Już w najbliższą sobotę, o godzinie 18:30, podopieczni Vincenta Kompany’ego powalczą o kolejne trzy punkty, a ich przeciwnikiem będzie Borussia Dortmund.
Rekordowi mistrzowie Niemiec przystąpią do 139. „Klassikera”
w całkiem przyzwoitych nastrojach. W ostatniej kolejce uporali się z
Eintrachtem Frankfurt, choć zwycięstwo nie przyszło im lekko. Nie obyło się bez
nerwowych momentów – piłkarze Bayernu po strzeleniu przeciwnikowi trzech goli
ewidentnie zdjęli nogę z gazu i dali sobie wbić dwa gole. W dodatku na początku
drugiej połowy boisko musiał opuścić kontuzjowany Alphonso Davies.
Fani mają nadzieję, że gracze z Bawarii wyciągną wnioski po tym spotkaniu i
przystąpią do sobotniego starcia z pełną koncentracją, świadomi jego wagi.
Ewentualne zwycięstwo „Gwiazdy Południa” może ostatecznie może bowiem
definitywnie przekreślić mistrzowskie aspiracje Borussii.
Rywal
Drużyna prowadzona przez Niko Kovaca ostatni raz przegrała w Bundeslidze w
połowie października ubiegłego roku, kiedy to na Allianz Arena musiała uznać
wyższość Bayernu. Od tamtej pory zanotowała jedenaście zwycięstw i pięć
remisów.
W ostatniej kolejce Borussia zremisowała na wyjeździe z zespołem RB Lipsk, mimo
że po pierwszej połowie przegrywała już dwoma bramkami. Po przerwie za sprawą
samobójczego gola Romulo oraz trafienia Fabio Silvy zdołała uniknąć przegranej
i wyszarpać jeden punkt.
Dortmundczycy po dwudziestu trzech kolejkach mają na koncie 52, osiem mniej niż
FCB. W bieżącej kampanii ligowej zdobyli 49 goli, tyle samo, co trzeci w tabeli
Hoffenheim. Stracili 22 bramki, czyli o jedną więcej niż „Bawarczycy”.
Sytuacja kadrowa
Jak informowaliśmy ostatnio, we wtorkowym treningu FCB udziału nie wzięli
Michael Olise i Aleksandar Pavlović. Najprawdopodobniej Vincent Kompany dał im
trochę odpocząć przed hitowym starciem w „Der Klassikerze”. Co więcej, w środę
obaj odbyli indywidualną sesję treningową przy Säbener Straße, podczas gdy
pozostała część drużyny miała dzień wolny.
Do dyspozycji trenera Bayernu powinien być Manuel Neuer, który trenował
ostatnio pod okiem trenera bramkarzy oraz rehabilitanta. Nie ćwiczył jednak z
pełnym obciążeniem i stronił od widowiskowych obron, ograniczając się do
spokojnych, zachowawczych interwencji. Wydaje się, że Kompany nie będzie
ryzykował i postawi na w pełni sprawnego Jonasa Urbiga. Młody niemiecki
golkiper zagrał w dwóch ostatnich starciach ligowych Bayernu, w których
zaprezentował się dobrze.
Istnieje realna szansa, że belgijski szkoleniowiec rekordowego mistrza Niemiec
będzie mógł skorzystać z usług Konrada Laimera. Austriak w poniedziałek
ukończył trening bez jakichkolwiek problemów.
Fani bawarskiej drużyny przez jakiś czas nie zobaczą w akcji Alphonso Daviesa.
Dwudziestopięcioletni Kanadyjczyk w spotkaniu z Eintrachtem Frankfurt doznał
naderwania mięśnia uda. Kontuzja ta wyeliminuje go na co najmniej trzy
tygodnie. Jego miejsce na lewej stronie zajmie Laimer lub Josip Stanišić.
Przewidywana XI:
Urbig – Stanišić, Upamecano, Tah, Laimer – Kimmich, Pavlović – Olise, Musiala,
Diaz – Kane.
Ciekawostki
▪ Po 23. kolejkach ligowych Bayern ma na koncie 60 punktów i osiem „oczek”
przewagi nad Borussią Dortmund. Po najbliższym meczu może ona wzrosnąć do
jedenastu punktów i znacznie przybliżyć Monachijczyków do trzydziestego piątego
tytułu mistrzowskiego.
▪ Mimo trudnego terminarza Bayern w lutym wygrał wszystkie spotkania,
odprawiając po kolei TSG Hoffenheim, RB Lipsk, Werder Brema i Eintracht
Fraknkfurt. W dwóch meczach zachował czyste konto.
▪ Na tym etapie sezonu piłkarze ze stolicy Bawarii strzelili w lidze już 85 bramek.
Brakuje jeszcze tylko siedemnastu trafień, by pobić rekord z sezonu 1971/1972,
w którym Bayern Udo Lattka zanotował aż 101 goli – czterdzieści z nich zdobył
legendarny Gerd Mueller.
▪ W tym sezonie zarówno podopieczni Vincenta Komapny’ego, jak i zawodnicy
Borussii w każdym ligowym spotkaniu strzelali przynajmniej jednego gola. Kibice
obu zespołów mogą zacierać ręce. Bezbramkowego remisu nie powinno być.
▪ Dortmundczycy w tym sezonie ligowym przegrała tylko jeden mecz. Oczywiście
mowa tu o spotkaniu na Allianz Arena. Niewątpliwie BVB zrobi wszystko, żeby
zrewanżować się rywalom przed własną publicznością i udowodnić, że tamta
porażka była jedynie wypadkiem przy pracy.
▪ Najlepszym strzelcem ekipy z Signal Iduna Park jest Serhou Guirassy, autor
jedenastu trafień. Natomiast Harry Kane, superstrzelec Bayernu, zanotował już
28 goli.
▪ W zespole BVB występuje czterech zawodników z przeszłością w Bayernie. Trzech
z nich (Emre Can, Marcel Sabitzer i Niklas Suele) ma za sobą występy w
pierwszej drużynie FCB. Karim Adeyemi natomiast spędził rok w akademii “Gwiazdy
Południa”.
Historia
Bayern Monachium, mając na uwadze wszystkie rozgrywki, mierzył się z Borussią Dortmund łącznie sto trzydzieści osiem razy. Siedemdziesiąt z tych pojedynków wygrał, trzydzieści trzy razy padał remis, natomiast w trzydziestu pięciu spotkaniach lepsza okazywała się drużyna z Nadrenii Północnej-Westfalii. Bilans bramkowy wynosi 283:186, oczywiście na korzyść FCB.
W rundzie jesiennej obecnego sezonu zwycięstwo w „Klassikerze” przypadło w
udziale podopiecznych Vincenta Kompany’ego, którzy strzelili dwie bramki, jedną
zaś stracili. Na listę strzelców wpisali się Harry Kane i Michael Olise, a po
stronie gości – Julian Brandt.
Dortmundczycy ostatni raz cieszyli się z wygranej nad „Bawarczykami” pod koniec
marca 2024 roku, kiedy to w ramach dwudziestej siódmej kolejki Bundesligi na
Allianz Arena wbili dwa gole drużynie gospodarzy prowadzonej wówczas przez
Thomasa Tuchela, nie tracąc przy tym żadnego.
Komentarze