Lothar Matthaeus nie podziela opinii Dietmara Hamanna i uważa, że Joshua Kimmich nadal powinien odgrywać kluczową rolę w reprezentacji Niemiec.
Po nieudanym występie Niemiec na mistrzostwach świata ponownie rozgorzała dyskusja na temat przyszłości najbardziej doświadczonych reprezentantów. Dietmar Hamann przekonywał, że Joshua Kimmich powinien zakończyć reprezentacyjną karierę, jednak z taką oceną zdecydowanie nie zgadza się Lothar Matthaeus.
Były kapitan reprezentacji Niemiec w swojej kolumnie dla „Sky” podkreślił, że pomocnik Bayernu Monachium nadal pozostaje jednym z najważniejszych piłkarzy kadry i powinien zachować opaskę kapitańską.
– Jeśli chodzi o kadrę, musimy popracować nad tym, aby mieć zawodników na pozycjach, których brakowało nam na mistrzostwach świata. Nie mieliśmy prawego obrońcy ani klasycznej „dziewiątki”. Brakuje nam również liderów takich, jak ci, którzy poprowadzili Niemcy do mistrzostwa świata w 2014 roku – napisał Matthaeus.
Legenda niemieckiego futbolu wskazała również zawodników, którzy jej zdaniem mogą stać się fundamentem reprezentacji w kolejnych latach.
– Wciąż widzę Joshuę Kimmicha jako kluczową postać i kapitana. Jonathan Tah oraz Nico Schlotterbeck również mogą stać się twarzami tej drużyny. W ofensywie Kai Havertz ma odpowiednie umiejętności i doświadczenie, aby pełnić rolę lidera. Musimy jednak zobaczyć, na jakiej pozycji będzie występował – podsumował legendarny Lothar Matthaeus.
Kimmich zadebiutował w reprezentacji Niemiec w 2016 roku i do tej pory rozegrał 114 spotkań w narodowych barwach. Pomimo krytyki po kolejnym nieudanym turnieju, Matthäus uważa, że doświadczenie oraz cechy przywódcze pomocnika Bayernu pozostają niezwykle cenne dla odbudowy reprezentacji.
Komentarze