DieRoten.pl

Signal Iduna zdobyta! Bayern wygrywa 3:2!

04.12.2021, 20:32:31
FotoOlimpik

Podobne artykuły

Bayern Monachium ma już za sobą dwudziesty drugi oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2021/22. Podobnie jak ostatnio, drużynie prowadzonej przez Juliana Nagelsmanna przyszło mierzyć się w Bundeslidze.

reklama

reklama

Dosłownie przed chwilą dobiegł końca kolejny mecz, w którym to zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec w ramach czternastej kolejki niemieckiej Bundesligi mierzyli się na wyjeździe z Borussią Dortmund. Dla bawarskiego klubu było to już 23. spotkanie w sezonie 2021/22.

Pojedynek na Signal Iduna Park, gdzie zasiadło dziś 15 000 kibiców (w tym 750 z FCB), zakończył się wynikiem 3:2 na korzyść gości z Monachium. Bramki dla ekipy „Gwiazdy Południa” zdobywali kolejno Robert Lewandowski, Kingsley Coman oraz ponownie Lewandowski.

Dzięki dzisiejszej wygranej, zespół prowadzony przez Juliana Nagelsmanna umocnił się na pozycji lidera i powiększył swoją przewagę nad BVB do 4 oczek. Warto wspomnieć, że dzięki swoim bramkom, „Lewy” pobił rekord bramek strzelonych na wyjeździe w historii Bundesligi (118 trafień).

Mistrzowie Niemiec będą mieli tym razem mniej czasu na regenerację i przygotowania do kolejnego spotkania, albowiem już w najbliższą środę, klub ze stolicy Bawarii podejmie na własnym podwórku FC Barcelonę w ramach szóstej kolejki fazy grupowej Champions League – początek boju o 21:00.

Goretzka jednak od początku!

Biorąc pod uwagę starcie ligowe sprzed tygodnia, kiedy to „Bawarczycy” pokonali u siebie Arminię Bielefeld 1:0 w ramach 13. kolejki niemieckiej Bundesligi (gola na wagę zwycięstwa zdobył Leroy Sane), trener Julian Nagelsmann nie dokonał żadnej zmiany w wyjściowej jedenastce.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Monachium znalazło się dokładnie siedmiu zawodników pierwszego składu. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim Joshuę Kimmicha (koronawirus), który swoje ostatnie spotkanie o stawkę rozegrał 6 listopada. Z tego samego powodu nieobecny był także Eric Maxim Choupo-Moting (dziś powinien zakończyć kwarantannę).

Ponadto monachijczycy musieli dziś radzić sobie także bez takich graczy jak Sven Ulreich (problemy z plecami), Bouna Sarr (uraz przywodziciela), Josip Stanisic (uraz uda), Mickael Cuisance (problemy mięśniowe) oraz Marcel Sabitzer (uraz łydki). Na całe szczęście z urazem uporał się Leon Goretzka.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację kadrową, klub ze stolicy Bawarii dzisiejsze zawody na Signal Iduna Park w Dortmundzie rozpoczął w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, Benjamin PavardDayot UpamecanoLucas Hernandez oraz Alphonso Davies w obronie. Duet środkowych pomocników tworzyli z kolei Corentin Tolisso oraz Leon Goretzka.

Jeśli mowa o skrzydłach, to trener postawił na Kingsleya Comana oraz Leroya Sane. Podczas gdy funkcję napastnika pełnił tradycyjnie Robert Lewandowski, to za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce rezerwowych znaleźli się natomiast: Christian FruechtlMarc RocaOmar Richards, Malik TillmanNiklas SueleJamal Musiala, Tanguy Nianzou oraz Serge Gnabry.

Otwarty mecz i trzy bramki

Jak można było się spodziewać – każda drużyna chciała jak najszybciej strzelić bramkę, dlatego też mecz był bardzo otwarty od pierwszych minut. W 4. minucie Haaland mógł znaleźć się w 200% sytuacji, ale przytomnie z bramki wyszedł Manuel Neuer, który wybił piłkę spod nóg norweskiego snajpera.

Niestety, ale kilkadziesiąt sekund później gospodarze wykorzystali pasywność w obronie gości – Brandt otrzymał idealne podanie, nawinął Daviesa i pewnie wpakował piłkę do siatki. Mistrzowie Niemiec odpowiedzieli jednak błyskawicznie, albowiem w 9. minucie na tablicy wyników widniał już wynik 1:1.

Robert Lewandowski wykorzystał fatalny błąd Matsa Hummelsa i w sytuacji sam na sam pokonał Kobela, strzelając swojego 15. gola w tym sezonie ligowym. Szybkie dwie bramki na Signal Iduna Park nie zabiły widowiska – wręcz przeciwnie! W kolejnych minutach byliśmy świadkami jeszcze bardziej otwartej gry, zaś obie ekipy wymieniały cios za ciosem.

W 26. minucie na 2:1 mógł strzelić Coman, ale golkiper BVB sparował uderzenie Francuza. Z kolei trzy minuty później bliski szczęścia był Haaland, jednakże Norweg uderzył tuż obok słupka. Podopieczni Juliana Nagelsmanna kilkukrotnie mogli objąć następnie prowadzenie, lecz w decydujących momentach brakowało nie tylko szczęścia, ale i przede wszystkim podjęcia właściwej decyzji.

Niemniej jednak cierpliwość „Bawarczyków” w końcu została nagrodzona – na minutę przed końcem pierwszej części spotkania, zamieszanie w polu karnym Borussii wykorzystał Kingsley Coman, który huknął tuż pod poprzeczką, pozostawiając Kobela bez szans na obronę. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i obie strony udały się na przerwę.

Lewy daje 3 punkty!

Na drugą połowę obie ekipy wyszły w niezmienionym ustawieniu. Niestety, ale mistrzowie Niemiec nie zaczęli zbyt dobrze… W 48. minucie przepięknym trafieniem popisał się Erling Haaland, który strzelił swojego 51. gola w 51. występie w karierze w Bundeslidze, co jest oczywiście najlepszym wynikiem w historii rozgrywek.

Goście starali się odpowiedzieć szybko, ale w decydujących momentach brakowało właściwego wykończenia. W 57. minucie swojego drugiego gola w tym spotkaniu mógł strzelić Coman, ale świetną interwencją na linii wykazał się Kobel. Chwilę później zakotłowało się pod polem karnym monachijczyków, ale szczęśliwie BVB nie wykorzystało idealnej okazji.

W 64. minucie trener Nagelsmann zdecydował się na dwie zmiany – na boisku zameldowali się Gnabry i Musiala. Niestety, ale kilka minut później byliśmy świadkami kilku niebezpiecznych dla zdrowia piłkarzy sytuacji – najpierw z boiska został zniesiony Brandt, po czym murawę opuścił Lucas…

Na trzynaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry, ręką w polu karnym zagrał Hummels i sędzia po interwencji VAR podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Lewandowski, który podwyższył na 3:2. Chwilę później z boiska został wyrzucony Marco Rose, który otrzymał drugą żółtą, a w rezultacie czerwoną kartkę.

Z racji na liczne przerwy, sędzia doliczył aż dziesięć minut doliczonego czasu gry, w którym działo się bardzo wiele po obu stronach. W 97. minucie bliski szczęścia był Meunier, ale Neuer uratował kolegów. W ostatniej minucie dogrywki mogło być 4:2, ale Tolisso przestrzelił z kilkudziesięciu metrów do pustej bramki.

Podopieczni Juliana Nagelsmanna będą mieli teraz nieco mniej czasu na przygotowania do kolejnego wyzwania, albowiem w najbliższą środę o 21:00, monachijczycy podejmą na własnym terenie FC Barcelonę w ramach szóstej kolejki fazy grupowej elitarnych rozgrywek Champions League.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (149)

reklama



07.12.2021 16:56
Znów wygraliśmy niezależnie od ich komentarzy na temat sędziego.
06.12.2021 22:44
Tak jak @GuteSpiele nie chce widzieć trójki w tyłach, ale znając Julka będzie "forsować" swoje ustawienie :/
06.12.2021 22:40
Julian dajesz wszystko co masz najlepszego i rozgnieć 8arce!!!
06.12.2021 21:57
Wystarczy, że wystawi trójkę z tyłu i już będą problemy w organizacji gry... czekaj, on to robi cały czas........
06.12.2021 21:49
Oby Julek nie wpadł na pomysł wystawiania Choupo w środę, niech ewentualnie w lidze zagra w tym tygodniu, tą Barcelonę trzeba porządnie zbombardować.
06.12.2021 20:51
Ja widze w srode 4:0 na spokojnie. Lewy dublet
06.12.2021 19:30
Panowie takie 6-0 w środę marzenie.
06.12.2021 18:44
Rozgrywki U17 :

FC Bayern München 1:2 1860 München
Bramka : Wimmer

Skład U17
Ballis - Manuba, Wimmer, Plath, Schablas - Demircan, Zimmermann, Qashi, Scholze - Ramsak, Wagner

Ławka : Bärtl - Dettoni, Pollak, Rüger, Scott, Klanac, Sadat

Rozgrywki U19 :

FC Bayern München 7:2 FSV Mainz 05
Bramki : 3× Mamedova, Wanner, Herold, Aitamer, Neziri

Rozgrywki rezerw (Amatorów) :

FC Bayern 2:0 FV Illertissen
Bramki : Copado, Batista-Meie

Skład rezerw :

Schenk - Booth, Lawrence, Arrey-Mbi, Brückner - Welzmüller, Scott - Batista-Meier, Sieb, Motika - Copado

Ławka : Kainz - Feldhahn, Morrison, Metu, Herrmann, Aitamer

Taylor Booth dostał powołanie do kadry Stanów Zjednoczonych na towarzyskie mecze z Bośnią i Hercegowiną

Gabriel Vidović doznał kontuzji i czeka go 10 dniowa przerwa od treningów.

Julian Nagelsmann nie planuje dużych rotacji na Barcelonę. Jedynie Marc Roca i Jamal Musiala są kandydatami do wejścia do pierwszego składu za Leona Goretzkę i Leroya Sane.
Kimmich nie jest opcją na Barcelone.
06.12.2021 16:43
Leon w formie jest topowym pomocnikiem, owszem zdarzy mu się raz na jakiś czas gorszy okres ale niektórzy na siłę jakąś dziwną narracje prowadzą, albo mają po prostu za wysokie wymagania. Ktoś mu zarzucił, że strzela tylko gdy mecz jest rozstrzygnięty, poprzedni sezon: Bayern 1:0 Lipsk - Goretzka strzela jedyną bramkę, Bayern 4:2 BVB - Goretzka strzela zwycięską bramkę (2 minuty później Robert podwyższa na 4:2), wcześniej Bayern 2:1 Sewilla w superpucharze - Goretzka strzela bramkę wyrównującą, do tego kilka bramek otwierających wynik. Moim zdaniem są to ważne bramki.
06.12.2021 15:03
@Edmund
Bo to jest dość kontrowersyjny facet, chciałby mieć pełną władze nad tym co robi, a nie każdy zespół na to się zgadza. I może dlatego tak wyszło z nim, nawet w united ma mieć czasowa funkcję bo później już idzie na stołek do biurka.
06.12.2021 15:00
Goretzka jest dobry ale to nie Kimmich i go nie zastąpi. Razem tworzą dobrą parę ŚP i się dobrze uzupełniają jak jeden wypada to nie wygląda to już tak dobrze.

Co do zachwytów nad Rangnickiem w MU to mnie zastanawia tylko jedno, może i jest "świetny" ale coś jest nie tak skoro w wieku 63 lat jego największe ociągnięcia w roli trenera to puchar Niemiec. Trochę mało (tak wiem ostatnio więcej był Dyrektorem Sportowym niż trenerem).
06.12.2021 14:40
@hoven ale właśnie nawet bdb box to box jest potrzebny dobry partner w środku pola
06.12.2021 13:53
BMG miała wtedy akurat z nami dzień konia, a my do tego zaprezentowaliśmy się frajersko. Pewnie odpadną teraz w PN.
06.12.2021 10:56
Po wczorajszym meczu BMG-Freiburg można powiedzieć "karma wraca" i chyba otoczenie Bayernu jest lekko uśmiechnięte po tym jak BMG zrobiło prawie to samo z Bawarczykami :) FCBM!
06.12.2021 10:45
Box tu box to dla mnie szybki doskok i odbiór piłki bez faulu. Panowie w mocy futbolu trochę nieprzygotowani. Poruszyli temat Bayernu i zapomnieli, że Kimmich i Choupo-Moting zakończyli kwarantannę i będą dostępni na Barcelonę w środę.
06.12.2021 06:44
Przestańmy się tak cackać z tym Leonem pisząc wtedy kiedy zagrał słabo, że zagrał poprawnie, albo, że zagrał dobrze ale miał inne zadania na boisku. Coś niespotykanego, zaden inny zawodnik nie ma takiego parasola ochronnego.
06.12.2021 00:00
@hoven Tylko meczów Goretzki bez Kimmicha też znowu dużo nie było. Na świeżo mogę się odnieść do wczorajszego Klassikera. Goretzka zagrał poprawnie i nie sądzę że zagrał dużo gorzej niż jakby miał Kimmicha obok. Dalej uważam, że to spore nadużycie.
05.12.2021 23:49
@siudrak0 nie bylo ani 1 dobrego meczu Leona bez Kimmicha
05.12.2021 23:37
"Goretzka nie istnieje bez Kimmicha" dziwny ten stereotyp. Owszem, Goretzka traci kiedy na boisku nie ma Kimmicha, zresztą jak cała drużyna, ale stwierdzenie że "nie istnieje" jest sporym nadużyciem.
05.12.2021 23:18
No i nam jest potrzebny Ballack, Gerrard, Schwainsteiger. Kante, Milinkovic-Savic - ktos kto umie odebrac, podac, kontrolowac gre, a nie pilkarz ktory nie antycypuje, nie jest agresywny i ktory bez Kimmicha jako partnera na boisku nie istnieje nawet z dolem tabeli BL
05.12.2021 23:04
Goretzka nie był, nie jest i ciężko przypuszczać żeby był zawodnikiem nazywanym box to box. Jeśli by tak się dało i wyciągnęło Ballacka w obecne czasy w swojej szczytowej formie, to raczej jest pewne że Leon miałby mega ciężko o pierwszy skład. Goretzka i Ballack to dwaj różni zawodnicy.
05.12.2021 22:39
Problem będzie dla bundesligi jak taki Freiburg awansuje do LM, zakończą rozgrywki bez zdobyczy punktowej a w dodatku w lidze też polegną bo to nie jest zespoł do rywalizacji na dwa fronty.
05.12.2021 21:53
@Arkady142 Oj żadne pismaki. box to box i to jeszcze najlepszym na świecie Leona nazwał sam Rangnick.
Sam wielki Heynckes stwierdził, że Goretzka przypomina mu Ballacka.
05.12.2021 21:39
Wczoraj Inter dziś Juve Quardado bezpośrednio z rzutu rożnego
05.12.2021 21:39
To samo Gladbach, które wyrzuciło Bayern z Pucharu Niemiec wygrywając 5:0 kolka tygodni później przegrywa z Freiburgiem 0:6. Dawno w niemieckiej piłce nie widzieliśmy takiego absurdu.
05.12.2021 18:35
wtf? co się tam w tym Gladbach odp...la? 0:6? z Freiburgiem? ja rozumiem, że Gladbach to żadna potęga, która mogłaby z kimkolwiek wygrać przykładowo 5:0, ale z Freiburgiem do przerwy 0:6????
05.12.2021 18:35
a Neuhaus laweczla, Abzyrl #wristcut
05.12.2021 18:15
Normalnie Ekstraklasa każdy z każdym po 5-0 może wygrać.
05.12.2021 18:09
@hoven czasami mi się wydaje, że jakiś pismak nazwał Goretzkę box to box (bo ani rozgrywający ani nikt inny nie pasuje) i ktoś to podłapał i dużo powtarza jak mantrę zapominając jak grali inni, wielcy który naprawdę byli box to box i co najważniejsze, nikt nie musiał przekonywać że to jest box to box ;)
05.12.2021 17:57
Zirkzee z kolejną bramką i asystą - może jednak jakieś drobniaki za Niego wpadną.

Edytowano : 2021-12-05 18:00:57

Freiburg wcieliło się w Gladbach ze spotkania z nami. 4 celne strzały i 5 bramek ;)
05.12.2021 17:56
05.12.2021 17:54
Bardzo mi przykro ale Goretzka to nie jest zawodnik box box, i do tego często ginie.
05.12.2021 17:51
yyyy czy BMG na boisko wyszli z powiązanymi nogami, opaskami na oczach czy jak? po 20minutach 0-4 z Freiburgiem WTF?
05.12.2021 17:51
haha 20 min Gladbach - Freiburg 0:4 :)
05.12.2021 17:40
@Kimas jaka jest Twoja definicja pilkarza box-to-box? pytam bo okresliles Leona mianem "swietny"
05.12.2021 17:24
Goretzka nie przekonuje od początku sezonu. Natomiast często łapie urazy na jego małe usprawiedliwie brak mu ciągłości gry. Jest świetny box w box ma jednak problem z rozegranie i brak mu topowej techniki. Jednak zdrowy Goretzka to pożyteczny Goretzka, który jest sporo nad Tolisso nie mówiąc o Roce.
05.12.2021 17:22
Swoja droga obejrzalem United i pierwszy raz od Fergusona yszli na mecz (oczyewiscie to tylko Crystal) i wyraznie bylo widac co chca grac a przy okazji tak zeby wygrac. Jestem co prawda zdania ze ten sklad ma za duzo leni weic nie wiem czy RR sie uda, ale tez z ekscytuacja bede obserwowal.

Marzylem o Rangnicku w Bayernie, no ale badzmy szczerzy Uli by niezniosl takiego charakteru a Hasan jako jego reka nie lubi miec wokol siebie ludzi kompetentynych.
05.12.2021 17:17
Goretzka był słaby, potem rozegrał się, wszedł na wysoki poziom, teraz prezentuje się średnio.
Ale porównując go do Kimmicha na przełomie całego sezonu, wypada dużo gorzej.
Teraz mieliśmy okazję zobaczyć jak wyglądamy bez Kimmicha. Nie bez przyczyny Kimmich często ma żółto w meczu, bo rozgrywa, tyra, fauluje.
W krótkich słowach najlepiej jak grają obaj w top formie Goretzki. Wtedy robimy kosmiczne wyniki.
05.12.2021 16:50
@hoven Goretzka strzela tylko przy pewnym wyniku powiadasz.
Zeszły sezon - 8 bramek, 8 asyst

Gol na 1-1 w UEFA Supercup vs Sevilla
Gol na 1-0 w wygranym meczu z RB Leipzig - meczu bardzo ważnym w kontekście mistrzostwa.
Gol na 3-2 w samej końcówce meczu z BVB
Gol na 2-0 z M'gladbach na wyjeździe - to jest bramka szczególnie warta uwagi dla osób twierdzących, że on nie ma techniki
Gol na 2-2 z Węgrami na UEFA EURO - bardzo ważna bramka w kontekście awansu.

Vidal w Bayernie był fenomenalny i był lepszy niż Goretzka - był najlepszy w środku pola, ale na dzień dzisiejszy Leon jest lepszy.

Słaba gra to tylko pośrednio wina Brazzo - to on sprowadził Julka (w duecie z Kahnem), ale to trener ponosi zdecydowanie największą.

#NagelsmannOUT
05.12.2021 16:21
A czym sie rozni gra Leona dzisiaj i rok temu? niczym - on gra caly czas to samo, za Flicka cala druzyna byla w gazie i nawet Pavard wygladal dobrze - dominowalismy i nie bylo takich wymian ognia jakie sa za Juliana. I ten caly boski Goretzka wtedy rowniez ustawial sie na alibi, biegal bez sensu i podawal na mine albo tracil. Tyle ze strzelal sobie brameczi na 3 czy 4-0. Zadnych otwierajacych bramek, zadnych zapadajacych w pamiec asyst.

Juz wtedy jak pod koniec sezonu mimo ze bylismy rozpedzeni i w formie - jak tylko Flick dal odpcozac Kimmichowi; to Goretzka z marszu w srodku pola wygladal jak dziecko we mgle (powtorze; mimo wtedy 'wielkiej' formy).

Jasne, na pewno granie bez odpoczynku i latanie wszelkich mikrokontuzji i bolow nie pomaga, ale w sposobie gry nie ma zadnych roznic. To zwyczajnie nie jest pilkarz na Bayern do gry w systemie z dwoma pomocnikami (i Tomkiem przed nimi) bo nie ma takich umiejetnosci.

Widac to bylo juz za Flicka teraz przez slabsza forme wszystkich i brak Kimicha macie to podane na tacy i ciesze sie ze w koncu zaczynacie to widziec - bo przeciez ten 'dolek' nie trwa tydzien czy dwa tylko od miesiecy i jak pisalem wyzej; to nie jest tak ze w grze Goretzki cos sie zmienio.

Obstawiam ze Vidal w swoim slusznym wieku by nam dal wiecej a to dlatego ze potrafi podac i antycypuje co sie dzieje na boisku - cos czego Goretzka nie posiada a trudno jest sie tego nauczyc. Tak Krolowi Arturowi odcinalo prad, ale poszedl do Barcelony w wieku 32 lat bodajze i byl tam czesto najlepszym pomocnikiem, zupelnie nie odstajacym technicznie.

Nam jest zwyczajnie potrzebny po prostu ktos na wyzszym poziomie, prawdziwy box-to-box, pilkarz do wszystkiego, a nie jak Leon... do niczego.

A co do meczu, neiktorzy psiza ze dobry i ze im sie podobal, zapytam:

CO WAM SIE PODOBALO W TYM MECZU?

to ze najslabsza od lat, mizerna kadrowo Borussia z polapatym Halaandem wymieniala z nami ciosy w zasadzie jak rowny z rownym i wygralismy troche w sumie na farcie? ze nie zdominowalismy zadnego fragmentu gry na dluzej? ze po raz kolejny trojka z tylu sie gubila?

przeciez to jest wyrazny i duzy regres wzgledem tego co bylo za Flicka... ale spokojnie, Bosniak zaraz bedzie musial zastapic w kadrze Mullera, Neuera i Lewego (moze Czupo dostanie nowy kontrakt?) to bedziemy walczyc jak rowny z rownym rowniez ze srodkiem tabeli, no bo to Wam sie podoba jak rozumiem? nie dominowanie i gwalcenie jak za Flicka tylko bieganie od pola do pola i jak przeciwnik tez ma troche szans :D
05.12.2021 16:05
- Robert Lewandowski strzelił w tym roku naprawdę bardzo dużo bramek, ale ja zawsze byłem fanem Leo Messiego - zakończył tajemniczo Robben.

transfery.info/aktualnosci/arjen-robben-komentuje-wyniki-zlotej-pilki-zawsze-bylem-wielkim-fanem-leo-messiego/158627
05.12.2021 15:39
@kimas
I bardzo dobrze niech się sypią, nie potrafią przyjąć porażki to są skutki. Tak samo z tym messi messi też było mega irytujące, ale już nie długo się skończy pajacowanie jak odejdzie im haaland ;) i młody angol to zobaczymy czy będą tak zadzierać nosa jak w lidze europy wylądują:D
05.12.2021 15:14
Posypią się kary dla piłkarzy BVB za wczorajsze wypowiedzi pod kątem arbitra. Co by nie mówić wygrana z BVB, Leverkusen, Lipsk na jesień także sami najgroźniejsi rywale pokonani.
05.12.2021 14:46
Haaland już tam pewnie już myśli kiedy z borussi ucieknie i gdzie będzie mógł coś wygrać ;)
05.12.2021 14:44
Gratulacje dla naszego zespołu za zwycięstwo na terenie najgroźniejszego rywala. Takie 3 punkty cieszą zawsze podwójnie ;) Moim zdaniem żadnych kontrowersji nie było, bo nasz karny słuszny a przy niby karnym dla BVB był wcześniej ewidentny spalony więc Reus i spółka nie mają nad czym płakać. Martwi niestety cały czas postawa obrony, bo tracimy jednak te gole zbyt łatwo. Teraz jednak skupiamy się już na środzie i miejmy nadzieję kolejnym naszym popisie w ofensywie wyeliminujemy "wielką" Barcę z rozgrywek już po fazie grupowej :)
05.12.2021 14:38
Kimmich i Choupo-Moting wracają na Barcelone zakończyli już kwarantannę tak więc będzie więcej opcji.
05.12.2021 14:36
A w czym on taki wybitny?
05.12.2021 14:21
Goretzka to wybitny piłkarz, co pokazał już wiele razy. Głupoty gada ten, kto tego nie widzi.
05.12.2021 14:10
Goretzka bez Kimmicha nigdy wybitnie nie grał. Obaj tak się świetnie uzupełniają, że ten drugi często musi biegać za dwóch.
05.12.2021 14:09
Skoro Goretzka ma co chwile jakieś przerwy w treningach i drobne urazy i jest na szybko leczony żeby grał co 3 dni to nie ms dziwić się.

Edytowano : 2021-12-05 14:10:03

nie ma co dziwić się
Pokaż więcej