Szukaj
Ostatni akord zmagań Bayernu Monachium przeszedł do historii. Wydawało się, że dubletem Bawarczycy zakończą kampanię w 2018 roku, jednak kolejny raz to co piłkarze mówili przed meczem kompletnie nie przełożyło się na grę na boisku.
55. sezon Bundesligi za Nami. Bayern Monachium szósty raz z rzędu sięgnął po tytuł mistrzowski, mimo że początek rozgrywek wcale nie należał do udanych. Pierwszy raz w historii z niemiecką ekstraklasą pożegnał się Hamburger SV.
Jakby go Bayern nie pozyskał to byłoby narzekanie, że Hoenessowi i Rummenigge kolejny piłkarz uciekł z przed nosa. Jeśli już strzela, to zdaniem wielu w mało istotnych spotkaniach – to w końcu na Nim spoczywa wina za odpadnięcie w tej edycji LM.
Powiedzieć o tym meczu, że oglądaliśmy wspaniałe widowisko a piłkarze obu ekip stanęli na wysokości zadania – to nic nie powiedzieć. Finał Champions League za Nami – chciałoby się napisać, niestety kolejny raz bez udziału Bayernu.
Bayern Monachium nie dał rady w starciu z Realem Madryt i przegrał przed własną publicznością w pierwszym półfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów 1:2. Kolejny raz hiszpański kompleks dał znać o sobie.
Serge Gnabry w ostatnich tygodniach jest w niesamowitej dyspozycji. Niemiecki skrzydłowy ponownie wczoraj wpisał się na listę strzelców, co oznacza, że ostatnich siedmiu meczach zdobył siedem bramek i zaliczył dwie asysty!
W Monachium w końcu zobaczyliśmy biały dym… od lipca 2018 roku drużynę Bayernu poprowadzi były zawodnik „Gwiazdy Południa” Niko Kovac. Radość czy smutek?
Bayern Monachium zgodnie z planem sięgnął po szóste z rzędu mistrzostwo Niemiec i w spokoju może przerzucić siły na Champions League i rozgrywki DFB-Pokal.
W środowy wieczór „poznaliśmy” ostatnich półfinalistów tegorocznej edycji Champions League. O ile teoretycznie nie można jeszcze skreślać Manchesteru City, to w przypadku pozostałych par ciężko sobie wyobrazić by coś mogło jeszcze się zmienić.
Do wielkiego szlagieru 28. kolejki niemieckiej Bundesligi pozostało już niewiele czasu. Wszystkie oczy będą dziś skierowane na to jak zaprezentują się zawodnicy obu klubów.
Tak głośno w Monachium nie było od… zmiany agenta przez Roberta Lewandowskiego. W ostatnich dniach ponownie na ustach wszystkich znalazł się Bayern i nazwisko nowego trenera, który od następnego sezonu miałby przejąć stery.
Hiszpan Juan Bernat dołączył do Bayernu Monachium w 2014 roku, jeszcze na życzenie Pepa Guardioli ówczesnego szkoleniowca Bawarczyków. Od tamtego momentu wiele się zmieniło.
Bayern Monachium postawił przysłowiową kropkę nad „i” pewnie meldując się w ćwierćfinale Champions League. Dwumecz z tureckim Besiktasem zakończył się z wynikiem 8:1…
Co prawda Bayern Monachium zagra swój mecz rewanżowy 1/8 finału LM dopiero za tydzień, jednak już znamy pierwszych ćwierćfinalistów turnieju. Swoją przygodę w europejskich pucharach zakończyło m.in. Paris-Saint Germain.
Ostatnie dni w Monachium to praktycznie kolejna saga związana z potencjalnym transferem Roberta Lewandowskiego do… Realu Madryt, Chelsea, PSG… no właśnie gdzie? W tym całym obłędzie trudno się zorientować.
Bayern Monachium zdemolował dwa dni temu turecki Besiktas w 1/8 finału Ligi Mistrzów 5-0. Bawarczycy „bez litości” spokojnie rozkładają na czynniki pierwsze każdego kolejnego rywala.
Na oficjalnej witrynie Bundesligi pojawił się obszerny artykuł o obecnych rekordach w pierwszej klasie rozgrywkowej. Część obecnych rekordów wkrótce może zostać pobita. Są też takie, które raczej nigdy już nie zostaną pobite.
Póki co Bayern żyje swoim rytmem i pewnie kroczy po szósty z rzędu tytuł mistrzowski. Wciąż tylko nie widać na horyzoncie trenera, który przejmie stery po Juppie Heynckesie…
Czy po przyjściu Leona Goretzki, Sebastian Rudy będzie kolejnym niemieckim pomocnikiem, który opuszcza Monachium bez zaznaczenia swojej obecności? Paddy_p z BavarianFootballWorks zastanawia się nad przyszłością byłego gracza Hoffenheim.
Tak jak przewidywano od kilku tygodni albo i nawet dłużej – Pierre-Emerick Aubameyang pożegnał się z Borussią Dortmund. Gabończyk opuścił Bundesligę na rzecz "upragnionego" przez wielu piłkarzy raju piłkarskiego jakim jest angielska Premier League.