Vincent Kompany zbiera pochwały w całej Europie, lecz w Bayernie panuje spokój. Karl-Heinz Rummenigge wskazał trzy kluczowe argumenty za pozostaniem trenera.
Przyszłość Vincenta Kompany’ego coraz częściej staje się tematem medialnych spekulacji. Po świetnym sezonie w Bayernie, Belg zaczął być łączony między innymi z powrotem do Manchesteru City jako potencjalny następca Pepa Guardioli. W Monachium nie widać jednak najmniejszej paniki.
Karl-Heinz Rummenigge w rozmowie z „T-online” jasno dał do zrozumienia, że Kompany ma wszelkie powody, by zostać na dłużej. Były prezes Bayernu podkreślił, że szkoleniowiec świadomie związał się z klubem nowym kontraktem do 2029 roku.
– Teraz jestem bardzo spokojny. Vincent celowo przedłużył kontrakt z nami do 2029 roku. Oczywiście jego sukces jest teraz zauważany w całej Europie. Prawie miliard widzów obejrzało nasz ostatni mecz z Realem Madryt. Sposób, w jaki gramy w piłkę nożną, liczba strzelonych bramek – to widać wszędzie – powiedział Rummenigge.
Bayern i Kompany wydają się idealnym połączeniem. Ofensywna filozofia Belga świetnie wpisuje się w DNA klubu, który od lat stawia na dominację, pressing i widowiskowy futbol.
Poczucie spokoju i wsparcie klubu
Drugim argumentem jest życie prywatne trenera. Rummenigge zdradził, że rodzina Kompany’ego doskonale odnalazła się w Bawarii.
– Ale wierzę, że zostanie tu na długo, ponieważ jest tu szczęśliwy. Mieszka w Grünwaldzie, zaledwie cztery domy ode mnie. Mam wrażenie, że rodzina czuje się tu jak w domu. Dzieci również. Wiem to od moich wnuków, które chodzą do tej samej szkoły co dwójka jego dzieci – dodał.
Trzecim filarem ma być stabilność wewnątrz Bayernu. Klub publicznie stoi za trenerem i traktuje go jako centralną postać projektu sportowego.
– W tej chwili w Bayernie mamy idealne warunki. Zawsze powtarzałem, że najważniejszym pracownikiem w Bayernie Monachium jest trener – podsumował Karl-Heinz Rummenigge.
Komentarze