DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: pantoitoi Strona 2

@Banderas900
Dlatego powinniśmy jednak trzymać kciuki za Pepa. To nie jest koleś, który raptem spadł z Księżyca. To jest gość, który wygrał z Barceloną wszystko, co mógł i to w bardzo szybkim czasie, więc Jego zatrudnienie było bardzo dobrą decyzją. Argumentacja, że z Barceloną wygrać wszystko mógłby nawet Franciszek Smuda jest mało przekonywujące, bo idealnym tego przykładem i dowodem jest Real Madryt. Co roku mają pakę z najwyższej półki, a z sukcesami bywało u nich marnie. To świadczy o tym, że mocny skład nie jest gwarancją suckesu, trzeba jeszcze człowieka, który złoży to wszystko do kupy. U nas niedawno tym kimś był Heynckess, ale przypomnijmy sobie jego początki. 70% użytkowników tej strony chciało go wywalić na zbity pysk i co? Wszyscy wiemy jak wyglądał poprzedni sezon ;) miejmy nadzieję, że ten będzie równie udany; co prawda jest to mało prawdopodobne, bo nowy trener, to zmiany, które nie muszą zacząć działać już teraz; ale jeśli zadziałają za rok, za dwa i skończą się kolejnym tripletem, to nie ma o czym mówić. Dla takich momentów warto czasem poczekać, a my, kibice Bayernu, coś o tym wiemy ;)

20.01.2014 20:17

Dlatego bardzo łatwo jest nam, kibicom, zarzucić bra obiektywizmu. My narzekamy, bo nagrody nie zdobył Franck, fani Barcy narzekają, bo nie wygrał Messi. Byłoby tak samo w przypadku kibiców Realu, jeśli ZP nie dostałby Cristiano. Razi jednak po oczach brak klarownych zasad wg których dokonywanoby wyboru najlepszego piłkarza. Dodatkowo razi fakt, że w mediach pojawiają się artykuły nt. "pomyłek" w podawaniu liczby punktów przez osoby uprawnione do głosowania. Niektózy trenerzy twierdzą, że oddawali głosy np. na zawodników A, B i C, a na oficjalnych kartach okazywało się, że oddali punkty na zawodników D, E i F. No luuuudzie, ktoś tu sobie z kogoś robi jaja ;)

20.01.2014 20:10

Od samego początku było wiadomym, że nic z tej Złotej Piłki dla Francka nie będzie. Nie jest tak medialny jak Ronaldo i Messi. Nie bywa tak często na okładkach, nie jest obwieszczany bogiem futbolu, nikt nie nakręca spirali pojedynków między Nim a resztą świata. Skutek? Mniej $ w portfelach agentów, agencji reklamowych, specjalistów od PR, itd. Od jakiegoś czasu nie mogę zrozumieć polityki FIFA i UEFA. Te organizacje to kółka wzajemnej adoracji, przypominające włoską mafię, więc decyzje o przedłużaniu głosowania, itp. pozostawiam bez komentarza, bo to mówi wszystko. I tak wychodzę z założenia, że jeżeli Ribery z Bayernem dopiero rozpoczęli hegemonię Bayernu w Europie, to jak dla mnie Cristiano z Messi mogą wygrywać te indywidualne nagrody jeszcze przez 10 lat, bo to nic w porównaniu z sukcesami drużynowymi na szczeblu LM. I tak z innej beczki, kiedyś podczas głosowań na najlepszego piłkarza toczone były dyskusje, że powinni wygrywać zawodnicy, którzy zdobyli ze swoimi drużynami najwięcej trofeów. A teraz, dziwnym trafem, zapanowała moda na negowanie sukcesów drużynowych i podkreślanie indywidualnych umiejętności. Ale cóż, nie mój cyrk, nie moje małpy.

20.01.2014 19:56

O tym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć, ale jednak pewne wnioski należałoby wyciągnąć, zapomnieć o tego typu taktyce, bo przy agresywnym pressingu i szybkich kontrach nasz Javi i Dante nie wiedzieli co się dzieje; fakt, przed chwilą skończyli okres przygotowawczy do rundy rewanżowej, ale dzisiaj nie dało się na to patrzeć; trudno, porażki muszą mieć miejsce i oby dzisiejsza była ostatnią w tym sezonie, lepiej dostać po tyłku w sparingu, niż w meczach o jakąś stawkę

18.01.2014 19:25

Świetna wiadomość. Oby do końca sezonu miał już spokój z kontuzjami, bo ostatnio pociechy z niego było w ciul i jeszcze trochę ;) zresztą, o ile naburmuszony Arjen jest jak drzazga w d.., to jednak odmieniony od niedawna Arjen jest wręcz bezcenny!

18.01.2014 13:15

Holger to nasza nadzieja, reprezentant Niemiec, do tego młody, przed którym jeszcze wiele lat grania, ale po tak długiej przerwie od piłki potrzebuje czasu, a to do odzyskania formy, a to do nabrania pewności siebie i, co najtrudniejsze, wkomponowanie się w drużynę prowadzoną przez Pepa, a nie Juppa. Trzymam za Niego kciuki, bo nie raz udowodnił swoją wartość. Ciekaw jestem jednak letniego okienka transferowego. Jeśli plotki transferowe okażą się prawdą i Bayern kupi klasowego obrońcę, to Holgerowi będzie jeszcze trudniej. Rozumiem, że zakup obrońcy jest konieczny, bo nie okłamujmy się, Dante jest już w kwiecie wieku, nie wiadomo co stanie się z van Buytenem, Contento z kolei to gracz na końcu składu meczowego. Fakt, mamy jeszcze Martineza, ale Jego sytuacja też mocno martwi. Mam nadzieję, że Guardiola dobrze to rozegra i podobnie jak z pomocą, stworzy nam jedną z najlepszych linii defensywnych na świecie. Bo z całym szacunkiem, w tym sezonie zbyt często robiło się gorąco z powodu głupich błędów obrońców, więc na 100% pochwał nie zasługują ;)

18.01.2014 13:12

no no, akcja Draxlera godna podziwu, ale skoro to ma być bramka roku, to może oceńmy strzał zawodnika, a nie akcję, która do bramki doprowadziła ;) wszystkie proponowane są przedniej urody, ale ja osobiście uważam, że piękno futbolu zawsze kojarzyło mi się ze strzelaniem bramek nożycami, więc głosuję na Olicia, idealny strzał, którego nie wyciągnąłby nikt ;)

18.01.2014 13:06

Wierzę, że możemy być pierwszą w historii drużyną, która drugi raz z rzędu wygra Ligę Mistrzów. Ba, wierzę, że przy odrobinie szczęścia możemy drugi raz z rzędu zdobyć triplet. Jeśli się nam to uda i przez kilka następnych lat nie będziemy schodzić poniżej pewnego poziomu jako drużyna, to jak dla mnie C. Ronaldo i Messi mogą co roku wymieniać się tą złotą gałą; nawet i do 2020. Bo co im po tych indywidualnych wyróżnieniach? Nie bagatelizuje ich wartości, bo znaczą dla piłkarzy bardzo wiele, ale jak to się ma do wygrywania największych lig i turniejów w Europie i na świecie? Szkoda Francka, bo więcej nie mógł już od siebie dać drużynie. Ale i nie można od Niego tego wymagać. Niech da tyle samo w tym sezonie i będzie dobrze ;)

13.01.2014 22:06

Jeżeli zostanie od razu wypożyczony, to ok. Chyba, że w letnim okienku transferowym dojdzie jednak do zmian w składzie (Shaqiri, Pizarro).

09.01.2014 07:59

@mehmet
dlatego m.in. ten klub prowadzą tacy ludzie jak Rummenigge który tuż po zakontaktowaniiu Lewego stwierdził, że "zatrudnili jednego z najlepszych napastników na świecie"; dzięki nim Bayern odniósł sportowy i finansowy sukces; no ale cóż, każdy ma prawo do innego zdania i kto wie, pewnie Hoeness i Rummenigge nawet nie wiedzą, jak bardzo się pomylili! ;)

04.01.2014 20:30

@piotrek
a ja mam nadzieję, że odłączysz internet od swojego komputera i już nigdy nie podłączysz go z powrotem

04.01.2014 20:24

Nie wiem czy jest na świecie drugi taki kraj, w którym internauci potrafią wylać tyle jadu tylko z tego powodu, że inny rodak odniósł w życiu jakiś sukces. K%$&, wstyd mi za niektórych. Mam wielką nadzieję, że już w debiucie Lewandowski strzeli co najmniej jedną bramkę, bo poczuję satysfakcję, że w ten sposób mocno wkur%^& wszystkich zawistnych polaczków. Świadomie w zdrobnieniu i z małej litery. No ale cóż, pocieszam się, że w takim razie ze mną nie jest najgorzej i są gorsi. O wiele gorsi. Pozdrawiam normalnych kibiców, cieszących się z sukcesów innych (które powinny motywować do cięższej pracy, a nie wzbudzać zazdrość).

04.01.2014 20:05

Póki z zazdrości i zawiści nie będziemy potrafili cieszyć się z sukcesu naszego rodaka, póty dalej w tym kraju będzie tak, a nie inaczej - intelektualne dno i 5kg mułu. Cóż, mamy to widocznie w genach, jednak aż się odechciewa korzystać z internetu. Siedzi jeden z drugim, pije browar, pierdzi w fotel i narzeka. To właśnie jest żal.pl. A najgłośniej śmieje się z tego typu wypowiedzi i ich autorów właśnie Lewy.

04.01.2014 15:54

A myślicie, że jak zachowywali się krajowi dziennikarze w przypadku przejścia Cristiano Ronaldo do Realu? Albo Bale'a? Albo Ibrahimovicia, który zmienia kluby jak rękawiczki? To jest normalna rzecz w świecie mediów, więc przestańmy się spinać, a zacznijmy do tego przyzwyczajać ;)

04.01.2014 15:42

1. Niech każdy zada sobie pytanie "od kiedy kibicuję Bayernowi i dlaczego?". Część z nas została pewnie zarażona od starszego brata, ojca albo wujka. Inna część kibicuję jeszcze od lat 80tych, 90tych, cześć dopiero od sukcesów z 2001 roku, a jeszcze inna część od roku, może dwóch. Nie ma sensu wrzucać wszystkich do jednego worka z napisem "sezonowcy". Życzyłbym nam wszystkim, aby nowi kibice Bayernu zostali nimi jak najdłużej i aby nas z każdym roku wciąż przybywało. Nie czuję potrzeby prowadzenia bezsensownej dyskusji na temat "kto jest większym kibicem Bayernu" bo zalatuje to trochę zakompleksionym "kto ma dłuższego?". Wszystkim nam, jako kibicom, zależy na sukcesie FCB, więc po co psuć atmosferę i obrzucać się %$!@#%%? Mądry, wierny i oddany kibic nie musi obnosić się tym faktem wśród innych kibiców tej samej drużyny - ba, wygląda to jak wiejski pokaz upierzenia ptactwa za stodołą. Ale cóż, taki już nasz naród, kłótliwy aż do porzygu. Oby tylko jak najwięcej z wchodzących na tę stronę kibiców potrafiło utrzymywać w miarę wysoki poziom kultury. To zdecydowanie ułatwi wymianę poglądów i opinii.
2. Transfer Lewandowskiego do Bayernu może okazać się strzałem w 10tkę, transferem roku, itd. Może się też okazać wielką klapą, ale tylko i wyłącznie dla Lewego, w końcu Bayern nie zapłaci za Niego nawet 1 Euro. Jako kibic Bayernu mam nadzieję, że sprawdzi się ta pierwsza opcja. Poza tym, jako kibic z Polski, mam jeszcze większą nadzieję, że Lewy odniesie w Bayernie wielki sukces, bo od czasów Bońka nie mieliśmy tak uzdolnionego napastnika. A że w mediach znów ogólnonarodowa podnieta sięgnie zenitu? Trudno, to przecież tylko i wyłącznie zasługa naszej piłkarskiej niepełnosprawności na szczeblu krajowym i reprezentacyjnym, bo gdyby nie to, nie szukalibyśmy zamienników w postaci "polskiej Borussi" itp. Ale czy to wina Lewego, Kuby albo Piszczka? To tylko sportowcy, któzy mają dobrze wykonywać pracę na boisku. Oby Lewandowski swoją wykonywał perfekcyjnie, wtedy będziemy mieli z Niego dużo pożytku i radości.

04.01.2014 15:23

Tak to jest, jak się gra całydmi dniami w Fifę lub PES'a i wygrywa wszystko po 5:0. Trudno się potem pogodzić z rzeczywistością ;) a drużyna jest jak przedsiębiorstwo, efektowność jest mile widziana, ale podstawą jest efektywność - a tego Bayernowi w tym sezonie nie można odmówić.

01.12.2013 12:14

To z pewnością dobra wiadomość. Pamiętam, że po transferze Boatenga do Bayernu pojawiło się sporo wątpliwości czy jest to zawodnik, który rozwinie się na tyle, aby wprowadzić spokój w defensywie FCB na parę lat. Szczerze mówiąc, ja sam nie sądziłem, że dojdzie do tak wysokiej formy. Oczywiście zdarzają mu się wpadki, ale jednak poniżej pewnego poziomu nie schodzi już od dłuższego czasu. Jeśli zaś chodzi o Kroosa - powiedzieć, że jest dla nas niezmiernie ważny, to nic nie powiedzieć. Takich piłkarzy nie wolno wypuszczać z rąk, tym bardziej, że stanowiliby o sile każdej innej drużyny z europejskiej czołówki. Mam nadzieję, że niedługo kontrakt przedłuży też Alaba, pomimo plotek na temat jego chciwych przedstawicieli, itp. Wyrobił sobie markę, pozycję w drużynie i oby grał u nas jak najdłużej. Tak z innej beczki, to cieszy również wypowiedź Hoenessa, że wydatki na poziomie 40mln Euro za Javiego i Goetze pozostaną tylko wyjątkami od reguły. To dobrze wróży na przyszłość, bo jak to już nie raz bywało, czasem wielomilionowy transfer okazuje się niewypałem, a takich w Bayernie nam nie trzeba ;)

27.11.2013 17:27

Kiedyś nikt nie wyobrażał sobie odejścia Beckhama z ManU czy Del Piero z Juve, więc "nigdy nie mów nigdy" ;)

25.11.2013 22:01

Mimo, że z całego serca życzę Franckowi tej nagrody, to uważam, że po wydarzeniach, które miały miejsce w ciągu poprzednich kilkunastu dni, zdobędzie ją Ronaldo. Sam fakt, że UEFA zdecydowała się przedłużyć głosowanie akurat po meczach barażowych musi o czymś świadczyć. Nie chcę zarzucać komukolwiek brudnych gierek, itp. ale od dawna zaskakuje mnie polityka FIFY i UEFY + dziwne sytuacje podczas losowania grup LM. Sprawiają wrażenie jeśli nie mafii, to co najmniej kółka wzajemnej adoracji. Co do samego głosowania, staram się być obiektywny, ale ciężko mi zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. W przeszłości każdy zastanawiał się dlaczego taki Messi musi wciąż zdobywać tę nagrodę, skoro sukcesy zawdzięcza Barcelonie jako drużynie i mimo, że sam miał duży wkład w jej sukcesy, to bez partnerów z drużyny nic by nie osiągnął. Teraz okazuje się, że z tych samych powodów Ribery nie powinien dostać tej nagrody, bo przecież należy się ona temu, kto indywidualnie daje więcej drużynie a nie temu, kto grając pierwsze skrzypce, zdobył najważniejsze trofea sezonu. Dochodzę przez to do 1 wniosku: niech wygra Ronaldo, niech wygra i Messi. Niech to nawet będzie i Wawrzyniak. I tak wiemy ile znaczy dla nas Franck ;)

25.11.2013 21:58

Było śmiesznie ;) przypomniały mi się mecze wyjazdowe Bayernu, gdzie podobne gwizdy zbierali Kahn, Basler czy Effenberg (i to przecież wcale nie z tego samego powodu, co w przypadku Goetze). Dzięki temu i po wygranych tego typu spotkaniach satysfakcja jest podwójna ;)

24.11.2013 11:51

Czekać tylko, aż fakt lub onet stwierdzi, że tą wypowiedzią Robben wyraził gotowość na transfer do BVB ;)

24.11.2013 11:46

Mecz w skali 1-10 oceniłbym na 7. Działo się sporo, ale jednak czegoś brakowało. Poza tym wydaje mi się, że wynik 3:0 w ogóle nie oddaje tego, jak ten mecz faktycznie przebiegał. Już w 4 minucie mogliśmy przegrywać 0:1. Później, tuż po objęcia prowadzenia, BVB mogło wyrównać i kto wie, może pójść za ciosem. W każdym razie nie ma co gdybać, jest 3:0 dla nas, 3 pkt wieziemy do Monachium i uciekamy Dortmundowi na 7. Nie wspomnę już o przewadze psychologicznej, którą zyskaliśmy. Cieszę się też z powodu Guardioli. Właśnie w takich meczach udowadnia, że nie trafił do Bayernu przez przypadek. Oby coraz więcej kibiców obdarzało go większym zaufaniem, a są ku temu powody: Lahm na środku potrafi zagrać fantastyczne spotkanie, Alcantara, gdy już dojdzie do wysokiej formy będzie dla nas olbrzymim wsparciem w ofensywie, każda zmiana Pepa wydaje się mieć sens, itp. No i ten nieszczęsny Muller, gość, na którego wczoraj nie mogłem patrzeć, a który po końcowym gwizdku schodzi z asystą i bramką... nie mam pytań ;)

24.11.2013 11:44

Oby tylko nasi piłkarze nie zlekceważyli BVB. Grają na własnym terenie i mimo wielkich problemów w defensywie, to wciąż mogą narobić sporo szkód. Jest Reus, Mkhitarian i Sahin. Jest też Kuba i Lewy, w Bundeslidze współpracujący ze sobą bardzo dobrze. Jestem dobrej myśli, ale Dortmund zrobi wszystko, żeby zostawić u siebie 3 pkt

21.11.2013 17:44

Nie jest to dobra wiadomość, ale bez paniki, sam Franck z BVB nie wygrałby meczu. W sobotę musimy zagrać dobrze jako drużyna, a patrząc na ostatnie wydarzenia sprzed kilku dni, to raczej Borussia ma większe powody do zmartwień, niż my. Cała podstawowa 4ka z defensywy im wypadła + ciągle nieobecny Gundogan. Mimo bardzo dużej straty spowodowanej kontuzją Francka, jestem dobrej myśli. Robben, Goetze, Muller, Kroos, Martinez - nie wydaje mi się, żeby taka linia pomocy wyglądała słabo ;) no i powracający po kontuzji Alcantara, który w końcu też zaskoczy i pokaże na co go stać. Bez spiny, w sobotę po 20 będziemy się cieszyć z 7 pkt przewagi )

21.11.2013 12:12

Wygrana z BVB dałaby nam niezłego kopniaka na końcówkę tej rundy. Szkoda tylko, że mecz wypada tuż po przerwie na mecze reprezentacyjne. Nie śledzę tak uważnie innych lig, ale ostatnimi czasy mecze Bayernu po powrotach graczy z reprezentacji wyglądają dosyć dziwnie. Oczywiście jest to zrozumiałe, bo zmęczenie i w pewnym sensie przerwanie pewnego "klubowego" rytmu musi zrobić swoje, nie mniej jednak nasza porezeprezentacyjna forma wzbudza pewne obawy. W każdym razie, oby tym razem stawka tego spotkania pozytywnie wpłynęła na naszych chłopaków. W ogóle przyszła 13. kolejka mogłaby okazać się dla nas wyjątkowo korzystna. Leverkusen jedzie do Berlina, gdzie Hertha nie gra w tym roku tak najgorzej. Może się więc zdarzyć tak, że odskoczymy od drużyn z 2. i 3. miejsca nawet na 7 pkt. a to byłoby już coś.

10.11.2013 12:19

Fakt, że Heynckess nadal mógłby trenować Bayern, wcale nie oznacza jeszcze, że miażdzylibyśmy takie Augsburgi czy Pilzno 8:0 w każdym meczu, niezależnie od tego, czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Przecież to normalne, że po zmianie trenera Bayern musi grać trochę inaczej w porównaniu z zeszłym sezonem. Styl nie powala, ale nie przegrywamy. W zasadzie każdy mecz kończy się 3 punktami, więc w czym problem? Moim zdaniem tu nie chodzi o to, żeby każdy mecz ze słabą drużyną wygrywać różnicą kilku bramek. Tu chodzi o to, żeby w takich meczach, nieważne w jakim stylu, zawsze zdobywać 3 punkty, a świetny styl i klasę pokazywać w meczach z poważnymi przeciwnikami. Niech mecz z City będzie przykładem. To był dowód na to, że ekipę walczącą o mistrzostwo Anglii jesteśmy w stanie na ich terenie ograć jak chcemy. Bądźmy dobrej myśli i nie popadajmy w paranoję. Wygraliśmy 3:0!

09.11.2013 17:34

Rzeczywistość to nie Fifa czy PES. Czasem zdarza się tak, że mecz nie wychodzi. Jeśli w maju 2014 roku będziemy świętować wygraną LM, nikt z Was nie będzie pamiętał jak przebiegał dzisiejszy mecz. Liczą się 3 pkt i 1 miejsce w grupie, a to, że nie wyszło nam parę meczy, jeszcze nic nie znaczy. Tym bardziej, że ich nie przegrywamy.

05.11.2013 23:02

tyle tylko, że Jerome powinien wziąć się do roboty! zawalił bramkę z Mainz mijając się z piłką, zawalił bramkę z Herthą w ogóle nie wyskakując do piłki przy rzucie rożnym; szkoda byłoby, gdyby znów złapał zniżkę formy, bo potencjał ma ogromny

30.10.2013 08:05

No i git. Szkoda tylko tego kolejnego, 148go focha Robbena. Jak dziecko...

19.10.2013 17:51

sytuacja wygląda następująco, w drugiej połowie Bayern klepnie 3 brameczki i po sprawie ;)

19.10.2013 16:22

@cayman:
Myślę, że rola napastnika u Heynckessa i Guardioli jest bardzo podobna, z tą różnicą, że Pep wymaga od zawodnika grającego na tej pozycji większego zaangażowania w środku pola lub po bokach. Ostatnio sezon z Juppem wyglądał bardzo podobnie w tym sensie, że starając się utrzymać przy piłce, nasi napastnicy bardzo często podłączali się do gry, będąc dalej od bramki. A Lewandowski? Spójrz na grę BVB - w Bundeslidze przestali już opierać swoją grę na błędach przeciwnika i kontratakach. Wyraźnie widać, że Dortmund stara się spokojnie kreować grę w środku pola a Lewandowski coraz częściej bierze na siebie ciężar wspomagania pomocników. Tu widzę właśnie wspólny punkt - wbrew powszechnej opinii, wciąż uważam, że Lewandowski pasuje do taktyki Guardioli.

10.10.2013 22:50

Jeśli to prawda, to szkoda. Uważam, że Lewandowski od czasów Laty i Bońka jest jednym z najlepszych napastników w Europie. Jego pierwszy udany sezon w BVB można było uważać za przejaw szczęścia, itp., ale kolejne były tylko potwierdzeniem jego klasy. Chłop ma umiejętności i instynkt, który pozwala mu wykorzystywać potencjał drużyny. Skoro potrafił tak dobrze wkomponować się w drużynę, gdzie od kreowania akcji był Goetze, Reus, czy Kagawa, to mając obok Riberyego, Schweinsteigera, Robbena czy Kroosa, Bayern zyskałby napastnika z samego topu. Ja wiem, że spora część kibiców za nim nie przepada, ale wydaje mi się, że jest to wina medialnej podniety i kunsztem Czarka K. Gdyby nie to, moglibyśmy w spokoju cieszyć się z tego, że w Europie potarfią docenić polskiego piłkarza. Trzymam za Lewego kciuki i jeśli tarfi do FCB, to będę zadowolony, bo wierzę, że byłby to dobry transfer.

10.10.2013 21:29

Myślę, że powinniśmy być dobrej myśli. Bardzo często powtarzam przy okazji pojedynków podobnych do tego wczorajszego, że w ten sposób zdobywa się mistrzostwo - nawet gdy nie wszystko idzie po myśli zawodników i trenera, to zdobycie 3 pkt po mało powalającej grze jest niezwykle istotne; w Bayernie grają inteligentni gracze, wiedzą co zrobić lepiej, inaczej; nie porównujmy tego sezonu do zeszłego roku, żaden trener na świecie nie potrafiłby podtrzymać tego, co zbudował Jupp, mało tego, Pep pokazał, że jest niezwykle mądrym trenerem, nie zrobił w drużynie trzęsienia ziemi, ale zmienił Bayern na tyle, na ile mógł sobie pozwolić; w każdym razie, ja jestem spokojny o przyszłe mecze, mam nadzieję na solidny mecz w Manchesterze i ostrą pracę nad defensywą, która jednak wyraźnie kuleje; a gdy do zdrowia wróci Javi, Mario i Tiago, to, wierząc w umiejętności Guardioli, będzie dobrze!

29.09.2013 14:47

a teraz niech ktoś poda dobrego linka do transmisji ;)

25.09.2013 20:30

mnie też niezbyt cieszy jego przywiązywanie do tego pomysłu - Lahm na środku pomocy, ale z drugiej strony ustawienie Philipa w taki sposób mógłby być jakimś elementem zaskoczenia - wolałbym jednak, żeby takie rozwiązanie było stosowane raz na jakiś czas, tym bardziej, że o ile odbiór piłki Lahm i np. Javi mają na podobnym poziomie, to jednak grą w powietrzu Philip już nikogo nie postraszy

25.09.2013 07:50

zwycięstwa dodają pewności siebie, nawet te odniesione w nie do końca pięknym stylu; oby dzisiaj zostawić 3pkt u siebie, każdy inny wynik byłby niespodzianką

17.09.2013 07:40

"droga przez mekę", "tragedia", "porażka", itd..
każdy ma prawo do własnej opinii, ale moim zdaniem te opinie jakoby Bayern wczoraj grał piach, to lekka przesada; mieliśmy przewagę, kilka fajnych akcji i zasłużyliśmy na wygraną; czekają nas teraz mecze co 3 dni, więc w takich pojedynkach jak wczoraj liczy się zwycięstwo średnik nakładem sił; a część kibiców chciałaby co mecz widzieć zeszłoroczny walec i rezultaty 5:0 - to jest niemożliwe! poza tym nie obwiniajcie za taki stan rzeczy Guardioli, sam Pique przyznał, ze aby drużyna mogła zaskakiwać przeciwników potrzebne są zmiany i wierzę, że po tak udanych sezonie z Juppem, Pep mimo ciężkich początków da tej drużynie jeszcze więcej

15.09.2013 09:29

a dokładnie pęknięta torebka stawowa, o ile się nie mylę

05.09.2013 05:05

tacy ludzie jak Mourinho, to nic innego, jak maszynki do pieniędzy i specjaliści od PR i reklamy o tym wiedzą; samo bycie trenerem Realu czy Chelsea nie wystarczy; w jego przypadku kontrowersyjność, to rzecz niezbędna, ale zwisa mi to i powiewa, bo rezultaty ostatnich najświeższych spotkań z drużynami prowadzonymi przez Boskiego Żoze mówią same za siebie ;)

31.08.2013 16:06

dla obiektywnego kibica wczorajszy mecz był z pewnością bardzo dobry, czerwona kartka, sporo sytuacji, interwenecji bramkarzy, dogrywka, rzuty karne - było w nim niemal wszystko; dla kibica Bayernu, szczególnie rozpieszczonego po zeszłym sezonie wczorajszy mecz był... trudny do określenia - cieszę się, że stając naprzeciw Chelsea Bawarczycy stworzyli sobie tak dużo sytuacji podbramkowych, szkoda, że czasem brakowało skuteczności, czasem precyzji, czasem szczęścia, ale akurat o siłę ofensywną drużyny się nie martwię; obawiam się z kolei tego, co będzie dalej jeśli nie poprawimy koncentracji w defensywie; ta formacja mocno kuleje, zbyt łatwo przeciwnik dochodzi do sytuacji strzeleckich, Pep musi tu jeszcze sporo poprawić; no i właśnie... Pep... ustawienie Lahma w środku pomocy i wstawienie Rafy na prawą obronę, bo dobry pomysł na mecze z Eintrechtem Braunschweig, ale w meczu, gdzie należałoby wymyśleć sposób na przejście Cole'a, niezgrany z Robbenem Rafinha raczej się nie sprawdzi no i moim zdaniem tak było (choć ogólne wrażenie sprawił dobre); mam nadzieję, że jak najszybciej poprawimy formację obronną, bo to co momentami oni wyprawiają (wąchanie kwiatków przy drugiej bramce dla Chelsea) mnie przeraża; z taką postawą naszych obrońców City w LM czy BVB w lidze w pole karne będzie wchodzić jak nóż w masło

31.08.2013 09:50

mam nadzieję, że wszyscy pośpieszni krytycy Guardioli uważnie oglądają ten mecz - z surowymi ocenami wstrzymajcie się jeszcze na jakiś czas, bo dzisiaj piłkarze udowadniają jedną rzecz - ta niemrawa gra z początku sezonu, to nie do końca wyłączna wina Pepa; skoro drugą połowę gramy bardzo dobrą (szoda, że póki co bez bramek), to wychodzi na to, że naszym mistrzom się chyba trochę nie chce grać w gałę - ten triplet chłopaków kapkę uśpił więc oby się szybko obudzili!

24.08.2013 16:56

no tak, kapkę na kombinowaniu z podatkami zachował, więc bez większego żalu 2,5 bańki odpalić można ;)

25.07.2013 21:54

podejście Gustavo prawdziwie "męskie" ;) Gomez bał się, że nie wywalczy miejsca w 1 składzie, więc szybko zrezygnował z walki, a Luiz, mimo równie sporej konkurencji w kadrze Brazylii, nie pęka i chce walczyć, oby tak dalej, a wszystkim wyjdzie to na dobre!

24.07.2013 07:51

Franek faktycznie może być pewien, że jest jednym z najważniejszych zawodników, ale i tak zdaje sobie sprawę z tego, że co jakiś czas będzie musiał usiąść na ławce; jedna kwestia raczej będzie niezmienna, w ważnych meczach to m.in. od niego będą zależeć losy meczu, więc pierwsza 11stka murowana

23.07.2013 19:44

@zdf:
starałem się kulturalnie wejść z Tobą w dyskusję; czy jesteś w stanie wytłumaczyć mi z jakiego powodu używasz słów, które niosą ze sobą negatywne emocje, np. "nie pisz głupot", "jak Ty chcesz, to płać" - skoro w języku polskim istnieje wiele synonimów, których używanie ułatwia rozmowę z drugim człowiekiem i ponadto, pewne standardy kultury osobistej powodują, że miło byłoby wymieniać zdania na wyższym poziomie, tj. bez dziwnych odzywek i kąśliwych uwag - internet nie powinien różnić się niczym od rozmowy w cztery oczy, a gwarantuję Ci, że przy Twoim zachowaniu podczas takiej właśnie rozmowy w cztery oczy dość szybko traciłbyś kompana do konwersacji

zaś do co problemu kodowania programów - trzeba wyjaśnić jedną wkestię - jesteś w błędzie, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że państwa UE MOGĄ, ale nie muszą tego prowadzać - a jeśli się na to zdecydują, to oznacza to, że ważne wydarzenia sportowe będą transmitowane w kanałach OGÓLNODOSTĘPNYCH - tzn. że mecz, który będzie istotny z punktu widzenia społecznego interesu może być w Polsce pokazany przykładowo w TVP1 a nie w TVP Sport, który jest kodowany i nie każdy ma do niego dostęp - dzięki temu będziesz miał ułatwiony dostęp do transmisji

21.07.2013 14:02

@zdf:
zakaz kodowania Mistrzostw Świata i Europy to bardzo dobra wiadomość - nadawcom nie będzie się to podobać, bo nakładając na nich obowiązek uzyskania koncesji do rozpowszechnniania programów TV, mają prawo nie zgadzać się z faktem, że oto stają przed wizją utraty kontroli nad walką z konkurencją, pozbawia się ich możliwości zachęcania widza swoją indywidualną ofertą - ale z punktu widzenia kibica, kóry chce oglądać mistrzostwa w TV bez ograniczeń, to chyba dobrze, prawda?

21.07.2013 13:36

@fcbmx2:
masz okejkę ;D

20.07.2013 20:05

@zdf:
wybierasz się może na zlot kibiców Bayernu w przyszły weekend?

20.07.2013 19:57

na podsumowanie fajny mecz, średnim nakładem sił Bayern osiąga wynik 4:0, jest ok, chociaż poczekajmy z ocenami i podnietami, to tylko Telekom Cup, nic więcej, ciężko wnioskować, że skoro wygraliśmy w 60min 4:0, to za rok w maju znowu wygramy LM ;) oczywiście dobrze, że gra cieszyła oko, co innego gdybyśmy grali piach i nie oddali strzału na bramkę

@zdf:
spuść troszkę z dętki, bo prowokujesz swoimi odważnymi wypowiedziami, z którymi - podkreślam - każdy ma prawo się nie zgodzić i to kulturalnie pokazać - a używanie słów typu "czemu łżesz" jeszcze niepotrzebne ciśnienie z Twojej strony potęguje - zupełnie niepotrzebnie; a jeśli masz zły dzień, to idź pobiegaj albo porzucacj kamieniami w pociągi

20.07.2013 19:53

@pecz01
no to wtedy będzie po 12:1 z czołowymi zespołami Europy posiadającymi w swoim składach najlepszych napastników ;D

20.07.2013 19:42

pamiętam czasy, kiedy na ławce rezerwowych siedział Tymo i Hamit a ja zastanawiałem się jakim cudem Bayern może coś ugrać na kilku frontach, skoro w rezerwie brakowało pełnowartościowych zmienników (pomijając mójs entyment do tych zawodników, to jednak wielkich karier w Monachium nie zrobili) a dzisiaj... ten przepych jest bardzo przyjemny, szczególnie, że ani trochę nie przypomina tego PSG'owskiego albo City'owskiego finansowego cyrku na kółkach

20.07.2013 19:36

po części rozumiem zdf'a, może i fajnie byloby mieć głosne nazwisko w ataku, ale do zdobycia potrójnej korony Messi, Tevez czy inny Juskowiak nie był nam potrzebny ;)

20.07.2013 19:31

@zdf:
jak się popatrzy na czołowe zespoły w Europie i przypomni zeszły sezon, to uważam, że żaden z tych klubów nie miał i wciąż nie ma napastnika, który w meczach o stawkę potrafiłby biegać od pola karnego do pola karnego i odbierać piłki w środku pola, coś za coś - przez to nie był królem strzelców, ale np. w moich oczach zyskał 300%, nazwiska nie grają, City i PSG jest tego przykładem, liczy się kolektyw a Mandzu i Pizza świetnie rok temu współpracowali z resztą drużyny

20.07.2013 19:28

obronę ciężko ocenić, bo nie działo się zupełnie nic, groźnego dośrodkowania HSV nie traktuje jako błąd obrony; pomoc fajnie wymienia podania, mimo kilku niedokładnych piłek ogólny obraz na plus, w ataku Pizarro i Mandzu aktywni, co mi się podoba; zgadzam się co do Thiago, dobre 30min w jego wykonaniu, świetne podania i rozgrywanie

20.07.2013 19:08

grunt, że nie próbujemy na siłę grać tiki-taki, jak to niektórzy przepowiadali - owszem, widać, że zespół stara się utrzymywać jak najdłużej przy piłce, ale taką taktykę stosował też Jupp - dla mnie mecz w naszym wykonaniu dobry póki co - 1:0 po kilkunastu minutach, Hamburg bez żadnej dobrej sytuacji pod naszym polem karnym; jak na turniej, wg mnie pokazowy, to forma jest w porządku

20.07.2013 18:55

Pizza bierze chyba przykład z Gomeza i na 2 próby z 2m dwa razy trafia w bramkarza ;P

20.07.2013 18:48

Ribery niby na środku, ale z tego co widać, to często zbiega do lewej strony i próbuje wchodzić w drybling; tak w ogóle, to skoro BVB będzie grało o 3 miejsce, to niech nas nawet ten Hamburg pociśnie na jakimś farcie, żalu nie będzie a przynajmniej dojdzie do pierwszej okazji do łyknięcia Borussi ;)

20.07.2013 18:41

trzymam kciuki za Thiago, mam nadzieję, że grając z Javim i mając za trenera Guarduile problemów z aklimatyzacją żadnych nie będzie i od razu okaże się wzmocnieniem - dzięki takim transferom Pep będzie mógł rotować składem, a my nie będziemy drżeć o wynik jak to bywało gdy Jupp wystawiał do gry np. Anatolka; poczekamy, zobaczymy, nie ma się co podniecać, drużyna z taką konkurencją będzie 2 razy bardziej zmotywowana, więc moim zdaniem ten lekki przesyt może nam wyjść na dobre; co do linii defensywnej - o nią byłbym spokojny, po prostu, Guardiola nie będzie robił nic na siłę i jeśli jego pomysły nie wypalą, to pewnie powróci do pierwotnych założeń jeszcze z czasów Heynckes'owskich, czyli Boa i Dante; oczywiście to tylko gdybanie i tak jak ciągle powtarzam - więcej będziemy mogli powiedzieć, powiedzmy po pierwszych 7 kolejkach nowego sezonu

14.07.2013 21:08

poza tym to byłby pierwszy transfer Pepa (a może i faktycznie jedyny), więc skąd ta spinka? trener powinien mieć zakaz robienia transferów? cierpliwości, nie bądźmy w gorącej wodzie kąpani, skoro Guardiola uważa, że Alcantara byłby wzmocnieniem, to zamiast bezmyślnej krytyki, należałoby się chwilę zastanowić dlaczego tak jest? Poczekajmy na rozwój sytuacji, pcozekajmy na początek sezonu, na stosowane ustawienie, taktykę i rotację, dopiero wtedy będziemy mogli oceniać decyzje Pepa, teraz to tylko wróżenie z fusów; zgadzam się z przedmówcami - Martinez też był krytykowany i co? Mandzukić też był wyśmiewany i co? Van Buyten zbierał cięgi niemal co mecz i jak grał w zeszłym sezonie? jako kibice spróbujmy myśleć w ten sposób, że trener nie chce wyrządzić zespołowi krzywdy, tylko najwidoczniej uważa, że wyjdzie to Bayernowi na dobre, a moim zdaniem fakt pozyskania Thiago wcale nie oznacza zesłania Cana i Hojbjerga na dożywotnią ławkę

12.07.2013 09:12

na szybkości zerknąłem w statystyki zawodników w sezonie 12/13 wg transfermarkt.de
1. Thomas: 56 meczów, 26 bramek, 23 asysty
2. Franek: 52 mecze, 13 bramek, 27 asyst - najwięcej podań, dzięki którym wystarczyło umieścić piłkę w siatce
3. Arjen: 39 bramek (ilościowo wyraźnie odstaje), 14 bramek (w tym ta najważniejsza z 87min ;) ), 18 asyst
4. Bastian: 48 meczów, 9 bramek, 14 asyst (z racji pozycji na boisku statystyki jak najbardziej udane)
5. Krystyna R.: 64 mecze, 59 bramek (sic!), 17 asyst: cóż, jak go ocenić? praktycznie 1 bramka na 1 mecz, za to tylko z Superpucharem Hiszpanii
6. Zlatan: 55 meczów, 43 bramki, 21 asyst - statystyki całkiem imponujące
7. Lajonel: 54 mecze, 64 bramki, 20 asyst - bez komentarza...
8. Lewy: 58 meczów, 28 bramek, 16 asyst - cóż, trzeba przyznać, że ze względu na te statystyki zasłużył na nominację
9. Gareth: 52 mecze, 31 bramek, 17 asyst
10. van Piersi: 56 meczów, 36 bramek, 17 asyst
Jak widać Bawarczycy troszkę z "gorszymi" statystykami, jedynie Thomas okazuje się zawodnikiem absolutnie nie do zastąpienia, ponieważ średnio 1 na mecz albo strzelał bramkę, albo zaliczał asystę (Arjen również, jednak 39 meczów, to chyba troszkę za mało), jeśli bralibyśmy pod uwagę tylko bramki i asysty, to faworytami do nagrody byliby Messi, Ronaldo, może Zlatan i ewentualnie Thomas, jednak moim zdaniem koniecznie trzeba wziąć pod uwagę zdobyte w tym roku trofea, a te mówią jedno - Thomas albo Franek

09.07.2013 17:17

coś czuję, że będzie to kolejny dowód na to, że wygra ten, kto niesie ze sobą większy materiał propagandowo/reklamowo/sponsorsko/biznesowy - czy wybiorą Tomka? pff, wątpliwe; Robbena? gdyby zagrał cały sezon na 100%, to kto wie, wciąż wątpliwe - Schweinsteiger? chciałbym, mistrz czarnej roboty w środku pola + asysty i bramki, jak dla mnie jedenz faworytów - niestety wybór też wątpliwy; Ribery? zasłużył na to jak nikt inny, ale czy głosujący wybiorą laureta takiej nagrody, który będzie oskarżony o seks z nieletnią? wątpię... uważam, że po tak udanych sezonie Bayernu wybór na najlepszego piłkarza każdego za wyjątkiem któregoś z Bawarczyków będzie dla mnie niespodzianką i to z prostego powodu - co więcej w takim razie należałoby zrobić, żeby dostać tę nagrodę, jak nie wygranie 3 trofeów?! od dłuższego czasu uważam, że FIFA i UEFA, to "mafia", która podejmuje decyzje wygodne dla rządzących piłką, niezawsze majace coś wspólnego z jej dobrym wizerunkiem (m.in. kontrowersje przy wyborach na stołki, gospodarzy turniejów, itp.); trzymam kciuki żeby wreszcie po Effenbergu znów wybrano któregoś z piłkarzy Bayernu, ale patrząc na ostatnie tendencje jakoś w to nie wierzę :/

09.07.2013 15:38

oj Mario, Mario, wiedziałem, że wychodząc na boisko albo ustrzelisz hattricka, albo nie wykorzystasz 4 "setek" - będę za tym tęsknić ;)

09.07.2013 15:21

szkoda takiej skazy na wizeruknku żywej legendy Bayernu, która dołożyła swoją cegiełkę do historii klubu; postać od wielu lat kontrowersyjna, wzbudzająca skrajne emocje, ale dla nas, kibiców FCB postać kojarzona raczej z cierpliwością w budowaniu zespołu, sukcesów i przede wszystkim gość, który wkładał i nadal wkłada w Bayern sporo serca; zastanawia mnie tylko jedno, czemu tak często zdarza się, że człowiek, który osiągnie w którymś momencie bardzo wysoki poziom finansowy musi zacząć kombinować, modzić, oszukiwać - myślałem, że to cecha Polaków, a tu proszę, jakże niemiła niespodzianka; ciekaw jestem co naprawdę uważają na ten temat Rummenigge, Hopfner, Sammer czy Heynckes - łączy ich jedno - utrzymanie Bayernu w pikarskiej czołówce, ale szczerze mówiąc na ich miejscu miałbym żal do gościa, który naraża Bayern na utratę dobrego wizerunku :/

09.07.2013 14:34

ja pierniczę, szok! wychrzanić Goetzego z Bayernu, to było nie do pomyślenia! ;)

02.07.2013 19:33

trzeba się jednoczyć, a nie szukać byle pretekstu do pyskówki, Panowie, bez niepotrzebnych spinek!

02.07.2013 19:31

@pep1
nie miałbym nic przeciwko, gdyby po powstaniu fanpage'u Bayern Spędoszyn-Kolonia Fans umieścić o tym informację na stronie głównej; skoro dzięki temu kibice Bayernu mogliby w najlepszy i najszybszy sposób dowiedzieć się o tego typu "przedsięwzięciu", to w czym problem? szczerze mówiąc forum kibiców FCB na tej stronie o ile jest mocno rozbudowane, to jednak przez ten fakt średnio czytelne, więc mnie się taki pomysł podoba - na tym właśnie polega robienie czegoś, co pozwoli zrzeszyć się kibicom w swoich własnych małych społecznościach, w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, na Śląsku albo i w Bdździągwie Podlaskiej..

02.07.2013 17:19

wpływ trenera na zawodnika jest zawsze zauważalny, a w sytuacji gdy zawodnik odmawia współpracy, to z reguły jego historia w drużynie się kończy; jak wiadomo Guardiola ceni sobie poświęcenie dla drużyny i tępi egoistów i na pewno podkreślił to już zawodnikom Bayernu wiele razy - komu się nie podoba, do widzenia; to samo tyczy się innych zachowań, które na boisku też mogą wyrządzić drużynie krzywdę, np. aktorzenia i przesadnego boiskowego cwaniactwa; moim zdaniem gdyby doszło do transferu Davida Luiza, który jakoś nie budzi mojej sympatii, to Pep - człowiek, który ślepy nie jest - w razie potrzeby od razu wytknąłby to i owo; co do samego transferu - poziom sportowy na pewno by podniósł, bo defensor z niego przedni, tym bardziej, że o ile trzymam kciuki za Holgera, to jednak jego stan zdrowia niesie ze sobą wielkie ryzyko, że albo nie wróci do grania na wysokim poziomie, albo powrót do wysokiej formy zajmie ponad 1 rundę, to dużo, a Bayern grający na 3 frontach powinien postępować profilaktycznie

01.07.2013 19:50

im silniejsi konkurenci, tym silniejszy będzie Bayern, Schalke i Bayer faktycznie mogą pozytywnie zaskoczyć, a co do BVB mam nadzieję, że zaczną wreszcie działać, bo ta stagnacja dobrze nie wróży

22.06.2013 20:08

najemnik czy nie, jeśli utrzyma formę z tego sezonu i jeszcze bardziej się rozwinie, to jeżeli Bayern faktycznie tak bardzo o niego zabiegał/zabiega, wóczas ewentualny wolny transfer do Monachium będzie interesem roku; oceniam to przez pryzmat kibica patrzącego w jego statystyki z BVB, pomijaj sympatie i antypatie - gość uwielbia grę kombinacyjną a ta, jak widać, pasuje obecnemu Bayernowi, więc korzyści mogą być obupólne; w takim układzie nie miałbym nic przeciwko, gdyby ziścił się taki właśnie scenariusz: rozchwytywany napastnik wybiera Bayern, za zawodnika FCB nie płaci złamanego eurocenta, Pep wykazuje sie swoim trenerskim nosem i wykorzystuje potencjał drużyny w co najmniej 90% a Lewandowski potwierdza, że niektórzy słusznie uznają go za drugiego Bońka; byłoby miło, nawet mimo ogólnonarodowej podniety, w którą popadłyby ponownie wszystkie media z TVP na czele, jakoś bym to przełknął

17.06.2013 15:53

@antoniusz
ja się wybieram na zlot i z tego co wiem, to także parę innych osób zaglądających na tę stronę ;)

15.06.2013 15:47

co rok pojawia się nazwisko, które łączone jest z 15 klubami; w tym roku cały ten cyrk rozgrywa się wokół Lewego i Bayernu - trudno, tak szczerze mówiąc co nas to obchodzi? co ma być, to będzie, jeśli coś zostało ustalone, to ok, jeśli nie, to też ok, zdobyliśmy triplet bez Lewego, więc płakać nie będziemy, ALE - patrząc na to jak cenionym jest zawodnikiem, uważam, że może o ile tegoroczny jego zakup za 25-30 mln byłby ryzykowny, o tyle darmowy transfer w przyszłym roku byłby niezłym interesem. Piłkarz z niego dobry, zdolny, pokazał, że potrafi się rozwinąć. Potencjalne przenosiny do Bayernu byłyby na prawdę ciekawe. Bardziej jednak ciekaw jestem relacji na linii Bayern - BVB. Mam wrażenie, że zarząd z Monachium ma z tej całej farsy niezły ubaw.

12.06.2013 08:14

mam nadzieję, że to jakieś totalne bzdury...

11.06.2013 18:36

i ja się z Wami zgadzam, Lewandowski, o ile trafi do Bayernu, ma szansę stać się transferem sezonu, presja będzie duża, ale wg mnie ma odpowiedni charakter żeby sobie z nią poradzić, jeśli nie, to trudno, przynajmniej będzie mógł powiedzieć, że próbował; co do Gomeza... ma nieprawdopodobny instynkt strzelecki, ale faktycznie to Mandzukic był w tym roku 3 klasy lepszy od niego. Co z tego, że nie strzelił 30 bramek, odwalał kawał roboty w defensywie i rozegraniu a jak trzeba było, to znalazł się w odpowiednim miejscu. Gomez nie potrafi tak grać i wniosek jest niestety jeden - Bayern zdobywając potrójną koronę pokazał, że jest to możliwe gdy nawet napastnik potrafi zagrać w roli obrońcy, sorry, ale Super Mario do tego stworzony nie jest. Albo Guardiola już podjął decyzję, że nie ma sensu trzymac go w drużynie, albo to czyste plotki i udowodni, że jest dobrym trenerem, który znajdzie dla niego miejsce na boisku.

09.06.2013 13:29

a moim zdaniem problem z Lewandowskim polega na czymś innym; jaki kibice Bayernu irytujący jest fakt ogólnego brandzlowania się nad Borussią i polskim trio, ale - skoro polskie kluby i polska reprezentacja nic nie osiąga na arenie międzynarodowej, to typowy polski kibic musiałwreszcie wyjść z założenia, że skoro nie ma komu kibicować, to kibicujmy tym, któzy najbardziej kojarzą się nam z Polską, a w tym momencie BVB jest idealnym przykładem; Piszczek jest "tylko" obrońcą, jest od zcarnej roboty, Błaszczu jest pomocnikiem, w gruncie rzeczy ma biegać i dobrze podawać więc po części również wykonuje czarną robotę, Lewandowski jest od najważniejszej rzeczy - bramek, a tych nastrzelał w ostatnich 3 latach całkiem sporo, więc trzeba mu przyznać - jest dobry; nie będę dyskutował czy najlepszy czy nie, czy ma większy talent od takiego a nie innego zawodnika, to nie ma sensu, żaden kibic nie będzie w 100% obiektywny w wystawianiu takich ocen, bo ma swoich ulubieńców, swój ulubiony klub, itd. Spójrzcie jednak na Lewandowskiego trochę z innej strony, Gdybyśmy byli piłkarską potęgą, mieli dobrą reprezentację a polskie kluby liczyłyby się w każdych rozgrywkach, to taki Lewy byłby jednym z wielu i cieszylibyśmy się, że zwiększa konkurencję wśród piłkarskich talentów, cieszylibyśmy się, że o to kolejny zawodnik stoi przed szansą pokazania się w Europie. Dzieje się jednak inaczej, przez dziennikarską podnietę i ciągłe pieprzenie komentatorów na te same tematy, katowanie nas tymi samymi nazwiskami powoduje, że w szczególności my, kibice Bayernu, mamy dosyć słuchania o Lewym, Kubie i Piszczku jak o bogach futbolu i zbawcach piłki. Mamy tego dosyć przez media, więc spróbujmy się od tego odciąc i ocenić hipotetyczny transfer Roberta do FCB z punktu widzenia w miarę obiektywnego kibica. Moim zdaniem nie jest drewnem, nie przesadzajmy, jak na polskie warunki ma wyjątkową technikę i co najważniejsze, w porównaniu z tym co prezentował 3-4 lata temu nieprawdopodobnie się rozwinął. Poza tym, argumenty jakoby w reprezentacji pokazywał swoje prawdziwe umiejętności, czyli żadne, bo jest kiepski, mnie śmieszą. Nie możemy być hipokrytami. Bayern w ciągu zeszłych dwóch lat przegrywał sezon bardzo podobnie do naszej reprezentacji. Nie stanowił kolektywu i zawodnicy, którzy należą do światowej czołówki w niektórych meczach grali poniżej jakiegokolwiek poziomu. W tym roku FCB grał jako zespół i sukcesy przyszły same. W naszej kadrze długo nie będzie zespołu, bo jakimś dziwnym trafem potrafią zagrać "razem" max 40min. Grając w ten sposób Lewandowski nie może wykorzystać swoich umiejętności. Każda dobra drużyna funkcjonuje na zasadzie symbiozy. Gwiazdy muszą podporządkować się w pewnym stopniu drużynie i odwrotnie, drużyna w pewnym stopniu musi wykorzystać swoją gwiazdę. Tak dzieje się w BVB. Tak nie dzieje się w polskiej kadrze. Powiem więcej, Osobiście bardziej boję się Guardioli niż ewentualnego transferu Lewego. Robert, gdy nie wykorzysta szansy, po prostu usiądzie na ławce, może po jakimś zcasie zmieni klub, trudno, to jest biznes. Natomiast z trenerem sprawa już nie jest tak prosta. Na trenerze spoczywa większa odpowiedzialnosć i tym samym oznacza to większe ryzyko, że coś może pójść nie tak.

PS. wybaczcie za tak długą rozprawkę ;)

08.06.2013 15:13

@heat
jeśli to nie Pep, to gość ze zdjęcia powinien brać udział w konkursach na najlepszego sobowtóra ;) Taki Keanu Reeves podobno często korzysta z metra w Nowym Jorku, więc kto broni Pepowi jazdy czymś takim w Monachium? :)

07.06.2013 17:00

ja osobiście uważam, że Lewandowski, jeśli utrzyma swoją formę, może się w Bayernie przydać, bo jest po prostu co najmniej dobrym napastnikiem, mam jednak mieszane uczucia co o tego transferu z tego względu, że trudno mi będzie przyzwyczaić się do ogólnonarodowej podniety, bo "Robert gra w Bayernie"; jeśli faktycznie dołączy do FCB, to stanie się jednym z wielu, który musi wywalczyć sobie miejsce w składzie, nie będzie gwiazdorem, będzie jednym z kilku głośnych nazwisk, ja to wiem i Wy to wiecie, ale polski naród chyba tego nie rozumie i nie zrozumie - zaczną się odcinki z serii FC Lewandowski rozpoczyna sezon, FC Lewandowski wygrywa ciężkie spotkanie, itp. Boję się, że o ile obecnie i tak większość kibiców nie lubi Bayernu, tak dzięki tego typu dziennikarskim farmazonom dojdzie do istnego apogeum znienawidzenia i ośmieszania drużyny z Bawarii; obym się mylił, oby ta saga skończyła się w taki sposób, aby każdy był zadowolony, a jeśli ostatecznie Lewy trafi do Bayernu, to nie popadajmy w hipokryzję, trzeba będzie poczekać i zobaczyć jak sobie zacznie radzić, kto wie? może wreszcie stanie się objawieniem pokroju Bońka z czasów gry w Juventusie? historia lubi czasem zataczać koło i nie patrzy na to przez pryzmat sympatii lub antypatii, tak po prostu może być; przyjście Neuera do FCB też wywołało falę krytyki, oburzenie niemieckich kibiców a teraz spójrzcie jak drastycznie zmienił się jego status

28.05.2013 07:56

zakładając optymistyczny scenariusz, tj. że ostatecznie uda się zdobyć potrójną koronę, Guardiola już na dzień dobry będzie poddany próbie jako trener uważany za jednego z najlepszych na świecie; cóż, nie sztuką jest wejść na szczyt, sztuką jest się na szczycie utrzymać, a to właśnie będzie głównym celem Bayernu w przyszłym roku!

27.05.2013 04:54

tylko niech nie każą nam znowu czekać na następny puchar 12 lat! ;)

26.05.2013 09:59

cmokam z zadowolenia, satysfkacja potrójna, bo 99% narodu ze Szpakowskim na czele już przed meczem (i w trakcie również) dałaby puchar BVB obstawiając ile to bramek nie strzeli dzisiaj Lewandowski; śmiech na sami i żal.pl; zero obiektywizmu, zero profesjonalizmu ze strony komentatorów, na TVP tragedia, podejrzewam, że na NC+ było to samo; poza tym teraz zacznie się bagatelizowanie sukcesu Bayernu, podkreślanie, że to BVB załużyło na wygraną, wyliczanie ile to czerwonych kartek powinni dostać zawodnicy Bayernu (chociaż zachowanie Ribery'ego mocno mnie irytowało, nienawidzę aktorzenia a Franck dzisiaj mógłtrochę zbastować z teatrzykiem i machaniem łokciem); generalnie cieszę się, że teraz każdy Polaczek będzie wjeżdżał na Bayern jezcze mocniej niż przed meczem, bo najgłośniej szczekają Ci, któzy nie mają nic do powiedzenia; może gra Bayernu w finale nie powalała, ale nikt w tym sezonie nie zasłużył na puchar LM tak bardzo jak Bayern!

25.05.2013 23:26

@Makaj:
masz rację, pewność siebie jest w tym roku w pełni uzasadniona ale... w zeszłym sezonie finał odbywałsię na Allianz Arenie, poza tym przyszło nam zagrać z, nazwijmy to, lekko rozbitym klubem, który nie potrafił skonstruować ani jednej składnej akcji a mimo to przegraliśmy mecz, nie ważne jak, nie ważne w któej minucie tracąc bramkę, itd. chodzi o fakt, że ostatecznie to Chelsea zdobyła puchar; w tym roku gramy jeszcze lepiej, ale nasz rywał także jest mocniejszy; pewność siebie, tak jak napisałem, jest uzasadniona, ale BVB może nas postraszyć, poza tym czasem o wygranej decydują niuanse, dziwny rykoszet, jeden głupi błąd w obronie, pechowy samobój, zarówno Bayern jak i Borussia musi mieć się na baczności, bo w finałach może zdarzyć się wszystko

23.05.2013 04:50

@pecz:
z tym Szpakowskim masz rację, ale to samo byłoby z Borkiem czy Ryczelem; nie chcę zapeszać, podobnie jak przed dwumeczem z Barceloną wolałem być ostrożny co do przewidywania wyniku, tak teraz też powiem, że jeśli zagramy z takim samym zaangażowaniem jak w półfinale, to będzie dobrze, lepiej jednak z uwagi na szacunek do BVB nie przewidywać ich sromotnej klęski za wczasu, bo piłka nożna bywa przewrotna; jeśli jednak Bayern strzeli kilka bramek, to będę się wręcz delektował komentarzami typu "niestety, kolejna bramka dla Bayernu" ;)

20.05.2013 04:54

no i niestety, ale taka jest prawda, wielu zawodników światowego formatu po takiej kontuzji wracało do gry, aby po jakimś czasie znów mieć problemy z więzadłami, najgorsze jest to, że Holger nawet nie wróciłdo gry a tu proszę, drugi raz to samo, to na prawdę może oznaczać jedno - smutny koniec świetnie zapowiadającej się kariery... obym się jednak mylił..

19.05.2013 12:01

no to w takim razie z Holgerem zaczął się odcinek z serii "Co dalej z moją karierą..." :/

18.05.2013 19:19

nawet jeśli w Warszawie rządzi BVB, to mało mnie to obchodzi ;) jeśli ktoś podjąłby się jakieś organizacji lokalu pod kątem finału, to ja jestem chętny, perspektywa oglądania takiego meczu w domowym zaciszu tym razem mi nie odpowiada, więc gdyby udało się coś zaklepać, to na mnie można liczyć

14.05.2013 22:27

a czy ktoś przewiduje jakieś wspólne oglądanie finału w Warszawie? na forum, z tego co widzę, nie ma zakładki o kibicach ze stolicy ;)

14.05.2013 17:13

nie chce mi się już nawet czytać tych spekulacji i rzekomych "pewnych" informacji; od samego początku uważałem i nadal uważam, że Pep powinien dokonać ewentualnie kosmetycznych zmian, bo jeśli zacznie wywracać wszystko do góry nogami, to tegoroczne, wręcz nieprawdopodobne, zgranie drużyny pójdzie w niepamięć i znów będziemy musieli czekaż aż zawodnicy się "dotrą"; zakładając, że Guardiola przeprowadzi kilka tak głośnych transferów, które w ogóle nie gwarantują sukcesu, w tym momencie błagałbym Juppa na kolanach, żeby został a umowę z Pepem podarł i wyrzucił do kosza...

14.05.2013 11:54

cóż, mam nadzieję, że po tym sezonie niektóre stacjonarne sklepy sportowe w Polsce wpadną na pomysł powiększenia asortymentu i odzież, może nawet gadżety, związane z Bayernem Monachium; trochę mi jest przykro, że wchodząc do Decathlon'u, Go Sport'u czy najzwyklejszego Adidasa na wieszakach pełno jest Barcelonów, Realów, Manchesterów, a Bayernu próżno szukać :/ a zamawiając coś z oficjalnego sklepu online Bayernu można się naciąć trafiając na złą numerację, itp.

10.05.2013 17:49

też już mnie to wszystko śmieszy, gdybyśmy faktycznie zakontraktowali przykładowo dwóch świetnych zawodników ofensywnych (przy założeniu, że wszyscy obecni, np. Robben zostaną), to pukałbym się w głowę - bo po co?! skoro w tym sezonie daliśmy taki pokaz siły, to tą maszynę można jedynie delikatnie wzmocnić, a nie robić trzesięnie ziemi z jakimiś mega transferami; co do wkestii Super Mario... Balcerowicz musiał odejść, Gomez musi zostać! cała trójka naszych napastników prezentuje inny styl gry i wg mnie Pep mógłby sobie darować eksperymenty z napadem, Gomez lis pola karnego, Mandżu odwala niebywałą robotę po całym boisku a i tak potrafi strzelić kilkanaście bramek w lidze, Pizza z kolei jest nieobliczalny i ma coś po trochu z Gomeza i Mandzukicia; podsumowując, może macie odmienne zdanie, ale uważam, że część ofensywną składu Bayernu należy zostawić w spokoju, a jedynie pomyśleć nad zmiennikiem Alaby po lewej stronie obrony, ewentualnie także dla Lahma, bo ostatnimi czasy Contento i Rafinha budzą mieszane uczucia (chociaż sympatia do Rafinhii podpowiada, żeby gościowi dać kolejną szansę)

08.05.2013 14:02

mówiąc słabszy mecz, mam na myśli różnicę w tempie gry i ofensywnych akcjach zawodnika, w tych kategoriach niestety Diego jest słąbszy od Alaby, ale tak jak napisałem - Diego nie gra tak źle, od obrońcy nie oczekuje się bramki, tylko pewnej gry w obronie, on popełnił jeden błąd, bo takie jest ryzyko, tym bardziej, że nie jest zawodnikiem podstawowym, co też ma decydujące znaczenie

27.04.2013 16:34

słabszy mecz się po prostu zdarza, nawet i najlepszym, więc od Contento nie oczekujmy cudów, moim zdaniem nie gra tragicznie, w obronie popełnił w zasadzie jeden błąd, źle interweniując przy próbie wybicia piłki głową, co do tej dziwnej akcji, w której lobował/podawał, to cóż można powiedzieć, chłopaka spięło i zgłupiał ;) w drugiej połowie będzie lepiej!

27.04.2013 16:30

ten link też jest ok:

http://www.typertv.com/indexplus6.html

27.04.2013 16:03

z tym Gomezem, to mam nadzieję, że to wyłącznie kaczka dziennikarska; natomiast w każdym kolejnym przypadku, gdy dojdzie do oficjalnego ogłoszenia jakiegokolwiek transferu, to wg mnie można się spodziewać, że nowy zawodnik przyjdzie do Bayernu kosztem któegoś z dotychczasowych; o ile przy transferze Goetzeg można powiedzieć "ok, odchodzi Tymoschuk, więc trzeba się było wzmocnić ;)" to przy założeniu, że nie chcemy oddać już nikogo z pdostawowego składu i powiedzmy stałej ławki rezerwowych, nowe transfery wydają się troszkę bez sensu, to tylko moja subiektywna opinia, ale boję się, że poprawianie Bayernu na siłę po takim sezonie mijałoby się z celem

26.04.2013 17:11

z jednej strony ogromnie cieszę się z wyjątkowej ławki rezerwowych, bo taka się właśnie na przyszły sezon zapowiada, ale niestety sami zawodnicy, którym wypadnie grzać ławkę zbyt często nie muszą być już tak zadowoleni, jestem strasznie ciekaw pomysłu Guardioli na prowadzenie drużyny, mam nadzieję, że nikt z ważnych w tym roku zawodników nie opuści klubu, bo po co zmieniać coś, co dobrze funkcjonuje, oby tylko nie przesadzić z tym przepychem, równie ważna jest harmonia w klubie

25.04.2013 11:03

Guardiola to rewolucjonista, więc po jego przyjściu możemy spodziewać się wszystkiego. Ja osobiście dziwiłem się kiedy z Barcelony odchodził Ronaldinho, Eto'o czy Ibrahimovic, bo wydawało mi się, że Ci zawodnicy, będąc w formie, mogą strzelić bramkę z każdej pozycji i w każdej chwili; jeśli koncepcja Pepa będzie zakładać, że lepszy wy ik zagwarantuje ten a nie inny zawodnik, to obawiam się, że dotychczasowe nazwiska w Bayernie nie będą tu miały znaczenia - plus jest taki, że dobrze działającej maszyny lepiej drastycznie nie zmieniać i mam nadzieję, że Guardiola jest tego świadomy; co do ewentualnego transferu Goetzego - strzał w 10tkę, żałowałem kiedy Ozil wybrał Real, a teraz Bayern ma drugą szansę pozyskania ogromnego talentu i to w dodatku niemieckiego więc kto wie, może faktycznie jest coś na rzeczy; z kolei co do kwestii napiętych relacji na linii Bayern - BVB - kiedyś wydawało się, że Ronaldo (nie, nie Cristiano) nie może w swej karierze grać i w Milanie, i w Interze, albo że Figo nie może odejść z Barcelony i zagrać dla Realu; w futbolu dzieją się czasem dziwne rzeczy, nie tylko na murawie ale i poza nią

23.04.2013 07:50

co do sędziowania, to ja bym jednak nie martwił się o jego poziom; co innego w sytuacji, gdyby Barcelona grała z jakimiś ogórkami, wtedy mogłyby się pojawić hasła, że sędziowie nie mogą dopuścić do odpadnięcia Hiszpanów, ale w obecnej formie Bayernu zapowiada się mecz pokroju finału, a nie półfinału, bo trzeba uczciwie stwierdzić, że Bayern i Barcelona w tym sezonie grają najlepszy futbol w całej Europie; wątpię w jakieś teorie spiskowe i przypominam, że sędziowie (o ile się nie mylę) są jednak uczulani, żeby w spornych sytuacjach preferowali ideę futbolu ofensywnego, tzn. w przypadku spornej sytuacji spalonej mogą puścić grę, bo to sprzyja widowisku; mam tylko nadzieję, że sędziowie nie będą musieli podejmować w żadnym spotkaniu kontrowersyjnych decyzji i będziemy mogli cieszyć się 100% czystym futbolem!

21.04.2013 10:40

dzięki temu, że Manu puścił dzisiaj babola, we wtorek zagra na 200%, wrzućmy na luz ;)

20.04.2013 20:11

tu nie ma się co dziwić, że pokazują mecz BVB a nie teoretycznie ciekawsze, m.in. Eintracht - Schalke; powód jest dość banalny - skoro my, Polacy, nie mamy już komu kibicować i jednocześnie liczyć na sukces (słaba postawa reprezentacji i wieloletnia posucha w krajowej piłce klubowej), to dziennikarze (Również Eurosportu) wychodzą z założenia, że idealnym zamiennikiem, który ma coś wspólnego z Polskim piłkarzem jest włąśnie klub z Dormtundu, smutne to i prawdziwe, a dziennikarzy z jednej strony można zrozumieć; wychodzą z założenia, że większą oglądalność zapewnią nie obiektywni kibice Bundesligi ale typowy Jan Kowalski z browarem, który, dajmy na to, będzie chciał pokibicować/pośmiać się z Lewego

20.04.2013 12:28

lepiej tylko nie przesadzić z tą pewnością siebie, bo nie chciałbym skończyć jak niektórzy kibice Juve, którzy przed meczem zachowywali się tak jak się zachowywali, a po końcowym gwizdku żaden już nie miał odwagi się tu pojawić; oby w naszym przypadku tak się to nie skończyło, tym bardziej, że to nie jest, z całym szacunkiem, Malaga, Szachtar czy Arsenal, to jest Barcelona, która z Messim potrafi zagrać nieprawdopodobny futbol; rywalowi należy się szacunek, ale w tym sezonie, tym razem, w ogóle nie boję się tego dwumeczu, jesteśmy silni i wierzę, że oba mecze będą równie pasjonujące i oczywiście ostatecznie to Bayern zagra w finale!

19.04.2013 22:00

jeszcze tylko 6 dni i kolejne wielkie emocje, jeszcze niedawno mocno obawiałbym się meczu z Barceloną, a teraz jestem dziwnie spokojny; jeśli chodzi o Barcelonę, wiadomo, dużo zależy od Messiego, ale jeżeli współpraca w defensywie Francka i Davida będzie układała się tak jak w dwumeczu z Juventusem, to Messiemu nie będzie tak łatwo rozwinąć skrzydeł. Fakt faktem, siła ofensywna Barcelony jest imponująca od wielu lat, zresztą liczba strzelonych bramek mówi sama za siebie; z drugiej strony nasza siła ofensywna w obecnym sezonie jest na conajmniej tym samym poziomie, czego dowodem również jest liczba strzelanych bramek; w takim razie co zdecyduje o awansie? z pewnością defensywa czyli konsekwentna gra w destrukcji na pełnej koncentracji bądź jej brak i tutaj właśnie dostrzegam wielką szansę utarcia nosa Barcelonie; z Juventusem pokazaliśmy, że można zagrać dwa mecze z wielką drużyną na zero z tyłu, więc o ile uda się nam uniknąć błędów w obronie i wciąż bęziemy imponować skutecznością w ataku, to na miejscu kibiców Barcelony drżałbym o wynik obu meczów - tak himerycznie grającej defensywy Hiszpanów nie widziałem już od dawna, więc obyśmy to wykorzystali!

17.04.2013 12:36

mówiłem, że będziemi mięli z Mario "30 baniek" Gomeza pożytek i to wiele razy? mówiłem ;) najlepsze jest w tym wszystkim to, że czy w 1 skłądzie na mecz z Barceloną wyjdzie Mario czy Pizza, to i tak możemy się cieszyć, bo obaj udowodnili w ostatnich meczach swoją wartość; na niekorzyść Pizzy przemawia jednak to, że dzisiaj Mario walnął już 3 bramki a Claudio w ostatnim meczu coś zbyt często piłka spod nogi uciekała

16.04.2013 22:24