DieRoten.pl

Bayern w finale Pucharu Niemiec!

10.06.2020, 23:28:23
FotoOlimpik

Bayern Monachium ma już za sobą czterdziesty trzeci oficjalny mecz w ramach sezonu 2019/20. Tym razem drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka przyszło walczyć o awans w rozgrywkach Pucharu Niemiec.

Zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec pod wodzą Hansiego Flicka mierzyli się dzisiejszego późnego wieczoru na własnym terenie z drużyną Eintracht Frankfurt w ramach półfinału DFB Pokal. Warto przy okazji nadmienić, iż dla monachijczyków było to dokładnie czterdzieste trzecie oficjalne spotkanie o stawkę w tym sezonie.

Koniec końców starcie na Allianz Arenie w Monachium zakończyło się zwycięstwem monachijczyków, którzy pokonali swoich rywali z Hesji 2:1. Bramki dla klubu ze stolicy Bawarii zdobywali kolejno Ivan Perisic oraz Robert Lewandowski.

Dzięki wygranej nad SGE, piłkarze „Gwiazdy Południa” awansowali do finału DFB Pokal, gdzie zmierzą się z Bayerem 04 Leverkusen (mecz na Stadionie Olimpijskim w Berlinie odbędzie się  4 lipca). Przy okazji warto jeszcze nadmienić, iż „Bawarczycy” zagrają w finale Pucharu Niemiec po raz 13. w ostatnich 20 latach.

Podobnie jak ostatnio i tym razem podopieczni Hansiego Flicka będą mieli niewiele czasu na przygotowania do kolejnego spotkania, albowiem już w najbliższą sobotę czeka ich pojedynek w ramach 31. kolejki niemieckiej Bundesligi z Borussią M'Gladbach. Początek starcia na Allianz Arenie dokładnie o 18:30.

Perisic zastępuje Gnabry'ego

Tym razem w porównaniu do spotkania sprzed czterech dni, kiedy to mistrzowie Niemiec w ramach trzydziestej kolejki niemieckiej Bundesligi pokonali na wyjeździe Bayer 04 Leverkusen aż 4:2 (po bramkach Comana, Goretzki, Gnabry'ego oraz Lewandowskiego), trener Flick zdecydował się dokonać łącznie jednej zmiany.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Monachium znalazło się dokładnie pięciu zawodników. Mowa rzecz jasna przede wszystkim o kontuzjowanym od początku sezonu Niklasie Suele, który zerwał więzadło krzyżowe w kolanie (Niemiec każdego dnia zwiększa obciążenie treningowe i powinien niebawem wznowić zajęcia z kolegami).

Ponadto poza wspomnianym wyżej defensorem, 55-letni szkoleniowiec „Gwiazdy Południa” był zmuszony radzić sobie również bez Philippe Coutinho oraz Corentina Tolisso, którzy borykają się z kontuzjami kostki. Z kadry wypadł także Mickael Cuisance (zatrucie pokarmowe) oraz Serge Gnabry (uraz pleców).

Tym samym mistrzowie Niemiec dzisiejsze zawody na Allianz Arenie rozpoczęli w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, Benjamin PavardDavid AlabaJerome Boateng oraz Alphonso Davies w obronie. Z kolei duet środkowych pomocników podobnie jak ostatnio tworzyli Joshua Kimmich oraz Leon Goretzka.

Na lewym skrzydle wystąpił Ivan Perisic, podczas po jego przeciwnej stronie wystąpił Kingsley Coman. Tradycyjnie już funkcję napastnika pełnił Robert Lewandowski, zaś za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce zasiedli z kolei Sven Ulreich, Christian FruechtlThiagoJavi MartinezAlvaro Odriozola Sarpreet SinghLucas Hernandez oraz Joshua Zirkzee.

Pełna dominacja i „tylko” jedna bramka

Jak można było się spodziewać podopieczni Hansiego Flicka zaczęli z wysokiego C, od razu próbując napocząć swoich rywali. Na pierwszą dogodną okazję nie przyszło nam czekać zbyt długo, albowiem już w szóstej minucie powinno być 1:0 dla gospodarzy z Monachium.

Znakomicie ustawiony Mueller uderzył główką piłkę, która zmierzała w światło bramki, lecz w ostatniej chwili z linii bramkowej futbolówkę wybił Chandler. Mistrzowie Niemiec nie poddawali się i raz za razem nacierali na bramkę strzeżoną przez Trappa. Goście cofali się coraz głębiej, podczas gdy „Bawarczycy” przejmowali kontrolę nad spotkaniem.

W dziewiątej minucie w genialnej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski, lecz Polak minął się z piłką i monachijczycy musieli obejść się smakiem. Dominacja Bayernu była coraz to bardziej widoczna. Cierpliwość zespołu prowadzonego przez Flicka w końcu została nagrodzona. W 14. minucie Mueller wypatrzył w polu karnym Perisica, który szczupakiem pokonał bramkarza Frankfurtu.

Mimo szybko objętego prowadzenia, gospodarze zyskiwali coraz większą łatwość w rozegraniu i praktycznie nie schodzili z połowy swoich rywali. Nieco później bliski szczęścia był Coman, lecz francuski skrzydłowy podobnie jak „Lewy” wcześniej, nie trafił do pustej bramki. Mistrzowie Niemiec nie zrazili się jednak i przeprowadzali kolejne groźne ataki.

Po pół godziny gry powinno być 2:0, po tym jak Lewandowski świetnie obrócił się piłką, nawinął dwóch defensorów i oddał strzał, lecz tym razem świetną interwencją popisał się Trapp. W dalszej części pierwszej połowy „Bawarczycy” kontynuowali swoje starania, jednakże wynik nie uległ już zmianie. Trzeba jednak przyznać, że 1:0 to najmniejszy wymiar kary, jaki spotkał gości w pierwszych 45 minutach.

Lewy zapewnia awans

Na drugą część spotkania obie ekipy wyszły w niezmieniony ustawieniu. Bayern od początku starał się narzucić gościom swoje tempo, lecz Ci w przeciwieństwie do pierwszej połowy, prezentowali się odważniej i również starali się przedrzeć w pole karne drużyny rekordowego mistrza Niemiec.

W 56. minucie byliśmy świadkami dość nieprzyjemnej sytuacji, po tym jak nadepnięty został Kimmich. Sędzia nie dostrzegł jednak tej sytuacji i gra toczyła się dalej. Chwilę później Niemiec wziął udział w akcji bramkowej, która niemalże zakończyła się golem na 2:0, lecz skuteczną interwencją popisał się Trapp. Koniec końców arbiter widząc zakrwawionego pomocnika, kazał mu opuścić boisko.

Niestety kilkanaście minut później monachijczycy na własne życzenie dali sobie strzelić gola na 1:1. Kamada dograł do da Costy, który z zimną krwią wpakował piłkę do siatki. Goście idąc za ciosem próbowali zdobyć jeszcze drugą bramkę, ale ostatnie słowo i tak należało do „Bawarczyków”.

Na szesnaście minut przed końcem podopieczni Flicka popisali się świetną akcją. Davies dograł w pole karne do Kimmicha, który następnie przedłużył futbolówkę do nadbiegającego Lewandowskiego. Polak nie chybił tym razem i pokonał golkipera SGE. Choć sędzia początkowo nie uznał trafienia, to po interwencji VAR Bayern cieszył się z prowadzenia 2:1. W końcówce byliśmy jeszcze świadkami kilku okazji, ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i monachijczycy zasłużenie awansowali do finału.

Na regenerację i przygotowania do następnego pojedynku ligowego zawodnicy „Gwiazdy Południa” będą mieli niewiele czasu, albowiem w najbliższą sobotę o 18:30 czeka ich starcie na Allianz Arenie w ramach 31. kolejki z Borussią M'Gladbach. Jeśli FCB pokona BMG i BVB przegra z Fortuną, to wówczas Neuer i spółką będą świętować swój 30. tytuł mistrza Niemiec.

 

FC Bayern - Eintracht Frankfurt

Allianz Arena 10-06-2020, 20:45
Puchar Niemiec, Półfinał

(2-1)
(1-0)
źródło: Własne
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (137)

reklama



20.06.2020 12:47
Gratulacje, mam nadzieję, ze będzie kolejne trofeum do kolekcji.
12.06.2020 20:38
Bundesliga jest lepsza od serii A, tylko dla kibiców niemieckiej piłki. Włoskie zespołu nie pozbywają się tak łatwo najlepszych zawodników jak Niemieckie., Choć na stadiony przychodzi mniej osób, i niby jesteśmy wyżej.. Juve się wzorowało na Bayernie ,a może czas zacząć się wzorować na Juve? Iść za ciosem?..
Bundesliga to fajna szybka piłka, byłem na meczach w Italy I to nie tylko w telewizji wygląda nudno..Ale pomimo wszystko i nas jest tylko Bayern. U nich Juve czy Inter taki prawdziwy jak był od 2000 do 2010 . Walczy o ligę jak równy z równym, bo Milan nawet jak wygrywał ligę mistrzów to serie A niekoniecznie. Podobnie jak Real w Hiszpanii. Napoli, Lazio Roma... Ten ranking nie odzwierciedla tego..

Edytowano : 2020-06-12 20:42:05

Taki lukaku Godin czy Eriksen, są w stanie iść do Interu a czy by przeszli do BvB albo Lipska?..
12.06.2020 20:23
@Piter1985 to trzeba tym,, zwykłym '' kibicom pokazać bundeslige, bo naprawdę mimo że jest gorszą ligą od angielskiej czy hiszpańskiej to trudno się gra nawet z takim paderbornem.
12.06.2020 20:18
@Pir5 to Twoje subiektywne odczucia OK...z resztą ja nie mówię czy są dwa poziomy niżej czy tamci półtora poziomu wyżej... Mówię tylko,że ranking rankingiem a niemieckiego zespołu od 7 lat w finale nie było (a francuski na przykład tak). Tabelka z cyferkami fajnie a medali,pucharów i tak brak i tyle z tej trzeciej siły.
A "zwykły" kibic spojrzy na zestawienie finałów z ostatnich kilku lat i co zobaczy? Drużyny z Portugalii, Holandii,Francji,Ukrainy... to dopiero wnioski na temat potęgi BL sobie wyciągnąć może hehe...dobrze,że nie jesteśmy "zwykli";-)
12.06.2020 19:52
@Bayern022
Tam żaden trener nie pomoże. Tam pacynka rządzi z kolegami i sami ustalają jak będą grać i jak trenować. Tuchel jest dla niepoznaki żeby tylko ktoś na ławce siedział. Ich pośrednik z szejkami to Leonardo i tak się karuzela kręci. Objazdowy cyrk i tyle.
12.06.2020 18:02
@Piter1985 może na arenie międzynarodowej inne zespoły niemieckie nie grają super, ale liga francuska to 2 poziomy niżej niż niemiecka. Lyon w lidze jest poza lm, natomiast w tej edycji CL sensacyjnie wygrali z juve, ale raczej odpadną. Borussia jest lepsza od lyonu, a jeżeli uznamy lyon pod względem sportowym drugą najlepsza druzyna we Francji to dużo mówi o ligue 1.
12.06.2020 16:10
@Prezes42
Wyobraz sobie , że u nas w ataku obok lewego biega Mbappe z Neymarem.. kto by chciał oglądać ligę..
Myślę ,że głównym problemem PSG jest słaba pomoc. I brak trenera z charyzma i jajami. Załóżmy kupują Thiago I Krossa plus Veretti I ten atak .
Za bardzo się skupiają na rozgłosie, zapomnieli o sporcie w tym wszystkim.
12.06.2020 15:57
@Bayern022
Tylko, że z roku na rok spada oglądalność ligi francuskiej nawet w tamtejszym C+ co jest według francuskich ekspertów spowodowane głównie brakiem emocji w walce o mistrzostwo. Liga nie jest o tyle słaba co właśnie obecnie monotonna. Kiedyś ciekawe to było jak Auxerre, Montpellier czy RC Lens rywalizowało o ,,majstra'' z Lyonem czy Marsylią lub Monaco. Działo się wtedy w tej lidze. Teraz w Polsce nawet najpierw nasz C+ zdjął ją całkowicie z anteny, a następnie Eleven, który w pierwszym roku działalności pokazywał mecze tej ligi.
12.06.2020 15:43
@FanGraczyBayern
Lewandowski to jedyny zawodnik który by się zmieścił do Ataku PSG.
Ludzie mówią ,że francuska liga słaba. Ok
A ilu graczy dają Europie ?.. chyba najwięcej talentów na świecie. Skauci Bayernu tam powinni szukać.
12.06.2020 15:37
@Prezes42
Jasne, tylko Neymar w formie jest wart tych pieniędzy. Można go nie szanować jako człowieka, ale trzeba przyznać, że to kapitalny piłkarz. U nas nie ma piłkarza na takim poziomie.
12.06.2020 15:19
@Prezes42 - a mi się wydaje że lekko przesadzasz z Neymarem. Ok, transfer za 222 mln EU POWINIEN się opłacić Barcelonie a tego nie zrobił. Dwa powody, ten transfer był tym ostatnim czynnikiem który spowodował że posypały się chore sumy, to po pierwsze a po drugie... przez pozbycie się Neymara, w razie zakończenia przez Messiego przygody z piłką Barca nie ma nikogo takiego który by ją poprowadził. Ney był naturalnym kandydatem by przejąć po nim pałeczkę więc długofalowo biorąc pod uwagę nawet te długi to sprzedaż Neymara to był strzał w stopę, jedna z wielu decyzji za które Bartomeu powinien pójść siedzieć.
Nr. 2 zgoda a co do Coutinho... jasne że kwota przesadzona ale kto wtedy wiedział że po tym jak fajnie grał w Anglii tak się stoczy? Po raz kolejny nieprzemyślany zakup Barcy.
4. Również zgoda co do kwoty, ale uważam że Joao powinien iść do klubu który gra innym systemem. Atletico to samobójstwo dla jego kariery, im szybciej stamtąd ucieknie tym lepiej.
5. Gratki dla BVB.
6. Pełna zgoda.
7. Też się zgadzam, wydaje mi się że inny szkoleniowiec by wydobył z CR7 to co najlepsze. Powinni wykorzystać końcówkę jego kariery bo akurat wątpię że przedłuży kontrakt z Juve.
8. Pogba zawsze był dla mnie przereklamowanym piłkarzem. A na pewno nie takim za którego dałbym 105 mln EU. Normalnie bym pogratulował Juventusowi za świetny interes ale to co zrobili z tą kasą (90 mln za Higuaina) powoduje że jednak dla mnie wyszli na minus i jak się mówi o Marottcie że świetnie wydobywał tych piłkarzy za pół darmo, tak tutaj wsadził Turyńczyków na minę z której nie mogą się wykaraskać do teraz. Jeszcze sezon temu mogli za niego wziąć 50 mln, "tylko 40 straty" by było a tak nie chciał za chiny ludowe odejść i prawdopodobnie odejdzie za darmo. A w Juve ciężko wskazać żeby był gdzieś wartością dodaną, koleś strzelał tylko słabeuszom z II części tabeli Serie A.
9. Bale pierwszy sezon miał super ale też kwota zbyt przesadzona. Powinno wtedy stanąć na 70.
10. Hazard... szkoda mi go.
12.06.2020 15:11
@Prezes42
Joe Felix zle wybrał zespół. Gdyby poszedł do zespołu lubiącego grać, chociażby do Bayernu, pewnie by się sprawdził.
Neymara chcą koniecznie odkupić, więc ciężko to nazwać losem na loterii..Mocno zabiegają o jego powrót , mega chore po tym wszystkim co zrobił kibicom.
Barca kupuje dobrych piłkarzy , z tym że niszczy im kariery.
12.06.2020 15:03
@Bayern022
Real trochę spowolnił z tymi wydatkami. Bale i Hazard to są transfery nr 9 i 10 w historii jeśli chodzi o największe wydatki. Barcelona ostatnio wiedzie prym zaraz po wytworze. Spoglądając na listę top 10 największych transferów w historii można dojść do wniosku, że pieniądze w piłce są totalnie marnowane:
1.pacynka 222 mln - (Barca wygrała na loterii)
2. Mbappe - 145 mln - (ruch przyzwoity, ale biorąc pod uwagę, że przechodził ,,tylko'' z Monaco to jednak spora kwota
3. Coutinho 145 mln - Zawodnik na poziom Sevilli, Napoli, czy Leverkusen - zdecydowanie przepłacony
4. Joao Felix 126 mln - Gość w Atletico nie istnieje praktycznie.
5. Dembele 125 mln - BVB zrobiło interes życia, Barca się lekko ośmieszyła
6. Griezmann 120 mln - Barca i jej kolejny transfer na siłę, w ogóle nie przemyślany.
7. Ronaldo 117 mln - Ciężko tutaj powiedzieć cokolwiek. Marketingowo dla Juve może dobry ruch, ale sportowo średnio biorąc pod uwagę, że Allegri i Sarri zbytnio jego umiejętności nie potrafią wykorzystać.
8. Pogba 105 mln - W United gra dobrze 1 na 5 spotkań i to gdy jest w formie.
9. Bale 101 mln - Spora kwota nieadekwatna do profesjonalizmu tego gracza, a urazy też łapie często
10. Hazard 100 mln - Kontuzje które zabrały mu rok gry, w najlepszym wieku dla piłkarza

To jest cała odpowiedź na to, że dzisiejszy rynek transferowy jest chory i jestem dumny z tego, że Bayern w tym nie bierze udziału (lekki wyjątek Lucas, ale niech spokojnie pogra w przyszył sezonie i wtedy można ocenić).
12.06.2020 14:57
no to pewnie Javi wybiegnie w pierwszej 11... Cuisance nie wiem czy już doszedł do siebie. tydzień temu nie grał bo problemy żołądkowe, w środę nie grał bo problemy żołądkowe...u nas to nawet sraczka potrafi wykluczyć piłkarza na nie wiadomo ile ;-)

https://www.meczyki.pl/newsy/arjen-robben-trenowal-na-obiektach-bayernu-monachium-holender-odpowiedzial-na-pytania-o-wznowienie-kariery/145041-n

póki co mówi nie...ale jeszcze go przekonają i będzie zamiast Sane czy innego skrzydłowego ;-)
12.06.2020 14:35
@Prezes42
Cięzko tak stwierdzić, Real od zawsze psuł rynek Ronaldo kosztował 110 a przed nim zidane 64 miliony dolarów, z tym że 10 lat wcześniej.. to oni zapoczątkowali niszczenie rynku. City po przejęciu przesz szejków nie wydawało nawet podobnych kwot, chodź robili transfery typu Robinho za 32, Dzeko 35 czy adebayor za 27..
I to byli dobrzy piłkarze .. strzelali mnóstwo bramek .. niekoniecznie w city.
Psg niszczy rynek, z tym że oni się dostosowali. Barca czy Real jeszcze bardziej niszczą rynek. Maja lepsza historię ..
Neymar i Mbappe to najdrożsi piłkarze świata.. to może warto było.
Bardziej to wszystko niszczy transfer mlokosa Dembele.. dobry sezon i za ile poszedł ?

Edytowano : 2020-06-12 14:37:24

I zauważ fakt,że jeśli ich sprzedadzą to wyjdą albo na plus .. albo na zero .. nic nie stracą . A ile goli zdobył Mbappe z Neymarem.. i jaki prestiż to im zapewnilo
12.06.2020 14:30
@FanGraczyBayern
Teraz pytanie kto jutro zagra zamiast Thiago obok Kimmicha
Cuisance czy może Javi
12.06.2020 14:20
Oficjalnie: Thiago musiał przejść operację kontuzjowanej pachwiny. Trzy tygodnie przerwy dla Hiszpana...

Hahah co?

Edytowano : 2020-06-12 14:21:14

Kto go dopuścił do gry w ogóle będąc niedoleczonym?
12.06.2020 14:18
@Bayern022
psg to akurat największa zakała jeśli chodzi o kluby w Europie. To do nich trzeba mieć pretensje bo oni zniszczyli cały rynek transferowy zakupem pacynki do swojego cyrku. Od tego czasu ceny poszybowały w górę zdecydowanie. Dlatego mam nadzieję, że ten klubik zniknie z LM jak najszybciej.
12.06.2020 14:07
@Prezes42
Znowu jest zawodnik na celowniku który jest po przejściach, ławka rezerwowa, na rok wypadł z gry.. jaka on daje gwarancję sukcesu? Bo na YouTube fajnie?.. Ja tego fenomenu nie kupuje. Uwierzę w jego jakość jak zobaczę na boisku.. Real czy inny wielki klub, licząc na sukces by odpuścił zawodnika po takich przejściach.
Jeśli chcemy być najlepsi to czasem trzeba, pójść za filozofia trenera ,porządnie uzupełnić skład itd.
Oglądaniem tego co zrobią inni, nic nie wygramy. Bayern na rynku powoli przypomina szczura, spadnie jakiś ochłap i wybiega z bunkru..
PSG gdyby miało porządnego trenera z pomysłem filozofia to dawno by coś wygrali.
12.06.2020 14:01
@FanGraczyBayern - a nie było tak że Odegaard chce rozpocząć przygodę gdzieś indziej? Że nie widzi się na bernabeu?
12.06.2020 13:58
Myślę, że po prostu niektórzy wkręcili się w bajkę pt "Bayern jest świetnie zarządzany". Oczywiście wydawanie nie daje gwarancji sukcesów, tylko, że nie wydawanie też tego nie daje. Jeśli ktoś myśli, że ten skład co teraz co rok będzie tak samo dobry to się grubo myli. Real na przykład nie planuje transferów tego okienka, ale mają Hakimiego i Odegaarda na wypożyczeniu czyli piłkarzy, których chce sporo topowych klubów. Oni mogą powiedzieć, że to są ich transfery
12.06.2020 13:57
@Bayern022
Za Lucasa dali tylko przez to tyle kasy, że był mistrzem świata z Francją choć grał jako tako przyzwoicie w Atletico które i tak broni całym zespołem. Zobaczymy w najbliższym sezonie co pokaże. Bayern chce przeczekać te chore czasy na rynku transferowym i się nie dziwię temu. Skoro w tegorocznej LM mamy 7 na 7 zwycięstw, praktycznie wygraną Bundesligę i finał DFB to widocznie skład jest na tyle dobry, że trenerowi wystarczy to do osiągnięcia celu. Przyjdzie Sane za 100 mln i tu będzie podniecenie na forum, a to czy da jakąkolwiek jakość po tej kontuzji to drugorzędna sprawa dla większości forumowiczów, ważne że głośny transfer jest. Co do zarządu to jestem spokojny, że nowe nazwiska w tym sezonie zobaczymy, ale na razie nie ma co lamentować skoro jeszcze pół Europy ma sporo meczy do zakończenia.
12.06.2020 13:42
@Prezes42
Racja uciekają bo kupują .
To skoro Bundesliga jest jedną z najlepszych lig, a Bayern będąc jej dominatorem, nie potrafi co okno kupić porządnego zawodnika .. pozostawia do wiele do życzenia..
Pieniądze też trzeba potrafić wydać , a gdzie była rozwagą ? Kiedy klub wydawał 80 baniek na Lucasa .. w tym dniu akurat byli naćpani?..

Edytowano : 2020-06-12 13:54:56

Na najlepszego strzelca ligi , Wernera szkoda wydać 60, a kupuje się Lucasa za 80?.. wiedząc że po odejściu Robbery, sila razenia mega spadła..
Ok Werner niepotrzebny, a Lucas który siedzi rok na ławce , po co nam był ?
12.06.2020 13:41
@Prezes42 - Anglia ma to do siebie że bardzo ciężko jest rywalizować na kilku frontach.
Mam takiego kumpla, co co roku mówi/mówił że to jest ten sezon kiedy City wygra LM, z innym kumplem mieliśmy polewkę bo co roku tak gada i zawsze byliśmy pewni że Man City się wyłoży w fazie pucharowej :)
A w tym sezonie jak Liverpool odsadził resztę stawki to wiedziałem że nie pójdą po LM bo rzucą wszystko na Anglię. I ten sam kumpel twierdzi w tym sezonie że przez to jak i to że Citizens mają kontuzje nie wygrają nic. A mi się właśnie wydaje że (biorąc pod uwagę w głównej mierze to co było przed pandemią) jak nie Bayern to właśnie City wygra Ligę Mistrzów i faktycznie to może być ich sezon. City w przeciwieństwie do PSG jest jednak drużyną budowaną z głową a nie na już. Tam jest wszystko jakby... bardziej harmonijne niż u francuskich kolegów. Po prostu Anglia jest na tyle specyficzna że cięzko jest rywalizować na wszystkich frontach. Spójrzmy na Tottki, w zeszłym sezonie nie mieli szans na majstra ale postanowili skupić się na CHL bo wiedzieli że tam muszą się bardziej skupić aby dać radę w tym jednym meczu.
A co do pieniędzy to z jednej strony naprawdę to jest dobre i fajne że Bayern ma dużo własnych pieniędzy bez żadnych kredytów. Bo gdyby był kryzys bankowy to w normalnie ułożonym świecie kluby z długami powinny może nie tyle paść, co znacząco obniżyć poziom sportowy. Ale od dawna mówi się np. że Real ma niezły układ z bankami w Hiszpanii i zdarzają się umorzenia.
A i do czego zmierzałem, do tego że pomimo tych zdrowych finansów nie zapominajmy że Bayern to drużyna sportowa nastawiona na odnoszenie sukcesów a nie chwalenie się ile to mamy na koncie. Bayern moim zdaniem ma o tyle fajną sytuację, że jakby co sezon sprowadzał bardzo fajnego piłkarza, to moglibyśmy nawet dominować w Europie. I akurat @hoven miał rację, jak kariery kończyli Lahm, Schweini czy Robbery, sprowadziliśmy kogoś wartościowego na ich miejsce? Nie bardzo.
Nikt nie mówi o wydawaniu setek milionów co sezon, ale taki jeden pilkarz... to mogłoby być coś. I jak nie byłem/nie jestem fanem Kovaca, tak uważam że powinien przed obecnym sezonem dostać piłkarzy takich, jakich chce. Skoro tak w niego wierzyli a tutaj bardziej wyszło to, że nie chcieli się przyznać do błędu i bali się dać mu piłkarzy jakich chce. Pamiętam negocjacje Kloppa z LFC, tam nawet umowa wisiała na włosku bo Jurgen chciał mieć wolną rękę w kwestii piłkarzy jakich chce do zespolu a The Reds nie bardzo chcieli na to przystać. Ostatecznie się ugięli i mają co mają. Mają Ligę Mistrzów i prawdopodobnie pierwsze od 30 lat mistrzostwo kraju.
12.06.2020 13:41
w LE Niemcy 4 x 1/4 i 1 x 1/2 a Holendrzy (bez Aaxu) - 2 x 1/4; Francja (bez PSG) - finał; półfinał, ćwierćfinał; Włosi (bez Juve) - 3 x 1/4 i 2 x 1/2 :-)

w LM poza Bayernem nikt nie należy do TOP. w tej lidze ''drugiej kategorii'' hmm nie wiem wygląda jakby niemieckim zespołom albo niespecjalnie zależało albo są zazwyczaj zwyczajnie słabsze w bezpośredniej konfrontacji od przeciwników z innych lig topowych czy nawet tych z drugiej linii (brak motywacji ? brak wiary w ostateczne zwycięstwo ? za słabe kadry żeby uciągnąć i ligę i LE ?)
zespoły z Ukrainy, Portugalii czy mniejszych krajów są chyba pogodzone z tym, że w LM niespecjalnie mają wielkie szanse na sukces i w takiej LE grają, spinają się na 110 % bo wiedzą, że to ich jedyna szansa na sukces i promocję a kluby BL czasami jakby były na imieninach u niespecjalnie lubianej ciotki ale wypadało iść tylko, że od początku się patrzy na zegarek, kiedy będzie już przyzwoita pora, żeby się urwać ;-)
12.06.2020 13:27
@Bayern022
Reszta Europy ucieka Bayernowi? Ucieka dlatego, że od lat wydają setki milionów jak City, wytwór z paryża, Barca i reszta angielskich, a finału LM nie powąchali nawet ? Liverpool jako wyjątek jest prowadzony przez Jurgena który robi mądre transfery i tak było i w Mainz i BVB w jego przypadku. Reszta próbuje kupować co popadnie i za ile popadnie i co im z tego? Tottenham nic nie wydał na transfery przed sezonem w którym doszedł do Finału.
12.06.2020 13:25
12.06.2020 13:25
Osobiście wolę jak z bundesligi jeden zespół mniej się kwalifikuje do ligi mistrzów. Walka o miejsce gwarantujące awans jest dużo bardziej zacięta. Bayern i tak nie kończy sezonu poza top 3...
We Włoszech to Interowi czy Juve nie przeszkadzało ..

Edytowano : 2020-06-12 13:27:16

Cały czas jest nawiązanie że tranafery nie gwarantują sukcesu, racja..
Ale czy brak ich, powoduje coś lepszego?..
12.06.2020 13:20
@Skobry - domyślam się że ten post jest do mnie :)
Z ligą francuską się zgodzę. Tam jest większa przepaść.
Ale z włoską to już tak sobie.
A i co do francuskiej ligi, to ktoś powiedział, że już rosyjska jest lepsza. Czy ja wiem? Jakby może wyjąć PSG... tam to PSG głównie zbiera te punkciki dla Francji a reszta? Oba Olympiki w kryzysie, Monaco po fantastycznym sezonie wyprzedaż... szkoda.
12.06.2020 13:12
Analogicznie wyjmij z włoskiej Juventus, z francuskiej PSG, z holenderskiej Ajax itd. Wcale kluby niemieckie by blado na tym tle nie wypadły.
12.06.2020 13:12
W całej Europie nikt nie ogłasza transferów bo wszystko się przesunęło o 2 miesiące , każdy czeka bo liczą na niższe ceny za piłkarzy . Spokojnie transfery będą , tylko cierpliwości trzeba .
12.06.2020 13:09
ja nie mówię, że BL to dno, słabizna itp. i OK wiadomo, że rankingi się nie wzięły się z powietrza... ale z tym, że obrazują średnią szansę na trofea hmm 3 miejsce a szansa jaka ? zerowa praktycznie jak było widać :-)
dobrze, że BL ma Bayern bo wyjmijcie z tego zestawienia nas to chyba drużyny francuskie, holenderskie, portugalskie czy ukraińskie zrobiły lepsze wyniki. WYNIKI !!
Anglicy i Hiszpanie to jak widać lata świetlne obecnie przed resztą stawki.
12.06.2020 12:59
Jeszcze tak apropos tej dominacji w innych ligach. Tak to prawda że Barcelona w latach 2010-19 zdobyła 7 tytułów mistrza Hiszpanii oraz Juve ośmiokrotnie zwyciężało w Serie A. Tylko że w przypadku Barcy, ciągnie się za nią ten Real, jeden z najpopularniejszych i najlepszych klubów świata który próbuje im odebrać to mistrzostwo. Dołączyło również Atletico. Poza tym mają te zespoły osiągnięcia w rozgrywkach europejskich regularnie dochodząc do 1/4 a nawet do finału.
W przypadku Juventusu należy sobie przypomnieć poprzednią dekadę. Serie A nie była chyba tak bardzo gorsza od angielskiej Premier League (chodzi o dekadę 2000-09 czy 2001-10 - zależy jak kto interpretuje). Juventus miał za rywali Milan, Inter i jeszcze Roma która potrafiła zdobyć wicemajstra a według wielu ten klub to był tylko Totti i długo długo nic. Gdzieś z tyłu byli tacy jak Mancini czy David Pizarro.
Do obecnego sezonu Juve nie miało rywala takiego z prawdziwego zdarzenia. Gdzieś tam ten Neapol był obecny ale czy ktoś traktował to na serio? Może przez chwilę. Ale chyba na każdej pozycji mieli gorszych zawodników niż Stara Dama. Problemy ze złym zarządzaniem w Milanie i Interze również pogrążyły tamtejszą ligę. Milan do dzisiaj nie potrafi się podnieść, Inter dopiero wraca, pomaga trochę osoba Conte. Tylko pytanie jak długo dadzą radę? Czy zatrudnienie Conte będzie rozpocznie ten właściwy proces powrotu na szczyt? Tego jeszcze nie wiemy. Wracając jednak do Bundesligi, sytuacja wygląda zgoła inaczej. Pamiętam jak czytałem o latach 70 kiedy Bayern zdominował Europę, ale na krajowym podwórku był tuż za czarno-białą Borussią. I nie tylko, w tamtych latach Borussia M chyba też coś wygrała w Europie, chyba Puchar UEFA więc nie było tak źle. Później jeszcze w latach 80 i 90 a nawet w I dekadzie obecnego tysiąclecia poszczególne kluby jak Wolfsburg, Werder, nawet Stuttgart potrafiły wydrzeć mistrza... teraz nikt tego nie potrafi. Wiele się mówi o Lipsku, jednak zgodzę się z tym że najpierw muszą swoje przegrać, ażeby następnie coś wygrać. Lipsk z miejsca nie będzie takim Realem dla Barcelony czy Liverpoolem dla City. Muszą uzbroić się w cierpliwość bo mają wszystko. Fajny stadion, kibice też są, pieniądze... ten projekt musi wypalić. Swoją drogą należy pochwalić tych doradców którzy za bazę przyszłego klubu podali Lipsk. Miasto leżące w byłej NRD gdzie z Bundesligowych klubów jest tylko Hertha (jednak na razie przemilczeć bo sukcesów żadnych) i mają spory potencjał bo w okolicy próżno szukać innych drużyn na poziomie. Chodzi mi o sąsiadujące landy, bo kiedyś się mówiło że Monchengladbach to rywal na chwilę, miasto jest za małe aby utrzymać Borussię na poziomie konkurencyjnym dla Bayernu, a Lipsk ma 2,5 raza więcej mieszkańców i żadnego innego klubu wokół. A przynajmniej mi się tak wydaje że to ma znaczenie.
12.06.2020 12:56
Ja też nie jestem zadowolony z jakości transferów czy wręcz braku transferów i głupich wypożyczeń.
Jednak pisanie że wystarczy wydawać kasę na transfery i to wystarczy żeby wygrać LM jest bez sensu. Przykład PSG i MC są tutaj najlepsze. Co z tego że oba kluby w ostatnich latach wydały ogromne pieniądze na transfery jak nawet nie zbliżyły się do finału LM. Kolejny przykład to Barca która od kilku lat wydaje ogromne pieniądze a też daleko jej do wygrania LM.
Pieniądze trzeba wydawać mądrze i trzeba mieć też trochę szczęścia.
12.06.2020 12:50
@Piter1985
Ten ranking nie ma na celu przybliżenie kibicowi średnich szans na trofea, tylko obiektywnie stwierdzić kto jakie wyniki osiągał w Europie na przestrzeni ostatnich lat. Nikt tam ligi niemieckiej nie postawił sobie na trzecim miejscu, bo... tak. To nie jest ranking Four Four Two, czy innego France Football, gdzie góruje subiektywizm, dając jednocześnie pole do dyskusji. Tutaj kryteria rozmieszczenia poszczególnych lig są jasno określone. I ponownie - jeśli BL jest taka słaba, to jakie dno musi być w Serie A. A francuska to już w ogóle kret na Żuławach. Itd.
12.06.2020 12:44
Chodzi bardziej o to ,że Bayern jest w stanie wygrać ligę coraz słabszym składem. Tak jak kiedyś wspomniał @hoven, zawodników światowej klasy Bayern zastępuje średniakami, i to wystarcza na ligę, więc po co sięgać do kieszeni i wydawać. U nas wydawało się ,że wystarczy drobna kosmetyka, transfer dwa i mamy ligę mistrzów.
Klopp idąc do Liverpoolu, miał słabych zawodników , no może kilku coś grało. Ile czasu potrzebował żeby stworzyć potwora niszczącego Barcelonę ?.. 3 lata.
Jestem pewien tego ,że gdyby Bayern co okno od 2013 kupował kogoś godnego noszenia Robbery czy Lahma to byśmy wygrali lige mistrzów.
Kibice stanęli murem z Hoenesem kiedy był w więzieniu, wszyscy czekali na jego powrót i jak się odpłacił ?.. jego plan zakładał zrobienie z Bayernu zespołu z tej najściślejszej czołówki .. później mówi że nie potrzeba wydawać, bo liga i puchar wystarczą? Czy rzeczywiście tak jest?..
Jemu się pieniądze zgadzają.. reszta Europy z roku na rok ucieka.
Te rankingi to wszystko jest gówno warte.
Ktoś kto obserwuje Bundesliga od dawna to wie o czym mówię.

Edytowano : 2020-06-12 12:48:14

@pir5
Można mieć takie podejście do tego wszystkiego, ok zarząd rzuci gówno w papierku i wszyscy będziemy mówić ale pachnie. Ja nie mam zamiaru, i zdaje sobie sprawę ,że ciężko będzie wygrać ligę mistrzów. Gdyby Lipsk BvB Leverkusen, naciskali zdobywając punkty co kolejkę , nie pozbywając się najlepszych tym samym wymuszali na nas transfery coraz lepsze .. inna bajka
12.06.2020 12:36
jak medale, puchary będą rozdawać za rankingi, pozycje w plebiscytach będą wypełniać klubowe gabloty to będę świętował... póki co jak widać od wieeeelu już lat ani Bayern ani tym bardziej inny niemiecki klub nie dał ku temu powodu w Europie.
12.06.2020 12:31
Nie przesadzajcie z tą słabością Bundesligi. W Europie na ponad 50 lig i 3 czy 4 miejsce oznacza słabość? Zespoły z dołu tabeli w Bundeslidze wcale nie są słabsze od tych z Anglii, Hiszpanii czy Włoch. To, że w jakimś Crystal Palace płacą 40 mln za no name'a to nie znaczy od razu, że są lepsi od takiego Hoffenheim czy Augsburga. Jakoś rok temu był obszerny artykuł bodajże w La Gazetta dello sport gdzie porównywali zaplecza topowych lig i 2 Bundesliga obok Angielskiej Championship wybrali za topowe jeśli chodzi o poziom i ogólnie reprezentantów kraju. Hiszpania czy Anglia mają jedynie lekką przewagę drużyn z samego topu.
12.06.2020 12:24
@Bayern022 nie ja będę za bayernem, tylko wiem jak nasz zarząd funkcjonuje ws. transferów. Perez rzuci hajsem, czy ten nieudacznik bartomeu, a nasz zarząd przelicza euro. Tylko jeżeli bayern gra świetnie to nie spodziewajmy się świetnych transferów, może Sane. Nie mówię o Wernerze który tak bardzo nie jest nam potrzebny. Nie chcę się kłócić,tylko mówię co widzę.
12.06.2020 12:22
@Piter1985
Tylko, że niektóre rankingi (tak jak ranking lig europejskich) są skonstruowane właśnie na podstawie wyników drużyn poszczególnych lig i mają jasno określone wytyczne. Jeśli faktycznie niemieckie kluby grałyby taką mizerię, to byłoby to odzwierciedlone w tabeli. A ta nie kłamie - liga niemiecka jest obecnie trzecią siłą w Europie. Gdyby nie fatalny sezon 17/18 (który i z wcześniejszej i późniejszej perspektywy wydaje się być wypadkiem), to BL trzymałaby się na tym 3. miejscu bardzo mocno.

Skoro BL taka słaba, to te ligi poniżej niemieckiej w rankingu jak nazwać? Dno? Muł? Odwiert w dnie?
12.06.2020 12:00
12/13 niemiecki finał LM a później ?
my mamy tryplet porażek z hiszpańskimi drużynami w półfinałach, ćwierćfinał, półfinał i 1/8... inne niemieckie drużyny to co najwyżej czasami w ćwierćfinale się zaplątały.
w tym samym okresie w mniejszym krewnym czyli LE niemieckie zespoły robią jakieś sukcesy ? 12/13 - w ćwierćfinale nie ma już nikogo, w kolejnym nawet w 1/8 nie ma nikogo, 14/15 jeden zespół w ćwierćfinale i koniec; 15/16 tak samo; 16/17 tak samo; 17/18 tak samo; 18/19 półfinał Eintrachtu.

7 ostatnich sezonów to poza nami w LM raz tylko półfinał LE osiągnął Eintracht. w LE angielskie zespoły wygrały 3x; hiszpańskie 4 x; w finałach grały drużyny z Francji, Holandii, Portugalii (2 x nawet) czy Holandii i Ukrainy. w LM po naszym tryumfie wygrywają Hiszpanie 5x z rzędu i ostatnio The Reds; w finałach tylko Włosi, Hiszpanie i Anglicy.

rankingi rankingami i co z tego? można je sobie jak widać schować głęboko do kieszeni... przychodzi Europa i granie w miarę z poważnymi przeciwnikami - nie mówiąc już o top przeciwnikach - i niemieckie kluby się chowają :-/ niestety :-(
12.06.2020 11:19
@tapczan
W Bundeslidze zawsze dominował Bayern, nigdy nie z taką przepaścią nad resztą stawki. Mocna liga, to mocny Bayern. Zarząd widząc ,że nie musi się starać żeby wygrywać to tego nie robi.
Liga pozwala na jazdę na pół środkach.
Kiedyś i Wolfsburg walczył i werder , hsv potrafiło urwać punkty . Liga tak jednoznaczną nigdy nie była

Edytowano : 2020-06-12 11:20:50

Zresztą tak na logikę, kto by wydawał pieniądze jeśli nie musi?
12.06.2020 11:13
Po raz kolejny, ostatnie 10 lat: 8x Juventus, 7x barca, 7x p$g. A to ranking - https://www.transfermarkt.pl/statistik/5jahreswertung
12.06.2020 11:02
Akurat z tą słabością Bundesligi troszkę bym się zgodził.
Takie BVB w tym czy zeszłym sezonie, gdyby byli konsekwentni i nie gubili punktów to by mieli duże szanse na zdobycie mistrza w tym sezonie jak i zeszłym.
Ale chodzi też o to, że wg mnie nadal jest postrzeganie że BL to przede wszystkim Bayern i tam czasem gdzieś Borussia się pojawi, a to Wolfsburg itp.
12.06.2020 10:59
@Bayern022 a jak tam sytuacja w ostatnich latach w Hiszpanii, Włoszech czy Francji ? A jak prezentuje się ranking lig europejskich ?
12.06.2020 10:39
@Pir5
To sam idź kibicuj Realowi.
Jeśli mistrzostwo są w stanie zagwarantować dziadki pokroju robbery,
Gdzie głównym atutem jest szybkość, to wiele świadczy o jakości ligi. Z roku na rok jest coraz słabsza. Bo Bayern nie musi nawet robić udanych transferów żeby wygrywać.

Edytowano : 2020-06-12 10:40:24

I mam prośbę ,nie sugeruj mi co mam robić.
12.06.2020 10:34
@Bayern022 ,, słaba bundesliga '' 3 albo 4 liga w Europie. Do tego w ostatnich latach mocna borussia, lipsk oraz bayer Leverkusen. Powiem krótko, nie doceniasz tego co Bayern zdobywa, wiadomo że celem jest lm. Idź kibicuj Realowi Madryt, Perez rzuci hajsem i będziesz dumny z tego. Już nie mogę słuchać tego marudzenia.
12.06.2020 10:30
Chodź jestem sceptycznie nastawiony do transferu Sane. To zdaje sobie doskonale sprawę ,że jeśli nie przyjdzie teraz to zaoszczędzone środki i tak nie pójdą na inne wzmocnienia. Bo gdyby rzeczywiście kupili teraz bo Kaia oraz innego zawodnika na podobnym poziomie plus zarezerwowali Sane gratis.. byłoby super.
Patrząc na pazerność, wątpię w takie rozwiązanie.
Flick moze się okazać czymś dobrym, ale też może to zadziałać w drugą stronę. Klub zacząć coś grać , i temat transferów może ucichnąć. Bo są wyniki to nie trzeba zmian.
Uli powinien dać sobie spokój i się nie wtrącać. Zrobił wiele dobrego, ostatnimi laty to on hamował rozwój klubu.
Mydlił dzieciakom oczy , że niby z sentymentu i miłości grają dziadki.. prawda jest taka że nie chciał wydawać..
Później już nawet nie chciał płacić porzadnemu trenerowi...Pan Kovac..
Czyli chłop którego zna i może służyć jako marionetka. Tak samo Hasan, po co nam dyrektor sportowy który ma gówno do powiedzenia?. Wiadomo , że Bayern się rządzi własnymi prawami, słaba bundesliga im pozwala na robienie cyrku.
Mistrzostwo i puchar starczy , ale komu? Kibicom czy zarządowi ? Żeby napełnić sakiewkę .
Teraz nawet część kibiców wierzy ,że celem a nie obowiązkiem jest zdobycie mistrzostwa.. jakby walka w bundeslidze się toczyła do ostatniej kolejki.
Mistrzostwa w rekordowym czasie , kilka lat z rzędu ... Potwierdzają jakość reszty stawki.
Trenerzy którzy są zatrudniani, mają jasny cel Liga mistrzów, nie można tego wymagać, nie inwestując w graczy..
12.06.2020 10:29
No i będzie siedział na trybunach, bez sensu, gdyby City za niego chciało 50, to dalej będzie problem...każdego by chcieli za 20 mln, albo za friko :/ myślą, że jak jest kryzys, to rynek sie zmieni :/ ...skonczy sie tak, że wyladuje w Realu albo Juve albo Guardiola go namowi na pozostanie :/ ...zobaczymy jak rozpatrza udzial City w LM:) jak ich wyklucza, to szansa jeszcze wieksza bedzie :)
12.06.2020 09:49
Czyli co kolejny rok przejsciowy?
Jak będę czekać jeszcze rok na Leroya to ja już nie mam słów by opisać działania zarządu. Przecież przez rok może się wiele wydarzyć. Sane, może zmienić zdanie, może otrzymać ofertę z innego klubu. City może go szantażować że jak nie przedłuży to kolejny sezon na trybunach. A mając na uwadze Euro w przyszłym roku Sane musi grać by mieć szansę na wyjazd. Póz tym na nie wytrzymam kolejnego roku bez klasowego lewego skrzydła. Na Periscica to juz patrzeć nie mogę.
Być może to jest taktyka zarządu by bylo jak najtaniej, ale jak City się wkurzy to dopiero będzie. Wyłożyć te 50 mln z bonusami i jak najszybciej dopisać ten transfer.
Pokaż więcej

reklama