Wiele wskazuje na to, że saga dotycząca przyszłości Sachy Boeya dobiega końca. Jeszcze niedawno Bayern chciał rozstać się z prawym obrońcą, ale wobec braku odpowiedniej oferty 25-latek najprawdopodobniej pozostanie w Monachium.
Jak informuje „Bild”, Boey przez cały tydzień trenował indywidualnie, z dala od pierwszej drużyny. Sytuacja zmieniła się jednak przed spotkaniem z Schalke 04. Francuz wrócił do treningów pod wodzą Vincenta Kompany’ego i ćwiczył razem z pozostałymi zawodnikami Bayernu.
Jeszcze bardziej wymowny może być inny szczegół. Boey pojawił się wraz z kolegami w pełnym stroju meczowym podczas wykonywania oficjalnego zdjęcia drużynowego Bayernu na sezon 2026/27.
To wyraźna zmiana względem wydarzeń sprzed tygodnia. Wówczas Francuza zabrakło na wspólnej fotografii podczas tradycyjnej sesji Bayernu w bawarskich strojach. Klub wciąż pracował wtedy nad jego odejściem.
W ostatnim dniu angielskiego okna transferowego pojawiły się dwa zapytania dotyczące Boeya, ale żadne nie przerodziło się w konkretną ofertę. Niepewna pozostawała również możliwość jego powrotu do Galatasaray.
Już w piątek Christoph Freund przyznał, że prawdopodobieństwo pozostania obrońcy w Bayernie znacząco wzrosło. Dyrektor sportowy podkreślił jednocześnie, że Boey przez cały czas zachowywał się profesjonalnie.
Teraz klub najwyraźniej rozpoczyna proces jego ponownej integracji z zespołem. Choć w niektórych krajach okna transferowe pozostają jeszcze otwarte, wszystko wskazuje na to, że Boey pozostanie zawodnikiem Bayernu przynajmniej do zimy.




Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA