Harry Kane po raz kolejny udowodnił swoją klasę na europejskiej scenie. Napastnik Bayernu Monachium zdobył dwie bramki w meczu z Atalantą Bergamo, dzięki czemu osiągnął symboliczny próg 50 trafień w Lidze Mistrzów UEFA.

REKLAMA

Ten wynik stawia Anglika w gronie największych snajperów w historii rozgrywek. Wyprzedził już takie legendy jak Zlatan Ibrahimović, Eusébio czy Gerd Mueller, potwierdzając swoją skuteczność na najwyższym poziomie.

Do czołowej dziesiątki wszech czasów brakuje mu obecnie siedmiu goli. Na jej szczycie pozostaje Cristiano Ronaldo przed Lionelem Messim, a podium uzupełnia Robert Lewandowski.

W zestawieniu znajdują się także takie nazwiska jak Karim Benzema, Kylian Mbappé czy Erling Haaland.

Biorąc pod uwagę formę Kane’a, osiągnięcie kolejnych kamieni milowych wydaje się jedynie kwestią czasu.

Źródło Opta
Udostępnij