Już tylko czterech piłkarzy Bayernu Monachium pozostało w grze o zwycięstwo w Mistrzostwach Świata. Już dzisiaj do gry wchodzi Francja, która wydaje się być zdecydowanym faworytem w starciu z Maroko.
Francja - Maroko
Jak wspomnieliśmy wyżej, już dzisiaj (tj. czwartek 9.07, 22:00 czasu polskiego) podopieczni Didiera Deschampsa zagrają z Maroko. W podstawowym składzie “Trójkolorowych” zobaczymy z pewnością duet “Die Roten” - Michael Olise, Dayot Upamecano.
Ten pierwszy będzie musiał uważać, gdyż kolejna żółta kartka będzie oznaczała zawieszenie w ewentualnym półfinale. Wprawdzie władze francuskiej federacji chciały się odwoływać od kartki, którą Olise otrzymał w doliczonym czasie gry w spotkaniu z Paragwajem, ale bez efektu.
Z kolei w barwach Maroko nie zagra Ismael Saibari, co potwierdził sam selekcjoner afrykańskiej reprezentacji.
— Dla Saibariego ten mecz jest za wcześnie. Mam jednak nadzieję, że nie będzie pauzował do końca rozgrywek — powiedział Mohamed Ouahbi.
Norwegia - Anglia
W sobotę o najlepszą czwórkę na świecie grac będzie Harry Kane, którego Anglia zmierzy się z Norwegią (godz. 23:00 czasu polskiego).
Komentarze