DieRoten.pl
REKLAMA


Kane: Brakowało nam tego ostatniego elementu

fot. m.iacobucci.tiscali.it / Photogenica

Anglia była o zaledwie kilka minut od awansu do finału mistrzostw świata, lecz ponownie zakończyła turniej na etapie półfinału po dramatycznej porażce z Argentyną.

Reprezentacja Anglii po raz kolejny zakończyła mundialową przygodę w półfinale. Podobnie jak w 2018 roku przeciwko Chorwacji, Synowie Albionu prowadzili 1:0, jednak tym razem wypuścili zwycięstwo z rąk dopiero w końcówce spotkania. Argentyna odwróciła losy meczu między 85. a 93. minutą i wygrała 2:1.

REKLAMA

Dużo kontrowersji wzbudziły decyzje selekcjonera Thomasa Tuchela, który przy jednobramkowym prowadzeniu postawił na defensywę. Na boisku pojawili się Dan Burn, Nico O’Reilly i Ezri Konsa, co według wielu ekspertów pozwoliło Argentynie przejąć inicjatywę i zepchnąć Anglików do głębokiej obrony.

Po końcowym gwizdku głos zabrał kapitan reprezentacji, Harry Kane, który nie ukrywał rozczarowania.

– Chłopaki dali z siebie wszystko powiedział napastnik Bayernu Monachium.

Kapitan Anglii podkreślił również zaangażowanie całego zespołu w końcówce spotkania.

– Chłopaki blokowali, ale to nie wystarczyło. Mieliśmy wiele dobrych momentów na turnieju, wiele dobrych meczów i kolejny półfinał – ocenił Kane.

Na zakończenie 32-latek wskazał, czego jego drużynie wciąż brakuje, aby sięgnąć po najcenniejsze trofeum.

– Jesteśmy blisko, musimy tylko znaleźć brakujący element pod koniec turnieju – podsumował kapitan reprezentacji Anglii.


Źródło: BBC
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...