DieRoten.pl

Misja Liga Mistrzów! La Bestia Negra z wizytą w Villarreal

05.04.2022, 20:27:08
DieRoten.pl

Sezon 2021/22 rozkręcił się już na dobre. Na ten moment Bayern Monachium ma już za sobą trzydzieści dziewięć oficjalnych spotkań o stawkę w bieżącej kampanii.

Villarreal CF vs Bayern Monachium

Rozgrywki: Liga Mistrzów
Szczebel: 
1/4 finału
Stadion: 
El Madrigal w Vila-real
Termin: 
Środa, 6 kwietnia, 21: 00
Faworyt bukmacherów: 
Zwycięstwo FCB (kurs 1,62)

Stało się! Po kilkutygodniowej przerwie powraca Bayern i Champions League! Przypominamy zarazem, że w ramach 1/8 finału tych jakże elitarnych rozgrywek, podopieczni Juliana Nagelsmanna rozbili w dwumeczu ekipę RB Salzburg aż 8:2 (1:1 w pierwszym starciu i 7:1 w rewanżu).

Po ostatnim triumfie nad Freiburgiem w Bundeslidze, monachijczycy mieli niewiele czasu na przygotowania i regenerację, albowiem już jutro późnym wieczorem Manuel Neuer emocje ponownie sięgną zenitu, po tym jak „Bawarczycy” rozegrają pierwszy ćwierćfinałowy bój Ligi Mistrzów.

Tym razem rywalem zespołu rekordowego mistrza Niemiec będzie zdobywca Ligi Europy z poprzedniego sezonu, czyli Villarreal CF, gdzie obowiązki trenera pełni jakże doświadczony Unai Emery (czterokrotnie wygrywał ze swoimi zespołami Puchar Ligi Europejskiej). Początek starcia na El Madrigal o 21:00.

Faworytem bukmacherów są „Bawarczycy”, ale zawodnicy bawarskiego klubu ostrożnie podchodzą do tej rywalizacji i z pewnością nie zamierzają nawet lekceważyć swoich rywali – wystarczy tylko podkreślić, że w ramach 1/8 finału Champions League, piłkarze z Walencji uporali się z Juventusem (4:1 dla VCF w dwumeczu).

El Madrigal

Areną nadchodzącego starcia w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów będzie El Madrigal, który gościł już zespół rekordowego mistrza Niemiec w sezonie 2011/12, przy okazji fazy grupowej Ligi Mistrzów (wówczas monachijczycy pokonali Villarreal 2:0).

Stadion powstał w 1923 roku i od tamtej pory przechodził wiele modernizacji – w XXI wieku obiekt ten przeszedł wiele nowoczesnych modernizacji i jedną konkretną przebudowę. Jak wynika z informacji zawartych na portalu „Transfermarkt” pojemność wynosi 23 500.

Inauguracja miała z kolei miejsce 17 czerwca 1923 roku, kiedy to odbył się tutaj pojedynek Deportivo Cervantes z CD Castellon. Jako ciekawostkę warto nadmienić, iż obok stadionu stoi pomnik przedstawiający żółtą łódź podwodną, zaś przydomek VCF to „El Submarino Amarillo”.

Ważne zwycięstwo i kolejny krok w drodze po mistrzostwo

Choć nie powinno się chwalić dnia przed zachodem słońca, to w grze Bayernu można powoli dostrzec pozytywne zmiany – po serii dwóch remisów z rzędu w Bundeslidze, monachijczycy wrócili na zwycięski szlak z mocno ofensywnym akcentem.

Po tym jak przed przerwą reprezentacyjną mistrzowie Niemiec rozbili na własnym podwórku Union Berlin 4:0, w ubiegły weekend podopieczni Juliana Nagelsmanna odnieśli kolejne pokaźne zwycięstwo – tym razem na wyjeździe w spotkaniu 28. kolejki niemieckiej Bundesligi z SC Freiburg.

Warto jednak podkreślić, że momentami „Bawarczycy” wciąż tracą na pewien czas koncentrację, co rzutuje nie tylko błędami i zagrożeniem pod bramką Neuera, ale i również zmarnowaniem licznych okazji bramkowych. Wracając jednak do starcia z SCF – ostatecznie mecz na Europa-Park Stadion we Fryburgu zakończył się wynikiem 4:1 na korzyść FCB.

Warto jednak podkreślić, że pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Jeśli mowa o bramkach, to na listę strzelców wpisywali się kolejno Leon GoretzkaSerge GnabryKingsley Coman oraz Marcel Sabitzer, dla którego było to debiutanckie trafienie w trykocie Bayernu. Ponadto dla monachijczyków było to również 30. zwycięstwo w sezonie 2021/22:

− 30 zwycięstw, 5 porażek i 4 remisy
− Bramki 130:39
− Średnio 2,41 pkt na mecz
− Średnio 3,33 bramek na mecz
− Superpuchar Niemiec

− Powiedziałem chłopakom w hotelu, że w drodze po tytuły, które możemy i chcemy zdobyć, liczy się każda minuta. Dzięki nim i ich zaangażowaniu, liczyła się każda minuta, a ja byłem zadowolony ze zwycięstwa – powiedział po meczu Nagelsmann.

Po rozegraniu dwudziestu ośmiu kolejek w ramach sezonu 2021/22 rozgrywek niemieckiej pierwszej Bundesligi, klub ze stolicy Bawarii zajmuje pierwsze miejsce w tabeli BL z dorobkiem 66 punktów i bilansem bramkowym 85:29 (21 zwycięstw, 3 remisy i 4 porażki).

Wpadka Villarreal w La Lidze

Villarreal w sezonie 2021/22 nie rozpieszcza zbytnio swoją formą. Zespół prowadzony przez Unaia Emery’ego rozegrał we wszystkich rozgrywkach 45 spotkań, które zakończyły się 18 zwycięstwami (14 remisów i 13 porażek), przy bilansie bramkowym 92:55.

Warto podkreślić, że na początku sezonu ekipa „El Submarino Amarillo” poległa w walce o Superpuchar Europy z Chelsea po rzutach karnych (7:6 dla CFC). Natomiast co do ostatniego meczu o stawkę, to w ubiegłą sobotę zawodnicy VCV mierzyli się na wyjeździe z ostatnią drużyną hiszpańskiej La Ligi – Levante.

Wbrew oczekiwaniom i przewidywaniom bukmacherów, Villarreal nie rozegrał najlepszych zawodów i poniósł porażkę 0:2, zaś katem klubu z Vila-real okazał się Jose Luis Morales, który dwukrotnie pokonał Rulliego. Z drugiej strony należy podkreślić, iż do 69. minuty na tablicy wyników widniał wynik 0:0.

 W niektórych momentach meczu nie szło nam najlepiej, ale nasze nastawienie było dobre. Było jasne, że ten, kto pierwszy strzeli bramkę, wygra mecz. Zabrakło nam też właściwego wykończenia pod bramką – powiedział po meczu trener Emery.

W przypadku rozgrywek hiszpańskiej La Ligi, po trzydziestu kolejkach, podopieczni Unaia Emery’ego póki co ugrali 45 punktów, co daje im siódmą lokatę − na wynik ten przełożyło się 12 zwycięstw, 9 remisów oraz 9 porażek. W przypadku bilansu bramkowego mówimy o 48 strzelonych oraz 29 straconych golach.

Trzeci pojedynek o stawkę w historii

Jeśli prześledzimy historię spotkań obu ekip na międzynarodowej arenie, to Bayern Monachium spotka się jutro wieczorem z Villarreal CF dopiero po raz trzeci w historii w europejskich pucharach. Pierwszy bój o stawkę miał miejsce 14 września 2011 roku, kiedy to monachijczycy mierzyli się z hiszpańskim klubem w ramach fazy grupowej Champions League. Z obecnej kadry „Gwiazdy Południa”, tylko Manuel Neuer oraz Thomas Mueller pamiętają ten pojedynek, jako że znaleźli się w wyjściowej XI.

Starcie na El Madrigal, gdzie zasiadło 19 168 widzów zaczęło się dla gości z Bawarii bardzo, ale to bardzo dobrze, albowiem już w 7. minucie na listę strzelców wpisał się Toni Kroos. Mimo szybko objętego prowadzenia, podopieczni Juppa Heynckesa w dalszym ciągu nacierali na swoich rywali.

Mimo licznych prób, mistrzowie Niemiec nie potrafili przełamać obrony VCF przez dłuższy czas, ale ostatecznie w 76. minucie kropkę nad i postawił Rafinha, który podwyższył na 2:0 i 3 punkty powędrowały do Monachium. Jeśli natomiast mowa o pojedynkach Bayernu ze wszystkimi hiszpańskimi zespołami, to póki co doszło do 66 potyczek!

Bilans sprzyja na korzyść FCB, którzy zwyciężyli 32-krotnie, 15 razy remisowali oraz 19-krotnie ponosili porażkę. W przypadku bramek mówimy o 112 strzelonych i 84 straconych golach.

Bilans Bayernu z hiszpańskimi zespołami:

W przypadku jutrzejszych rywali Bayernu Monachium, mówimy o zdecydowanie mniejszej historii spotkań, albowiem Villarreal miał na ten moment okazję rozegrać 16 spotkań przeciwko zespołom z Niemiec. Bilans sprzyja na korzyść Hiszpanów, którzy wygrali 8 meczów, 4-krotnie remisowali oraz tyle samo razy schodzili z boiska jako pokonani.

Jeśli natomiast mowa o bramkach, to hiszpański klub strzelił 29 bramek oraz stracił ich 25. Warto przy okazji wspomnieć, że VCF najczęściej rywalizowało z Bayerem 04 Leverkusen (cztery razy w ramach rozgrywek Ligi Europy).

Bilans Villareal z niemieckimi zespołami:

Anglicy poprowadzą zawody

Decyzją władz UEFA nadchodzące starcie pomiędzy drużyną rekordowego mistrza Niemiec a klubem z Hiszpanii poprowadzą sędziowie z Anglii, zaś arbitrem głównym tego boju w Champions League będzie dobrze nam znany już Anthony Taylor.

43-latek na co dzień sędziuje w rodzimej Premier League (angielska pierwsza liga) i nie tylko. Pochodzący z Manchesteru sędzia, swoją licencję FIFA otrzymał dokładnie w 2013 roku. Na swoim koncie Anglik ma już liczne mecze w ramach międzynarodowych turniejów (m. in. Liga Narodów, EURO czy też kwalifikacje do Mundialu).

Mając zaś na uwadze Ligę Europy i Ligę Mistrzów (także eliminacje), to Taylor gwizdał łącznie w 53 meczach. Jeśli natomiast mowa o Bayernie, to Anthony miał już okazję w przeszłości prowadzić trzy potyczki z udziałem monachijczyków w rozgrywkach europejskich:

− Sezon 2016/17: Faza grupowa LM − FC Bayern 5:0 FK Rostow (Allianz Arena)
− Sezon 2017/18: Faza grupowa LM – Anderlecht 1:2 FC Bayern (Constant Vanden Stock Stadion)
− Sezon 2020/21: Superpuchar Europy – FC Bayern 2:1 Sevilla (Puskas Arena)

Warto również wspomnieć, że w swojej dotychczasowej karierze sędziowskiej 43-latek ma na koncie łącznie 14 pojedynków niemieckich klubów. Bilans prezentuje się następująco: 7 zwycięstw, 4 porażki, 3 remisy oraz bilans bramkowy 28:18.

Skład sędziowski na mecz:

Sędzia główny: Anthony Taylor (Anglia)
Asystenci: Beswick & Nunn (Anglia)
Sędzia techniczny: Sidiropoulos (Grecja)
Sędzia VAR: Attwell (Anglia)

Davies opcją na wyjściową XI

Jedno jest pewne – w najbliższym meczu elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów, trener Julian Nagelsmann ponownie będzie musiał radzić sobie bez co najmniej trzech graczy pierwszego składu.

Nieobecny będzie przede wszystkim Eric Maxim Choupo-Moting, u którego zdiagnozowano w zeszłym tygodniu koronawirusa. Drugi napastnik bawarskiego klubu najpewniej do kadry będzie mógł wrócić na najbliższy pojedynek ligowy z Augsburgiem (w ramach 29. kolejki niemieckiej Bundesligi).

Poza Kameruńczykiem, szkoleniowiec rekordowego mistrza Niemiec musi również radzić sobie bez takich graczy jak Bouna Sarr (problemy ze ścięgnem rzepki) oraz Corentin Tolisso (kontuzja uda). Z drugiej strony do wyjściowej XI być może po długiej przerwie powróci ulubieniec kibiców – Alphonso Davies.

− Phonzie leci z nami do Hiszpanii, jego badania i ostatni trening wypadły tak pozytywnie, że mógłby zagrać od początku. Ale decyzję w tej sprawie podejmiemy w ciągu dnia. W zasadzie mam już pomysł, żeby pozwolić mu zacząć – powiedział dziś Nagelsmann.

− Ma problemy ze ścięgnem rzepki, więc jesteśmy w trakcie dyskusji na temat dalszego postępowania. Nie będzie dostępny na mecz z Villarreal. Tolisso jest zdruzgotany. Doskonale to rozumiem. Obecnie przebywa we Francji i stara się o tym zapomnieć – mówił dalej.

  

W trakcie dalszej części konferencji prasowej, trener rekordowego mistrza Niemiec podkreślił również, że zarówno jutro, jak i w sobotnim starciu ligowym z Augsburgiem należy spodziewać się zmian i rotacji w składzie.

− Będziemy trochę rotować jutro, ale nie za dużo. Przyzwyczailiśmy się do tego sobotnio-środowego rytmu spotkań. Następnie przeciwko Augsburgowi zastosujemy trochę większą rotację – podsumował Julian Nagelsmann.

Garść ciekawostek

− Bayern jest niepokonany w 36 z 38 ostatnich meczach Ligi Mistrzów.
− Bayern w ostatnim sezonie LM poległ na etapie 1/4 finału (3:3 z PSG).
− Bayern w swojej wieloletniej historii 19-krotnie grał już w 1/2 finału LM (10 razy w finale).
− Bayern w swojej wieloletniej historii 6-krotnie sięgał po trofeum Ligi Mistrzów.
− Bayern póki co ugrał 66 punktów po 28 kolejkach i zajmuje 1. miejsce w tabeli Bundesligi.
− Bayern od rozpoczęcia sezonu 2021/22 wygrał 30 z 39 spotkań (4 remisy i 5 porażek).
− Bayern w tej edycji LM zdobył 18 na 18 możliwych do zdobycia punktów.
− Bayern w tej edycji LM może pochwalić się bilansem bramkowym 30:5.
− Bayern strzelił co najmniej 2 bramki w 24 z 28 ostatnich spotkań Ligi Mistrzów.
− Bayern w swojej wieloletniej historii mierzył się z zespołami z Hiszpanii 66 razy.
− Bilans Bayernu z hiszpańskimi zespołami to 32 zwycięstwa, 15 remisów oraz 19 porażek.
− W tym okresie monachijczycy zdobyli 112 bramek oraz stracili ich 84.
− Średnia bramek strzelanych przez Bayern w tej edycji LM to 3,75.
− Villarreal w poprzednim sezonie zdobył Puchar Ligi Europy.
− Villarreal póki co ugrał 45 punktów w Bundeslidze i zajmuje 7. miejsce w tabeli.
− Villarreal od rozpoczęcia sezonu 21/22 wygrał 18 z 45 spotkań (14 remisów i 13 porażek).
− Villarreal w tej edycji LM zdobył 10 z 18 możliwych do zdobycia punktów.
− Villarreal w tej edycji LM może pochwalić się bilansem bramkowym 16:10.
− Villarreal w swojej historii mierzył się z zespołami z Niemiec 16 razy.
− Bilans Villarreal z niemieckimi zespołami to 8 zwycięstw, 4 remisy i 4 porażki.
− W tym okresie Hiszpanie zdobyli 29 bramek oraz stracili ich 25.
− Średnia bramek strzelanych przez Villarreal w tej edycji LM to 2,00.
− W historii swoich starć obie ekipy mierzyły się ze sobą 2-krotnie (Liga Mistrzów).
− W historii bilans sprzyja na korzyść FCB (2 zwycięstwa).
− W historii tych meczów Bayern zdobył łącznie 5 bramek oraz stracił 1.
− Po raz ostatni obie ekipy grały ze sobą 22 listopada 2011 roku (3:1 dla FCB).
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,62.
− W rankingu wszech czasów europejskich rozgrywek Bayern zajmuje 2. miejsce (721 pkt).
− W rankingu wszech czasów europejskich rozgrywek Villarreal zajmuje 78. miejsce (44 pkt).
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 804,50 milionów euro.
− Kadrę Villarreal wycenia się obecnie na sumę 382,50 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Kimmich (85 mln €).
− Najbardziej wartościowymi graczami w kadrze Villarreal są Torres i Danjuma (po 50 mln €).
− Nagelsmann musi radzić sobie bez Tolisso, Choupo-Motinga i Sarra.
− Nagelsmann jako trener ani razu nie miał okazji rywalizować z Villarreal.
− Nagelsmann jako trener ani razu nie miał okazji rywalizować z Emerym.
− Emery musi radzić sobie bez Moreno.
− Emery jako trener 2 razy miał okazję rywalizować z Bayernem (1 porażka i 1 zwycięstwo).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (47 bramek).
− Najlepszym strzelcem Villarreal we wszystkich rozgrywkach jest Danjuma (13 bramek).
− Thomas Mueller jest rekordzistą Bayernu pod względem występów w LM (132 spotkania).
− W rankingu wszech czasów Robert Lewandowski ma już 85 bramek w LM, co daje mu 3. miejsce.
− Bayern zajmuje pierwsze miejsce w rankingu klubowym UEFA.
− Do tej pory w rozgrywkach Ligi Mistrzów padło 338 bramek, zaś średnia wynosi 3,02 na mecz.
− Najwięcej bramek w tej edycji LM ma Lewandowski (12 bramek).
− Najwięcej asyst w tym sezonie Ligi Mistrzów ma Fernandes (7).
− Jamal Musiala jest drugim najmłodszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów.
− Bayern w swojej historii 11-krotnie awansował do finału rozgrywek Ligi Mistrzów.
− Thomas Mueller jest najskuteczniejszym niemieckim strzelcem w historii LM (52).
− Bayern strzelił już 130 bramek w sezonie 2021/22, Salzburg z kolei 92.
− Bayern posiada najlepszą ofensywę w tym sezonie Ligi Mistrzów (30 goli).
− Bayern wygrał 8 z 9 ostatnich spotkań Ligi Mistrzów.
− Bayern strzelił co najmniej 3 bramki w 6 z 8 ostatnich spotkań Ligi Mistrzów.
− Robert Lewandowski strzela w tym sezonie Ligi Mistrzów bramkę średnio co 58 minut.
− Sane ma 6 bramek i 6 asyst w tej edycji LM, co jest jego życiowym rekordem.
− Bayern posiada najszczelniejszą defensywę w tej edycji LM (5 straconych goli).
− Bayern gra w fazie pucharowej po raz dwudziesty czwarty (na 25 okazji).
− Bayern awansował do fazy pucharowej LM po raz 14. z rzędu.
− Bayern oddał najwięcej strzałów na bramkę w tej edycji Ligi Mistrzów (62).
− Celność podań Bayernu w tej edycji Ligi Mistrzów to 89,1% (5. miejsce).
− Kingsley Coman wykonał 43 dryblingów w 7 meczach tej edycji Ligi Mistrzów.
− Najwięcej asyst wśród zawodników FCB w tej edycji LM zanotował Sane (6).
− Bayern wygrał wszystkie mecze LM, w których Musiala grał od początku (6 meczów).
− Bayern gra na etapie ćwierćfinału po raz 20. w Lidze Mistrzów (rekord rozgrywek).
− Bayern nie przegrał na wyjeździe w LM od sezonu 2017/18 (3:0 z PSG).
− Bayern jest niepokonany w 7 ostatnich meczach przeciwko hiszpańskim zespołom.
− Ostatnie 7 spotkań Bayernu z Hiszpanami to 5 zwycięstw ora 2 remisy.
− Bayern strzelił minimum 1 gola w 30 ostatnich meczach LM z rzędu.
− Ostatni raz Bayern nie strzelił bramki w Lidze Mistrzów w lutym 2019 roku.

Uwaga! Jeśli nie możesz oglądnąć tego spotkania zapraszamy na RELACJĘ LIVE do naszego partnera statscore.live

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (401)



07.04.2022 00:31
@vaterland
Tylko, że z Arsenalem przegraliśmy bo ich zlekceważyliśmy z powodu tego, że wygraliśmy 3:1 na wyjeździe i już się pewnie poczuli. A tutaj to ja nie wiem, nie pierwszy raz, ani nie drugi przydarza się nam taki beznadziejny mecz.
07.04.2022 00:20
Panowie. Spokojnie. Tak słusznie przegraliśmy. Tak ewidentne są błędy trenera. Tak ewidentne są błędy piłkarzy. I tak potrzeba wzmocnienia zespołu. Jednak ten mecz trafił się w najlepszym możliwym momencie, mamy tydzień aby poprawić to co źle działało, a Dawidowi trudno będzie pokonać Goliata dwa razy z rzędu. Taki wynik to forma dnia i szczęście, trudno coś takiego dwa razy powtórzyć. Kluczowy jest mecz za tydzień i naprawienie błędów w kontekście nadchodzących półfinałów.

Pamiętajcie że za potrafiliśmy przegrać w 2013 z Arsenalem, a nie muszę chyba nikomu przypominać jak skończyła się ta historia. Piłka cały czas jest w grze, a Bayern to potęga piłkarska. Obyśmy wyciągnęli również wnioski podczas planowania kadry, bo kilku zawodników nam faktycznie brakuje. Będzie dobrze.

Edytowano : 2022-04-07 00:21:53

Niemniej nasi weterani i liderzy będą musieli zejść z oczekiwań jeśli chodzi o nowe kontrakty. Dziś Coman schował do kieszeni całą zespołową starszyznę
07.04.2022 00:11
To jest ostatni kubeł zimnej wody. Rewanż określi ten sezon.
07.04.2022 00:05
Jedyni zawodnicy, którzy dzisiaj pokazali coś pozytywnego to Hernandez, Musiala i Coman (po którym wszyscy jeżdżą, a dzisiaj kolejny przykład, że Coman robi co może. A stworzył sporo groźnych sytuacji). Villareal miał jasny plan gry - bardzo, ale to bardzo mocno pressować Bayern i jak najszybciej przechodzić z fazy defensywy do ataku. Zadownicy Bayernu nie byli w stanie na to zareagować. Szczerze? Drużyna Emeryego naprawdę momentami wrzucała takie tempo, że każda drużyna miałaby problem – każda! Villareal miał bardzo dużo wygranych pojedynków na małej przestrzeni i Bayern nie nadążał z przechwytami. Co miał niby zrobić Nagelsmann? Podajcie jakiś konkretny przykład. Miał się Bayern zacząć murować od 1 minuty nie? Jedyną logiczną rzeczą można było zrobić, to nieco zawęzić linie między zawodnikami, zamykając lepiej przestrzeń. Tak, to można było zrobić, ale jeśli chodzi głównie o formację czy personalia, to wystawieni byli odpowiedni zawodnicy. Miał grać Omar Richards za Daviesa? To już wtedy byłby wielki korytarz dla Moreno.

Julian wiedział co robił nie wystawiając Leona od 1 minuty, Goreztka po kontuzji nie dałby rady grać przy takim tempie. Po 30-45 minutach byłby do zmiany. Z Freiburgiem zagrał od początku, bo trener wiedział, że tempo gry nie będzie aż tak wysokie. Prędzej Goretzka mógłby dzisiaj zagrać na 10 za Mullera, który był fatalny i totalnie bezproduktywny. Davies zagrał, bo Sule nie był gotowy na pełne 90 min, więc Nagelsmann miał ryzykować wystawienie młodego Nianzou na Villareal? Nie, więc jedyną opcją było wystawić Daviesa od 1 minuty. Jakby na treningach przed meczem wyglądał fatalnie (tak jak niestety miało to miejsce w 1 połowie), to najwyżej wtedy Nagelsmann zmieniłby decyzję i inaczej zestawił obronę. Ja oglądałem Villareal w kilku ważniejszych dla nich meczach i dobrze wiedziałem, że to nie jest spacerek. Są do pokonania, ale nie jest to łatwy rywal. O rewanż się nie martwię, bo Bayern w Monachium gra znacznie lepiej. Porto za Pepa? 1-3 w plecy, a rewanż – 1 połowa była tak cudowna, że aż pobrałem sobie na dysk nagranie z tego meczu i często do niego wracam. Drugi mecz, który też sobie zapisałem to 8-2 z Barcą.

Bardziej to zawodnicy nie dojechali na mecz niż trener przesadził z taktyką. Ja mam wrażenie, że teraz sporo osób tylko czeka, aż Julian zrobi jakiś błąd, żeby tylko wylewać jad. Za Kovaca to z Liverpoolem graliśmy autobus w 1 meczu, a w drugim nie oddaliśmy ani jednego strzału (i to w Monachium, to był wstyd łagodnie mówiąc). Za Ancelottiego parkowaliśmy busa w ostatnich 20 minutach z Realem, w 1 meczu – w Monachium, to też był wstyd. Żeby nie było, że tylko jeżdżę po Chorwacie i Włochu, to akurat 2 połowa z Totkami i Lipsk za Carlo (4-3), to były świetne momenty, ale reszta już zdecydowanie mniej.

A dzisiaj owszem był problem z grą, to był zły mecz, ale nie głównie przez taktykę. Zawsze jest ta domena, że jak się wygrywa, to brawo drużyna, a jak przegrana, to zły trener. Tak niestety ludzie patrzą na futbol, ale to nie powinno to tak zawsze działać. Poza tym nagle był huraoptymizm w sobotę, że Gnabry strzelił bramkę 1 minutę po wejściu i od razu głosy, że należy mu się wysoki kontrakt. Jak dla mnie odkąd Coman strzelił gola z PSG, z całej trójki skrzydłowych wypada najlepiej i stara się trzymać poziom. Co z tego, że Gnabry strzeli raz gola, a potem cieniuje przez 5 meczów. Co do Sane to jesień miał dobrą i właśnie pomysł Nagelsmanna, żeby ustawiać go nieco bardziej jako 10, a nie skrzydłowego było lepszą opcją. Odkąd nie było Daviesa, Sane wyglądał znacznie gorzej. Gnabry był dzisiaj znowu bezproduktywny. Gdzie się podział jego drybling, tempo i gole w ważnych meczach? Tego nie wie nikt. Pamiętam go dobrze z Werderu i już wtedy czekałem aż Serge do nas dołączy. W Hoffe zrobił progress. W 1 sezonie Flicka miał swój prime, ale już w 2 sezonie za Flicka zgubił totalnie formę, której do dzisiaj nie oddyskał.

Co do Hansiego, dziękuję mu za cudownie i pięknie grający Bayern. Za 6-ciopak, pierwszy w historii, za pogromy przeciwników – w tym Barcelony. Ale przypomnę, że wygrał z Chelsea, Barcą i PSG głównie formacją 4-2-4, więc nie piszcie ciągle, że Bayern ma grać 100% 4-2-3-1. Flick był już totalnie zmęczony sytuacją w Bayernie i był na tyle skłócony z Hasanem, że nawet Rummenige nie namówiłby go na pozostanie, gdyby to TYLKO i wyłącznie zależało od Karla. On miał już tego dość i koniecznie chciał prowadzić kadrę Niemiec. Nie było żadnej szansy na zatrzymanie Flicka. Mieli mu tylko i wyłącznie pokazać kontrakt i powiedzieć, że zostaje? To tak nie działa. Jak masz trenera, który już ma tego dość, całej sytuacji w klubie, to jak ma dalej motywować drużynę i udawać, że wszystko jest wspaniale - nie da się. Czy ktokolwiek bierze pod uwagę, że Flick mógł mieć też dość, że pracując w Bayernie jest tak cholerna presja, że Bild pisze o każdej pierdole, że ktoś się pokłócił na stołówce czy strój był niewyprasowany? Dałem tutaj kompletnie zmyślone przykłady, ale chodzi o sam fakt, że jest różnica będąc trenerem Bayernu, a będąc selekcjonerem, gdzie spotkania masz od czasu do czasu meczu i nie ma aż tak gigantycznej presji jak w Bawarii. Ja go w tym rozumiem. Zresztą on większość kariery przepracował głównie w środowisku selekcjonerskiim, gdzie trener czy 2 trener sobie mogą wybrać jakiegokolwiek zawodnika, a w klubie jesteś zależny od dyrektora sportowego, finansów, zarządu itp.

Przyjdzie rewanż i Bayern znacznie lepiej się zaprezentuje i wywalczą ten awans. Ja podchodzę do tego z pełnym spokojem. Najwyżej się będę denerwował za tydzień, ale to po meczu.
06.04.2022 23:57
Tak drogi zarządzie!
To wy mieliście świętą i jedyną rację - nie potrzeba nam obecnie żadnych wzmocnień (żaden Baku, KLASOWY ŚO a już na pewno nie Wirtz) i to ja się myliłem, co zweryfikował dosadnie nasz dzisiejszy mecz!
Nadal radzę skąpić na czym i gdzie się tylko da a Hasan może idąc za tym "trendem" przerzuci się na rozpuszczalną - wyjdzie taniej, byleby nieużywalnej kasy do chwalenia się przed innymi w kieszonce zostało jak najwięcej a smak tego cieczu jest nie istotny, ważne że jest cokolwiek - byle TANIO!

Nie mam obecnie nerwów do komentowania dzisiejszego spotkania ale mogę to krótko ująć, że zawiódł mnie dziś absolutnie każdy!
Lewy nie istniał, Müller o dziwo nawet bardziej (nie wiedziałem, że tak się da?!) a Manu przy tym spalonym/nieuznanej bramce na 2:0 zachował się jak junior z naszego "wielkiego" i nieużytecznego (jak kasa w budżecie) Campusu...i tylko dzięki spalonemu możemy się cieszyć (?!) z zaledwie (?!) 0:1... Brzmi to tak irracjonalnie, że aż musiałem drugi raz przeczytać.
Czyli jednym słowem wszyscy oczekujący podwyżek z nowymi kontraktami zawiedli na całego... Gnabry, no właśnie... Tyle mogę powiedzieć o jego grze.
Kimmich tracił więcej niż się dało a obrona w tej drużynie była wręcz rozjeżdżana i woła o pomstę do nieba!
W ankiecie oddałem swój głos na przejście naszych z dużymi problemami ale boję się bardzo, że przestrzeliłem.
Nie wiem czy większą hańbą będzie odpaść teraz z Villarreal czy wyrwać dwucyfrówkę od LFC czy City w następnym etapie (bo z taką grą to nieuniknione).
No i na koniec wisienka tego zgniłego tortu - Szanowny trener Julian Nagelsmann. Zawiódł mnie dziś na całej linii choć kadra mu w tym mocno pomogła...
Nie wiem kiedy on przestanie do [wycięte] nędzy używać 3 obrońców bo to zawsze aż prosi się o problemy!! A teraz nasi już nawet zapomnieli jak grać 4 w obronie (!!!)
Myślałem, że tej doskonałej niegdyś drużyny Flicka nie da się zniszczyć a jedynie naoliwić świeżością - zostałem bardzo negatywnie zaskoczony. To już kolejny mecz w którym patrząc na naszych zawodników mam wrażenie, że oni nie wiedzą co i gdzie mają grać!! To nie może tak wyglądać, nie w tak ważnym meczu! Tu trzeba stawiać na pewne rozwiązania a nie wypróbowywać eksperymenty. Na eksperymenty to są mecze z Furth czy Bochum (a nie czekaj...)

Podsumowując, zawiedli mnie wszyscy bo mimo średniego rywala (bo na tym etapie UCL nie ma już słabych drużyn) skończyło się na szczęście ZALEDWIE na 0:1, podkreślam słowo ZALEDWIE...

Odchodząc już od tego naszego dzisiejszego pośmiewiska. Co jest z tym Benzemą? Każdy bramkarz w UCL robi centralnie przed nim idiotyczny błąd... Karius, Ulle, ostatnio Donnaruma a to co Mendy dzisiaj zrobił (mając tyle miejsca i czasu!) zapewniło mu miejsce w galerii tych zacnych bramkarzy... Niepojęte, że to byli dwaj bramkarze nominowani do BR roku! I obydwaj odegrali taką samą szopkę przed Benzemą!!
Taki poziom amatorszczyzny można porównać jedynie do naszej dzisiejszej gry a może nawet do kompetencji i działań Hasana - kto to wie?!
#MiaSanMia
06.04.2022 23:49
Zagubiona nie, jeśli nie wychodzą pewne schematy bo rywal dobrze się ustawia i przechwytuje piłki to potem jest problem i wychodzą niedokładności, mamy w tym sezonie dwa oblicza Bayernu, jedno oblicze kiedy Bayern wychodzi i demoluje rywala a drugie oblicze kiedy gramy jakby nam nie zależało i jest zbyt dużo tych słabych meczy w tym sezonie. Wynika to głównie ze zlekceważenia rywala, dziś też uważam że Bayern nie wyszedł na murawę na maxa aby walczyć, to widać było gołym okiem.
06.04.2022 23:43
Ten wynik mógł wyglądać zupełnie inaczej. Mieliśmy dużo szczęścia.
06.04.2022 23:42
06.04.2022 23:41
Julian dziś zaryzykował z Daviesem ale bez niego byśmy dziś pewnie wyżej przegrali, bo ratował nas swoją szybkością.
Ja myślę że personalnie dziś wystawił dobry skład, ale problemem jest to że od jakiegoś czasu nie gramy dobrze, Bayern gdzieś się zaciął, jak dla mnie brakuje takiej iskry zawziętości, gramy jak drużyna spełniona, brakuje ognia, pewności siebie.
06.04.2022 23:40
Pytanie: jeżeli odpadniemy z Villareal to jest to krok wstecz w rozwoju czy podążamy słuszną drogą?
06.04.2022 23:40
@Mistrz358 powiem Ci coś. Udzielaj się tutaj więcej bo widać że dobrze piszesz i pomożesz mi i niektórym pokonać tych hejterow(a jest kilku). Mamy mocna drużynę, raz wygrywamy wysoko raz jak dzisiaj przegrywamy ale taki jest sport. Ale jak widzisz ty masz dziewczynę a większość osób pewnie nigdy dziewczyny nie miało i piszą co 2 minuty komentarz. Brawo zs komentarz

Edytowano : 2022-04-06 23:41:48

@alien666 nic się nie stanie Bayern nadal będzie w topie tylko dzieci tutaj wieszczą upadek klubu xd
06.04.2022 23:35
Sabitzer tez w poprzednim meczu ????????
06.04.2022 23:34
Dzisiaj zabrakło głównie automatyzmów i dokładności. Na pewno nie zabrakło szczęścia, bo Villareal mógł a nawet powinien skończyć to spotkanie z kilkoma strzelonymi bramkami więcej. Neuer też powinien udać się do kościoła przy najbliższej niedzieli bo dwa jego rażące błędy zostały chyba rozgrzeszone tam na górze w trybie natychmiastowym. Jemu jednak można wybaczyć. Jednak koniec końców przede wszystkim brakowało nam dzisiaj tego czego brakuje przez całą rundę wiosenną czyli stabilności formy i regularności, ciągłości dobrych meczy. Zamiast tego od kilku miesięcy oglądamy drużynę o dwóch twarzach, która gra w kratkę. Potrafi zagrać mecz dobry by następnie zagrać mecz mocno przeciętny. Potrafi w meczu grać ciężko, mozolnie, męczyć siebie i widzów grą by nagle się obudzić i załadować kilka bramek z rzędu. Tak jakby drużyna jako całość miewała jakieś nie wiem.. rozdwojenie jaźni. Wiadomo, że sezon nie jest stracony, ba! Mamy duże szanse na wygranie dwóch tytułów, ale z jednym musimy się póki co pogodzić - już nie jesteśmy tą maszyną, którą się tak wszyscy zachwycali. I da się to dobrze odczuć choćby przy komentarzach meczowych.
Niestety musi do piłkarzy dotrzeć to, że właśnie wkroczyliśmy w decydującą fazę sezonu, jak Play-Offy w NBA. Tu już nie ma miejsca na błędy i wahania formy. A i limit notorycznego usprawiedliwiania takiego stanu rzeczy na kontuzje i absencje ważnych graczy wyczerpał się. Neuer już jest optymalnie pod grą od kilku spotkań, Goretzka daje na ten moment ile może oraz, w końcu wrócił opłakiwany i wyczekiwany przez wielu (również przeze mnie) a szczególnie przed trenera Davies. Choć kompletnie nie rozumiem wstawiania chłopaka po kwartalnej przerwie od razu na 90 minut gry. I to po takiej niebezpiecznej przypadłości, niewydolności z jaką się zmagał. Wiadomo, że musiał dostać neonowo zielone światło od sztabu medycznego i samemu wyrazić wielką chęć gry, jednak jak dla mnie trenerowi nie po raz pierwszy zabrakło rozsądku, empatii i dozy ostrożności. Choć z drugiej strony co mu się dziwić. Chłop lepi z tego co ma na stanie.
Mogliśmy coś włożyć w ostatnich 20 minutach, ale bądźmy sprawiedliwi i szczerzy - nie zasługiwaliśmy dzisiaj na remis, ani tym bardziej na jakieś wymęczone zwycięstwo. Bogu dzięki że skończyło się tylko na ten jednej bramce w plecy i trzeba wierzyć i liczyć, że do rewanżu zobaczymy inną drużynę. Taką, którą będzie gryźć, szarpać, która będzie nadawać ton gry i to przez całe spotkanie, a nie wybrane fragmenty meczu.

Dziękuję, dobranoc.
06.04.2022 23:31
Rudego nie obrażaj on gola strzelił w swoim 1 meczu :P
06.04.2022 23:29
@Pir5 Mnie to wsio ryba gdzie pójdzie jego sprawa, wkurza mnie zarząd który ciagle podejmuje debilne decyzje. Grają wariata z przedłużeniami transferów od dłuższego czasu, biorą przeciętnego trenera, żadnych wzmocnień sensowny, bo każdy jest za drogi. Chwalimy się ile mamy kasy, a jak widać oglądamy każde euro z każdej możliwej strony, i liczymy ze jakoś to się uda, z wirtuozkami typu Sarr, Sabitzer aka Rudy, itd
06.04.2022 23:21
Aha, wyjaśniasz czemu nie zapraszasz i dlatego wspominasz o jakiś mądralach, czy tez prawisz jakoby ktoś wyzywał Flicka od szmaciarzy. Nie, to nikogo tutaj nie prowokuje do powielania tych samych sporów. Jak powiedziałem, mnie ręce opadają. Poważnie.

Bez odbioru.
06.04.2022 23:14
@admin nie, wyjasniam czemu nie zapraszam ich do dyskusji (i nadal nie wiem o ktory post chodzilo)
06.04.2022 23:13
Może wyższe Pensje im dać ? Bo grają jak za pół ceny
06.04.2022 23:13
Kto oglądał mecz te 1-0 przyjmie z pokorą. Stres przed rewanżem jest.
06.04.2022 23:11
@mike84 to niech odchodzi, jak rzeczywiście chce nowych wyzwań to niech odchodzi. Tylko nie do frajerów z Barcy tylko do City

Edytowano : 2022-04-06 23:15:04

Lewemu można dać 28 mln euro bo daje bardzo dużo bramek ale jak chce odjeść to nie wiem czy mamy go zatrzymać do 2023 roku
06.04.2022 23:11
oczy bolą na to sie nie dało patrzec taka bezradność nie wiem czy warto przehodzic dalej by grac z lfc przeciez tam jakby nasi pojechali na anfield to z automatu pełne majtki i oklep ŻENADA. w lwesti trenera to ja nie mam pewności czy Julek sobie z hassanem nie rozmawiaja na ławce o tematach odbiegajacych od pilki noznej dzisiaj trener villarealu pokazywał jaja i ze mu zalezy dosłownie przygotowal sie do tego meczu bardzo dobrze i żył przedewszystkim wspierał kiedy nasz trener podniosł swoje 4 literyi dawał jakiekolwiek wskazówki
06.04.2022 23:10
Jeśli odpadniemy w rewanżu, to czuje ze będzie mocny nacisk ze strony Lewego na transfer…
06.04.2022 23:09
Jeez @hoven , Ty faktycznie chcesz wracać do tych samych rozmów i triumfalnie (?) wywołujesz do tablicy (prowokujesz) tych samych rozmówców, z którymi stoczyłeś tutaj pewnie setki sporów i nigdy, a to przenigdy do żadnych sensownych wniosków nie doszliście? Naprawdę? Nie wierze, nie wierzę.
06.04.2022 23:07
Awans do półfinalu i dobry dwumecz, uznałbym za dobry sezon, ale po ty co dzisiaj widziałem, Julek słabiutku
06.04.2022 23:07
Julek niech bierze swojego iPada i idzie do innej drużyny nic tu po nim.
06.04.2022 23:07
@Pir5
No wygrali w zeszłym roku LE, a w tym sezonie nawet nie awansują do europejskich rozgrywek, także bez sensu argument - zasługi nie grają. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Bayern grał dobrze, bo 2 lata temu wygrał CL. Oglądałem mecz i po prostu nie podobała mi się gra Villarreal. Szanse, które mieli to zasługa ogromnych dziur w środku pola Bayernu (a mimo to zdobyli tylko 1 gola), a brak straconej bramki to kwestia braku jakiegokolwiek pomysłu naszych na atak. Zresztą statystyki (które oczywiście nie grają, ale jednak czasem warto na nie spojrzeć) potwierdzają, że Hiszpanie szału nie zagrali. Takie jest moje zdanie i nie mam zamiaru go zmieniać także pozdrawiam.
06.04.2022 23:07
Zasłużona wygrana Hiszpanów bez wątpięnia. Dzisiaj zagraliśmy mecz na szczycie 6 ligi ... Kompromitacja jakich mało bez pomysłu żadnego wygląda to fatalnie
06.04.2022 23:06
Akurat w półfinale odpaść z LFC to nie byłby wstyd
06.04.2022 23:05
A niech odpadną, niech się świat z nas śmieje, może w końcu ktoś przejrzy na oczy ( chociaz nie wierze w to...) hasan niszczy ten klub, chlop bez żadnego doświadczenia na swojej pozycji dobiera trenera, który tez nie ma doświadczenia w prowadzeniu wielkiego klubu( ale siedzi cicho)... robią kadrę z zawodnikow którzy nie pasują do Bayernu, wypuszczają z klubu zawodnikow za free + ustawienie, które nie pasuje do Bayernu... wielcy trenerzy jak Jupp czy flick, grali 4 2 3 1 albo 4 3 3, przyszedł młokos i uwaza że wszystko wie najlepiej( bo media odwołały go geniuszem, chyba jednak za wczesnie)... juz raz mieliśmy taka sytuacje jak przyszedł pep, drużyna byla idealna, zaczął zmieniac ustawienia, pozycje na boisku i wszystko spier****, teraz po ogarnięciu zespołu przez flicka, przychodzi Julek i robi to samo... nawet jak przedja do 1/2, to Liverpool nas rozniesie...
06.04.2022 23:04
Dobrze że nie przegraliśmy wyżej.Rewanz w Monachium i myślę że przejdziemy dalej żale z taką grą to w ewentualnym półfinale aut.
06.04.2022 23:04
@admin nie wiem o ktorym komentarzu mowisz, zapraszanie do dyskusji nie ma od dawna sensu, pisalem posty na 10k znakow i odpowiedzi sa zawsze wg tego samego szablonu, wszystko jest super, Hasan jest super, gorsze czasy musza nadejsc, Flick uciekl, te rozmowy sa ponizej mojej godnosci (to misza:)). O czyms zapomnialoem? A tak: cytaty (ich wlasne) osmieszajace rozmowcow sa wyrwane z kontekstu :D

ale jak wskazesz ktory masz na mysli to wyjasnie
06.04.2022 23:03
@FanGraczyBayern bo to jakieś nieporozumienie żeby zawodnik który nie zaliczył nawet jednej minuty od kilku miesięcy grał dzisiaj 90 minut. Idiotyczna decyzja Nagelsmanna.
06.04.2022 23:03
@vaterland
Tak nigdy nie było w 2020 bo Bayern w każdym meczu rozjeżdżał przeciwników. Nagelsmann to zaprzepaścił przez swoje nowinki taktyczne.
06.04.2022 23:02
Za tydzień Nagelsmann może się odkuć ale wydaje mi się że zbyt szybko wylądował w Monachium, ten trener nie ma doświadczenia na tyle żeby osiągać finały LM, jeszcze zbyt wcześnie. W Monachium jest tak że albo pasujesz do tej ekipy albo Cię nie ma.
06.04.2022 23:02
No właśnie co to było, tam dostał w głowę jakby? Czy teraz doszły inne sprawy?
06.04.2022 23:01
Po ostatnim gwizdku Davies nie czuł się najlepiej... Kanadyjczyk opuścił boisko w towarzystwie lekarzy FCB.
06.04.2022 23:00
Słabiutko dziś... ale mam nadzieję, że w rewanżyk jak zwykle zagrają żeby, zmazać zły obraz z pierwszego meczu.
06.04.2022 23:00
@KingWizard powtórzę pytanie OGLĄDAŁEŚ MECZ CZY NA LIVESCORZE?!
Bo chcesz umniejszyć Villarreal, a ta drużyna wygrała puchar w Europie więc co jeszcze powiesz
06.04.2022 22:59
Chyba trochę nie doceniamy Villareal, my kibice Bayernu. Tutaj też bramki nie strzelił Real.
Villareal to nie Salzburg, potrafią bronić i presować. To że dziś wygrali to oznaka naszej słabej gry ale pisanie że z inną ekipą na tym etapie dostali by 0:3 to spore nadużycie.
06.04.2022 22:59
@buuuU co to za idiotyczna wycieczka ?

Edytowano : 2022-04-06 23:00:25

Masz jakąś szczepionkową obsesje ?
06.04.2022 22:59
@DonJupp4ever oj były momenty , nawet gorące pod naszą bramką
06.04.2022 22:59
Dzisiaj równie dobrze mogło być 3:0 i liga mistrzów pozamiatana. Nie wolno mówić, że Bayern gra ze słabym rywalem bez motywacji. To jest ćwierćfinał Ligi Mistrzów, jak można nie mieć motywacji na takim szczeblu najbardziej prestiżowych rozgrywek na świecie. Bzdura.
06.04.2022 22:58
Gładko mogło być 3-0. Tylko szczęście uratowało nam ten dwumecz. Dla Nagelsmanna posada w Bayernie była spełnieniem marzeń. I tak to wygląda gdy twoje marzenia kończą się na dojściem do posady w swoim ulubionym klubie.
06.04.2022 22:57
@Pir5
"xddd" raczej to Bayern grał tak słabo. Od każdego innego rywala grającego na tym etapie Villarreal by dostał lekko trójkę i do widzenia.
06.04.2022 22:56
Zawodnicy dali ciała, Nagelsmann dał ciała. Nic w tym spotkaniu nie było dobre w naszym wykonaniu.
06.04.2022 22:56
Lewandowski drugi mecz z rzędu bez strzału celnego firma jest lepsza w kadrze jak klubie. W sumie szybkie odpadnięcie będzie dla Polaków na plus więcej odpoczynku przed mundialem.
06.04.2022 22:56
Prawdziwi kibice się nie poddają, mamy rewanż u siebie, dziś słaba 1 połowa, w drugiej były momenty ale Villareal się obronił.
06.04.2022 22:56
Jedyny plus na dzisiaj, to że nie liczymy podwójnie bramek na wyjeździe,
Mam Flashbacki z meczu Athl, z tym że Ci potrafią grać pięknie i skutecznie.
06.04.2022 22:56
Druga polowa gorsza niz pierwsza, a to martwi. Fatalnie dzisiaj Sane, Lewandowski.

Ofensywa bardzo slabo, beznadziejnie ustawiona druzyna. Dziura w srodku pola masakryczna.

Paradoksalnie obrona zagrala dobry mecz. Ale nie moze byc tak ze broni 4 obroncow a reszta patrzy. A to niestety jest nagminne u Nagelsmana.

Nie najgorszy wynik. Rewanz mamy u siebie i mozemy to spokojnie wygrac.
06.04.2022 22:56
Najmniejszy wymiar kary. ZENADA
Pokaż więcej