DieRoten.pl

Rekordowe zwycięstwo FCB: Bayern i awansuje do fazy pucharowej

12.10.2022, 22:58:28
FotoOlimpik

Bayern Monachium ma już za sobą piętnasty oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2022/23. Tym razem drużynie prowadzonej przez Juliana Nagelsmanna przyszło mierzyć się w Lidze Mistrzów.

Nie tak dawno temu dobiegło końca kolejne spotkanie z udziałem zawodników Bayernu Monachium, gdzie obowiązki trenera pełni Julian Nagelsmann. Tym razem FCB mierzyło się w ramach 4. kolejki fazy grupowej Champions League z Viktorią Pilzno. Dla monachijczyków był to zarazem piętnasty mecz o stawkę w sezonie 2022/23.

Koniec końców pojedynek na wypełnionej po brzegi Doosan Arenie w Pilznie zakończył się wynikiem 4:2 na korzyść gości z Bawarii. Jeśli mowa o bramkach, to na listę strzelców wpisywali się kolejno Sadio Mane, Thomas Mueller oraz dwukrotnie Leon Goretzka.

Dzięki dzisiejszej wygranej, zespół rekordowego mistrza Niemiec zapewnił sobie już awans do fazy pucharowej rozgrywek Ligi Mistrzów (dla bawarskiego klubu to już piętnasty awans z rzędu). Drugie starcie w grupie C pomiędzy Barceloną a Interem na Spotify Camp Nou zakończyło się z kolei wynikiem 3:3 .

Podopieczni Juliana Nagelsmanna będą mieli ponownie niewiele czasu na przygotowania do kolejnego spotkania, albowiem już w najbliższą niedzielę Sadio Mane i spółka w ramach 10. kolejki Bundesligi zmierzą się na własnym podwórku z Freiburgiem. Początek tego meczu dokładnie o 19:30.

Plaga kontuzji i nieobecności w Bayernie

Mając na uwadze pojedynek ligowy sprzed kilku dni, kiedy to zespół rekordowego mistrza Niemiec zremisował 2:2 z drużyną Borussii Dortmund w Bundeslidze (po bramkach takich graczy jak Leon Goretzka oraz Leroy Sane), trener Julian Nagelsmann zdecydował się dokonać łącznie pięciu zmian w wyjściowej XI.

Niestety, ale w dzisiejszej kadrze meczowej na starcie w Pilznie zabrakło aż siedmiu zawodników pierwszej kadry Bayernu Monachium. Wśród nich można wymienić kontuzjowanego od kilku tygodni Bounę Sarra, który jak już dobrze wiemy w wyniku operacji kolana będzie pauzować kilka miesięcy (opuści Mundial w Katarze).

Ponadto nieobecni są także Lucas Hernandez (kontuzja uda), Jamal Musiala (koronawirus), Alphonso Davies (stłuczenie czaszki), Manuel Neuer (problemy z barkiem), Serge Gnabry (uraz kolana) oraz Matthijs de Ligt (problemy z przywodzicielem).

Biorąc pod uwagę taką, a nie inną sytuację kadrową, mistrzowie Niemiec dzisiejsze zawody na Doosan Arenie rozpoczęli w następującym ustawieniu: Sven Ulreich w bramce, Noussair MazraouiBenjamin PavardDayot Upamecano oraz Josip Stanisic w obronie. W środku pomocy wystąpili Joshua Kimmich oraz Leon Goretzka.

Jeśli natomiast mowa o ofensywie, to trener postawił na takich graczy jak Thomas MuellerLeroy Sane, Kingsley Coman oraz Sadio Mane. W przypadku ławki rezerwowych, to zasiedli na niej: Johannes SchenkRyan GravenberchEric Maxim Choupo-MotingMarcel Sabitzer, Paul Wanner oraz Mathys Tel.

Mane otwiera worek z bramkami

Jak można było się spodziewać, podopieczni Nagelsmanna zaczęli bardzo odważnie i błyskawicznie starali się przejść do ataku, choć gospodarze w pierwszych minutach spisywali się w miarę dobrze. Niemniej jednak w 10. minucie świetnym podaniem przez Goretzkę obsłużony został Sadio Mane.

Senegalczyk nie pomylił się i pewnie umieścił piłkę w siatce. Mistrzowie Niemiec idąc za ciosem błyskawicznie doprowadzili do stanu 2:0 – w 14. minucie Coman zagrał z lewego skrzydła do niepilnowanego Mullera, który zdobył swojego 53. gola w karierze w rozgrywkach Champions League (najskuteczniejszy niemiecki strzelec w historii LM).

W kolejnych minutach goście nieco uspokoili grę, ale w dalszym ciągu starali się zagrozić bramce swoich rywali. W rezultacie w 25. minucie na 3:0 podwyższył Leon Goretzka, któremu idealnie piętką zgrał Leroy Sane. Pomocnik pozostawił golkipera Viktorii bez szans na jakąkolwiek interwencję przy tej akcji bramkowej i wpisał się na listę strzelców.

Mistrzowie Niemiec nie zamierzali jednak zadowalać się „tylko” trzema trafieniami. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej części spotkania w Pilznie, Sane po raz kolejny popisał się świetnym prostopadłym podaniem, które na bramkę zamienił niezawodny w ostatnim czasie Leon Goretzka (3 bramki i 3 asysty w 3 meczach).

W 43. minucie swojego debiutanckiego gola mógł strzelić także Mathys Tel, który pojawił się na boisku, zmieniając wcześniej dość niespodziewanie Muellera. Niestety, ale 17-latek zmarnował sytuację sam na sam. Ostatecznie pierwsze 45 minut dobiegło końca i obie ekipy udały się na przerwę.

Viktoria walczy do końca

Na drugą część spotkania obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany – w Bayernie na boisku zameldował się Choupo-Moting, podczas w Viktorii szansę gry otrzymali Kliment oraz Pernica. Po zmianie stron obraz niewiele uległ zmianie i goście nieustannie atakowali bramkę Viktorii.

Nieco później Goretzka został zmieniony przez Gravenbercha. W 57. minucie Stanisic popełnił fatalny błąd w polu karnym FCB – szczęśliwie dla „Bawarczyków” Jirka nie wykorzystał okazji. Z kolei kilkadziesiąt sekund później gola kontaktowego zdobył Vlkanova, który potężnym strzałem pokonał Svena Ulreicha.

Około siedemdziesiątej minuty opiekun „Gwiazdy Południa” wpuścił na boisko Sabitzera oraz Wannera, dla którego był to zarazem debiut w rozgrywkach Champions League. W 73. minucie szczęścia próbował Tel, ale francuski napastnik posłał piłkę nad poprzeczką. W odpowiedzi gospodarze strzelili drugiego gola – tym razem do siatki trafił Kliment…

Na kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry, na 5:2 mógł strzelić Gravenberch, ale Holender fatalnie spudłował w bardzo dobrej okazji. Koniec końców wynik nie uległ już zmianie i monachijczycy pokonali swoich rywali 4:2, notując rekordowe, bo 11. zwycięstwo z rzędu w fazie grupowej LM.

Zespół prowadzony przez Juliana Nagelsmanna nie będzie miał zbyt wiele czasu na regenerację i przygotowania, albowiem już za niespełna cztery dni, monachijczycy zagrają u siebie w ramach dziesiątej kolejki Bundesligi z drużyną SC Freiburg. Niedzielny mecz na Allianz Arenie rozpocznie się o dość nietypowej porze, bo o 19:30.

FC Viktoria Plzen - FC Bayern

Doosan Aréna 12-10-2022, 21:00
Liga Mistrzów, Group C - 4

(2-4)
(0-4)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (144)



15.10.2022 11:33
Pozbycie się jednego z najlepszych lewych obrońców świata, który w dodatku jeszcze będzie rozwijał się brzmi jak fatalny pomysł.
15.10.2022 09:42
Co ja tu widzę? Sprzedac Davisa? Nie ma takich pieniędzy
15.10.2022 07:07
Intern nie musi z Pilznem wygrać, a Barca i tak do ligi Europa, bo my ich pokonamy.
15.10.2022 00:35
@DonJupp4ever Tak z ciekawości, kogo widziałbyś na lewej obronie zamiast Daviesa? tylko w miarę realne propozycje, żebyś nie wyleciał zaraz z jakimś Cancelo.
14.10.2022 23:20
Co do formy Pavarda w ostatnich dwóch latach, to prawdopodobnie na nią miała wpływ depresja o której Benji opowiadał, więc nie ma co się dziwić że grał jak grał. W tym sezonie Benji odżył na tej prawej obronie i już takiej padaki nie gra, choć z drugiej strony to nie jest top, ale gra bardzo solidnie (na środku obrony nadal wygląda jak za Kovaca, czyli słabo i jego pozycją powinna być prawa obrona).
14.10.2022 23:12
Davis? matko boska, a potem kupią jakiegoś Pavarda, co przez dwa lata, nie zrobił żadnych liczb, to co było siła napędowa Flicka, poszło się walić :/ ... Phonzie miał kontuzje, on dalej będzie się rozwijał, nawet za 200 mln bym go nie sprzedał :/ ...
14.10.2022 23:05
@DonJupp4ever tylko, że Davies ma 22 lata i jeszcze będzie się rozwijał
14.10.2022 22:00
Oby nie. Sklepik z prześcieradłami niech sobie marzy :) i tak szczury wygrają LM, bo wszyscy się wyłożą przed nimi, więc po co im nowi gracze?
14.10.2022 21:52
Real o Davies'ie to może co jedynie pomarzyć i koniec oddawania zawodników do nich...FCBM!
14.10.2022 21:50
W sumie ten Davies nic takiego nie gra, poza szybkością i zwrotnością często zdarzają mu się złe podania i decyzje, gdyby tak Real zaproponował 80-100mln to czemu nie, jeśli Bayern myśli nad napastnikiem to może warto by było rozważyć taką sprzedaż?
14.10.2022 20:35
transfery.info/aktualnosci/real-madryt-ma-chrapke-na-gwiazde-bayernu-monachium/174186
14.10.2022 19:46
@bayern1987dwa nie mówię, że spoko. Mówię, że Barca nic ciekawego nie grała na AA.
14.10.2022 18:57
@Sopariev , no faktycznie, przyparliśmy ich do muru od pierwszej minuty i atak za atakiem szedł :) ... Słabe momenty od 1,5 roku z Nagelsmann na ławce, no ale spoko.
14.10.2022 16:50
Bardzo dobrze, że Inter nie wygrał, bo Bayern ma łatwiej jeśli chodzi o wywalczenie I miejsca w grupie. A Barca i tak będzie wywalona z LM ;)
14.10.2022 15:09
@bayern1987dwa Barca nie pokazała żadnego pazura, po prostu mieliśmy słabe momenty.
14.10.2022 15:08
Gdyby Inter wykorzystał wszystkie swoje okazje to wyjechałby ze Spotify Stadium z kompletem punktów, a my już nie będziemy bez formy tak jak w pierwszym spotkaniu z 8arcą.
14.10.2022 14:53
Ja bym taki pewien nie był, tego Interu, oni lubią coś odawalic w grupowej, a my też nie możemy dopisywać sobie 3 pkt na Camp Nou, Barca pokazała pazura w Monachium, mieliśmy trochę szczęścia w pierwszej połowie... napewno mają ogień w przodzie, z Interem naprawdę nieźle cisnęli i próbowali wszystkiego... zobaczymy będzie ciekawie.
14.10.2022 14:34
@Sopariev niemiej jednak musimy wszyscy trzymać kciuki za Bayern i Inter. Nic w ostatnim czasie tak mnie nie męczyło jak zachwyt nad Barceloną. Szkoda mi trochę Lewego, ale nie ukrywam, że jestem ukontentowany ich słabymi wynikami ;) może gdyby nie polskie media to miałbym inny pogląd nad ich sytuacja.
14.10.2022 14:00
Jak Inter przegra to mi ich nawet żal nie będzie. To byłoby największe frajerstwo w historii Ligi Mistrzów.
14.10.2022 13:42
przecież to Pilzno to najgorsza drużyna tegorocznej fazy grupowej. Dostali do tej pory tak wyraźne wpierdole, dodatkowo ich poziom piłkarski jest tak żenujący, że zastanawiające jest, jak oni przebrnęli w ogóle eliminacje
14.10.2022 13:21
@Mort to nie ma znaczenia, bo oczywistym jest rozklepanie 8arcy przez Bayern :)
14.10.2022 13:00
Oby Inter rozklepał Pilzno, co wcale nie jest dla mnie aż tak oczywiste, ale będę za nich mocno trzymać kciuki
14.10.2022 12:08
@Sopariev przez jakiś czas może i była (tak jak włoska czy niemiecka), ale to nie jest równe z byciem historycznie najbardziej prestiżową.
14.10.2022 11:58
@tapczan może i nie jest i nie będzie, ale była najbardziej prestiżowa z całą pewnością.
14.10.2022 11:34
Bayern jest spokojny jeśli chodzi o zimowe okienko transferowe i klub nie chce wydawać pieniędzy zimą na ewentualne problemy (brak napastnika) po letnich inwestycjach. Klub będzie aktywny latem jeśli chodzi o transfery i póki co klub ma zaufanie do tej grupy zawodników co jest.

Arijon Ibrahimović nie widzi dla siebie perspektyw w Bayernie i raczej myśli o opuszczeniu klubu. Ibra chce perspektyw na pierwszą drużynę czy to w Bayernie czy jakimś innym klubie. Póki co nie ma konkretnych rozmów.

Marcus Thuram nie jest tematem w Bayernie póki co. Klub skupia się na Kane. Thuram to ciekawa opcja ze względu na kończący mu się kontrakt i mógłby dołączyć do klubu na zasadzie wolnego transferu - ta opcja jest możliwa gdy transfer Kane'a nie dojdzie do skutku.
14.10.2022 10:55
Liga hiszpańska nie jest, nie była i nie będzie historycznie najbardziej prestiżową ligą na świecie. Liga dwóch zespołów. Pikują ostro w dół i przyznaję to z satysfakcją.
14.10.2022 09:48
te koszulki na 50-lecia OS obrzydliwe...
14.10.2022 09:46
Moim marzeniem jest aby Bayern pobił rekord w ilości pucharów w LM. :)
14.10.2022 09:23
@admin
Liga hiszpańska nawet jak jest w dołku wyraźnie wyprzedza Bundesligę, która jest ligą jednego zespołu.
Może się pomyliłem z tym, że w tym sezonie będzie na równi z PL, ale to kwestia czasu kiedy znów będzie na szczycie. Historycznie La Liga jest najbardziej prestiżową ligą na świecie. Wystarczy zobaczyć na ilość trofeów zdobytych przez hiszpańskie kluby w samym XXI w. Mają ich tyle ile wszystkie pozostałe ligi. Po prostu deklasacja. Angole mają swój moment. Są obecnie najlepsi i przyznaję to bez satysfakcji. Nic jednak nie trwa wiecznie.
14.10.2022 08:42
W BVB czy Lipsku fajnie jest się ograć, tak jak Haland i reszta, nie mają tego prestiżu co Bayern i inne kluby, zawsze będą, za nami, co do BVB, może gdyby Klopp znowu przyszedł i dostał trochę $$$$ , to by się wiecej działo, potrafi wycisnąć z drużyny soki,fajnie gdyby wrócił... Zawsze jakoś liczę na Leverkusen, nie wiem czemu, mam wrażenie, że mają fajnych piłkarzy, ale zawsze trener z dupy albo coś innego, teraz jest Xabi, oby mu się udało, ten mecz z Porto niezła przewaga w statystykach, zmarnowany karny, no ale 3:0 w plecy, szkoda, że teraz nie mamy w terminarzu Leverkusen, fajnie by było zobaczyć Alonso na ławce.
13.10.2022 22:58
Oficjalnie koszulki na 50-lecie stadionu Olimpijskiego

https://twitter.com/iMiaSanMia/status/1580662862577471488?cxt=HHwWgMComfaf0u8rAAAA

Sie nie postarali w tym Adidasie :/
13.10.2022 22:14
Ani Borussia, ani Lipsk nic nam nie zrobią, a powód jest oczywisty. Pieniądze.

BVB to spółka akcyjna i tyle w temacie. Ma zarabiać pieniądze dla akcjonariuszy, więc jeśli taki Bellingham osiągnie wartość rynkową, którą z racjonalnego punktu widzenia już się nie podniesie to taki gość dostaje zgodę na transfer. Jedyny przypadek, który pamiętam jak nie puścili zawodnika to Lewandowski, którego sprzedaż dawała mniej korzyści. Borussia i tak ma szczęście do młodych utalentowanych grajkow, których potrafi wybić na o wiele lepszy poziom, ale jak to mówią, więcej ***** nie podskoczysz.

Lipsk to z kolei korporacja, tak samo jak Salzburg. Mają grać w dochodowych rozgrywkach, rozwijać talenty, promować markę i generować hajs dla właścicieli. Można się oburzać lub nie, ale projekt sportowo finansowy ukierunkowany na wschodnią zaniedbaną cześć Niemiec to strzał w dziesiątkę. Niskie koszty wejścia w biznes, wysoka stopa zwrotu. Zresztą kierunek ich działań marketingowych w innych dyscyplinach sportowych bardzo podobny, m.in. niszowe sporty zimowe, inwestowanie niewielkich kwot w wybijających się zawodników i promowanie marki. Może im jakiś sezon odpali, ale cudów bym nie oczekiwał.

O wiele więcej można za to spodziewać się od Schalke, klubu górniczego, które niestety wpadło w spirale problemów finansowych, ale swego czasu mieli właśnie ambitny projekt, który miał szansę powódzenia. Pozostałe niemieckie klubu niestety leżą finansowo, tzn nie tyle co leżą, co po prostu potencjał finansowy jest nieporównywalny do Bayernu. Może kiedyś Borussia Moenchengladbach nawiąże do sukcesów z lat 70, może Eintracht podejmie rękawice, ale ogólnie ciężka sprawa, bo to są dziesięciolecia to nadrobienia.

Bayern jest niekwestionowanym monopolistą w Niemczech, a zmierza do tego, aby podobnie wyglądało to w Europie, choć tutaj konkurencja troszkę bardziej zaawansowana. Niemniej uważam, że sposób zarządzania jest taki, że w perspektywie kilkunastu lat, niewiele europejskich drużyn będzie mogło rzucić Bayernowi rękawice, a wyniki poniżej europejskiego top3 będą traktowane jak katastrofa, choć nie raz mam wrażenie, że już tak są traktowane.
13.10.2022 21:54
Za to Köln i Union robią wszystko, żeby z grupy nie wyjść
13.10.2022 21:36
@bawaria42
Lipsk z taką polityką transferową może daleko nie zajechać. Utalentowanymi 20 latkami to sukcesów nie osiągną, a jeśli tylko ktoś się tam zaczyna wyróżniać od razu zostaje sprzedany. Laimer czy Nkunku w przyszłym sezonie już tam raczej grać nie będą. Borussia jednak ma trochę większą siłę przyciągania, ale też przez te pozbywanie się kluczowych graczy nie potrafią nawiązać z nami walki. Przydałby się w Bundeslidze taki zespół, który będzie nam w stanie do końca sezonu dotrzymywać kroku, a tak to nasi piłkarze sami sobie robią chyba ,,wyzwanie'' tracąc punkty żeby potem mieć motywację do odrabiania strat :)
13.10.2022 21:01
@Sopariev
Mówię o całym 21 wieku. Teraz Dortmund nie jest w stanie wywalczyć czegoś większego, ale sięgając pamięcią do początków tego wieku, to było "trochę" inaczej. A Lipsk rozwija się bardzo szybko i skoro w kilka lat (rzecz jasna dzięki pieniądzom ale nie tylko) potrafili zostać wiceministzami Niemiec i zgarnąć Puchar, to RBL prezentuje wysoki poziom i za jakieś dziesięć lat może (a właściwie powinien) nastać ich czas.

Edytowano : 2022-10-13 21:03:18

Jeśli mówimy o najwyższym światowym poziomie to BL ma Bayern, a LL Real i Barcelonę (z tym że Katalończycy teraz do ścisłego topu się nie zaliczają, ale miejmy na uwadze ten wiek).
13.10.2022 20:32
Freiburg także chce pokazać siłę przed niedzielą :]
13.10.2022 20:15
No jasne że Bundesliga nie odstaje. Zwróćcie uwagę ze zależenie od tematu (przykładowo 1. Pudło Milika 2. Gole Lewandowskiego w Bayernie 3. Gole Lewandowskiego w La Liga) to odpowiednio o lidze Włoskiej, Niemieckiej, Hiszpanskiej pojawiają się liczne komentarze pt. "Ogórkowa Liga". Po prostu pieniądze z Premier League powodują że pozostałe ligi wydają się być na niższym poziomie.

"La Liga bardziej wyrównana" od PL, gdzie od dwudziestu lat jest trzech różnych Mistrzów kraju a drużyny z dołu tabeli są na poziomie 3 ligi angielskiej i dołu 2 Bundesligi. Padłem. Jak to rozpacz po wynikach hiszpańskich drużyn potrafi przyćmić percepcję rzeczywistości...

"Sezon się jeszcze nie skończył" w sumie jeszcze się nie zaczął a hiszpańskie drużyny powoli pakują manatki :)
13.10.2022 20:06
@bawaria42 chwila.
Po pierwsze: dziura jest pomiędzy Bayernem i całą resztą ligi z Dortmundem na czele. Borussia dalej niż 1/4LM raczej nie zaliczy.
Po drugie: Lipsk na wysokim poziomie? Przecież to średniak na poziomie 1/8 LE.
Ogólnie fajnie, że Freiburg czy Dortmund wygrywają, ale już Kolonia daje ciała z Partizanem (a fajnie byłoby serbskich wielbicieli putlera eliminować". Cieszymy się, że Bayern, prawdopodobnie Dortmund i mooooże Lipsk (raczej bez szans po upokorzeniu z Szachtarem) wyjdą z grupy LM, a ligi hiszpańskiej być może tylko Real. Ale to Real (fartownie czy nie, ale jednak) zapewne wygra LM, a tylko Bayern jest na poziomie, żeby zawalczyć o coś więcej niż ćwierćfinał. To Hiszpanie od lat meldują się w dalszych fazach LM.

Edytowano : 2022-10-13 20:07:17

PS liczę, że ten "potężny" Union się dziś nie zbłaźni po raz kolejny w Europie.
13.10.2022 19:20
Freiburg ładnie robi punkty w pucharach. Jest szansa na bilans 4 -0 -0
13.10.2022 19:02
Liga Niemiecka od lat stała się przewidywalna za sprawą Bayernu natomiast w rozgrywkach europejskich zespoły z Niemiec radzą sobie nieźle na tle reszty. Wydaje mi się, że mocno nie odstajemy od Hiszpanii czy Włoch jak ktoś by miał konkretne dane chętnie się zapoznam.
13.10.2022 18:34
Zauważalna jest dziura pomiędzy Bayernem i Borussią Dortmund, a resztą ligi, jeśli mówimy o 21 wieku. Ostatnimi czasy do tej dwójki doszedł Lipsk (co bardzo jest zadowalające) więc posiadanie trzech klubów na wysokim poziomie to duży sukces. No ale eksperci z tej strony sądzą inaczej.

Edytowano : 2022-10-13 18:36:27

Szkoda, że Eintracht nie wzmocnił się konkretnie przed sezonem, bo nie mają w grupie żadnego potężnego rywala.
13.10.2022 18:14
@Simon89 fajny taki komentarz, taki nierealistyczny. Liga Hiszpańska nie jest wcale lepsza od niemieckiej i włoskiej. Zwłaszcza włoska ma potencjał by taki Milan czy Napoli było w ćwierćfinale LM. Atletico, Sevilla i Barca mogą wylądować w LE a niemieckie zespoły mogą mieć 3 zespoły w dalszej rundzie LM. Tak samo włoska. Oczywiście możesz tak myśleć ale jest to błędne myślenie :)
13.10.2022 17:58
5 listopada gramy z Hertha w Berlinie.
Kolega mieszka od lat w Berlinie i jest kibicem Hertha i kupił bilety.
Bilet kosztował jedyne 35 euro.
I teraz najgorsze jest to że będę siedział z zapalonym kibicami Herthy na ich sektorze.
13.10.2022 17:45
Ja nie rozmawiam i nie rozmawiałem tutaj na temat potencjałów.

Potencjał Mancheseru United jest z pewnością w top 3 futbolowych marek. I co z tego? Przecież mu tutaj rozmawialiśmy o tym co jest tu i teraz, a nie co by było gdyby.

Tu i teraz NIC nie wskazuje na to, że liga hiszpańska się odradza (jak twierdziłeś) i jest główną siłą w w futbolu europejskim na równi z angielską i ma spory dystans nad niemiecką. Żadna z tych tez nie broniła się przed rozpoczęciem sezonu i tych kilka miesięcy NIC w tym nie zmieniło.

Drużyny hiszpańskie wciąż mają fatalny bilans w ostatnich latach z niemieckimi i bardzo prawdopodobne, że Niemcy będą mieli w fazie pucharowej LM więcej zespołów.
13.10.2022 17:27
@admin
Bundesliga jest i będzie daleko za La Liga bo nie ma po prostu takiego potencjału żeby jej dorównać. Rola ligi niemieckiej jest walka z Serie A o miano trzeciej ligi Europy.
Czołówka ligi angielskiej rzeczywiście odjechała Hiszpanom w ostatnich latach ale to głównie zasługa City i Liverpoolu przerastających o klasę pozostałe ekipy. Liga hiszpańska jest bardziej wyrównana.
Dla Realu i Barcy nadal chcą grać najlepsi piłkarze świata i to mimo gigantycznych pieniędzy w Anglii. Sezon się jeszcze nie skończył.
13.10.2022 17:24
@Reeken89
Jest duża szansa że tak właśnie się stało.
13.10.2022 15:35
Ciekawe słowa Spallettiego:

"W piłce nożnej ustawienie nie ma już żadnego znaczenia, wszystko zależne jest od przestrzeni, w której rywal zostawi ci trochę miejsca. Musisz szybko zauważać te luki i wychwycić odpowiedni moment, by zadać cios. Musisz mieć odwagę, by ruszyć do przodu, nawet pod presją".
13.10.2022 14:13
@Pir5 siła ligi jest ważniejsza niż nasza drobna oszczędność na bilecie. Pojechałem już na dwa mecze na Alianz w tym sezonie, mogę wiosną pojechać 3 raz. Oby niemieckie zespoły budowały ranking
13.10.2022 14:11
Szkoda tych dwóch bramek straconych ale nie ma co narzekać, mamy awans w kieszeni i teraz możemy bardziej skoncentrować się na lidze.
13.10.2022 14:10
Ja bym wolał żeby Szachtar awansował z drugiego miejsca to może trafi na Bayern i mecz będzie w Warszawie(o ile nam szczęście w losowaniu pomoże) Więc Lipsk niech będzie w LE.
Pokaż więcej