DieRoten.pl

Wielkie emocje! Bayern po rzutach karnych pokonuje RB Lipsk!

25.10.2017, 23:46:47
Photogenica

Stało się! Bayern Monachium awansował do kolejnej rundy Pucharu Niemiec! Mistrzowie Niemiec o awans walczyli dziś z ekipą wicemistrzów Niemiec, czyli RB Lipsk.

Po serii trzech wygranych pod wodzą Juppa Heynckesa, monachijski Bayern mierzył się dziś na wyjeździe z ekipą RB Lipsk. Jako że regulaminowy czas gry zakończył się remisem, to konieczne był konkurs rzutów karnych.

Jedyną bramkę dla Bayernu zdobył w drugiej części spotkania Thiago. Warto mieć na uwadze, że od 53. minuty gospodarze grali w osłabieniu, po tym jak z boiska został wyrzucony Naby Keita. 

Na całe szczęście monachijczycy zachowali zimną krew do końca i lepiej wykonywali rzuty karne nie myląc się ani razu, podczas gdy uderzenie Timo Wernera zostało wyłapane przez Svena Ulreicha. Bayern pokonał RB w karnych 5:4.

Monachijczycy nie będą mieli zbyt wiele czasu do przygotowania się do kolejnego spotkania, albowiem już za trzy dni, a dokładniej w sobotę o 18:30 mistrzowie Niemiec powalczą ponownie z RB Lipsk, lecz tym razem w Bundeslidze w ramach 10. kolejki niemieckiej Bundesligi.

Thiago za plecami Roberta

W porównaniu do ostatniego ligowego spotkania Bayernu Monachium z Hamburgerem SV w ramach 9. kolejki niemieckiej ekstraklasy, które "Bawarczycy" wygrali 1:0 po bramce Corentina Tolisso, Jupp Heynckes zdecydował się dokonać łącznie trzech zmian.

Poza kadrą meczową znaleźli się kontuzjowani piłkarze tacy jak Manuel NeuerFranck Ribery, Thomas Mueller oraz Juan Bernat, który choć wrócił już do zajęć z piłką, to trener "Dumy Bawarii" nie może jeszcze skorzystać z jego usług − Hiszpan powinien wrócić do treningów z drużyną już niebawem.

Mimo wcześniejszych obaw związanych z niegroźnym urazem kostki Matsa Hummelsa, stoper znalazł się jednak w wyjściowej jedenastce. Z kolei na ławce znalazł się Javi Martinez, który wyleczył już uraz barku, jednakże 72-letni szkoleniowiec FCB nie zdecydował się na grę doświadczonym Hiszpanem od samego początku.

Mistrzowie Niemiec dzisiejszy pojedynek na Red Bull Arenie w następującym ustawieniu: Sven Ulreich w bramce, David Alaba, Mats Hummels, Jerome Boateng oraz Joshua Kimmich w obronie. Duet środkowych pomocników tworzyli dzisiejszego wieczoru Arturo Vidal i Corentin "Coco" Tolisso.

Podobnie jak w sobotę na lewym skrzydle wystąpił Kingsley Coman, podczas gdy po jego przeciwnej stronie zagrał  Arjen Robben. Kontuzjowanego Thomasa Muellera za plecami Roberta Lewandowskiego zastąpił Thiago Alcantara. Na ławce rezerwowych znaleźli się tacy gracze jak: Tom Starke, Sebastian Rudy, Niklas Suele, Kwasi Okyere Wriedt, Javi Martinez, Marco Friedl oraz Rafinha.

Wyrównana gra

W pierwszych sekundach spotkania monachijczycy zaczęli bardzo odważnie, ale ich zapały zostały błyskawicznie ostudzone przez zawodników RB Lipsk. Na pierwszą dogodną sytuację musieliśmy czekać do ósmej minuty, kiedy bliski zdobycia bramki samobójczej był Bernardo, który został trafiony przez Roberta Lewandowskiego.

Zarówno Bayern jak i RB Lipsk grało bardzo ostrożnie, powoli przesuwając się od obrony do ataku − niestety przez większość okresu zamiast dobrej gry byliśmy świadkami licznych fauli i brutalnej gry z obu stron. W 22. minucie żółtym kartonikiem został ukarany Jerome Boateng. Chwilę później zagotowało się pod bramką "Bawarczyków".

Thiago w łatwy sposób stracił piłkę, którą odebrał mu Emil Forsberg. Szwed wpadł w pole karne, minął kilku rywali i oddał strzał − szczęśliwie uderzenie wybronił Sven Ulreich. Kilka minut później Niemiec ponownie uratował swój zespół przed utratą bramki broniąc strzał Augustina. Podopieczni Juppa Heynckesa starali się odpowiedzieć, lecz szczelna defensywa "Byków" pilnowała dostępu do swojej bramki wzorowo.

W 34. minucie byliśmy świadkami kontrowersyjnej (mogło się wydawać) sytuacji, kiedy Forsberg został sfaulowany przez Arturo Vidala. Początkowo wydawało się, że sędzia wskaże na rzut karny, lecz po konsultacji z bocznym arbitrem Felix Zwayer nakazał rzut wolny sprzed pola karnego. Do piłki podszedł Forsberg, zaś piłka po jego uderzeniu musnęła poprzeczkę.

Do końca pierwszej połowy nie oglądaliśmy już zbyt wielu składnych czy spektakularnych sytuacji. Obie ekipy starały się oszczędzać siły i grały bardzo zachowawczo, nie pozwalając wzajemnie na zbyt wiele. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i obie ekipy udały się na przerwę do szatni.

Emocje w drugiej połowie

Na drugą część spotkania obie ekipy wyszły w niezmienionym ustawieniu. Obraz gry niewiele ulegał zmianie, lecz tym razem "Bawarczycy" zaczęli grać nieco pewniej, zaś ich ataki wyglądały już składniej. Punktem kulminacyjnym dzisiejszego pojedynku na Red Bull Arenie z całą pewnością była czerwona kartka dla Keity w 53. minucie.

Widząc co się dzieje na boisku Jupp Heynckes postanowił wprowadzić na boisko Sebastiana Rudego kosztem Arturo Vidala. Kilka minut później Comana zastąpił jeszcze Javi Martinez. W 66. minucie w doskonałej sytuacji znalazł się Robert Lewandowski, który wykorzystał błąd Halstenberga i uderzył na bramkę Gulacsiego, lecz nieszczęśliwie piłka o centymetry minęła światło bramki.

Niestety kilkadziesiąt sekund później sfaulowany w polu karnym został Poulsen − arbiter główny podyktował rzut karny, który bez problemu wykorzystał Forsberg. Na odpowiedź gigantów z Monachium nie trzeba było czekać zbyt długo, albowiem w 73. minucie wyrównał Thiago po genialnym podaniu Jerome'a Boatenga.

W 80. minucie bardzo bliski szczęścia był ponownie Thiago, lecz golkiper "Byków" instynktownie wybił futbolówkę do boku. Tuż przed końcem drugiej połowy szczęście uratowało ekipę gospodarzy, albowiem Arjen Robben dograł wprost na głowę Joshuy Kimmicha, lecz i tym razem uderzona przez młodego Niemca piłka przeleciała tuż obok bramki.

Mistrzowie Niemiec próbowali jeszcze zdobyć bramkę na wagę awansu, lecz ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i zgodnie z przyjętymi zasadami w Pucharze Niemiec konieczna była dogrywka. Warto podkreślić, że dogrywka oznaczała również możliwość przeprowadzenia czwartej zmiany.

Gulacsi ratuje Lipsk

Podobnie jak w pierwszej części spotkania Bayern od samego początku zaczął napierać na bramkę "Byków", którzy skutecznie opierali się atakom mistrzów Niemiec. W 100. minucie mogło już być 2:1, jednakże genialnym refleksem popisał się golkiper RB Lipsk − Gulacsi.

Cztery minuty później szczęście uratowało zespół prowadzony przez Ralpha Hasenhuettla − wprowadzony w dogrywce Wriedt wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierował piłkę w światło bramki, lecz futbolówka uderzyła w poprzeczkę i spadła tuż przed linią bramkową.

To nie koniec emocji i oblężenia bramki gospodarzy! Chwilę później węgierski bramkarz wicemistrzów Niemiec po raz kolejny popisał się niesamowitym refleksem i cudem końcem palców wybronił piekielnie mocne uderzenie Roberta Lewandowskiego z woleja.

Ulreich bohaterem Monachium!

Druga dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć "Bawarczycy" przez cały okres dogrywki byli bardzo bliscy zdobycia bramki dającej awans. Zgodnie z przyjętymi zasadami o losach zwycięzcy musiały zadecydować rzuty karne.

Pierwszą jedenastkę na bramkę zamienił Robert Lewandowski, którego bramka z całą pewnością uspokoiła kolegów z zespołu. Bernardo również odpowiedział pewnym strzałem i wpakował piłkę do siatki. Jako drugi jedenastkę wykonywał David Alaba − Austriak idealnie posłał piłkę w bok, nie dając Gulacsiemu najmniejszych szans.

Swoją szansę wykorzystał także Kampl i na tablicy widniał wynik 2:2. Trzecim wykonawcą rzutu karnego w ekipie "Gwiazdy Południa" był Mats Hummels, który perfekcyjnym uderzeniem podwyższył na 3:2. Chwilę później Ulreich po raz trzeci został pokonany przez Halstenberga. Jako przedostatni do wykonania jedenastki został wyznaczony Sebastian Rudy, który idealnie wpakował piłkę w boczną siatkę.

Kapitan RB Lipsk − Willy Orban − podobnie jak koledzy posłał piłkę w sam środek I na tablicy widniał już wynik 4:4. Jako ostatni do rzutu karnego podszedł Arjen Robben, który umieścił piłkę tuż przy słupku. Przed Timo Wernerem stało bardzo trudne zadanie − szczęśliwie Sven Ulreich nie pomylił się tym razem i wybronił pewnie strzał młodego napastnika RB Lipsk. Bayern gra dalej!

Do akcji mistrzowie Niemiec wracają już w najbliższą sobotę, kiedy to "Bawarczycy" podejmą na swoim podwórku nikogo innego jak… RB Lipsk! Początek spotkania o 18:30!

RB Leipzig - FC Bayern

25-10-2017, 20:45
Puchar Niemiec,

(1:1 (r.k. 4:5))
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (122)



27.10.2017 17:25
4-0 na AA, no rzeczywiście słabo grali....
Ja jestem ciekaw kto wtedy grał dobrze skoro oni słabo?

A o pudelku to nie ja pisałem, tylko ktoś, z kimś się kłóciłeś, że James nie rozumie Hiszpańskiego. A co do generalizowania, wystarczy wejść na stronę Realu, żeby widzieć poziom tych ludzi, wiadomo, są wyjątki ale gdyby się nimi interesować nie moglibyśmy wygłosić żadnej opinii na wiele tematów.
27.10.2017 16:51
Carlo u nas pierwszy miesiac tz mialswietny, ale cyba 80% innych meczow niz ja ogladales bo akurat wtedy sledizlem hiszpanska lige

rownie dobrze moge ja napisac ze nie slucham kibioc Bayernu (i tu dalej cos o pudelku), w tym Ciebie, wiec... (rozumiem ze obrazac innych i generalizowc jest latwo ale jest Ci z tym dobrze?;))
27.10.2017 16:34
Ogądałem jakieś 80% meczów i nie słucham kibiców Realu, tak jak szanujący się człowiek nie czyta pudelka i nie słucha rad życiowych od meneli.

Powtarzam, na początku wszystko wyglądało świetnie, pod koniec były wrzutki ale pisanie, że tak było zawsze to głupota.
27.10.2017 16:14
a ile razy ogladales? bo kibice realu mieli dosc, i sami uwazali ze slizgaja sie w lm
27.10.2017 15:58
Oglądałem Real Carlo naprawdę świetnie grali, fakt, pod koniec męczyli wrzutkami ale gadanie o Dyźmie to przesada.

Jednak jego Real pojechał nas ostro, byliśmy też bliżej pokonania klubu Top 2, przynajmniej po odpadnięciu z Carlo mieliśmy na kogo zwalać winę...

Jednak Guardiola miał ogromną przewagę, oczy nie krwawiły od meczów jego Bayernu. Ja dalej uważam, że zarząd dał tyłka robiąc transfery na poziomie klubu ze środka BPL. Za grosze nawet Jupp nie zbuduje konkurenta dla Realu i Barcy.
27.10.2017 15:45
@hoven przecież to samo napisałem-Włoch ma na koncie 3 puchary LM,czego nie ma ani Pep,ani Jupp,a tym bardziej Conte z tej Chelsea.Tego mu nikt nie odbierze.

A że są to stare dzieje i przez wzgląd na to,co prezentuje w ostatnich latach(trzeba też pamiętać w jakich okolicznościach wygrał tą LM z Realem),to może mu być ciężko znowu dostać pracę w topowym klubie.
27.10.2017 15:30
ok, inaczej; Carlo ma tytuly ale wygral bardzo malo jak na kluby ktore prowadzil oraz ilosc lat przez ktore byl trenerem

ja nie twierdze ze facet nie ma warsztatu, ale otacza sie rodzina zamiast fachowcami i lubi jak wszystko tocyz sie samo (ten slynny luz wobec zawodnikow), dzis mamy trenerow z wielkim warsztatem, taktykow, ktorzy rozwijaja druzyny na poziomie indywidualnym i zespolowym, a Carlo to jest gosc ktory gwiazdom rzuca pilke i mowi: grajcie

kiedys bylo 3 dobre kluby na swiecie (w sezonie), dzis jest 10 i trudno jest wygrac cos na farcie
27.10.2017 15:26
Hoven
Teraz to odplynales. Jezeli Carlo nie jest utytulowany to kto jest?

Ciekawe, ze u Vidala aferka goni afere, a Neuer i Lewy zaglosowali na niego w plebiscycie.
27.10.2017 15:19
Carlo jest utytulowany? di Matteo niewiele mniej;-) facet jest w pilce od tylu lat, prowadzil Milan w prime time i co im wygral? Real w lidze nie mial szans, slizgali sie na slabszych druzynach grajac padake i nam wpakowali gole po roznych, jedynie z Juve zagrali solidnie choc wielu ywazalo ze to Wlosi zaslugiwali na puchar

Carlo to jest Dyzma futbolu, kibice w Paryzu, Lonydnie i Madrycie odetchneli z ulga jak go wywalo (zauwazcie ze nigdy nie odszedl sam)
27.10.2017 15:18
@Byakaya
Sane razem z Pepem : D
27.10.2017 14:10
Carlo jest utytułowany,ale jeśli nie oceniać dawnych czasów,tylko to co grał Bayern pod jego rządami przez ostatnie półtorej roku,jak również sposób w jaki się z nim rozstano,to nie spodziewam się żeby prędko ponownie objął jakiś zespół z topu.
27.10.2017 14:04
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne,bundesliga-bayern-monachium-arturo-vidal-i-jego-pijackie-ekscesy,artykul,824515,1,458.html?

Arturo swój chłop, lubi świętować :D
27.10.2017 13:53
I co Carlo każe im robić wrzutki. Po nim ciężko się sprząta ten styl grania padaki..
27.10.2017 13:19
@gregor
A ponoć nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
27.10.2017 12:17
"The Sun" informuje, że bardzo prawdopodobne może być objęcie stanowiska trenera w Chelsea przez Ancelottiego.
27.10.2017 12:03
27.10.2017 11:30
Kogo byście widzieli na skrzydłach w Bayernie od przyszłego sezonu?
27.10.2017 11:19
Goretzka mam nadzieję, że przejdzie do nas, bo już się pojawiają plotki że barcelona też będzie chciała go ściągnąć i standardowo kluby angielskie. Niestety nasz środek pola też wymaga odświeżenia: Thiago, Martinez, Vidal, któryś z nich powinien odejść po sezonie.
Brandt to może przyjść jako zmiennik bo on da tyle jakości co Coman. Nie pociągnie naszej ofensywy. Potrzebujemy jakieś gwiazdy do ofensywy co da nam dużo jakości i kibiców zadowoli. W Bayernie też nie pracują idioci, nie pozbędą się Robbery a ściągnął Gnabrego i Brandta bo wtedy i wizerunkowo straci Bayern.
27.10.2017 10:30
Dokladnie Goretzka za Arturo będzie dobra opcją, do tego Brandt, napastnik za rok i można grać:) ...na Draxlera nie liczę, czuję , że ktoś z Angli gogo zgarnie, a szkoda.
27.10.2017 10:29
https://www.meczyki.pl/newsy/lewandowski-najlepszym-napastnikiem-swiata-wedlug-france-football-trwa-glosowanie-a-polak-jest-bezapelacyjnym-liderem/66498-n
27.10.2017 09:22
Vidal to nie Lewy czy Neuer - nie jest niezastąpiony. Ostatnimi czasy potwierdza że jest po prostu idiotą. Głupie, bezsensowne faule na boisku, picie bez granic i rozróby w klubach.
Nie jest to zawodnik niezbędny w Bayernie i zaryzykowałbym stwierdzeniem żeby go latem sprzedać. Sprowadzić za darmo Goretzke z Schalke i finito. Na ŚPD na stałe ustawić Martineza (nawet przy nowym trenerze) i straty Arturo nawet nie odczujemy.
Owszem, jest to bardzo dobry pomocnik co głowę wsadzi tam gdzie inni baliby się nogę, ale jednak niezastąpiony nie jest, a i jemu przytrafiają się coraz częstsze błędy.
27.10.2017 09:05
Niezależnie od tych plotek,nie uważam,żeby Vidal był na tyle kluczowym zawodnikiem zespołu,aby należało przedłużać z nim kontrakt.
Teraz jest prawdopodobnie najlepszy wiek dla niego do gry w środku pola,więc niech dogra ten sezon oraz następny,a potem będzie odpowiedni moment,żeby w jego miejsce zaczął regularnie występować którychś z młodych środkowych pomocników.
27.10.2017 08:55
Prawda a jego głupie faule aż kują po oczach.
27.10.2017 07:51
http://www.sport.pl/pilka/7,65081,22571294,bundesliga-bild-arturo-vidal-doprowadzil-do-rozroby-w-klubie.html#BoxSportCz

Jeśli to prawda to powinien wreszcie ponieść jakieś konsekwencje, odsunąć go od składu albo sprzedać bo w najważniejszych meczach i tak zawodzi.
27.10.2017 05:23
@hoven
Zgadzam się i jak napisałem, nie wydaje mi się aby jakoś ktoś wolał grać w Sheffield tylko dlatego, że zostało założone nawet ponad 40 lat przed Bayernem czy Barceloną a ponad sto PSG czy 150 od Lipska :]
Co do Chelsea dodam tylko, że na arenie międzynarodowej osiągnęło przed 2000 rokiem tyle ile PSG.
27.10.2017 02:28
od kiedy historia jest najwazniejsza w pilce? :) chyba sie najediscie za duzo gadki Karla i innych, gdybym mieszkal w Lipsku to pokochalbym ten klub bo graja ladna pilke i chodzil na mecze ogladajac z przyjemnoscia, nie widze nic zlego w kibicowaniu druzynie ktora jest tak prowadzona

Paryz z kolei to wielkie miasto ktore zaslugiwalo na wielki klub i pompowanie dzis setek milionow to przemyslana inwestycja, po prostu maja zaplecze ktore im na to pozwala, tak samo my korzystamy z uprzywilejowanej pozycji w Niemczech od lat, oni za pomoca pieniedzy przyspieszaja proces, to nadal inwestycja, czy dzis ktos mowi ze Abramowicz zrobil zly interes?:)
26.10.2017 22:50
System Var od nowego sezonu w La Liga. Akurat tam to się najbardziej przyda.
26.10.2017 22:25
@Sven

Rzadko oglądam City a on rzadko gra, więc się nie wypowiem.
26.10.2017 22:06
Niestety ale muszę przyznać że wczorajszy mecz nie był najlepszym z naszej strony. FCBM!!!!! ❤️
26.10.2017 21:22
@Eclass
Aguero ich w tym aspekcie zjada :]
26.10.2017 21:17
@ jastrzab123 - " ... A gdyby Lipsk grał w 11 do końca to o awansie można było by pomarzyć ... "

Może tak może nie - wielki trener Lipska przymierzany przez niektórych dziennikarzy do Bayernu.

Mail plan na ten mecz czy doprowadzić do karnych i to mu się udało dzięki Bramkarzowi który miał dzień konia.

A przy karnych nie miał szans mimo że wykazał się ogromnym wyczuciem w który róg padnie strzał.
26.10.2017 21:09
Lewy to nie drybler, ale żaden napastnik nie jest super dryblerem, a już na 100% nie Cavani i Aubameyang.

Suarez jedynie dawał radę w tym aspekcie, teraz średnio, Benzema miał fajną akcję z Atletico, coś pięknego. Lewy dryblingu stara się nie używać ale jedną kozacką akcję w Borussii miał (sam minął całą obronę), i Mascherano ładnie ośmieszył.

Ale jak Hajto, dalej brnę, "w kierunku, że" porównywanie Lewego z Cavanim to obraza dla Lewusa.
26.10.2017 20:49
PSG będzie mocne w tym sezonie, tak samo City. Dorzucić do tego takie oczywistości jak Real, Juve, Barca to już w ogóle będzie ciężko w LM, zwłaszcza że ławki brak.
26.10.2017 20:42
A gdyby Lipsk grał w 11 do końca to o awansie można było by pomarzyć
26.10.2017 20:28
Tak, powstało w 1970, dwa mistrzostwa Francji zdobyli przed 2000 rokiem, byli w półfinale LM, Zdobyli Puchar Zdobywców więc trochę historii mają a i tak będzie iż za 53 lat im stuknie setka to nikt nie będzie o tym pamiętam, podobnie jak zapomną o dacie o RB Lipsk (O ile się utrzyma na poziomie).

Gdy w końcu coś wygrają to wątpię aby ktoś wolał grać w Sheffield FC, które założone jest w 1857 niż w PSG.
26.10.2017 20:12
Tylko, że City w porównaniu z psg jest jednak klubem z historią :)
26.10.2017 20:10
Do City to tak bardziej ze względu na Guardiolę.
A PSG ma dużą moc w ofensywie.Obrona Bayernu też jest mocna(oprócz bramkarza).Tylko co z tego-nawet jeśli uda się zachować czyste konto,albo stracić jedną bramkę,to nikt się nie będzie obawiał takiej ofensywy Bayernu jak wczoraj.
26.10.2017 19:59
@
Gorzej jak znowu ten klub bez historii się przejedzie po Bayernie.
Jak będą mieli sukcesy to i piłkarze zaczną przychodzić, tak jak do City.
26.10.2017 19:45
Bardzo dobrze, takie zachcianki tej piłkarzyny spowodują, że tam nigdy nie będzie zespołu co mnie bardzo cieszy bo żaden szanujący się zawodnik do tego klubu bez historii nie przejdzie.
26.10.2017 19:39
A widzieliście listę "życzeń" Neymara, którą chyba Ćwiąkała opublikował na swoim Twitterze? :D Kosmos.
26.10.2017 19:38
Szkoda tylko, że Cavani prawdopodobnie będzie pierwszy do wylotu z ofensywnego trio psg nie tylko ze względu na wiek, ale także na to, że tam nie szanuje się dobrych graczy zasłużonych w jakimś stopniu dla klubu. Neymar i Mbappe to oczywiście, że mają talent piłkarski, ale respektu czy poszanowania dla innych już oni mieć raczej mieć nie będą. W Bayernie w ogóle nie wyobrażam sobie żeby ktoś z tej dwójki miał szanse zaistnienia. Jeden foch i lecą z klubu. Jakby to mniej więcej Hajto powiedział :
,,Neymar i Mbappe to takie gimbusy, ubrać ich w rurki, obcisły podkoszulek i myślą, że są nie wiadomo kim''
26.10.2017 19:34
@EclassOw

Dokładnie. Lewy nawet jak nie strzeli, to potrafi ładnie dograć i ogólnie mieć jakiś wpływa na grę, uczestniczyć w tworzeniu akcji, być aktywnym, a u Cavaniego to rzadkość. Ktoś tam na dole wspomniał o Benzemie i jego można uznać za zupełne przeciwieństwo Urugwajczyka. Można się teraz śmiać z Francuza przez te pudła i słabą formę ostatnio, ale jeśli chodzi o rozgrywanie piłki, klepkę, ostatnie podanie to nie ma lepszego napastnika od niego pod tym względem, jeśli jest w formie (i piszę to na poważnie). A to że jest leniwą kluchą i podobno przez pół sezonu grał z nadwagą to już inna sprawa. Cavani w PSG ma Mbappe, Neymara, jest tam jeszcze Di Maria, Veratti i inni, ma olbrzymią pomoc. Oczywiście jest dobry i idealnie pasuje do PSG, ale mam spore wątpliwości czy w innym klubie też wiodłoby mu się aż tak dobrze.
26.10.2017 19:28
Bądźmy szczerzy, mecz był słaby w naszym wykonaniu i mamy dużo szczęścia że awansowaliśmy. Lipsk przez większość czasu grał w osłabieniu a nie było tego widać, ponadto dla Lipska powinien być rzut karny a Vidal wylecieć z boiska. Na nasze szczęście sędzia się pomylił, inaczej różnie mogło być. Koniec końców po ciężkim meczu awansowaliśmy do kolejnej rundy i to jest najważniejsze:)
26.10.2017 19:25
@Eclass
Zgadzam się ale za to Lewy to drybler pierwsza klasa! : D
26.10.2017 19:22
@wypozyczenie

Dokładnie to mnie w nim nie przekonuje, podobnie jak w Aubameyangu, obaj strzelają gole i nic więcej.
26.10.2017 19:15
Cavani jest dobry, ale za dużo marnuje i w meczu z takimi drużynami jak Real czy Juve może się to mocno odbić czkawką, bo tam tylu okazji może nie mieć.

Edytowano : 2017-10-26 19:17:53

Zwłaszcza że od niego wymaga się wyłącznie bramek bo do niczego innego się nie nadaje.
26.10.2017 19:10
W sobotę James od początku albo na 10 albo za Arjena który musi trochę odpocząć
26.10.2017 19:07
Cavani potrzebuje 3 razy tyle sytuacji co Lewy, żeby strzelić gola, w grze kombinacyjnej nie istnieje.

Ma u boku Neymara i Mbappe, a Lewy nikogo tej klasy, Robben to już nie to samo.
Porównywanie ich w tej chwili liczbą goli jest bez sensu.

Według mnie on jest jednym z przereklamowanych piłkarzy, jak Coutinho, Firmino czy Oezil. Nawet Benzema według mnie jest lepszy, gdyby nie te marnowane setki.

To jest oczywiście moje subiektywne zdanie, nie będę nikogo do tego przekonywał.
26.10.2017 18:58
Pokazał ile znaczy w ostatniej kolejce wykonując przepięknie wolnego.

Dzięki niemu oraz innym gwiazdom warto te PSG oglądać, grają przyjemną piłkę.
26.10.2017 18:48
@EclassOw

Tak i ten słaby Cavani ma 9 bramek i 2 asysty w samej tylko lidze i jest najlepszym strzelcem zespołu przy takich nazwiskach grających w ataku jak Neymar czy Mbappe. Też oglądam PSG i moim zdaniem jest to bardzo dobry napastnik.

Prawda, jego nieskuteczność i marnowanie 100% sytuacji w niektórych meczach aż razi w oczy ale potrafi także poprowadzić drużynę do zwycięstwa czy tak jak w poprzedniej kolejce w ostatnich minutach uratować remis. Jest jednym z najlepszych na świecie na swojej pozycji aczkolwiek znajdą się lepsi w obecnym momencie.
Pokaż więcej