Szukaj
Dokładnie wczoraj odbyły się pierwsze spotkania w ramach drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. W akcji mogliśmy oglądać dokładnie dwie z czterech niemieckich drużyn, które walczą o awans.
Na ten moment niemalże wszyscy eksperci są przekonani, że grający dla Bayernu Monachium Robert Lewandowski jest bez dwóch zdań najlepszym środkowym napastnikiem na całym piłkarskim globie.
Sezon 2019/20 w niemieckiej Bundeslidze dobiegł już końca wiele tygodni temu. Jak już wiemy tytuł po raz ósmy z rzędu przypadł drużynie Bayernu Monachium.
Już 7 sierpnia emocje w całej piłkarskiej Europie ponownie sięgną zenitu, albowiem po bardzo długiej przerwie w końcu wznowione zostaną rozgrywki Champions League.
Nie tak dawno temu dobiegła końca runda jesienna w Bundeslidze. Jak już doskonale wiemy mistrzami jesieni zostali piłkarze RB Lipsk, których prowadzi Julian Nagelsmann.
Niestety w październiku bieżącego roku, w starciu ósmej kolejki niemieckiej Bundesligi poważnej kontuzji kolana doznał stoper i filar defensywy FCB, czyli Niklas Suele.
Latem 2017 roku Bayern Monachium oficjalnie potwierdził, że pozyskał utalentowanego skrzydłowego z Werderu Brema, a będąc dokładniejszym Serge'a Gnabry'ego.
Po rozegraniu czterech dotychczasowych kolejek w niemieckiej Bundeslidze, sytuacja w tabeli wygląda w miarę przejrzyście. Fotel lidera niezmiennie należy do ekipy RB Lipsk.
Dokładnie jutro wieczorem o 18:30 w szlagierowym pojedynku czwartej kolejki niemieckiej Bundesligi staną naprzeciwko siebie ekipy RB Lipsk i Bayernu Monachium.
Przed dwoma tygodniami, kiedy to Bayern podejmował u siebie FSV Mainz, w pierwszych 20 minutach spotkania bardzo kiepsko prezentował się przede wszystkim Benjamin Pavard.
Jutrzejszego wieczoru emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem w pojedynku na szczycie Bundesligi RB Lipsk podejmie na własnym podwórku mistrzów Niemiec.
Z dniem 1 lipca w drużynie jednego z największych rywali Bayernu Monachium w Bundeslidze, a będąc dokładniejszym w RB Lipsk doszło do kilku poważnych zmian.
Pojawiają się kolejne informacje w sprawie Timo Wernera, czyli jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy w Bundeslidze, który od wielu miesięcy znajduje się w sferze zainteresowań Bayernu.
W niemieckiej Bundeslidze możemy wyróżnić wielu młodych i utalentowanych zawodników, którzy od miesięcy budzą zainteresowanie wśród wielu klubów z europejskiej czołówki.
Jeśli mielibyśmy już teraz wyciągnąć jakieś pierwsze wnioski z tego sezonu, to z całą pewnością Serge'a Gnabry'ego moglibyśmy ogłosić mianem pozytywnego zaskoczenia.
Biorąc pod uwagę nadchodzący sezon 2019/2020, to klub ze stolicy Bawarii do tej pory potwierdził oficjalnie pozyskanie w letnim okienku dwóch nowych zawodników.
W niemieckiej Bundeslidze możemy wyróżnić wielu dobrych, ale i również bardzo dobrych trenerów, o których wielokrotnie było już głośno w całej Europie.
Runda jesienna w rozgrywkach pierwszej Bundesligi dobiegła końca jak dobrze wiemy kilka tygodni temu. Lada moment czekać nas będą z kolei pojedynki rundy wiosennej.
Za nami runda jesienna niemieckiej Bundesligi. Liderem na ten moment jak doskonale wiemy jest Borussia Dortmund, która po 17 kolejkach zgromadziła w sumie 42 punkty.
Jak co roku popularny serwis „Four Four Two” opublikował listę 50 najlepszych trenerów na świecie. Obyło się raczej bez większych niespodzianek. Wyróżnionych zostało także kilku szkoleniowców z Bundesligi.
Wczorajszego wieczoru na Allianz Arenie w meczu inaugurującym rozgrywki ligowe w niemieckiej 1. Bundeslidze Bayern Monachium pokonał gości z Hoffenheim 3:1.
Niko Kovac w porównaniu do Juliana Nagelsmanna ma zdecydowanie mniejszy ból głowy, jeśli chodzi o listę kontuzjowanych zawodników w swoim zespole.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej na pytania dziennikarzy odpowiadał Joshua Kimmich, który ma za sobą bardzo udany sezon 2017/18.
Już za dwa dni rusza niemiecka Bundesliga! Rywalem podopiecznych Niko Kovaca w pierwszej kolejce będzie ekipa TSG 1899 Hofennheim. Początek spotkania na Allianz Arenie o 20:30.
Temat następy Juppa Heynckesa rozgrzewał opinię publiczną niemal tak samo jak transferowa saga z udziałem Roberta Lewandowskiego. Ostatecznie działacze Bayernu Monachium zdecydowali się zatrudnić dobrze znanego w stolicy Bawarii Niko Kovaca.
W zespole Bayernu Monachium można wyróżnić kilku młodych i niezwykle utalentowanych zawodników, którzy według opinii wielu ekspertów mają przed sobą wielkie kariery.
Jupp Heynckes z całą pewnością opuści Bayern Monachium po zakończeniu tego sezonu. Mimo wszystko nie wiemy jeszcze kto będzie jego następcą. Póki co jesteśmy zasypywani kolejnymi informacjami.
Ileż to już razy w ostatnich tygodniach pojawiały się informacje w sprawie nowego trenera, który latem miałby przejąć obowiązki Juppa Heynckesa jako pierwszego trenera Bayernu.
Lista kandydatów do zastąpienia Juppa Heynckesa z dnia na dzień robi się co raz to krótsza. Tym razem po Tuchelu, kolejnym trenerem, który nie jest brany pod uwagę jest Julian Nagelsmann z TSG Hoffenheim.
Jak wynika z sobotnich doniesień Christana Falka z dziennika „Sport Bild”, Thomas Tuchel miał ostatecznie odmówić Bayernowi Monachium poprowadzenia klubu, kiedy już Jupp Heynckes zdecyduje się odejść.
Kontuzja Kingsley'a Comana bez dwóch zdań była wielkim ciosem dla Bayernu Monachium. Niewykluczone nawet, że w tym sezonie nie ujrzymy już Francuza w grze.
Latem 2018 roku na Allianz Arenę trafi nie tylko Leon Goretzka, ale i również Serge Gnabry, który przypomnijmy został wypożyczony do TSG Hoffenheim w poprzednim letnim okienku transferowym.
Nie jest żadną tajemnicą, że największe szanse na przejęcie schedy po Juppie Heynckesie w monachijskim Bayernie posiada obecnie były trener Borussii Dortmund, czyli Thomas Tuchel.
W niemieckich mediach już od bardzo długiego okresu czasu spekuluje się o możliwym następcy Juppa Heynckesa na stołku trenerskim Bayernu Monachium.
Najmłodszym trenerem w niemieckiej Bundeslidze jest obecnie Julian Nagelsmann, który dzięki swojej pracy w TSG Hoffenheim zyskał niemałą popularność w piłkarskim świecie.
Od początku sezonu Serge Gnabry przebywa na wypożyczeniu w zespole TSG Hoffenheim. Młody Niemiec spędzi tam jeszcze nieco ponad pół roku, po czym powróci do Monachium.
Już jutro emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem Bayern Monachium podejmie na własnym podwórku na Allianz Arenie gości z Hoffenheim. Początek spotkania 20. kolejki dokładnie o 15:30.
Póki co nie wiadomo jeszcze jaką decyzję podejmie Jupp Heynckes odnośnie swojej przyszłości. Zarówno zawodnicy jak i sternicy bawarskiego klubu mają nadzieję, że Niemiec pozostanie w FCB na dłużej.
Dzieję się! Od dłuższego już czasu spekuluje się o nowym napastniku w Bayernie Monachium, który od czasu do czasu mógłby zastąpić Roberta Lewandowskiego.
Temat możliwego transferu Sandro Wagnera na Allianz Arenę w zimowym okienku transferowym z dnia na dzień rozkręca się co raz to bardziej.
Potwierdzają się ostatnie doniesienia w sprawie Sandro Wagnera i jego rzekomego transferu na Allianz Arenę w zimowym okienku transferowym.
W zaledwie 3tygodnie od momentu swojego powrotu na ławkę trenerską Heynckes dokonał wielu rzeczy. Bayern awansował do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, trzeciej rundy Pucharu Niemiec a przede wszystkim odrobił straty w lidze i stał się samodzielnym liderem.
Obecnie tymczasowym trenerem Bayernu Monachium jak dobrze wiemy jest Jupp Heynckes, jednakże media od pewnego czasu spekulują już na temat jego następcy od przyszłego sezonu.
Julian Nagelsmann od bardzo długiego czasu łączony jest z Bayernem Monachium w kontekście objęcia posady trenera klubu ze stolicy Bawarii.
Zanim Bayern Monachium objął Jupp Heynckes po zwolnieniu Carlo Ancelottiego, to w mediach mówiło się między innymi o Thomasie Tuchelu czy Julianie Nagelsmannie.
Zwolnienie Carlo Ancelottiego przed tygodniem wywołało wielką lawinę spekulacji odnośnie nowego trenera, który przejąłby schedę po włoskim szkoleniowcu.
Poker trenerski w Bayernie Monachium trwa w najlepsze. Temat zatrudnienia nowego trenera w klubie ze stolicy Bawarii jest jednym z najgorętszych w światowych mediach piłkarskich.
Od momentu zwolnienia Carlo Ancelottiego w Bayernie Monachium toczy się dyskusja na temat tego kto powinien zastąpić włoskiego szkoleniowca na ławce trenerskiej.
Od momentu zwolnienia wczorajszego popołudnia Carlo Ancelottiego ze stanowiska trenera Bayernu, od kilku godzin toczy się dyskusja o tym kto byłby następca Włocha
Serdecznie zapraszamy do udziału w kolejnej ankiecie serwisu DieRoten.pl. Aby zagłosować wystarczy zjechać na sam dół strony, zaś po prawej stronie waszym oczom ukaże się sonda, gdzie może głosować. Zapraszamy!
Bayern Monachium dzisiejszego popołudnia zwolnił Carlo Ancelottiego, który posadę trenera bawarskiego zespołu piastował od lipca 2016 roku.
Ostatni wywiad Juliana Nagelsmanna dla niemieckiego "Eurosportu" wywołał niemałe trzęsienie ziemi nie tylko w niemieckich, ale i również zagranicznych mediach.
Nie tak dawno temu Julian Nagelsmann pokusił się o dość odważny wywiad, w którym zadeklarował swoją chęć objęcia któregoś dnia sterów Bayernu Monachium.
O możliwym następcy Carlo Ancelottiego mówi się od dłuższego czasu, zaś ostatnie komentarze piłkarskich ekspertów w Niemczech uderzają bezpośrednio w Ancelottiego, których ich zdaniem nie ma pomysłu na grę FCB.
Temat pracy Juliana Nagelsmanna przewija się w piłkarskim świecie od dłuższego czasu. Młody trener przez wielu ekspertów uznawany jest jako naturalny następca Carlo Ancelottiego.
Wielkimi krokami zbliża się kolejny pojedynek Bayernu Monachium w Bundeslidze. Tym razem przyjdzie nam oglądać szlagierowe spotkanie monachijczyków z ekipą TSG Hoffenheim.
Jak co roku jednym z najbardziej nurtujących tematów i pytań przed wznowieniem rozgrywek ligowych jest sprawa losów mistrzostwa Niemiec.
W piątek wieczorem, a dokładniej o 20:30 czeka nas inauguracja nowego sezonu Bundesligi. Bayern Monachium zmierzy się na własnym podwórku z Bayerem 04 Leverkusen.
Serge Gnabry do sezonu 2017-2018 będzie przygotowywał się z drużyną 1899 Hoffenheim, gdzie został wypożyczony na rok z Bayernu Monachium. Z takiego obrotu spraw radości nie kryje trener Julian Naglesmann, który bardzo chwali Mistrza Europy do lat 21.
Co prawda sezon dla FCB się skończył, jednak TSG Hoffenheim ma o co jeszcze grać. Pomimo tego Sebastian Rudy w jednym z wywiadów wypowiedział się na temat wymarzonej pozycji na boisku w barwach Bayernu. Niemiec pochwalił także trenera Juliana Nagelsmanna.
Doskonała i przyjemna dla oka gra TSG Hoffenheim w obecnym sezonie i ich wysoka pozycja w tabeli to zasługa nie tylko piłkarzy, ale przede wszystkim Juliana Nagelsmanna, który mimo swojego młodego wieku jest uznawany za bardzo zdolnego trenera.
Choć Julian Nagelsmann ma dopiero 29 lat, to już teraz zaliczany jest do grona najlepszych trenerów w Bundeslidze. Co więcej kilka dni temu szkoleniowiec Hoffenheim został wybrany przez DFB trenerem 2016 roku!