@JazGod
W tym sezonie w zasadzie nie ma znaczenia czy Real gra podstawowymi obrońcami, czy nie. Nie są w najwyższej formie i tracą punkty, nawet gdy na boisku są Ramos z Varane'm na środku. Sama obecność klasowego zawodnika na boisku to nie wszystko.
Ten blok obronny "zbudowany przez Mou" spowodował, że przez 3 lata panowania Portugalczyka na SB, Real zdobył mniej trofeów niż prowadzony przez ponoć bagatelizującego tę formację Pepa Bayern.
Carlo i Zidane zawdzięczają swoje sukcesy... Mourinho??? :)
@Rizzitelli
"Paka" to na pewno za duże słowo. Barcelona przede wszystkim gra zupełnie inaczej. Skutecznie, efektywnie. I to jest w chwili obecnej ich siła. Nie wiadomo jak to będzie dalszej części sezonu, choć jakiś większych wahań formy na razie nie wykazywali. Ich zespołowość i wysoką dyspozycję jeszcze bardziej dobitnie podkreśla fakt, że personalnie Katalończycy są najsłabsi od kilku lat.
08.01.2018 11:54
@Matilegolas
Równie dobrze można powiedzieć, że po przejściu gdzie indziej nic z niego nie będzie. Każdy racjonalnie myślący ocenia sytuację taką, jaka jest w tym momencie. A Brandt na tę chwilę po prostu wielu składowych czyniących z niego dobry materiał na skrzydło nie posiada. A jeżeli gdzie indziej odpali? Trudno, na to też składa się mnóstwo czynników (regularna gra, taktyka, zaangażowanie samego zawodnika itp.). Wszystkich "błyszczących gdzie indziej" mieć w jednym klubie się nie da.
06.01.2018 22:43
@Matilegolas
Sane to był/jest zupełnie inny typ piłkarza. Przed przejściem do City posiadał walory predestynujące go do bycia typowym skrzydłowym (szybkość, gra 1 na 1, przebojowość). Za Brandtem przemawia właściwie jedynie cena i narodowość. Reszta (aspekty czysto piłkarskie) stoi już na różnym poziomie. A na pewno nie na tyle wysokim, by móc z pełną odpowiedzialnością podać do niego piłkę i liczyć na indywidualny błysk. Przynajmniej na razie. W samym Leverkusen lepiej w ofensywie prezentuje się np. Bailey.
06.01.2018 21:30
Bez dynamiki, dryblingu i "błysku" potrzebnego skrzydłowemu. Dla mnie to taki - powtarzam się - drugi/młodszy Schurrle. Może i efektywny, ale znikający w ważnych momentach. Na pewno na tę chwilę nie jest piłkarzem na Bayern (i nie wiadomo, czy w ogóle kiedykolwiek taki poziom osiągnie).
06.01.2018 18:11
Przede wszystkim musi uporządkować głowę. Sanches zbyt wiele rzeczy na boisku chce robić na raz, za wszelką cenę starając się udowodnić że ma talent. Często komplikuje sobie nawet te najprostsze zagrania. Nie wiadomo, czy zdąży osiągnąć pewien poziom piłkarskiej dojrzałości będąc jeszcze zawodnikiem Bayernu. Sporo po tym transferze sobie obiecywałem, a teraz pozostaje tylko liczyć na rychłą poprawę sytuacji Renato w Swansea.
30.12.2017 15:08
To wypowiedzi Mourinho jeszcze ktoś traktuje poważnie? :) Dla niego cała trenerska kariera to splot nieszczęśliwych wydarzeń i sprzeniewierzenia się całego świata. Każda porażka to wina wyłącznie sędziów, każdy stracony punkt w lidze to efekt nieuczciwej gry w okienku transferowym, poprzedzającym sezon. Zabawny człowiek, zaiste :).
30.12.2017 12:05
@hoven
Z bramkarzami z Brazylii to jest ostatnimi laty tak, że mają genialne dwa, trzy sezony, po czym gasną popełniając momentami katastrofalne błędy (ostatecznie lądując przy tym na ławce). Także z jakimkolwiek wywyższaniem Edersona ponad Neuera jeszcze bym nie przesadzał, choć trzeba przyznać że na ten moment formę ma kapitalną.
23.12.2017 18:02
Real tak naprawdę mógł (i powinien) kończyć ten mecz w "9". A Barcelona po swojemu w tym sezonie - niezbyt efektownie, ale do bólu skutecznie.
Co do Ronaldo, to wcale się nie zdziwię jak i tak zakończy sezon w czołówce klasyfikacji strzelców. Nadejdzie mecz z Levante, lub innym gigantem i Portugalczyk się przebudzi.
23.12.2017 15:02
@JazGod
I Sule kosztował wówczas 50 mln? Z resztą lepiej nie powołujmy się na to co pisałeś/wciąż piszesz :).
21.12.2017 00:24
@JazGod
Laporte to jakaś Twoja rodzina? Sule poziomem od niego nie odbiega (ba, jest na ten moment po prostu lepszy), a 50 mln euro nikt za rezerwowego ŚO w Bayernie nie wyłoży. Zwłaszcza, że do wzmocnienia są inne pozycje (skrzydło!).
21.12.2017 00:07
Jakikolwiek inny wynik niż Nasze zwycięstwo będzie należało odebrać jako grubą niespodziankę. Nie tylko biorąc pod uwagę obecną formę obu zespołów ale i fakt, że w tej chwili Dortmund nie ma po prostu kim straszyć. Wielu zawodników BVB jest na etapie poszukiwania swojej dobrej dyspozycji, linia obrony jest niezgrana i popełnia komiczne momentami błędy, a nie bez echa pozostaje też chaos związany ze zmianą trenera. To jedna z najsłabszych Borussii od lat i nawet ewentualna kwestia ich podwójnej motywacji do walki przeciwko Bayernowi nie powinna stanowić dla Nas większego problemu.
19.12.2017 21:15
@Kimas
Na jakieś wnioski trzeba jeszcze poczekać. To może być na razie tylko efekt nowej miotły, wszak Bosz przychodząc do Dortmundu początek miał niezwykle udany. Nikt tam wówczas nie wyobrażał sobie, że niespełna pół roku później już go na ławce w Borussii nie będzie.
13.12.2017 10:48
Na własnym stadionie są w stanie każdemu krwi napsuć, wygrali niespodziewanie dość wyrównaną grupę ale... to na szczęście tylko Besiktas. Przestrzegać Naszych przed zlekceważeniem rywala, a kwestia awansu powinna się rozstrzygnąć szybko.
11.12.2017 12:35
Z jednej strony - baaardzo spoko. Gość w kilka miesięcy z wiecznie kłócącego się z sędziami, nieprzydatnego awanturnika stał się boiskowym zadziorą (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Potrafi solidnie popracować na boisku, a przede wszystkim ma nawyki typowe dla napastnika. Jako zmiennik - świetnie.
Inna sprawa natomiast, że ma już 30 lat. To tylko ktoś, kto ma wejść za Lewego na boisko. Nie będzie Lewego - nie będzie już Wagnera.
Ale transfer na plus.
08.12.2017 13:40
My pokazujemy to już od wielu lat. Naszego rozsądku akurat nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać.
07.12.2017 10:38
Tegoroczne słabe wyniki BL wynikają pośrednio z zeszłorocznej zadyszki zespołów, które zdecydowanie bardziej mogłyby namieszać w Europie. Leverkusen, Monchengladbach czy Schalke posiadają o wiele większy potencjał sportowy od Hoffenheim, Herthy i beznadziejnej w tym sezonie Kolonii. Na razie jeszcze nie ma co snuć teorii, zobaczymy jak na wiosnę będzie wyglądał Dortmund (z tym czy innym trenerem) i Lipsk.
@Kimas
Przypadek PSG podchodzi pod zupełnie inną kategorię. Tam każdego piłkarza skusić mogą pieniądze i głównie na tym budowana jest potęga klubu. Dla nich w obliczu pompowanych środków siła ligi nie ma absolutnie żadnego znaczenia - przynajmniej na ten moment. W dłuższej perspektywie natomiast mniejsza konkurencyjność jak najbardziej może odbijać się na wynikach w Europie, nie jest to nic nowego.
07.12.2017 10:27
W Dortmundzie już nie ma na co czekać, jeśli chodzi o osobę Bosza. Kontuzjami nie da się wytłumaczyć zjazdu formy całej drużyny, tam nawet kilkusekundowy pressing (mający być ponoć oczkiem w głowie Holendra) już od dawna nie funkcjonuje. Z taką grą BVB nie ma czego szukać w LE. Potrzebny jest natychmiastowy wstrząs, przygotowanie zespołu od strony mentalnej. Dziś przy tej całej beznadziei jedna bramka została strzelona cudem, a druga ze spalonego. Czyli generalnie beznadziei ciąg dalszy.
RB nie widziałem, ale może i dobrze.
06.12.2017 22:44
Tak naprawdę w "polskiej" grupie każdy może wyjść z pierwszego miejsca (z delikatnym wskazaniem jednak na Nas i Kolumbię). W Senegalu, Japonii i Kolumbii raczej też nie smucą się takim obrotem spraw.
01.12.2017 17:17
@Rizzitelli
Czym innym jest zwykłe dawanie szans, a czym innym bazowanie na aktualnej dyspozycji i liczenie na pełnoprawne zastąpienie gracza z podstawowego składu. Wstawienie kogoś młodego na nieco mniej istotny mecz może dać tylko korzyści. Utrata punktów nie zaboli, a młody może odpalić. Takiego Tillmana spokojnie można by wprowadzać pomału do zespołu, by chociaż zaistniał jakiś cień nadziei na ukształtowanie w przyszłości dobrego grajka. Póki co młodsi i pierwszy zespół to tak jakby dwa światy.
23.11.2017 12:33
Tak naprawdę przez ciągłe odwlekanie inwestycji w nowego skrzydłowego Bayern może znaleźć się w sytuacji, gdy będzie trzeba uzupełnić nie jedną, a dwie pozycje. Chyba, że nowa ofensywa będzie budowana np. na Comanie, a jego zmiennikiem wówczas zostanie Gnabry.
Swoją drogą ktoś kiedyś w końcu mógłby dać szansę/szanse Tillmanowi. Nie wierzę, że jego potencjał nie wystarcza nawet na wystawienie przeciwko słabszej drużynie, w meczu niższego ryzyka (choćby i wejście z ławki).
23.11.2017 11:01
Nie było chyba nikogo kto przewidział, że BVB przed ostatnią kolejką będzie wyprzedzać drużynę z ligi cypryjskiej jedynie lepszym bilansem bramek. Wstyd. Prawdziwy wstyd, przy tym potencjale sportowym.
21.11.2017 22:47
Lipsk już powinien dociągnąć spokojne zwycięstwo. Obrona BVB tak naprawdę na stojąco obserwowała akcję Alliego. Dramat co oni wyprawiają w defensywie.
21.11.2017 22:27
Lipsk tak naprawdę wszystkie dotychczasowe spotkania (może poza Besiktasem, gdzie byli wręcz przytłoczeni zachowaniem stadionu) grał ładnie i na wysokich obrotach. Im dalej w mecz, tym wyglądało to coraz gorzej - brak doświadczenia, koncentracji itp. Także w dzisiejszym spotkaniu jeszcze bym się wstrzymał z przyznawaniem im trzech punktów. Poczekajmy do gwizdka.
21.11.2017 21:08
Cóż, wielu moich znajomych (w tym mnie) specjalnie nie dotkną ewentualne zmiany, gdyż są abonentami zarówno CP jak i NC+. Rozumiem natomiast tych, którzy specjalnie dla meczów BL postarali się o dostęp do Eleven. Na ten moment ciężko jeszcze powiedzieć jak będzie wyglądał podział meczów - czy nowy kanał będzie jedynie odgrzewanym kotletem, zbierającym słabsze pod względem sportowym konfrontacje i nadającym mnóstwo powtórek, czy zgarnie jednak ciekawsze spotkania. Inna sprawa, że ilość spotkań w Eleven "właściwym" może przecież pozostać bez zmian, ale już ich renoma będzie niższa. Na razie w przypadku nieco podupadającego C+ wygląda to na przyciągnięcie klientów czym tylko się da.
20.11.2017 09:11
Z takimi ekipami jak Francja drużyny grające futbol pozycyjny (Niemcy, Hiszpania) mogą mieć na mundialu spory problem. Trójkolorowym za to gorzej idzie, gdy sami muszą zmienić się w drużynę atakującą. O dziwo dziś jednak kulturą gry od Die Mannschaft nie odbiegali tak mocno jak w półfinale Euro 16', prezentując momentami naprawdę dojrzałą piłkę. Tak czy inaczej, do MŚ jeszcze sporo czasu i zbyt wielu wniosków nie ma co tworzyć.
14.11.2017 22:48
Najbardziej w tej całej sytuacji z Włochami szkoda takich ludzi jak np. Buffon. Swoją klasą (również pozasportową) i oddaniem absolutnie nie zasłużył na takie pożegnanie z kadrą. A że Italię czeka rewolucja - co do tego nie ma wątpliwości. Z drugiej strony, niespodzianki lubi każdy :).
13.11.2017 22:48
Heynckes nie będzie zbawcą wszystkich. Do niedawna np. nikt nie wyobrażał sobie środka pomocy bez Vidala. Dziś Chilijczyk jest cieniem samego siebie i sam - będąc orędownikiem jego umiejętności - nie spodziewałem się, że będzie miał problemy z wywalczeniem sobie miejsca w składzie. Stracił Vidal, ale zyskał Martinez - pozornie bardzo prosta operacja z przesunięciem pozycji tego drugiego nieco wyżej.
06.11.2017 18:32
@JazGod
"Dlatego 60 mln za w miarę młodego i doświadczonego SO to kwota do przełknięcia." Ciężko się nawet do tego odnieść. 60 mln dla klubu, który takich kwot nie wydaje i za kogoś, kto byłby rezerwowym to kwota do... przełknięcia?
Tak jak napisał @admin - jeśli faktycznie będzie na gwałt potrzebny ŚO, to wystarczy np. penetracja krajowego rynku (gdzie nie tylko wydalibyśmy mniej, ale i pozyskali kogoś kto pogodzi się z rolą zmiennika).
05.11.2017 00:03
Pomysł o Laporte należy porzucić przede wszystkim dlatego, że nikt w Bayernie nie wyłoży za niego kilkudziesięciu milionów euro (jego klauzula wynosi ponad 60, a ponoć w 2018 ma jeszcze wzrosnąć) a i miejsca w składzie nie miałby pewnego. Rezerwowy napastnik i skrzydło - to są w tym momencie priorytety.
04.11.2017 22:27
No i super, BVB w formie czy bez, takie zwycięstwo zawsze podbudowuje. Szkoda tylko, że Robert nie wykorzystał jeszcze jednej ze swoich okazji. A straconą bramką przy tym wyniku też nie ma co się zbytnio przejmować, bo ostatnie minuty to My już byliśmy w zasadzie w szatni.
04.11.2017 20:36
Można być złośliwym i zapytać retorycznie "jak ma Nam urwać punkty drużyna mająca problemy z APOEL-em?". Na razie mecz pod pełną kontrolą, boki obrony BVB wyglądają fatalnie i można to jeszcze raz wykorzystać w drugiej połowie. Póki co nie mamy się o co martwić.
04.11.2017 19:29
@JazGod
Co to w ogóle znaczy zmiennik "bez straty jakości"? Bo żeby Lewandowski takowego miał, to trzeba by się targnąć na Cavaniego, bądź Suareza.
Kimmich zmiennika ma. Takiego, który wystarcza tylko na BL, ale ma. Natomiast drugiej typowej "9" obecnie w składzie nie posiadamy. A mecz z Celtikiem jeszcze bardziej uwypuklił brak rezerwowego napastnika. I pewnie dlatego powstała ta, jak to nazwałeś, "burza".
03.11.2017 22:24
@Sven
Czy ja wiem, czy "niestety"? Ważne jest, by racjonalnie podchodzić do spraw transferów. W zasadzie jedyny mój zarzut to, że strasznie opieszale podchodzi się do kwestii znalezienia następców na pozycjach bądź co bądź kluczowych (skrzydła i zmiennik Roberta). Sam Insigne oczywiście nie jest wart takich pieniędzy, ale z racji zepsucia rynku nie dziwi dyktowanie ogromnych i nieadekwatnych kwot. A kupno m.in. nadmienionego przez Ciebie Sigurdssona chyba dobitnie pokazuje, jak zaawansowane jest stadium tego zepsucia (piłkarz z dobrym stałym fragmentem gry, dobrym podaniem i... to wszystko). Islandczyka to akurat raczej nikt w Monachium by nie chciał :).
02.11.2017 00:13
@Sven
Jeśli wierzyć doniesieniom prasowym, to Napoli odrzuciło latem ofertę Barcelony za Insigne w wysokości 65 mln euro (a niektóre źródła podają, że jedna z ofert - nie pamiętam którego klubu - opiewała na 100). Także zestaw to sobie z Naszą dotychczasową polityką, tym jak ważny jest dla Napoli Lorenzo, wysnuj wnioski i będziesz miał odpowiedź.
01.11.2017 23:56
Na razie z resztą Dortmundu w LE jeszcze oficjalnie nie ma (a nieoficjalnie są tylko lepszym stosunkiem bramek). Także lepiej się nie zapędzać, jak wtedy gdy przed dwumeczem z Cypryjczykami dopisywano sobie 6 punktów :).
01.11.2017 22:51
W LE mogą być po prostu lepsze zespoły od APOEL-u, więc... Na ten moment mizeria klubów z Niemiec trwa w najlepsze. Lipsk również może zostać z niczym, mimo całkiem fajnej i ofensywnej gry (ale jednak też koszmarnej obrony i dość częstych sytuacji, gdzie wychodzi brak doświadczenia).
01.11.2017 22:47
O szansach BVB nie wypada nawet w tym momencie pisać, zważywszy na fakt iż Real i Spurs mają jeszcze spotkanie z APOEL-em, którego raczej nie sposób przegrać. Niech zatem Dortmund dziś po prostu w końcu zwycięży.
01.11.2017 21:44
@Riberyy007
"...i pewnie następne urazy nie są już przewidziane..." - idealne podsumowanie sposobu podejścia zarządu do możliwych kontuzji czołowych zawodników, a co za tym idzie - braku konieczności zakupu wartościowych zastępców. Z resztą Lewandowski i tak potrzebował zmiennika, by np. odciążał go w mniej ważnych meczach. Tylko, że kto na to wpadnie, jak Lewy ciągle zdrowy?...
30.10.2017 13:00
Generalnie to nie był wieczór sędziego. Równie dobrze My mogliśmy nie mieć już w 30 minucie Tolisso po dwóch brzydkich wejściach (jedno wejście - właśnie na Keitę, było ewidentne). Nie wiadomo jak to się stało, że skończył mecz bez choćby 'żółtka'. A co do samego Keity - bardziej bym się zmartwił na miejscu osób związanych z Lipskiem, że już któryś mecz Gwinejczyk osłabia zespół w kluczowym momencie.
26.10.2017 07:17
Tak jak w ćwierćfinale Niemcy-Włochy, tak i tutaj dużą niesprawiedliwością byłoby jednak, gdyby konkurs rzutów karnych wygrał Lipsk. Strzelali bojaźliwie, najczęściej w środek bramki, a wystawienie w ostatniej serii mającego duże problemy z dźwignięciem presji Wernera było już niemalże samobójstwem. To tylko odnośnie jedenastek, bo do momentu gry 11 na 11 to RB było drużyną lepiej poukładaną i stwarzającą sobie okazje strzeleckie. Awans jest, ale czy zasłużony - inna sprawa.
25.10.2017 23:56
Wbrew pozorom Lipsk tracąc po sezonie Keitę, straci jednocześnie punkt zapalny, który już po raz kolejny osłabia ich w ważnym meczu. Nie wiadomo co by było w przypadku dalszej gry 11 na 11, ale My nawet nie potrafiliśmy przewagi jednego zawodnika dobitnie udokumentować. Coś, co kiedyś było nie do pomyślenia, dziś było zmorą.
Wspomnień na pewno z tego meczu pięknych nie będzie, ale liczy się awans.
25.10.2017 23:42
Biorąc pod uwagę, że Laporte ma klauzulę w wysokości 65-70 mln euro (wg różnych źródeł) i fakt, że naprawdę nie prezentuje poziomu wyższego chociażby od Sule (względem poprzedniego sezonu) to jego sprowadzenie jest mocno wątpliwe.
Kluczem będzie znalezienie w końcu skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia. Ponieważ nie do końca zrozumiałe były dla mnie ruchy w tym kierunku podczas ostatniego okienka, to teraz będzie to priorytet.
23.10.2017 14:23
Jak się chce montować obronę z dość przeciętnych Matipa i Lovrena (sadzących babole co drugi mecz) i Klavana, który nigdy wybitnym obrońcą nie był, to później wychodzi jak wychodzi. Nawet w drugiej linii Liverpool nie posiada stricte defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia. Ich gra obronna to często chaos i patrzenie jeden na drugiego. Nie Nasz to problem, ale nie ma się co dziwić że dobrze grająca i poukładana ofensywnie drużyna nie ma z nimi kłopotu w kwestii zdobywania bramek.
Z resztą nazwisko Kloppa, wymienianego w kontekście ewentualnego trenera Bayernu padnie jeszcze nie raz.
22.10.2017 20:26
Cóż, dobrze że chociaż Lipsk to dociągnął. Pierwsze zwycięstwo niemieckiego zespołu w tegorocznych pucharach europejskich nie licząc Nas. Grali momentami przyjemnie, może nawet w Portugalii powalczą przynajmniej o punkt.
Co do BVB... Albo nie, daruję sobie komentarz.
17.10.2017 22:47
Piłka jeszcze wciąż w grze, może BVB uda się wycisnąć jednak to zwycięstwo. Okraszone ono będzie jednak potworną męką, której przy zestawieniu klasy obu zespołów być absolutnie nie powinno.
17.10.2017 22:18
@Riberyy007
Odnośnie Twojego wcześniejszego wpisu, to równie dobrze można powiedzieć że o lidze niemieckiej również dobrze nie świadczy fakt, że jej obecny lider męczy się z drużyną z ligi cypryjskiej.
Właściwie to już przegrywa.
17.10.2017 22:12
Wypadałoby żeby kluby te punkty dla BL w końcu zaczęły zdobywać, nawet pojedynczymi zwycięstwami. Lipsk mimo sporej przewagi w meczu z Porto i tak ma problemy z zachowaniem koncentracji i brakiem doświadczenia, więc wynik wciąż otwarty. Dla BVB ostatnia szansa na cokolwiek.
17.10.2017 21:24
Na razie jakakolwiek ocena Juppa jako trenera nie ma najmniejszego sensu. Poczekajmy. Po pierwszych tygodniach pracy Carlo też przecież dało się czasami wyczytać (zwłaszcza ze strony przeciwników Guardioli), że "w końcu gramy jak trzeba", "znów jesteśmy maszyną" itp. Dzisiejsze zwycięstwo cieszy, ale to dopiero maleńki kroczek w kierunku poprawy i powrotu do właściwej formy.
A mecz z Lipskiem pokazał, że nie taki Dortmund w tej BL straszny.
14.10.2017 23:26
Jeżeli Lipsk nie ugra tutaj trzech punktów, to będzie jedno z frajerstw rundy. 3:1, rywal na łopatkach, grający w dziesiątkę. Kilka sytuacji, które stworzyli jeszcze grając w przewadze (na 4:1) i mogło być po meczu. A tymczasem totalny idiotyzm Ilsankera (cóż on chciał osiągnąć faulując w TYM miejscu?...), bezsensowne zachowanie Upamecano i wynik jest sprawą otwartą.
14.10.2017 20:01
@EclassOw
Nie z "hala dziećmi", tylko z ilością. Bo jeśli poddane pod głosowanie zostanie wyświetlenie jakiegoś meczu, to i tak prym będą wiedli kibice Barcelony, Realu, Manchesteru. Jest ich po prostu więcej.
10.10.2017 18:54
Mecz z Danią w Warszawie pokazał, że na polu koncentracji i konsekwencji jest jeszcze sporo do poprawy. Dzisiejsze spotkanie tylko to potwierdziło, ale... do MŚ sporo czasu, coś z pewnością zostanie tej kadrze zaszczepione. Tak czy inaczej awansujemy w pełni zasłużenie, z bądź co bądź całkiem wyrównanej i trudnej grupy (przynajmniej takie były głosy tuż po losowaniu eliminacji).
@JazGod
A to nowość, myślałem że stworzona zostanie wirtualna tabela, z której osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc będzie tworzyło pary barażowe, a ekipy z bezpośrednim awansem nie będzie (przeciwnie - najgorsza drużyna z 2 miejsca nie będzie miała nawet prawa gry w barażach). Proszę mnie poprawić, jeśli coś się w tej kwestii zmieniło.
08.10.2017 20:29
Cóż, pozostaje mieć tylko nadzieję że zarząd wie co robi. Podobnego bowiem aktu desperacji i rozpaczliwego wołania o pomoc (bo przecież ściągają gościa, który siedział sobie spokojnie przy kominku w ciepłym fotelu) w przypadku Bayernu nie pamiętam. Już samo zwolnienie Carlo w takim momencie sezonu było zaskakujące, choć wówczas człowiek jeszcze miał nadzieję że "przecież na pewno mają jakieś nazwisko w notesie". A tu - szybki telefon o pomoc do emeryta :). Wypadałoby zatem jeszcze przedłużyć kontrakty z duetem Robbery :).
06.10.2017 21:00
Trener potrzebny od zaraz. Tuchel - nie Tuchel, byleby zespół wiedział na czym stoi (czyt. nie tymczasowy).
Wiadomo, że mecz meczowi nierówny, ale warto zaznaczyć, że dziś straciliśmy punkty z ekipą, która parę dni temu nie potrafiła ugrać nawet remisu z ósmą drużyną poprzedniego sezonu ligi szwedzkiej.
01.10.2017 18:09
@JazGod
Spieszę zatem z przypomnieniem, że z najlepszego lewego obrońcy ME próbował na siłę zrobić rozgrywającego (bądź cofniętego rozgrywającego), z Durma skrzydłowego, a zestawienie linii obrony zmieniał nad wymiar często. Tak było przynajmniej w BVB i między innymi o to były do niego pretensje. Jak będzie z tym u Nas, jeśli oczywiście dojdzie do jego ostatecznego zatrudnienia, to się już zobaczy.
Poza tym czasem "kombinowanie" oznacza zwykłe stosowanie rotacji. Jeśli jakiś zespół chce odnieść sukces i grać z powodzeniem na trzech frontach, to rotacja w składzie jest koniecznością. W BVB różnie to wychodziło i często tracili punkty z niżej notowanymi rywalami. Rotowanie zespołem jednak wcale złem być nie musi.
30.09.2017 23:12
@DieRoten
Nikt nie pisze, że jest nieudolna. Przeciwnie - kogo zarząd wybierze, będzie należało zaufać. Nie raz już udowodnili jak należy budować zespół w oparciu o swoją wiedzę, umiejętność negocjowania i płacenia za klasowych piłkarzy relatywnie niskich kwot. Ktokolwiek się za RR nie pojawi będzie to z pewnością wybór przemyślany. Nie mniej jednak, realnie oceniając sytuację, poprzez zepsucie rynku i podejście zarządu do wydawania pieniędzy wielkiego pola manewru najzwyczajniej w świecie mieć nie będziemy. Czy mam o to pretensje? Nie :).
30.09.2017 21:27
@DieRoten
W stosunku 1:1 nie da się ich zastąpić. Tak jak Real długo nie zastąpi Ronaldo, Barcelona Messiego itp. Tak wielki mieli wpływ na wyniki Bayernu w ostatnich latach, że porzućmy jakiekolwiek nadzieje na znalezienie następców (NASTĘPCÓW, nie zastępców). Przy dzisiejszym rynku i Naszej polityce transferowej należy skupić się na poszukiwaniu skrzydłowego, nie obniżającego jakości na skrzydle w sposób znaczący. I tylko tyle. Bo tacy, którzy w pojedynkę decydują o losach meczów i pod których ustawiane są specjalnie bloki defensywne przeciwnika są dzisiaj nie do wyjęcia.
30.09.2017 20:51
Po raz n-ty napiszę, że Brandt to taka młodsza wersja Schurrle. Niby ciąg na bramkę ma, notuje asysty, zdarza mu się ładnie wykończyć akcję... Jako skrzydłowemu zdecydowanie jednak brakuje mu dynamiki i tego "błysku", którego czasem potrzeba by stworzyć przewagę. Ale ponieważ nie da rady zastąpić duetu RR w stosunku 1:1, a Julian raczej oporów przed przejściem do Nas mieć nie będzie, to wcale nie będzie dziwne jeśli kiedyś zjawi się w Monachium jako nowy piłkarz.
30.09.2017 19:36
@Hochmeister
Czysto hipotetycznie byłby to już początek rewolucji kadrowej. Niewykluczona byłaby też reakcja łańcuchowa i odejście kilku graczy, którzy zapragnęli nagle nowego bodźca (typu np. Alaba). W takie rozstrzygnięcia raczej nikt nie wierzy. A media? Wciskają Lewandowskiego (do Realu, bo przecież gdzieżby indziej) w zasadzie od momentu gdy tylko pojawił się w Monachium mimo tego, że podpisywał nowe umowy i wielokrotnie podkreślał, że jest tu szczęśliwy. Poza tym nie nazwałbym okresu trenerskiego bezkrólewia chaosem personalnym (i to jeszcze "przez dłuższy czas"). W moim odczuciu P. Kołtoń całą sytuację po prostu hiperbolizuje, mając wciąż cichą nadzieję na zmianę barw przez Lewego.
30.09.2017 18:17
@Matilegolas
Ktokolwiek by nim nie został, będzie to karkołomna misja. Powtórzę jeszcze raz: jeżeli w takim momencie Carlo został zwolniony, to znaczy że było bardzo źle.
28.09.2017 18:42
Co do Tuchela, to uosabia on wiele cech o które znaczna część miałaby tutaj pretensje. Ciągłe rotowanie składem, niezrozumiałe wynajdowanie nowych pozycji dla poszczególnych graczy i konfliktowa natura. W dłuższej perspektywie na razie poważnego kandydata brak.
28.09.2017 16:27
Skoro stało się coś, co nie jest w ogóle w stylu Bayernu (zwolnienie trenera w trakcie sezonu, po paru słabszych meczach i przed końcem jego misji) to znaczy, że było naprawdę źle.
28.09.2017 16:13
Jakże to tak? Dlaczego zwycięża drużyna ponoć skłócona i rozbita wewnętrznym konfliktem? Drużyna, którą prowadzi mniej doświadczony i wielokrotnie pogubiony trener? Klub, który przepłaca, jest sztuczny i nie ma tożsamości?
Tak na poważnie - na razie jest baaardzo dużo do poprawy. Gra w defensywie - koszmar. Trzecia bramka mogłaby zdefiniować w pełni Nasze wypociny w tej strefie boiska. Skarykaturalizowanej postaci wielkiego zespołu dopełniał całkowity brak pomysłu na zakończenie akcji. Inna sprawa - zmiany. Robbena Carlo mógł w ogóle pominąć (bo jeszcze by sobie coś złamał) nie wiedząc, że od paru lat większość uwagi obrońców przeciwnika absorbuje właśnie on. Smutne, że gra Bayernu opiera się na aktualnej formie niespełna 34-letniego piłkarza, ale tak właśnie jest. Bez niego i Comana graliśmy schematycznie, wolno, bez polotu. Dodatkowo nie wiadomo jakie zadania na boisku mieli Tolisso i Vidal (zwłaszcza w przypadku kontr).
No nic, wciąż jeszcze licząc na poprawę i nadejście odpowiedniej formy, wyczekuję pomyślnych spotkań w LM i BL. Niczego jeszcze nie przegraliśmy, choć na ten moment zbyt wiele powodów do optymizmu nie ma.
27.09.2017 23:03
Real wypunktował BVB jak wytrawny bokser. Zagrali bardziej dojrzale, mądrze i co najważniejsze skutecznie. Po raz kolejny otrzymujemy dowód, że LM to zupełnie inna bajka aniżeli ligi krajowe. Dortmund tak naprawdę popełnił ten sam błąd, co w meczu przeciwko Kogutom. Próbowali za wszelką cenę zdominować Real, narzucić im swój styl. Błąd sędziego nie ma tutaj nic do rzeczy, bo wygrana Królewskich całkowicie zasłużona.
Młodzi chłopcy z Lipska natomiast wyszli tak przestraszeni na mecz z Besiktasem, że tamto spotkanie mogło zakończyć się już w pierwszej połowie (Keita tylko cudem został oszczędzony przez arbitra). Widać brak ogrania na arenie międzynarodowej i dużą nerwowość w poczynaniach na boisku.
26.09.2017 22:47
@AdiFantasti
W przypadku Naszych strat punktów najczęściej jest tak jak wczoraj - niewykorzystane sytuacje (które już załatwiłyby mecz) i jakiś głupi błąd w obronie. Mecz zremisowany na własne życzenie, a nie przez przewagę i huraganowe ataki VFL. No nic, czekamy na Paryż.
23.09.2017 12:51
@AdiFantasti
A jakby ktoś chciał silniejszego zaplecza Bundesligi, to Bayern miałby... spaść? :)
Dziwne (choć mam nadzieję, że ironiczne) jest to podejście niektórych. "Chcieliście wyrównanej ligi, to macie - tracimy punkty". Przecież postulatu o silniejszą i bardziej wyrównaną ligę chyba nie trzeba dokładnie tłumaczyć. Dlatego cieszyłem się na pojawienie się Lipska, projektu budowanego z myślą o przyszłości, który być może zwiększy nieco rywalizację. Bo póki co poważnego konkurenta brak, a Bayern mistrza wciąż może przegrać tylko sam ze sobą.
23.09.2017 12:36
Że Ulreich nie ma klasy Neuera to chyba nie podlegało nigdy dyskusji (mało który golkiper na świecie z resztą ją ma), ale żeby nie mieć w nawyku tak elementarnego zachowania jak złożenie obu rąk do piąstkowania piłki w przypadku mocnego strzału z dystansu - tego się nie spodziewałem. Zwłaszcza, że źle ostatnio się nie prezentował.
Do tego doszły w niezrozumiały sposób zmarnowane okazje do zdobycia bramki i efekt mamy jaki mamy. W zasadzie przed meczem z PSG ciężko cokolwiek o Nas powiedzieć. Gdy wydawało się, że wchodzimy już na odpowiednie tory, nagle przychodzi zupełnie niespodziewany remis z drużyną mającą ogromne problemy z grą obronną (czego nie potrafiliśmy wykorzystać, a wystarczyło nieco mocniej nacisnąć).
22.09.2017 22:48
@xeremeleque
W zasadzie to co u Nas. W przypadku porażki pół składu do wymiany, trener ciota i 100 pomysłów na transfery w najbliższych okienkach. Ot, taka "kibicowska" przypadłość :).
21.09.2017 00:23
Bycie ośmieszonym przez Messiego to nie jest żadna ujma. Argentyńczyk w formie objeżdżał już całą obronę Realu, wkręcał w ziemię przywoływanego tutaj wielokrotnie Laporte, czy zabawiał się ze stanowiącą ponoć skałę obroną Atletico. Poza drobnym elementem komizmu sytuacja z Boatengiem nie powinna być raczej wyznacznikiem.
17.09.2017 21:53
@Dziki79
Od sezonu 2018/19 cztery najlepsze ligi będą miały po cztery miejsca w LM.
15.09.2017 15:54
Na pewno po pierwszej kolejce nie ma co jeszcze dramatyzować. Hertha i Hoffenheim powinny sobie w grupie mimo wszystko poradzić, Koln może postarać się o niespodzianki. W LM BVB też bym przedwcześnie nie skreślał, RB ma ciekawą grupę, z której wyjść może praktycznie każdy. Co do jednego natomiast pełna zgoda - Bundesliga ma w tym roku niezbyt silną reprezentację w Europie. Spora "zasługa" w tym oczywiście zeszłosezonowej zadyszki m.in. Schalke, Leverkusen i Monchengladbach, które byłyby z racji swojego sportowego potencjału nieco bardziej pewnymi kandydatami do osiągnięcia przynajmniej fazy pucharowej. Czas pokaże jak to będzie w tym roku.
15.09.2017 00:33
Nieuznana bramka dla BVB z pewnością zaważyła na końcowym wyniku rywalizacji. Inna sprawa, że gra defensywna wciąż tam mocno kuleje. Nie wiem jak w dalszej części sezonu, ale na razie obecność Topraka wcale nie konsoliduje i nie wzmacnia bloku obrony. Ba, jeśli ktoś oglądał jego "wyczyny" w niektórych meczach Aptekarzy, to można się zastanawiać czy czasem ta sama osoba nie wpadła wcześniej na pomysł ściągnięcia m.in. Rode i Schurrle.
Przebieg meczu RB-Monaco był nieco zaskakujący, bo wszyscy oczekując na mecz ofensywny, pełen efektownych zagrań otrzymali w zamian piłkarskie szachy. Obie drużyny nie chciały przede wszystkim stracić na początek punktów. Dodatkowo u piłkarzy z Lipska było widać nieobycie i brak doświadczenia. Gdzieś tam brakowało takiego stempla, kropki nad "I". A to ostatnie podanie było niedokładne, a to zawodnik nie przyjął odpowiednio piłki w decydującym momencie, mnóstwo nieporozumień... Nie ma co na razie chwalić ich za dobry występ przeciwko półfinaliście LM, bo Monaco to teraz zupełnie inna drużyna. Grupa ta jest dość wyrównana i Lipsk bez szans na awans na pewno nie jest.
Co do Tuchela, to główne zarzuty dotyczyły jego niepotrzebnych kombinacji ze składem i wynikających z tego strat punktów w meczach z dużo słabszymi rywalami. Potencjał BVB miała na to, by spokojnie mocniej nacisnąć Bayern, a skończyło się na zaledwie (i to też nie bez wysiłku) trzecim miejscu.
14.09.2017 13:48
Cieszy zwycięstwo i 3 punkty. Tak należało zacząć sezon w LM. W Paryżu przyjdzie czas weryfikacji formy i miejsca, w którym się znajdujemy. To, że PSG zwyciężyło tak wysoko ze słabiutkim sportowo Celtikiem jeszcze o niczym nie świadczy.
12.09.2017 22:48
Mimo wielkiej sympatii i znajomości klasy sportowej dla mnie to dość smutne, że gra ofensywna jednego z największych klubów na świecie zależy od formy 33 i 34-latka.
12.09.2017 21:53
@JazGod
Przy założeniu, że wszyscy są zdrowi, to akurat w obronie jest po dwóch zawodników na każdą pozycję. Każdy kolejny stoper byłby w tym momencie zbędny, a wcale nie jest powiedziane że Boateng od razu wskoczy do składu kosztem dobrze rokującego i naprawdę dojrzale (jak na swój wiek) grającego Sule. Chyba, że nastąpi zmiana ustawienia.
Problem zaczyna się tak naprawdę z przodu. Zbyt dużo tam graczy, którzy jedynie "mogą grać" na poszczególnych pozycjach. Na skrzydle w rezerwie pozostaje jedynie Coman, a "mogą tam grać" James i Muller. Za Roberta również jest ktoś, kto tylko "może tam grać" - Muller. I właśnie w kontekście wszystkim znanej metryki i podatności na kontuzje duetu RR dziwna jest dla mnie opieszałość w kwestii poszukiwań skrzydłowego, zwłaszcza przy natychmiastowym wypożyczeniu Gnabry'ego i odejściu Costy.
Pod koniec poprzedniej kampanii nikt sobie nie wyobrażał, że Bayern nie rozejrzy się za typowym skrzydłowym i pełnoprawnym zmiennikiem "Lewego". Mimo iż zakupy były udane, to wzmocniono te pozycje, które natychmiastowych wzmocnień po prostu nie wymagały.
Co do meczu Hiszpania - Włochy, to przepaść w kulturze gry aż nadto widoczna. Być może zbyt odważna taktyka Ventury, być może za duża apatyczność w poczynaniach, brak pomysłów na sforsowanie obrony... Mimo wszystko Włosi mają ciekawy skład i kto wie, czy na przyszłorocznym czempionacie (powinni spokojnie awansować) nie będą w stanie sprawić niespodzianki. Może nie o końcowy triumf tu chodzi, ale są w stanie namieszać.
02.09.2017 23:13
Mecz sam w sobie to ogromny blamaż i kompromitacja. Zero chęci do gry, motywacji, brak jakiegokolwiek pomysłu. Z tyłu głowy prawdopodobnie myśl, że w razie porażki nic się przecież nie stanie. I tak w gruncie rzeczy jest. Dalej prowadzimy, punktów z Kazachstanem i Armenią raczej nie powinniśmy stracić, więc awans na Mistrzostwa Świata to wciąż kwestia praktycznie pewna. Taka porażka też może pobudzić i nieco ostudzić zapędy. Pojawia się jednak sporo pytań co do przyszłości niektórych piłkarzy w kadrze (Błaszczykowski!).
01.09.2017 23:01
Czy ja wiem, czy Real aż tak bardzo wszystkim odskoczył? Graliśmy z nimi jak równy z równym, czysto piłkarsko gorsi również nie jesteśmy, a przy braku w składzie CR7 niejednokrotnie pokazywali że mają jednak problemy (choćby ostatni mecz z Valencią). Bronią ich na pewno wyniki i niesamowita skuteczność w osiąganiu wyznaczonego celu.
30.08.2017 13:56
Z jednej strony BVB sportowo traci dużo, z drugiej pozbywa się rozkapryszonego, obrażonego na świat dziecka. Sama kwota transferu mogła być jeszcze wyższa, ale chyba ostatnie dni pozwoliły wypracować taki kompromis, by tylko doprowadzić sprawę do końca. Swoją drogą bardzo ciekawe na kogo Dortmund rzuci się w ostatnich dniach okienka. Nie zdziwiłbym się, gdyby uznano też że obecna kadra pozwala pokryć tę stratę i na ewentualnego następce szykowany był np. tuz techniki Schurrle, czy wracający do żywych Gotze.
25.08.2017 18:04
Stwierdzenie 'skrajnie nieprofesjonalne" nie będzie oddawało tego co wyprawia Dembele. Ba, tutaj nawet wielokrotnie przewijające się "gówniarstwo" jest nie w pełni adekwatne. On chyba nie do końca zdaje sobie sprawę, że gra w czołowym klubie BL. Jeśli w Dortmundzie będą chcieli (a nic nie wiadomo, ciężko ich odczytać) to mogą mu skutecznie wybić z głowy jakiekolwiek wojaże. Gość widział co podpisuje, na jak długi czas podpisuje i za jaką kwotę podpisuje. Obecna kara zawieszenia to i tak łagodne potraktowanie sprawy. Ustalenie swojej przyszłości z klubem, unikanie zaniedbywania obowiązków i dalsza gra na wysokim poziomie byłyby świadectwem zupełnie innej mentalności i czystego profesjonalizmu. A tak - kolejna gwiazdka, która od początku traktuje, bądź co bądź, poważny klub jako przystanek.
No ale nie każdy jest Lewandowskim :).
10.08.2017 21:15
Ja nie wiem co tak wszyscy po transferze Neymara zaczęli odkładać LM między bajki. Czy PSG nagle tak bardzo odjechało sportowo od Nas tym transferem? Śmiem wątpić, dalej mamy kadrę na równym (jeśli nie wyższym) poziomie czysto piłkarskim. Równie dobrze jak możemy tego upragnionego trofeum przez 10 lat nie zdobyć (i to tylko ze względów coraz bardziej wyrównanego poziomu), tak w okresie najbliższej dekady - z racji m.in. posiadania zawodników najwyższej klasy - może się to przydarzyć Bayernowi kilkakrotnie. A na końcowy triumf składa się o wiele więcej czynników niż tylko zakupy za horrendalne kwoty.
08.08.2017 15:18
Hmmm.... A nie 23.? :)
03.08.2017 12:27
@Rufus87
Kwestia transferów zostanie szybko zweryfikowana. Pod koniec poprzedniego sezonu nikt nie wyobrażał sobie, że do Bayernu nie trafi skrzydłowy (nawet taki z prawdziwego zdarzenia) i napastnik. Na razie wygląda to tak, że zakupy Bawarczyków - mimo iż same w sobie bardzo udane - polegały na zwiększaniu konkurencji na pozycjach, które natychmiastowej interwencji na rynku nie wymagały. A to, że na razie wszyscy grają z cegłami przywiązanymi do nóg chyba widzi każdy. Zacznijmy ten sezon i poczekajmy z bardziej miarodajnymi ocenami.
02.08.2017 23:26
Całe Tournee było czymś w stylu "złamię nogę, by dostać odszkodowanie". Nie wiem, czy w ogóle jakikolwiek sportowy pozytyw można wyciągnąć na koniec. Po Jamesie i Tolisso widać jeszcze brak zrozumienia z resztą (choć ten drugi przebłyski miewał), z Naszej młodzieży nikt się specjalnie nie wyróżnił, Lewy szukający formy itd. Do tego kontuzja Bernata, Francka (?)...
@Piotreczek
Dla mnie Brandt to jest taki drugi Schurrle. Ktoś, kto pewnego poziomu po prostu nie przeskoczy. Niby gra przy swoim dość młodym wieku całkiem efektywnie, kręci te swoje liczby, niejednokrotnie wypracowuje bramki i groźne sytuacje. Ale jak na skrzydłowego zbyt przewidywalny i mało dynamiczny, momentami jakby unikający gry. Jeżeli w nadchodzącym sezonie nie wydarzy się cud, to jego potencjalny transfer należałoby rozpatrywać w kategorii ewentualnego uzupełnienia składu, a nie pełnoprawnego zastępstwa. Jak zrobi zarząd, zobaczymy. Na ten moment to nie piłkarz na Bayern.
27.07.2017 18:06
Dobrze, że taka porażka przydarza się przed sezonem. Marginalizowanie Naszej młodzieży natomiast jest u Carlo czymś normalnym, raczej w tym względzie wielkich cudów w ciągu sezonu się nie spodziewam. Dla kontrastu - dwie bramki strzela Nam dzisiaj 19-letni gość, który ma kilka minut rozegranych na poważnym poziomie i dopiero zaczyna pojmować poważną piłkę.
Samym przygotowaniem fizycznym bym nie tłumaczył tej porażki (wszak będąca w tym samym miejscu BVB parę dni temu Milan ograła bez problemu), tutaj brakowało zdecydowanie więcej rzeczy. Jest materiał do analizy, jest czas na poprawę.
22.07.2017 14:10
@eryk
Renato jest niestety od dłuższego czasu kozłem ofiarnym. Czasami odnosi się wrażenie, jakby wyliczano mu po kolei każdą stratę i suma tego wszystkiego nabiera rangę poważnego argumentu przeciw obecności Portugalczyka w Bayernie. Nie wiedzieć czemu nieodpowiedzialności taktycznej Kimmicha nie zauważył jeszcze nikt (i oby młody ją w nadchodzącym sezonie całkowicie wyeliminował), a dzisiejsze głupie straty Tolisso (w końcu jeszcze droższego) potraktowano pewnie jako niezrozumienie z drużyną. Cała ww. trójka jest młoda i ma prawo popełniać błędy. Okiem wielu Sanches tego prawa... nie ma.
Inna sprawa, że sam Renato aż tak wielu powodów do zmiany zdania o nim nie daje. Często sprawia wrażenie pozbawionego pewności siebie, a to nabywa się jedynie grając regularnie. Wypożyczenie na pewno dobrze by mu zrobiło, byle miało miejsce w obrębie BL (na to już niestety coraz mniejsze szanse).
19.07.2017 18:01
Tutaj ogólnie panuje takie przekonanie, że jak ktoś kupi dużo i wyda dużo, to z miejsca musi być silny. Kwestie poskładania tej drużyny i dopasowania do stylu gry poszczególnych zawodników odchodzą w bok. Ja nawet nie jestem pewien co do Bonucciego. Człowiek idealnie pasował do bloku defensywnego Juventusu, doskonale rozumiał się z pozostałą dwójką (mówię jedynie o sprawach boiskowych) i razem niejednokrotnie stanowili monolit (wyjątkiem finał LM). Taki trzonowy ząb, wyrwany spośród pozostałych, samotnie wcale nie musi już wyglądać okazale. Jakieś 10 lat temu przychodzący do Realu Cannavaro miał tam być, po genialnych mistrzostwach, skałą nie do przejścia. Włoch nigdy nie wpasował się do drużyny i po jakimś czasie zaczęto w jego osobie upatrywać najsłabszego ogniwa defensywy Królewskich. Ot, taki przypadek mi się przypomniał przy osobie Leonardo B. Jak będzie, zobaczymy. Na ten moment też nie wróżę Milanowi natychmiastowych sukcesów.
18.07.2017 12:05
Pod koniec ubiegłego sezonu chyba nikt tutaj nie wyobrażał sobie, by pozycje skrzydłowego i pełnoprawnego zmiennika Roberta nie zostały obsadzone. Okazuje się, że odbędzie się próba przebycia sezonu bez urazów, słabszej dyspozycji i zmęczenia, z obecną myślą "tam może grać ten i tamten...". Cóż, nadchodzący sezon zweryfikuje czy to "może grać" wystarczy.
Na Evinę raczej zębów bym sobie nie ostrzył z uwagi na to, jak Carlo szykował Kimmicha i Sanchesa na następców Lahma i Vidala :).
17.07.2017 20:52
Sam transfer wydaje się genialnym ruchem. Wypożyczamy klasowego zawodnika, zapewniając sobie opcję wykupu. Niewiadomą pozostają jednak forma Jamesa (w Realu nie był pierwszym wyborem), dość częste urazy i wpasowanie się do taktyki, jaka jest szykowana na kolejny sezon (bo jako potencjalnego następcę Robbery'ch ciężko jest go rozpatrywać z uwagi na pozycję i osobiste predyspozycje). Pozostaje poczekać i zaufać zarządowi.
11.07.2017 14:01
Niemcy zagrali przede wszystkim perfekcyjnie taktycznie. Wszystkie atuty Hiszpanii zostały całkowicie zneutralizowane, wliczając najwybitniejsze jednostki (Ceballos, Saul, Llorente). W zasadzie przez większość meczu wystarczyła profesura Arnolda, by w środku pola rządził jeden zespół. Nieco pozmieniało się to po żółtych kartkach dla kluczowych graczy niemieckich, ale i to nie stanowiło wielkiej przeszkody.
Na wyróżnienie poza wspomnianym Arnoldem zasługują na pewno Gnabry, Haberer i boczni obrońcy (Gerhardt, jakkolwiek można go było oceniać w trakcie sezonu, tutaj pokazał że ma chyba dodatkowe płuco). Generalnie cała jedenastka zagrała na miarę swoich możliwości i zdobyła absolutnie zasłużony tytuł (choć w przekroju całego turnieju można by polemizować).
Sukces tym bardziej doniosły, że baaardzo wiele ważnych, potencjalnie wzmacniających ogniw było poza zespołem (do przebywających na Pucharze Konfederacji doliczyć można jeszcze kontuzjowanych Weigla, Sane, Taha itd.).
To był w zasadzie kolejny dowód na to, że Niemcy obok Francuzów i Hiszpanów mają najbardziej uzdolnioną młodzież w Europie i spokój jeśli chodzi o skład pierwszej reprezentacji na długie lata.
30.06.2017 23:25
Bidny chłopaczyna Sanches gdyby podczas tego turnieju tak źle ustawiał się, krył na odległość i popełniał błędy w defensywie jak Kimmich, to prawdopodobnie nikt nie zwróciłby uwagi na asysty :). Szkoda, że każde najdrobniejsze nawet złe zagranie Renato urasta momentami do rangi poważnego argumentu przeciw zwolennikom jego transferu.
25.06.2017 20:15
Swoją filozofią podejścia do futbolu niby pasuje do BVB jak ulał. Lubiący stawiać na młodzież, szybką grę i atrakcyjność. Znak zapytania powstaje, gdy zestawimy poziom BL z poziomem Eredivisie (BVB to jednak półka wyżej niż Heracles, Vitesse, czy nawet Ajax). Zobaczymy jak sobie poradzi. Tuchel też miał Nas "powstrzymać".
13.06.2017 13:24
@JazGod
Zrobię eksperyment i spytam poważnie (taki mam dzień, a co!). 'Wybierając' Dembele dziś mielibyśmy zawodnika tak ukształtowanego i rozwiniętego piłkarsko jakim jest w BVB?
05.06.2017 22:43
Przepraszam, czy rozmawiacie o Perisiciu? O tym, któremu odskakuje piłka przy każdej próbie wymyślonego tylko przez niego dryblingu? Którego jedynym "zagraniem" jest zejście do środka? Który posiada wyłącznie dobry strzał z dystansu?
Nie miejmy zarządu za idiotów :).
05.06.2017 22:38
Zidane po raz kolejny zagrał na nosie niedowierzającym i sceptycznym co do sensu jego bytu na SB. Cały sezon i trofea jakie wywalczył na końcu były pokłosiem jego "oszczędnego" i racjonalnego podejścia do gospodarowania siłami. Czasami miało się wrażenie, jakby Real grywał na pół gwizdka. Ba, przed meczem z Nami ich forma na pewno nie była najwyższa. Zbudował (po raz kolejny) jednak to, co nie udało się na razie Ancelottiemu - rozkręcającą się z miesiąca na miesiąc maszynę.
Szkoda Juve. Szkoda najbardziej Buffona, który być może miał ostatnią szansę by ten puchar w końcu unieść w górę. Zbyt wiele elementów jednak dziś nie zagrało. Pozbawiony błysku Dybala, Higuain nie stanowił praktycznie żadnego zagrożenia, nie mówiąc o rozsypanej defensywie. To nie było Juve, które karciło Barcelonę i początek dzisiejszego finału miało bardzo dobry. Indywidualności, które mogłyby pomóc Starej Damie, zblakły przy momentami oślepiającym błysku jednostek Realu.
Ronaldo można nie lubić. Ale z wiekiem nabył coś, co zarzucano mu praktycznie przez całą karierę. Potrafi pociągnąć drużynę, gdy trzeba. Potrafi też strzelić gola, niekoniecznie będąc wcześniej najbardziej widocznym. 5. ZP tak naprawdę jest już w jego rękach. I to też - niestety - będzie sprawiedliwe.
O Nas się nie martwmy. Dysponujemy świetną drużyną, z ogromną sportową klasą. Poczekajmy do końca okienka i wejdźmy w nowy sezon z nadziejami na powrót na szczyt również w Europie. Mocno w to wierzę.
03.06.2017 23:31
Temat Dembele był już wałkowany tyle razy, że nie wiem po co wracać. To, w jakim miejscu ten gracz znajduje się dzisiaj to zasługa przede wszystkim regularnej gry i zaufania w BVB. A kogóż miałby on u Nas wygryźć ze składu? Może Robbena? Prawdopodobnie nawet akcje sprawdzonego już Comana stałyby wyżej. W BVB rozwija się prawidłowo, pozycję w pierwszym składzie ma coraz silniejszą. W Bayernie takiej gwarancji by po prostu nie miał i po sezonie też by przebąkiwano o wypożyczeniu.
02.06.2017 22:10
@JazGod
Brych sędziuje finał, bo... rok temu wyrzucił Torresa? :)
01.06.2017 21:26
@DieRoten
Klonem Alby jest Bernat. Wystarczy tego typu zawodników.
Z innych "nowinek" VFL pozyskał Brooksa z Herthy za kilkanaście mln euro (mowa o 17). Ciekawy, solidny obrońca - tego im było trzeba. RB natomiast lada moment ogłosi transfer Brumy - przebojowego, choć nieco chaotycznego skrzydłowego z Galatasaray. Tam również do końca okienka powinni jeszcze zainteresować się tyłami, bo w obronie wyglądali czasami nieporadnie.
A kariera trenerska Wengera zaczyna pomału przypominać pontyfikat. Nie wiem, czy będzie tam dożywotnio, ale skoro wciąż mu ufają to musi mieć jakąś misję :).
01.06.2017 12:56
Za tą totalną głupotę w prowadzeniu klubu na przestrzeni całego sezonu VFL powinno się z BL pożegnać. 3 trenerów, tysiąc zmian w składzie, przestawianie zawodników na nowe pozycje praktycznie non-stop... Zero jakiejkolwiek myśli. Transfery Brekalo i Osimhena (a później Bazoera) pozwalały przypuszczać, że chociaż pojawiła się pewna idea, pewien nurt którego będą się trzymali. A oni dalej swoje. Bałagan to wciąż nieadekwatne słowo, mające opisać sytuację w Wolfsburgu. Niestety najprawdopodobniej zwyciężą względy marketingowe i doświadczenie pojedynczych graczy. W tym przerastają o lata świetlne "tylko" ambitnych zawodników z Brunszwiku.
25.05.2017 22:38
@Arcatera80
W całej dyskusji ja odrzucam tylko jedno. Całkowitą, stuprocentową pewność do tego co będzie. Sanchez (o ile dojdzie w ogóle do transferu) nie kopnął dla Nas jeszcze piłki, nie zagrał żadnego spotkania, nie mówiąc już o pełnym sezonie. Każdy głos entuzjasty jego sprowadzenia zbija się ciągle w podobny ton, typu "on da nam gwarancję gry na wysokim poziomie przez x lat". Być może tak, być może nie. Wy natomiast uważacie, że WYŁĄCZNIE tak. I nie stawiajmy go obok Messiego, bo to lekko uwłaczające dla któregoś z nich...
Sam bym optował za tą transakcją, ale 3,4 lata temu. Tak jak pisałem - zobaczymy, jak to będzie. Czy w ogóle dojdzie do zakupu, jeśli tak to jak się u Nas zaprezentuje, ile czasu będzie w stanie dawać z siebie 100%. Szanuję natomiast Twoje zdanie, choć się nie zgadzam :).
13.05.2017 13:59
Poza tym co to w ogóle znaczy "gwarantuje wysoki poziom na 3 lata"? A inny pisze, że na 4,5... To są na to jakieś wyliczenia? :) I przede wszystkim - skąd Wy to wszystko wiecie? :)
13.05.2017 12:58
@Arcatera80
Młodszy piłkarz przede wszystkim będzie... młodszy. Banały, ale największym przeciwnikiem Sancheza (i każdego piłkarza grającego w podobnym stylu) jest wiek. Bayern nie będzie gry ofensywnej ustawiał specjalnie pod niego, on tam będzie po prostu jednym z wielu. Stąd właśnie znaki zapytania. Przystosowanie się do stylu gry, zgranie z partnerami. Być może słowa "błyszczał" użyłem zbyt pochopnie. Bardziej by pasowało - nie wychodził przed szereg. A na pewno nie tak dobitnie, jak w Londynie.
Nie wiem po co wtrącenie z Renato. Tamten na wypłynięcie ma całe piłkarskie życie. Alexis miałby na to zdecydowanie mniej czasu. A poziom drużyny musiałby podnieść praktycznie z miejsca. Jeśliś w 100% przekonany co do tego, że tak by się stało - cóż, ja daru przewidywania nie mam.
Nigdzie nie napisałem natomiast, żeby rozglądać się za 'młodszym, podnoszącym poziom i nie kosztującym 100 mln'. Każdy z Nas chyba wie, że obecnie tacy zawodnicy są nie do wyciągnięcia. Wystarczyłoby mi jednak kupno młodszego, będącego inwestycją w przyszłość zawodnika. Jeżeli wg Ciebie Sanchez zapewni nam wysoki poziom na 3 lata (być może, też nie wiem skąd to wiesz), to skrzydła mamy wymieniać właśnie co 3 lata?
Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli zarząd uzna, że będzie to ruch niezbędny do wykonania, pozostanie zaufać.
@JazGod
W tym sezonie w zasadzie nie ma znaczenia czy Real gra podstawowymi obrońcami, czy nie. Nie są w najwyższej formie i tracą punkty, nawet gdy na boisku są Ramos z Varane'm na środku. Sama obecność klasowego zawodnika na boisku to nie wszystko.
Ten blok obronny "zbudowany przez Mou" spowodował, że przez 3 lata panowania Portugalczyka na SB, Real zdobył mniej trofeów niż prowadzony przez ponoć bagatelizującego tę formację Pepa Bayern.
Carlo i Zidane zawdzięczają swoje sukcesy... Mourinho??? :)
@Rizzitelli
"Paka" to na pewno za duże słowo. Barcelona przede wszystkim gra zupełnie inaczej. Skutecznie, efektywnie. I to jest w chwili obecnej ich siła. Nie wiadomo jak to będzie dalszej części sezonu, choć jakiś większych wahań formy na razie nie wykazywali. Ich zespołowość i wysoką dyspozycję jeszcze bardziej dobitnie podkreśla fakt, że personalnie Katalończycy są najsłabsi od kilku lat.
08.01.2018 11:54
@Matilegolas
Równie dobrze można powiedzieć, że po przejściu gdzie indziej nic z niego nie będzie. Każdy racjonalnie myślący ocenia sytuację taką, jaka jest w tym momencie. A Brandt na tę chwilę po prostu wielu składowych czyniących z niego dobry materiał na skrzydło nie posiada. A jeżeli gdzie indziej odpali? Trudno, na to też składa się mnóstwo czynników (regularna gra, taktyka, zaangażowanie samego zawodnika itp.). Wszystkich "błyszczących gdzie indziej" mieć w jednym klubie się nie da.
06.01.2018 22:43
@Matilegolas
Sane to był/jest zupełnie inny typ piłkarza. Przed przejściem do City posiadał walory predestynujące go do bycia typowym skrzydłowym (szybkość, gra 1 na 1, przebojowość). Za Brandtem przemawia właściwie jedynie cena i narodowość. Reszta (aspekty czysto piłkarskie) stoi już na różnym poziomie. A na pewno nie na tyle wysokim, by móc z pełną odpowiedzialnością podać do niego piłkę i liczyć na indywidualny błysk. Przynajmniej na razie. W samym Leverkusen lepiej w ofensywie prezentuje się np. Bailey.
06.01.2018 21:30
Bez dynamiki, dryblingu i "błysku" potrzebnego skrzydłowemu. Dla mnie to taki - powtarzam się - drugi/młodszy Schurrle. Może i efektywny, ale znikający w ważnych momentach. Na pewno na tę chwilę nie jest piłkarzem na Bayern (i nie wiadomo, czy w ogóle kiedykolwiek taki poziom osiągnie).
06.01.2018 18:11
Przede wszystkim musi uporządkować głowę. Sanches zbyt wiele rzeczy na boisku chce robić na raz, za wszelką cenę starając się udowodnić że ma talent. Często komplikuje sobie nawet te najprostsze zagrania. Nie wiadomo, czy zdąży osiągnąć pewien poziom piłkarskiej dojrzałości będąc jeszcze zawodnikiem Bayernu. Sporo po tym transferze sobie obiecywałem, a teraz pozostaje tylko liczyć na rychłą poprawę sytuacji Renato w Swansea.
30.12.2017 15:08
To wypowiedzi Mourinho jeszcze ktoś traktuje poważnie? :) Dla niego cała trenerska kariera to splot nieszczęśliwych wydarzeń i sprzeniewierzenia się całego świata. Każda porażka to wina wyłącznie sędziów, każdy stracony punkt w lidze to efekt nieuczciwej gry w okienku transferowym, poprzedzającym sezon. Zabawny człowiek, zaiste :).
30.12.2017 12:05
@hoven
Z bramkarzami z Brazylii to jest ostatnimi laty tak, że mają genialne dwa, trzy sezony, po czym gasną popełniając momentami katastrofalne błędy (ostatecznie lądując przy tym na ławce). Także z jakimkolwiek wywyższaniem Edersona ponad Neuera jeszcze bym nie przesadzał, choć trzeba przyznać że na ten moment formę ma kapitalną.
23.12.2017 18:02
Real tak naprawdę mógł (i powinien) kończyć ten mecz w "9". A Barcelona po swojemu w tym sezonie - niezbyt efektownie, ale do bólu skutecznie.
Co do Ronaldo, to wcale się nie zdziwię jak i tak zakończy sezon w czołówce klasyfikacji strzelców. Nadejdzie mecz z Levante, lub innym gigantem i Portugalczyk się przebudzi.
23.12.2017 15:02
@JazGod
I Sule kosztował wówczas 50 mln? Z resztą lepiej nie powołujmy się na to co pisałeś/wciąż piszesz :).
21.12.2017 00:24
@JazGod
Laporte to jakaś Twoja rodzina? Sule poziomem od niego nie odbiega (ba, jest na ten moment po prostu lepszy), a 50 mln euro nikt za rezerwowego ŚO w Bayernie nie wyłoży. Zwłaszcza, że do wzmocnienia są inne pozycje (skrzydło!).
21.12.2017 00:07
Jakikolwiek inny wynik niż Nasze zwycięstwo będzie należało odebrać jako grubą niespodziankę. Nie tylko biorąc pod uwagę obecną formę obu zespołów ale i fakt, że w tej chwili Dortmund nie ma po prostu kim straszyć. Wielu zawodników BVB jest na etapie poszukiwania swojej dobrej dyspozycji, linia obrony jest niezgrana i popełnia komiczne momentami błędy, a nie bez echa pozostaje też chaos związany ze zmianą trenera. To jedna z najsłabszych Borussii od lat i nawet ewentualna kwestia ich podwójnej motywacji do walki przeciwko Bayernowi nie powinna stanowić dla Nas większego problemu.
19.12.2017 21:15
@Kimas
Na jakieś wnioski trzeba jeszcze poczekać. To może być na razie tylko efekt nowej miotły, wszak Bosz przychodząc do Dortmundu początek miał niezwykle udany. Nikt tam wówczas nie wyobrażał sobie, że niespełna pół roku później już go na ławce w Borussii nie będzie.
13.12.2017 10:48
Na własnym stadionie są w stanie każdemu krwi napsuć, wygrali niespodziewanie dość wyrównaną grupę ale... to na szczęście tylko Besiktas. Przestrzegać Naszych przed zlekceważeniem rywala, a kwestia awansu powinna się rozstrzygnąć szybko.
11.12.2017 12:35
Z jednej strony - baaardzo spoko. Gość w kilka miesięcy z wiecznie kłócącego się z sędziami, nieprzydatnego awanturnika stał się boiskowym zadziorą (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Potrafi solidnie popracować na boisku, a przede wszystkim ma nawyki typowe dla napastnika. Jako zmiennik - świetnie.
Inna sprawa natomiast, że ma już 30 lat. To tylko ktoś, kto ma wejść za Lewego na boisko. Nie będzie Lewego - nie będzie już Wagnera.
Ale transfer na plus.
08.12.2017 13:40
My pokazujemy to już od wielu lat. Naszego rozsądku akurat nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać.
07.12.2017 10:38
Tegoroczne słabe wyniki BL wynikają pośrednio z zeszłorocznej zadyszki zespołów, które zdecydowanie bardziej mogłyby namieszać w Europie. Leverkusen, Monchengladbach czy Schalke posiadają o wiele większy potencjał sportowy od Hoffenheim, Herthy i beznadziejnej w tym sezonie Kolonii. Na razie jeszcze nie ma co snuć teorii, zobaczymy jak na wiosnę będzie wyglądał Dortmund (z tym czy innym trenerem) i Lipsk.
@Kimas
Przypadek PSG podchodzi pod zupełnie inną kategorię. Tam każdego piłkarza skusić mogą pieniądze i głównie na tym budowana jest potęga klubu. Dla nich w obliczu pompowanych środków siła ligi nie ma absolutnie żadnego znaczenia - przynajmniej na ten moment. W dłuższej perspektywie natomiast mniejsza konkurencyjność jak najbardziej może odbijać się na wynikach w Europie, nie jest to nic nowego.
07.12.2017 10:27
W Dortmundzie już nie ma na co czekać, jeśli chodzi o osobę Bosza. Kontuzjami nie da się wytłumaczyć zjazdu formy całej drużyny, tam nawet kilkusekundowy pressing (mający być ponoć oczkiem w głowie Holendra) już od dawna nie funkcjonuje. Z taką grą BVB nie ma czego szukać w LE. Potrzebny jest natychmiastowy wstrząs, przygotowanie zespołu od strony mentalnej. Dziś przy tej całej beznadziei jedna bramka została strzelona cudem, a druga ze spalonego. Czyli generalnie beznadziei ciąg dalszy.
RB nie widziałem, ale może i dobrze.
06.12.2017 22:44
Tak naprawdę w "polskiej" grupie każdy może wyjść z pierwszego miejsca (z delikatnym wskazaniem jednak na Nas i Kolumbię). W Senegalu, Japonii i Kolumbii raczej też nie smucą się takim obrotem spraw.
01.12.2017 17:17
@Rizzitelli
Czym innym jest zwykłe dawanie szans, a czym innym bazowanie na aktualnej dyspozycji i liczenie na pełnoprawne zastąpienie gracza z podstawowego składu. Wstawienie kogoś młodego na nieco mniej istotny mecz może dać tylko korzyści. Utrata punktów nie zaboli, a młody może odpalić. Takiego Tillmana spokojnie można by wprowadzać pomału do zespołu, by chociaż zaistniał jakiś cień nadziei na ukształtowanie w przyszłości dobrego grajka. Póki co młodsi i pierwszy zespół to tak jakby dwa światy.
23.11.2017 12:33
Tak naprawdę przez ciągłe odwlekanie inwestycji w nowego skrzydłowego Bayern może znaleźć się w sytuacji, gdy będzie trzeba uzupełnić nie jedną, a dwie pozycje. Chyba, że nowa ofensywa będzie budowana np. na Comanie, a jego zmiennikiem wówczas zostanie Gnabry.
Swoją drogą ktoś kiedyś w końcu mógłby dać szansę/szanse Tillmanowi. Nie wierzę, że jego potencjał nie wystarcza nawet na wystawienie przeciwko słabszej drużynie, w meczu niższego ryzyka (choćby i wejście z ławki).
23.11.2017 11:01
Nie było chyba nikogo kto przewidział, że BVB przed ostatnią kolejką będzie wyprzedzać drużynę z ligi cypryjskiej jedynie lepszym bilansem bramek. Wstyd. Prawdziwy wstyd, przy tym potencjale sportowym.
21.11.2017 22:47
Lipsk już powinien dociągnąć spokojne zwycięstwo. Obrona BVB tak naprawdę na stojąco obserwowała akcję Alliego. Dramat co oni wyprawiają w defensywie.
21.11.2017 22:27
Lipsk tak naprawdę wszystkie dotychczasowe spotkania (może poza Besiktasem, gdzie byli wręcz przytłoczeni zachowaniem stadionu) grał ładnie i na wysokich obrotach. Im dalej w mecz, tym wyglądało to coraz gorzej - brak doświadczenia, koncentracji itp. Także w dzisiejszym spotkaniu jeszcze bym się wstrzymał z przyznawaniem im trzech punktów. Poczekajmy do gwizdka.
21.11.2017 21:08
Cóż, wielu moich znajomych (w tym mnie) specjalnie nie dotkną ewentualne zmiany, gdyż są abonentami zarówno CP jak i NC+. Rozumiem natomiast tych, którzy specjalnie dla meczów BL postarali się o dostęp do Eleven. Na ten moment ciężko jeszcze powiedzieć jak będzie wyglądał podział meczów - czy nowy kanał będzie jedynie odgrzewanym kotletem, zbierającym słabsze pod względem sportowym konfrontacje i nadającym mnóstwo powtórek, czy zgarnie jednak ciekawsze spotkania. Inna sprawa, że ilość spotkań w Eleven "właściwym" może przecież pozostać bez zmian, ale już ich renoma będzie niższa. Na razie w przypadku nieco podupadającego C+ wygląda to na przyciągnięcie klientów czym tylko się da.
20.11.2017 09:11
Z takimi ekipami jak Francja drużyny grające futbol pozycyjny (Niemcy, Hiszpania) mogą mieć na mundialu spory problem. Trójkolorowym za to gorzej idzie, gdy sami muszą zmienić się w drużynę atakującą. O dziwo dziś jednak kulturą gry od Die Mannschaft nie odbiegali tak mocno jak w półfinale Euro 16', prezentując momentami naprawdę dojrzałą piłkę. Tak czy inaczej, do MŚ jeszcze sporo czasu i zbyt wielu wniosków nie ma co tworzyć.
14.11.2017 22:48
Najbardziej w tej całej sytuacji z Włochami szkoda takich ludzi jak np. Buffon. Swoją klasą (również pozasportową) i oddaniem absolutnie nie zasłużył na takie pożegnanie z kadrą. A że Italię czeka rewolucja - co do tego nie ma wątpliwości. Z drugiej strony, niespodzianki lubi każdy :).
13.11.2017 22:48
Heynckes nie będzie zbawcą wszystkich. Do niedawna np. nikt nie wyobrażał sobie środka pomocy bez Vidala. Dziś Chilijczyk jest cieniem samego siebie i sam - będąc orędownikiem jego umiejętności - nie spodziewałem się, że będzie miał problemy z wywalczeniem sobie miejsca w składzie. Stracił Vidal, ale zyskał Martinez - pozornie bardzo prosta operacja z przesunięciem pozycji tego drugiego nieco wyżej.
06.11.2017 18:32
@JazGod
"Dlatego 60 mln za w miarę młodego i doświadczonego SO to kwota do przełknięcia." Ciężko się nawet do tego odnieść. 60 mln dla klubu, który takich kwot nie wydaje i za kogoś, kto byłby rezerwowym to kwota do... przełknięcia?
Tak jak napisał @admin - jeśli faktycznie będzie na gwałt potrzebny ŚO, to wystarczy np. penetracja krajowego rynku (gdzie nie tylko wydalibyśmy mniej, ale i pozyskali kogoś kto pogodzi się z rolą zmiennika).
05.11.2017 00:03
Pomysł o Laporte należy porzucić przede wszystkim dlatego, że nikt w Bayernie nie wyłoży za niego kilkudziesięciu milionów euro (jego klauzula wynosi ponad 60, a ponoć w 2018 ma jeszcze wzrosnąć) a i miejsca w składzie nie miałby pewnego. Rezerwowy napastnik i skrzydło - to są w tym momencie priorytety.
04.11.2017 22:27
No i super, BVB w formie czy bez, takie zwycięstwo zawsze podbudowuje. Szkoda tylko, że Robert nie wykorzystał jeszcze jednej ze swoich okazji. A straconą bramką przy tym wyniku też nie ma co się zbytnio przejmować, bo ostatnie minuty to My już byliśmy w zasadzie w szatni.
04.11.2017 20:36
Można być złośliwym i zapytać retorycznie "jak ma Nam urwać punkty drużyna mająca problemy z APOEL-em?". Na razie mecz pod pełną kontrolą, boki obrony BVB wyglądają fatalnie i można to jeszcze raz wykorzystać w drugiej połowie. Póki co nie mamy się o co martwić.
04.11.2017 19:29
@JazGod
Co to w ogóle znaczy zmiennik "bez straty jakości"? Bo żeby Lewandowski takowego miał, to trzeba by się targnąć na Cavaniego, bądź Suareza.
Kimmich zmiennika ma. Takiego, który wystarcza tylko na BL, ale ma. Natomiast drugiej typowej "9" obecnie w składzie nie posiadamy. A mecz z Celtikiem jeszcze bardziej uwypuklił brak rezerwowego napastnika. I pewnie dlatego powstała ta, jak to nazwałeś, "burza".
03.11.2017 22:24
@Sven
Czy ja wiem, czy "niestety"? Ważne jest, by racjonalnie podchodzić do spraw transferów. W zasadzie jedyny mój zarzut to, że strasznie opieszale podchodzi się do kwestii znalezienia następców na pozycjach bądź co bądź kluczowych (skrzydła i zmiennik Roberta). Sam Insigne oczywiście nie jest wart takich pieniędzy, ale z racji zepsucia rynku nie dziwi dyktowanie ogromnych i nieadekwatnych kwot. A kupno m.in. nadmienionego przez Ciebie Sigurdssona chyba dobitnie pokazuje, jak zaawansowane jest stadium tego zepsucia (piłkarz z dobrym stałym fragmentem gry, dobrym podaniem i... to wszystko). Islandczyka to akurat raczej nikt w Monachium by nie chciał :).
02.11.2017 00:13
@Sven
Jeśli wierzyć doniesieniom prasowym, to Napoli odrzuciło latem ofertę Barcelony za Insigne w wysokości 65 mln euro (a niektóre źródła podają, że jedna z ofert - nie pamiętam którego klubu - opiewała na 100). Także zestaw to sobie z Naszą dotychczasową polityką, tym jak ważny jest dla Napoli Lorenzo, wysnuj wnioski i będziesz miał odpowiedź.
01.11.2017 23:56
Na razie z resztą Dortmundu w LE jeszcze oficjalnie nie ma (a nieoficjalnie są tylko lepszym stosunkiem bramek). Także lepiej się nie zapędzać, jak wtedy gdy przed dwumeczem z Cypryjczykami dopisywano sobie 6 punktów :).
01.11.2017 22:51
W LE mogą być po prostu lepsze zespoły od APOEL-u, więc... Na ten moment mizeria klubów z Niemiec trwa w najlepsze. Lipsk również może zostać z niczym, mimo całkiem fajnej i ofensywnej gry (ale jednak też koszmarnej obrony i dość częstych sytuacji, gdzie wychodzi brak doświadczenia).
01.11.2017 22:47
O szansach BVB nie wypada nawet w tym momencie pisać, zważywszy na fakt iż Real i Spurs mają jeszcze spotkanie z APOEL-em, którego raczej nie sposób przegrać. Niech zatem Dortmund dziś po prostu w końcu zwycięży.
01.11.2017 21:44
@Riberyy007
"...i pewnie następne urazy nie są już przewidziane..." - idealne podsumowanie sposobu podejścia zarządu do możliwych kontuzji czołowych zawodników, a co za tym idzie - braku konieczności zakupu wartościowych zastępców. Z resztą Lewandowski i tak potrzebował zmiennika, by np. odciążał go w mniej ważnych meczach. Tylko, że kto na to wpadnie, jak Lewy ciągle zdrowy?...
30.10.2017 13:00
Generalnie to nie był wieczór sędziego. Równie dobrze My mogliśmy nie mieć już w 30 minucie Tolisso po dwóch brzydkich wejściach (jedno wejście - właśnie na Keitę, było ewidentne). Nie wiadomo jak to się stało, że skończył mecz bez choćby 'żółtka'. A co do samego Keity - bardziej bym się zmartwił na miejscu osób związanych z Lipskiem, że już któryś mecz Gwinejczyk osłabia zespół w kluczowym momencie.
26.10.2017 07:17
Tak jak w ćwierćfinale Niemcy-Włochy, tak i tutaj dużą niesprawiedliwością byłoby jednak, gdyby konkurs rzutów karnych wygrał Lipsk. Strzelali bojaźliwie, najczęściej w środek bramki, a wystawienie w ostatniej serii mającego duże problemy z dźwignięciem presji Wernera było już niemalże samobójstwem. To tylko odnośnie jedenastek, bo do momentu gry 11 na 11 to RB było drużyną lepiej poukładaną i stwarzającą sobie okazje strzeleckie. Awans jest, ale czy zasłużony - inna sprawa.
25.10.2017 23:56
Wbrew pozorom Lipsk tracąc po sezonie Keitę, straci jednocześnie punkt zapalny, który już po raz kolejny osłabia ich w ważnym meczu. Nie wiadomo co by było w przypadku dalszej gry 11 na 11, ale My nawet nie potrafiliśmy przewagi jednego zawodnika dobitnie udokumentować. Coś, co kiedyś było nie do pomyślenia, dziś było zmorą.
Wspomnień na pewno z tego meczu pięknych nie będzie, ale liczy się awans.
25.10.2017 23:42
Biorąc pod uwagę, że Laporte ma klauzulę w wysokości 65-70 mln euro (wg różnych źródeł) i fakt, że naprawdę nie prezentuje poziomu wyższego chociażby od Sule (względem poprzedniego sezonu) to jego sprowadzenie jest mocno wątpliwe.
Kluczem będzie znalezienie w końcu skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia. Ponieważ nie do końca zrozumiałe były dla mnie ruchy w tym kierunku podczas ostatniego okienka, to teraz będzie to priorytet.
23.10.2017 14:23
Jak się chce montować obronę z dość przeciętnych Matipa i Lovrena (sadzących babole co drugi mecz) i Klavana, który nigdy wybitnym obrońcą nie był, to później wychodzi jak wychodzi. Nawet w drugiej linii Liverpool nie posiada stricte defensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia. Ich gra obronna to często chaos i patrzenie jeden na drugiego. Nie Nasz to problem, ale nie ma się co dziwić że dobrze grająca i poukładana ofensywnie drużyna nie ma z nimi kłopotu w kwestii zdobywania bramek.
Z resztą nazwisko Kloppa, wymienianego w kontekście ewentualnego trenera Bayernu padnie jeszcze nie raz.
22.10.2017 20:26
Cóż, dobrze że chociaż Lipsk to dociągnął. Pierwsze zwycięstwo niemieckiego zespołu w tegorocznych pucharach europejskich nie licząc Nas. Grali momentami przyjemnie, może nawet w Portugalii powalczą przynajmniej o punkt.
Co do BVB... Albo nie, daruję sobie komentarz.
17.10.2017 22:47
Piłka jeszcze wciąż w grze, może BVB uda się wycisnąć jednak to zwycięstwo. Okraszone ono będzie jednak potworną męką, której przy zestawieniu klasy obu zespołów być absolutnie nie powinno.
17.10.2017 22:18
@Riberyy007
Odnośnie Twojego wcześniejszego wpisu, to równie dobrze można powiedzieć że o lidze niemieckiej również dobrze nie świadczy fakt, że jej obecny lider męczy się z drużyną z ligi cypryjskiej.
Właściwie to już przegrywa.
17.10.2017 22:12
Wypadałoby żeby kluby te punkty dla BL w końcu zaczęły zdobywać, nawet pojedynczymi zwycięstwami. Lipsk mimo sporej przewagi w meczu z Porto i tak ma problemy z zachowaniem koncentracji i brakiem doświadczenia, więc wynik wciąż otwarty. Dla BVB ostatnia szansa na cokolwiek.
17.10.2017 21:24
Na razie jakakolwiek ocena Juppa jako trenera nie ma najmniejszego sensu. Poczekajmy. Po pierwszych tygodniach pracy Carlo też przecież dało się czasami wyczytać (zwłaszcza ze strony przeciwników Guardioli), że "w końcu gramy jak trzeba", "znów jesteśmy maszyną" itp. Dzisiejsze zwycięstwo cieszy, ale to dopiero maleńki kroczek w kierunku poprawy i powrotu do właściwej formy.
A mecz z Lipskiem pokazał, że nie taki Dortmund w tej BL straszny.
14.10.2017 23:26
Jeżeli Lipsk nie ugra tutaj trzech punktów, to będzie jedno z frajerstw rundy. 3:1, rywal na łopatkach, grający w dziesiątkę. Kilka sytuacji, które stworzyli jeszcze grając w przewadze (na 4:1) i mogło być po meczu. A tymczasem totalny idiotyzm Ilsankera (cóż on chciał osiągnąć faulując w TYM miejscu?...), bezsensowne zachowanie Upamecano i wynik jest sprawą otwartą.
14.10.2017 20:01
@EclassOw
Nie z "hala dziećmi", tylko z ilością. Bo jeśli poddane pod głosowanie zostanie wyświetlenie jakiegoś meczu, to i tak prym będą wiedli kibice Barcelony, Realu, Manchesteru. Jest ich po prostu więcej.
10.10.2017 18:54
Mecz z Danią w Warszawie pokazał, że na polu koncentracji i konsekwencji jest jeszcze sporo do poprawy. Dzisiejsze spotkanie tylko to potwierdziło, ale... do MŚ sporo czasu, coś z pewnością zostanie tej kadrze zaszczepione. Tak czy inaczej awansujemy w pełni zasłużenie, z bądź co bądź całkiem wyrównanej i trudnej grupy (przynajmniej takie były głosy tuż po losowaniu eliminacji).
@JazGod
A to nowość, myślałem że stworzona zostanie wirtualna tabela, z której osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc będzie tworzyło pary barażowe, a ekipy z bezpośrednim awansem nie będzie (przeciwnie - najgorsza drużyna z 2 miejsca nie będzie miała nawet prawa gry w barażach). Proszę mnie poprawić, jeśli coś się w tej kwestii zmieniło.
08.10.2017 20:29
Cóż, pozostaje mieć tylko nadzieję że zarząd wie co robi. Podobnego bowiem aktu desperacji i rozpaczliwego wołania o pomoc (bo przecież ściągają gościa, który siedział sobie spokojnie przy kominku w ciepłym fotelu) w przypadku Bayernu nie pamiętam. Już samo zwolnienie Carlo w takim momencie sezonu było zaskakujące, choć wówczas człowiek jeszcze miał nadzieję że "przecież na pewno mają jakieś nazwisko w notesie". A tu - szybki telefon o pomoc do emeryta :). Wypadałoby zatem jeszcze przedłużyć kontrakty z duetem Robbery :).
06.10.2017 21:00
Trener potrzebny od zaraz. Tuchel - nie Tuchel, byleby zespół wiedział na czym stoi (czyt. nie tymczasowy).
Wiadomo, że mecz meczowi nierówny, ale warto zaznaczyć, że dziś straciliśmy punkty z ekipą, która parę dni temu nie potrafiła ugrać nawet remisu z ósmą drużyną poprzedniego sezonu ligi szwedzkiej.
01.10.2017 18:09
@JazGod
Spieszę zatem z przypomnieniem, że z najlepszego lewego obrońcy ME próbował na siłę zrobić rozgrywającego (bądź cofniętego rozgrywającego), z Durma skrzydłowego, a zestawienie linii obrony zmieniał nad wymiar często. Tak było przynajmniej w BVB i między innymi o to były do niego pretensje. Jak będzie z tym u Nas, jeśli oczywiście dojdzie do jego ostatecznego zatrudnienia, to się już zobaczy.
Poza tym czasem "kombinowanie" oznacza zwykłe stosowanie rotacji. Jeśli jakiś zespół chce odnieść sukces i grać z powodzeniem na trzech frontach, to rotacja w składzie jest koniecznością. W BVB różnie to wychodziło i często tracili punkty z niżej notowanymi rywalami. Rotowanie zespołem jednak wcale złem być nie musi.
30.09.2017 23:12
@DieRoten
Nikt nie pisze, że jest nieudolna. Przeciwnie - kogo zarząd wybierze, będzie należało zaufać. Nie raz już udowodnili jak należy budować zespół w oparciu o swoją wiedzę, umiejętność negocjowania i płacenia za klasowych piłkarzy relatywnie niskich kwot. Ktokolwiek się za RR nie pojawi będzie to z pewnością wybór przemyślany. Nie mniej jednak, realnie oceniając sytuację, poprzez zepsucie rynku i podejście zarządu do wydawania pieniędzy wielkiego pola manewru najzwyczajniej w świecie mieć nie będziemy. Czy mam o to pretensje? Nie :).
30.09.2017 21:27
@DieRoten
W stosunku 1:1 nie da się ich zastąpić. Tak jak Real długo nie zastąpi Ronaldo, Barcelona Messiego itp. Tak wielki mieli wpływ na wyniki Bayernu w ostatnich latach, że porzućmy jakiekolwiek nadzieje na znalezienie następców (NASTĘPCÓW, nie zastępców). Przy dzisiejszym rynku i Naszej polityce transferowej należy skupić się na poszukiwaniu skrzydłowego, nie obniżającego jakości na skrzydle w sposób znaczący. I tylko tyle. Bo tacy, którzy w pojedynkę decydują o losach meczów i pod których ustawiane są specjalnie bloki defensywne przeciwnika są dzisiaj nie do wyjęcia.
30.09.2017 20:51
Po raz n-ty napiszę, że Brandt to taka młodsza wersja Schurrle. Niby ciąg na bramkę ma, notuje asysty, zdarza mu się ładnie wykończyć akcję... Jako skrzydłowemu zdecydowanie jednak brakuje mu dynamiki i tego "błysku", którego czasem potrzeba by stworzyć przewagę. Ale ponieważ nie da rady zastąpić duetu RR w stosunku 1:1, a Julian raczej oporów przed przejściem do Nas mieć nie będzie, to wcale nie będzie dziwne jeśli kiedyś zjawi się w Monachium jako nowy piłkarz.
30.09.2017 19:36
@Hochmeister
Czysto hipotetycznie byłby to już początek rewolucji kadrowej. Niewykluczona byłaby też reakcja łańcuchowa i odejście kilku graczy, którzy zapragnęli nagle nowego bodźca (typu np. Alaba). W takie rozstrzygnięcia raczej nikt nie wierzy. A media? Wciskają Lewandowskiego (do Realu, bo przecież gdzieżby indziej) w zasadzie od momentu gdy tylko pojawił się w Monachium mimo tego, że podpisywał nowe umowy i wielokrotnie podkreślał, że jest tu szczęśliwy. Poza tym nie nazwałbym okresu trenerskiego bezkrólewia chaosem personalnym (i to jeszcze "przez dłuższy czas"). W moim odczuciu P. Kołtoń całą sytuację po prostu hiperbolizuje, mając wciąż cichą nadzieję na zmianę barw przez Lewego.
30.09.2017 18:17
@Matilegolas
Ktokolwiek by nim nie został, będzie to karkołomna misja. Powtórzę jeszcze raz: jeżeli w takim momencie Carlo został zwolniony, to znaczy że było bardzo źle.
28.09.2017 18:42
Co do Tuchela, to uosabia on wiele cech o które znaczna część miałaby tutaj pretensje. Ciągłe rotowanie składem, niezrozumiałe wynajdowanie nowych pozycji dla poszczególnych graczy i konfliktowa natura. W dłuższej perspektywie na razie poważnego kandydata brak.
28.09.2017 16:27
Skoro stało się coś, co nie jest w ogóle w stylu Bayernu (zwolnienie trenera w trakcie sezonu, po paru słabszych meczach i przed końcem jego misji) to znaczy, że było naprawdę źle.
28.09.2017 16:13
Jakże to tak? Dlaczego zwycięża drużyna ponoć skłócona i rozbita wewnętrznym konfliktem? Drużyna, którą prowadzi mniej doświadczony i wielokrotnie pogubiony trener? Klub, który przepłaca, jest sztuczny i nie ma tożsamości?
Tak na poważnie - na razie jest baaardzo dużo do poprawy. Gra w defensywie - koszmar. Trzecia bramka mogłaby zdefiniować w pełni Nasze wypociny w tej strefie boiska. Skarykaturalizowanej postaci wielkiego zespołu dopełniał całkowity brak pomysłu na zakończenie akcji. Inna sprawa - zmiany. Robbena Carlo mógł w ogóle pominąć (bo jeszcze by sobie coś złamał) nie wiedząc, że od paru lat większość uwagi obrońców przeciwnika absorbuje właśnie on. Smutne, że gra Bayernu opiera się na aktualnej formie niespełna 34-letniego piłkarza, ale tak właśnie jest. Bez niego i Comana graliśmy schematycznie, wolno, bez polotu. Dodatkowo nie wiadomo jakie zadania na boisku mieli Tolisso i Vidal (zwłaszcza w przypadku kontr).
No nic, wciąż jeszcze licząc na poprawę i nadejście odpowiedniej formy, wyczekuję pomyślnych spotkań w LM i BL. Niczego jeszcze nie przegraliśmy, choć na ten moment zbyt wiele powodów do optymizmu nie ma.
27.09.2017 23:03
Real wypunktował BVB jak wytrawny bokser. Zagrali bardziej dojrzale, mądrze i co najważniejsze skutecznie. Po raz kolejny otrzymujemy dowód, że LM to zupełnie inna bajka aniżeli ligi krajowe. Dortmund tak naprawdę popełnił ten sam błąd, co w meczu przeciwko Kogutom. Próbowali za wszelką cenę zdominować Real, narzucić im swój styl. Błąd sędziego nie ma tutaj nic do rzeczy, bo wygrana Królewskich całkowicie zasłużona.
Młodzi chłopcy z Lipska natomiast wyszli tak przestraszeni na mecz z Besiktasem, że tamto spotkanie mogło zakończyć się już w pierwszej połowie (Keita tylko cudem został oszczędzony przez arbitra). Widać brak ogrania na arenie międzynarodowej i dużą nerwowość w poczynaniach na boisku.
26.09.2017 22:47
@AdiFantasti
W przypadku Naszych strat punktów najczęściej jest tak jak wczoraj - niewykorzystane sytuacje (które już załatwiłyby mecz) i jakiś głupi błąd w obronie. Mecz zremisowany na własne życzenie, a nie przez przewagę i huraganowe ataki VFL. No nic, czekamy na Paryż.
23.09.2017 12:51
@AdiFantasti
A jakby ktoś chciał silniejszego zaplecza Bundesligi, to Bayern miałby... spaść? :)
Dziwne (choć mam nadzieję, że ironiczne) jest to podejście niektórych. "Chcieliście wyrównanej ligi, to macie - tracimy punkty". Przecież postulatu o silniejszą i bardziej wyrównaną ligę chyba nie trzeba dokładnie tłumaczyć. Dlatego cieszyłem się na pojawienie się Lipska, projektu budowanego z myślą o przyszłości, który być może zwiększy nieco rywalizację. Bo póki co poważnego konkurenta brak, a Bayern mistrza wciąż może przegrać tylko sam ze sobą.
23.09.2017 12:36
Że Ulreich nie ma klasy Neuera to chyba nie podlegało nigdy dyskusji (mało który golkiper na świecie z resztą ją ma), ale żeby nie mieć w nawyku tak elementarnego zachowania jak złożenie obu rąk do piąstkowania piłki w przypadku mocnego strzału z dystansu - tego się nie spodziewałem. Zwłaszcza, że źle ostatnio się nie prezentował.
Do tego doszły w niezrozumiały sposób zmarnowane okazje do zdobycia bramki i efekt mamy jaki mamy. W zasadzie przed meczem z PSG ciężko cokolwiek o Nas powiedzieć. Gdy wydawało się, że wchodzimy już na odpowiednie tory, nagle przychodzi zupełnie niespodziewany remis z drużyną mającą ogromne problemy z grą obronną (czego nie potrafiliśmy wykorzystać, a wystarczyło nieco mocniej nacisnąć).
22.09.2017 22:48
@xeremeleque
W zasadzie to co u Nas. W przypadku porażki pół składu do wymiany, trener ciota i 100 pomysłów na transfery w najbliższych okienkach. Ot, taka "kibicowska" przypadłość :).
21.09.2017 00:23
Bycie ośmieszonym przez Messiego to nie jest żadna ujma. Argentyńczyk w formie objeżdżał już całą obronę Realu, wkręcał w ziemię przywoływanego tutaj wielokrotnie Laporte, czy zabawiał się ze stanowiącą ponoć skałę obroną Atletico. Poza drobnym elementem komizmu sytuacja z Boatengiem nie powinna być raczej wyznacznikiem.
17.09.2017 21:53
@Dziki79
Od sezonu 2018/19 cztery najlepsze ligi będą miały po cztery miejsca w LM.
15.09.2017 15:54
Na pewno po pierwszej kolejce nie ma co jeszcze dramatyzować. Hertha i Hoffenheim powinny sobie w grupie mimo wszystko poradzić, Koln może postarać się o niespodzianki. W LM BVB też bym przedwcześnie nie skreślał, RB ma ciekawą grupę, z której wyjść może praktycznie każdy. Co do jednego natomiast pełna zgoda - Bundesliga ma w tym roku niezbyt silną reprezentację w Europie. Spora "zasługa" w tym oczywiście zeszłosezonowej zadyszki m.in. Schalke, Leverkusen i Monchengladbach, które byłyby z racji swojego sportowego potencjału nieco bardziej pewnymi kandydatami do osiągnięcia przynajmniej fazy pucharowej. Czas pokaże jak to będzie w tym roku.
15.09.2017 00:33
Nieuznana bramka dla BVB z pewnością zaważyła na końcowym wyniku rywalizacji. Inna sprawa, że gra defensywna wciąż tam mocno kuleje. Nie wiem jak w dalszej części sezonu, ale na razie obecność Topraka wcale nie konsoliduje i nie wzmacnia bloku obrony. Ba, jeśli ktoś oglądał jego "wyczyny" w niektórych meczach Aptekarzy, to można się zastanawiać czy czasem ta sama osoba nie wpadła wcześniej na pomysł ściągnięcia m.in. Rode i Schurrle.
Przebieg meczu RB-Monaco był nieco zaskakujący, bo wszyscy oczekując na mecz ofensywny, pełen efektownych zagrań otrzymali w zamian piłkarskie szachy. Obie drużyny nie chciały przede wszystkim stracić na początek punktów. Dodatkowo u piłkarzy z Lipska było widać nieobycie i brak doświadczenia. Gdzieś tam brakowało takiego stempla, kropki nad "I". A to ostatnie podanie było niedokładne, a to zawodnik nie przyjął odpowiednio piłki w decydującym momencie, mnóstwo nieporozumień... Nie ma co na razie chwalić ich za dobry występ przeciwko półfinaliście LM, bo Monaco to teraz zupełnie inna drużyna. Grupa ta jest dość wyrównana i Lipsk bez szans na awans na pewno nie jest.
Co do Tuchela, to główne zarzuty dotyczyły jego niepotrzebnych kombinacji ze składem i wynikających z tego strat punktów w meczach z dużo słabszymi rywalami. Potencjał BVB miała na to, by spokojnie mocniej nacisnąć Bayern, a skończyło się na zaledwie (i to też nie bez wysiłku) trzecim miejscu.
14.09.2017 13:48
Cieszy zwycięstwo i 3 punkty. Tak należało zacząć sezon w LM. W Paryżu przyjdzie czas weryfikacji formy i miejsca, w którym się znajdujemy. To, że PSG zwyciężyło tak wysoko ze słabiutkim sportowo Celtikiem jeszcze o niczym nie świadczy.
12.09.2017 22:48
Mimo wielkiej sympatii i znajomości klasy sportowej dla mnie to dość smutne, że gra ofensywna jednego z największych klubów na świecie zależy od formy 33 i 34-latka.
12.09.2017 21:53
@JazGod
Przy założeniu, że wszyscy są zdrowi, to akurat w obronie jest po dwóch zawodników na każdą pozycję. Każdy kolejny stoper byłby w tym momencie zbędny, a wcale nie jest powiedziane że Boateng od razu wskoczy do składu kosztem dobrze rokującego i naprawdę dojrzale (jak na swój wiek) grającego Sule. Chyba, że nastąpi zmiana ustawienia.
Problem zaczyna się tak naprawdę z przodu. Zbyt dużo tam graczy, którzy jedynie "mogą grać" na poszczególnych pozycjach. Na skrzydle w rezerwie pozostaje jedynie Coman, a "mogą tam grać" James i Muller. Za Roberta również jest ktoś, kto tylko "może tam grać" - Muller. I właśnie w kontekście wszystkim znanej metryki i podatności na kontuzje duetu RR dziwna jest dla mnie opieszałość w kwestii poszukiwań skrzydłowego, zwłaszcza przy natychmiastowym wypożyczeniu Gnabry'ego i odejściu Costy.
Pod koniec poprzedniej kampanii nikt sobie nie wyobrażał, że Bayern nie rozejrzy się za typowym skrzydłowym i pełnoprawnym zmiennikiem "Lewego". Mimo iż zakupy były udane, to wzmocniono te pozycje, które natychmiastowych wzmocnień po prostu nie wymagały.
Co do meczu Hiszpania - Włochy, to przepaść w kulturze gry aż nadto widoczna. Być może zbyt odważna taktyka Ventury, być może za duża apatyczność w poczynaniach, brak pomysłów na sforsowanie obrony... Mimo wszystko Włosi mają ciekawy skład i kto wie, czy na przyszłorocznym czempionacie (powinni spokojnie awansować) nie będą w stanie sprawić niespodzianki. Może nie o końcowy triumf tu chodzi, ale są w stanie namieszać.
02.09.2017 23:13
Mecz sam w sobie to ogromny blamaż i kompromitacja. Zero chęci do gry, motywacji, brak jakiegokolwiek pomysłu. Z tyłu głowy prawdopodobnie myśl, że w razie porażki nic się przecież nie stanie. I tak w gruncie rzeczy jest. Dalej prowadzimy, punktów z Kazachstanem i Armenią raczej nie powinniśmy stracić, więc awans na Mistrzostwa Świata to wciąż kwestia praktycznie pewna. Taka porażka też może pobudzić i nieco ostudzić zapędy. Pojawia się jednak sporo pytań co do przyszłości niektórych piłkarzy w kadrze (Błaszczykowski!).
01.09.2017 23:01
Czy ja wiem, czy Real aż tak bardzo wszystkim odskoczył? Graliśmy z nimi jak równy z równym, czysto piłkarsko gorsi również nie jesteśmy, a przy braku w składzie CR7 niejednokrotnie pokazywali że mają jednak problemy (choćby ostatni mecz z Valencią). Bronią ich na pewno wyniki i niesamowita skuteczność w osiąganiu wyznaczonego celu.
30.08.2017 13:56
Z jednej strony BVB sportowo traci dużo, z drugiej pozbywa się rozkapryszonego, obrażonego na świat dziecka. Sama kwota transferu mogła być jeszcze wyższa, ale chyba ostatnie dni pozwoliły wypracować taki kompromis, by tylko doprowadzić sprawę do końca. Swoją drogą bardzo ciekawe na kogo Dortmund rzuci się w ostatnich dniach okienka. Nie zdziwiłbym się, gdyby uznano też że obecna kadra pozwala pokryć tę stratę i na ewentualnego następce szykowany był np. tuz techniki Schurrle, czy wracający do żywych Gotze.
25.08.2017 18:04
Stwierdzenie 'skrajnie nieprofesjonalne" nie będzie oddawało tego co wyprawia Dembele. Ba, tutaj nawet wielokrotnie przewijające się "gówniarstwo" jest nie w pełni adekwatne. On chyba nie do końca zdaje sobie sprawę, że gra w czołowym klubie BL. Jeśli w Dortmundzie będą chcieli (a nic nie wiadomo, ciężko ich odczytać) to mogą mu skutecznie wybić z głowy jakiekolwiek wojaże. Gość widział co podpisuje, na jak długi czas podpisuje i za jaką kwotę podpisuje. Obecna kara zawieszenia to i tak łagodne potraktowanie sprawy. Ustalenie swojej przyszłości z klubem, unikanie zaniedbywania obowiązków i dalsza gra na wysokim poziomie byłyby świadectwem zupełnie innej mentalności i czystego profesjonalizmu. A tak - kolejna gwiazdka, która od początku traktuje, bądź co bądź, poważny klub jako przystanek.
No ale nie każdy jest Lewandowskim :).
10.08.2017 21:15
Ja nie wiem co tak wszyscy po transferze Neymara zaczęli odkładać LM między bajki. Czy PSG nagle tak bardzo odjechało sportowo od Nas tym transferem? Śmiem wątpić, dalej mamy kadrę na równym (jeśli nie wyższym) poziomie czysto piłkarskim. Równie dobrze jak możemy tego upragnionego trofeum przez 10 lat nie zdobyć (i to tylko ze względów coraz bardziej wyrównanego poziomu), tak w okresie najbliższej dekady - z racji m.in. posiadania zawodników najwyższej klasy - może się to przydarzyć Bayernowi kilkakrotnie. A na końcowy triumf składa się o wiele więcej czynników niż tylko zakupy za horrendalne kwoty.
08.08.2017 15:18
Hmmm.... A nie 23.? :)
03.08.2017 12:27
@Rufus87
Kwestia transferów zostanie szybko zweryfikowana. Pod koniec poprzedniego sezonu nikt nie wyobrażał sobie, że do Bayernu nie trafi skrzydłowy (nawet taki z prawdziwego zdarzenia) i napastnik. Na razie wygląda to tak, że zakupy Bawarczyków - mimo iż same w sobie bardzo udane - polegały na zwiększaniu konkurencji na pozycjach, które natychmiastowej interwencji na rynku nie wymagały. A to, że na razie wszyscy grają z cegłami przywiązanymi do nóg chyba widzi każdy. Zacznijmy ten sezon i poczekajmy z bardziej miarodajnymi ocenami.
02.08.2017 23:26
Całe Tournee było czymś w stylu "złamię nogę, by dostać odszkodowanie". Nie wiem, czy w ogóle jakikolwiek sportowy pozytyw można wyciągnąć na koniec. Po Jamesie i Tolisso widać jeszcze brak zrozumienia z resztą (choć ten drugi przebłyski miewał), z Naszej młodzieży nikt się specjalnie nie wyróżnił, Lewy szukający formy itd. Do tego kontuzja Bernata, Francka (?)...
@Piotreczek
Dla mnie Brandt to jest taki drugi Schurrle. Ktoś, kto pewnego poziomu po prostu nie przeskoczy. Niby gra przy swoim dość młodym wieku całkiem efektywnie, kręci te swoje liczby, niejednokrotnie wypracowuje bramki i groźne sytuacje. Ale jak na skrzydłowego zbyt przewidywalny i mało dynamiczny, momentami jakby unikający gry. Jeżeli w nadchodzącym sezonie nie wydarzy się cud, to jego potencjalny transfer należałoby rozpatrywać w kategorii ewentualnego uzupełnienia składu, a nie pełnoprawnego zastępstwa. Jak zrobi zarząd, zobaczymy. Na ten moment to nie piłkarz na Bayern.
27.07.2017 18:06
Dobrze, że taka porażka przydarza się przed sezonem. Marginalizowanie Naszej młodzieży natomiast jest u Carlo czymś normalnym, raczej w tym względzie wielkich cudów w ciągu sezonu się nie spodziewam. Dla kontrastu - dwie bramki strzela Nam dzisiaj 19-letni gość, który ma kilka minut rozegranych na poważnym poziomie i dopiero zaczyna pojmować poważną piłkę.
Samym przygotowaniem fizycznym bym nie tłumaczył tej porażki (wszak będąca w tym samym miejscu BVB parę dni temu Milan ograła bez problemu), tutaj brakowało zdecydowanie więcej rzeczy. Jest materiał do analizy, jest czas na poprawę.
22.07.2017 14:10
@eryk
Renato jest niestety od dłuższego czasu kozłem ofiarnym. Czasami odnosi się wrażenie, jakby wyliczano mu po kolei każdą stratę i suma tego wszystkiego nabiera rangę poważnego argumentu przeciw obecności Portugalczyka w Bayernie. Nie wiedzieć czemu nieodpowiedzialności taktycznej Kimmicha nie zauważył jeszcze nikt (i oby młody ją w nadchodzącym sezonie całkowicie wyeliminował), a dzisiejsze głupie straty Tolisso (w końcu jeszcze droższego) potraktowano pewnie jako niezrozumienie z drużyną. Cała ww. trójka jest młoda i ma prawo popełniać błędy. Okiem wielu Sanches tego prawa... nie ma.
Inna sprawa, że sam Renato aż tak wielu powodów do zmiany zdania o nim nie daje. Często sprawia wrażenie pozbawionego pewności siebie, a to nabywa się jedynie grając regularnie. Wypożyczenie na pewno dobrze by mu zrobiło, byle miało miejsce w obrębie BL (na to już niestety coraz mniejsze szanse).
19.07.2017 18:01
Tutaj ogólnie panuje takie przekonanie, że jak ktoś kupi dużo i wyda dużo, to z miejsca musi być silny. Kwestie poskładania tej drużyny i dopasowania do stylu gry poszczególnych zawodników odchodzą w bok. Ja nawet nie jestem pewien co do Bonucciego. Człowiek idealnie pasował do bloku defensywnego Juventusu, doskonale rozumiał się z pozostałą dwójką (mówię jedynie o sprawach boiskowych) i razem niejednokrotnie stanowili monolit (wyjątkiem finał LM). Taki trzonowy ząb, wyrwany spośród pozostałych, samotnie wcale nie musi już wyglądać okazale. Jakieś 10 lat temu przychodzący do Realu Cannavaro miał tam być, po genialnych mistrzostwach, skałą nie do przejścia. Włoch nigdy nie wpasował się do drużyny i po jakimś czasie zaczęto w jego osobie upatrywać najsłabszego ogniwa defensywy Królewskich. Ot, taki przypadek mi się przypomniał przy osobie Leonardo B. Jak będzie, zobaczymy. Na ten moment też nie wróżę Milanowi natychmiastowych sukcesów.
18.07.2017 12:05
Pod koniec ubiegłego sezonu chyba nikt tutaj nie wyobrażał sobie, by pozycje skrzydłowego i pełnoprawnego zmiennika Roberta nie zostały obsadzone. Okazuje się, że odbędzie się próba przebycia sezonu bez urazów, słabszej dyspozycji i zmęczenia, z obecną myślą "tam może grać ten i tamten...". Cóż, nadchodzący sezon zweryfikuje czy to "może grać" wystarczy.
Na Evinę raczej zębów bym sobie nie ostrzył z uwagi na to, jak Carlo szykował Kimmicha i Sanchesa na następców Lahma i Vidala :).
17.07.2017 20:52
Sam transfer wydaje się genialnym ruchem. Wypożyczamy klasowego zawodnika, zapewniając sobie opcję wykupu. Niewiadomą pozostają jednak forma Jamesa (w Realu nie był pierwszym wyborem), dość częste urazy i wpasowanie się do taktyki, jaka jest szykowana na kolejny sezon (bo jako potencjalnego następcę Robbery'ch ciężko jest go rozpatrywać z uwagi na pozycję i osobiste predyspozycje). Pozostaje poczekać i zaufać zarządowi.
11.07.2017 14:01
Niemcy zagrali przede wszystkim perfekcyjnie taktycznie. Wszystkie atuty Hiszpanii zostały całkowicie zneutralizowane, wliczając najwybitniejsze jednostki (Ceballos, Saul, Llorente). W zasadzie przez większość meczu wystarczyła profesura Arnolda, by w środku pola rządził jeden zespół. Nieco pozmieniało się to po żółtych kartkach dla kluczowych graczy niemieckich, ale i to nie stanowiło wielkiej przeszkody.
Na wyróżnienie poza wspomnianym Arnoldem zasługują na pewno Gnabry, Haberer i boczni obrońcy (Gerhardt, jakkolwiek można go było oceniać w trakcie sezonu, tutaj pokazał że ma chyba dodatkowe płuco). Generalnie cała jedenastka zagrała na miarę swoich możliwości i zdobyła absolutnie zasłużony tytuł (choć w przekroju całego turnieju można by polemizować).
Sukces tym bardziej doniosły, że baaardzo wiele ważnych, potencjalnie wzmacniających ogniw było poza zespołem (do przebywających na Pucharze Konfederacji doliczyć można jeszcze kontuzjowanych Weigla, Sane, Taha itd.).
To był w zasadzie kolejny dowód na to, że Niemcy obok Francuzów i Hiszpanów mają najbardziej uzdolnioną młodzież w Europie i spokój jeśli chodzi o skład pierwszej reprezentacji na długie lata.
30.06.2017 23:25
Bidny chłopaczyna Sanches gdyby podczas tego turnieju tak źle ustawiał się, krył na odległość i popełniał błędy w defensywie jak Kimmich, to prawdopodobnie nikt nie zwróciłby uwagi na asysty :). Szkoda, że każde najdrobniejsze nawet złe zagranie Renato urasta momentami do rangi poważnego argumentu przeciw zwolennikom jego transferu.
25.06.2017 20:15
Swoją filozofią podejścia do futbolu niby pasuje do BVB jak ulał. Lubiący stawiać na młodzież, szybką grę i atrakcyjność. Znak zapytania powstaje, gdy zestawimy poziom BL z poziomem Eredivisie (BVB to jednak półka wyżej niż Heracles, Vitesse, czy nawet Ajax). Zobaczymy jak sobie poradzi. Tuchel też miał Nas "powstrzymać".
13.06.2017 13:24
@JazGod
Zrobię eksperyment i spytam poważnie (taki mam dzień, a co!). 'Wybierając' Dembele dziś mielibyśmy zawodnika tak ukształtowanego i rozwiniętego piłkarsko jakim jest w BVB?
05.06.2017 22:43
Przepraszam, czy rozmawiacie o Perisiciu? O tym, któremu odskakuje piłka przy każdej próbie wymyślonego tylko przez niego dryblingu? Którego jedynym "zagraniem" jest zejście do środka? Który posiada wyłącznie dobry strzał z dystansu?
Nie miejmy zarządu za idiotów :).
05.06.2017 22:38
Zidane po raz kolejny zagrał na nosie niedowierzającym i sceptycznym co do sensu jego bytu na SB. Cały sezon i trofea jakie wywalczył na końcu były pokłosiem jego "oszczędnego" i racjonalnego podejścia do gospodarowania siłami. Czasami miało się wrażenie, jakby Real grywał na pół gwizdka. Ba, przed meczem z Nami ich forma na pewno nie była najwyższa. Zbudował (po raz kolejny) jednak to, co nie udało się na razie Ancelottiemu - rozkręcającą się z miesiąca na miesiąc maszynę.
Szkoda Juve. Szkoda najbardziej Buffona, który być może miał ostatnią szansę by ten puchar w końcu unieść w górę. Zbyt wiele elementów jednak dziś nie zagrało. Pozbawiony błysku Dybala, Higuain nie stanowił praktycznie żadnego zagrożenia, nie mówiąc o rozsypanej defensywie. To nie było Juve, które karciło Barcelonę i początek dzisiejszego finału miało bardzo dobry. Indywidualności, które mogłyby pomóc Starej Damie, zblakły przy momentami oślepiającym błysku jednostek Realu.
Ronaldo można nie lubić. Ale z wiekiem nabył coś, co zarzucano mu praktycznie przez całą karierę. Potrafi pociągnąć drużynę, gdy trzeba. Potrafi też strzelić gola, niekoniecznie będąc wcześniej najbardziej widocznym. 5. ZP tak naprawdę jest już w jego rękach. I to też - niestety - będzie sprawiedliwe.
O Nas się nie martwmy. Dysponujemy świetną drużyną, z ogromną sportową klasą. Poczekajmy do końca okienka i wejdźmy w nowy sezon z nadziejami na powrót na szczyt również w Europie. Mocno w to wierzę.
03.06.2017 23:31
Temat Dembele był już wałkowany tyle razy, że nie wiem po co wracać. To, w jakim miejscu ten gracz znajduje się dzisiaj to zasługa przede wszystkim regularnej gry i zaufania w BVB. A kogóż miałby on u Nas wygryźć ze składu? Może Robbena? Prawdopodobnie nawet akcje sprawdzonego już Comana stałyby wyżej. W BVB rozwija się prawidłowo, pozycję w pierwszym składzie ma coraz silniejszą. W Bayernie takiej gwarancji by po prostu nie miał i po sezonie też by przebąkiwano o wypożyczeniu.
02.06.2017 22:10
@JazGod
Brych sędziuje finał, bo... rok temu wyrzucił Torresa? :)
01.06.2017 21:26
@DieRoten
Klonem Alby jest Bernat. Wystarczy tego typu zawodników.
Z innych "nowinek" VFL pozyskał Brooksa z Herthy za kilkanaście mln euro (mowa o 17). Ciekawy, solidny obrońca - tego im było trzeba. RB natomiast lada moment ogłosi transfer Brumy - przebojowego, choć nieco chaotycznego skrzydłowego z Galatasaray. Tam również do końca okienka powinni jeszcze zainteresować się tyłami, bo w obronie wyglądali czasami nieporadnie.
A kariera trenerska Wengera zaczyna pomału przypominać pontyfikat. Nie wiem, czy będzie tam dożywotnio, ale skoro wciąż mu ufają to musi mieć jakąś misję :).
01.06.2017 12:56
Za tą totalną głupotę w prowadzeniu klubu na przestrzeni całego sezonu VFL powinno się z BL pożegnać. 3 trenerów, tysiąc zmian w składzie, przestawianie zawodników na nowe pozycje praktycznie non-stop... Zero jakiejkolwiek myśli. Transfery Brekalo i Osimhena (a później Bazoera) pozwalały przypuszczać, że chociaż pojawiła się pewna idea, pewien nurt którego będą się trzymali. A oni dalej swoje. Bałagan to wciąż nieadekwatne słowo, mające opisać sytuację w Wolfsburgu. Niestety najprawdopodobniej zwyciężą względy marketingowe i doświadczenie pojedynczych graczy. W tym przerastają o lata świetlne "tylko" ambitnych zawodników z Brunszwiku.
25.05.2017 22:38
@Arcatera80
W całej dyskusji ja odrzucam tylko jedno. Całkowitą, stuprocentową pewność do tego co będzie. Sanchez (o ile dojdzie w ogóle do transferu) nie kopnął dla Nas jeszcze piłki, nie zagrał żadnego spotkania, nie mówiąc już o pełnym sezonie. Każdy głos entuzjasty jego sprowadzenia zbija się ciągle w podobny ton, typu "on da nam gwarancję gry na wysokim poziomie przez x lat". Być może tak, być może nie. Wy natomiast uważacie, że WYŁĄCZNIE tak. I nie stawiajmy go obok Messiego, bo to lekko uwłaczające dla któregoś z nich...
Sam bym optował za tą transakcją, ale 3,4 lata temu. Tak jak pisałem - zobaczymy, jak to będzie. Czy w ogóle dojdzie do zakupu, jeśli tak to jak się u Nas zaprezentuje, ile czasu będzie w stanie dawać z siebie 100%. Szanuję natomiast Twoje zdanie, choć się nie zgadzam :).
13.05.2017 13:59
Poza tym co to w ogóle znaczy "gwarantuje wysoki poziom na 3 lata"? A inny pisze, że na 4,5... To są na to jakieś wyliczenia? :) I przede wszystkim - skąd Wy to wszystko wiecie? :)
13.05.2017 12:58
@Arcatera80
Młodszy piłkarz przede wszystkim będzie... młodszy. Banały, ale największym przeciwnikiem Sancheza (i każdego piłkarza grającego w podobnym stylu) jest wiek. Bayern nie będzie gry ofensywnej ustawiał specjalnie pod niego, on tam będzie po prostu jednym z wielu. Stąd właśnie znaki zapytania. Przystosowanie się do stylu gry, zgranie z partnerami. Być może słowa "błyszczał" użyłem zbyt pochopnie. Bardziej by pasowało - nie wychodził przed szereg. A na pewno nie tak dobitnie, jak w Londynie.
Nie wiem po co wtrącenie z Renato. Tamten na wypłynięcie ma całe piłkarskie życie. Alexis miałby na to zdecydowanie mniej czasu. A poziom drużyny musiałby podnieść praktycznie z miejsca. Jeśliś w 100% przekonany co do tego, że tak by się stało - cóż, ja daru przewidywania nie mam.
Nigdzie nie napisałem natomiast, żeby rozglądać się za 'młodszym, podnoszącym poziom i nie kosztującym 100 mln'. Każdy z Nas chyba wie, że obecnie tacy zawodnicy są nie do wyciągnięcia. Wystarczyłoby mi jednak kupno młodszego, będącego inwestycją w przyszłość zawodnika. Jeżeli wg Ciebie Sanchez zapewni nam wysoki poziom na 3 lata (być może, też nie wiem skąd to wiesz), to skrzydła mamy wymieniać właśnie co 3 lata?
Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli zarząd uzna, że będzie to ruch niezbędny do wykonania, pozostanie zaufać.
13.05.2017 12:38