Donald Trump skomentował występ Harry’ego Kane’a przeciwko Argentynie, krytykując taktykę Anglii po półfinałowej porażce na mundialu.
Półfinał Mistrzostw Świata między Anglią a Argentyną wywołał dyskusję nie tylko w środowisku piłkarskim. Do debaty dołączył również prezydent USA Donald Trump, który odniósł się do roli Harry’ego Kane’a w przegranym 1:2 spotkaniu.
Trump pochwalił kapitana reprezentacji Anglii, ale jednocześnie skrytykował sposób, w jaki został wykorzystany przez sztab szkoleniowy:
− Harry [Kane] był fantastyczny. Myślę, że być może popełnili błąd, robiąc z niego defensywnego zawodnika.
Prezydent zasugerował, że Anglicy zbyt mocno wycofali swojego najważniejszego piłkarza, ograniczając jego wpływ na grę ofensywną:
− Wzięli swojego najlepszego zawodnika i umieścili go w obronie. To było dość nietypowe.
Komentarz Trumpa wpisuje się w szerszą krytykę decyzji Thomasa Tuchela, który po objęciu prowadzenia przez Anglię wprowadził kilku defensywnych zawodników. Anglicy prowadzili 1:0 do 85. minuty, jednak gole Enzo Fernándeza i Lautaro Martíneza odwróciły losy meczu i pozbawiły Anglików awansu do finału.
Kane rozegrał pełne spotkanie i pozostaje jednym z najczęściej chwalonych zawodników reprezentacji mimo bolesnej porażki.
Komentarze