Pomimo tego, co publicznie mówi Florentino Perez, według “Sky”, to właśnie Michael Olise on ma być celem zapowiadanej oferty za 150 milionów euro. Stanowisko Bayernu jest znane, co potwierdził wczoraj Herbert Hainer.
REKLAMA
Dziennikarze “Sky” spekulują jednak, że gdyby któryś klub zaproponował ponad 200 milionów euro, to Bawarczycy musieliby przynajmniej usiąść i zastanowić się nad taką propozycją. Taka kwota — zdaniem dziennikarzy — byłaby już trudna do zignorowania. Warto jednak podkreślić, że to tylko medialne spekulacje, a bawarscy decydenci od miesięcy są zgodni: Olise nie jest na sprzedaż.
Według doniesień, oferta za Olise miałaby wpłynąć już jutro, ale wszyscy spodziewają się, że taka propozycja spotka się z odmową włodarzy bawarskiego klubu. Kwestią otwartą pozostaje, czy dojdzie do kolejnych rund negocjacji.
Jeśli Real odbije się od muru w przypadku Francuza, planem awaryjnym “Królewskich” ma być Julian Alvarez z Atletico Madryt.
26-letni Argentyńczyk był ostatnio łączony z…FC Barceloną.




Komentarze [31]
REKLAMA