DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: Batigol22 Strona 1

@Alistair Jak najbardziej tak. PSG i Bayern grają podobną piłkę: izolują skrzydłowych, a swoich obrońców zostawiają 1 na 1 ze skrzydłowymi rywali. Arsenal gra zupełnie inaczej i dlatego w bezpośrednim meczu z nimi ofensywa Bayernu była właściwie całkowicie spacyfikowana.

05.05.2026 23:23

Ta mierna i słaba drużyna nie przegrała ani jednego meczu w tej edycji LM. To może cała LM jest mierna?

05.05.2026 23:21

@Reeken89 Zmieniło się tylko to, że Arsenal jest zmęczony sezonem, ale ostatnio zaczynają odzyskiwać świeżość, plus Arteta znalazł nowe pomysły na rotowanie składem.

05.05.2026 23:12

youtube.com/watch?v=bm0Jzl4UPIA

youtube.com/watch?v=to_0p8WQhP4

05.05.2026 23:00

Może dostanie lanie od PSG, od Bayernu: wątpliwe.

05.05.2026 22:55

@BavarianDude Możesz nawet zostawić mnie z rankingami UEFA, które dodatkowo potwierdzają moją tezę: https://www.uefa.com/nationalassociations/uefarankings/country/?year=2026

02.05.2026 21:07

@BavarianDude To, jak grają, widzisz w europejskich pucharach. Nottingham wystawia rezerwy lub półrezerwy i dociera do 1/8 LE. Na 6 zespołów z Premier League, które grają w fazie ligowej LM, 6 przechodzi fazę ligową LM, w odróżnieniu od zespołów, które w Bundeslidze czy La Lidze zajmują miejsca 3-6. Pamiętam, jak jesienią ktoś tutaj dowodził mi, że Tottenham to poziom Freiburga, a niedługo potem Tottenham grał w LM z Borsussią i Eintrachtem i oba spotkania wygrał dość gładko i mając pełną kontrolę (z Borussią co prawda była czerwona kartka, ale przed kartką Tottenham też miał bardzo dużą przewagę).

02.05.2026 20:22

@BavarianDude Moja teza była następująco: w Premier League nie ma ogórków. Nie twierdzę, że są tam same świetne zespoły, bo tak nie jest, ale średnia siła kadr jest nieporównywalna z Bundesligą czy La Ligą. Taki Yeremy Pino, wschodząca gwiazda hiszpańskiej piłki, obecnie nie zawsze łapie się do pierwszego składu w Crystal Palace. Lacroix (też CP) dopiero co debiutował w reprezentacji Francji, a w jego przypadku to dopiero początek, bo typ jest zwyczajnie lepszy niż taki Konate.

Możesz w ten sposób rozpisać właściwie dowolny inny zespół z Premier League. Trzeci napastnik Nottingham to typ, który ma 5 występów w reprezentacji Włoch. Do Bournemouth zimą przyszedł skrzydłowy uznany za najlepszego młodego zawodnika Ameryki Południowej. To są tylko wybrane przykłady, ale trend jest oczywisty: kadry zespołów w PL stają się coraz mocniejsze. Teoretycznie mniejsze kluby są w stanie sprowadzać piłkarzy, którzy jeszcze parę sezonów trafialiby do czołówki w Hiszpanii czy Włoszech.

02.05.2026 20:17

@BavarianDude Niczego takiego nie powiedziałem, ale, może poza Burnley, nie ma zespołów, które są naprawdę słabe kadrowo i można sobie na nie wystawiać rezerwy. Nawet takie Wolves ma w składzie reprezentantów Brazylii, 18-letni diament, a do połowy sezonu miało też napastnika, który tak prezentował się w La Lidze: https://www.youtube.com/watch?v=RBsZWZuhivc&t=276s

Kadry WHU, Tottenhamu, Evertonu, Brighton czy Crystal Palace to już w ogóle inna bajka, bo każdy z tych klubów ma więcej reprezentantów mocnych piłkarsko krajów, niż takie Eintracht czy Lipsk.

02.05.2026 19:33

Ile w meczu z Bayernem stracił Arsenal?

02.05.2026 14:50

W Premier League nie ma ogórków.

02.05.2026 13:27

@IbracadabraFCB Oto odpowiedź: https://www.youtube.com/watch?v=Key4qwHYjZs
https://www.youtube.com/watch?v=p8YJmhN9_Yw
https://www.youtube.com/watch?v=2fFv9miWBOE

i tak dalej

02.05.2026 07:34

@Luca Burnley-Sunderland to akurat skrajny przykład, ponieważ obie ekipy grają bardzo defensywną piłką. Ale już Brighton vs Fulham, Newcastle vs Everton albo Bournemouth vs Tottenham to zupełnie inna sprawa.

30.04.2026 23:18

@admin Chociaż może nawet nie dojdą do finału, bo przegrali z drużyną, w której gra 40-letni Joao Moutinho. A tak z czystej ciekawości: ktoś w ogóle ogląda Bundesligę czy inną La Ligę, tj. mecze typu Werder vs Union Berlin lub Hamburg vs Augbsburg?

30.04.2026 23:07

@admin Misję to ma grzesiu braun. Fakty są takie, że ten cały Freiburg męczy się z Bragą, a w finale może trafić na Nottingham, które wyeliminowało Porto wystawiając najpierw rezerwowy, a potem półrezerwowy skład. Sam wyciągnij wnioski. Może gdyby w finale grały Freiburg z Burnley to ci pierwsi mieliby jakieś szanse, z naciskiem na "może".

30.04.2026 22:55

1

Może przejdą tę Bragę czy jak to się nazywa. W finale czeka ich powtórka z tego: https://www.youtube.com/watch?v=M1U_cklTexo

niezależnie od tego, na kogo trafią.

30.04.2026 21:53

@FCBAYYERNNNN Czyli gdyby Bayern zajął pierwsze miejsce, a Arsenal drugie, to po której stronie drabinki byłyby obydwa zespoły, geniuszu?

30.04.2026 17:49

1

@Luca Nie mówię o trofeach, ale typ jęczy, że Arsenal może znaleźć się w finale LM i ojojoj, jakie to niefajne. Fakty są takie, że zajęli pierwsze miejsce w fazie ligowej, jeszcze nie przegrali spotkania w tej edycji LM i, dzięki temu, znaleźli się po łatwiejszej stronie drabinki. Btw, Atletico to na pewno jest łatwiejszy rywal niż PSG, ale już w przypadku Realu: trudno powiedzieć.

30.04.2026 01:08

Wystarczyło zająć pierwsze miejsce w fazie ligowej, i Bayern byłby po tej stronie drabinki, po której jest Arsenal, ale tak się złożyło, że dostaliście od nich 3 bramki, więc...

29.04.2026 23:12

Nie jest najlepszym środkowym obrońcą na świecie, i udowodnił to w dwumeczu z Realem.

29.04.2026 03:39

To się nie znają. Ten przepis już nie obowiązuje.

28.04.2026 22:07

1

Akcja skrzydłowego, gol po rzucie rożnym i rzut karny.
Na czym polega ta pechowość?

28.04.2026 22:07

1

Mimo karnego, Kompany podjął bardzo mądrą decyzję wystawiając Daviesa. Te błyskawiczne wyjścia PSG prawą stroną to jest jedna z ich morderczych broni, a dzisiaj zwyczajnie nie są w stanie z tego korzystać. Inna sprawa, że jeśli ten mecz dalej będzie tak wyglądał, to może skończyć się 5:2 albo 5:3 dla PSG, zwłaszcza że oni mają kogo wprowadzić z ławki.

28.04.2026 22:04

1

To proste: Davies jest bardzo szybki, a Hakimi właściwie cały czas atakuje.

28.04.2026 20:38

2

@FCB4ever2014 Nie jestem kibicem PSG. Jeżeli chodzi o formę PSG: od dwumeczu z Chelsea widać, że przełączyli się w tryb wiosenny. Wcześniej to nie był ten sam mocarny i świetnie zbalansowany zespół, co zresztą było widać po przebiegu meczów oraz rezultatach (5:3 z Tottenhamem grającym bez połowy składu, 1:1 z Newcastle).

Btw, widzę tutaj taką interesującą tendencję, a mianowicie: 1:3 z Arsenalem w ogóle nie ma znaczenia, to była runda ligowa, itd, ale z drugiej strony: 2:1 z PSG ma znaczenie absolutne i niepodlegające negacji.

27.04.2026 18:05

2

Myślę, że jesteście równorzędnym rywalem dla PSG, ale porównywanie ich z Realem... To jest zupełnie inna klasa. W obu spotkaniach z Liverpoolem było widać, jak niesamowitym zespołem jest PSG: jak potrafią wychodzić spod pressingu, jak przenoszą grę w ostatnią tercję boiska, jak kapitalnie działa u nich wymienność fizycznie i, wreszcie, jak niewiarygodnie szybki mają zespół: Mendes, Hakimi, Barcola, Dembele to jest 4 piłkarzy, którzy biegają ponad 36,5 km/h. Liverpool w obecnym sezonie jest w kiepskiej formie, ale oni z tym PSG grali również w ubiegłym sezonie i te spotkania wyglądały bardzo podobnie (inne były tylko wyniki).

27.04.2026 16:59

Ja tam widzę co najmniej 10 piłkarzy Tottenhamu, którzy są cenniejszymi aktywami niż Sarr. Typ nigdy specjalnie nie wyróżniał: jako "10" jest o klasę gorszy niż Maddison, jako "8" zbyt ofensywny.

24.04.2026 21:53

2

Gordon ma jeszcze jedną zaletę: jest w kut szybki. W Premier League jest trzech szybszych obrońców: van de Ven, Khusanov i Tchatchoua. Poza PL, chyba tylko Mendes byłby w stanie się z nim ścigać. Przy takim napastniku jak Kane, to może być istotne: on zawsze lubił cofać się i uruchamiać skrzydłowego prostopadłym podaniem.

21.04.2026 01:31

@Head2007 W Premier League to akurat radzi sobie średnio. W LM strzelił więcej bramek, pomimo o wiele mniejszej liczby rozegranych minut, co mogłoby wskazywać na to, że poziom przereklamowanej Premier League jest wyższy niż poziom fazy ligowej Ligi Mistrzów, przez którą btw część zespołów z Niemiec, Hiszpanii oraz Włoch nawet nie była w stanie przebrnąć.

21.04.2026 00:38

@Head2007 Po prostu na ogół zamieniają zespół na mocniejszy, CP na Bayern lub Tottenham na Bayern. Ich jakość pozostaje taka sama. Poza tym, trzy z tych przykładów są całkowicie od czapy: Real ma TAA, który w Liverpoolu grał lepiej i obrońcę, który wskoczył do pierwszego składu Bournemouth tylko dlatego, że Senesi złapał kontuzję. Barcelona ma Cancelo, który w City grał lepiej oraz Ferrana, który na City był za cienki. W PSG jest Zabarny, który póki co jest tam rezerwowym i Vitinha, który miał tylko krótki epizod w Wolves. Poza tym, pomijając PSG, to nie stawiałbym żadnego z tych klubów ponad topowymi zespołami z Premier League. Real w ostatnich latach albo był eliminowany właśnie przez zespoły z Premier League, albo wygrywał LM. Bayern póki co jest w tylko w 1/2, a bezpośredni mecz z Arsenalem w tym sezonie przegrał. Barcelona wyeliminowała z LM 14 zespół w tabeli Premier League, i tyle.

21.04.2026 00:35

@alien666 Awoniyi, Nkunku, Füllkrug, Kolo Muani...Skoro takie leszcze strzelały w tej lidze po 15-20 bramek, i to grając nie-w-Bayernie, to Gordon w Bayernie robi te 20 bramek naprawdę bez problemu, chociaż to nie jest żaden wybitny piłkarz.

20.04.2026 23:44

@alien666 Owszem. Gordon jest bardziej bramkostrzelny niż Diaz czy Olise, i znacznie szybszy. Btw, Undav to jest ten sam ogórek, którego swego czasu odpalili z Brighton chyba po jednym sezonie?

20.04.2026 23:36

To jest Bundesfarma: jeżeli pojawia się jakiś ciekawszy obrońca, trafia do Premier League (Konate, van de Ven, Gvardiol, Mavropanos, Niakhaté, Akanji, Lacroix, Hincapie, latem pewnie Lukeba, i tak dalej). Na co dzień grałby z zespołami, których kadry nawet nie są na poziomie spadkowiczów z Premier League, a ewentualni mocniejsi rywale jak Leverkusen czy inny Eintracht to mniej więcej poziom Brighton. Jeżeli przyjdzie do Bayernu i w pierwszym sezonie nie zdobędzie co najmniej 20 bramek w samej lidze, będzie to sporym zaskoczeniem.

20.04.2026 23:13

Gordon to jest modelowy przykład fizola z Premier League: jest wybiegany, agresywny, bardzo szybki. Taki Kyle Walker, tyle że na skrzydle. Pod względem technicznym nigdy nie był nawet blisko takich skrzydłowych, jak Mitoma, Wilson, Olise czy Kudus. Co ciekawe, to go promuje w Lidze Mistrzów, gdzie gra się inaczej, a obrońcy są wolniejsi niż w Premier League. Możliwe, że w Bundesfarmie wykręcałby liczby porównywalne do Diaza, ale czysto piłkarsko Barcola jest zwyczajnie lepszy, i to znacznie.

20.04.2026 21:06

Pod względem talentu Isak zjada Diaza. Poza tym, ten drugi ma już 29 lat, co przy jego stylu gry oznacza, że niedługo zacznie tracić na wartości. Problem Diaza polega na tym, że nie jest wystarczająco dobry, żeby zrobić różnicę kiedy gra na naprawdę klasowego bocznego obrońcę, wspieranego przez szybkiego ŚO, który jest dobry w pojedynkach. Jeden mecz przeciwko PSG tego nie zmienia.

17.04.2026 22:55

Typ biega ponad 36,5 km/h na godzinę i jest wolny hehe

15.04.2026 02:57

@MarianoxPL

Atletico w tej edycji LM straciło prawie 30 bramek. Arsenal: 5. O jakiej defensywie mówisz?

14.04.2026 23:06

W jaki niby sposób to Atletico miałoby wyeliminować Arsenal? Wyjdą na nich ultrawysokim pressingiem i kryciem 1 na 1 na całym boisku, jak ostatnio Iraola? Tottenham w dwóch meczach wbił im 5 bramek. Jeżeli przejdziecie PSG, to macie finał z Arsenalem.

14.04.2026 21:59

@Globin93 W obu spotkaniach z Midtyjland grał półrezerwowy skład Nottingham (zresztą tak samo, jak w meczu z Porto). CP w wielu meczach LK grało na pół gwizdka. Z Fiorentiną zagrali na poziomie z Premier League i skończyło się deklasacją. Wmawiaj sobie dalej, że jakieś fraiburgi czy inne sttugarty to jest wyższy poziom niż takie Burnley, które poleci z Premier League: nie jest.

10.04.2026 16:54

Jedni w finale trafią na Crystal Palace, a drudzy na Nottingham albo Aston Villę, więc wiadomo, jak to się skończy. Topowe drużyny z Premier League w tym sezonie może i nie dojeżdżają, ale średni poziom w Anglii jest o wiele wyższy niż gdziekolwiek indziej.

09.04.2026 23:39

1

Arsenal zmiecie to Atletico. Nie uwzględniacie faktu, że Arteta to jest bardzo wyrachowany trener. Arsenal od początku sezonu grał dość minimalistycznie i pełnię mocy pokazywał tylko w wybranych spotkaniach. Teraz ewidentnie widać, że Arteta oszczędza piłkarzy: najpierw dreptanie w obu spotkaniach z Bayerem, potem te niby masowe urazy zawodników Arsenalu w trakcie przerwy na kadrę, potem wystawienie rezerw w meczu FA Cup. Angielskie kluby na ogół mają problem z tym, że intensywność i poziom rozgrywek powodują osłabienie na wiosnę. Arteta właśnie teraz przełamuje ten schemat.

09.04.2026 18:38

2

Pierwszy mecz z Realem położył Guardiola: wyszedł w ustawieniu 4-2-4, z duetem bardzo mało mobilnych środkowych pomocników. Pewnie założenie było takie, że czwórka z przodu będzie tłamsić obrońców Realu pressingiem: Klopp zagrał kiedyś na wyjeździe przeciwko w City w ten sposób, tyle że tamten Liverpool był o wiele bardziej morderczy w pressingu, miał bardziej mobilnych ŚP, no i Van Dijka w obronie.

Kompany jest uczniem Guardioli (tak, jak Arteta), ale wydaje się o wiele bardziej pragmatyczny od Pepa i raczej nie będzie próbował wymyślać kwadratury koła. Bayern grający na swoim standardowym poziomie powinien roznieść real. Osobiście uważam nawet, że gdyby w pierwszym meczu 1/8 Guardiola wyszedł w standardowym ustawieniu, to ten dwumecz potoczyłby się inaczej.

Gdybym był kibicem Bayernu to bardziej niepokoiłbym się o sędziowanie.

06.04.2026 19:21

1

To raczej był pojedynek Diaza z Lacroix.

29.03.2026 22:34

1

Chelsea chce za niego 150 milionów funtów. Nawet jeżeli te warunki są zawyżone, to co najwyżej o 20-30 baniek.

29.03.2026 22:33

2

Palinha nie gra wybitnego sezonu, ale wciąż widać jego atuty: jest świetny w odbiorze, potrafi zaryglować środek pola i potrafi zdobywać bramki. Tottenham go nie wykupi, ale może zrobić to któryś z nowych beniaminków Premier League: w tym sezonie już było widać, że nowe kluby stawiały na sprowadzanie doświadczonych graczy zarówno z Premier League, jak i też w innych rozgrywkach, często z dużym doświadczeniem reprezentacyjnym. Inna sprawa, czy ktoś da 30 milionów za 30-letniego Palinhę.

29.03.2026 18:57

1

nie tutaj

29.03.2026 18:56

1

A jak to się stało, że 6 zespołów z Premier League dostało się do 1/8? Ktoś im to dał w prezencie, czy może po drodze kopali eintrachty, borussie, bilbao, vilareale, intery i tym podobne?

12.03.2026 01:43

Oczywiście, bezsprzecznie: https://rankinguefa.pl/rankingi.html

12.03.2026 01:41

To która liga jest mocniejsza od Premier League? Ta, w której Eintracht i Borussia dostawały od broniącego się przed spadkiem z Premier League Tottenhamu? Ta, której mistrz nie przeszedł nawet fazy ligowej, czy może ta, której dwa czołowe zespoły nawet nie dostały się do 1/16 LM?

11.03.2026 23:33

2

Czyli Guardiola klasycznie sam siebie załadował, a City, również klasycznie, wyszło na Real z pełnymi gaciami. Mam nadzieję, że w kolejnej rundzie rozjedziecie ten parszywy real. Potem macie Liverpool albo Chelsea/PSG, i potem najpewniej finał z Arsenalem. Oni są mocarni, ale można się na nich przygotować.

11.03.2026 22:02

@admin No raczej nie😊 https://www.youtube.com/watch?v=3rqCX7UmS7c

11.03.2026 20:42

1

Mniej więcej tak, jak może trzymać się zespół na poziomie Brighton, z tą różnicą, że Brighton ma lepszych atakujących i przynajmniej było w stanie czymś postraszyć ten Arsenal.

11.03.2026 19:36

1

Żart polega na tym, że w meczu z Bayernem Arsenal wcale nie grał szczególnie dobrze. Właściwie to zagrał standardowo: w pierwszej połowie Arteta ustawił zespół bardziej zachowawczo, pewnie żeby poczuć siłę Bayernu, w drugiej połowie zagrali już wyższym pressingiem i na większym ryzyku. City od momentu przyjścia Lijndersa oraz po zimowych transferach coraz mniej przypomina zespoły Guardioli. Co do Liverpoolu: oni te bramki tracą w Premier League, gdzie, generalnie, tempo jest o wiele bardziej intensywne a zawodnicy znacznie szybsi niż w LM. W fazie ligowej LM Liverpool stracił 8 bramek: tyle samo, co Bayern.

02.03.2026 20:00

City jest podatne kontry i prostopadłe podania na wolne pole do bardzo szybkich atakujących. Problem polega na tym, że Bayern nie ma piłkarzy do takiej gry. Diazowi co prawda mierzyli w Premier League 36,4 km/h, ale przyspieszenie wygląda wyraźnie gorzej niż u zawodników, którzy są naprawdę szybcy: https://www.youtube.com/watch?v=c2DLhA3zT6c

W teorii można byłoby stłamsić posiadaniem piłki, ale to jest zespół z takimi zawodnikami, jak Ait-Nouri, Rodri, Bernardo, Cherki. Przyjście Guhiego dało im jeszcze wyprowadzanie piłki i wychodzenie spod pressingu, a Semenyo dzięki swojemu profilowi sprawia, że środkowi obrońcy rywali nie mogą już skupiać się prawie wyłącznie na Haalandzie (tj. mogą, ale wtedy dostają bramki właśnie od Semenyo, który ma sporo cech napastnika i świetnie porusza się w strefie "9"). Jeżeli City znajdzie sposób na kontry Realu i przejdzie do 1/4, to raczej stawiałbym na nich w starciu z Bayernem.

02.03.2026 17:47

@alien666 Widziałem i wiem, że są słabi, ale to nie musi być Real (i prawdopodobnie nie będzie). Z faktu, że obecne City jest słabsze niż City, które wygrywało LM niekoniecznie cokolwiek wynika dla Bayernu. Obecny Arsenal również jest słabszy niż Arsenal, w którym grali Henry, Fabregas i Vieira, i co z tego?

27.02.2026 19:04

1

City w obecnej konfiguracji personalnej i taktycznej to już inny zespół niż jesienią, a real w LM często ma za sobą sędziów, wiec...

27.02.2026 16:13

Jest piłkarsko gorszy niż Richarlison, i o wiele gorszy niż ten jegomość, który właśnie wrócił po kontuzji: https://www.youtube.com/watch?v=kQtAKMZ1J0I

Podobno Tel obraził się, ponieważ został wykreślony ze składu na LM żeby zrobić miejsce Solankiemu.

20.01.2026 22:51

@FCBx2

Oglądam ten mecz: 11 na 11 to wyglądało tak samo a Borussia ma szczęście, że dostała wtedy tylko jedna bramkę, plus w Tottenhamie pauzują: Maddison, Kudus, van de Ven, Kulusevski, Richarlison, Bentancur, Palinha oraz Bissouma. Na lewym skrzydle gra nominalny prawy obrońca, na środku ataku Solanke, który co prawda jest świetnym napastnikiem, ale ledwo wrócił po drugiej kontuzji, natomiast środek pola tworzą młodziki.

20.01.2026 22:47

Leverkusen może i wstyd: Borussia jest deklasowana przez zespół z Premier League, co prawda grający bez połowy podstawowego składu, ale to wciąż zespół z Premier League. Nawet pomimo absencji w składzie i tak mają na boisku więcej jakości od Dortmundu.

20.01.2026 22:34

@WayeThe

Miałem na myśli to, że wtedy Arteta wystawił najmocniejszy skład, jaki miał do dyspozycji. Dzisiaj ewidentnie rotuje, co zapewne wpływa też na nastawienie zespołu: w LM i tak mają wszystko rozstrzygnięte, a w Premier League czeka ich spotkanie z United, które potrafi się postawić w topowych meczach, podczas gdy w tej samej kolejce City gra u siebie z Wolves. Sam połącz kropki.

20.01.2026 22:32

1

Przeciwko Bayernowi Arteta wystawił najmocniejszy skład. Dzisiaj Gabriel, Rice, Odegaard i Gyokeres są oszczędzani na mecz z United.

20.01.2026 21:52

Angielskie kluby to całkowicie oddzielny ekosystem. Po pierwsze: 80 milionów dla klubu z Premier League to nie jest to co, co 80 milionów dla Leverkusen, Villarealu czy Atalanty. Po drugie: Premier League ma swoją specyfikę, przez co piłkarze już zweryfikowani w lidze po prostu kosztują więcej.

15.01.2026 13:59

Ten sam Inter, który dopiero co oddał 1 celny strzał na bramkę Liverpoolu? Przecież Arsenal ich wdepcze w ziemię.

10.12.2025 23:34

Niby to Atletico miałoby być mocniejsze od Chelsea? https://www.youtube.com/watch?v=OmhxyeMXBrw

Na czym opierasz tę tezę?

02.12.2025 23:55

1

@admin

Po prostu dyskutuję z Wami z innej pozycji, a w dyskusji z zasady chodzi o to, aby argumentować za swoją tezę.

Co do tych strat: jak mówiłem, to są długi w stosunku do właścicieli klubów. Wartość klubów w Premier League rośnie i będzie rosnąć, więc przyrost długu nie stanowi żadnego problemu: to jest wliczone w ten biznes w perspektywie ewentualnej sprzedaży udziałów. Pewną analogią może być dług publiczny państwa z suwerenną walutą: może rosnąć w nieskończoność o ile PKB rośnie jeszcze szybciej, ponieważ wtedy, pomimo przyrostu kwotowego, maleje udział długu publicznego w PKB.

27.11.2025 22:02

2

@admin

Od obecnego sezonu obowiązuje nowa umowa na prawa telewizyjne w Premier League, co oznacza około 30% większe pieniądze w porównaniu do poprzednich sezonów: https://www.salaryleaks.com/blogs/premier-league-broadcasting-rights-deals

Do tego: 6 klubów z Premier League gra w Lidze Mistrzów, a Chelsea wygrała KMŚ. W sezonie 2023/24 przed Bayernem były City i United. Teraz to już tylko kwestia czasu, kiedy Arsenal, Liverpool i Chelsea również wyprzedzą Bayern. Reszty to nawet nie porównuje, bo w PL nawet Brighton jest w stanie wydać ponad 200 milionów na transfery w jednym okienku.

27.11.2025 20:56

2

@admin

W Premier League można generować straty w nieskończoność: przeważni sa to długi w stosunku do właściciela klubu, a gwarancją na przyszłość są przychody z transmisji tv oraz dnia meczowego, czyli dwa źródła, które w PL z czasem będą dawać coraz większe pieniądze.

27.11.2025 20:43

@admin

Środkowy pomocnik, mój błąd.

27.11.2025 18:47

Kibice Arsenalu pewnie powiedzieliby, że z całej kadry Arsenalu wzięliby tylko Kane'a, więc taki argument niewiele znaczy. Btw, bardzo skupiacie się na absencjach Bayernu, a przecież Arsenał miał ich więcej: grali nominalnym środkowym obrońcą na "9" i nominalnym skrzydłowym na "10", a przy zdrowym Gabrielu z takiej liczby rożnych padają ze 3 bramki, a nie tylko 1.

27.11.2025 17:44

1

@Reeken89

Patrząc na to, jak wyczerpana była większość zawodników Arsenalu w okolicach 85 minuty, to sparingiem bym tego nie nazwał. W Premier League zdarzają się wysokie wygrane, ale nie ma sparingów.

23.11.2025 20:19

1

@admin

Czyli mówisz o jakimś meczu sparingowym. Nie chodzi o umniejszanie mniej medialnym: chodzi o różnicę pomiędzy Premier League a Bundesligą (i dowolną inną ligą). Liverpool rzeczywiście się potyka, ale wewnątrz Premier League, natomiast na fazę ligową LM ich obecna jakość w zupełności wystarcza.


Zresztą, tutaj wystarczy rzut oka na kadry zespołów. Tottenham to podstawowi zawodnicy takich reprezentacji, jak Argentyna, Hiszpania, Holandia czy Anglia, a we Freiburgu grają piłkarze na miarę Freiburga.

23.11.2025 20:13

@Kamil.20

Tottenham wygrał LE w poprzednim sezonie, prawie ograł PSG w meczu o Superpuchar Europy a w LM jeszcze nie zaliczył porażki w obecnym sezonie. O jakiej więc hierarchi mówisz?

23.11.2025 20:02

@admin

Kiedy niby Tottenham grał w Monachium?? Nie wiem, jaki będzie wynik meczu Bayernu z Arsenalem, ale porównywanie klubu mającego dość mocną pozycję w Premier League do jakiegoś Freiburga to żart. Gdyby zagrali z Tottenhamem, AV, Newcastle czy Crystal Palace, to znowu skończyliby w taki sposób: https://www.youtube.com/watch?v=M1U_cklTexo

23.11.2025 19:44

Tottenham to nie jakiś Freiburg.

23.11.2025 19:31

@Head2007

Nie jestem kibicem Arsenalu;) Po prostu oglądam i Premier League, i LM. Możesz sobie na canal plus odtworzyć spotkania Arsenalu z City czy Liverpoolem. Diaz-Kane-Olise i podwieszony pod nimi Gnabry to nie jest większa siła rażenia niż np. Doku-Haaland-Bernardo i Foden na "10". Rice i Zubimendi są znacznie lepsi w defensywie od środkowych pomocników PSG, no i tam nie ma gry na de facto 3 stoperów: jest duet stoperów, wspomagany przez Timbera, i Calafiori, który schodzi do środka pola.

05.11.2025 13:50

Macie kapitalną ekipę, ale nie nastawiajcie się na łatwą przeprawę z Arsenalem (a już tym bardziej na urządzenie im kanonady): to jest zupełnie inny zespół niż PSG. Ich ofensywa jest taka sobie i ogromną część bramek strzelają po stałych fragmentach, ale jakość środkowych pomocników oraz obrońców jest niesamowita, plus oni po prostu potrafią bronić. Nie oglądam Bundesligi, ale każdego z Waszych ofensywnych piłkarzy doskonale znam z Premier League i w starciu z duetem Saliba-Gabriel możecie mieć ciężary.

05.11.2025 13:18

1

Moim zdaniem, po transferach Diaza i Taha macie jedną z najmocniejszych kadr w Europie: po PSG i Liverpoolu, a na równi z Arsenalem, City i Barceloną, a może nawet przed Arsenalem (zależy, jak do składu wkomponuje im się Gyokeres). Diaz to pewniak: sprawdził się w Premier League, ma odpowiedni profil i będzie pasował do Kane'a oraz Olise: to jest taki dynamiczny skrzydłowy, który cały czas biega, szarpie oraz potrafi wchodzić na pozycję "9". W tym ostatnim aspekcie nie jest tak dobry, jak np. Son, ale Kane i tak będzie miał więcej opcji, żeby otwierać grę prostopadłymi podaniami.

05.08.2025 18:21

Argument trochę z tyłka: Liverpool zagrałby w KMŚ gdyby nie limit 2 zespołów na ligę oraz fakt, że Chelsea i City trafią na turniej przez wzgląd na swoje wygrane w LM. https://www.uefa.com/nationalassociations/uefarankings/club/?year=2025

27.05.2025 16:30

Czyli nie chcecie Mitomy czy Eze, ale chcecie Gakpo? Obaj są lepsi od Holendra.

27.05.2025 01:40

2

Eze to prawonożny Olise: https://www.youtube.com/watch?v=vLVhqGqjjGM
(nie jestem kibicem Bayernu: United, regularnie oglądam Premier League, a tutaj tylko rozmawiam). Od Francuza różni go to, że jest szybszy i bardziej agresywny, ale raczej gorzej uderza z dystansu i nie ma aż tak dobrego dośrodkowania. Na Waszym nie sugerowałbym się, że to Crystal Palace: to jest Premier League, tam praktycznie każdy klub ma kadrze naprawdę jakościowych piłkarzy.

Widziałem też newsy z Mitomą. To z kolei trochę inny zawodnik. Też ma sporo cech "10", świetnie gra na małej przestrzeni, ma brylantową technikę i potrafi otwierać przestrzenie podaniami (zwłaszcza jego zagrania trivelą są naprawdę świetne). Przeciwko Mitomie przemawia wiek; za Mitomą: fakt, że mógłby się znakomicie komponować z Musialą, który uwielbia grać na małych przestrzeniach, no i te otwierające podania Mitomy to byłby pewien "bonus" dla Kane'a. Jeżeli ktoś go nie zna, to tutaj jest ponad 16 minut jego gry: https://www.youtube.com/watch?v=o9uxezOB-TY

24.05.2025 17:58

2

Nie jestem kibicem Bayernu, ale bardzo uważnie śledzę Premier League i, jak dla mnie, większość z Was trochę przesadza. AV to nie jest łatwy rywal, zwłaszcza na swoim stadionie. Przeważnie są bardzo dobrze zorganizowani, mocni pod względem atletycznym i konsekwentni. Wczoraj nie grali McGinn i Kamara, a Ramsey i Onana zeszli z kontuzjami, ale to i tak byłby trudny orzech do zgryzienia dla większości zespołów.

Upamecano radził sobie naprawdę nieźle: najpierw grał 1 na 1 z szybkim Watkinsem, a potem również 1 na 1 bardzo silnym Duranem. Problem to raczej brak drugiego stopera z bardzo dobrą szybkością. Watkins to nie jest najszybszy napastnik w Premier League: Nunez, Haaland czy Solanke biegają szybciej. Sporo zespołów (nie tylko w PL), gra również w ten sposób, że środkowy napastnik absorbuje stoperów, tworząc przestrzenie skrzydłowym, którzy wchodzą na pozycję "9", i to może być dla Was problem. Zakładam, że Bundeslidze są szybcy stoperzy (niedawno do Premier League trafił van de Ven, a potem jeszcze Lacroix) i chyba to jest pierwsza kwestia do rozwiązania dla Kompanego. Ewentualnie zmiana ustawienia a la Guardiola, który w pewnym momencie przeszedł na 3-2-4-1, z Walkerem na PŚO, co sprawiło, że City stało się znacznie mniej podatne na kontry (kiedy grają 4-3-3 to często mają z tym spore problemy).

03.10.2024 19:33