DieRoten.pl

Bayern Monachium ma już za sobą siedemnasty oficjalny mecz w ramach nowego sezonu. Tym razem podopiecznym Niko Kovaca przyszło się mierzyć w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

reklama

Dzisiejszego późnego wieczoru klub ze stolicy Bawarii rywalizował w starciu czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z drużyną aktualnych mistrzów Grecji, czyli AEK Ateny. Dla monachijczyków był to przedostatni mecz przed trzecią w tym sezonie przerwą reprezentacyjną.

Ostatecznie spotkanie na Allianz Arenie w Monachium zakończyło się zwycięstwem "Bawarczyków" 2:0. Obie bramki dla "Gwiazdy Południa" zdobył Robert Lewandowski, dla którego był to dziś wyjątkowy pojedynek, albowiem mówimy o setnym występie w europejskich rozgrywkach.

Kapitan polskiej reprezentacji narodowej i najlepszy strzelec FCB ostatnich lat zdobył dziś kolejno 48. i 49. gola w Lidze Mistrzów, co sprawia jednocześnie, że nasz rodak awansował na siódme miejsce w klasyfikacji strzeleckiej wszech czasów LM. 30-latkowi brakuje już tylko jedna bramka do szóstego w tym zestawieniu Henry'ego.

Angielskie tygodnie powoli dobiegają końca − jak już wcześniej mogliście się dowiedzieć, zawodnikom rekordowego mistrza Niemiec pozostał już do rozegrania tylko jeden mecz. Dokładnie w najbliższą sobotę o 18:30 Manuel Neuer i spółka zmierzą się w arcyważnym starciu jedenastej kolejki ligowej z Borussią Dortmund w ramach tak zwanego "Der Klassiker".

Gnabry ponownie od pierwszych minut

Tym razem w porównaniu do ostatniego starcia ligowego w ramach dziesiątej kolejki Bundesligi, w którym piłkarze "Gwiazdy Południa" zremisowali 1:1 z SC Freiburg (jedynego gola dla FCB zdobył Serge Gnabry), trener Niko Kovac zdecydował się dokonać łącznie pięciu zmian.

47-letni szkoleniowiec bawarskiego klubu nie mógł dzisiejszego wieczoru skorzystać z usług czwórki kontuzjowanych zawodników. Mowa rzecz jasna o takich graczach jak Kingsley Coman (zerwanie więzozrostu) oraz Corentin Tolisso (zerwane więzadło krzyżowe w kolanie), Thiago (zerwanie więzadła zewnętrznego w stawie skokowym) oraz Arjen Robben (problemy mięśniowe).

Niestety wbrew przewidywaniom James Rodriguez nie wystąpił od pierwszych minut − Kolumbijczyk od ostatniego meczu z Freibrugiem borykał się z niegroźnym urazem łydki. Jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajął z kolei Thomas Mueller. Warto nadmienić, iż na ławce rezerwowych znalazł się jeden junior − Meritan Shabani.

Zespół rekordowego mistrza Niemiec rozpoczął zatem dzisiejsze zawody na Allianz Arenie w Monachium w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, David AlabaJerome Boateng, Mats Hummels oraz Joshua Kimmich w obronie. W pomocy mogliśmy z kolei oglądać w akcji takich zawodników jak: Javi MartinezThomas MuellerLeon Goretzka, Serge Gnabry oraz Franck Ribery.

Funkcję napastnika jak zwykle zresztą pełnił niezawodny Robert Lewandowski, dla którego było to dziś setne spotkanie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Na ławce rezerwowych znaleźli się następujący piłkarze: Sven UlreichNiklas Suele, Rafinha, James Rodriguez, Renato Sanches, Meritan Shabani oraz Sandro Wagner.

Lewandowski świętuje jubileusz

Zgodnie z oczekiwaniami Bayern zaczął bardzo odważnie, ale podobnie jak w przypadku ostatnich kilku spotkań stopniowo budował sobie przewagę i starał się całkowicie zdominować swoich rywali. Na pierwszą dogodną sytuację bramkową monachijczyków przyszło nam czekać do 7. minuty, kiedy to bliski szczęścia był Leon Goretzka.

Na nieszczęście Bayernu golkiper AEK przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilka minut później ateńczycy odpowiedzieli kontrą, lecz Manuel Neuer pewnie wyłapał piłkę. Niestety w kolejnych minutach byliśmy świadkami dość monotonnej gry w wykonaniu rekordowego mistrza Niemiec.

W 29. minucie spotkania na Allianz Arenie po rzucie rożnym dla Bayernu, sędzia bramkowy dopatrzył się przewinienia, dlatego też Matej Jug po krótkiej konsultacji wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Robert Lewandowski, który pewnie wpakował piłkę do bramki i zdobył swojego 48. gola w karierze w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Trafienie na 1:0 znacznie ożywiło "Bawarczyków", którzy żwawiej przeprowadzali swoje ataki i częściej stwarzali zagrożenie pod polem karnym AEK. Na dziewięć minut przed końcem pierwszej połowy powinno być 2:0, ale jeden z defensorów mistrzów Grecji zablokował strzał Muellera, który wespół z kolegami przeprowadził ładną dla oka akcję.

Podopieczni Niko Kovaca kilkukrotnie próbowali jeszcze przedostać się pod bramkę "Enosis", ale goście nie dopuścili już do utraty kolejnego gola. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i obie ekipy udały się na przerwę do swoich szatni.

Lewy po raz drugi!

Na drugą część meczu zarówno Kovac, jak i Uzunidis wystawili ten sam skład, nie dokonując żadnych zmian. Obraz gry uległ niewielkiej zmianie − monachijczycy ponownie cierpliwie budowali swoje akcje i całkowicie kontrolowali przebieg spotkania. Po kilku minutach szczęścia z dystansu spróbował Gnabry, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

Dziesięć minut po wznowieniu gry powinno być 2:0, kiedy to świetnym strzałem z kilku metrów popisał się Leon Goretzka. Niestety Barkas instynktownie obronił i kilkadziesiąt tysięcy fanów na Allianz Arenie musiało "obejść się smakiem". Kilka minut później drogi do bramki ponownie szukał Robert Lewandowski, lecz i tym razem górą był golkiper AEK.

Cierpliwość podopiecznych Niko Kovaca została jednak w końcu nagrodzona, kiedy to w 71. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się nasz rodak Robert Lewandowski, który z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki po rzucie rożnym. Podwyższenie prowadzenia podobnie jak w pierwszej połowie pobudziło "Bawarczyków".

W 77. minucie Thomas Mueller zmarnował świetną okazję, zaś kilkadziesiąt sekund później ateńczyków uratowała poprzeczka... Zrezygnowani goście ze stolicy Grecji nie podejmowali już walki, podczas gdy Bayern co jakiś czas mozolnym ruchem przedzierał się pod bramkę swoich rywali.

Ostatnią dogodną sytuację mistrzowie Niemiec wypracowali sobie w 83. minucie, jednakże główka Lewandowskiego została sparowana przez Barkasa na rzut rożny. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Bayern przystąpi do sobotniego starcia z Borussią Dortmund w pozytywnych nastrojach. Choć gra pozostawia wiele do życzenia, to możemy być naprawdę dumni z jubileuszu Roberta i jego kolejnych dwóch bramek w Lidze Mistrzów.

Raport meczowy

07.11.2018, 21:00 Liga Mistrzów

BRAMKI

1-0 Lewandowski 31' (karny), Lewandowski 71'

SKŁADY

FC Bayern : Neuer – Kimmich, Hummels, Boateng, Alaba – Martínez – Gnabry (87' Sanches), Müller, Goretzka, Ribéry (84' Rafinha) – Lewandowski (90.+1 Wagner)

Ulreich – Süle, James, Shabani

AEK Ateny : Barkas – Bakakis, Lampropoulos, Chygrynskiy, Cosic, Hult – Galanopoulos (78' Rodrigo Galo), Simoes, Alef (67' Morán) – Ponce, Mantalos (79' Boyé)

Tsintotas – Giakoumakis, Gianniotas, Svarnas,

ŻÓŁTE KARTKI

Cosic, Simoes, Lampropoulos

CZERWONE KARTKIi

-

SĘDZIA

Matej Jug

WIDOWNIA

70 000

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (58)

reklama



09.11.2018 13:30
Dynamice tak, ale nie szybkości. Do demonów szybkości to mu zdecydowanie daleko i teraz i 5 czy więcej lat temu
09.11.2018 13:06
Ribery właśnie bazowal na szybkosci, tylko przy szybkości potrafił dołożyć technike:D
09.11.2018 12:18
Śmiechłem :D To kto jest w formie? ;)
09.11.2018 11:45
Tylko Alaba i Muller są pod formą już od pewnego czasu. Alaba nie dziwi, bo nie ma żadnej konkurencji w składzie, więc wysilać się nie musi, by startować w jedenastce.
09.11.2018 11:41
Ribery nigdy nie bazował na szybkości, bo jej zwyczajnie nie miał. Robben miał, ale już coraz szybciej traci. Jak klub który chce się liczyć w jakiejś walce może bazować na 35 letnich skrzydłach, gdzie powinno się zasuwać od pola karnego do pola karnego. Jak ma być pomysł na grę skoro oni wszyscy stoją i nic się nikomu nie chce. Bayern przyzwyczaił się do tego, że w Bundes 90% zespołów rozkładało przed nimi nogi. Teraz jednak w końcu przeciwnicy poczuli krew i zaczeli urywać punkty.
09.11.2018 11:17
Robbery bazują na szybkości ale też na technice. Fizycznie nie wyglądają aż tak źle, wiadomo że nie mają już takiego odejścia na kilku metrach ale wciąż są w stanie te 60 min zagrać na wysokim poziomie.
Niestety za KOvaca ich forma jest bardzo słaba, ale to nie tylko ich. Hummels, Kimmich, Alaba, Muller, Gnabry i cała reszta gra bardzo słabo. Grają wolno, w jednym tempie, pressing jest robiony ale spóźniony. A to już jest wg mnie wina trenera.
09.11.2018 10:35
@Rufus87 myślę że mówiąc o Robbery masz na myśli piłkarzy sprzed 3-5 lat. Ich - co jasno pokazują statystyki - od dawna już nie ma. I nie wrócą bo wieku nie odszukasz.

Przecież kiedyś spokojnie wykrecali po co najmniej kilkanaście goli/asyst w sezonie, teraz to nierealne. Nie dlatego, że Kovac, choć przypadek trenera może tu mieć jakieś znaczenie. Prawdziwym powodem są malejące fizyczne możliwości.

Kiedyś obaj bazowali na szybkości i dynamice. Gdy tych zabrakło, skończyło się praktycznie wszystko.
09.11.2018 10:25
Od wielu lat... to bardzo istotny czynnik. Zawodnicy tacy jak Robbery nadal uważają się za gwiazdy, a w rzeczywistości zeszli z poziomu międzynarodowego już dawno temu. Ciągłe podjudzanie i tworzenie koalicji przeciw trenerowi to w dużej mierze ich sprawka. Z 2 ognisk zapalnych nagle tworzy się kilka więcej, a problem się kumuluje. Tutaj potrzebny jest wstrząs w postaci odejścia 1/3 kadry, a nie trenera. Nie może być tak, że jakikolwiek zawodnik strzela fochy, albo ustawia zespół. Efekt byłby podobny jak z Argentyną na Mundialu. Innej opcji niestety nie ma, ale jak wiemy takich roszad nie robi się w zimowym oknie, tak więc czekamy do lata.
09.11.2018 10:15
Ci zawodnicy od wielu sezonów dochodzą do półfinałów LM często rozjeżdzając po drodze ekipy znacznie lepsze,niż Ajax czy AEK,z którymi teraz cudem nie przegrywają.Jeden,dwóch zawodników może nieco obniżyć loty,ale raczej nie 80% ekipy.
Zresztą przecież widać,że tu nie ma żadnego pomysłu na grę,to normalne,że po 10 minutach meczu ekipie odcina prąd?

Sytuacja analogiczna jak z Carlo i Juppem,tam też było mówione,że to wina zawodników,a nagle po zmianie trenera w zasadzie wszyscy momentalnie wskoczyli o dwa poziomy sportowe wyżej.
09.11.2018 09:56
Jeszcze raz powtarzam. Kovac nie jest problemem. Problemem są zawodnicy. A właściwie ich brak, bo taki Robbery, czy Rafinha od 2-3 lat nie powinni już tu grać. Do tego dochodzi chimeryczny Hummels, Boateng, czy James którego już chcemy wymieniać, a nie jest zawodnikiem klubu
09.11.2018 09:43
Przeca graja dzieki Kovacowi w LE, to czego sie czepiacie goscia:/ , Uli ponoć powiedział, ze dla Mbappe mógłby przekroczyć każdy limit finansowy, dac za niego gruba kase, ale on tutaj nie chce przejść i nie dziwie sie...dla niego chce trzaskac rekordy, a bardzo dobrych graczy ma kolo nosa w Ajaksie albo samej bundeslidze...kadra od 8 lat praktycznie taka sama...Guardiola i Jupp potrafili wycisnąć z nich soki, teraz już nie ma z czego.
08.11.2018 23:10
Przy tej samej liczbie punktów co Celtic awansują, więc raczej im się uda. Nie zmienia to faktu, że z Bundesligi wlasnie jedynie Lipsk i może Bayer trochę rozczarowują w pucharach na jesieni. To i tak dużo lepiej niż w zeszłym sezonie gdzie kompromitacja goniła kompromitację.
08.11.2018 22:58
W przypadku Lipska to nie pierwsze (i zapewne nie ostatnie) takie frajerstwo. Dobrze, że chociaż Leverkusen zdołało utrzymać wynik. Generalnie udana kolejka zespołów z BL. Wliczając gdzieś w ryzyko tę porażkę BVB, właściwie tylko RB znowu dało ciała. Ich awans aktualnie wcale nie taki pewny.
08.11.2018 22:52
Gra Farnkfurtu w tym sezonie pokazuje tylko że Kovac jest przeciętnym trenerem.
08.11.2018 22:41
Frankfurt bez Niko w kryzysie. Komplet zwycięstw w LE i dobre miejsce w Bundeslidze.
Lipsk jak sfrajerzył. Wyrównali i przysnęli jak amatorzy
08.11.2018 22:19
Frankfurt chyba wszystkich zaskoczył. Ogólnie BL korzystnie wypada, ale to też pewnie będzie powód do tego by Anglia przyszła sobie na zakupy do BL w lato. Oby większe pieniądze pojawiły się w BL, wtedy będzie łatwiej zbudować jakiś ciekawy zespół.
08.11.2018 20:38
Ten duet z Eintrachtu Haller - Jovic robi świetną robotę w tym sezonie. Znowu strzelają po bramce. Farnkfurt z kompletem punktów w ciężkiej grupie z Lazio i Marsylią, więc tutaj świetnie się spisali dla Bundesligi
08.11.2018 20:18
@dzordan
Wystarczy jakiś mecz Marsylii w lidze obejrzeć. Thauvin to gość, który potrafi zagrać niekonwencjonalnie, strzelić/wypracować bramkę by w następnej akcji np. zgubić piłkę, czy podać do rywala narażając zespół na kontrę. Odnosząc się do jakiś tam plotek - zawsze byłem również zdecydowanie na nie.
08.11.2018 19:50
Oglądam któryś już mecz Marsylia i naprawde nie wiem co niektórzy widzą w tym Thauvinie. Nie dał rady w angielskiej lidze. I on ma zastąpić Robbena. Jedyne co ma to liczby ale w bardzo słabej lidze francuskiej, gdzie Psg ma 12 wygranych ma 12 spotkań a w lm 5 punktów.
08.11.2018 19:21
O wczorajszym meczu napisze tylko tyle że jeśli tak samo zagramy z Dortmundem to dostaniemy z 5:0!! I szczerze? chciałbym by tak się stało bo wtedy wielu otworzyły by się oczy!!
08.11.2018 19:13
James wczoraj teoretycznie wziął udział w rozgrzewce z nowymi wytycznymi Kovaca. Ale praktycznie miał skrzyżowane ręce i przez kilka minut stał wpatrzony w wielki telebim na stadionie.
08.11.2018 16:09
Pewnie zapinal zamek w spodniach i zaś kontuzja, szansa dla Gnabriego albo Tomeczka na skrzydle:) ...zjedziemy BvB 0:2 , Lewy i James brameczki:p ...jakos spokojny jestem o ten mecz...:) ...mamy doświadczonych zawodników, więc nie dostaniemy batow:) ...
08.11.2018 14:58
Robben chyba wypada z meczu w sobote. Dziś brał udział w rozgrzewce z rezerwowymi i poszedł do szatni. Potem w rozmowie z dziennikarzem Sky tłumaczył że nie przerwał treningu tylko taki był plan i postara się zrobić wszystko aby zagrać w sobote. Jakoś mi ciężko uwierzyć nie trenuje już chyba tydzień i nagle w sobote będzie zdolny. Może każdy inny tak ale nie Robben. Albo będzie tak jak w poprzednim sezonie gdzie zmiana po 10 minutach meczu w spotkaniu chyba z Realem.
08.11.2018 13:46
@ FCBx2 - " ... kompletnie nie rozumiesz prawideł świata. ... "

Tak nie rozumiem " ... kompletnie nie rozumiesz prawideł świata Trolli ... "

Zebraliście w trzech razem @ Hoven i @ Hourdeau - którzy pojawiają się tylko by dowalić innym użytkownikom - obrażając ich na stronie i pouczając - jak belfry w szkole.
Chwaląc się jaki to zaszczyt maja jak kogoś obrażą i jeszcze za to dostana ostrzeżenie.
Traktując ostrzeżenia jak ordery na polu bitwy.

Ale nie wyłączą możliwość nie widzenia moich komentarzy - bo stracili by sens istnienia jako Trolle
J mógłbym się zgodzić na wyłączenie obustronne by w / w Trolle mnie nie widziały - i ja tez nie miałbym przyjemności by ich komentarze widzieć - a tak to muszę reagować na chamstwo.
08.11.2018 12:23
@JoszkoBroda
Mueller, Hummels również psują atmosferę, Lewemu zresztą tez czasami odbija, czyli też trzeba się ich pozbyć.
08.11.2018 11:33
A cóż takiego zrobił masz Franek?
08.11.2018 11:30
Szkoda że nie strzeliliśmy więcej... ogólnie nie widać tu pracy kovaca. Piłkarze grają chyba po swojemu starymi schematami. Słaby presing. Słabe szybkie wyprowadzenie piłki, słaby atak pozycyjny ( jedynie momentami) mało strzałów z dystansu, słabe różne ( oprócz tej jednej bramki z aek) mamy słabszy okres organizacji gry ale mam nadzieję że jakoś to się wszystko poukłada i jeszcze pokażemy w tym sezonie.
08.11.2018 10:37
Kibice tracą cierpliwość wobec Riberego !

https://www.tz.de/sport/fc-bayern/fc-bayern-franck-rib-ry-bringt-mit-unschoener-szene-fans-auf-palme-10537100.html
08.11.2018 10:34
Dobrze że jest zwycięstwo ale ponownie nie było widać żadnych pozytywów w naszej grze, żadnej myśli taktycznej. To nie wróży dobrze na kolejne mecze.

Wymeczone 2:0 ze słabym rywalem.
08.11.2018 10:20
Znacznie dłużej to w tym wypadku kilka godzin.

Przypomnę, że zatwierdzanie komentarzy dotyczy tylko nowych użytkowników. To, że większość portali tak nie robi(tak samo jak większość ma daleko w poważaniu prawa autorskie) nie ma dla nas najmniejszego znaczenia. My mamy inne priorytety.
08.11.2018 10:15
Zdarza się znacznie dłużej. Nie zmienia to faktu, że 90% stron nie ma czegoś takiego jak "zatwierdzanie komentarzy".
08.11.2018 10:03
@Eroc

Mega długim czasie? Najczęściej nie trwa to dłużej niż godzinę.
08.11.2018 10:01
Wyłączcie te zatwierdzanie komentarzy. Nawet wypowiedzieć się nie można na żaden temat, bo komentarz albo się nie pojawia, albo pojawia się po meega długim czasie.
08.11.2018 10:01
Muller to ogólnie parodia piłkarza i nie wiem co on robi tyle lat na tak wysokim poziomie piłki. Poza timingiem jak ma formę, nie ma kompletnie nic. Ani strzału, ani techniki, ani dryblingu, nawet fizycznie jest piekielnie słaby na dość wymagającą Bundesligę. Ot, potrafi czasami się znaleźć w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie.
08.11.2018 10:01
Choć BVB spuściło nieco z tonu, to niestety biorąc pod uwagę grę Bayernu ciężko myśleć o czymś więcej niż remisie przy dobrych wiatrach. Słabsze mecze BVB ostatnio to Hertha gdzie kompletnie nie mieli skuteczności (powinno być 2-3 do jaja) i mecz z Atletico, dla którego jak dotąd był to najlepszy mecz w sezonie, konieczność zmazania plamy po piekielnym 4-0 (od 6 lat nie stracili tylu bramek w meczu), a BVB mogło zagrać byleby zagrać, bo awans mają w zasadzie pewny (zostały dwa najprostsze mecze gdzie 1 pkt. daje im awans, a dodatkowo w razie kalkulowania miejsc mają większe pole manewru). Dla BVB sobotni mecz może być najważniejszym meczem sezonu, bo w razie wpadki przewaga topnieje do znikomego 1 punktu, a w razie wygranej rośnie aż do 7. Myślę, że maks to remis, ale obiektywnie patrząc obstawiam 2-3:1 dla BVB.
08.11.2018 10:00
Trzeba pozbyć się Jamesa, Boatenga i Robbery którzy psują atmosferę i grają przeciwko klubowi
08.11.2018 09:59
Ogladalem przed chwila skroty Manchesteru City z Szachtarem i Realu z Victoria Pilzno. Mozecie mnie wysmiac, ale zastanawia mnie czemu jak to my gramy ze slabym rywalem to nagle ta druzyna robi cuda w obronie a bramkarze, ktorzy sa zazwyczaj mocno przecietni, wyciagaja doslownie wszystko co sie da, podczas gdy przed takim Realem czy MC rozkladaja nogi i graja jak dzieci we mgle. Obrona Szachtaru i Victorii we wczroajszych meczach to byla totalna amatorka. Moze my zwyczajnie nie potrafimy tak zdominowac rywala i zmusic go do bledow w ostatnich miesiacach?
08.11.2018 09:47
Bayern od trzech-czterech lat nie gra w finale przez "brak szczęścia". Co jest oczywiście poniekąd prawdą, ale lepsza jakość piłkarska może by przeważyła nad "fartem" przeciwnika ;)
08.11.2018 09:42
Zaczyna się.
Tak,piłkarze nagle zapomnieli jak się gra.Tyle,że jeszcze pół roku temu ci sami zawodnicy tylko przez brak szczęścia nie zagrali w finale ligi mistrzów.
08.11.2018 09:38
Oglądałem tylko drugą połowę i chociaż dalej są mankamenty, to i tak było już lepiej. Tym razem jakby z większą wolą walki. Może coś drgnęło?
Hoffe mnie zaskoczyło, mimo czerwonej kartki zdołali wbić dwa gole we Francji i zremisować :D
08.11.2018 09:28
Po dzisiejszych slowach Hoenessa raczej nie ma co liczyc na zwolnienie Kovaca nawet po wysokiej porazce z BvB. Cos mi sie zdaje ze walka o jakiekolwiek trofeum w tym sezonie moze sie w niedlugim czasie skonczyc
08.11.2018 08:40
Tego powoli nie da się już oglądać.Ani ładu Ani składu zero jakiejkolwiek myśli trenerskiej taktyki czegokolwiek.Na Boatenga, Riberego , Mullera nie da się po prostu patrzec(ich grę).Oni powinni z ławki wchodzić jeżeli już nie ma kto grać i taka prawda .Jak ludzie kierujący klubem tego nie dostrzegają!Siedzą w loży honorowej i nic nie widza?Jak można być aż tak zaslepionym. Czekam na rewolucję czas Boatenga,Mullera,Riberego,Rafinhy, Robbena się skończył i bardzo bym chciał aby od następnego sezony piłkarzy tych już nie było w klubie.
Muller zarabia miliony euro a nie gra lepiej od naszych ligowcow biegających po Polskiej ziemi w ekstraklasie.
08.11.2018 08:02
@JazGod
Ja z kolei jestem pewny, że w sobotę wygramy, zremisujemy lub przegramy. Zapamiętaj moje słowa bo po dogłębnym przeanalizowaniu gry Bayernu innego wyniku nie przewiduję
08.11.2018 07:02
Jeszcze sezon dwa temu to rozjeżdżalismy takich rywali a teraz się męczymy
08.11.2018 06:07
@FCBx2
Daj sobie spokój z tym gościem. To taki beton, że dramat - w ogóle nie warto podejmować jakichkolwiek dyskusji bo to nie ma z nim sensu skoro i tak nie zrozumie twojego komentarza.
A na odchodne jeszcze dowali kilkanaście teorii o tym jak Bayern powinien grać żeby wygrać z BvB 17:0.
08.11.2018 03:21
"JazGod @ FCBx2 - czyli dalej uważasz że znowu zagrają na wywalenie Kovaca."

Nie uwazam, ze zagraja na wywalenie Kovaca. Podobnie jak nie uwazam, ze twoje splycanie tematu jest dobre i jakkolwiek mądre. Swiat nie jest czarno bialy, a pilka nozna, ktora jest czescia tego swiata jest tego swietnym przykladem - wystawienie konkretnego składu nie daje zadnej gwarancji na nic. Gdyby tylko od wystawionego skladu zalezaly wyniki meczów, tenerzy nie byliby potrzebni - na wynik meczu sklada sie ogrom czynnikow, a twoje powtarzanie jak mantra glupich zalozen, ktore na kazdym kroku sie nie sprawdzaja poteguje wrazenie skrajnej glupoty. Taktyka, ustawienie zawodników, przypisanie im konkretnych celów, założen, motywacja, psychika, przygotowanie fizyczne, rozpracowanie rywala i przewidzenie jego potencjalnych zagran... plus setki innych rzeczy - nie dostrzegasz tego? ty w kolo jak jakis zacietrzewiony autystyk tylko o skladzie w defensywie, o Alabie, Kimmichu, Hummelsie i Boatengu. Wiecznie i pod kazdym newsem to samo. Do znudzenia. Czasem przerwynik na genialna teorie o zabraniu nam pucharu przez Kovaca... Zmien plyte, nie pokazuj pod kazdym artykulem na stronie, ze kompletnie nie rozumiesz prawidel swiata.
08.11.2018 01:52
udany jak udany, ja się wynudziłem.
@FCBx2 masz mniej więcej 67% racji. W dwóch przypadkach na trzy Guardiola wycisnąłby z tego materiału niewyobrażalne levele, ale w 33% skreśliłby bez zastanowienia.
08.11.2018 01:35
@ FCBx2 - czyli dalej uważasz że znowu zagrają na wywalenie Kovaca.
I być może masz rację - chociaż Zarząd pokazał że nawet 0:3 z BMG na AA nie robi na nich wrażenia.

Dlatego liczę na zero z tyłu z BVB

Edytowano : 2018-11-08 01:41:48

O ile Kovac wyjdzie tą 5 w defensywie.
08.11.2018 01:19
nie jazgocz glupot

Bayern - Ajax - 1:1

Skład Bayernu: Kimmich, Boa, Hummels, Alaba, Javi
08.11.2018 01:07
Aginaga Javi Martinez 8 na pozycji numer 6
David Alaba - 27 Mats Hummels 5 - Jerome Boateng 17 - Joshua Kimmich 32

Jak gra w pełnym składzie ta piątka to nie tracimy bramek
Tak jak wczoraj - absencja kogoś z tej 5 niesie już ryzyko straty bramki.

Jak Kovac n wystawi tą 5 w meczu z BVB to nie stracimy bramki.
Ale jak zakombinuje i wyjdzie innym składem defensywy - to możemy przegrać 0:1




Serge Gnabry 22
Franck Ribery 7
Leon Goretzka 18
Pokaż więcej

reklama