Do niedawna nie wiedzieliśmy tak naprawdę, na jak długo została przedłużona umowa dyrektora sportowego Bayernu Monachium. Niemniej jednak w ostatnim wywiadzie dla „Sport1” potwierdził, że Hasan otrzymał kontrakt do końca czerwca 2023 roku, podobnie jak Hansi Flick.

REKLAMA

‒ Jesteśmy całkowicie przekonani do Brazzo. Już po 3 latach pracy jako dyrektor sportowy, mogliśmy zobaczyć, co Hasan zrobił już dla klubu. Osiągnęliśmy sukces w Campusie i zdobyliśmy wiele tytułów z zawodnikami, których Hasan sprowadził wspólnie ze swoim działem skautingu ‒ powiedział prezydent FCB.

‒ To także godne podziwu, jak Hasan myśli o przyszłości i jak chce tworzyć nasz zespół. Latem przedłużyliśmy jego umowę do 2023 roku, kiedy został włączony do zarządu ‒ podsumował Herbert Hainer.

Dlaczego jednak „Brazzo” otrzymał umowę i został włączony do zarządu FCB? Sytuacji tej postanowił z bliska przyjrzeć się niemiecki „Sport1”. Klub jest w pełni przekonany do pracy Salihamidzica. Bośniak otrzymał kontrakt do czerwca 2023 roku, ponieważ bossowie chcą skrupulatnie ocenić jego pracę i dokonane transfery w najbliższych latach.

Hasan może liczyć na pełne wsparcie zarządu i Rady Nadzorczej bawarskiego klubu. W czasie jego kadencji dokonano wielu transferów. Ogółem rzecz biorąc monachijczycy wydali 328 mln € na wzmocnienia od sezonu 17/18 i zarobił 192,5 mln € na sprzedaży piłkarzy w tym czasie.

Pozytywne transfery

Wśród pozytywów można wymienić przede wszystkim darmowe transfery Goretzki, Nianzou i Nuebela. Za niewielką sumę sprowadzono z kolei Gnabry'ego (8 mln €), Suele i Comana (około 20 mln €) oraz Daviesa (10 mln €). Pozyskanie Pavarda również się opłaciło (35 mln €).

Ponadto wypożyczenie takich graczy jak James, Perisic i Coutinho wzmocniły zespół w ostatnich latach.

Dalsze wzmocnienia

Niemniej jednak zdecydowanie za dużo zainwestowano w Tolisso (41,5 mln €) oraz Lucasa (80 mln €), którzy są podatni na kontuzje i niespójni w występach. Pozyskanie Arpa i Cuisance'a należy traktować jako wpadki. Choć tego lata piłkarze jak Choupo-Moting, Roca i Costa poszerzyli głębie składu, to nadal nie grają na poziomie wymaganym w Bayernie. Z kolei Bouna Sarr (8 mln €) póki co zawodzi, kiedy otrzymuje szansę gry.

Nowe umowy

Salihamidzic pozbył się z klubu niezadowolonych graczy jak Hummels, Ulreich, Sanches oraz Rafinha. Umowy z Neuerem i Muellerem zostały przedłużone, czego nie można jednak powiedzieć o Alabie, z którym rozmowy nie powiodły się.

„Bawarczyków” i Hasana czekają w niedalekiej przyszłości rozmowy w sprawie nowych kontraktów dla Kimmicha, Suele, Goretzki i Tolisso. Mimo wszytko negocjacje te nie powinny przekształcić się w publiczne obrzucanie błotem jak w przypadku Neuera, Alaby i Boatenga.

REKLAMA

Ogółem rzecz biorąc Bośniak otrzymał sporo czasu, aby obrać kurs na przyszłe lata. Podobnie jak Hansi Flick, dyrektor sportowy ma umowę, która obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.

Źródło Sport1
Udostępnij