DieRoten.pl

Bayern Monachium ma już za sobą szesnasty oficjalny mecz w ramach nowego sezonu. Tym razem podopiecznym Niko Kovaca przyszło się mierzyć w rozgrywkach Bundesligi.

reklama

Dzisiejszego późnego popołudnia ekipa klubu ze stolicy Bawarii rywalizowała w starciu dziesiątej kolejki niemieckiej Bundesligi z drużyną prowadzoną przez Christiana Streicha, czyli SC Freibrug. Dla monachijczyków był to pierwszy mecz na własnym podwórku od ponad miesiąca.

Ostatecznie pojedynek na Allianz Arenie w Monachium zakończył się remisem 1:1. Jedynego gola dla FCB zdobył pod koniec drugiej połowy Serge Gnabry, dla którego było to premierowe trafienie dla "Die Roten" w rozgrywkach ligowych.  O samej grze rekordowego mistrza Niemiec nie można raczej powiedzieć zbyt wiele dobrego.

Dzisiejszy remis oraz zwycięstwo BVB sprawia, że strata FCB do liderów z Dortmundu ponownie wynosi 4 oczka. Warto nadmienić, iż dla trójki zawodników Bayernu było to jubileuszowe spotkanie, albowiem Manuel Neuer i David Alaba zagrali dla klubu ze stolicy Bawarii po raz dwusetny w lidze, zaś James po raz pięćdziesiąty.

Zanim spora cześć piłkarzy "Gwiazdy Południa" rozjedzie się w różne zakątki świata na zgrupowania swoich kadr (w ramach trzeciej przerwy reprezentacyjnej), to monachijczyków czekają jeszcze dwa mecze − najbliższy z nich odbędzie się w środę z AEK Atenami, zaś trzy dni później "Bawarczycy" zmierzą się w arcyważnym spotkaniu z Borussią Dortmund.

James wraca do wyjściowej XI

W porównaniu do ostatniego meczu w ramach drugiej rundy Pucharu Niemiec, w którym przypomnijmy zawodnicy "Dumy Bawarii" pokonali 2:1 czwartoligowy SV Roedinghausen po bramkach Sandro Wagnera i Thomasa Muellera, trener Kovac dokonał łącznie sześciu zmian.

Chorwacki szkoleniowiec nadal nie może korzystać z usług dwójki kontuzjowanych od początku sezonu piłkarzy. Mowa rzecz jasna o takich graczach jak  Kingsley Coman (zerwanie więzozrostu) oraz Corentin Tolisso (zerwane więzadło krzyżowe w kolanie). Niestety do grona tych zawodników dołączył także Thiago (zerwanie więzadła zewnętrznego w stawie skokowym).

Wyjściowa jedenastka Bayernu z pewnością zaskoczyła niejednego z nas. Od pierwszych minut wystąpił między innymi Rafinha, zaś Franck Ribery zasiadł na ławce rezerwowych kosztem swojego młodszego kolegi − Serge'a Gnabry'ego.

Tym samym zespół rekordowego mistrza Niemiec rozpoczął dzisiejsze zawody na Allianz Arenie w Monachium w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, David Alaba, Jerome Boateng, Niklas Suele oraz Rafinha w obronie. W pomocy mogliśmy z kolei oglądać w akcji takich piłkarzy jak: Joshua Kimmich, Serge Gnabry, Arjen Robben, James Rodriguez oraz Renato Sanches.

Funkcję wysuniętego napastnika pełnił tym razem Robert Lewandowski (odpoczywał w ostatnim pojedynku Pucharu Niemiec). Na ławce rezerwowych oprócz wspomnianego Ribery'ego znaleźli się jeszcze Sven Ulreich, Mats Hummels, Javi Martinez, Thomas Mueller, Leon Goretzka oraz Sandro Wagner.

Dobry start i męczarnie

Podopieczni Niko Kovaca zaczęli mecz na swoim podwórku bardzo odważnie i od razu rzucili się do ataku. Początkowo wyglądało to bardzo obiecująco, ale z czasem niemoc monachijczyków była aż nadto widoczna... Bayern cierpliwie budował swoje akcje, podczas gdy Freiburg zamknięty na swojej połowie skutecznie opierał się atakom FCB.

W 10. minucie Robert Lewandowski otrzymał dobre podanie z boku od Alaby, ale defensywa gości zablokowała naszego rodaka i uniemożliwiła mu oddanie strzału. Mistrzowie Niemiec z minuty na minutę budowali sobie coraz to większą przewagę, ale nie wynikało z tego nic poza długim utrzymywaniem się przy piłce.

Na pierwszą dogodną okazję przyszło nam czekać aż do 26. minuty, kiedy to bliski szczęścia znalazł się Lewandowski. Niestety kapitan polskiej reprezentacji zmarnował sytuację sam na sam i wynik nie uległ zmianie. Chwilę później zespół Streicha próbował odpowiedzieć, ale Hoeler został powstrzymany przez Boatenga.

Idealnym podsumowaniem gry "Dumy Bawarii" w pierwszej połowie był bez wątpienia strzał Alaby zza pola karnego, który posłał futbolówkę wysoko nad bramką. W 34. minucie powinno być 1:0 − James dograł do niepilnowanego Robbena, lecz uderzenie Holendra zostało odbite przez Schwolowa.

Przewaga "Bawarczyków" była wręcz miażdżąca, ale podobnie jak w ostatnich kilku spotkaniach klub miał spore problemy z wykończeniem sytuacji bramkowych. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i obie drużyny udały się na przerwę do swoich szatni. Niko Kovac z pewnością nie będzie miał miłych słów dla swoich podopiecznych...

Gnabry jednym jasnym punktem zespołu

Po zmianie stron obraz gry niewiele uległ zmianie. Bayern nadal przeważał, zaś Freiburg bronił się na swojej połowie. Mimo wszystko momentami podopieczni Streicha grali coraz odważniej i próbowali przedostać się pod bramkę Manuela Neuera. W 55. minucie golkiper FCB był zmuszony wyciągać piłkę z siatki, ale na szczęście sędzia dopatrzył się pozycji spalonego Kleidiensta.

Dwie minuty później zakotłowało się pod bramką Schwolowa. Wydawało się, że jeden z defensorów Freiburga pomagał sobie ręką, ale ostatecznie Zwayer przy pomocy VAR zdecydował, że nie było przewinienia.  Monachijczycy dwoili się i troili, ale wynik nie ulegał zmianie.

W 63. minucie na boisku zameldował się Ribery, który wniósł nieco ożywienia w grze, ale mimo wszystko wciąż było to zbyt mało, aby strzelić upragnionego gola. Na dwanaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry Kimmich sprytnym zagraniem z rzutu wolnego obsłużył Gnabry'ego, lecz młody Niemiec trafił obok bramki.

Chwilę później kibice na Allianz Arenie zostali wynagrodzeni, albowiem w indywidualnej akcji świetnie spisał się Gnabry, który wpadł w pole karne i uderzeniem po ziemi wpakował futbolówkę do siatki. Niestety radość fanów "Gwiazdy Południa" nie trwała zbyt długo, gdyż w 89. minucie wyrównał Hoeler.

Podopieczni Niko Kovaca pobudzeni straconym golem starali się jeszcze coś wskórać, ale skończyło się tylko na próbach. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Bayern musi zadowolić się tylko jednym punktem. Do akcji Neuer i spółka wracają już za 4 dni, kiedy to w meczu Ligi Mistrzów przyjdzie im zmierzyć się u siebie z AEK Atenami.

Raport meczowy

03.11.2018, 15:30 Bundesliga

BRAMKI

Gnabry 80', Höler 88'

SKŁADY

FC Bayern : Neuer – Rafinha, Süle, Boateng, Alaba – Kimmich – Robben (63' Ribéry), Sanches, James (71' Müller), Gnabry (83' Goretzka) – Lewandowski

Ulreich – Wagner, Hummels, Martínez,

SC Freiburg : Schwolow – Stenzel, Gulde, Heintz, Günter – Haberer, Koch, Höfler, Frantz (67' Terrazzino) – Höler (90' Lienhart) , Kleindienst (83' Waldschmidt)

Flekken – Kammerbauer, Ravet, Okoroji

ŻÓŁTE KARTKI

Rafinha, Schwolow

CZERWONE KARTKIi

-

SĘDZIA

Felix Zwayer

WIDOWNIA

75 000

źródło: Własne

reklama

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (109)

reklama



05.11.2018 19:06
Tydzień w tydzień podkreślam to samo, Kovac to nie jest trener dla Bayernu i jeśli zarząd tego nie zrozumie to ten sezon będzie najgorszy od lat!! Nam potrzeba trenera który weźmie całe to leniwe towarzystwo za pysk!!!
05.11.2018 08:20
Ale brudem jest w tym zespole. Pamiętam jak po porażce z Barca w 2015 doszło do wylewy komentarzy z propozycjami zmian-kupienie de bruyne,draxlera,może gotze odpali... A teraz? Nasz skład juz nie ma startu do Juve,City czy Barcy. Suche lata nie idą. One towarzyszą Bayernowi od dłuższego czasu i pora się przyzwyczaić...
04.11.2018 13:46
Faktem jest, że Gnabry powinien więcej grać. Raz, że daje wiele więcej od Riberyego w obecnym wydaniu. Dwa, że jak pisał @nyy32, trzeba go sprawdzić. Nada się na pierwszego skrzydłowego na najbliższe lata? Czy może raczej umiejętności wystarczy mu, na bardzo dobrego rezerwowego. Dziwi mnie, że trener nie chce się tego dowiedzieć. Jeszcze, żeby nie chciał ryzykować ogrywania Serga przez ryzyko spadku poziomu sportowego drużyny, ale Gnabry mimo braku ogrania, wciąga Francka w obecnej formie nosem. To on powinien grać, bo i więcej daje, i potrzebujemy odpowiedzi, czego tak naprawdę możemy od niego oczekiwać.
04.11.2018 13:07
@nyy32 Madrze napisane. Jeszcze sporo sie moze wydarzyc. Do wiosny jeszcze troche czasu, z grupy raczej wyjdziemy a potem zobaczymy. Real w tamtym sezonie tez byl cieniem a poznie sie obudzili i wygrali 3 raz z rzedu LM. Mistrzostw Niemiec mamy za przeproszeniem do urzygu, chociaz i tak Borussia za chwile zacznie tracic punkty(oby). Jest ciezko, mocne filary Bayernu sa kontuzjowane, trzeba liczyc na przebudzenie i powalczymy jak co roku :D
04.11.2018 12:52
Przed rozpoczęciem rundy jesiennej sądziłem, że Bayern potraktuje 2018/19 jako sezon przejściowo – testowy. Do schyłku kariery zbliżają się Franck Ribery oraz Arjen Robben, para legendarnych, wybitnych skrzydłowych, która stanowiła o sile Dumy Bawarii w latach jej świetności po 2010 r. Szybcy, dynamiczni, świetni technicznie i nietuzinkowi siali postrach w szeregach formacji obronnych największych europejskich potęg. Z nimi w składzie eliminowaliśmy Barcelonę, Real, Manchester United, taki Juventus był spacerkiem, o Arsenalu nawet nie wspominając. Akurat są w podobnym wieku, więc „piłkarska starość” dopadła ich jednocześnie. Dla każdego klubu wymiana takich wieloletnich filarów jest sprawą arcytrudną. Myślałem więc, iż zarząd Bawarczyków w obecnym sezonie będzie chciał odpowiedzieć sobie na pytanie: czy Kingsley Coman i Serge Gnabry będą w stanie przez kolejne lata być dla Bayernu tym, czym duet RR był od niemal dekady. Byłbym skłonny poświęcić cały rok i ewentualne trofea, byleby uzyskać klarowną odpowiedź. Jeśli tak, budujemy drużynę w oparciu o nich, jeśli któryś z nich (lub obaj) nie spełnią pokładanych oczekiwań, nie ma wyjścia, latem 2019 r. sięgamy głęboko do kieszeni. Sądziłem, że taki był plan i takie zadanie otrzymał Kovac. Od samego początku pojawiły się jednak problemy i wątpliwości – Coman doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry na wiele miesięcy, a co gorsza, po raz kolejny spowolniła jego rozwój jako piłkarza. W takiej sytuacji Gnabry powinien dostawać dosłownie każdą możliwą minutę na boisku, powinno się go obdarzyć zaufaniem i raz za razem rzucać na głęboką wodę. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Weterani Robben i Ribery w kolejnych spotkaniach tworzyli parę skrzydłowych pierwszej jedenastki, podczas gdy młody Niemiec w swych pojedynczych występach nie mógł złapać rytmu meczowego i wrócić do formy choćby z poprzedniej rundy wiosennej. Moja teoria zatem chwieje się od samych fundamentów i dochodzę niestety do wniosku, że ludzie w Bayernie sami nie do końca wiedzą, co chcą zrobić. Bardzo liczyłem na zgrany i ustabilizowany tercet ofensywnych pomocników Coman – Muller – Gnabry, we właściwy sposób wspomagający grającego przed nimi Lewandowskiego. Mieszanka młodości i doświadczenia, skuteczności i finezji, dynamiki i boiskowego sprytu, na papierze w mojej opinii wyglądało to naprawdę nieźle. Na razie, przynajmniej do powrotu Kingsley'a, nie doczekam się urzeczywistnienia owej wizji. Aha, i żeby nie było wątpliwości – ja nie oczekuję, iż z miejsca staną się oni naszą bronią atutową, dzięki której zawojujemy Europę. Chciałbym ich tylko przetestować, nic więcej. Sądziłem, że właśnie takie są plany włodarzy Bayernu. Nie wykluczam oczywiście, iż okazałoby się to kompletnym niewypałem. Nigdzie nie jest powiedziane, że Coman i Gnabry kiedykolwiek choćby zbliżą się do poziomu Ribery'ego i Robbena z ich najlepszych lat. A wówczas, jak już pisałem, bez wielkich transferów się nie obędzie...
04.11.2018 12:21
Z tego sezonu jeszcze da sie sporo z Bayernu wycisnac poczawszy od meczu z BVB...sporo u buka,przyjemny kursik na wygrana Dirtmundu:-) naprzod Bayernie obys tym razem nie zawiodl mych nadzieii;-)
04.11.2018 12:02
Ja myśle że z Bvb mamy większe szanse niż Augsburgiem i Freiburgiem. Kovac trenował Eintracht gdzie oddawali piłke rywalowi i tak może zrobić teraz oddać piłke i dobrze stać w obronie. I kontry. Tylko pora aby Neuer zaczął bronić a obrona stanowiła monolit.
04.11.2018 11:06
Wysoka porażka z Dortmundem może sprawić, aby zarząd zaczął coś działać by sprowadzić Bayern na właściwą drogę. Czyli zmiane trenera, transfery, transfery i jeszcze raz transfery.
04.11.2018 11:04
Wierzycie że Bayern w takiej dyspozycji może wygrać z BVB w Dortmundzie? Przecież to nonsens, z taką formą jaką teraz reprezentujemy nie mamy prawa tam pomarzyć o remisie.
04.11.2018 11:02
Sama zmiana trenera nic nie da. Mamy skład emerytów, rencistów, wiecznych połamańców i jedynie kilku wartościowych zawodników. W 2015 roku powinniśmy rozpoczynać wymianę pokoleniową naszych podstawowych graczy, ale przespaliśmy ten czas. Nadal śpimy a zarząd wraz ze sztabem wciąż bredzą o kompletnej kadrze.
04.11.2018 10:30
Ramsey to moze wzmocnic nasz stab medyczny.
Ciekawe co to bedzie z BVB. Carlo wylecial za 0-3 z Psg, a takiego wyniku wykluczyc sie nie da. Najgorsze, ze zwolnienie Niko nie jest zadnym rozwiazaniem, bo i tak nie wiadomo co dalej.
04.11.2018 10:29
Bayern dawno nie byl w takiej dupie. Tak sobie dzisiaj pomyslalem ze jesli wygramy z Bvb to Kovac dalej bedzie trenerem, jesli przegramy to jest szansa ze go zwolnia ale wtedy bedzie juz 7 pkt straty. Obie opcje sa beznadziejne wiec w Der Klassiker licze na remis i zwolnienie Niko. Jest lipa niestety
04.11.2018 10:18
Wole już Ramseya za darmo niż jakiś wymysł z Bl typu Kemirbay, Amiri czy inni pokroju Rode.
04.11.2018 10:09
Raczej kolejny drewniak za friko, takimi transferami to ligi czy europy nie zwojujemy. Jak go zakontraktują to kolejny raz się skompromitują i tyle.
04.11.2018 10:02
Bayern jest faworytem do pozyskania za free Ramseya z Arsenalu. Ponieważ może podpisać kontrakt w styczniu a z angielskimi klubami może negocjować dopiero jak skończy mu się kontrakt. Ramsey jeśli dostawał szanse w tym sezonie to naprawde dobrze wygląda. Tylko znów kolejny środkowy pomocnik.
04.11.2018 09:43
Nojer przestał bronić, ale jak koleś ładuje mu torpede z 4 metrów, to co ma zrobić? kompletnie nie miał szans przy straconych bramkach...po meczu z Ajaxem też narzekałes gregor?...obrona to jest kipina, zwłaszcza po stronie Alaby, koleś kryje 5 metrów od przeciwnika , a w ataku jego jedyne rozwiazanie, to wrzutka do nikogo...zobacznie Rafinhe albo Lahma jak grał, schodza do środka, graja madrze, a centry Lahma perełka...jasne Wenger, koleś jest wypalony, wystarczy spojrzeć jak wyglada Arsenal za Emrego, a Wengera;/...gdyby Francuz dalej prowadził kanonierów, to zas od Kloppa 4:0 w dupe...nowi piłkarze od nowego sezonu i tyle.
04.11.2018 09:27
Nie mogę się doczekać kolejnego meczu z BvB, zobaczymy wtedy w jak chujowym miejscu jesteśmy. Gwarantowane spotkanie antykryzysowe zarządu, że media nas oczerniają i to ich wina.
Przerażające jest fakt ile my zmian musi wprowadzić od zaraz (zarząd, minimum 5 nowych konkretnych zawodników, trener z wizją, dyrektor sportowy)
04.11.2018 09:20
Dziady stare na trybunach siedzą i nie robią kompletnie nic jeden okulary wybiera drugi patrzy na zegarek zabrać się za pracę i wyciągać konsekwencje !
04.11.2018 09:14
Ja to bym w następnym meczu widział Svena u nas w bramce. Neuer przestał kompletnie bronić.
04.11.2018 09:10
Obecnie to był połowę składu i w zimie wypieprzył i już w styczniu zaczął przebudowę. Przecież tego nie da się oglądać, już wolałem Ancelottiego, bo tam też g.. graliśmy, ale chociaż te 3 pkt był po 2-1 1-0 itd. A my teraz bronimy się przed Augsburgami itd, nie wygrywamy u siebie z zespołami z BL, a one jadą do Monachium PO PUNKTY!!!!!
04.11.2018 08:28
Zarząd niech idzie na emeryturę.
04.11.2018 08:26
Przyjdzie nowy trener i co? Tak czy siak będzie musiał zmierzyć się z naszymi gwiazdkami w szatni. Tymi gwiazdkami, które nie potrafiły nawet gryźć murawy o pokal dla Juppa. Marne szanse, że to się uda, a możemy przez to stracić dobrego trenera. Jestem coraz bliższy zdania, że gdyby nie humory szatni, to za Carlo byśmy wymiatali jak obecnie jego Napoli.

Czas na przebudowę. Albo Hasenhuettl od przyszłego sezonu, w którym żegnamy RR, Rafinhę, Boatenga, może Alabę i sprowadzamy prawdziwych piłkarzy. Druga opcja to Wenger już od teraz, na czas przebudowy, na odkrycie pomijanych dziś talentów ze szkółki, a po sezonie-dwóch jakiś poważny trener. Innych opcji nie widzę.

I dobrze by było, jakby zarząd przestał robić sabotaż na górze idiotycznymi decyzjami kadrowymi i głupimi konferencjami.
04.11.2018 05:38
Każdy kolejny mecz z Kovacem za sterami to coraz większy problem dla nas.

To, że kadra jest słaba i zarząd olał sprawę brakiem transferów to jedno. Ale główną przyczyną naszej fatalnej gry jest nasz trener. Nie rozumiem czym kierował się zarząd biorąc za trenera FCB gościa, który prowadził Eintracht.... a jedynym sukcesem był DFB Pokal. Gdzie gra Eintrachtu to była żelazna defensywa i kontry, coś co my przecież graliśmy od wielu, wielu lat... z reprezentacji CHorwacji został zwolniony(P.S. z tej która jest wicemistrzem świata....)
04.11.2018 03:56
....A ..Ć!
Dosyć! Zazwyczaj jestem spokojny w osądach, ale niech ten sezon się już skończy. Oddajmy Borussii zawczasu mistrzostwo, przyjmijmy na klatę srebro, albo nawet brąz i w pizdu zapomnijmy o tym sezonie.
Ostatnio oczy krwawiły mi patrząc na Bayern w drugim sezonie pracy van Gaala, czyli w sezonie 2010-2011. Powiem więcej, wtedy graliśmy słabo, ale nie tak tragicznie jak obecnie.
Dzisiejszy mecz, to klasyka antyfutbolu. Co najlepsze, najgorszym na boisku był gość, który ma być naszą przyszłością, czyli Kimmich. Widać, że stał się już prawym obrońcą i oduczył gry na DM. Ilość strat (rany boskie), głupich fauli, kiepskich podań, po prostu zakrawa o pomstę do nieba. Drugi do pary, to Sanches. Dziś (a w zasadzie wczoraj) był najgorszą kopią Tymoszczuka, jaka biegała w koszulce Bayernu. Nic do przodu, tylko w bok, albo do tyłu. Kompletny brak ikry i własnej inicjatywy. Byleby czegoś nie spierd.... i żeby się ktoś nie przyczepił. Tragedia. Alaba WON! Tak, WON! Te jego wrzutki na oślep, a raczej na odpier...., irytują coraz bardziej. To już Rafinha, choć słaby, to ma więcej wyczucia. Sule cały mecz super i na koniec dzięki niemu tracimy gola :/ Ribery i Robben pokazali dziś ile mogą jeszcze dać Bayernowi... Bez komentarza. Gnabry (nie licząc bramki) jako jedyny dawał dziś iskierkę nadziei, i co? Zaraz po bramce schodzi :) Kopara mi opadła jak to zobaczyłem. Nie dość, że gramy olbrzymie "G", to w dodatku kadrę mamy jaką mamy, a decyzję personalne, to jakaś abstrakcja. Mieliśmy słabsze sezony, ale nawet w nich, z takimi klubami jak Freiburg (przy całym, dużym szacunku), potrafiliśmy zrobić swoje.

Nie ma obecnie Bayernu, są tylko popierdółki w bawarskich trykotach.
04.11.2018 01:03
Strasznie ciężko się ostatnio patrzy na naszą grę. Głupio tracimy punkty w ogóle mam wrażenie że jak ktoś dojdzie do sytuacji bramkowej z nami to prawie zawsze wyjdzie mu strzał albo nasi dopomogą nasi obrońcy ☹️ neuer rzeczywiście nie jest tak pewny jak jeszcze dwa lata temu ale z drugiej strony większość ostatnich straconych bramek to strzały z okolic pola bramkowego więc nawet on może tego nie wyjąć. Na papierze obrona kimmich boa mats alaba to światowy top ale w tym sezonie jak na razie to ciągła niepewność i błędy w kryciu. Pomoc? Najlepsi (czyt. Ci którzy coś wnosili przynajmniej zaangażowanie leczą kontuzje) napad? Lewy dobrze zaczął sezon miewa przebłyski jak z vfl ale jak wiemy nie jest to Messi że minie sam pół obrony i strzeli on żyje z podań zwłaszcza prostopadlych a my tego nie wykorzystujemy. O Robbery lepiej żebym nie wspominał bo to jak z legend zostaną zaraz wspomnienia w stylu "nie potrafił przejść zawodnika z 4 ligi" i te ich wieczne fochy to na prawdę robi się żenujące. Za tydzień najtrudniejszy mecz jesieni a my wyglądamy w każdym aspekcie słabo. Nie wiem co będzie gorsze strata tytułów w tym sezonie czy to jak nam się drużyna rozpada. Oby nie skończyło się odejściem lewego Jamesa i kimmicha bo do tego mi to zmierza. Jeżeli zawodnikom bardziej zależy na sobie niż na Bayernie to ja nie mam nic przeciwko temu żeby sezon dokończył skład w połowie złożony z rezerw gorzej nie będzie a doświadczenie się młodym przyda bo o zaangażowanie nie musielibyśmy prosić. Pozdrawiam, głęboko zaniepokojony kibic Bayernu
03.11.2018 23:29
sprawa jest prosta:D sprowadzić Insigne z Napoli, Lozano z PSV, pożegnać Franka i Robbena, sprzedać Wagnera i kupić jakiegoś szybkiego napastnika, obronce z prawdziwego zdarzenia i bocznego obronce...nie potrafię już na Alabe patrzeć, ten gość jest tragiczny, z przodu nic, z tyłu jeszcze gorzej...wystarczy 4-5 transferów, wywalić szrot i jedziemy z tematem...Kovac to dobry trener, ale szatnia wydymała już Anczela, Jupp się meczył, a teraz Kovac cierpi na tym...gramy od tylu lat taka samą kadra;/...a Uli razem z KHZ siedzą na trybunie i cieszą się nie wiem z czego...jak zrobią super lige z najlepszymi drużynami, to zostaniemy tam rozniesieni w pył;/...
03.11.2018 23:16
Nie myślałem że będą jeszcze tęsknić za Guardiolą. Pep miał chociaż jeszcze jakiś wpływ na Bayern i potrafił postawić się zarządowi.
03.11.2018 23:10
Niestety macie racje, dziś Bayern to mina dla trenera przy takim zarządzie... Trzeba się pogodzić i oddać inicjatywę innym którzy dzisiaj są zdecydowanie lepsi od nas. My nie jesteśmy w kryzysie my się staczamy od 2 lat, z takim szrotem na skrzydłach.
03.11.2018 23:07
Favre raczej się cieszy że nie wpadł w szambo jak Kovac. Zresztą latam większość trenerów omijała Bayern szerokim łukiem.

Edytowano : 2018-11-03 23:08:32

Rafalfcb@
Narazie to my oglądamy plecy w lidze xd
03.11.2018 23:06
superbayern musimy patrzec na siebie i nie ogladac sie za plecami . Tracimy glupio punkty i to innym robimy przysluge jesli chodzi o mistrzostwo.
03.11.2018 23:02
Gdyby nie frajerstwo BVB to mogło by być 7 punktów straty i w Dortmundzie grali byśmy o mistrzostwo.
03.11.2018 22:58
Co tu napisac ehhh
Kovac do widzenia ! Jest jeszcze ktos kto wierzy w Nico? Jesli sami pilkarze maja wiecej do powiedzenia (szczegolnie w mediach ) niz trener to juz jest zle a w dodatku konferencja naszych wladz i mysle ze to kolejny gwozdz do trumny. Panowie sytuacja jest tragiczna a obawiam sie ze na wyciaganie wnioskow jest juz za pozno. Bayern od momentu dolaczenia Robbena czyli sezon 2009 2010 stal sie uzalezniony od duetu RR i to jest to co przespalismy. Ribery we wczesniejszych latach ciagnal Bayern ew z Ze Roberto. Zarzad zatrzymal sie na rekordowym transferze Martineza którego wyblagal Jupp. Co do trenerow. Mysle ze Jupp jako jedyny mial odwage i autorytet rozmawiac z Ulim i Karlem rozmawiac otwarcie i w sumie dostawal czego chcial. Swoje zaufanie odplacil wszystkim co najlepsze w klubowej pilce. Van Gaal zrobil rewolucje a Jupp stworzyl maszyne do niszczenia. Pepa mhsle zjadla presja i nie dostal tego czego chcial od.zarzadu (Zamiast Gotze Neymar) itp ale w gruncie rzeczy powinnismy byc dumni jesli chodzi o te 3 trenerskie nazwiska. Van Gaal rewolucja Jupp trofea a Pep bardzo dobre wrazenie wraz z kilkudzieziecioma rekordami na poziomie lm i bundesligi. Kovac to klops podobny do Klismanna ktory przestal sobie radzic z szatnia. Cos jest na rzeczy jesli.Van Gaal i Ancelotti mowia.w mediach o tym ze Uli i Karl to trudni ludzie do wspolpracy a dochodzi do tego trudna szatnia. Jestem wsciekly ze przepuscilismy Luciena Favre i Naggelsmana ale kto teraz ? Wenger …. No nikogo w sumie sensownego na ten moment chyba nie ma. Mam nadzieje ze jamos dojedziemy do konca sezonu i nie bedzie to sezon katastrofa. Oby sie nasi spieli na Bvb
03.11.2018 22:58
Mówiłem zawodnicy dostaną zadyszki i tyle będzie z naszej gry.
03.11.2018 22:57
@DieRoten
Wierzysz że w najblizsze lato zarząd wyda 300 mln€ na transfery.
Ciekawe skąd tyle wezmą.
Wplywy z reklam i transmisji powoli spadają.
Zresztą kto by chciał ze światowej czołówki do Bayernu przyjsc.
Takie transfery to co 2-3 lata powinny byc, chodzi o swiatowej klasy pilkarza
03.11.2018 22:45
Van Gaala w Bayernie juz nie zobaczysz, przejechał się niedawno mocno po Ulim mówiąc ze ma wpływ na skład jaki trener wystawia, że ma swoich pupilków. Uraził Hoenesaa i ten go po czymś takim nie zatrudni.

Za aktualnie dostępnych trenerów to albo Wenger albo Hasenhuttl. Tylko ten drugi potrzebuje czasu na ułożenie druzyny a go nie mamy, zostaje Wenger. Ewentualnie jeszcze dać Hermanna na 1 trenera, albo Gerlanda. Bo Gerland ma szacunek wśród piłkarzy i posłuch jak Jupp.

Conte nie zna języka więc odpada, + nie dogadałby się z Ulim.
03.11.2018 22:33
Werner, Baily i Pavard powinni trafic do Bayernu

Edytowano : 2018-11-03 22:34:15

Mielibyśmy 3 persoektywicdnych skrzydłowych
03.11.2018 22:33
Kryzys minie, zobaczymy kto z niego wyjdzie z twarzą, a kto podczas kryzysu był mało lojalny i się nie starał i wyjdzie szydło z worka. Największe pretensje mam do zarządu, który strasznie się ociąga i zwleka w kwestii Jamesa. Rodriguez powinien być już zaklepany, wykupiony i sprawa załatwiona po zeszłym sezonie. Dla mnie to niepoważne i amatorszczyzna jak na ten poziom. Takiego piłkarza powinno się traktować konkretnie. Widać, że koleś się stara, w dodatku jest świetny marketingowo i Bayern powinien to wykorzystywać, nie wspominając o klasie piłkarskiej. W dodatku pozbycie się Vidala w tak łatwy sposób było dużym błędem James-Vidal-Lewy to nasze największe gwiazdy.
03.11.2018 22:30
Co sadzicie o takich graczach jak Leon Baily i Justin Kluivert w Bayernie?
03.11.2018 22:29
Akurat z tym wyluzujcie, taz mu przegrywamy raz oni, były lata kiedy my odstawialiśmy ich z kwitkiem

Edytowano : 2018-11-03 22:29:20

Statystyki są wyrównane
03.11.2018 22:21
Dzisiejszy Bayern to resztki niedokończonego projektu LUISA VAN GAALA ...

Edytowano : 2018-11-03 22:33:57

A może by tak Van Gaal dokończył swoj
projekt w tym sezonie ??
03.11.2018 22:17
Ogolnie jest strasznie zle z Bayernem. Atmosfera w szatni nie powala, Kovac nie panuje nad zespołem, zawodnicy nie słuchają zbytnio trenera, dyrektor sportowy nie ma posłuchu w szatni, zarząd kompromituje się na konferencjach.

Niegdyś wzór do naśladowania, dzisiaj? Przestroga dla innych klubów. Było super do 2014-2015 roku, po tym czasie (czyli ostatni rok Pepa) klub kompromituje się z roku na rok coraz bardziej, brak sensownych wzmocnień, przespana wymiana pokoleniowa.

Na ten moment i REAL i BAYERN potrzebują natychmiastowej przebudowy. 2 top kluby.. już widzę jak budujemy nowy Bayern za 40mln. Real sypnie kasą na takiego Hazarda choćby, my ściągniemy młodego Messiego - Younesa, bo niemiec :P
03.11.2018 22:11
A jakby tak Neuer nie puszczał tych bramek to co? Seria wygranych po 1:0,a 2:0 z taką grą z przodu to niedługo będzie opisywane jako "Bayern zmiażdżył rywali"? :P
03.11.2018 22:08
Zawsze bylem przeciwko zwalnianiu trenerow w Bayernie a było ich kilku: Trapatonni, Klinsmann, VanGaal, Ancelotti. Dzisiejsza sytuacja mojego ukochanego klubu jest taka że trzeba ratować sezon a kto moze nam pomóc??? Jest dwoch kandydatów Luis lub Otmar. Jupp dał radę to czemu nie oni ??.
03.11.2018 22:07
Neuer tez cieniuje strasznie, co strzal w swiatlo bramki to wpada.

Tomek Urban: "8 ostatnich strzałów na bramkę Bayernu znalazło w komplecie drogę do bramki. Neuer czeka na udaną interwencję po celnym strzale na własną bramkę od 428 minut. Cuda. "

Niebywałe co się z nim stało przez kontuzję, nawet on się w tym zespole przestał wyróżniać ;p
03.11.2018 21:57
Jestem pewny, że już Wenger poradziłby sobie lepiej niż ten Kovac.
03.11.2018 21:50
@ Rufus87 - " ... A kogo mieli wziąć skoro nikt nie chciał przyjść ? ... "

I wzięliśmy Kovaca bo nikt do nas nie chciał przyjść - świetna rekomendacja.
I jeszcze na dzień dobry pozbawił nas pierwszego Trofeum.
Takie swoiste przywitanie Kovaca - a teraz jest na dobrej drodze by pozbawić nas następnych.

Gdzie się zarządowi spieszyło ? czy nie mogli trochę poczekać i poszukać ?
- a nie teraz występować na konferencjach i się wygłupiać i zrzucać całą wine na dziennikarzy ?

A jakby Kovac też nie chciał przyjść - to co by zrobił Zarząd ?
Już by nie szukał i zostalibyśmy bez trenera ?
03.11.2018 21:41
Strzelają rzadko, ale celnie ;)
03.11.2018 21:38
Moe
I od 428 minut nie obronil celnego strzalu.
03.11.2018 21:35
Dobrze słyszałem, teraz Urban potwierdza, 8 kolejnych celnych strzałów na bramkę Neuera, 8 straconych goli.
03.11.2018 21:27
Jupp miał o rok młodszą kadrę, Robben i Ribery byli w stanie coś zrobić w Bundeslidze, teraz nie wychodzi im już nawet przeciwko 4 ligowym zespołom, nie mamy Vidala, nie mamy Bernata, Coman wypadł na pół roku, kadra jest znacznie słabsza.

Trener oczywiście też nie jest bez winy. Nie mamy żadnego pomysłu na grę, zero przyspieszenia, wszystko na 2-3 kontakty, mnóstwo podań w poprzek boiska i do tyłu, ofensywni gracze nie szukają wolnych przestrzeni, zero ruchu. Liczymy chyba na to, że przeciwnik zostanie uśpiony naszą grą, albo zrobi im się nas żal i wpuszczą nas z piłką do bramki.

Zespół jest w rozsypce i sama zmiana trenera nic tutaj nie da. Zamiast rok temu wydać 100 mln i miec jako taki spokój teraz potrzebujemy z 300 mln żeby wyciągnąć klub z tego bagna.
Pokaż więcej

reklama