Anthony Gordon ostatecznie wybrał Barcelonę, ale Bayern nie załamuje rąk. "Die Roten" szukają zawodnika do ofensywy, a na radarze pojawił się Marcus Rashford.
Włodarze Bayernu Monachium rok temu przegrali batalię o swój główny cel transferowy, czyli Floriana Wirtza i byli zmuszeni znaleźć zastępstwo. Trafili wtedy doskonale, gdyż padło na Luisa Diaza, który zaliczył fantastyczny debiutancki sezon.
Teraz “Die Roten” wycofali się z transferu Anthony’ego Gordona, który finalnie trafił do Barcelony i — podobnie jak w zeszłym roku — są zmuszeni znaleźć alternatywne rozwiązanie.
Według doniesień “Manchester Evening News”, na celownik Bayernu trafił niespodziewanie Marcus Rashford. 70-krotny reprezentant Anglii ma za sobą udane wypożyczenie do Barcelony, gdzie w minionym sezonie w 49 oficjalnych meczach zanotował świetny wynik 14 goli i 14 asyst.
Katalończycy nie zdecydowali się jednak na wykup Anglika za 30 mln. euro. Taka kwota nie wydaje się wygórowana dla monachijczyków, a co więcej, wymagania finansowe Anglika podobno nie należą do najwyższych…
W przypadku Anglika niewątpliwą zaletą jest jego wszechstronność. Może zagrać nie tylko na obu flankach, ale również na środku ataku, co dla włodarzy FCB ma niemałe znaczenie.
Komentarze