Aleksandar Pavlović przed pierwszym meczem Niemiec na mistrzostwach świata z Curaçao podkreśla skupienie i ostrożność wobec nieznanego rywala z Karaibów.
Aleksandar Pavlović nie ukrywa, że reprezentacja Niemiec podchodzi do inauguracyjnego spotkania turnieju z dużą ciekawością, ale też pełną koncentracją na zadaniu.
– Muszę przyznać, że w momencie losowania nie znałem tego kraju. Ale to z pewnością wspaniałe wydarzenie dla nich i nie możemy się doczekać meczu – powiedział Pavlovic.
– Widzieliśmy kilka ich nagrań. Starają się kontratakować i grać bardzo głęboko. Musimy na to uważać. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia meczu i wszyscy jesteśmy podekscytowani – podsumował Aleksandar Pavlovic.
W niemieckiej kadrze panuje przekonanie, że mimo statusu faworyta nie można zlekceważyć żadnego przeciwnika na turnieju tej rangi. Curaçao, choć dla wielu zawodników mało znane, awansowało do mistrzostw świata dzięki solidnym eliminacjom i dobrze zorganizowanej defensywie.
Dla Pavlovicia będzie to także ważny moment indywidualny – młody pomocnik Bayernu ma szansę odegrać istotną rolę w środku pola i pokazać się na wielkiej scenie. Selekcjoner Julian Nagelsmann liczy na jego energię i jakość w rozegraniu, zwłaszcza w meczach, w których rywale mogą ustawiać się głęboko i liczyć na kontry.
Komentarze