Przed samym meczem półfinałowym Anglii na mundialu w mediach gruchnęła plotka o ofercie dla Harry'ego Kane'a z Arabii Saudyjskiej. Na odpowiedź Maxa Eberla nie trzeba było długo czekać.
Już wczoraj media donosiły o sensacyjnej ofercie dla Harry’ego Kane, a na te rewelacje błyskawicznie zareagował sam Max Eberl.
– Harry respektuje swój kontrakt i nadal deklaruje pełne przywiązanie do Bayernu. Nie ma zamiaru opuszczać klubu – skomentował krótko Eberl.
Co ciekawe, w ostatnich medialnych doniesieniach pojawiła się informacja, jakoby w kontrakcie napastnika widniał zapis pozwalający na wykupienie go tego lata za 65 milionów euro.
Niemieckie media przypominają jednak wypowiedź Uliego Hoenessa, któryw jednym z wywiadów, że czas na aktywację jakichkolwiek klauzul już dawno bezpowrotnie minął.
– Harry nie skorzystał ze swojej klauzuli odejścia, co oznacza przede wszystkim, że na pewno ma ważny kontrakt z nami do lata 2027 roku – tłumaczył wtedy Hoeness.
Warto dodać, że Arabia Saudyjska to nie jedyny kierunek, o którym pisały w ostatnim czasie media. Ostatnio chrapkę na Kane’a miała mieć również FC Barcelona, ale Anglik miał szybko odrzucić tę ofertę.
Komentarze