DieRoten.pl

FC Bayern - 1. FC Union Berlin

Allianz Arena 19-03-2022, 18:30, Bundesliga, Kolejka - 27


4-0
(3-0)

  • 16'

    Gol K. Coman

  • 25'

    Gol T. Nianzou

  • Żółta kartka T. Baumgartl

    39'

  • 45'

    Gol R. Lewandowski (rzut karny)

  • 47'

    Gol R. Lewandowski

  • 51'

    Żółta kartka J. Musiala

  • 62'

    Zmiana M. Sabitzer - J. Musiala

  • Zmiana A. Schafer - K. Mohwald

    62'

  • Zmiana A. Voglsammer - T. Awoniyi

    62'

  • 68'

    Zmiana S. Gnabry - K. Coman

  • Zmiana S. Michel - S. Becker

    72'

  • 75'

    Żółta kartka T. Nianzou

  • 75'

    Zmiana E. M. Choupo-Moting - T. Muller

  • 75'

    Zmiana C. Tolisso - J. Kimmich

  • 75'

    Zmiana M. Roca - L. Sane

  • Zmiana A. Ujah - G. Haraguchi

    84'

Koniec meczu

Bramkarz

  • 1 Manuel Neuer

Obrona

  • 44 Josip Stanišić
  • 23 Tanguy Nianzou
  • 2 Dayot Upamecano
  • 21 Lucas Hernández

Pomoc

  • 6 Joshua Kimmich
  • 10 Leroy Sané
  • 42 Jamal Musiala
  • 25 Thomas Müller
  • 11 Kingsley Coman

Atak

  • 9 Robert Lewandowski

Ławka:

  • 26 Sven Ulreich
  • 3 Omar Richards
  • 20 Bouna Sarr
  • 7 Serge Gnabry
  • 8 Leon Goretzka
  • 22 Marc Roca
  • 18 Marcel Sabitzer
  • 24 Corentin Tolisso
  • 13 Eric Maxim Choupo-Moting

    Trener

    • TJ. Nagelsmann

Bramkarz

  • 1 Andreas Luthe

Obrona

  • 3 Paul Jäckel
  • 31 Robin Knoche
  • 25 Timo Baumgartl

Pomoc

  • 6 Julian Ryerson
  • 24 Genki Haraguchi
  • 8 Rani Khedira
  • 30 Kevin Möhwald
  • 20 Bastian Oczipka

Atak

  • 27 Sheraldo Becker
  • 14 Taiwo Awoniyi

Ławka:

  • 19 Frederik Rønnow
  • 38 Maximilian Somnitz
  • 13 András Schäfer
  • 10 Sven Michel
  • 9 Andreas Voglsammer
  • 39 Suleiman Abdullahi
  • 17 Kevin Behrens
  • 29 Laurenz Dehl
  • 11 Anthony Ujah

    Trener

    • TU. Fischer
71% Posiadanie piłki 29%
16 Strzały 10
6 Strzały Celne 5
6 Strzały niecelne 5
4 Strzały zablokowane 0
8 Strzały z pola karnego 6
8 Strzały zza pola karnego 4
4 Interwencje bramkarzy 2
8 Faule 7
2 Żółte kartki 1
3 Rzuty rożne 2
0 Spalone 2
752 Podania 294
664 Podania celne 216
88% Celność podań 73%

Sezon 2021/22 rozkręcił się już na dobre. Póki co Bayern Monachium ma już za sobą trzydzieści siedem oficjalnych spotkań o stawkę w bieżącej kampanii.

Bayern Monachium vs Union Berlin

Rozgrywki: Bundesliga
Szczebel: 27. kolejka
Stadion: 
Allianz Arena w Monachium
Termin: 
Sobota, 19 marca, 18:30
Faworyt bukmacherów: 
Zwycięstwo FCB (kurs 1,18)

Seria angielskich tygodni powoli dobiega końca, zaś wielu zawodników rekordowego mistrza Niemiec lada dzień rozjedzie się w różne zakątki świata, aby dołączyć do swoich reprezentacji narodowych z racji na zbliżającą się czwartą i ostatnią zarazem przerwę reprezentacyjną.

Zanim jednak do tego dojdzie, to zawodnicy „Gwiazdy Południa” mają jeszcze do rozegrania jeden mecz w ramach niemieckiej pierwszej Bundesligi – już jutro wieczorem emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem klub ze stolicy Bawarii w ramach 27. kolejki niemieckiej Bundesligi zmierzy się z ekipą Unionu Berlin.

Miejscem nadchodzącego starcia będzie Allianz Arena, zaś początek tego spotkania zaplanowano dokładnie na 18:30. Warto przy okazji nadmienić, iż po raz pierwszy od listopada minionego roku, na trybunach stadionu „Bawarczyków”, będzie mógł wejść do 35 tys. widzów!

Bayern znów traci punkty

Należy przyznać, że Bayern zareagował w iście mistrzowskim stylu na niedawny remis 1:1 z Bayerem 04 Leverkusen w Bundeslidze, gromiąc w ubiegłym tygodniu w rozgrywkach Ligi Mistrzów ekipę RB Salzburg aż 7:1 (8:2 w dwumeczu). Mimo wszystko radość kibiców FCB okazała się przedwczesna…

Kilka dni po spotkaniu z mistrzami Austrii, podopieczni Juliana Nagelsmanna zanotowali kolejną wpadkę na krajowym podwórku, choć trzeba przyznać, że ich rywal, czyli TSG Hoffenheim, znajduje się od pewnego czasu w bardzo wysokiej formie (przed starciem z FCB wygrali cztery potyczki w BL z rzędu).

Nie tłumaczy to jednak faktu, że piłkarze Bayernu popełniali wiele błędów w środku pola, zaś ich skuteczność pod bramką rywali była wręcz karygodna… Koniec końców mecz na ProZero Arenie w Sinsheim zakończył się kolejną utratą punktów przez monachijczyków i rezultatem 1:1.

Jedynego gola dla „Gwiazdy Południa” zdobył nie kto inny, a Robert Lewandowski. Polski napastnik swoim trafieniem wyrównał rekord bramek strzelonych na wyjeździe w jednym sezonie ligowym (17), który należał wcześniej do Heynckesa i Wernera. Niewykluczone, że wynik byłby wyższy, ale „Lewy” i spółka zmarnowali wiele okazji, zaś trzy ich gole nie zostały uznane z powodu spalonych… Dla FCB był to zarazem czwarty remis w tej kampanii:

− 28 zwycięstw, 5 porażek i 4 remisy
− Bramki 122:39
− Średnio 2,38 pkt na mecz
− Średnio 3,30 bramek na mecz
− Superpuchar Niemiec

Oba zespoły chciały wygrać, to jest to, co je wyróżnia. W końcu nie było szczęśliwego trafu po żadnej ze stron. Byliśmy nieco bliżej zdobycia 3punktów, ale remis nie był niezasłużony – powiedział po meczu trener Nagelsmann.

Po rozegraniu dwudziestu sześciu kolejek w ramach nowego sezonu rozgrywek niemieckiej pierwszej Bundesligi, klub ze stolicy Bawarii zajmuje pierwsze miejsce w tabeli BL z dorobkiem 60 punktów i bilansem bramkowym 77:28 (19 zwycięstw, 3 remisy i 4 porażki).

Union szuka formy

Jeśli mowa o jutrzejszych rywalach monachijczyków w Bundeslidze, to póki co Union spisuje się w bieżącym sezonie 2021/22 raczej dobrze. Mając na uwadze wszystkie rozgrywki krajowe (Bundesliga i Puchar Niemiec), to piłkarze ze stolicy Niemiec wygrali 17 z 38 spotkań (10 remisów i 11 porażek), przy bilansie bramkowym 54:47.

Warto wspomnieć, że zespół Ursa Fischera w dalszym ciągu liczy się w walce o DFB Pokal – 20 kwietnia berlińczycy powalczą o awans do finału z RB Lipsk. Co do ostatniego meczu o stawkę, to Trimmel i spółka mierzyli się blisko tydzień temu w ramach 26. kolejki Bundesligi z ekipą VfB Stuttgart.

Pojedynek na „Starej Leśniczówce” był w miarę wyrównany, choć to gospodarze wypracowali sobie więcej dogodnych okazji bramkowych. W 41. minucie gola na 1:0 zdobył Taiwo Awoniyi i choć wydawało się, że wynik 1:0 utrzyma się do końca starcia, to w samej końcówce bramkę na wagę remisu zdobył dla gości Sasa Kalajdzic.

− Pierwsza połowa była naprawdę bardzo dobra, dominująca i obfitująca w okazje do zdobycia bramki. Zasłużyliśmy na objęcie prowadzenia. Po przerwie chcieliśmy zdobyć drugą bramkę. Szkoda, chcielibyśmy dociągnąć do 40 punktów. Niestety, nie udało nam się tego dokonać – powiedział po meczu Fischer.

Sytuacja w tabeli niemieckiej pierwszej Bundesligi prezentuje się obecnie w miarę przejrzyście. Union Berlin po rozegraniu 26 kolejek zajmuje 8. miejsce z dorobkiem 38 punktów. Na wynik ten przełożyły się – 10 zwycięstw, 8 remisów oraz 8 porażek, zaś w przypadku bilansu bramkowego mówimy o 33 zdobytych i 34 straconych golach.

Szóste starcie w historii

Należy wspomnieć, że sezon 2019/20 był dla Unionu debiutanckim, jeśli mowa o rozgrywkach pierwszej Bundesligi. Jeśli zaś mowa o rywalizacji z monachijczykami, to nadchodzące wielkimi krokami starcie w Monachium będzie dopiero szóstym spotkaniem tych klubów w dotychczasowej historii. Na ten moment bilans FCB to 3 zwycięstwa, 2 remisy i bilans bramkowy 11:5.

Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że w przeszłości doszło do starcia (mało znaczącego) monachijczyków z berlińczykami − miało to miejsce dokładnie 26 sierpnia 2009 roku. Zanim przejdziemy do podsumowania, to warto podkreślić, iż było to tylko starcie towarzyskie.

Zespół prowadzony przez Louisa van Gaala na początku sezonu 2009/2010 zaliczył bardzo kiepski start w nowym sezonie Bundesligi − po trzech kolejkach „Bawarczycy” nie zdołali wygrać ani jednego pojedynku, dlatego też postanowiono zorganizować sparing, który odbył się na wspomnianej już wcześniej „Starej Leśniczówce”.

Ostatecznie starcie zakończyło się zwycięstwem FCB 3:1. Na prowadzenie przyjezdnych w 22. minucie wyprowadził Olic, zaś osiem minut później na 2:0 podwyższył Breno. Zaledwie dwie minuty po wznowieniu gry trzeciego gola dla „Gwiazdy Południa” zdobył Braafheid. Dla gospodarzy honorowym trafieniem w 69. minucie popisał się Sahin.

Dotychczasowe spotkania:

 

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej, po raz ostatni zespół rekordowego mistrza Niemiec miał okazję rywalizować z Unionem Berlin pod koniec października minionego roku, kiedy to podopieczni Dino Toppmoellera (tymczasowo) rozbili swoich rywali na ich własnym podwórku aż 5:2.

Kibice zgromadzeni na   An der Alten Foersterei z pewnością nie mogli narzekać na brak akcji, albowiem pojedynek był bardzo ofensywny, czego efektem było 7 bramek. Jeśli natomiast mowa o liście strzelców, to dla FCB strzelali kolejno Robert Lewandowski (dwukrotnie), Leroy SaneKingsley Coman oraz Thomas Mueller.

Problemy Nagelsmanna w defensywie…

Jedno jest pewne – w najbliższym meczu niemieckiej pierwszej Bundesligi, trener Julian Nagelsmann ponownie będzie musiał radzić sobie bez kilku graczy pierwszego składu. Na ten moment mowa o trzech nieobecnych zawodnikach Bayernu.

W kadrze bawarskiego klubu zabraknie przede wszystkim 21-letniego Alphonso Daviesa, który przypomnijmy od początku stycznia pauzuje z powodu na problemy zdrowotne (najpierw koronawirus, po czym zdiagnozowano u niego lekkie zapalenie mięśnia sercowego).

Jeśli jednak wszystko potoczy się dobrze, to „Phonzie” wróci do akcji na pierwszy pojedynek w ramach ćwierćfinału Champions League. To nie koniec absencji, albowiem Nagelsmann musi także radzić sobie bez dwójki kluczowych defensorów jak Niklas Suele (kontuzja uda) oraz Benjamin Pavard (koronawirus). Na całe szczęście gotowi do gry są Eric Maxim Choupo-Moting oraz Robert Lewandowski.

− Lewy i Choupo wracają do kadry. Choupo uzyskał negatywny wynik, to był tylko środek ostrożności, ponieważ był trochę chory. W przypadku Lewego był to również tylko środek ostrożności. Odbył dziś dobry trening – powiedział dziś Nagelsmann.

 

Podczas dalszej części konferencji prasowej, trener bawarskiego klubu odniósł się również do kwestii powrotu Leona Goretzki, który pauzuje już od początku grudnia. Ponadto Julian Nagelsmann podzielił się pozytywnymi informacjami w sprawie sytuacji zdrowotnej Suele oraz Daviesa.

− Niki wypada z gry z powodu naderwania włókien mięśniowych, a Benji z powodu koronawirusa. Coco wrócił do składu i teoretycznie może grać. Czuje się bardzo dobrze i bardzo dobrze trenował. Leon wraca do kadry, omówiliśmy to z nim. Jednakże w normalnych warunkach nie będzie opcją do gry. To dla nas ważny mecz – mówił dalej.

− W przypadku Phonziego możemy powoli zwiększać intensywność, ale to zajmie kolejne 3-4 tygodnie. Celujemy z jego powrotem na rewanż z Villarreal. Niklas powinien powrócić po przerwie międzynarodowej. Doszło tylko do minimalnego naderwania włókna mięśniowego – podsumował Julian Nagelsmann.

Garść ciekawostek

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo Niemiec po raz dziewiąty z rzędu!
− Bayern rozgrywa 57. sezon z rzędu w niemieckiej Bundeslidze (rekord).
− Bayern wygrał 56 z 73 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 15-krotnie.
− Bayern jest niepokonany od 67 z 75 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− Bayern póki co ugrał 60 punktów po 26. kolejce i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− Bayern od rozpoczęcia sezonu 2021/22 wygrał 28 z 37 spotkań (4 remisy i 5 porażek).
− Bayern jest pierwszy w lidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (534).
− Bayern może pochwalić się najlepszą skutecznością podań w BL (86,9%).
− Bayern pod względem przebiegniętych km tym sezonie BL jest szósty (3036,4 km).
− Bayern u siebie zdobył 31 z 39 możliwych do zdobycia punktów w tym sezonie BL.
− Bayern posiada najlepszą ofensywę w całej Bundeslidze (78 strzelonych bramek).
− Bayern przed rokiem na tym etapie rozgrywek zajmował 1. miejsce (61 pkt).
− Union w swojej historii ani razu jeszcze nie wygrał żadnego tytułu.
− Union w poprzednim sezonie Bundesligi zajął 7. miejsce w tabeli ligowej.
− Union póki co ugrał 38 punktów po 26. kolejce i zajmuje 8. miejsce w tabeli.
− Union od rozpoczęcia sezonu 21/22 wygrał 17 z 38 spotkań (10 remisów i 11 porażek).
− Union przed rokiem na tym samym etapie zajmował 7. miejsce (38 punktów).
− Union na wyjazdach zdobył 13 z 39 możliwych do zdobycia pkt w tym sezonie BL.
− Union w ostatnich pięciu meczach ligowych zdobył 4 punkty.
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3907 punktów.
− W tabeli wszech czasów Union zajmuje 40. miejsce z dorobkiem 129 punktów.
− Bilans 5 ostatnich pojedynków Bayernu z Unionem to 3 zwycięstwa i 2 remisy.
− W 5 ostatnich meczach pomiędzy FCB a Unionem padło 16 goli (z czego 11 zdobył Bayern).
− W 5 ostatnich meczach pomiędzy FCB a Unionem sędziowie pokazali 13 żółtych kartek.
− Union ani razu nie pokonał Bayernu w historii rywalizacji tych dwóch ekip.
− Faworytem bukmacherów jest FCB, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,18.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 815,25 milionów euro.
− Kadrę Unionu wycenia się obecnie na sumę 71,60 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Kimmich (85 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Unionu jest Awoniyi (15 mln €).
− Nagelsmann będzie musiał poradzić sobie jutro bez Daviesa, Pavarda i Suele.
− Nagelsmann jako trener 4-krotnie mierzył się z Unionem (3 zwycięstwa i 1 porażka).
− Nagelsmann jako trener 4-krotnie mierzył się z Fischerem (3 zwycięstwa i 1 porażka).
− Fischer musi radzić sobie bez takich graczy jak Ryerson, Oeztunali oraz Haraguchi.
− Fischer jako trener 7 razy rywalizował z Bayernem (2 remisy i 5 porażek).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (43 bramek).
− Najlepszym strzelcem Unionu we wszystkich rozgrywkach jest Awoniyi (16 bramek).
− Lewandowski jest drugim najlepszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej Bundesligi.
− Lewandowski (306 goli) do I w klasyfikacji wszech czasów Muellera traci 59 goli.
− Bayern strzelił minimum bramkę w 73 meczach ligowych z rzędu (rekord Bundesligi).
− Alphonso Davies jest drugim najszybszym piłkarzem w tym sezonie ligowym (36,08 km/h).
− Lewandowski zdobył 5 bramek w 4 spotkaniach z Unionem (wszystkie rozgrywki).
− Lewandowski jest 1. pod względem strzałów oddanych na bramkę w tym sezonie (130).
− Lewandowski siedmiokrotnie obijał już słupki i poprzeczki (najwięcej w tym sezonie BL).
− Mueller w potyczkach z Unionem miał łącznie udział przy 6 golach (2 bramki i 4 asysty).
− Dla Bayernu będzie to 1935. mecz ligowy, co jest nowym rekordem Bundesligi.
− Neuer może jutro wygrać po raz 311. w Bundeslidze, co będzie nowym rekordem.
− Awoniyi ma już 16 goli, zaś kolejny sprawi, że wyrówna klubowy rekord Kruse (17).
− Union poniósł tyle porażek (4) w ostatnich 6 meczach, ile przez pierwsze 20 kolejek.
− Bayern notuje najgorszy początek rundy wiosennej od 10 lat.
− Bayern jest pierwszy w BL pod względem wygrania pojedynków w tym sezonie (2871).

Uwaga! Jeśli nie możesz oglądnąć tego spotkania zapraszamy na RELACJĘ LIVE do naszego partnera statscore.live

Bayern Monachium ma już za sobą trzydziesty ósmy oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2021/22. Tym razem drużynie prowadzonej przez Juliana Nagelsmanna przyszło mierzyć się w Bundeslidze.

Nie tak dawno temu dobiegło końca kolejne spotkanie z udziałem zawodników ekipy rekordowego mistrza Niemiec, gdzie trenerem jest Julian Nagelsmann. Tym razem FCB podejmowało na własnym podwórku Union Berlin w ramach 27. kolejki Bundesligi – był to zarazem 38. mecz o stawkę w kampanii 2021/22.

Koniec końców pojedynek na Allianz Arenie w Monachium, gdzie zasiadło 35 000 widzów, zakończył się wynikiem 4:0 na korzyść „Die Roten”. Jeśli mowa o bramkach, to na listę strzelców wpisywali się kolejno Kingsley ComanTanguy Nianzou oraz Robert Lewandowski (dwukrotnie).

Dzięki dzisiejszej wygranej nad berlińczykami, „Bawarczycy” powiększyli swoją przewagę nad BVB do 7 punktów, ale warto wiedzieć, że Borussia gra dopiero jutro. Przy okazji należy podkreślić, że Manuel Neuer odniósł dziś 310. zwycięstwo w karierze w Bundeslidze i ustanowił nowy rekord!

Dzisiejsze spotkanie było zarazem ostatnim przed rozpoczęciem czwartej i ostatniej w tym sezonie przerwy reprezentacyjnej. Piłkarze rekordowego mistrza Niemiec do akcji wracają dopiero 2 kwietnia, kiedy to w ramach 28. kolejki Bundesligi zagrają na wyjeździe z ekipą SC Freiburg.

Goretzka wraca po 105 dniach przerwy!

Biorąc pod uwagę pojedynek ligowy sprzed tygodnia, kiedy to mistrzowie Niemiec po raz drugi z rzędu stracili punkty, remisując w ramach 26. kolejki Bundesligi z TSG Hoffenheim 1:1 (jedynego gola dla FCB zdobył niezawodny od lat Robert Lewandowski), trener Nagelsmann zdecydował się na trzy zmiany w XI.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Bawarii znalazło się łącznie trzech zawodników pierwszego składu bawarskiego klubu. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim Alphonso Daviesa, który na całe szczęście robi coraz większe postępy i powinien wrócić na początku kwietnia (w okolicach rewanżu Ligi Mistrzów).

Ponadto nieobecni byli Benjamin Pavard (koronawirus) oraz Niklas Suele (kontuzja uda). Warto nadmienić, iż po bardzo długiej przerwie spowodowanej kontuzją rzepki, do drużyny powrócił dziś Leon Goretzka, który na swój powrót czekał dokładnie 105 dni (ostatni raz grał 4 grudnia 2021 roku przeciwko BVB).

Mając na uwadze taką, a nie inną sytuację kadrową, mistrzowie Niemiec pojedynek na Allianz Arenie rozpoczęli w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce Josip Stanisic, Tanguy Nianzou, Dayot Upamecano oraz Lucas Hernandez w obronie. W środku pomocy wystąpił duet Joshua Kimmich oraz Jamal Musiala.

Jeśli mowa o skrzydłąch, to Nagelsmann postawił na takich graczy jak Kingsley Coman oraz Leroy Sane. Funkcję napastnika pełnił tradycyjnie Robert Lewandowski, zaś za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce znaleźli się: Sven UlreichOmar RichardsBouna SarrMarcel SabitzerMarc Roca, Serge Gnabry, Corentin Tolisso, Leon Goretzka oraz Eric Maxim Choupo-Moting.

Nianzou z debiutanckim trafieniem

Jak można było się spodziewać, monachijczycy od samego początku starali się narzucić rywalom swój styl gry. Na pierwszą groźną akcję w tym spotkaniu przyszło nam czekać do szóstej minuty, kiedy to tuż obok słupka główkował Becker. Bayern nie zrażał się jednak i kontynuował swoją grę, zyskując coraz większą przewagę.

W 11. minucie bliski szczęścia był Lewandowski, ale Luthe przytomnie wyszedł z bramki i powstrzymał Polaka. Nieco później z dystansu uderzył Sane, ale skrzydłowy FCB spudłował. Koniec końców cierpliwość gospodarzy została nagrodzona, kiedy to potężnym strzałem z dystansu w 16. minucie popisał się Kingsley Coman.

Golkiper Unionu próbował jeszcze interweniować, ale piłka przełamała rękę Niemca. Pięć minut później berlińczycy odpowiedzieli bardzo groźnym atakiem, ale szczęśliwie Manuel Neuer świetnie interweniował, broniąc uderzenie Knoche. Nieco później tuż obok bramki uderzył jeszcze Awoniy.

Bayern nie zamierzał jednak odpuszczać i w 25. minucie na 2:0 podwyższył Tanguy Nianzou, który wyskoczył do wrzutki Kimmicha z rzutu rożnego i zdobył swoją pierwszą bramkę w trykocie „Gwiazdy Południa”. Z kolei w 32. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Sane, ale tym razem bramkarz gości uratował kolegów.

Kto jednak powiedział, że FCB poprzestanie na 2 golach? Pod koniec pierwszej części spotkania błąd w polu karnym popełnił Luthe, który sfaulował wybiegającego Lewandowskiego. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę pewnie zamienił „Lewy”, notując 30. trafienie w sezonie ligowym 2021/22. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i obie strony udały się na przerwę.

Lewy z dubletem

Jeśli mowa o drugiej połowie, to zarówno Nagelsmann, jak i Fischer nie zdecydowali się na żadne zmiany i obie drużyny pojawiły się na boisku w niezmienionym ustawieniu. Mistrzowie Niemiec drugą część spotkania zaczęli z wysokiego C, albowiem kilkadziesiąt sekund później świetną akcję przeprowadził Musiala.

19-latek dograł do Lewandowskiego, który pewnie podwyższył na 2:0. W 53. minucie Union mógł zdobyć kontaktowego gola, ale przytomnie futbolówkę z linii wybił Hernandez. Bayern nie odpuszczał i w kolejnych minutach próbował strzelić kolejną bramkę. W 61. minucie na murawie zameldował się Sabitzer.

Nieco później szansę gry otrzymał także Gnabry, Tolisso, Roca oraz Choupo-Moting. W kolejnych minutach gra gospodarzy nieco zwolniła i monachijczycy spokojnie budowali kolejne akcje bramkowe. W 83. minucie powinno być 5:0, ale Gnabry źle ocenił sytuację i zamiast podać do Choupo-Motinga, zdecydował się na strzał.

Na 4 minuty przed końcem regulaminowego czasu gry podwyższyć mógł Roca, ale Hiszpan nieznacznie się pomylił. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i FCB zasłużenie zdobyło 3 punkty, pokonując Union 4:0. Dla Bayernu to zarazem dziewiąty pojedynek na zero z tyłu w tym sezonie ligowym.

Warto podkreślić, że był to zarazem ostatni mecz „Bawarczyków” przed przerwą reprezentacyjną. Jeśli mowa o kolejnym wyzwaniu, to podopieczni Juliana Nagelsmanna wracają do akcji na początku kwietnia. Dokładnie 2.04 monachijczycy zmierzą się na wyjeździe w 28. kolejce ligowej z Freiburgiem. Początek boju o 15:30.