DieRoten.pl

Neuer i Martinez bohaterami! Superpuchar wraca do Monachium!

24.09.2020, 23:36:52
FotoOlimpik

Klub ze stolicy Bawarii ma już za sobą drugi oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2020/21. Tym razem drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka przyszło mierzyć się w Superpucharze Europy.

Drużyna rekordowego mistrza Niemiec pod wodzą Hansiego Flicka mierzyła się dziś w Budapeszcie w ramach finału Superpucharu Europy z drużyną FC Sevilli. Warto przy okazji podkreślić, iż dla monachijczyków był to dokładnie drugi oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2020/21!

Koniec końców starcie na Puskas Arenie, gdzie wpuszczeni zostali kibice, zakończyło się w pełni zasłużonym zwycięstwem monachijczyków 2:1, którzy potrzebowali jednak 120 minut na rozstrzygnięcie starcia.

Bramki dla ekipy „Dumy Bawarii” zdobywali kolejno Leon Goretzka oraz Javi Martinez, który dał genialną zmianę i podobnie jak w 2013 roku zdobył bardzo ważnego gola. Tym samym „Bawarczycy” sięgnęli po czwarte trofeum w tym roku kalendarzowym (Bundesliga, Puchar Niemiec, Liga Mistrzów oraz Superpuchar Niemiec).

Na przygotowania do kolejnego meczu klub ze stolicy Bawarii będzie miał niewiele czasu, albowiem w najbliższą niedzielę podopiecznych Hansiego Flicka czeka starcie w ramach drugiej kolejki niemieckiej Bundesligi. Rywalem FCB będzie TSG Hoffenheim − początek spotkania na Rhein-Neckar-Arena o 15:30.

Alaba wraca do wyjściowej XI

Tym razem w porównaniu do spotkania sprzed sześciu dni, kiedy to mistrzowie Niemiec w ramach pierwszej kolejki niemieckiej Bundesligi pokonali na własnym podwórku Schalke 04 Gelsenkirchen aż 8:0 po bramkach takich graczy jak Serge Gnabry (3), Robert LewandowskiJamal MusialaThomas MuellerLeon Goretzka oraz Leroy Sane, trener Flick zdecydował się dokonać łącznie jednej zmiany.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Budapeszcie znalazło się dokładnie dwóch zawodników. Mowa przede wszystkim o Tanguyu Nianzou, który od pewnego czasu boryka się z kontuzją uda (ma być gotowy do gry na przełomie października i listopada).

Drugim nieobecnym jest Kingsley Coman, który jak już doskonale wiecie od blisko dwóch tygodni znajduje się na kwarantannie, po tym jak miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem (w najbliższym starciu z Hoffenheim ma być już do dyspozycji trenera bawarskiego klubu).

Tym samym mając na uwadze obecną sytuację kadrową, monachijczycy bój na Puskas Arenie rozpoczęli w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, Lucas HernandezDavid AlabaNiklas Suele oraz Benjamin Pavard w obronie. W przypadku środka pola wystąpił duet Joshua Kimmich, & Leon Goretzka.

Jeśli natomiast mowa o skrzydłach, to Hansi postawił na Leroya Sana oraz Serge'a Gnabry'ego. Funkcję napastnika tradycyjnie pełnił Robert Lewandowski, podczas gdy za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce rezerwowych zasiedli z kolei: Alex NuebelSven UlreichAlphonso DaviesCorentin TolissoMickael CuisanceJavi MartinezJerome Boateng, Chris RichardsJamal Musiala, Adrian Fein, Malik Tillman oraz Joshua Zirkzee.

Pierwsza połowa na remis

Zgodnie z oczekiwaniami monachijczycy zaczęli bardzo odważnie i już w pierwszych minutach mogli objąć prowadzenie, po tym jak bliski szczęścia był Serge Gnabry. Po pewnym czasie do głosu doszła jednak ekipa z Andaluzji, która wysokim pressingiem wprowadzała w szeregi mistrzów Niemiec sporo zakłopotania.

Niestety w 11. minucie David Alaba popychał w polu karnym Ivana Rakitica − sędzia główny nie miał wątpliwości i momentalnie wskazał na wapno. Do rzutu karnego podszedł Lucas Ocampos, który nie pomylił się i pewnym uderzeniem pokonał Manuela Neuera.

Stracona bramka wprowadziła nieco zamieszania w zespole „Gwiazdy Południa”, ale po kilku minutach lepszej gry Hiszpanów, podopieczni Hansiego Flicka zaczęli przejmować kontrolę i starali się zagrozić bramce strzeżonej przez Bono. W 22. minucie mogło być 1:1, ale Thomas Mueller nieznacznie się pomylił w dobrej sytuacji.

Kilka minut później bliski szczęścia był z kolei Benjamin Pavard, ale uderzona przez Francuza piłka przeleciała tuż obok bramki. Bayern radził sobie coraz lepiej, przejął kontrolę nad spotkaniem i w końcu został nagrodzony − na jedenaście minut przed końcem pierwszej połowy Lewandowski odegrał idealną piłkę do Goretzki, który precyzyjnym strzałem wpakował futbolówkę do siatki.

Po zdobytej bramce monachijczycy złapali wiatru w żagle i starali się jeszcze szybko objąć prowadzenie, jednakże pierwsza część pojedynku w Budapeszcie zakończyła się ostatecznie remisem 1:1 i obie strony udały się na zasłużoną przerwę.

Dwa nieuznane gole i wielki Neuer

Po zmianie stron podopieczni Julena Lopeteguia zaczęli bardzo odważnie i już w 46. minucie przeprowadzili groźny atak. Mimo wszystko Manuel Neuer nie dał się pokonać i wybronił uderzenie Luka de Jonga. Sevilla utrzymywała się jeszcze przy piłce, ale chwilę później mistrzowie Niemiec odzyskali kontrolę nad spotkaniem.

W 51. minucie monachijczycy cieszyli się z bramki na 2:1. Mueller popisał się z Lewandowskim wzorową akcją, która zakończyła się trafieniem Pola. Niestety po interwencji VAR, gol 32-latka nie został uznany z racji pozycji spalonej polskiego napastnika. Bayern nie poddawał się jednak i kontynuował swoje ataki.

Chwilę później Hiszpanie odpowiedzieli atakiem, ale szczęśliwie interweniował Neuer. W 63. minucie piłka po raz kolejny wylądowała w siatce Bono, ale i tym razem gol nie został uznany, albowiem sędzia dopatrzył się przewinienia Roberta Lewandowskiego w polu karnym.

Na dwadzieścia minut przed końcem regulaminowego czasu gry Hansi Flick postanowił zareagować i dokonał zmiany, wpuszczając na murawę Tolisso. W 75. minucie ponownie zakotłowało się pod polem karnym Sevilli, ale w porę futbolówkę wybił Diego Carlos, których uratował kolegów w ostatniej chwili.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem 1:1, to w samej końcówce genialną interwencją popisał się Manu Neuer, który w sytuacji sam na sam wybronił uderzenie En-Nesyriego. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i druga połowa zakończyła się remisem.

Martinez jak w 2012 roku!

Jako że regulaminowe 90 minut gry nie wyłoniło zwycięzcy, konieczna była dogrywka. Obraz gry nie uległ zbyt wielkiej zmianie i byliśmy świadkami podobnych obrazków jak na przestrzeni całego spotkania. W 99. minucie na murawie zameldowali się Davies i Martinez, których zmiany znacząco ożywiły grę monachijczyków.

W 104. minucie „Bawarczyków” ozłocił Javi Martinez, który po rzucie rożnym zdobył bramkę uderzeniem z główki. Podopieczni Hansiego Flicka nie wypuścili już zwycięstwa z rąk i utrzymali prowadzenie do samego końca. Koniec końców Bayern wygrał 2:1 i zdobył drugi Superpuchar Europy w swojej historii.

Mistrzowie Niemiec będą mieli teraz raptem dwa dni na przygotowania do kolejnego starcia, albowiem już w najbliższą niedzielę FCB zagra na wyjeździe z TSG Hoffenheim − początek boju o kolejne punkty w Bundeslidze dokładnie o 15:30.

FC Bayern - Sevilla

Puskás Aréna 24-09-2020, 21:00
Superpuchar Europy, Finał

(2-1)
(1-1)
źródło: Własne
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (243)

reklama



26.09.2020 11:49
@nyy32 jest Coman, ale go nie było.
26.09.2020 11:41
@Pir5
Pisałem tylko o meczu z Sevillą...

"Pierwsza połowa zakończyła się remisem, a ja będąc na miejscu Rummenigge i widząc, że zespołowi idzie bardzo ciężko, Gnabry gra przeciętnie, na ławce nie ma ANI JEDNEGO klasowego ofensywnego zawodnika, a za zmęczonego skrzydłowego Sane musi wejść defensywny pomocnik Tolisso, przestałbym czuć się zrelaksowany..."
26.09.2020 11:24
@nyy32 Gnabry gra przeciętnie. Przesadziłeś. Już ma hat-tricka w Bl. Że w 1 meczu coś mu nie wyszło to od razu przeciętny. Otóż nie.
26.09.2020 11:20
Coś dla fanów teorii spiskowych. Zastanawiam się, czy Flick oprócz tego, że jest geniuszem trenerskim nie jest też geniuszem zła i nie potraktował meczu o Superpuchar (który jest drugorzędnym trofeum) jako jednego wielkiego krzyku rozpaczy w stronę zarządu i wołania o oczywiste wzmocnienia kadry. Teoretycznie wyjściowa jedenastka Bayernu grając w taki sposób jak w Lizbonie powinna wgnieść w ziemię każdy zespół świata (poza City i Liverpoolem). Jaki byłby odbiór tego meczu, gdyby Monachijczycy usiedli na Sevilli jak na Barcelonie, wbili cztery gole do przerwy, a w drugiej połowie, gdy rywalom już nie chciałoby się grać, Hansi zacząłby wpuszczać na boisko Musialę, Cuisance'a i jakiś innych dziwnych ludzi, byleby utrzymać wynik? Oczywiście eksplodowałyby kolejne fajerwerki, wszyscy znowu zachwycaliby się Bayernem i generalnie nie byłoby się o co martwić. Drużyna Flicka nie grała jednak na takiej intensywności, pressing ustawiony był niżej i brało w nim udział mniej piłkarzy - nie udało się wymusić wielu błędów w wyprowadzaniu piłki i przerzucić ciężaru gry pod pole karne Hiszpanów. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, a ja będąc na miejscu Rummenigge i widząc, że zespołowi idzie bardzo ciężko, Gnabry gra przeciętnie, na ławce nie ma ANI JEDNEGO klasowego ofensywnego zawodnika, a za zmęczonego skrzydłowego Sane musi wejść defensywny pomocnik Tolisso, przestałbym czuć się zrelaksowany...

Rzecz jasna to niemożliwe, by Hansi sabotował mecz o Superpuchar - dużo bardziej oczywistymi przyczynami trudności Bawarczyków były zmęczenie piłkarzy oraz umiejętna gra Sevilli kontrująca styl Bayernu - szybkie, precyzyjne wyprowadzenie piłki, sprawne wyjście ze strefy przed własną bramką i staranne wystrzeganie się błędów i strat na swojej połowie. Tym niemniej to spotkanie daje do myślenia. Potrzeb kadrowych jest więcej, niż mogłoby się wydawać. Lewandowski i Muller, obaj po trzydziestce, nie mają ANI JEDNEGO naturalnego, klasowego zmiennika (problem rozwiązałby Werner, który może grać na obu tych pozycjach, rok temu kosztował 25-30 mln, bardzo chciał u nas grać...), jedynym skrzydłowym na ławce jest podatny na kontuzje Coman, nie mamy rezerwowego prawego obrońcy. Prawdziwy problem jest jednak w środku pola. Cały tamten sezon (kiedy jeszcze mieliśmy Thiago) powtarzałem, iż Bayernowi brakuje wysokiej klasy typowego defensywnego pomocnika, specjalizującego się w odbiorze piłki. Uważałem, iż mógłby być on alternatywą dla Goretzki i partnerem, przy którym Kimmich byłby w stanie w większym stopniu skupić się na ofensywie i rozegraniu. Odejście Alcantary nie bolało mnie aż tak bardzo, gdyż w końcowej fazie zeszłego sezonu był jedynie piłkarzem rezerwowym - gdyby nie kontuzja Pavarda i konieczność przesunięcia Joshuy na prawą obronę, Hiszpan mecze w Lizbonie zaczynałby na ławce. Teraz jednak kiedy go nie ma powstał koszmarny problem - prawdziwy słoń w menażerii kłopotów kadrowych Bayernu. Otóż obecnie zespół jest dramatycznie uzależniony od Kimmicha, który został jedynym graczem środka pola o walorach w postaci rozegrania, dyktowania tempa, decydowania o kierunku akcji, łączenia defensywy z ofensywą. Gdyby w ważnym meczu z dowolnego powodu zabrakłoby Joshuy, cała spójność drużyny przestaje istnieć. W fazie ataku Goretka czy Tolisso potrafią strzelić, ale nie rozgrywać, przydatność Martineza ogranicza się do gry głową, Cuisance to w ogóle nie ten poziom, Fein to pieśń przyszłości. Obecność w składzie Thiago dawała bardzo dobrą alternatywę dla genialnego Kimmicha, który na dzień dzisiejszy musi grać wszystkie mecze po 90 minut, by Bayern nie tracił koszmarnie na jakości.

Potrzeby są zatem wielkie, a czasu mało. Bayern ma za sobą 2 z 55 meczów, które trzeba rozgrać by obronić tryplet. Sezon jest ściśnięty, nie ma przerwy zimowej. Styl, którym Flick podbił Europę wymaga niezwykłej intensywności w grze, walki i biegania w każdej strefie boiska, angażuje wszystkich piłkarzy. Drogi zarządzie, do roboty.
26.09.2020 10:44
Falk ogłosił, że Bayern jest nastawiony optymistycznie do transferu Dest'a.
26.09.2020 10:35
Zapowiada się kolejny dzień bez transferu - ależ tam jest relaks. Tak sobie wstaję codziennie i myślę - nie no dzisiaj to już musi być jakiś transfer, i nic na razie nie ma. Do wtorku maks powinni ogłosić PO, jak chcą jeszcze zakontraktować czwartego skrzydłowego. Przyszły tydzień dla nich będzie bardzo nerwowy, telefony mogą dzwonić co minutę
26.09.2020 10:31
Sobota - 26.09 - normalny dzień w biurze Rekina. Spokój. Relaks.
26.09.2020 10:10
Tak zgadza się Alaba domaga się wygórowanych pieniędzy i Bayern z pewnością tyle mu nie da, patrząc na jego babole ostatnio powinien odpuścić i zejść na ziemię, tylko jeśli Bayern nie przedłuży z nim umowy to nikt nam nie da za niego więcej jak 30 mln a za tyle Upamecano czy innego wartościowego stopera Bayern nie kupi, więc jak ma przyjść jakiś Turek lub inny wynalazek to ja już wolę Alabę
26.09.2020 10:07
Nikt nie powinien odejść, a Martinez powinien jutro zagrać w nagrodę, dlaczego nie ?
26.09.2020 10:04
@Arkady142 mnie Alaba strasznie wkurzył przy tym kontrakcie, ma w Bayernie wszystko, drobnych mu też nie oferuja pewnie, a on cyrki robi;/...ma szczescie, że Mbappe i ten gość z Sevilli dostali zacmienia, bo inaczej Lewy mogłby sobie dalej ogladać puchar na zdjeciu :| i krytyka by była 5 razy mocniejsza niż zwykle, jego i Thiago, że nie poprowadzili nas do pucharu... gdyby PSG albo City wywaliło kase, to bym go sprzedał i kupił Upamecano albo innego stopera...;], szkoda, że Kovac nie poszedł do Herty, życze mu jak najlepiej, dostał trudna robote, zreszta tutaj nawet Anczela odpalili na lajcie:P...mam nadzieje, że Monaco namiesza w lidze Francuskiej, a Everton Anczela tak 1-4 miejsce :)
26.09.2020 10:03
@feel2020FCB
Oczywiście, że może. Ja jestem za pożegnaniem za rok, i bierzemy Upamecano czy kogoś innego sensownego, bo ten Alaba co mecz jakiegoś babola zalicza
26.09.2020 10:01
Alaba nie może odejść, muszą się dogadać jakoś, bez Thiago, Coutinho, Alaby czy Martineza to Bayern jest pół nagi, a z transferami u nas każdy wie jak jest słabo.
26.09.2020 09:51
@Arkady142
Też trzeba pamiętać z kąd lewy przychodził, niestety z extraklapy. Więc zrobił bardzo bardzo duży progres. A Alaba? Był mega kocurem z Riberym jak szaleli na lewej stronie a teraz co? Już to tak kolorowo nie wygląda
26.09.2020 09:38
@GuteSpiele - Ty juz tyle rzeczy zmyslałeś więc nie bądź taki pewny.

Lewy to nie jest piłkarz kompletny? Ciekawe. Drybling w miarę, na pewno lepszy niż kiedyś, rzuty wolne, karne, gra głową, gra obiema nogami (czego nie ma zgadnij kto)... Co prawda nie jest to wirtuoz techniki jak Neymar no Ale... Po raz kolejny powtórze. Problemem Lewego jest brak niemieckiego obywatelstwa lub austriackiego jak jest w Twoim przypadku. Nie chcesz widzisz rzeczy które każdy widzi i to nie tylko na tym portalu.

@bayern1987dwa bo to jest tak ze pamięta się tylko winy Kovaca z pierwszej części sezonu a nie ze większośc chłopaków grała piach. Dlatego teraz jegomość próbuje nam wmówić że Alaba rozegrał kapitalny sezon co nie jest prawdą właśnie ze względu na to jak grał za Niko jak i to co wyrabiał w Finał 8. To że w Bundeslidze dał radę to ok ale w LM noty najniższe że wszystkich naszych podstawowych zawodnikow.
26.09.2020 09:08
@FanGraczyBayern 4 skrzydłowy może być Davies więc tutaj nie jest konieczne zmocnienie.
26.09.2020 09:04
@Arkady142 Pisał tak ktoś pisał pamiętam. Wyliczył sobie, że gdyby nie gol Lewego byłby remis i policzył tak wszystkie mecze od początku sezonu i umieścił nas gdzieś na dole tabeli:D
Ten osobnik nie został przez was zjedzony tylko dostał aprobatę, a Lewy został uznany za piłkarza kompletnego co też jest naciągnięciem.
26.09.2020 08:50
Javi zawsze może z ławki wejść, ale on raczej nam pomoże w defensywie utrzymać wynik plus gra świetnie głową. W grze kombinacyjnej czy pressingu Flicka nie pomoże. Oprócz PO potrzebny jest koniecznie jakiś środkowy pomocnik.
26.09.2020 05:22
Takiego intensywnego sezonu nie było jeszcze jak 20/21, nawet taki Javi przyda się na mecze ligowe plus magiczne wejścia jak ostatnio.
26.09.2020 01:21
Najciekawsze jest to, że PO i tak nie wystarczy, bo jeszcze trzeba 4 skrzydłowego.

Javi raczej zostaje, Bilbao stać na opłatę na transfer, ale nie stać na pensje( nie chce zbyt dużo zejść). Może to i lepiej.
26.09.2020 00:46
@FanGraczyBayern Tak myślę że Dodo to jest całkiem realna opcja.
26.09.2020 00:38
Tak patrząc na realne transfery, to raczej na 100% będzie gorszy PO niż gdyby przyszedł Dest. Aarons nierealny, i tutaj się kończą w miarę realne i fajne transfery, jakaś słaba zapchajdziura będzie.

@dzojko
Ci trzej to: Odriozola, Lucas Vazquez i przesunięcie Dajaku na PO xD
26.09.2020 00:35
Spokojnie zarząd pracuje nad transferami i pewnie mają 3 opcje na PO :)
26.09.2020 00:28
@dzordan
Sprawa jest mniej więcej jasna - trafi do Barcelony. Sami jesteśmy sobie winni, przez 7 miesięcy się nie dogadać z klubem,a przecież nie mówimy tu o jakimś transferze 70mln + tylko maks 25mln.
26.09.2020 00:26
Według dziennikarzy w piątek miała się wyjaśnić sytuacja z Destem a w czwartek miał być w Barcelonie. Piątek minął i nic a w czwartek normalnie trenował z Ajaxem i nikt go nie widział w Barcelonie. Tyle na temat dziennikarzy.

Edytowano : 2020-09-26 00:28:11

A przy okazji koelny dzień bez transferu. Ale dziś musza odpocząc po ciężkim spotkaniu o Superpucher a od jutra przygotowania do Hoffenheim i Borussi.
25.09.2020 23:54
@GuteSpiele , Alaba był krytykowany juz wczesniej, jak grał na boku obrony i wrzucał do nikogo...mam nadzieje, że ktoś sypnie gruba kasa za niego i odejdzie...gra tylko na środku, bo do Davisa nawet nie ma podjadu...gość sie zatrzymał już dawno temu, tu nie chodzi o kiks z Sevilla, czy coś...on nie jest środkowym obronca, gdyby miał grać Neuer za niego, to spisałby sie tak samo :)...jest cieńki i ma szczescie ze Mbappe dostał paralizu po jego podaniu, bo to co odwala w obronie, to nwet Boateng tak nie robi...jesteś cieniasem i nie handluj z tym, dla mnie obrona to Pavard - Boateng - Sule - Davies reszta może grzać ławe, chce grać w środku pomocy ha ha ha, bedzie go tam przestawiał klich z krychowiakiem:P....
25.09.2020 23:44
@GuteSpiele - i znów przekręcasz. Nie powiedziałem że Alaba jest głównym winowajcą spotkania z Realem, ale faktem jest że mógł pilnować Algierczyka.

I znów kłamiesz. Nigdy nikt tutaj nie powiedział że gdyby nie Lewy to bylibyśmy w strefie spadkowej. Ale faktem jest że tylko on strzelał. A Muller własnie... za Kovaca często nie grał ale jak wchodził z ławki to zaraz asystę do RL notował.

Jakoś Alaba z Boatengiem otrzymali za mecz z Barceloną najgorsze noty z tych co grali w podstawowym składzie więc to nie przypadek.

Hehe no ciekawe kto grałby za Lewego ciekawe.... czyżby Wagner? :D
25.09.2020 23:24
@FanGraczyBayern Crystal Palace to my byśmy mogli Zahe wyciągnąć.
To była wasza absurdalna teza, że gdyby nie Lewy to bylibyśmy w strefie spadkowej, bo jakiś inteligent po prostu sobie odjął jego bramki i nie uwzględnił, że grałby ktoś za niego.
@Arkady142 To, że za odpadnięcie z Realem winisz Alabe, który nie pokrył to już niezła przesada. Wtedy winnych było dwóch: Ulreich i Rafinha. Alaba do naszego odpadnięcia przyczynił się raz w 2016 roku asystując Griezmannowi na AA. Nie powiem ,że jego mecz z Barcelona był średni, bo poza samobójem zagrał bardzo dobrze, w finale z PSG faktycznie dwa razy zachował się fatalnie, a wczoraj tak naprawdę to karny po faulu, którego nie było i kiks po którym prawie straciliśmy gola w końcówce, ale też nie jakoś tragicznie.
Jak był Kovac to tak średnio ten Müller nas ratował bo rzadko grał, ale Lewy faktycznie wtedy sporo strzelał.

Edytowano : 2020-09-25 23:33:14

Wracając do tematu zmęczenia to mecz w niedzielę, środę i sobotę i przerwa reprezentacyjna więc 2 tygodnie sobie odpoczną, bo w takiej sytuacji sporo zawodników z topowych klubów nie pojedzie na kadre.

Edytowano : 2020-09-25 23:34:02

Po tym czasie dojdą nowi zawodnicy i potem problemu nie będzie. W tym sezonie w końcu te przerwy reprezentacyjne w takich ilościach się przydadzą.
25.09.2020 22:57
@Arkady142
@GuteSpiele stwierdzi, że zamiast Lewandowskiego grałby ktoś inny, i na pewno tak samo by to wyglądało :)
25.09.2020 22:48
@GuteSpiele - no nie ukrywam że tak było. Ale w paru meczach dawał radę jak z Atletico, jak z Juve, ale oczywiście że się zgodzę że miał słabsze mecze z Realem za kadencji Juppa. To wszystko prawda że nie zawsze tyle dawał ile w innych meczach.
Tylko widzisz jest taki problem. Od 5-6 lat Alaba stał w miejscu. Nie potrafił zrobić takich liczb jakie robił np. Kimmich gdy grał na prawej stronie. Alaba jechał na znakomitym pijarze. Przebojem wdarł się do druzyny, został w niej tylko problem jest taki że nie poczynił postępu.
Alaba już wcześniej zawalał mecze, w wymienionym przypadku meczu z Realem, nie pokrył Benzemy i zdobył bramkę. W Final 8 średni występ z Barceloną, gdzie naprawdę tego samobója można było uniknąć, później w finale a wczoraj to nie będę nawet strzępił klawiatury.
A Lewy sory ale jak miał nas Kovać to z Mullerem trzymali nas przy życiu czy Ci się to podoba czy nie. W meczach z Chelsea strzelał i asystował. W meczu z Barcą świetnie robił miejsca innym jak widać to doskonale jak korzystał z tego np. Coutinho. Pomimo tego że w finale bramki nie zdobył a z Lyonem zagrał słabiej niż dotyczhcasz (a najsłabszy absolutnie nie był) to w fazie pucharowej w tym sezonie rozegrał wspaniałe zawody. Gdyby nie to że dwóch doskoczyło do Lewego gdy Josh wrzucał piłkę (później jeden defensor starał się naprawić błąd ale było za późno) to Coman nie miałby tak wyśmienitej okazji.

A jeżeli chodzi o wczorajszy mecz to dopiero początek dziwnego sezonu. Różnie może się zdarzyć.
25.09.2020 22:39
Może po cichu dopinają tego Aaronsa, oby. Bo się wk*rwię jak jakieś Crystal Palace go wyciągnie
25.09.2020 22:38
@Arkady142 Jak twierdzisz, że Alaba nie nadaje się do gry na najwyższym poziomie bo zagrał dwa słabsze mecze w finałach to co powiedzieć o Lewandowskim, który w większości meczy w fazie pucharowej przez te 5 lat w Bayernie był jednym ze słabszych zawodników w zespole, gdzie wyraźnie było widać jego największy mankament jak i zaletę jednocześnie czyli wykończenie. On marnuje bardzo dużo setek, a są mecze w których tych okazji nie będzie miał wielu.
25.09.2020 22:35
@dzojko tak, dopną. Dopinali już wiele transferów na ostatnią chwilę. Problem w tym, że nie wiemy, czy będą to transfery sensowne, czy chujowe.
25.09.2020 22:34
@bayern1987dwa - Mandzu może i był dobry ale nic więcej a Lewy jest uznawany przez ekspertów za jednego z najlepszych na świecie. W historii Bayernu, tylko Gerd był na takim poziomie. I może KHZ ale on o wiele krócej, bo gral w cieniu Mullera, dopiero jak on odszedł to zaczął ładować gola za golem. Faktycznie masz rację że Neuera będzie najtrudniej zastąpić, bo trzeba będzie wyczaić na własnym podwórku jakiegoś golkipera. Ale myślę że przez kilkanaście, kilkadzieści lat nie będziemy mieć takiego snajpera. Jego następca będzie dobry, bardzo dobry ale raczej nie tak świetny. Z prostego powodu, nie ma już takiego wysypu prawdziwych "9" jaki był chociażby za czasów Ronaldo, Henry'ego, Van Nistelrooya, Eto'o itp. Jeżeli o mnie chodzi to obecnie, na świecie jeśli chodzi o tak wszechstronnych piłkarzy na pozycji środkowego napastnika, to Lewy, Aguero i Suarez. Lecz niestety, wszyscy są praktycznie rówieśnikami. Teraz niby ten Halaand jest no ale ja jakoś nie widzę go w Bayernie, pójdzie do Hiszpanii lub Anglii.

Tak apropo tej nagrody UEFA, takie coś na angielskiej wikipedii jest napisane. Że to nagroda za sezon a nie za rok kalendarzowy. Jeżeli byłaby za rok kalendarzowy, to myślę że Neuer miałby ogromne szanse ale jeśli wziąć pod uwagę sezon to sory, ale nie będzie lepszego zwycięzcy niż Lewy. Mullera bym widział wyżej niż Manu. Wszystko przez tę część sezonu, za którą odpowiadał Kovać. Bo na wiosnę różnica między naszymi piłkarzami bardziej się zatarła.

A to z techniką to przemilczę, uznaję to za żart ;)

@GuteSpiele - przyznaj po prostu że Alaba nie nadaje się do gry na stoperze na najwyższym poziomie a nie oszukujesz siebie i masz nas chyba za ignorantów. To nie Frankfurt.
25.09.2020 21:59
Piątek to taka cienizna, ze lepiej niech do ekstraklasy wraca

Edytowano : 2020-09-25 22:02:29

@dzojko na pewno 2/3 transferu się nie uda, ale 1, 2 lub może nawet 3 na pewno się udzadzą.

Edytowano : 2020-09-25 22:03:32

3-0 Eintracht z Hertha już
25.09.2020 21:38
Piątek, Milik, jeden nie gra, drugi, gra z taką drużyną, że lepiej by nie grali ^^.

Edytowano : 2020-09-25 21:39:22

Jak Fiorentina chce Piątka to nie powinien się wahać, tak mu Ribery dogra .
25.09.2020 21:07
Serio myślicie że w tydzień zdążą dopiąć 2/3 transfery? Oni przez pół roku nie potrafili dogadać się z Ajaxem w sprawie Desta. Każdy z nas sobie pewnie myśli "Dobra jutro na pewno potwierdzą jakiś transfer" I tak codziennie aż do końca okienka a tu nikt nie przyjdzie.
25.09.2020 21:01
@bayern1987dwa
Tu chodzi też by ktoś jakościowy przyszedł, jakiś Aarons, a nie jakiś korniszony ogór Odriozola
25.09.2020 21:01
Wg Honigsteina przez koronę Bayern ma mieć 100-150 mln mniej. Strasznie wysokie te liczby. Kalle w wywiadach w kwietniu mówił coś o 50 mln. Nie wiem skad takie liczby.
25.09.2020 21:01
Chyba że te dwa transfery salihamidzic robi jak sammer. Szybko szybko po cichu xD ale nie wierze w to w ogóle. Pomimo tego że salihamidzic pozytywnie zaskoczył z Sane to dalej jego poczynania są mizerne. No chyba że ktoś trzyma go za gębę i mówi co jak ma robić
25.09.2020 21:00
@Simon89 , jasne Lewy to najwyższa półka, ale mielismy dużo swietnych napastników, nie przesadzaj z tym Mandzu, bo gość zrobił u nas niesamowita robote... @FanGraczyBayern , czlowieku w kazdym poście był placz o brak zakupu Sane, teraz placz o brak transferów, przyjdzie ktos na 10000% jestem tego pewien, poczekajcie do konca okna, jak się zamknie wtedy bedziemy widziec co dostal Flick...skoro głośno w wywiadach domaga się transferow, to nie wierze, że nie dzialaja nic.
25.09.2020 20:54
@dzojko myślę że jakies wypożyczenie będzie.
25.09.2020 20:53
@FanGraczyBayern Nie ma, ale będzie bo jest jeszcze czas,
25.09.2020 20:51
@GuteSpiele
Od dawna pracują i do tej pory nic z tego nie ma ?
Chyba że chodzi Ci o sprzedaż zawodników, to tak tu na pewno ciężko pracują.
25.09.2020 20:46
@FanGraczyBayern
Nawet nie ma co się łudzić że kupią Aarosa :( a szkoda bo bardziej mi pasuje jako zawodnik niż dest. Zobaczysz że pójdą wypożyczenia jakiś kartofli
25.09.2020 20:43
@FanGraczyBayern Ale ty nie wiesz jak się zachowują na rynku transferowym. Na pewno pracują od bardzo dawna, a to co my wiemy to max 10?łości.

@MateuszFCB Nic na ten temat nie wiadomo. Prasa to żaden wyznacznik.
25.09.2020 20:41
@GuteSpiele
A za kogo mamy ich mieć skoro jak idioci się zachowują na rynku transferowym.

@Danie1
Dodo to przecietniak. Wolałbym Aaronsa ale 1%szans
25.09.2020 20:41
@GuteSpiele
Mieli ustalony kontrakt z Destem . A jednak to spaprali ... i to jeszcze Bartomeu ich podkupił
25.09.2020 20:40
Niby Brazzo się zgadza z Flickiem, a tutaj zbliża się 5 października i cisza. Po co w ogóle czekało na jakiekolwiek transfery do zakończenia turnieju w Lizbonie? Później wakacje, nic się nie działo i czas ucieka. Wczoraj Hansi nie miał nawet kogo wprowadzic, Muller i Tolisso musieli biegać po skrzydle. Znowu zakończy się ba jakimś Jamesie czy Odriozoli ostatniego dnia.
25.09.2020 20:38
Dodo w bayernie xD zamiast Desta taki widze scenariusz

Edytowano : 2020-09-25 20:43:15

@GuteSpiele
Nikt tutaj nie ma za idiotów zarządu...tylko oni robią sami z siebie pośmiewisko. Każdy dobrze wie i widzi że są braki. Więc zamiast zrobić to raz dwa i być spokojnym to oni się bawią np z destem już tyle czasu :/
25.09.2020 20:38
A wy jak zwykle macie zarząd za idiotów...
Pokaż więcej