DieRoten.pl

Sezon 2019/20 zaczyna rozkręcać się na dobre. Mistrzowie Niemiec mają już za sobą spotkania nie tylko w ramach Bundesligi i Pucharu Niemiec, ale i również w ramach Ligi Mistrzów.

reklama

Tym razem podopieczni Niko Kovaca mieli niewiele czasu na regenerację i przygotowania do kolejnego spotkania, albowiem już jutro mistrzowie Niemiec wkraczają do akcji – w ramach siódmej kolejki rozgrywek Bundesligi zmierzą się z drużyną TSG Hoffenheim.

Początek tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się meczu na Allianz Arenie w Monachium już o 15:30. Monachijczycy przed tygodniem awansowali na fotel lidera, więc można się spodziewać, że „Bawarczycy” będą mocno zdeterminowani, aby utrzymać się na pierwszym miejscu i wygrać za wszelką cenę.

Ekipa „Wieśniaków” co prawda od początku sezonu 2019/20 prezentuje się dość przeciętnie, jednakże w ostatnich latach TSG wielokrotnie stawiało „Dumie Bawarii” wielki opór, dlatego też jutrzejszego popołudnia z pewnością czeka nas bardzo interesujący pojedynek.

Zdecydowanym faworytem bukmacherów są mistrzowie Niemiec i choć na papierze Bayern posiada znacznie lepszą kadrę, to nikt w Monachium nie traktuje tego spotkania jako zwyczajny spacerek. Mimo wszystko cel klubu ze stolicy Bawarii jest jasny – zwycięstwo i umocnienie się na pozycji lidera pierwszej Bundesligi.

Deklasacja w Lidze Mistrzów

Jeszcze do niedawna mogliśmy narzekać na skuteczność monachijczyków pod bramką rywali, ale ostatnie spotkanie dobitnie pokazało, że podopieczni Niko Kovaca sporo się napracowali, jeśli mowa jest o lepszym wykorzystywaniu nadarzających się okazji bramkowych.

Przed trzema dniami mistrzowie Niemiec w pojedynku wyjazdowym drugiej kolejki fazy grupowej Champions League rozbili Tottenham Hotspur aż 7:2. Warto jednak mieć na uwadze, że w pierwszych 30 minutach starcia na stadionie w Londynie „Bawarczycy” mieli spore problemy, jednakże kilkoma genialnymi interwencjami popisał się Manuel Neuer, który po raz kolejny udowodnił, że powrócił do formy sprzed lat.

Kluczowym momentem w tym meczu bez dwóch zdań była bramka Roberta Lewandowskiego na 2:1 w ostatnich sekundach pierwszej połowy. Po zmianie stron „Spurs” zostali całkowicie zdominowani przez gigantów z Monachium, którzy nawet mimo wysokiego prowadzenia cały czas atakowali bramkę Hugo Llorisa i nie odpuszczali na krok swoich rywali.

Tego pamiętnego dla niemieckiego futbolu wieczoru gole dla „Gwiazdy Południa” zdobywali  Serge Gnabry (czterokrotnie), Robert Lewandowski (dwukrotnie) oraz Joshua Kimmich. Przy okazji warto nadmienić, że niemiecki skrzydłowy zdobył swoje bramki w przeciągu 35 minut (w drugiej części spotkania). Pochwalić należy też Thiago, który czarował grą w środku pola.

Nikt sobie tego nie wyobrażał. Z początku brakowało nam agresji, ale po 30. minucie zespół zaczął prezentować się niezwykle. Drugi gol przed przerwą był kluczowy. To chwila chwały dla niemieckiej piłki. Mamy ambitne cele na ten sezon, chcemy wiele osiągnąć – powiedział po meczu Kovac.

Jeśli natomiast mowa o rozgrywkach pierwszej Bundesligi, to Bayern Monachium po rozegraniu sześciu kolejek zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 14 punktów – na wynik ten przełożyły się 4 zwycięstwa oraz 2 remisy. Ponadto mistrzowie Niemiec mogą pochwalić się najlepszym bilansem bramkowym w lidze, a mianowicie 19:6.

Hoffenheim w poszukiwaniu formy

Choć w poprzednim sezonie ekipa „Wieśniaków” w dużej mierze prezentowała się bardzo dobrze, to od moment rozpoczęcia kampanii 2019/20 Hoffenheim prezentuje się raczej w miarę przeciętnie. Podopieczni Alfreda Schreudera, który latem przejął klub po Nagelsmannie wygrali raptem 2 z 7 spotkań o stawkę!

Przed tygodniem TSG nie sprostało zadaniu i zostało pokonane przez Borussię M’Gladbach 3:0. Od początku pojedynku nie działo się zbyt wiele, zaś pierwsza bramka dla gości padła dopiero w 43. minucie − na listę strzelców wpisał się Alassane Plea. TSG w drugiej połowie ruszyło do ataku chcąc odrobić straty, co też wykorzystali piłkarze „Źrebaków”.

W 65. minucie na 2:0 podwyższył Marcus Thuram, zaś kropkę nad i w samej końcówce meczu postawił Florian Neuhaus. Mimo porażki i kolejnej straty punktów w Bundeslidze, nowy trener „Wieśniaków” był zadowolony z postawy swoich graczy.

Nawet jeśli zabrzmi to dziwnie, to jestem dumny z chłopaków. Odważnie atakowali i kreowali okazje bramkowe. Nie mogli po prostu strzelić. Mimo wszystko po 20 minutach nasze rozgrywanie nie było dobre. Musimy poprawić się pod tym względem – powiedział po meczu Schreuder.

Po rozegraniu sześciu kolejek w Bundeslidze ekipa „Dorfverein” zajmuje odległe jak na swoje możliwości dwunaste miejsce (5 oczek). Póki co Kevin Vogt i spółka wygrali tylko jeden mecz, 2-krotnie remisowali oraz 3-krotnie schodzili z boiska jako pokonani. Bilans bramkowy TSG to 4 strzelone oraz 10 straconych goli.

Emocje i bramki gwarantowane

Biorąc pod uwagę statystyki prowadzone przez bardzo dobrze znany nam portal „Worldfootball.net”, możemy dostrzec, że w swojej historii obie drużyny miały okazję rywalizować ze sobą 23-krotnie. Lepszym bilansem – co nie powinno raczej nikogo dziwić – mogą pochwalić się piłkarze rekordowego mistrza Niemiec.

Do tej pory mistrzowie Niemiec odnieśli 16 zwycięstw nad ekipą „Wieśniaków”. Co prawda faworytami są monachijczycy, ale w przeszłości TSG Hoffenhiem kilkukrotnie napsuło już krwi „Bawarczykom” – pozostałe pojedynki kończyły się pięcioma remisami oraz dwoma porażkami Bayernu.

W przypadku bilansu bramkowego, to lepszymi liczbami może pochwalić się klub ze stolicy Bawarii, albowiem mówimy o 51 strzelonych oraz 19 straconych bramkach. Choć wszystkie statystyki przemawiają za „Dumą Bawarii”, to ostatnie spotkania pokazują jak bardzo niewygodnym rywalem stało się Hoffenheim − w 6 ostatnich potyczkach skuteczność monachijczyków wynosi zaledwie 67% (4 zwycięstwa i 2 porażki).

Początek rywalizacji pomiędzy FCB a ekipą „Wieśniaków” nastąpił dokładnie 5 grudnia 2008 roku, czyli w pierwszym roku gry TSG po uzyskaniu promocji do niemieckiej Bundesligi. Tamtego wieczoru Bayern zwyciężył 2:1, zaś bramkę na wagę trzech punktów zdobył w doliczonym już czasie gry Luca Toni.

Ostatnie sześć spotkań:

 

Z powyższej grafiki możemy zatem dowiedzieć się, że po raz ostatni mistrzowie Niemiec mieli okazję mierzyć się z TSG Hoffenheim na początku bieżącego roku w meczu inaugurującym rundę wiosenną sezonu 2018/19 w Bundeslidze. Pojedynek na Rhein-Neckar-Arena zakończył się pewnym zwycięstwem podopiecznych Niko Kovaca, którzy wygrali 3:1.

Tamtego zimowego wieczoru świetne zawody rozegrał przede wszystkim Leon Goretzka, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców. Z kolei trzeciego gola dla „Gwiazdy Południa” najlepszy strzelec Bayernu w ostatnich latach, czyli Robert Lewandowski.

Okiem eksperta, czyli Mateusz Majak dla DieRotenPL

Z wielką przyjemnością zapraszam Was również do zapoznania się z opinią i komentarzem doskonale nam znanego Mateusza Majaka, którego wiedza o futbolu jest prawdziwą skarbnicą. Mateusza możecie kojarzyć przede wszystkim z pracy dla stacji „Eleven Sports”.

− Pamiętam czasy kiedy drużyna Hoffenheim potrafiła Bayern postraszyć, czymś zaskoczyć. Czasami nawet udawało się urwać punkty. Z jednej strony są to czasy bliskie, a jednocześnie dla kibiców tego zespołu bardzo odległe.

W tym sezonie nie mogą oni liczyć na podobne doświadczenia. W ostatnich 4 spotkaniach Hoffe zdobyło ledwie 2 punkty i 1 bramkę, tracąc przy tym aż 7.  W tym czasie (licząc wszystkie rozgrywki) Bayern zanotował komplet zwycięstw przy imponującym bilansie bramkowym − 17:4.

Meczem z Tottenhamem w Lidze Mistrzów, Niko Kovac zbudował sobie olbrzymi kapitał zaufania i razem ze swoimi zawodnikami potwierdził, że Bayern chce i może grać przyjemną dla oka piłkę. W starciu z takim przeciwnikiem jak Hoffenheim powinien ten kapitał tylko powiększyć.

W końcu sieroty po Julianie Nagelsmannie wciąż nie znalazły wspólnego języka z nowym opiekunem. Alfred Schreuder zabiera swoich ludzi na fotel dentystyczny. Będzie bolało.

Lucas nie jest jeszcze gotowy

Wyjściowa jedenastka Bayernu Monachium na jutrzejszy pojedynek z drużyną TSG Hoffenheim jak zwykle owiana jest wielką tajemnicą, więcej informacji na temat składu z całą pewnością poznamy dopiero jutro na kilka godzin przed spotkaniem.

Wśród zawodników, których z całą pewnością zabraknie w jutrzejszym starciu należy wymienić przede wszystkim Fiete Arpa oraz Leona Goretzkę. Podczas gdy wychowanek HSV musi pauzować jeszcze co najmniej 3 tygodnie, to środkowy pomocnik bawarskiego klubu w przyszłym tygodniu ma zwiększyć obciążenie treningowe.

Wszystko wskazuje na to, że Goretzka będzie w pełni gotowy po drugiej w tym sezonie przerwie reprezentacyjnej. Trzecim nieobecnym piłkarzem, bez którego zmuszony będzie radzić sobie jutro Kovac jest Lucas Hernandez, który boryka się z problemem kolana. Niestety poza kadrą znajdzie się również David Alaba...

− Lucas Hernandez nie będzie gotowy na sobotę, David został mocno uderzony w żebra, ale na całe szczęście nie stało się nic poważnego. Miał jednak problemy z oddychaniem. Jerome trenował dziś z drużyną, zaś Leon Goretzka jest na dobrej drodze do odzyskania pełnej sprawności. W przyszłym tygodniu zwiększymy jego obciążenie treningowe − powiedział Niko Kovac.

  

Podczas wspomnianej wcześniej konferencji prasowej chorwacki szkoleniowiec wyjawił również powody posadzenia w ostatnim meczu na ławce rezerwowych Thiago. 47-latek po kiepskim występie Hiszpana w pojedynku ligowym z Paderborn chciał zakomunikować całej drużynie, że występy mają znaczenie i zależy od nich gra w wyjściowej XI. Ponadto Kovac nie chciał wyjawić czy tym razem szansę gry od samego początku otrzyma Thomas Mueller.

− Nie byłem zadowolony z jego występu przeciwko Paderborn, więc zdecydowałem się posadzić go na ławce. Chcę pokazać wszystkim naszym piłkarzom, że występy i gra na boisku mają znaczenie. Zareagował potem w drugiej połowie w sposób, jakiego się spodziewałem. Zaliczył bardzo dobry występ − mówił dalej Chorwat.

− Nie mogę powiedzieć czy Thomas zagra w sobotę. Musimy znaleźć najlepsze dla nas rozwiązania. Nie rzucamy sobie tak po prostu kostką i nie losujemy kto zagra − podsumował Kovac.

Tobias Stieler rozjemcą zawodów w Monachium

Decyzją władz Niemieckiego Związku Piłki Ligowej pojedynek na Allianz Arenie w Monachium poprowadzi znany nam wszystkim Tobias Stieler, który już wielokrotnie miał okazję sędziować spotkania z udziałem bawarskiego klubu.

Ogółem w swojej dotychczasowej karierze prawnik z Hamburga prowadził 22-krotnie mecze „Dumy Bawarii”, wliczając w to zarówno ligę jak i Puchar Niemiec (18 zwycięstw, 2 remisy, 2 porażki oraz bilans bramkowy 51:17). Po raz ostatni Niemiec miał okazję gwizdać starcie finału DFB Pokal, kiedy to monachijczycy pokonali RB Lipsk 3:0.

38-latek licencję DFB otrzymał w 2004 roku, zaś spotkania ligowe Bundesligi prowadzi już od 2012 roku, kiedy to otrzymał zgodę na prowadzenie pojedynków w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Od 2014 roku jest sędzią międzynarodowym i ma na swoim koncie wiele potyczek w europejskich rozgrywkach.

W sezonie 2019/20 Steieler gwizdał już w trzech meczach  1. Bundesligi, zaś średnia not wystawionych przez „Kicker” wynosi 2,83. W tym okresie Stieler pokazał łącznie 5 żółtych oraz 1 czerwoną kartkę. Skład sędziowski:

Sędzia główny: Tobias Stieler
Asystenci: 
Gittelmann (Gauersheim), Dr Joellenbeck (Freiburg)
Czwarty arbiter: 
Unger (Halle)
Sędzia VAR: Stegemann (Niederkassel)

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad ekipą z Badenii-Wirtembergii, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): 3:1 dla Bayernu.

Tomasz Urban (Eleven Sports): 3:0 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): 4:0 dla Bayernu. Hoffenheim desperacko poszukuje punktów i bardzo chciałoby się przełamać, najlepiej w spektakularny sposób. Trafiło jednak pod najgorszy możliwy adres. Primo – Bayern rozochocony powrotem na pozycję lidera i chętny, by tę lokatę utrzymać na dłużej. Secundo – w arcywybitnej formie strzeleckiej, bo wątpię żeby w Londynie monachijczycy opróżnili do cna magazynki. Wiele wskazuje na to, że Alfred Schreuder może zostać najszybciej zwolnionym szkoleniowcem w Bundeslidze, a potencjalny blamaż na Allianz-Arena tylko powinien ten proces przyspieszyć. W zespole z Sinsheim nie funkcjonuje nic, ani ataki, ani defensywa, i nie mam większych wątpliwości, że obrońcy tytułu tego nie zmarnują.

Maciej Iwanow (Podcast Fussballgott): 4:0 dla Bayernu. Druga połowa w Londynie była czystą poezją. Za czymś takim tęskniliśmy. Ta ofensywna siła Bawarczyków może zaprowadzić ich daleko. Żeby nie popadać w skrajny optymizm - wiele jest jeszcze do zrobienia. Ważne, że po fatalnym meczu w Paderborn mistrzowie Niemiec potrafili zareagować. Zwłaszcza, że na początku mecz się znowu nie układał. Hoffenheim do poważnych rywali w tym sezonie nie należy. Mimo iż w składzie jest wystarczająco dużo dobrych piłkarzy to „Wieśniaki” grają słabo, przewidywalnie i pamiętając co robił z nimi Nagelsmann, to cofnęli się do epoki kamienia łupanego. Bayern nie będzie miał problemów, może jakiś kwadrans na rozczytanie rywala, ale potem ruszy lokomotywa. Na Lewandowskiego czekają kolejne rekordy.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): 3:0 dla Bayernu. Hoffenheim gra na razie mizernie - bez błysku w ataku, z problemami w defensywie, no a Bayern będzie na fali po meczu Ligi Mistrzów i myślę, że dyspozycję z Londynu będą chcieli potwierdzić na własnym obiekcie.

Mateusz Majak (Eleven Sports): 4:0 dla Bayernu.

Maciej Kruk (Eleven Sports): 2:1 dla Bayernu.

Michał Serafin (1. FC Kaiserslautern): 3-0 dla Bayernu. Hoffenheim ani trochę nie przypomina drużynę z ubiegłego roku. Z drugiej strony mamy Bayern, który we wtorek rozjechał Tottenham. Nie widzę opcji, aby Hoffenheim w jakikolwiek sposób zagroził Bayernowi.

Bumann – ulubiony golkiper Lewandowskiego

Jutrzejszego popołudnia większość oczu skierowanych będzie na obecnego króla strzelców Bundesligi, czyli Roberta Lewandowskiego, który jak na razie po sześciu spotkaniach sezonu ligowego 2019/20 ma już na swoim koncie dziesięć trafień – to rzecz jasna rekord Bundesligi, albowiem żaden inny piłkarz w historii nie strzelił tylu bramek po pierwszych sześciu kolejkach.

Numerem jeden w bramce TSG Hoffenheim od dłuższego już czasu jest Oliver Baumann, który przez wiele lat reprezentował także barwy SC Freiburg. To właśnie 29-letni golkiper klubu z Badenii-Wirtembergii należy do najbardziej lubianych bramkarzy przez najlepszego strzelca FCB w ostatnich latach.

Do tej pory nasz rodak zaliczył dokładnie 15 trafień, kiedy dostępu do bramki strzegł wspomniany wyżej Baumann. Warto jeszcze nadmienić, iż Polak jest koszmarem Olivera, albowiem żaden inny zawodnik w Bundeslidze nie strzelał mu tyle razy co 31-letni napastnik Bayernu.

Po raz ostatni Lewandowski pokonał 29-letniego golkipera 18 stycznia 2019 roku, kiedy to mistrzowie Niemiec ograli Hoffenheim 3:1. Z owych 15 goli kapitan polskiej reprezentacji siedem wpakował bramkarzowi „Wieśniaków” jako gracz FCB w pojedynkach z TSG, zaś pozostałe 8 strzelił jako piłkarz BVB w spotkaniach przeciwko SC Freiburg.

Garść ciekawostek:

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo kraju po raz siódmy z rzędu!
− Bayern wygrał 22 z 28 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Bayern wygrał 13 z 14 ostatnich spotkań domowych w Bundeslidze.
− Bayern jest niepokonany w 20 ostatnich meczach w Bundesligi.
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 6 z 7 ostatnich meczach Bundesligi.
− Bayern w rundzie jesiennej wygrał cztery spotkania i zremisował przy dwóch okazjach.
− Bayern na własnym podwórku w tym sezonie BL ugrał 7 na 9 możliwych do zdobycia punktów.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 13-krotnie.
− Bayern póki co ugrał 14 punktów po pięciu kolejkach i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− Bayern jest pierwszy w Bundeslidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (101).
− Bayern może pochwalić się drugą najlepszą skutecznością wykonanych podań (89%).
− Bayern pod względem przebiegniętych kilometrów tym sezonie BL jest jedenasty (682,6 km).
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2019/20 wygrał 7 z 10 spotkań (porażka i dwa remisy).
− Hoffenheim w swojej długoletniej historii ani razu jeszcze nie wygrał żadnego tytułu.
− Hoffenheim póki co ugrał jeden 5 punktów po sześciu kolejkach i zajmuje 12. lokatę w tabeli.
− Hoffenheim w rundzie jesiennej zanotował zwycięstwo, 2 remisy oraz 3 porażki.
− Hoffenheim na wyjazdach w tym sezonie ligowym ugrał 2 z 9 możliwych do zdobycia punktów.
− Hoffenheim nie wygrał 9 z 10 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Hoffenheim od momentu rozpoczęcia sezonu 2019/20 wygrał 2 z 7 spotkań (2 remisy i 3 porażki).
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3.701 punktów.
− W tabeli wszech czasów Hoffenheim zajmuje 26. miejsce z dorobkiem 510 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Hoffenheim to 4 zwycięstwa oraz 2 porażki.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a TSG padło 19 bramek (z czego 12 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a TSG sędziowie pokazali 20 żółtych kartek.
− Po raz ostatni Hoffenheim ograł Bayern 9 września 2017 roku, kiedy to TSG pokonało FCB 2:0.
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,11.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 882,65 milionów euro.
− Kadrę TSG Hoffenheim wycenia się obecnie na sumę 234,80 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Philippe Coutinho (90 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze TSG jest Andrej Kramaric (38 mln €).
− Niko Kovac w najbliższym meczu z pewnością musi sobie radzić bez Alaby, Goretzki i Lucasa.
− Niko Kovac jako trener mierzył się z TSG Hoffenheim 7 razy (2 zwycięstwa, 3 remisy i 2 porażki).
− Niko Kovac i Alfred Schreuder jako trenerzy nie mieli jeszcze okazji mierzyć się ze sobą.
− Alfred Schreuder musi sobie jutro radzić bez Zubera, Samassekou, Belfodila i Kramarica.
− Alfred Schreuder jako trener nie miał jeszcze okazji mierzyć się z Bayernem Monachium.
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (14).
− Najlepszymi strzelcami w Hoffenheim we wszystkich rozgrywkach są Kaderabek oraz Bebou (po 2).
− Obecnym królem strzelców Bundesligi jest Robert Lewandowski (10).
− Najlepszymi asystującym w tym sezonie Bundesligi jest Jadon Sancho (4 asysty).
− Najczęściej oddającym strzały zawodnikiem w Bundeslidze jest Robert Lewandowski (29 strzałów).
− Najwięcej kontaktów z piłką zaliczył w tym sezonie ligowym Sven Bender (673 kontaktów).
− Lewandowski jest piątym najlepszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej Bundesligi.
− Lewandowski (212 bramek) do czwartego Burgsmuellera traci tylko jednego gola.
− Neuer jest drugim najskuteczniejszym bramkarzem w historii Bundesligi (182 czystych kont).
− Tylko Oliver Kahn posiada więcej czystych kont na swoim koncie (204).
− Alaba, Gnabry oraz Suele w przeszłości grali w Hoffenheim, zaś Rudy w Bayernie.
− Bayern nigdy dotąd nie przegrał z Hoffenheim na Allianz Arenie w Monachium.

Stach Gabriel 

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (412)

reklama



05.10.2019 20:20
Trener nie zastosował rotacji, dlatego tak się skończyło. Następnym razem będzie lepiej.
05.10.2019 19:58
@hoodykr

W Frankfurcie nie było takich problemów, a tutaj nagle karzą grać częściej i problem :/
05.10.2019 19:56
@FanGraczyBayern Ale odszedł Hummels, odszedł Rafinha. I tak mamy bilans -1.

@diablo no tka, Kovac pierwszy raz widiz sytuację, że można grać co 3 dni i jest w szoku, nie wiedział co można robić w takich sytuacjach
05.10.2019 19:55
Schalke remisuje jak na razie. Może BMG i Wolfsburg też nie wygrają i zostaniemy na pierwszym miejscu :)

Edytowano : 2019-10-05 19:57:55

@hoodykr Hernandez jest w obronie, ale szczerze mówiąc to kto za Süle by się też przydał. Tylko kto ?

Edytowano : 2019-10-05 19:58:06

@hoodykr Hernandez jest w obronie, ale szczerze mówiąc to kto za Süle by się też przydał. Tylko kto ?
05.10.2019 19:47
Ribery piłkarzem września w Serie A !
05.10.2019 19:46
Niko Kovač: "Hoffenheim's win was not undeserved. That's the way it is. We don't seem to be ready to play good games every 3 or 4 days"

To wiele wyjaśnia. Rotacja jest Kovacowi jednak obca.
05.10.2019 19:45
Niszczyciel wypiera... !! Ja Ciebie mogę wyprzedzić biegnąc na kolanach. Kibicujesz tylko ze względu na lewego więc jesteś typowym sezonowcem z browarem w łapie. Wynik masz czego? Jak żula do żabki wyprzedziłeś w niedziele bez handlu?
05.10.2019 19:42
@hoodykr
Wzmocnienie w obronie było czyli Lucas który prezentuje dobry poziom ale coś często się leczy.
05.10.2019 19:39
Bardzo słaby mecz w wykonaniu Bayernu, coś mi się wydaje że zawiodła mentalność. Zapewne sądzono, że Hoffe się położy przed takim Tygrysem z Londynu i będzie czekało na najniższy wymiar kary. Kovac mógł zrobić więcej rotacji od początku, niektórzy zawodnicy przeszli obok meczu. Thiago, Coutinho obaj bezbarwni, Boa dwie bramki między nogami puścił, Perisić najgorsza zmiana w tym sezonie. Przeszkadzał też sędzia, miałem wrażenie że robił wszystko, żeby nam przeszkodzić. Ogólnie dostaliśmy dzisiaj kubeł zimnej wody na głowy z bardzo słabym rywalem, lipa!
05.10.2019 19:38
Ja rozumiem, że takie mecze się zdarzają, wiadomo, ale można przegrywać z klasą...a my, mam wrażenie, że wygrywamy tylko wtedy, gdy przeciwnicy nam na to pozwolą. Sami nie potrafimy sobie meczu ułożyć. Nie Tworzymy składnych akcji, nie mamy wypracowanych schematów, taktyki, zagrań "na pamięć". Za każdym razem (nawet ze Spurs) mam wrażenie, że liczymy na to, że "jakoś to będzie". Nie chcę całej winy zrzucać na Kovacza, bo wiadomo, że on nie odpowiada za błędy Tolisso, czy siatki Boatenga, czy nieskutecznośc w ataku...ale wielkie drużyny, gdy im nie idzie, potrafią zrealizować to, co było wałkowane w nieksończoność na treningach. Potrafią realizować coś, co mają niejako w "dna", co wpoił im trener, wpoił im sztab skzoleniowy, omówili to w szatni, cokolwiek. Brak automatyzmów i liczenie na to, że skrzydłowy przebiegnie pół boiska i wyczyści boisko, czy Cou pośle boską piłkę lub Lewy skończy z absurdalnej pozycji jest złudne...

Coś ewidentnie nie gra w tym Bayernie i to nie tylko w tym sezonie, tylko już od co najmniej 2 lat. Albo nie ma kto grać, albo nie ma kto tę grę ułożyć.

Na chwilę obecną, po tych kilku meczach tego sezonu mogę stiwerdzić (tylko i wyłącznie moja opinia, zapraszam do dyskusji) że mamy cholerne braki w obronie - tu potrzeba wzmocnień klasowych, nie na pół gwizdka bo taniej. Do tego brak nam spokoju w środku pola - mamy Thiago który gra w kratkę, wieczny talent Tolisso, niespełniony Goretzka i odsunięty Javi. To są pozycje, w których potrzebujemy liderów. I to nie tylko liderów czysto piłkarsko ale i mentalnie. O trenerze już nie wpsomnę, bo to stara śpiewka a dodatkowo problem polega na tym, że dostępnego, sensownego trenera na rynku nie ma :)

Przykro się patrzy na grę Bayernu. Ani nie cieszy to oka, ani nie wykazują brutalnej skuteczności w postaci wyników...
05.10.2019 19:03
Sezon jest długi mistrzostwa nie przegramy
05.10.2019 19:01
trudno takie mecze się zdarzaja, szkoda, że Kovac nie dał szansy, Tomkowi i Martinezowi...wielka szkoda, była szansa odskoczyć.
05.10.2019 19:00
Nudny już hejt niektórych. Więcej jednak nie mogą
05.10.2019 19:00
@niszczyciel Właśnie w krótki róg jest najgorzej. Bo zawsze musisz się cofnąć w stronę przeciwną do niej.

Edytowano : 2019-10-05 19:00:58

*przeciwną do biegu

Edytowano : 2019-10-05 19:03:20

Ty chyba skrót oglądałeś jak twoim zdaniem Neuer zagrał nogą dokładnie dwa razy. On ma tyle razy piłkę przy nodze i podaje bardzo dokładnie.
05.10.2019 18:53
@niszczyciel
Przynajmniej się przyznajesz, że tylko mu kibicujesz...
05.10.2019 18:52
Ponoć kiedyś Manu wiązał nogą krawaty i mógł grać jako napastnik....teraz przez 4 mecze włącznie z tym w LM, zagrał nogą dokładnie 2 - DWA razy. 90% bramek traci w "bliższy" róg. Boateng to człowiek plastelina. Mecz w LM + dzisiejszy i TRZY bramki stracone, bo dostał tunel. Sule, ponoć czołówka BL jeśli chodzi o szybkość...polecam 4 minutę dzisiejszego meczu, mimo 40 na karku z małym brzuszkiem - bez rozgrzewki go wyprzedzę....Mam gdzieś wynik, kibicuję tylko Lewemu, niestety gra tutaj.
05.10.2019 18:48
Tolisso strasznie słabo. Niech go zimą wypożyczą do końca sezonu do jakiegoś Wolfsburga albo Schalke. Jak zagra tam g*wno to sprzedać.
05.10.2019 18:47
Ja również tego nie rozumiem jak można nie dawać szansy Javiemu na pozycji nr 6. Przecież dawałby więcej spokoju w obronie i nie byłoby co chwilę tyle zagrożenia po naszej stronie
05.10.2019 18:37
@FanGraczyBayern

Po meczu szybko opuścił stadion i wyszedł bez słowa.
05.10.2019 18:36
Podobny wynik mógł być z Tottenhamem ale oni nie wykorzystali trzech dobrych okazji. Po czym nam wychodziło wszystko. Cały czas czekam aż zarząd wszystko przemyśli i jednak podziękuję Kovacowi. Tym bardziej że lada moment dostępny będzie Pochetino
05.10.2019 18:31
Wieśniaki dziś rewelacyjnie, Bayern nie stworzył sobie zbyt wielu czystych sytuacji, nie rozumiem dlaczego Javi nie dostaje szansy pokazania się na pozycji nr 6? Ja rozumiem że jest być może zbyt wolny no ale na BL powinien przynajmniej pograć tam. Po co nam rezerwowi? Davies, Cuisance? z takim rywalem jak Hoffe i to u siebie powinny być rotacje po meczu LM w tygodniu.
05.10.2019 18:29
A co tu oceniać zawodników każdy zagrał źle.
05.10.2019 18:28
@luu1986 Słabo. Coman wyróżniał się tym, że go było widać, ale nic z tego nie wynikało. Obrona to już w ogóle nie wiadomo co robiła. Thiago i Coutinho dzisiaj nie widoczni. Najlepszy to był dzisiaj Muller: asysta i jeszcze kilka takich ciekawych zagrań poza tym też sporo głupich wrzutek za linię końcową. Lewy strzelił, ale poza tym też nic nie pokazał.
05.10.2019 18:27
Dobrze taki zimny prysznic zaraz po wysokim zwycięstwie nad Totenhamem się przyda naszym bo już myśleli że każdy się przed Bayernem podda bez walki. Błędem Niko było dziś wystawiać praktycznie tą samą 11-tkę co we wtorek. Liczyłem na Mullera i Javiego od początku, na Daviesa czy nawet Cuisance.
05.10.2019 18:26
Javi powinien grać zawsze od początku , ale trener woli Tolliso a to pokazuje że Kovac chcę zrobić żelazna jedenastkę . Jak dla mnie to jest błąd jego bo powinien robić jakąś tam rotacje bo gramy co 3 dni .
Trudno zrozumieć naszego trenera no ale jak mamy grać zajebiście w lm a w bundeslidze takie mecze będą się zdarzać to można to mu wybaczyć .sezon jeszcze długi jak będziemy w lidze walczyć do końca o mistrzostwo a w lm dojdziemy daleko to Kovac się uratuje .
05.10.2019 18:24
I jak oceniacie piłkarzy ? Tylko fachowo proszę .
05.10.2019 18:15
@GuteSpiele a rozważałeś kiedyś opcję, że mówią jak jest cukierkowo bo inaczej nie wypada mówić? :D Javi na pewno był smutny bo to już kolejny raz, gdy zabili mu postać w Tibii... Gość mimo że jak gra, to gra dobrze, to go nie wystawia. Kolejny raz wychodzi Tolisso i znowu tracimy bramkę po jego stracie/błędzie. Przypadek oczywiście :)
05.10.2019 18:15
@FanGraczyBayern - nie dziwię mu się. Choćby nie wiadomo jak grał to i tak będzie grzał ławę bo musi grać np. Tolisso.
05.10.2019 18:14
Brawa dla wieśniaków a nasi zagrali jak dzieci na orliku.
05.10.2019 18:13
@FanGraczyBayern Jeżeli o to chodzi to nic dziwnego w tym nie ma. Tak już jest, że nie mogą wszyscy grać i być zadowoleni.
05.10.2019 18:08
@GuteSpiele
Bardziej chodzi mi tu o jego sytuację w zespole.
05.10.2019 18:08
@FanGraczyBayern Pewnie tym, że pada deszcz. Sytuacje w zespole jest bardzo dobra i wszyscy o tym mówią.
05.10.2019 18:05
Widzieliście Javiego przed meczem? Wyglądał na załamanego, ciekawe czy to sytuacją w zespole czy czymś innym.
05.10.2019 18:04
@krisp może dlatego jesteśmy wszyscy rozszaleni bo wydawało się bayern gładko wygra. Ale może na to mieć wpływ wiele czynników :1.mecz w Londynie i nie danie odpocząć kilku zawodnikom z tego meczu 2. Oktoberfest to jest może głupi przykład, ale akurat bayern przegrywa lub remisuje w tym okresie od kilku lat.
05.10.2019 18:01
@Sopariev W końcu ktoś logicznie myśli.
05.10.2019 18:00
Szczerze nawet jeśli byśmy wygrali tryplet to i tak znajdą się osoby mówiące Kovac Out, naprawdę nie zwalniajmy zbyt pochopnie trenerów bo na jego miejsce może przyjśc osoba zawsze o wiele gorsza (nawet z nazwiskiem)
05.10.2019 17:59
Ja jestem spokojny po meczu, takie wpadki się zdarzają. 7:2 z Totkami pokazują, że przede wszystkim chcemy walczyć w Europie. Bundesliga i tak się sama wygra.
05.10.2019 17:58
Kovac w Bayernie jest drugi sezon.
1 Superpuchar Niemiec
1 Puchar Niemiec
1 Mistrzostwo Niemiec

Więc @Kuffour1 za co??
05.10.2019 17:58
@kibicod2007 to masz krótką pamieć, Bayern za Van Gala, za Ancelottiego. i to było po 2007 :>
05.10.2019 17:57
@GuteSpiele Kto i kiedy uświadomił sam siebie, że nie ma za co go zwolnić? :) Na razię widzę, że Ty nie dałeś żadnego argumentu za pozostaniem Kovaca ;)
wg mnie, winę za brak taktyki i ułożenia drużyny ponosi Kovac. A że mamy srogie braki w obronie, to już wina zarządu przez brak ściągnięcia klasowego piłkarza do tej formacji :)
05.10.2019 17:56
@FanGraczyBayern znowu zwalniamy trenera ?

Co do meczu to dzisiaj trochę wstyd bo dali się złapać w siatkę na własnym podwórku ale widać było ze Octoberfest w pełni pewnie większość skacowana bo jakby w ogóle im się nie chciało.
05.10.2019 17:56
Nie spadnie na Ciebie krytyka. Ja od pół roku trąbie żeby go zwolnić
05.10.2019 17:55
Tak nieregularnego Bayernu jak za czasow kovaca to nie pamietam... wedlug mnie to nie jest wlasniwy trener dla Bayernu! Raz na jakis czas zagraja taki mecz jak w Londynie i gosc moze byc spokojny o stolek, a to tylko sprawia ze Bayern sie nie rozwija!!! Domyslam sie ze spadnie na mnie krytyka, natomiast takie jest moje zdanie, #KovacOut!!!
05.10.2019 17:55
Elessar wnioski trzeba umieć wyciągać a naszemu trenerowi takiej umiejętności brak:)
05.10.2019 17:54
Gute Kovacia nie można zwolnić jak to mawiał kiedyś Tomaszewski jego trzeba wypier...lic dyscyplinarnie.
05.10.2019 17:51
dobra Panowie i Panie nie ma co , trudno przegraliśmy, wylaliśmy swoje żale i teraz jeśli zostaną wyciągnięte wnioski po porażce to bedzie lepiej, zawsze lepiej przegrać teraz z Hoffe 2:1 niż potem z BvB czy jakimś innym realem
05.10.2019 17:49
Z padebornem było podobnie.
05.10.2019 17:49
Wasz problem jest nie do rozwiązania.
Chcecie zwolnić Kovaca i sami sobie uświadamiacie sobie, że niema za co, a i tak dalej probujecie. Kovac to dobry trener.
05.10.2019 17:48
no dziś pomysłu na grę to nie było widac, ile wrzutek i ile strzałów w trybuny.....
05.10.2019 17:47
@GuteSpiele wiesz jak ja w tym momencie widzę każde nasze "rzucenie się do ataku"? Kup sobie małego kota i spróbuj mu zabrać zabawkę... ;) Gramy bez pomysłu, bez wyraźnych schematów które są wytrenowane. Liczymy non stop, na kogoś przebłysk. Niestety, ale włąśnie w meczach, w których nic nie wychodzi, liczy się to, jak drużyna jest poukładana i co ma wpojone, tzw. automatyzmy. I od tego jest trener - od analizy rywala, w trakcie meczu również i podsunięcia pomysłu na schemat X który był wytrenowany :)
Pokaż więcej

reklama