Thomas Mueller ocenia szanse Harry’ego Kane’a i Michaela Olise w walce o Złotą Piłkę, wskazując na różnice między skutecznością a „artystycznym” stylem gry.
Harry Kane i Michael Olise są po ostatnim sezonie Bayernu uznawani za jednych z najlepszych zawodników na swoich pozycjach. W podcaście „Bayern Insider”, Thomas Mueller odniósł się do ich szans w wyścigu o Złotą Piłkę, wskazując, że oba profile zawodników są wyjątkowe, ale oceniane według różnych kryteriów.
– Harry to obecnie najlepszy napastnik, jakiego widzę, jeśli chodzi o wykończenie akcji i skuteczność. Ma ogromny wachlarz umiejętności, ale nie jest zawodnikiem, który minie czterech rywali dryblingiem – powiedział Mueller.
Jednocześnie dodał, że przy głosowaniu na Złotą Piłkę ogromne znaczenie ma aspekt widowiskowy i „artystyczny” gry.
– W takich plebiscytach liczy się też element estetyczny. Dla mnie Harry jest ważniejszy dla drużyny, ale głosowanie często premiuje zawodników takich jak Michael – kreatywnych, swobodnych, z magią, której nie da się nauczyć – wyjaśnił Niemiec.
Mueller podkreślił również, że Michael Olise wnosi do gry unikalną jakość i może realnie kształtować zespół swoją kreatywnością oraz stylem.
– Michael to prawdziwy performer. Daje drużynie coś wyjątkowego i potrafi ją pociągnąć – podsumował Thomas Mueller.
Na końcu rozmowy Mueller zasugerował, że ostateczny wynik rywalizacji o Złotą Piłkę będzie zależał przede wszystkim od mistrzostw świata. Jeśli Anglia lub Francja sięgną po trofeum, Kane lub Olise mogą znaleźć się w ścisłym gronie faworytów do nagrody.
Komentarze