DieRoten.pl

Już jutro o 18:00 Bayern Monachium powalczy z mistrzami Turcji – Besiktasem – na ich własnym stadionie w Stambule o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

reklama

Bayern Monachium opublikował już kadrę, która uda się do Stambułu. W kadrze meczowej zabraknie dokładnie czterech zawodników. Jupp Heynckes nie może korzystać z trójki kontuzjowanych zawodników takich jak:

Manuel Neuer (rehabilitacja)
Kingsley Coman (uraz kostki)
Corentin Tolisso (uraz piszczeli)

Co więcej w Monachium został także Arjen Robben. Karl-Heinz Rummenigge wyjawił przed odlotem w rozmowie z dziennikarzami, że Holender ma niewielkie problemy z nerwem kulszowym.

– Arjen zostaje w Monachium, ponieważ ma problemy z nerwem kulszowym. Jupp nie chciał ryzykować jego zdrowia – powiedział Rummenigge.

Warto podkreślić, że do Stambułu z resztą zespołu poleciał James Rodriguez, który nie ma już problemu z łydką i może wystąpić nawet jutrzejszego wieczoru od samego początku!

Kadra Bayernu na mecz z BJK:

Bramkarze: Sven Ulreich, Tom Starke, Christian Fruechtl
Obrońcy: David Alaba, Jerome Boateng, Matts Hummels, Juan Bernat, Rafinha, Niklas Suele, Joshua Kimmich
Pomocnicy
: Arturo Vidal, Franck Ribery, Javi Martinez, Thiago, Thomas Mueller, James Rodriguez, Sebastian Rudy
Napastnicy: Robert Lewandowski, Sandro Wagner

źródło: Twitter / FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (5)

reklama



14.03.2018 07:04
Tolisso niech się kuruje. Mnie ciekawi czy Coman ma jakiekolwiek szanse by wrócić na ćwierćfinał.
13.03.2018 15:24
Mam nadzieję że wrócimy bez urazów.
13.03.2018 12:25
Dziadek Ribery daje radę mimo wszystko, choć no niestety nie można liczyć tylko na to że każdy mecz będzie mu wychodził bo coraz ciężej będzie z utrzymaniem formy na dłuższą metę. Trzeba dmuchać i chuchać na skrzydłowych bo sezon wchodzi w decydującą fazę.
13.03.2018 12:17
13.03.2018 10:11
Dobrze, że awans zapewniony bo zaczyna to wyglądać kiepsko, ze skrzydłowych został dziadek Riberry, pewnie jutro James lub Thomas na skrzydle.

reklama

reklama