Manuel Neuer ponownie stanął w bramce reprezentacji Niemiec na mundialu, podkreślając wyjątkowość swojego piątego występu na Mistrzostwach Świata.
Powrót Manuela Neuera na wielką imprezę był jednym z najgłośniejszych tematów wokół reprezentacji Niemiec, a 40-letni bramkarz po raz kolejny otrzymał koszulkę z numerem 1 na inaugurację fazy grupowej. Doświadczony golkiper nie ukrywał emocji związanych z tym momentem, podkreślając znaczenie turnieju w swojej karierze.
– To było coś wyjątkowego. Jestem niesamowicie dumny, że znów gram w reprezentacji. To moje piąte mistrzostwa świata. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tego wszystkiego – powiedział Neuer.
Niemcy rozpoczęli mecz znakomicie, obejmując prowadzenie już w 6. minucie po trafieniu Felixa Nmechy. Radość nie trwała jednak długo, ponieważ Curaçao zaskoczyło faworytów i doprowadziło do wyrównania po nieoczywistej akcji w środku pierwszej połowy.
– Właściwie miałem zamiar ją obronić, ale piłka odbiła się, a odległość była zbyt mała, aby zareagować. To był po prostu pech – tłumaczył sytuację przy straconym golu.
Po przerwie Niemcy przejęli pełną kontrolę nad spotkaniem i zdobyli kolejne bramki, kończąc mecz efektownym zwycięstwem.
– Tak długo czekałem na ten dzień i byłem zdeterminowany, żeby zagrać. Dobry początek jest bardzo ważny. Zawodnicy z ławki dali świetną energię. Nie przestawaliśmy atakować i to było kluczowe – podsumował Manuel Neuer.
Komentarze