DieRoten.pl

Bayern Monachium ma już za siedemnasty oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2020/21. Tym razem drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka przyszło mierzyć się w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Dzisiejszego późnego wieczoru zespół Bayernu Monachium pod wodzą Hansiego Flicka mierzył się na wyjeździe z ekipą Atletico w ramach piątej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Warto przy okazji nadmienić, iż dla monachijczyków było to dokładnie siedemnaste spotkanie w kampanii 2020/21.

Ostatecznie pojedynek na Wanda Metropolitano w Madrycie zakończył się remisem 1:1 i podziałem punktów. Jedynego gola dla klubu ze stolicy Bawarii zdobył wprowadzony w drugiej połowie Thomas Mueller.

Choć gra bawarskiego klubu nie zachwycała dziś, to trzeba mimo wszystko podkreślić, że „Bawarczycy” grali dziś w mocno rezerwowym składzie. Z bardzo dobrej strony pokazał się przede wszystkim utalentowany Jamal Musiala. Co więcej w pierwszym zespole FCB zadebiutował Bright Arrey-Mbi.

Bayern Monachium kontynuuje swoją serię angielskich tygodni, albowiem już w najbliższą sobotę drużynę rekordowego mistrza Niemiec czeka arcyważny bój z RB Lipsk w ramach dziesiątej kolejki Bundesligi. Monachijczycy podejmą u siebie drużynę „Byków” dokładnie o 18:30.

Mega rotacja w Bayernie

Mając na uwadze pojedynek ligowy sprzed kilku dni, kiedy to zespół „Gwiazdy Południa” w ramach dziewiątej kolejki Bundesligi pokonał VfB Stuttgart 3:1 (po bramkach Lewandowskiego, Comana i Costy), trener bawarskiego klubu zdecydował się dziś łącznie na 9 zmian.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Stuttgarcie znalazło się dokładnie ośmiu piłkarzy FCB. Jak już wiemy od dłuższego czasu z kontuzją kostki boryka się Alphonso Davies, który na całe szczęście od kilku dni trenuje już indywidualnie i jest na bardzo dobrej drodze do powrotu do treningów z drużyną.

Ponadto listę nieobecnych uzupełniają także tacy gracze jak Joshua Kimmich (kontuzja kolana), Tanguy Nianzou (nieuprawniony do gry), Marc Roca (zawieszony za czerwoną kartkę), Corentin Tolisso (problemy mięśniowe), Manuel NeuerLeon Goretzka oraz Robert Lewandowski (odpoczywają).

Tym samym monachijczycy dzisiejsze zawody na Wanda Metropolitano w Madrycie rozpoczęli w następującym ustawieniu: Alexander Nuebel w bramce, Bouna Sarr, Niklas Suele, Bright Arrey-Mbi oraz Lucas Hernandez w obronie. Duet środkowych pomocników tworzyli z kolei David Alaba oraz Javi Martinez.

Podczas gdy na skrzydłach zagrali Leroy Sane oraz Douglas Costa, to na szpicy wystąpił Eric Maxim Choupo-Moting. Na „10” szansę gry otrzymał Jamal Musiala. Jeśli mowa o ławce, to znaleźli się tam: Lukas Schneller, Ron-Thorben Hoffmann, Jerome Boateng, Benjamin Pavard, Chris Richards, Kingsley Coman, Serge Gnabry, Thomas Mueller, Angelo Stiller, Maxi Zaiser oraz Joshua Zirkzee.

Felix daje prowadzenie Atletico

Spotkanie zaczęło się w miarę spokojnie. W pierwszych minutach zarówno zawodnicy Bayernu, jak i Atletico starali się wybadać swoich rywali, zaś na pierwszą bramkową akcję przyszło nam czekać dopiero do 7. minuty, kiedy to uderzenia na bramkę Alexa Nuebela próbował Correa.

W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał raczej większej zmianie. Podczas gdy goście z Monachium momentami dłużej utrzymywali się przy piłce, to świetnie zorganizowana obrona gospodarzy bez problemu rozbijała ataki, a raczej próby ataków zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka.

Po około czternastu minutach gry mogło być 1:0 dla mistrzów Niemiec, ale Leroy Sane w doskonałej wręcz sytuacji fatalnie spudłował i posłał piłkę w trybuny. Koniec końców cierpliwość madryckiego klubu została nagrodzona − dokładnie w 26. minucie spotkania na Wanda Metropolitano, na listę strzelców wpisał się Joao Felix.

Llorente w ostatniej chwili dograł z linii końcowej boiska do Portugalczyka, który pewnym strzałem pokonał Nuebela i wyprowadził swoich kolegów na prowadzenie. Bayern co prawda starał się szybko odpowiedzieć, ale podobnie jak wcześniej, dobrze poukładany zespół „Los Rojiblancos” nie dał się w ogóle zaskoczyć.

Momentami gra była bardzo statyczna i na boisku nie działo się za wiele, choć w niektórych sytuacjach zawodnicy Atleti wyglądali dosyć groźnie i kilka razy próbowali jeszcze zagrozić bramce FCB. Koniec końców wynik nie uległ już zmianie i obie strony udały się na przerwę.

Mueller ratuje punkt

Po zmianie stron monachijczycy prezentowali się nieznacznie lepiej, choć klub ze stolicy Hiszpanii w dalszym ciągu nie pozwalał swoim rywalom na zbyt wiele. W kolejnych minutach szczęścia próbowali między innymi Sane, Felix i Trippier, ale żadna z uderzonych piłek nie znalazła światła bramki.

W 53. minucie Atletico mogło podwyższyć wynik na 2:0, ale w ostatniej chwili interweniował Suele, który zapobiegł wyjściu Correi na sytuację sam na sam z Nuebelem. Po godzinie gry na murawie zameldowali się Mueller, Richards oraz Gnabry. Od tej chwili gra mistrzów Niemiec nabrała impetu i podopieczni Flicka coraz częściej starali się atakować Atletico.

Pojawienie się wspomnianego wyżej Thomasa znacząco ożywiło grę gości z Monachium. Na 20 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Gnabry ruszył z kontrą, ale ostatecznie został zatrzymany przez Hermoso. Nieco później powinno być 1:1, ale przytomną interwencją po rzucie rożnym wykazał się Oblak, który w porę uprzedził Muellera.

Spotkanie w ostatnim kwadransie nabrało nieco na intensywności i choć wydawało się, że bój w Madrycie zakończy się wynikiem 1:0 na rzecz Atleti, to w samej końcówce rzut karny wywalczył wprowadzony po przerwie Mueller. Wychowanek FCB pewnie wykorzystał jedenastkę i uratował punkt. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i „Bawarczycy” mogą powrócić do Monachium w dobrych nastrojach.

Na regenerację i przygotowania do kolejnego meczu, monachijczycy będą mieli niewiele czasu, albowiem już w najbliższą sobotę podopiecznych Hansiego Flicka czeka pojedynek w ramach dziesiątej kolejki niemieckiej Bundesligi z RB Lipsk. Początek starcia na Allianz Arenie w Monachium dokładnie o 18:30.

Atletico Madryt - FC Bayern

Estadio Wanda Metropolitano 01-12-2020, 21:00
Liga Mistrzów, Faza grupowa - 5

(1-1)
(1-0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (121)

reklama



04.12.2020 09:31
W przyszłym tygodniu trzymamy wszyscy tutaj na tej stronie kciuki za Borussie Moenchenglabach, odpadnięcie Realu w fazie grupowej będzie czymś niesamowitym, najlepszym uczuciem po tym jak to dwa razy z rzędu wyeliminowali nas z półfinału i z ćwierćfinału ligi mistrzów.
03.12.2020 15:36
I tak najzabawniejsze jest to, że jak piszą o tym że dzięki VAR w końcu Real nie jest popychany to najlepszy argument: "Chwila, a Barcelona z PSG to co? A z Chelsea?" :D
03.12.2020 15:20
Real jest pchany do kolejnych rund?
Kompromitacja z Ajaxem, gdzie doskonałym przykładem jest sytuacja przy bramce na 0-3.
Piłka wyszła/nie wyszła za linie i sprawdzał to VAR, z każdej kamery inaczej i jednak uznali na niekorzyść Realu.
W zeszłym sezonie wcale nie musiało być karnego dla City.

Jeżeli macie na myśli rok 2017, czy 2018 to wiadomo, że jedynym winnym był brak VAR sędzia to tylko człowiek i nie zawsze widzi wszystko tak jak faktycznie jest. Sedzie w dogrywce wcale nie musiał widzieć spalonego przy bramce gdzie Marcelo i Ronaldo biegli sam na sam z Neuerem. Poza tym sędziowie nie mają 20 lat i ten boczny w dogrywce już nie nadążał za akcja i nic nie widział.
Nie raz były kontrowersyjne sytuację, choćby na korzyść Bayernu.
03.12.2020 14:55
O tak, nie liczyłbym na przychylność sędziów, od wielu lat obserwuje co się dzieje i niestety Real jest pchany ile wlezie do kolejnej rundy, co nie ma nic wspólnego ze zdrową, sportową rywalizacją.
03.12.2020 14:37
@Piter1985 Gladbach tak jak kiedyś reprezentacja Niemiec w Korei w meczu z Koreańczykami musi się nastawić że musi strzelić 2gole żeby wygrać bo sędziowie będą gwizdali pod Real, interpretacja przepisów jest duża dla sędziego po to żeby drużyna A, która generuje większe zyski sponsorom wygrywała częściej niż na to zasługuje. Nie bądźcie naiwni, żeby Gladbach awansował to musi zagrać wybitnie aby zniwelować przewagę doświadczenia, "otoczenia Uefy". Dlatego oceniam bardzo nisko szanse Gladbach na dalszą grę w LM.

Edytowano : 2020-12-03 14:41:44

Na miejscu trenera Gladbach przed meczem zaczął bym dyskusje o sędziowaniu pod Real i przytoczył sytuacje z przeszłości aby już tworzyć presję na sędziach i Uefie.
03.12.2020 13:55
Giroud pokazuje że można mieć 34 lata nie mieć szybkości a ustawieniem strzelać gola za golem. Grę głowa ma opanowaną do perfekcji. Jeszcze ten stary typ napastnika. Co do przyszłego tygodnia wszystko się może zdarzyć będę trzymał kciuki za Gladbach bo odpadnięcie Realu już w fazie grupowej będzie czymś wspaniałym.
03.12.2020 12:30
Real i United moim zdaniem, to biora... ciezkie terminarze dla każdej druzyny, zobaczymy kto wytrzyma cisnienie.
03.12.2020 11:43
Kadrowo tak, uważam że mają najmocniejszą szeroką kadrę. Czy to się przełoży na wyniki zobaczymy.
03.12.2020 11:29
Favre też już swoje zdanie na ten temat wyraził co @GuteSpiele piszesz. Ewidentnie w tej kolejce sędziowie/VAR nie sprzyjał obu Borussiom...

Oby za tydzień Lipsk i BMG się obroniły. Chociaż jestem pełen obaw czy "magia marki" nie zrobi swojego i wszelkie możliwe siły będą sprzyjać Realowi i ManUtd.
03.12.2020 11:23
Flick: Czy w pełni rozumiem moich graczy? Nie. Wiele rozumiem, ale jest wyraźna granica w pewnym punkcie - jakość. Jeśli nie jesteś w stanie dać z siebie maksimum, to nie masz czego szukać w Bayernie. Nie pochwalam tego. Nie potrzebujemy graczy, który skaczą tak wysoko, jak chcą.
03.12.2020 08:24
@DonJupp4ever Chelsea najmocniejszą ekipą?
03.12.2020 08:20
A tymczasem Barcelona bez formy stoi przed szansą na wygranie wszystkich spotkań fazy grupowej :)

@Arkady142 No niestety w 2016, czy 2018 też Bayern sam się wyeliminował z CL.
W 2016 Saul nie ma prawa okiwać połowy zespołu Bayernu i strzelić bramki, tego nie ma prawa zrobić nawet Messi. Gdy jest rzut karny i prowadzi się 1-0 z Atletico to Müller nie ma prawa nie strzelić.
Jak jest 1-0 dla Bayernu to Alaba nie ma prawa popełnić takiego błędu, że podanie do Griezmanna, które nigdy w życiu by do niego nie doszło zostaje przez niego przedłużone, bo nie trafił czysto w piłkę.
W 2018 Rafinha nie masz prawa asystować Realowi, a Ulreich nie ma prawa nie myślec.

Edytowano : 2020-12-03 08:23:18

@ikki wcale BVB się nie zfrajerzyło tylko sędzia Lahoz. Zobacz sobie tego karnego. Jakim prawem w czasach gdy jest VAR zostaje odgwizdane coś takiego? To nie miało prawa się wydarzyć i to kolejny powód dla którego sędziowie z Hiszpanii, którzy ewidentnie są najsłabsi powinni siedzieć u siebie i lige sędziować, a nie CL.
Masa błędów i dziwnych decyzji.
03.12.2020 08:16
Mówiłem od początku, że do wyjścia z tej grupy wystarczy 12 punktów i tak też się stało. PSG to są największe farciarze tej LM. Lipsk zmotywowany powinien pokonać ManU u siebie, chociaż z tego co czytałem Upamecano nie zagra bo miał 2 żółtą kartkę. Gladbach z kolei samo sobie wszystko zawaliło i teraz gra mecz sezonu na niby Bernabeu, ale w dalszym ciągu wszystko zależy tylko i wyłącznie od nich samych. o Dortmundzie nie gadam bo mieli ładnie się zrewanżować Lazio ale jak zawsze w najważniejszym momencie dają dupy. Zapowiada się ciekawy przyszły tydzień dla niemieckich ekip no ale trzeba za nie trzymać kciuki tak jak zawsze :)
03.12.2020 06:19
Trzeba oddać PSG, że potrafią grać pod presją tylko wygrana na wyjeździe utrzymywała ich przy LM i zrobili to. Gladbach czy Lipska w trudniej sytuacji mogą zostać wyeliminowane z LM. A Mbappe może trochę jest pod formą ale jest bardzo dobry wczoraj z piłką przy nodze był szybszy jak obrońcą united. No i Giroud zaskoczył szkoda lewgo bo dawno nie widziałem klasyfikacji strzelców LM po 5 meczach aby lewy był 17.
03.12.2020 01:02
@Piter1985 - tak, dbał również o linię spalonego ale raz się nawet zapędził pod pole karne i niestety strzał z daleka nad bramką ;)
03.12.2020 00:25
Mi się wydaje,że Lothar właśnie trzymał defensywę. Pamiętam te pstryczki w jego stronę od chłopaków. Pamiętam też,że Lothar mówił,że był wyczerpany ale o tym co mówił na temat swojej pozycji już nie.
Lothar-Tarnat-Linke-Kuffour-Babbel...tak mi się to kojarzy ale głowy nie dam.

Za tydzień w TVP1 pokazują Bayern-Lokomotiv
03.12.2020 00:11
@Piter1985 - to że wchodził to właśnie pamiętam tylko czy były roszady i zmiana taktyki? Wiesz ja bardzo bardzo dawno ten mecz oglądałem, musiałbym go sobie przypomnieć ale parę rzeczy się nie zgadza. Effenberg twierdzi: Matthaus był naszym libero a on zszedł z boiska w najważniejszym momencie. Na grafikach jak był ustawiony czy w akcjach też go widać że "liderował w tej obronie". A on sam mówi: Byłem już wyczerpany, miałem 38 lat i na ogół byłem libero ale w tym meczu grałem w środku pola i miałem za zadanie wyłączyć Beckhama.

@GuteSpiele - Robben zaliczył pudło w finale z BVB w Pucharze Niemiec

Dlatego mówię, tak patrząc największym rywalem w LM był dla siebie sam Bayern. Np. choćby finał 2012, osłabiony kadrowo dawał radę ale Drogba znalazł się tam gdzie być powinien i strzelił. Karny Robbena, akurat był 1-szy w kolejce więc nie należy mieć pretensji. Bardziej bym się przyczepił, dlaczego i z jakiej paki Jupp pozwolił podejść do 11 Bastiemu który psychicznie nie udźwignął tego ciężaru. Zresztą widać podejście. Taki Cannavaro stał w finale MŚ 2006 z założonymi rekami twardo gapiąc się w stronę bramki na którą oddawane były strzały (choć sam nie strzelał) a Schweini nie patrzył się nawet. Dopiero Neuer pokazywał "szybko wracaj na pozycję". A Robben po prostu po mistrzowsku spr tę jedenastkę bo nawet pamiętam komentarz który brzmiał coś w ten deseń "Robben na ogół strzela karne w swoją prawą stronę lekko nad ziemią" i... posłał identyczną piłkę o której mówili którą Cech wyciągnął :D

A już w półfinale z Realem było dość blisko, bo Iker miał ją na ręce ale to był strzał w inną stronę.

Powiem nawet że (i tu trochę rozgrzeszę Pepa) w 2016 @hoven miał rację. Muller zepsuł kilka 11 w tym samym sezonie ale nie chciał ustąpić jako wykonawca i dopiero to nieszczęście sprawiło że się odwalił od wykonywania karnych. A gdyby strzelał ktoś inny to najprawdopodobniej my byśmy byli w tym finale i najprawdopodobniej wygralibyśmy go bo potencjał kadrowy Bayernu był większy niż Atletico. Po prostu trafiliśmy w półfinale na taką drużynę przeciwko której źle nam się grało. A w 2015 pierwszy mecz z Barcą to też dość długo był remisowany póki Boateng nie wywinął orła przy Messim i późniejsze gole padały seriami, Barca się odblokowała.
02.12.2020 23:54
@Arkady142 na pewno Fink wchodził za Lothara ale jak to później było ustawione to nie pamiętam...

W ogóle przestańcie to przypominać...zaraz będzie mi się śnić poprzeczka Janckera z 5 metra albo słupek Mehmeta po podcięciu z 16 metra :-(
02.12.2020 23:47
@Arkady142 Patrząc na przebieg finałów CL z 1999 i 2012 roku można się zastanawiać jak to w ogóle mogło się wydarzyć, dlaczego dziś Bayern nie ma 8 tytułów CL?
O ile tego pierwszego meczu nie mogłem oglądać (na szczęście), to ten drugi już mogłem, ale nie byłem jeszcze kibicem Bayernu. Patrząc na skrót z 1999, czy mecz z 2012 to były zdominowane mecze i powinny się zakończyć wygranymi Bayernu. Choć przynajmniej na podstawie szczegółowych skrótów ten w 2012 wydaje się dużo bardziej zdominowany przez Bayern i choćby ten karny Robbena. Szkoda, ale taka jest piłka, a 1-0 jest bardzo niebezpiecznym wynikiem o czym wczoraj przekonało się Atletico, które zawsze uważa, że to wystarczy i można zacząć grać w obronie.

Swoją drogą w 2012 Robben, w 2016 Müller. Obaj w danym momencie etatowi wykonawcy karnych nie wytrzymują presji w tym najważniejszym momencie, przynajmniej na dzień dzisiejszy nie wydaje się to problemem, a na pewno nie zawsze będzie jak w zeszłym sezonie, że z wszystkimi po drodze wygramy w cuglach i karny się przyda, a być może nawet seria rzutów karnych.
02.12.2020 23:45
Ależ te drużyny grają nierówno, PSG u siebie przegrało, teraz MUN u siebie wtopa, to samo Atalanta wcześniej. Lampard w Chelsea ma niesamowity skład i głębie, w tej chwili to kadrowo najmocniejsza ekipa.
02.12.2020 23:30
@Matilegolas - jak dobrze wiemy, Effenberg czy Scholl mieli do niego pretensje, sam Lothar się bronił że był zmęczony i nie dawał rady biegać (miał 38 lat) i dlatego poprosił o zmianę.

A co do Helmera to nie miał na pieńku z trenerem? Był kapitanem na tamten czas a nie wystąpił w najważniejszym meczu sezonu.

Edytowano : 2020-12-02 23:30:51

Za Lothara wchodził bodajże Fink o ile się nie mylę? On zajął jego pozycję czy został przesunięty?
02.12.2020 23:06
United już kalkulowało awans jak Lipsk 3-3 remisowało xD a tu zonk
02.12.2020 23:04
No, Giroud zaskoczyl :D
02.12.2020 23:03
@Arkady142 Do Lothara jako piłkarza zawsze miałem słabość. Jednak nie powinien być zmieniany, nawet w 80 minucie. Przegrał cały zespół, od piłkarzy, którzy poczuli się za szybko zwycięzcami, do trenera. Mógł zmienić Kuffoura i wprowadzić Helmera albo Strunza za Baslera, by wzmocnić środek pola. Chociaż po czasie, to każdy mądry.
02.12.2020 23:00
Sevilla 0-4 Chelsea i 4 bramki Giroud :)
02.12.2020 22:55
Neymar dzisiaj akurat dobre spotkanie. United słabo a liczyłem że PSG odpadnie w fazie grupowej.
02.12.2020 22:55
No i przez tego Lahoza mi kupon nie siadł. Jak można odgwizdać karnego w takiej sytuacji i nie użyć VAR?
Jak?? Pomijając to sędziowie z Hiszpanii są bardzo słabi.
02.12.2020 22:54
PSG ogólnie Dno wielkie gwiazdy i pieniądze ale zero gry ... Tuchel ZUL hahhahah a gwiazda biała Dramat
02.12.2020 22:50
Z tego Mbappe robią nie wiadomo jakiego gracza, a prawda taka, że on od dwóch sezonów nic nadzwyczajnego nie pokazuje.
02.12.2020 22:49
@Matilegolas - no nie dziwię się. Mnie też np. irytuje jak ciągle jest podkreślane "Lewandowski to najlepszy gracz na świecie", "Neuer najlepszy bramkarz na świecie" itp. Wiemy to ale co za dużo...

PS. Ty też jesteś z tych którzy winią Matthausa i uważają że to przez niego się posypał tamtejszy mecz?
02.12.2020 22:48
02.12.2020 22:48
No to PSG w 1/8 :(( ale ten United jest kiepski
02.12.2020 22:46
02.12.2020 22:46
@Matilegolas i to jest sztuka, dmuchać balonik na wydażeniach sprzed 20 lat ...
02.12.2020 22:46
@Arkady142 Tego nie podważam. Tylko irytuje mnie, że "wielcy" komentatorzy zawsze o tym mówią, jakby innych tematów nie było.
02.12.2020 22:46
W sobotę z Lipskiem gramy, ciekawy terminarz chłopaki mają, jak chca pograć na 2 fronty.
02.12.2020 22:44
@Matilegolas - przegrany na własne życzenie, tak jak ten w 2012.

Największym przeciwnikiem Bayernu w LM to chyba jest sam Bayern.
02.12.2020 22:42
Nie ma to jak wiecznie wspominać, gdy gra United, finał z 1999 roku...
02.12.2020 22:40
Już głupotki z Madrytu poszły w świat ...teraz Lipsk
02.12.2020 22:39
Jeszcze Lipsk ogra Utd i odpadną hah
02.12.2020 22:37
Dla mnie bramka PSG na 2:1 jest kolejnym już, niezlliczonym argumentem za zmianą przepisów spalonego. Jak ktoś w tej sytuacji może oceniać czy zawodnik jest na spalonym czy nie? Rysują linie z której nie wiadomo czy but nie wystaje.
I najgorsze, że w takich samych sytuacjach raz uznają bramkę, a raz dają spalonego (nam zwłaszcza za często). Dopóki nie było VARu i były to błędy ludzkie to było to zrozumiałe, ale teraz są obrazy z kamer i w takich samych sytuacjach są różne decyzje. Śmiech na sali
02.12.2020 22:34
United i p$g są takie ogórkowe, że chyba wczorajszym składem z Motingiem z przodu byśmy ich pykneli.
02.12.2020 22:28
Kurde.... Ten Tuchel wygląda jak taki Żul... Kasa jest ... Piłkarze są.... A wygląd Zula
02.12.2020 22:27
PSG prowadzi, ale z taką grą to bardzo szybko pożegnają się z LM.
02.12.2020 22:27
Póki co Lipsk raczej małe szanse na awans, United daje dupy z Paryżem.
02.12.2020 22:24
Ten karny dla Lazio parodia. Nie wiem co sędziowie z Hiszpanii robią w CL...
02.12.2020 22:16
Szkoda, że ten lob nie wszedł Cavaniemu ...
02.12.2020 22:08
PSG i Real w LE to by było coś pięknego.
02.12.2020 22:04
Jedyne co ciekawe zostało w fazie grupowej to grupa Lipska, Realu i czy Salzburg jest w stanie ograć Atl. 5-6 kolejka to często najgorsze co może być dla tej ligi.
02.12.2020 21:51
Śmiesza mnie takie sytuacje, bo Paredes podbił do niego na pewniaka, przyłożył mu czoło do czoła i sie dziwi że Fred zareagował. Masakra. Fred powinien dostać czerwo za niesportowe zachowanie, a Paredes żółtą za prowokacje :)
Pokaż więcej