to jest śmiech na sali. Zamiast tego pierwszego lepiej postawić na Richardsa, który pokazał dzisiaj duży potencjał, a w miejsce drugiego już lepiej wznowić karierę Mirka Klose, bo gorszy od Kameruńczyka nie będzie.
04.10.2020 20:03
@GuteSpiele mam nadzieje ze piszesz to z ironia...... dasz 1.5 dla goscia ktory sam mecz WYGRAL?/ WTF
04.10.2020 20:03
Obrona słabo, ale spokojnie, jutro dołącza Sarr, on sprawi, że będziemy grać na 0 z tyłu do końca rozgrywek heheheh

Edytowano : 2020-10-04 20:03:49

Ja to Alabie dam 5.
04.10.2020 20:03
MIA SAN MIA! Czy wygrywasz.czy. Nie!

@Panie @hoven Nie chodzi o to by cytując Panią "brandzlować" się Czopomotingiem. Chodzi jedynie o to by zrozumieć że za Lewego który będzie grał 95 proc meczów nikt lepszy nie będzie chciał tu przyjść za normalne pieniądze.

Nie na darmo zmiennikami Lewego są Zirkzee czy Sandro Wagner. Pomyśl choć przez chwilę. To naprawdę nie boli.
04.10.2020 20:02
@Elessar Ja mu dam 1.5, pewnie, że zdobył 4 bramki, ale inne elementy kulały.
Najgorzej myślę, Alaba chłop bez formy ewidentnie z 3.5-4.0
04.10.2020 20:02
Mogę śmiało powiedziec ze lewy jest dla nas jak Ronaldo był dla RM
04.10.2020 20:01
Uli Hoenes: Tak wielka gwiazda i świetny piłkarz w pierwszym składzie nie jest dobre, trzeba sprzedać ;)
04.10.2020 20:00
Niektórzy mogliby trochę mniej pisać. Żałosny klubik to ten użytkownik powinien dostać ostrzezenie.No cóż Bayern nie miał okresu przygotowawczego to też robi, plus kontuzje skrzydłowych.

Edytowano : 2020-10-04 20:01:34

Costa dobry, ale jest problem :on też jest kur** poddatny na kontuzję.
04.10.2020 20:00
jak ktos po takim meczu da mniej niz 1, dla Lewego to znaczy ze zawistny Polak z Ciebie

TAK DO CIEBIE MOWIE (w sumie nie wiem do kogo)
04.10.2020 20:00
Podobno Douglas Costa ma dołączyć jutro do Bayernu.
04.10.2020 20:00
Zdecydowanie top 10 meczy Lewego w Bayernie, może nawet i top 5
04.10.2020 19:59
Kolega @vivi nerwowy jakiś...meliske w przerwie lyknij jak ciśnienia nie potrafisz trzymać
04.10.2020 19:59
I pyk cztery gole, ale nasi obrońcy muszą się poprawić, bo nie zawsze strzelimy o jedną bramkę więcej niż przeciwnik.
04.10.2020 19:59
Przypomnijcie mi ile Alaba chciał zarabiać? XD

Brawo Lewy, świetny mecz Polaka.

FCB !!!
04.10.2020 19:57
@Marienplatz wez juz skoncz bo jak narazie to probujesz wmowic wszytkim ktorzy nie brandzluja sie jakims czupo motingiem ze nie sa kibicami a Twoje posty z KWA KWA KWA sa na poziomie tego z 'klubkiem'
04.10.2020 19:57
Kurde, brawo Lewy, kosmiczny mecz Roberta!
Brawo za walkę, ale z taką grą nie mamy czego szukać z lepszymi rywalami niż cieniutka Hertha.
Ten cały Sarr to niech nie przychodzi, już lepszy Richards :D
04.10.2020 19:57
Ja to nie widzę Bayernu z Alaba, przecież księciuniu nie ma żadnego doskoku do rywala, gra jakby mu się nie chciało, w następnym spotkaniu ławka musowo.
Pokaż więcej