DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: EmreCan Strona 1

Teraz tak piszecie, że te minusy są niepotrzebne, a jak ja napisałem pierwszego dnia, że to jest zbędny bajer, to dostałem 7 minusów :)

04.04.2013 19:31

A z 3 strony można samemu sobie przyznawać plusy, co też jest bez sensu, bo wystarczy po prostu pisać dużo komentarzy (nie muszą być z sensem), i za każdym razem dawać sobie plusa, żeby mieć wysoką reputację.

04.04.2013 18:50

Chyba, że Guardiola przyjdzie i postawi sprawę jasno, że nie widzi Robbena w swoim zespole.

04.04.2013 16:37

Jakie punkty reputacji? Zwyczajnie możesz ocenić czy komentarz ci się podoba czy nie, tyle że to i tak taki zbędny bajer

27.03.2013 11:00

Nie do końca cieszy zwycięstwo po meczu, w którym to rywal był stroną przeważającą. Niestety było to kolejne słabe spotkanie, które wszystkim daje dużo do myślenia, Bayern nie jest w optymalnej formie i coś z tym trzeba zrobić, bo z taką grą to nawet o Puchar Niemiec będzie ciężko.

PS. Bez sensu ta ankieta, takie wróżenie z fusów.

16.03.2013 20:59

on obiecywał, że na swoim transferze da zarobic Santosowi wiec raczej nie odejdzie za darmo, tylko pewnie tego lata, a nawet mówilo się o przedłużeniu kontraktu

04.03.2013 22:09

Jak dla mnie to tak za 25-30 milionów mógłby przyjść. Nawet bym się cieszył. Myślę, że Bayernowi potrzeba takiego napastnika, kompletnie innego niż Mandzu czy Gomez.

04.03.2013 21:45

Nie chcę się tu kłócić i dyskusji kolejnych wywoływać na temat Gomeza, ale myślę, że w Bayernie zespole, który atakuje przez praktycznie 80 minut każdego meczu, ma 60-65% posiadania piłki i znakomitych pomocników, którzy odwalają 95% roboty nie trzeba być wybitnym piłkarzem, by tyle goli strzelić, a jedynie wystarczy być niezłym. Rozumiem argumenty, że Gomez w Stuttgarcie również dużo strzelał goli. Inna sprawa, że wtedy Stuttgart był jednym z najmocniejszych zespołów w Niemczech. Ale fakt faktem, że strzelał, dlatego nie twierdzę, że jest słaby, a wręcz uwazam, że jest dobry. Ale na pewno nie powiem o nim, że jest snajperem wybitnym. Mandzukić, którego jeszcze rok temu cały piłkarski świat uważał za napastnika przeciętnego przyszedł do Bayernu i obecnie strzela nie gorzej niż Gomez, a przy tym nie skupia się tylko na polu karnym przeciwnika, ale też walczy na niemal całej szerokości i długości boiska. Wydaje mi się, że są napastnicy, którzy mogą nam dać więcej niż Gomez. Ale to jest moje zdanie. A w poprzednim poście chodziło mi troszkę o coś innego. Van Gaal otwarcie mówił, ze Gomez nie jest jego ulubieńcem. Grał w pierwszym składzie, bo kto miał grać? Klose kompletnie pod formą, czy Olić, który nigdy nie strzelał zbyt dużo goli? To samo rok temu u Heynckesa, też grał bo w obwodzie był właśnie Olić po ciężkiej kontuzji i Petersen prosto z 2 Bundesligi. A jak tylko przyszedł ciut lepszy snajper od tych dwóch, którzy wcześniej stanowili tło dla "Mariusza", to szybko Mariusz poszedł w odstawkę. I przecież gdyby Heynckes był przekonany o wyższości Gomeza nad Mandzu, to zamiast dawać mu grać po 2 minuty w każdym meczu albo i wcale, mógłby go po pół godziny w każdym spotkaniu wprowadzać, aż nabrałby pewności siebie i doszedł do pełnej sprawności po kontuzji i wtedy wystawiać Mariusza od pierwszych minut. A le tego nie robi, zapewne dlatego, ze uważa Mandzukica za napastnika lepszego od Gomeza. Z resztą pamietajmy, że to Van Gaal zapoczątkował styl, który teraz jest chlubą Barcelony i to właśnie tego stylu uczył się w Barcelonie B Pep Guardiola, więc można przypuszczać, ze oni mają dość podobną filozofię, przynajmniej w kluczowych aspektach i dlatego istnieje obawa, że Gomez może nie znaleźć uznania w jego oczach.

04.03.2013 16:47

Ja myślę, ze skoro Gomez nie znalazł uznania w oczach dwóch kolejnych na prawdę świetnych i doświadczonych trenerów, jakimi są Van Gaal i Heynckes, to tym bardziej nie znajdzie uznania w oczach Guardioli, o którym wiadomo, że preferuje techniczny futbol.

04.03.2013 16:03

Heynckes nie, ale działacze, szczególnie Hoeness od czasu do czasu delikatnie szpilę wbili, na przykład kiedy Hoeness akurat po przegranym meczu z BVB powiedział, ze kilka lat temu Bayern uratował ich przed bankructwem.

04.03.2013 13:02

Szkoda, liczyłem na Stuttgart, bo ostatnio zawsze z nimi wysoko wygrywaliśmy! A dla odmiany ostatni mecz z Wolfsburgiem nie był porywający. Ale i tak chyba już w tym sezonie nic gorszego nie będzie niż mecz z Hoffenheim. No a przynajmniej miejmy nadzieję.

04.03.2013 13:00

LahmFANBayern19, ty tez jestes Nacjonalindo? Ja pier.. co ten człowiek wyczynia na tym portalu i jakim cudem on jeszcze nie dostał bana po ip

29.01.2013 20:34

Wchodzę na stronę, patrzę na zdjęcie newsa głównego: Michał Probierz trenerem Bayernu.

17.01.2013 01:22

Przetłumaczy ktoś ten obszerny wywiad z Heynckesem

30.12.2012 01:01

Nie ma tu czego analizować. To jest ranking za rok 2012, a więc również za 2 połowę poprzedniego sezonu. W ubiegłym sezonie defensywa BVB w rundzie rewanżowej spisywała się znakomicie i Hummels był wymieniany jako jeden z najlepszych obrońców na świecie, a Subotić zaraz za nim. Dante był czołową postacią Gladbach i teraz świetnie gra w Bayernie i dlatego wygrał. Badstuber i Boateng grali dobrze ale bez rewelacji, przytrafiały im się błędy, a jeśli jeszzcze doliczymy do tego fakt, iż Holger w tym sezonie przez 10 meczów grał jako lewy obrońca to i mamy odpowiedź na pytanie skąd takie niskie miejsce w rankingu. To samo dotyczy Kirchhoffa, który jest rewelacją w zasadzie dopiero w tym sezonie.

28.12.2012 18:24

Wszystkie kluby Bundesligi spędzają przerwę zimową w Europie (najczęściej w Portugalii lub Hiszpanii). BVB jedzie do Hiszpanii. Tyle, że tam temperatura jest o tej porze roku w granicach 13-17 stopni czyli o 5-10 stopni wyższa niz w Monachium a nie o 15-20. Ciekawostka, że Schalke nigdzie nie jedzie na obóz, zagrają z nami tylko jeden mecz w Katarze.

21.12.2012 15:29

Mnie też nie podoba się ta przerwa, najlepiej gdyby jej w ogóle nie bylo, ale fakt że jeździmy tam też jest zastanawiający. Anglicy nie jeżdżą, bo nie mają w ogóle przerwy zimowej, a Hiszpanie mogą sobie na to pozwolić, bo u nich jest ciepło i powrót do kraju po takim tygodniu "wczasów" nie jest dla nich żadnym szokiem. Ja rozumiem zobowiązania i umowy, ale trzeba się zastanowić, czy promocja klubu na bliskim wschodzie jest aż tak ważna, żeby dla niej co roku ryzykować wyniki sportowe klubu? Zarówno rok temu jak i 2 lata temu gralismy slabo po powrocie z tego obozu a ze zdęc na obozie widzielismy, ze piłkarze i trener zajęci sa bardziej udzielaniem wywiadów i dobrą zabawą niż poważnym treningiem. Podczas gdy BVB zapierdzielała przy mrozach przygotowując się na walkę o mistrzostwo my sie wczasowaliśmy w Doha i jak się skończylo to pamiętamy.

21.12.2012 15:18

Gdzie w tym roku odbywa się obóz zimowy?

18.12.2012 02:49

Czyli w pierwszej kolejności srasz na siebie :)

26.11.2012 18:18

A Lahm to chyba jeszcze nie był w tym roku nominowany o ile się nie mylę.

26.11.2012 14:55

oo stary, to mu "pojechałeś", jestem pod wrażeniem, czapki z głów... :|

Może mi ktoś rozgarnięty, a najlepiej jakiś moderator wyjaśnić dlaczego ten gość jeszcze nie dostał bana po ip?

26.11.2012 14:53

A ile jeszcze bedzie pauzować Gustavo?

25.11.2012 13:48

Przytaczasz fakty, porównujesz...

fcbmx2 | 2012-11-06 23:53:31
Mario "zero bramek w lidze mistrzów" Mandzukić powinien kupic na ebay`u podgrzewacz do tyłka - tormachiner Gomez wrócił do treningów ;)

A to też jest fakt? Więcej "faktów" mam po przytaczać?

18.11.2012 22:52

Mandzukić nie ma problemów... To ty masz najwyraźniej problem z Mandzukiciem, ponieważ w co drugim poście, jak nie częściej sapiesz coś bez przerwy o Mandzukicu.

18.11.2012 22:26

Ma ktoś link do sopcasta?

28.10.2012 17:36

Ja bym wolał nie, bo to by było chyba za dużo jak na moje nerwy.

24.10.2012 22:31

My pokonaliśmy w zeszłym sezonie Real, który był w wielkiej formie. A ta drużyna w tej chwili nie umywa się do Realu sprzed roku.

24.10.2012 22:26

Komentator mówi: "teraz każdy może zobaczyć, jak najlepsze zespoły świata (bo za taki uchodzi i Real i Borussia) odbierają piłkę na połowie rywala". Borussia jest jednym z najlepszych zespołów świata?

24.10.2012 21:16

Nie wiem czy wiesz, ale jest teraz październik, a ta ankieta jest w celu wybrania zawodnika września.

09.10.2012 09:33

Tylko czemu nie ma lekarza na ławce, a siedzi na trybunach??

06.10.2012 15:58

Muller rozciął sobie twarz

06.10.2012 15:57

Dokładnie, ban powinien być.

06.10.2012 15:40

I po co spamujesz?

06.10.2012 15:40

Czemu Muller-Wolfharth siedzi na trybunach a nie na ławce trenerskiej??

06.10.2012 15:37

Ma ktoś link do sopocasta po polsku?

06.10.2012 15:28

Co za różnica po co tam poszedł? (pewnie i dla sukcesów i dla pieniędzy). Z naszej perspektywy możemy najwyżej ocenić, że Bayern to on miał, delikatnie mówić w poważaniu i uważał ten klub za odskocznię do większej kariery, Lahm też grał w nie najlepszych dla Bayernu czasach, a jest z klubem do dzisiaj.

04.10.2012 20:47

Piechot, z tym, że Martinez przed transferem do Bayernu wyceniany był bodaj na 22 miliony euro.

FCBxxx2, ja w swoich poniższych postach nie rozwodzę się nad filozofią Bayernu, ale przedstawiam własną, która do pewnego czasu w wielu punktach pokrywała się z działalnością Bayernu na rynku transferowym i to właśnie ceniłem sobie w tym klubie. A bynajmniej nigdzie nie próbuję debatować nad tym co jest częścią filozofii tego klubu a co nią nie jest, bo to w 100% wiedzą tylko ludzie zarządzający tym klubem i zapewne zmieni się to w momencie, w którym zarząd ulegnie przeobrażeniom personalnym (a jest to z biegiem czasu oczywiście nieuniknione). Dlatego też nie wiem skąd wziąłeś swoje, chyba nieco nieuzasadnione przypuszczenia. Te Baumjohanny i Schlaudrafy to jedynie przykład na to, że Bayern próbuje sprowadzać obok piłkarzy światowego formatu również wybijających się graczy Bundesligi, oraz obiecujące młode talenty, co cieszy o wiele bardziej niż kupowanie doświadczonych 27-28 letnich gotowych piłkarzy światowego formatu (choć mianem tym Martineza bym nie nazwał. W tym momencie można wrócić jeszcze na chwilę, do Twojego poprzedniego posta i porównania transferu Martineza do Alvesa. Alves przechodząc do Barcelony miał status jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego bocznego obrońcy na świecie, podczas gdy Martinez raczej nie jest przez ekspertów piłki nożnej stawiany na równi z piłkarzami takimi jak Xabi Alonso, Sergio Busquets, czy nasz Bastian Schweinsteiger, którzy należą do najlepszych na pozycji defensywnego pomocnika). Oczywiście światowy klub, chcąc stale być w czołówce musi kupować graczy światowego formatu, piłkarzy sprawdzonych, co do których istnieje niemalże 100% pewność, że nie zawiodą na tym poziomie rozgrywek, ale tak jak już napisałem, dla mnie piękno futbolu polega między innymi na tym, że jakiś anonimowy zawodnik, nieznany szerszej publiczności (a to przecież automatycznie nie dyskwalifikuje go z możliwości posiadania ponadprzeciętnych umiejętności) przychodzi z mało popularnej ligi, z małego klubu, do klubu europejskiego i odnosi w nim sukcesy. To jest prawdziwe mistrzostwo w prowadzeniu klubu. Bo w tym, że ktoś kupi gotowego zawodnika, którego inny klub wychował i wyda na niego olbrzymie pieniądze nie ma nic wyjątkowego. Po prostu pójście na łatwiznę, po najlżejszej linii oporu (w przypadku wielkich klubów jest to zrozumiałe i logiczne, co nie zmienia faktu, że wciąż jest pójściem na łatwiznę i nie ma w tym choćby krzty kunsztu, już nie mówiąc o geniuszu). A czy pozyskanie Hulka, anonimowego gracza z ligi japońskiej przez FC Porto nie było posunięciem genialnym?

Tak czy inaczej ja też idę spać, bo jutro czeka mnie dość długa podróż. Pozdrawiam.

30.09.2012 01:35

Przyzwyczaj się do tego, że wiecznie będzie narzekanie na stronie. Takie jest życie, o ile nie zauważyłeś. Jeszcze nie znalazł się taki, co by dogodził wszystkim. Jeśli o mnie chodzi, to ja cieszę się na każdy transfer pokroju Dantego. Dla mnie to jest jedna z najpiękniejszych rzeczy w futbolu, tak prowadzić klub, żeby kupować tanich, znakomitych piłkarzy (a takich jest wielu, co pokazało swoimi transferami choćby FC Porto) , albo po prostu młodych obiecujących zawodników, a następnie rozwijać ich w piłkarzy światowego formatu. W Bayernie nie zawsze jest to możliwe, wiadoma rzecz. Co nie zmienia faktu, że ode mnie nikt nigdy nie usłyszy słów krytyki skierowanych w stronę klubu za sprowadzanie piłkarzy pokroju Dante, Schlaudraffa, Baumjohanna.

Na oklepany tekst "twoje pieniądze, że tak ci ich żal" odpowiem, to co odpowiadam zawsze, a mianowicie, że tu nie ma nic do rzeczy żałość związana ze stratą pieniędzy. Zwyczajnie nie podoba mi się (i nigdy nie podobała) polityka transferowa polegająca na kupowaniu piłkarzy za takie kwoty i była to jedna z rzeczy, które ceniłem w Bayernie, który stronił od wydawania takich pieniędzy na pojedynczych zawodników. Krotko mówiąc kłóci się to z moim postrzeganiem prowadzenia klubu piłkarskiego, dlatego to krytykuje. Pieniądze nie mają nic do rzeczy, chodzi o filozofię i zasady. To, że ktoś z zarządu zadecydował tak a nie inaczej, o niczym nie świadczy. Podawanie przykładu Gomeza o ile dla niektórych może być przekonujące, o tyle jest też zwodnicze. Osoby, które siedzą w zarzadzie klubu to zwykli ludzie, i tak jak kazdy popełniają błędy.

30.09.2012 00:55

50 milionów nie jest wart nawet Ribery (kierując się wyceną serwisu transfermarkt - bo i jaką, własną?), więc wątpliwe, że zawodnik defensywny będzie kiedyś wart takich pieniędzy. Póki co Martinez swój "potencjał" pokazał jednym jedynym zagraniem do Toniego Kroosa i niczym więcej się nie wyróżnił. Uprzedzając zarzuty osób rozumujących zero-jedynkowo, nie próbuje udowodnić, że Martinez to nieudacznik nie nadający się do Bayernu, ale chce powiedzieć, że wg mnie ten piłkarz nie jest (i z dużą dozą prawdopodobieństwa można rzec, że nigdy nie będzie) tak znaczącym dla Bayernu piłkarzem, jak na to wskazywałaby kwota jaką za niego zapłaciliśmy. Dla mnie reprezentant Francji, podstawowy gracz trójkolorowych (mowa o M'Vili) nie byłby "zapchajdziurą", a raczej postrzegam go jako potencjalnie wartościowego zmiennika, a może nawet gracza pierwszego składu. Mając już do dyspozycji Gustavo i Schweinstegera, sprowadzanie kolejnego piłkarza na tę pozycję za 40 milionów było zwyczajnie posunięciem w stylu bogatego milionera, który upatrzył sobie kolejną zabaweczkę do swojej kolekcji, która po prostu *musi* mieć, bez względu na wszystko. 40 milionów na gracza defensywnego nie wydaje nawet Real Madryt. Doskonale wiemy, że tacy zawodnicy rzadko przesądzają w pojedynkę o losach meczu. Co innego kupić rozgrywającego za 40 milionów, który decyduje o rozwoju niemalże każdej akcji ofensywnej zespołu, a co innego piłkarza, który ma bronić dostępu do własnej bramki. Najlepsi obrońcy w historii futbolu tyle nie kosztowali co Martinez, piłkarz, który parę razy błysnął w meczach Ligi Europy.

30.09.2012 00:24

Ty uważasz, że M'Vila to gracz jednego sezonu, a dla mnie Martinez to gracz jednego sezonu. Z tą różnicą, że ten pierwszy kosztowałby 20 milionów, a za tego drugiego zapłaciliśmy 2 razy tyle.

30.09.2012 00:05

Tyle, że Gustavo gra póki co lepiej od Martineza, więc dlaczego ma siedzieć na ławce? Wystarczyła odrobina konkurencji na tej pozycji i nagle się okazało, że Gustavo rozgrywa pod presją wspaniały początek sezonu (podobnie jak Schweinsteiger). Tę konkurencję równie dobrze mógł robić inny klasowy zawodnik, niekoniecznie sprowadzony za 40 milionów.Martinez został zapowiedziany w Bayernie jako lek na wszystkie bolączki, z którymi borykaliśmy się w poprzednim sezonie. A póki co Bayern uzdrawia Mandzukić, Shaqiri i Gustavo, którzy nie kosztowali 40 milionów.

29.09.2012 23:55

Usprawiedliwiacie 40-milionowy zakup Martineza groźbą gry Tymoszczuka w razie kontuzji. Czy rzeczywiście trzeba było sprowadzać piłkarza za 40 milionów tylko dlatego, żeby w razie kontuzji nie grał Tymoszczuk? Wystarczył solidny zmiennik (Moutinho, M. Sissoko, M'Vila). Po to, żeby Tymoszczuka nie oglądać w składzie, to nie trzeba było wydawać 40 milionów na średniego gracza.

29.09.2012 23:23

Vukcević jest w stanie krytycznym i nie wiadomo czy przeżyje najbliższe godziny.

28.09.2012 22:24

Własnie Hopfner uzasadniał swoją rezygnację problemami zdrowotnymi. Niech mu się wiedzie w dalszej karierze, jaka by ona nie była, a nam pozostaje mieć nadzieję, że jego następca nie będzie od niego gorszy (choć ciężko z tym będzie).

27.09.2012 23:08

ozzy, Po tym co ty tutaj napisałeś to raczej wydaje się, że to ty uważasz się za największego kibica FCB w historii. Mało tego, obydwa twoje poniższe komentarze nie posiadają żadnej wartości merytorycznej, są po prostu prześmiewcze i prowokacyjne. Rzeczywiście wysoki poziom wypowiedzi (tak na 13-14 lat mniej więcej). Bo wiesz sypnąć kilkoma nieweryfikowalnymi przechwałkami każdy potrafi, to naprawdę nie świadczy o twojej dojrzałości, podobnież wyzwać od idiotow, ja też ciebie mogę. Dla mnie to, że jesteś urodzony w Polsce nie dyskwalifikuje ciebie z bycia kibicem Bayernu. Ale to co napisałeś (te brednie poprzeplatane ze słownictwem na poziomie rynsztoka) dyskwalifikują cię w moich oczach jako osobę, którą należy traktować na równi i z szacunkiem. I nie powiem, ze jest mi przykro, że taki gbur zaściankowy kibicuje Bayernowi, bo dla mnie to ty jesteś raczej fanboyem Kahna niż kibicem FCB, którego tak zaciekle bronisz, jakoś specjalnie nie widuję ciebie tutaj przy innych okazjach.

27.09.2012 23:05

Tylko po co Bayernowi kolejny środkowy pomocnik (przecież jest Emre Can, notabene tez z Eintrachtu wywodzący się), chyba że transfer i od razu wypożyczenie z powrotem do Eintrachtu, choćby i na 2 lata.

26.09.2012 16:18

Bardzo ładny występ Shaqiriego, Ribery'ego, Robbena, Mandzukić klasa (mimo niewykorzystanych sytuacji), bo przecież snajpera rozlicza się z bramek, Martinez mnie nie przekonuje, po transferze za 40 milionów można oczekiwać nieco więcej (w obronie nieźle, ale mogłoby być lepiej, 2 podania długie, ale to wszystko za mało, jak na piłkarza, który miał robić zauważalną różnicę), Badstuber dziś w ofensywie mało widoczny. Cieszy tylko gra defensywna, bo przecież nie dopuściliśmy przeciwnika praktycznie do żadnej na prawdę groźniej sytuacji bramkowej. Ogólnie transferowe posunięcia mistrzowskie (mimo, że wielu narzekało) - jako całość. Pojedynczo in minius można wymienić Martineza jak na razie, który nie powala i Pizarro, ale oni jeszcze muszą dostać swoje szanse, bo to jest trochę za mało, żeby ich oceniać. Ale ogólnie to wzmocniliśmy ławkę rezerwowych i teraz przeprowadzamy 5 zmian w wyjściowym składzie, a drużyna dalej gra na najwyższym poziomie i przejeżdża po rywalach jak walec. To jest własnie plus w stosunku do poprzedniego sezonu, coś, co jak wierzę, zaważy o zdobyciu przez nas mistrzostwa. W momencie gdy w zeszłym sezonie dostaliśmy zadyszki, do tego doszła kontuzja Bastiana, w tym po prostu wystawimy świetnych zmienników, mówiąc zwięźle po prostu pilkarzy, którzy akurat będą w formie, i dalej będziemy czesać, a ci którzy są w chwilowym dołku będą oglądać mecz z ławki. Dlatego jestem optymistą, mimo, że mam w pamięci poprzedni sezon, gdzie też rewelacyjnie zaczęliśmy, a później było średnio. Jeszcze kilka słow odnośnie Gomeza. Zawsze go broniłem, bo dla mnie to snajper wysokiej klasy, ale Mandzukić na razie przechodzi wszelkie oczekiwania, strzelając swojej byłej ekpie 2 brameczki, co daje już bodaj 8 bramek w 6 meczach (poprawcie mnie jeśli się mylę), zobaczymy czy w jego przypadku nie przyjdzie spadek formy w którymś momencie sezonu, podobnie jak rok temu u Gomeza. Tyle, że wtedy mieliśmy problem, bo nie było kim go zastąpić, a teraz ja bym zostawił tak jak jest, bo takiego snajpera się nie zmienia, będącego w życiowej formie, a wpuścił Gomeza jak Mandzu dostanie zadyszki (o ile to nastąpi). Zakładając że Jupp jest sędzią sprawiedliwym i nikt rzeczywiście u niego nie gra za nazwisko, każdy ma w 100% równe szanse na grę w pierwszym składzie, o ile tak jest w rzeczywistości nie tylko w wywiadach, to Mario Gomez stanie przed nie lada wyzwaniem i ile zapragnie na powrót występować w podstawowej jedenastce.

25.09.2012 22:10

sky, Tak się z początku wydawało, dlatego pierwsza decyzja była o transmisji Bayernu, ale widocznie po badaniach doszli do wniosku, że większe zyski przyniesie transmisja meczu Borussii. Też mnie to wk,... tym bardziej takie zmienianie na ostatnią chwilę, ale nic na to nie poradzimy. Na pewno w Polsce (a Polska to duży kraj, a co za tym idzie duża widownia) no i oczywiście w Niemczech na pewno więcej osób obejrzałoby BVB - Eintracht niż Bayern.

25.09.2012 19:18

martinfcb, co ty za przeproszeniem wygadujesz? Jak nie o oglądalność to o co może chodzić? Zeszłoroczny szlagier Borussia - Bayern, w którym Lewy strzelił jedynego gola obejrzało prawie 400 tyś widzów, co było rekordem wszech czasów stacji. I co, myślisz, że ten rekord padł dzięki Bayernowi? Czemu od od zeszłego roku oglądalność Bundesligi w Polsce przerosła oglądalność polskiej ekstraklasy? Dzięki "świetnemu" od 2 lat Bayernowi? Przeciez to jest marketingowe abecadło na poziomie podstawówki, kazdemu chodzi o kase o nic innego i dlatego puszczają BVB, które ogląda więcej kibiców niż Bayern.

25.09.2012 19:05

A, to dzięki.

25.09.2012 18:23

Znalazł ktoś może link do SopCasta? Bo przekopałem pół internetu i nie mogę znaleźć. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś podrzucił,

25.09.2012 17:59

Jak napisałeś żółte, to w pierwszej chwili pomyślalem, że chodzi Ci o Borussię.

24.09.2012 14:36

4 mecze, 4 przekonujące wygrane - ani jednego gracza kolejki. Bayern! :D

24.09.2012 14:34

Kilka z dzisiejszych newsów możecie wrzucić jako Gorące Newsy, bo są tam stare z 21 września newsy, a w tej rubryce newsy z dzisiaj już się nei mieszczą.

24.09.2012 14:30

Ci zawodnicy u-19 Lwów, którzy obecnie zajmują 2. miejsce z jednym rozegranym meczem mniej, to przyszłe Bendery, Leitnery, Vollandy, którzy w przyszłości zasilą ekipy z Dortmundu, Leverkusen, Gelsenkirchen, Bremy. Przy takich możliwościach finansowych, przy takim rozległym scoutingu (który podobno główny nacisk kładzie na wynajdywanie talentów z regionu?), przy takiej przewadze sportowej, finansowej.. (nie ma sensu wymieniać, bo praktycznie pod każdym względem Bayern bije rywali zza miedzy na głowę) każdy młody talent z całego bawarskiego regionu powinien trafiać do Bayernu. W juniorach 1860 grać powinny najwyżej ochłapy, które nie dały rady zakwalifikować się do nas. Wszystkie utalentowane dzieciaki z Monachium, Norymbergi, Augsburga, Rosenheim, Ingolstadt, Memmingen etc, powinny grać w naszych sekcjach młodzieżowych. Jesteśmy światowym gigantem, stawiającym się na równi z Barceloną, Realem, Manchesterem United, a nie potrafimy uprzedzić w walce o młode talenty 2-ligowego niemieckiego średniaka. Jak to się dzieje, że u nas grają przeciętni (jak na poziom światowego futbolu) Brazylijczycy, Ukraińcy, Chorwaci, ściągamy jakichś Japońców grających na poziomie rezerw, Anglików z 3 ligi angielskiej, za słabych nawet na poziom rezerw, a gracze z Monachium (Leiner), Rosenheim (Benderowie), Memmingen (Gotze), Marktoberdorf (Volland), grają w zespołach rywali, w tym trzech w Dortmundzie. Nasz scouting to dno, nie scouting

24.09.2012 14:24

Dokładnie. W takiej kadrze utrzymanie dobrego ducha zespołu do końca sezonu będzie mistrzostwem. Prędzej czy później komuś nie będzie się jego sytuacja podobać. Jak wróci Gomez, Pizarro zasiądzie na ławkę na dobre. Tymoszczuk, który całą karierę, w każdym klubie w którym grał i w reprezentacji był liderem, na dzień dzisiejszy jest głęboką rezerwą bez widoków na grę. To samo dotyczy Van Buytena. Wiem, że właśnie o to nam chodziło, żebyśmy nie musieli oglądać między innymi tych piłkarzy, ale nie minie pół roku jak oni zaczną narzekać, nie licząc już Robbena, który na samo hasło "rotacja" zaczyna marudzić. Tymoszczuk to podejrzewam, że odejdzie już zimą. W jego miejsce wejdzie Emre Can. Van Buyten pewnie po sezonie skończy karierę i jestem ciekaw kto zostanie kupiony w jego miejsce. Zobaczymy czy uda się Juppowi tych wszystkich gwiazdorów pogodzić. Na pewno będą jakieś zgrzyty i chęć częstszego grania.

21.09.2012 13:17

Ma ktoś link do sopcasta? Bo nie mogę znaleźć.

19.09.2012 20:13

A czemu już nie są wstawiane oceny z Kickera i Bildu?

17.09.2012 14:41

Ganjan, a co powiesz jak za rok odejdzie Gustavo, albo Toni Kroos, po przesiedzeniu całego sezonu na ławce? Porównujesz Bayern do Realu, ale zapominasz chyba, że po pierwsze, od nich praktycznie co roku ktoś odchodzi niezadowolony i nie są to byle jacy piłkarze, ale naprawdę dobrzy zawodnicy nie łapią się do składu, przez tę ich "bogatą" ławkę rezerwowych. Robben, Sneijder, (z kolei porównanie do Barcelony nie trafione, bo Villa nie siedział na ławce, ale leczył długą kontuzję, a Fabregas został sprowadzony z myślą o zastąpieniu starego Xaviego, a u nas nikt ani nie złamał nogi, ani też żaden z czołowych pomocników nie jest po 30-stce, a wręcz przeciwnie, są młodzi. Reszta ławki Barcelony nie robi większego wrażenia niż nasza); po drugie, to zapomniałeś też, że polityka transferowa wymienionych przez ciebie klubów, którą uważasz za wzór do naśladowania, wpędziła je w poważne kłopoty finansowe.

11.09.2012 14:03

Zabezpieczenie za 40 milionów.....

11.09.2012 11:29

Kupiliśmy Martineza, którego teraz trzeba na siłę upychać w składzie czyimś kosztem. Bez sensu.

11.09.2012 11:17

"chocby 1000 osob odpowiedziało podobnie to wciaz bede uwazał, ze z tym tysiacem osob jest cos nie tak, a nie z moja wypowiedzią"

Spoko, już dawno temu zauważyłem, że wydaje ci się, że wszystkie rozumy pozjadałeś, i zawsze musisz mieć ostatnie słowo. Dlatego za każdym razem, kiedy podejmuję się odpisana na twoją wypowiedz, bardzo szybko tego żałuję, bo ludzie, którzy sami dla siebie są bogiem nie prowadzą dyskusji, tylko monolog ze sobą, który ktoś najwyżej może przyjąć do wiadomości lub nie.

Rzeczowe tematy poomijałeś, a postanowiłes dalej tłumaczyć i rozjaśniać znaczenie swojej mglistej, wypowiedzi, której sens tylko ty zrozumiałeś (może dlatego, że twoja wypowiedź to kiepski wiersz, którego drugie dno "poeta" musi wszystkim objaśniać, bo sucha treść sugeruje coś całkiem innego?) Bo jak to jest? Mówisz, że nie wiersz, a objaśniasz nam ukryty sens swojej wypowiedzi.

04.09.2012 15:45

Widocznie nie dość jasno się wcześniej wyraziłeś.

"Na razie Mandzu sie broni wynikami, jednak ciezko zapomniec ponad 40 bramek tormachinera z ubiegłego sezonu" nie znaczy to samo co " jezeli utrzyma tą forme przez najblizszy miesiąc, przez ktory Gomez bedzie leczył kontuzje to można powiedziec, ze obroni sie wynikami,", więc nie pisz, że to napisałes, bo napisałes coś innego.

Poza tym ja nigdzie ci nie wmawiam, że twierdzisz, że Ribery gra źle. To ja twierdzę, że zagrał źle. Tylko pytam, czy jeśli przez kolejne 5 spotkań Ribery będzie grał tak jak 2 dni temu, a Mandzu dalej będzie strzelał bramki, to na ławce powinien usiąść Ribery czy Mandzukić? Bo twoja wypowiedź sugeruje, że obwiniasz Mandzukica, za słabszy występ Riberyego w meczu ze Stutgartem. Twoja wypowiedź sugeruje, że Gomez po wyleczeniu kontuzji powinien grać, dlatego, że jak Mandzu jest na boisku, to Ribery gra piach. A ja twierdzę, że jeśli Ribery będzie dalej grał tak jak gra, to będzie to tylko i wyłącznie jego wina i jeśli dalej będzie cieniował (a chyba nikt nie zaprzeczy, że to nie był jego najlepszy występ), to on usiądzie na ławce, a nie bramkostrzelny Chorwat. Twoje wypowiedzi, są tym, czym je odbierają inni ludzie, a nie tym, co chodzi ci po głowie. Jeśli źle przedstawisz swój punkt widzenia, to miej pretensję tylko do siebie, że się później musisz z tego tłumaczyć, a nie obwiniaj o to innych. A to, że wszyscy zrozumieli twoją wypowiedź tak a nie inaczej, chyba powinno ci dać do myślenia, że to raczej z tym co napisałeś jest coś nie tak, a nie z nami. (Coś jeszcze wytłumaczyć łopatologicznie?)

04.09.2012 15:13

To nie jest żadna akcja, że kazdy będzie wnosił po 2 megafony, 5 bębnów, flagę i szalik, tylko zwykła informacja, co można wnieść na Veltins-Arena, a czego nie.

04.09.2012 14:54

FCBxxx2, czyli co sugerujesz, że jeśli Ribery będzie grał piach, przez następne 5 spotkań, (a Mandzukić dalej będzie strzelał bramki), to powinno się zdjąć świetnie grającego Mandzu, a nie grającego piach Riberyego, bo to na pewno wina napastnika, że pomocnik gra źle. Paranoja. Tworzysz jakieś własne teorie futbolu. Jeśli Mandzukić dalej będzie strzelał bramki to będzie grał, a jeśli Ribery będzie grał piach, to zmieni go Shaqiri i po sprawie. Żeby zdejmować świetnie grającego piłkarza, bo rzekomo przez niego, jakiś inny gra piach. Chore. To widocznie musi się dostosować do nowego partnera w zespole, bo to on ma problem, a nie Mandzukić, który strzela i asystuje.

04.09.2012 14:50

Dla mnie, na przykład usunięcie godziny z zakładki następny mecz jest obniżeniem funkcjonalności strony, ponieważ czyni te zakładkę bezużyteczną. Skoro nie ma godziny, to znaczy, że i tak trzeba odwiedzić inną stronę internetową, by dowiedzieć się, o której rozgrywane jest spotkanie. Skoro muszę szukać w internecie godziny meczu, to równie dobrze mogę od razu sprawdzić jakie jest następne spotkanie - na przykład na bundesliga.com (lub bundesliga.pl), bez konieczności klikania na zakładkę następny mecz na tej stronie - po co 2 razy wchodzić, najpierw tu, a następnie na jeden z w/w portali, skoro można od razu wszystkiego dowiedzieć się tam. 3-krotnie dopominałem się o korektę owego niedopatrzenia, ze skutkiem, oczywiście zerowym. Dla mnie obniżeniem jakości funkcjonowania tej strony jest również odebranie mi mojego używanego przez lata konta, na które nie jestem w stanie się zalogować. Mimo kilkukrotnie wysyłanych zapytań w tej sprawie drogą poczty elektronicznej. do 2 administratorów, nie doczekałem się chociażby odpowiedzi w tej sprawie (już nie mówiąc o rozwiązaniu problemu). Do zarzutów dotyczących obrzucania wszystkich dookoła błotem, nawet się nie odniosę, ponieważ byłoby to bezcelowe, tak samo, jak ta, z pewnością przyjacielska, bez wątpienia jak najbardziej uzasadniona (pośród lawiny waszych codziennych wyzwisk) uwaga.

31.08.2012 01:20

A co mnie w ogóle obchodzi, co ty masz do powiedzenia w tej sprawie? Wszędzie zawsze wtrącasz swoje 3 grosze niepytany o zdanie, czy akurat dla mnie zrobiłeś wyjątek? Jeżeli ci się podoba tak jak jest, to siedź łaskawie cicho i w milczeniu napawaj się wspaniałym wykonaniem tej strony. Ty i reszta innych, którym odpowiada tak jak jest, nic na tym nie straci, że będzie lepiej, więc kompletnie nie rozumiem jaki cel przyświecał ci pisząc swojego posta. Co chciałeś nim osiągnąć? Nie ja jestem od tego, żeby poprawiać robotę, którą ktoś spieprzył. Jestem zwykłym użytkownikiem tej strony, tak jak dziesiątki innych osób. W przeciwieństwie do ciebie, moją pasją nie jest przesiadywanie na tej stronie od rana do wieczora i nie mam ani czasu, ani ochoty angażować się w funkcjonowanie niniejszego portalu. Jedyne o co proszę, to zeby ktos, kto się wziął za odświeżenie tej strony skończył swoją pracę, którą rozgrzebał miesiąc temu. Rozumiem, że dla ciebie, jak dla większości ludzi w tym kraju, normalnym jest, że wszystko jest zrobione na odpierdol, po łebkach, do połowy. Tylko nie rozumiem dlaczego zależy ci na tym, żeby ten stan koniecznie utrzymać. Bo poprzez pisanie takich postów, nie robisz nic innego, jak podtrzymujesz bieżący stan rzeczy. I daruj sobie następnym razem instruowanie mnie, co do moich możliwości, ponieważ doskonale wiem, że zawsze mogę się obrócić na pięcie i wyjść, jeśli uznam to za stosowne, i nie potrzebuję twojego pozwolenia w tej sprawie.

31.08.2012 00:24

Oddaliście do użytku stronę w wersji demo, w wielu miejscach niefunkcjonalną, zubożałą o kilka elementów, z niedziałającymi opcjami, które są po prostu dla "picu" i od miesiąca udajecie, że wszystko jest ok. Wyszukiwarka nie działa, zakładkę następny mecz można o kant dupy potłuc, bo nie ma w niej godziny (chyba designer wzorował się "standardami" z fcbayern.pl), co jest po prostu krokiem wstecz, 1/3 zakładek nie działa, to pole z zakładkami na dole w ogóle jest chyba dla zmyły, ponieważ nic tam nie działa, w dodatku 2/3 użytkowników potraciło swoje stare, od lat używane konta. I to ma być profesjonalna robota. Wybaczcie, ktoś wam musi w końcu to powiedzieć: to jest po prostu kpina i żart z użytkowników. Po jaką cholerę to było zmieniać, skoro to nawet w połowie nie zostało ukończone? Bo rzekomo ładniej wygląda?

30.08.2012 23:25

FCBxxx2, a po czym poznałeś, ze Martinez nie jest bezużyteczny?

Bo przecież mowa o formie zawodnika w swoim poprzednim klubie do ceny jaką za niego zapłacono. A w tym kontekście Sahin był dużo lepszym posunięciem.

29.08.2012 19:56

FCBxxx2, czy na prawdę uważasz, że Sahin to piłkarz bezużyteczny? Myślisz, że gdyby Mourinho napalił sie na niego tak samo jak na Khedirę i dawał mu taki kredyt zaufania, jak Samiemu, to byłby dla Realu piłkarzem bezużytecznym?

29.08.2012 19:47

Piechot, wer2 - Dziś jeśli o kimś mówimy, że jest Baskiem, znaczy mniej więcej tyle co to, że ktoś inny jest Ślązakiem albo Kaszubem. Kraj Basków nie jest autonomią należącą do Hiszpanii. Jest to po prostu kraina historyczna, która leży na pograniczu Francji i Hiszpanii. Baskowie (podobnie jak Ślązacy) to taki przewrotny naród, który przez wieki nie dał się ani zhispanizować ani zfrancużyć, naród o bardzo silnych dążeniach autonomicznych. (Z tą różnicą, że Baskonia była kiedyś,w średniowieczu niepodległym krajem, a Ślązacy to nigdy nie był prawdziwy naród). Ktoś, kto rodzi się po hiszpańskiej stronie "państwa Basków" jest prawnie od urodzenia Hiszpanem, zaś po francuskiej Francuzem (niektórzy Baskowie o poglądach skrajnie prawicowych, nacjonalistycznych wyrzekają się obywatelstwa, ale to ich wybór).

29.08.2012 18:50

No i stało się! Oby teraz pokazał na co go stać i nie ugiął się pod presją tych 40 milionów. Ja byłem, jestem i będę sceptyczny wobec tego trasferu, dopóty, dopóki Martinez nie pokaże, że jest wart tej kwoty i tego całego zamieszania. Ale skoro już tutaj trafił, to witamy na pokładzie.

Nacjonalizm78 (Rafał), to nie jest tylko jego chora teoria, bo my wszyscy to wiemy.

29.08.2012 17:42

Na transfermarkt podali, że "perfekt", a podnieśli tylko o 1%, do 67.

28.08.2012 23:28

Teraz to nawet ja wierzę w ten transfer... i niestety nie mogę powiedzieć, żebym był zadowolony.

28.08.2012 22:42

Ale o czym my mielibyśmy w tej chwili dyskutować? Przedstaw rzeczywisty temat, na który chciałbyś prowadzić ze mną dyskusję. Zwróć uwagę, że zaczęło się od tego, że ty miałeś problem, z moim komentarzem, który z różnych względów ci się nie podobał. Odpowiedziałem, najpierw żeby ci wyjaśnić, że nie tylko ty jesteś, jak ci się wydawało, Oświeconym Buddą, który zna istotę rzeczy, a gdy już zrozumiałeś, że naprawdę wiem (jak prawdopodobnie każdy inny na tym portalu), że Van Gaal nie chciał Khediry, wówczas zacząłeś mnie pouczać jak mam formułować swoje wypowiedzi. Oczywiście, że nie mam chęci prowadzenia rozmowy (jeśli nie zauważyłes, od początku jej nie przejawiałem, po prostu odpisałem - przyznaję, niechętnie - na twoje absurdalne próby pouczania mnie), w szczególności na twoim "normalnym" poziomie, do którego próbowałes ją sprowadzić, a skoro już wyjaśniliśmy sobie, że nie masz prawa mnie pouczać, a ja mam twoje instruktaże w głębokim poważaniu, to nie widzę powodu, dla którego ta "dyskusja" miałaby być przedłużana. Ale jeśli uważasz, że wypłakiwanie się na forum publicznym poprawia ci humor, to masz oczywiście prawo kontynuować swoją tyradę - ja ci jej nie zamierzam uniemozliwiać. Jednakże, ja już skończyłem "dyskusję".

28.08.2012 18:03

Będę łaskaw pisać w taki sposób, na jaki mi tylko przyjdzie ochota. A ty, jedyne co z tym możesz zrobić, to wylewać swoje żale i drobnomieszczańskie mądrości, w taki sposób w jaki to robisz poniżej :)

Skoro tę kwestię już sobie wyjaśniliśmy, to chyba możemy dyskusję uznać za raz na zawsze zakończoną w tym temacie.

28.08.2012 17:34

...czyli żadne. Teza, którą wysnułeś jest czystą pseudoekspercką spekulacją, w dodatku zapożyczoną od innego użytkownika tej strony.

28.08.2012 17:04

Powiem tylko, że rozbawiłeś mnie, dyktowaniem mi, jak mam formułować swoje wypowiedzi. To jest czysta bezczelność, ale na jakiś dziecinny sposób zabawna.

28.08.2012 16:50

W ogóle nie musisz prostować, ponieważ nikt cię o to nie prosi. Po prostu nie wiem, czemu to wałkujesz i wałkujesz, za kazdym razem kiedy ktoś napisze o Khedirze. A czy na gdzieś poniżej napisałem, że Van Gaal go chciał? Po prostu ubolewam nad tym, że do nas nie trafił za tak śmieszne pieniądze i ktokolwiek go nie chciał (a wszyscy - tak - wszyscy wiemy od dawna, że to był Van Gaal, jeszcze od czasów zanim ty byłeś na tej stronie zarejestrowany pod tym nickiem), był po prostu idiotą, odmawiając tego transferu. Ale nie... ty zawsze musisz dorzucić swoje 3 grosze, ponieważ jesteś jedynym ekspertem na tej stronie, mającym mocne znajomości w zarządzie Bayernu i musisz wszystkim wyjaśnić jak było na prawdę.

28.08.2012 16:18

Ciężki orzech do zgryzienia ma teraz trener. Muller powracający do formy, Ribery w gazie jeszcze z poprzedniego sezonu, Robben spisujący się ostatnio coraz lepiej, no i Shaqiri, który walnie przyczynił się do ostatnich zwycięstw. Nie wiadomo kto i na jakiej pozycji ma grać (nie zapominajmy, że jest jeszcze Kroos, który, wg trenera nominalnie jest 10-tką, grającą ostatnio bardziej z konieczności jako defensywny pomocnik). A oni chcą jeszcze w to wszystko wsadzić Javiego Martineza za 40 milionów.

28.08.2012 16:09

Pomyśleć, że był kiedyś niejaki Khedira, Niemiec, za 10 milionów do wyciągnięcia.

28.08.2012 16:05

Weźcie w zakładce następny mecz umieszczajcie godzinę. Bez niej ta zakładka jest bez sensu.

28.08.2012 01:48

Real kupił rewelacyjnego Modrica za 30 milionów, a my żółtodzioba Martineza za 40 baniek, który za 12 minut z groszami wyląduje na lotnisku w Monachium. Gratulacje! Po raz kolejny uderzamy pięścią bezmiernej głupoty tłukącej chyba na oślep, prosto we własny klub.

27.08.2012 13:49

Wg mnie, to on może przedłużyć kontrakt nawet o 5 lat. Niech trenuje Bayern aż umrze. Wspaniały trener.

26.08.2012 10:54

pur3pwnage, dobre. Kordiana widzę się czytało :D

25.08.2012 17:12

Wg mnie bardzo ładna gra Bayernu. Nie tylko wynik, ale i gra mi się podoba.

25.08.2012 17:07

Chyba Robben dośrodkowywał

25.08.2012 17:06

Trochę głupio wyszło mi z tą wypowiedzią, bo jeden i drugi Mario, ale wiadomo o co chodzi

25.08.2012 16:49

Wyjdzie, że Mandzukic będzie miał tyle samo goli na koniec co Gomez w poprzednim sezonie. Jak widać dobijać na pustą nie tylko Mario potrafi (choć sam byłem zwolennikiem Gomeza i nadal lubię tego gościa!)

25.08.2012 16:47

Gadacie, że źle gramy (bo się nie znacie na piłce),a później będziecie wjeżdżać na Juppa i zarzad w wypowiedziach pomeczowych, gdy będą mówić, ze zagralismy dobre spotkanie. Bez obrazy, z tym zarzutem, że się nie znacie na piłce, ale wy zawsze jak nie ma widowiskowych, miłych dla oka akcji piszecie, że gramy źle, że ten czy tamten nie istenieje, że gra jest do kitu. A czemu nie zauważacie, że zespół nie popełnił dotychczas żadnego błedu, ani taktycznego, ani indywidualnego, wszyscy gracze wykonują powierzone obowiązki wzorowo i na pewno trener jest z nich bardzo zadowolony. Czy wiecie jak ciężko gra się przeciwko tak defensywnie ustawionej drużynie. Nie twierdzę, że gramy oszałamiająco, bo do tego daleko, ale równie daleko nam do grania "piachu", jak sugerujecie, bo taktycznie gramy wzorowo.

25.08.2012 16:35

Na razie nie jest źle. Najważniejsze, że gramy swoje i ze zdołaliśmy strzelić bramkę przed przerwą. Nie dopuszczamy też przeciwnika do sytuacji strzeleckich. W drugiej połowie pozostaje nam tylko pilnować wyniku i szukać kolejnej bramki z ataków pozycyjnych i stałych fragmentów gry. Idę grillować w przerwie meczu

25.08.2012 16:19

Ja tam rozumiem Urrutię i jego upór przy tej całej sprawie. W przeciwieństwie do nas, siedzących przed monitorami, zajadających chrupki popijając colą, on wie ile pracy, wysiłku i nakładów finansowych (a także zapewne szczęścia) kosztuje wychowanie zawodnika tej klasy. Pieniądze im nic nie dają, mogliby dostać za tego piłkarza nawet 100 milionów, za pomocą których i tak nie załatają dziury w składzie, jaka zostanie po Martinezie. Pośród wszystkich Basków świata, trudniących się piłkarskim rzemiosłem Javi jest najlepszym z pomocników (podobnie jak Llorente jest najlepszym baskijskim snajperem). Podejrzewam, że nie ma nawet w połowie tak utalentowanego piłkarza, mogącego wypełnić lukę po Martinezie. Stąd ich upór i zacietrzewienie w tej sprawie. Wyobrażam sobie, że na jego miejscu w istocie można się rozzłościć: wszak tylu klasowych defensywnych pomocników jest na świecie (w tym 90% z nich tańszych od Martineza), a ten cholerny Bayern musiał sobie obrać za cel właśnie Javiego.

25.08.2012 00:49

Jeżeli udałoby mu się wygrać Ligę Mistrzów, to ja byłbym za tym, żeby przedłużył kontrakt jeszcze o rok czy dwa. Podejrzewam, że nietrudno byłoby go na to namówić, nawet jeśli teraz rzeczywiście nosi się z zamiarem przejścia na emeryturę po zakończeniu sezonu.

25.08.2012 00:32

100% zasłużone zwycięstwo Borussii. A patrząc po przebiegu meczu, wynik mógł być jeszcze wyższy. Wraz z odejściem Kagawy Borussia niewiele straciła, ponieważ przyszedł Reus - kto wie czy piłkarz nie lepszy od Japończyka.

24.08.2012 22:45

Po pierwsze nic mnie to nie obchodzi ile daje Bayern a ile dają sponsorzy, ponieważ ani pieniądze Bayernu, ani sponsorów nie są moje. Po prostu nie podoba mi się ta kwota. Gdyby w grę wchodziło kupno gracza klasy światowej, mógłbym ją jeszcze zaakceptować, ale nie podoba mi się fakt, że Bayern kupuje za 40 milionów średniej klasy gracza, o którym nawet Manchester City mówi, że jest za drogi.

Po drugie masz jakieś źródło tej informacji, że Bayern płaci tylko 25 milionów, a 15 to środki spoza klubu? Bo ja czytałem tylko o 5 milionach od Adidasa.

24.08.2012 22:37

Oczywiście, że Bayern nie potrzebuje Martineza. Mówiłem to od poczatku. Jeszcze w ramach wzmocnienia, (za niepewnego Tymoszczuka) można byłoby go pozyskać do kwoty 25 milionów. Ale 40 milionów to wolałbym, żeby Bayern (o ile w ogóle) przeznaczał na światowej klasy zawodników.

24.08.2012 21:42

Ale nie są wszystkie. Codziennie jest po 20 newsów o Martinezie (pod którymi na 20 komentarzy notabene 15 jest twoich), a inne sprawy związane z klubem, czy wypowiedzi działaczy oraz piłkarzy są zaniedbywane. A ile te "newsy" o Martinezie są warte okaże się za tydzień, kiedy zamknie się okno transferowe. Czy wówczas Martinez bedzie u nas czy nie.

24.08.2012 11:58

Andriy Vorinin a nie Andres Voronin.
Fajnie, że Furth awansowało do Bundesligi. Nie trzeba bedzie jeździć na długie wyjazdy. Swoją drogą bardzo fajne fakty, przyjemnie się je czyta.

24.08.2012 11:55

Szczerze powiedziawszy gówno mnie to obchodzi. Nie chcę już nic słyszeć o Javim Martinezie, no chyba, że oficjalne info. Wczoraj Beckenbauer powiedział, że Thomas Tuchel jego zdaniem byłby dobrym następcą Juppa Heynckesa. Jakoś tego nie przetłumaczycie, tylko jaracie się każdym szajsem o Martinezie z każdego byle brukowca.

24.08.2012 11:51

daro88, tyle że Aguero wówczas liczył sobie lat 18, a Martinez w chwili obecnej ma, zdaje się 24.

23.08.2012 19:43