DieRoten.pl

Misja Berlin: Bayern podejmuje gości z Frankfurtu

09.06.2020, 23:06:35
DieRoten.pl

Sezon 2019/20 rozkręcił się już na dobre. Bayern Monachium ma już za sobą nie tylko spotkania w ramach Bundesligi, ale i również Pucharu Niemiec oraz Ligi Mistrzów.

Od momentu wznowienia rozgrywek niemieckiej Bundesligi zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec (po przerwie spowodowanej pandemią), rozegrali już w sumie pięć spotkań. Jak już doskonale wiemy przed trzema dniami „Bawarczycy” rozbili na wyjeździe ekipę Bayeru 04 Leverkusen aż 4:2.

Tym razem monachijczycy nie mieli zbyt wiele czasu na przygotowania i regenerację, albowiem pojedynek z „Aptekarzami” rozpoczął serię dwóch angielskich tygodni z rzędu dla FCB. Do akcji podopieczni Hansiego Flicka wracają już jutro, kiedy to powalczą o awans do upragnionego finału Pucharu Niemiec.

Rywalem klubu ze stolicy Bawarii będzie Eintracht Frankfurt, który przypomnijmy pod wodzą Niko Kovaca triumfował w rozgrywkach DFB Pokal w maju 2018 roku (pokonując Bayern Juppa Heynckesa 3:1). Początek starcia na Allianz Arenie dokładnie o 20:45.

Faworytem bukmacherów jak można się domyślać są piłkarze „Gwiazdy Południa”, ale obrońcy tytułu w żadnym wypadku nie zamierzają lekceważyć swoich rywali, zwłaszcza że jest to spotkanie pucharowe i stawką jest oczywiście awans. Niemniej jednak rozpędzeni „Bawarczycy” nie zamierzają zwalniać i będą chcieli poczynić kolejny wielki krok w celu osiągnięcia swoich celów na ten sezon.

Bawarski walec zmierza po mistrzostwo

Bayern nie zwalnia tempa w 2020 roku. Po wznowieniu rozgrywek w Bundeslidze, podopieczni Hansiego Flicka imponują swoją dyspozycją zarówno w obronie, jak i ataku. Mimo wszystko do ideału jeszcze daleka droga, ale monachijczycy zdają sobie doskonale sprawę, że mogą grać jeszcze lepiej i mają do poprawy kilka elementów w swojej grze.

Jeśli pod uwagę weźmiemy występy tylko w tym roku, to mistrzowie Niemiec odnieśli w sumie 15 zwycięstw na 16 możliwych spotkań (tylko RB Lipsk zdołało bezbramkowo zremisować z piłkarzami bawarskiego klubu) oraz mogą pochwalić się imponującym bilansem bramkowym – w końcu mowa o 52 strzelonych oraz 11 straconych golach.

W swoim ostatnim meczu o stawkę Bayern mierzył się na wyjeździe w ramach 30. kolejki niemieckiej Bundesligi z ekipą Bayeru 04 Leverkusen. Co prawda „Bawarczycy” nie rozpoczęli tego pojedynku zbyt dobrze, albowiem „Aptekarze” już w dziewiątej minucie objęli prowadzenie za sprawą Alario. Jednakże z minuty na minutę monachijczycy odzyskiwali kontrolę i ostatecznie przełamali obronę B04.

Koniec końców starcie na BayArenie zakończyło się w pełni zasłużonym zwycięstwem gości 4:2 – bramki dla FCB zdobywali kolejno Kingsley ComanLeon GoretzkaSerge Gnabry oraz Robert Lewandowski. Przy okazji warto podkreślić, że kolejny świetny występ zaliczył Goretzka, zaś Thomas Mueller ustanowił nowy rekord asyst w Bundeslidze (20).

− W piłce chodzi o wygrywanie. W imponujący sposób demonstrujemy to w 2020 roku. Po kilku początkowych problemach, które słusznie doprowadziły do 1:0, wróciliśmy do gry. Zademonstrowaliśmy naszą postawę i mentalność. Dobrze, że straciliśmy bramkę jako pierwsi, ponieważ zespół szybko się po tym pozbierał – powiedział po meczu Flick.

Po rozegraniu trzydziestu kolejek „Bawarczycy” umocnili się na pozycji lidera Bundesligi. Na ten moment Bayern zgromadził 70 punktów, zaś liczby monachijczyków prezentują się następująco: 22 zwycięstwa, 4 remisy, 4 porażki oraz najlepszy w całej lidze bilans bramkowy – 90 strzelonych i 30 straconych bramek.

Mieszana forma frankfurtczyków

Jeśli brak widzów na stadionach jest problemem dla wielu klubów, to z całą pewnością wśród nich możemy wymienić przede wszystkim Eintracht Frankfurt, który od momentu wznowienia rozgrywek ligowych spisuje się dość przeciętnie, jak na swoje możliwości kadrowe…

Podopieczni Adiego Huettera w sześciu ostatnich spotkaniach (dodatkowo jeden zaległy mecz) zdobyli w sumie 7 z 18 możliwych do zdobycia punktów i ponieśli w tym czasie trzy porażki. Co prawda po pokonaniu Wolfsburga i Werderu Brema mogło się wydawać, że frankfurtczycy wracają powoli na właściwe tory, ale w ubiegłą sobotę klub ponownie zawiódł oczekiwania swoich kibiców…

Drużyna „Orłów” podejmowała na własnym podwórku walczącą o utrzymanie ekipę FSV Mainz 05. Choć gospodarze mieli swoje okazje, to skuteczniejsi byli moguncjanie. Najpierw w 43. minucie Trappa pokonał Niakhate, po czym na trzynaście minut przed końcem meczu na Commerzbank-Arenie, kropkę nad i postawił Kunde.

− To była zasłużona porażka. Nasi rywale byli lepsi w pojedynkach i prezentowali się lepiej. Mówimy o bardzo, ale to bardzo nieprzyjemnej porażce. Jesteśmy rozczarowani – powiedział po meczu Adi Huetter.

Sytuacja w tabeli niemieckiej pierwszej Bundesligi prezentuje się obecnie w miarę przejrzyście. Eintracht po rozegraniu 30 kolejek zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 35 punktów. Na wynik ten przełożyło się – 10 zwycięstw, 5 remisów oraz 15 porażek, zaś w przypadku bilansu bramkowego mówimy o 49 zdobytych i 55 straconych golach.

Bogata historia i tradycja spotkań

Bogata historia i tradycja spotkań Bayernu i Eintrachtu Frankfurt sugeruje, że jutrzejszego późnego wieczoru możemy być świadkami niezwykle ciekawego boju, które z pewnością będzie oscylowało w wiele bramek. Jak jednak prezentuje się to wszystko liczbowo?

Jeśli weźmiemy pod uwagę statystyki prowadzone przez doskonale nam znany serwis „WorldFootball.net”, to obie drużyny miały okazję rywalizować już ze sobą przy 143 okazjach – pod uwagę wzięto również pojedynki z lat 1945-63, kiedy to FCB i SGE występowali w południowej Oberlidze.

O wiele lepszym bilansem tychże potyczek mogą poszczycić się „Bawarczycy”, którzy w sumie zwyciężyli przy 72 okazjach. Piłkarze z Hesji również znają smak zwycięstwa nad FCB, albowiem mowa o 41 zwycięstwach SGE nad gigantami z Monachium. Jak więc łatwo policzyć pozostałe starcia kończyły się 30 remisami. Na korzyść zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka przemawia też bilans bramkowy – w dotychczasowych meczach obu klubów padło łącznie 474 goli, z czego 274 zostało ustrzelonych przez piłkarzy „Dumy Bawarii” (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki).

Sięgnijmy jednak pamięcią daleko wstecz – do pierwszego pojedynku pomiędzy Bayernem a Frankfurtem doszło 12 czerwca 1931 w starciu o mistrzostwo Niemiec. Wówczas podopieczni Richarda Kohna pokonali swoich rywali 2:0 po bramkach Rohra i Krumma i zdobyli pierwszy w historii klubu tytuł mistrzowski.

Ostatnie sześć spotkań:

Z grafiki zamieszczonej powyżej jasno wynika, że po raz ostatni podopieczni Hansiego Flicka mieli okazję mierzyć się z Eintrachtem Frankfurt zaledwie dwa i pół tygodnia temu, kiedy to „Bawarczycy” mierzyli się z frankfurtczykami w ramach 27. kolejki niemieckiej Bundesligi.

Klub ze stolicy Bawarii zrewanżował się za wstydliwą porażkę z rundy jesiennej i w pełni zasłużenie pokonał zespół prowadzony przez Adiego Huettera aż 5:2. Bramki dla „Gwiazdy Południa” zdobywali kolejno Leon GoretzkaThomas MuellerRobert LewandowskiAlphonso Davies oraz Martin Hinteregger (samobójcze trafienie).

Okiem eksperta, czyli Michał Jeziorny dla DieRotenPL

Z ogromną przyjemnością mam zaszczyt zaprosić wszystkich do zapoznania się z opinią wiernego i oddanego fana Bayernu ‒ Michała Jeziornego ‒ którego większość z Was z pewnością kojarzy jako „KoRnKage”, czyli jednego z pierwszych założycieli naszego serwisu.

‒ Bayern jest faworytem w starciu z każdym przeciwnikiem na krajowym podwórku, jednak tym razem Eintracht można uznać za wyjątkowo wielkiego underdoga. Puchar lubi serwować niespodzianki, bądź nawet sensacje, ale w przypadku ekip, które „zraniły” Bayern w ostatnich latach, chęć rewanżu góruje nad wszystkim.

Eintracht zalicza się do tego grona. Bayern nie zapomina. Porażki ‒ w finale PN w 2018 roku oraz wyjątkowo bolesne 5:1 we Frankfurcie jesienią zeszłego roku – zmotywują dodatkowo Bawarczyków. Obecne seria Bayernu jest przeciwieństwem passy Eintrachtu, ekipy błądzącej w połowie stawki.

Bayern wie, że może być i chce być efektywny i efektowny. W ostatnich 5 spotkaniach tych ekip padło aż 27 goli, co daje średnią 5,4 na mecz! Duet Müllerdowski jest w gazie i zapewne potwierdzi to w kolejnym spotkaniu. Drużyna pod wodzą Flicka pozwoliła zapomnieć o słynnym „Duselsieg” (tłum. wymęczone zwycięstwo, często szczęśliwe) i nie wierzę, aby tym razem było inaczej. Bayern wygra zdecydowanie,  a ewentualny „autobus” nie zdoła powstrzymać Bawarczyków przez całe 90 minut.

Możliwa rotacja czy żelazna XI?

Wyjściowa jedenastka Bayernu Monachium na jutrzejszy pojedynek z ekipą Eintrachtu Frankfurt jak zwykle owiana jest wielką tajemnicą, więcej informacji na temat składu z całą pewnością poznamy dopiero jutro na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania.

Jedno jest pewne − w nadchodzącym starciu Pucharu Niemiec, niemiecki szkoleniowiec będzie zmuszony radzić sobie bez co najmniej czterech zawodników. Mowa jest rzecz jasna o długo nieobecnym już Niklasie Suele, który z każdym dniem robi coraz to większe postępy i w niebawem powinien poczynić kolejny krok w swojej rehabilitacji.

W kadrze meczowej zabraknie także Philippe Coutinho oraz Corentina Tolisso. Obaj panowie zmagają się z kontuzjami kostki. Choć Francuz nie zagra już raczej w tym sezonie, to Brazylijczyk jest bardzo bliski powrotu do zajęć z kolegami (trener FCB ma nadzieję, że pomoże jeszcze drużynie w końcówce sezonu).

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Hansi Flick potwierdził także, że niezdolny do gry pozostaje Mickael Cuisance, który to dopiero co uporał się z zatruciem pokarmowym.

‒ Mickael Cuisance borykał się z zatruciem pokarmowym przez weekend i nie będzie mógł jutro zagrać. Pozostali piłkarze z wyjątkiem tych kontuzjowanych od dłuższego czasu, są gotowi do gry ‒ powiedział opiekun FCB.

  

Niewykluczone, że tym razem trener Bayernu zdecyduje się na małą rotację. W trakcie dalszej rozmowy z dziennikarzami 55-letni szkoleniowiec bawarskiego klubu zdradził, że nie podjął jeszcze finalnej decyzji, ale być może zdecyduje się na jedną lub dwie zmiany w stosunku do ustawienia sprzed kilku dni.

‒ Thiago nadal ma drobne problemy, ale może grać. Nie dostrzegłem, aby jakikolwiek piłkarz był dziś zmęczony. Przykładam wielką uwagę do tego, kto potrzebuje przerwy. Może dokonam jednej lub dwóch zmian, ale nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji ‒ podsumował Flick.

Pan X rozjemcą zawodów w Monachium

Wszelkie informacje nt. sędziego pojawią się niebawem. Na ten moment nie wiadomo jeszcze kto poprowadzi mecz w Monachium.

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad ekipą z Hesji, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): 3:1 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): 4:1 dla Bayernu.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): 3:0 dla Bayernu. Meczem z Bayerem podopieczni Flicka potwierdzili swoją formę i to, że są topową drużyną w Niemczech. Eintracht im nie przeszkodzi w dotarciu do finału.

Maciej Kruk (Eleven Sports): 3:0 dla Bayernu.

Michał Serafin (1. FC Kaiserslautern): 

Tomasz Urban (Eleven Sports): 3:1 dla Bayernu.

Mateusz Majak (Eleven Sports): 4:0 dla Bayernu.

Michał Jeziorny (Die Roten): 4:1 dla Bayernu. 

Bolesny finał sprzed dwóch lat

Jak już mogliście przeczytać wcześniej, do tej pory Bayern miał okazję stawać do boju z Eintrachtem przy 143 okazjach. Ogółem rzecz biorąc monachijczycy mogą pochwalić się ponad 50% skutecznością spotkań z drużyną „Orłów” (rywalizacja sięga początku lat 30').

Obie ekipy mierzyły się ze sobą w różnych rozgrywkach (zarówno krajowych, jak i międzynarodowych), jednakże jeśli mowa o rywalizacji w Pucharze Niemiec, to jutrzejszy bój na Allianz Arenie w Monachium będzie dokładnie szóstym starciem w DFB Pokal.

Bilans co prawda przemawia nieznacznie na korzyść „Bawarczyków”, albowiem mówimy o 3 zwycięstwach i 2 porażkach, jednakże w pamięci kibiców i piłkarzy z pewnością zapadł mecz sprzed dwóch lat, kiedy to zespół prowadzony przez Juppa Heynckesa mierzył się w finale PN na Stadionie Olimpijskim w Berlinie z frankfurtczykami prowadzonymi wówczas przez Niko Kovaca.

Niestety pożegnanie „Don Juppa” w roli trenera FCB nie zakończyło się zbyt dobrze... FCB nie sprostało zadaniu i poniosło bolesną porażkę 3:1. Mecz nie zaczął się dla monachijczyków zbyt dobrze, albowiem już w 11. minucie Ulreicha pokonał Rebic. Mimo straconej bramki mistrzowie Niemiec nie poddawali się i choć nieustannie atakowali pole karne SGE, to decydującym czynnikiem był brak szczęścia oraz fatalna skuteczność.

Po zmianie stron golem na 1:1 odpowiedział Lewandowski. Monachijczycy rozbudzeni trafieniem cały czas napierali na rywali z Frankfurtu, ale zawodziła skuteczność, podczas gdy w samej końcówce Eintracht zdołał jeszcze dwukrotnie odnaleźć drogę do bramki Svena. Idealnym podsumowaniem niemocy FCB z tamtego wieczoru może być fakt zaliczenia dwóch poprzeczek oraz statystyka strzałów 22:8 na korzyść Bayernu... Warto jeszcze nadmienić, że w samej końcówce byliśmy świadkami mocno kontrowersyjnej sytuacji, albowiem w polu karnym sfaulowany został Martinez.

Tym samym jutrzejszy pojedynek na Allianz Arenie w Monachium może być dla „Bawarczyków” idealną okazją do rewanżu.

Garść ciekawostek

− Bayern jest niepokonany w 41 z 43 ostatnich meczach Pucharu Niemiec.
− Bayern 19-krotnie sięgał po Puchar Niemiec w swojej długoletniej historii.
− Bayern jest 24-krotnym finalistą rozgrywek Pucharu Niemiec (rekord w Niemczech).
− Bayern w poprzedniej edycji Pucharu Niemiec pokonał w finale RB Lipsk 3:0.
− Bayern w ćwierćfinał Pucharu Niemiec tego sezonu pokonał Schalke 04 1:0.
− Bayern póki co ugrał 70 punktów po 30 kolejkach i zajmuje 1. miejsce w tabeli Bundesligi.
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2019/20 wygrał 33 z 42 spotkań (5 porażek i 4 remisy).
− Bayern w rundzie wiosennej wygrał 15 z 16 spotkań (wszystkie rozgrywki).
− Bayern jest jedyną niepokonaną drużyną w 2020 roku (zdobyli 46 z 48 możliwych punktów).
− Bayern wygrał 11 z 12 ostatnich domowych spotkań z Eintrachtem (wszystkie rozgrywki).
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 10 z 12 ostatnich spotkań z Eintrachtem u siebie.
− Bayern wygrał różnicą jednej bramki 3 ostatnie spotkania w Pucharze Niemiec.
− Eintracht 5-krotnie w swojej historii sięgał po trofeum Pucharu Niemiec.
− Eintracht jest 8-krotnym finalistą rozgrywek Pucharu Niemiec.
− Eintracht w poprzedniej edycji Pucharu Niemiec odpadł na etapie 1. rundy z SSV Ulm.
− Eintracht w ćwierćfinale Pucharu Niemiec tego sezonu pokonał Werder Bremę 2:2.
− Eintracht póki co ugrał 35 punktów po 30 kolejkach i zajmuje 11. miejsce w tabeli Bundesligi.
− Eintracht od momentu rozpoczęcia sezonu 19/20 wygrał 23 z 49 spotkań (20 porażek i 6 remisów).
− Eintracht w rundzie wiosennej wygrał 8 z 18 spotkań (7 porażek i 3 remisy).
− Eintracht wygrał 7 z 8 ostatnich spotkań w rozgrywkach Pucharu Niemiec.
− Eintracht zdobył co najmniej 2 bramki w 4 ostatnich spotkaniach Pucharu Niemiec.
− W tabeli wszech czasów Pucharu Niemiec Bayern zajmuje 1. miejsce z dorobkiem 619 punktów.
− W tabeli wszech czasów Pucharu Niemiec Eintracht zajmuje 6. miejsce z dorobkiem 383 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Eintrachtem to 4 zwycięstwa oraz 2 porażki.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a SGE padło 31 bramek (z czego 20 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a SGE sędziowie pokazali 19 żółtych i 1 czerwoną kartkę.
− Po raz ostatni Eintracht pokonał Bayern 2 listopada 2019 roku (5:1 na korzyść Eintrachtu).
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,15.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 756,58 milionów euro.
− Kadrę Eintrachtu wycenia się obecnie na sumę 178,98 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Gnabry (72 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Eintrachtu jest Kostic (32 mln €).
− Hansi Flick musi sobie jutro radzić bez takich zawodników jak Cuisance, Coutinho, Tolisso i Suele.
− Hansi Flick jako trener tylko raz miał okazję mierzyć się z Eintrachtem Frankfurt (zwycięstwo).
− Adi Huetter jest zmuszony radzić sobie jutro bez takich graczy jak Kostic oraz Fernandes.
− Adi Huetter jako trener mierzył się z Bayernem Monachium pięciokrotnie (4 porażki i zwycięstwo).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (44 bramek).
− Najlepszymi strzelcami Eintrachtu we wszystkich rozgrywkach są Silva i Kostic (po 12 bramek).
− Najlepszym strzelcem w historii Pucharu Niemiec jest Gerd Mueller (78 bramek).
− Najlepszym strzelcem FCB w obecnym składzie w rozgrywkach PN jest Lewandowski (36 goli).
− Pizarro jest najstarszym strzelcem w historii PN (40 lat, 10 miesięcy i 7 dni).
− Reyna jest najmłodszym strzelcem w historii PN (17 lat, 2 miesiące i 22 dni).
− Łączna wartość klubów występujących w tym sezonie PN wynosi 4,62 miliarda euro.
− Najwięcej zwycięstw w Pucharze Niemiec ma Bastian Schweinsteiger (7).
− Bayern nie przegrał w poprzedniej dekadzie ani jednego meczu wyjazdowego w PN.
− Jeśli Neuer zachowa jutro czyste konto, to wyrówna rekord Kahna w Pucharze Niemiec (33).
− Jeśli Bayern wygra, to Mueller zrówna się liczbą zwycięstw w PN z S. Maierem i G. Muellerem (47).
− Królem strzelców tej edycji Pucharu Niemiec jest Rouwen Hennings (4).
− W finale Pucharu Niemiec w 2018 roku Eintracht pokonał Bayern 3:1.
− Mueller w 21 pojedynkach przeciwko Eintrachtowi zdobył 7 bramek oraz zanotował 12 asyst.

Stach Gabriel

źródło: Własne
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (401)

reklama



11.06.2020 00:04
@Arkady142
W Niemczech jest generalnie tak ,że jeśli chcesz robić coś w danym kierunku, to na samych kursach wyjdziesz większą kasę niż w Polsce po studiach.
To chore jest u nas , że większość nie pracuje w swoim kierunku.. więc po co to ?..
10.06.2020 23:54
@Simon89 - jasne że można się rozwijać, tego nie powiedziałem.
Ale jeśli chcesz sięgnąć piłkarskiego szczytu to niestety, albo idziesz do Anglii, albo w większym stopniu mając na myśli szczyt, wybierasz Hiszpanię. Do Bayernu raczej idą już piłkarze którym znudziła się Anglia lub Hiszpania (patrz: Boateng, Robben, Lucas, Thiago).
Co do Lewego akurat ja nie sądziłem że zrobi taką karierę. Myślałem że to kolejny który jedzie na zachód i zderzy się ze ścianą.

@Bayern022 - to jest dość obszerny temat. Widać że czasy się zmieniły i wg. mnie na gorsze. W zamierzchłych latach w wieku 18-20 lat to już miałeś pierwszą pracę (oczywiście jak się udawało ogarnąć wojsko) i co najważniejsze, ludzie w takim wieku byli SAMODZIELNI.
A nie oszukujmy się, dzisiaj sporo osób idzie też na studia aby przedłużyć sobie dzieciństwo. Nikt mi nie powie że tak nie jest. Studia nie są żadnym wyznacznikiem (chyba że kończysz jakieś dobre, najlepiej politechnikę) chyba że masz stopień inżyniera w fajnym kierunku. Znam gościa który zrobił tylko inżyniera bo jak mówił "co mi z tego magistra, stracę 1,5 roku i to tytuł który kojarzy się głównie z naukami humanistycznymi, a sam inżynier w dużej mierze wystarcza" i chyba miał rację. Ma doskonale płatną pracę no ale ciekaw jestem ile osób z jego kierunku pracuje w zawodzie.
10.06.2020 23:35
@Arkady142
Chelsea to duży klub, ale to półka niżej od Bayernu. W Bundeslidze też można się rozwijać. Najlepszym tego przykładem jest Robert Lewandowski. Gdy przeszedł z Lecha do Dortmundu był niezłym napastnikiem. Dziś nie ma sobie równych na swojej pozycji. Piąty sezon z rzędu z co najmniej 40 bramkami. W tym sezonie - 39 występów i 45 goli. Warto zwrócić uwagę na regularność Roberta, bo tylko w 7 meczach nie zaliczył trafienia.
Dziś mimo słabszej dyspozycji zdobył bramkę dającą triumf zespołowi. Tak grają najlepsi. Po prostu Pan Piłkarz.
10.06.2020 23:31
@Arkady142
No to jest jasna sprawa, znam wiele osób które nie skończyły pełnej podstawówki a zarabiają krocie. Czasem znajomości są potrzebne, język, różne rzeczy się na to mogą złożyć. Nie widzę sensu w studiowaniu bez przyszłościowych kierunków. Co z tego ,że chłopaki mają studia jak układają towar na paletach czy przeżywają paczki na magazynach..
A taka osoba co nie musi pracować bo ma sponsora to może się uczyć cały życie.
Jest wiele osób co mają około 30 lat i mama pierze skarpetki i gotuje rosołek .
Ale oprócz tego tacy sponsorzy wtrącają się później we wszystko cały życie, i podejmują za kogoś decyzję.;) Haha
10.06.2020 23:29
@Pir5 - ja właśnie żałuję że od początku nie zapisałem się do szkoły językowej bo tam jest chyba najlepiej się nauczyć.
A najlepiej to znać tak ze 2-3 obce. Z zachodnich to oczywiście angielski i do wyboru niemiecki/francuski/hiszpański, i jeden ze wschodu, czyli rosyjski.
Tak oczywiście moim zdaniem.

Trener VIVE Kielce, Talant Dujszebajew to jest dopiero koleś. Jest poliglotą. Choć jest Kirgizem (zna ten język ale nie perfekt bo to z dzieciństwa) to ojczystym jest rosyjski, do tego hiszpański (emigracja z Rosji i przyjęcie obywatelstwa), niemiecki, polski i francuski. Co ciekawe... po angielsku mówi najsłabiej :D
10.06.2020 23:24
@Arkady142 oczywiście. Język jest bardzo ważny, przede wszystkim angielski.
10.06.2020 23:23
Te 2,5 tysiąca to tez zależy o jakie miasto chodzi. Myślę że jak jakieś miasteczko do 15-20 tys to spokojnie da radę. Nie szaleć i jeszcze coś zostanie.

Ja się wypowiem. Ok studia są ważne ale jak tak obserwuję to co się najbardziej liczy? JĘZYK!
Jak znasz język to nawet i brak papierka czasem ze szkoły wyzszej może nie zaszkodzić.
10.06.2020 23:21
Jak dla mnie świetne zachowanie Lucasa. Wreszcie ktoś kto broni kolegów z drużyny, a nie stoi i patrzy co zrobi sędzia. Takim zachowaniem zdobywa się szacunek.
10.06.2020 23:20
tak czytam tego hovena i zastanawiam sie jakie ty człowieku musisz mieć przykre życie i kompleksy na punkcie tego jednego piłkarza. Cały czas Goretzka i Goretzka. Zakochałeś sie w nim? Boli Cię hajs, który wziął za podpis, czy jak?
10.06.2020 23:16
Nie ma co reagować na zaczepki kontraktowca. Typ przewidywał, że Chelsea nas rozjedzie.
10.06.2020 23:09
@Pir5
Wiadomo wszystko kwestia podejścia i rozumowania. Osobiście uważam ,że lepiej tak robić ,żeby potem zarobić.
10.06.2020 23:07
Jedna zasada nie zaglądać nikomu do kieszeni, bo nic nikomu do tego nie dajesz komuś na życie to co Cię to...FCBM!
10.06.2020 23:07
@Bayern022 można studiować i pracować,co też jest dobrym pomysłem. Wielu ludzi są za studiami inni nie są. Takie życie.
10.06.2020 23:03
@Pir5
Jak masz bogatych rodziców co płacą ci rachunki , i kupują zabawki to tak. Można się rozwijać cały życie .. nawet próbować obrazy malować . Albo jeździć na wycieczki hah ;)
10.06.2020 23:02
@Pir5
Ja bym nie mógł przeżyć obecnie za 2.5k na miesiąc, ciężko to sobie mi wyobrazić, chociaż są ludzie, którzy tak żyją.
10.06.2020 23:02
W sumie szkoda strzępić język na bronienie Goretzki, bo i tak gówno burza bedzie trwać. Chłopak ma zaufanie u Flicka i słusznie, bo odopłaca się dobrą grą. Więcej na ten temat nie dyskutuję, bo szkoda czasu. I tak nikt z wrogo do Leona nastawionych osób argumentów słuchać nie będzie, tylko postawi twierdzę: "Goretzka na nie, bo tak uwazam i mam swiętą rację".
10.06.2020 22:59
@Bayern022 może dla jednej osoby 2,5 tys. to kwota przez którą przeżyje miesiąc. Nie trzeba od razu z 6 tys. miesięcznie zarabiać. Studia rozwijają człowieka.

Edytowano : 2020-06-10 23:04:21

I warto zachęcać do studiowania, niż tylko patrzeć na pieniądze. Bo są ważne ale nie najważniejsze.
10.06.2020 22:56
@Pir5
Moich kilku kumpli skończyło i pracują na wózkach widłowych, a jeden w bibliotece miejskiej.. super . A i mam koleżankę co pracuje w urzędzie miasta za 2,5 tys złoty.
I cały dzień spędza ze starymi prykami w przepoconej koszuli.. super

Edytowano : 2020-06-10 22:57:04

A Goretzka? W destrukcji?.. pomagał obronie dzisiaj ? Znów się sprawdził w ataku, kiedy nas atakowali znikną
10.06.2020 22:55
@Kontraktowiec
Te a ten "tańcerz" strzelił golę na wagę awansu do finału. Co powiesz teraz buraku?
10.06.2020 22:55
@Elessar Jedyne co zgadza się to kolejność w zespole: Lewy, Davies
10.06.2020 22:52
@Panczo takie ankiety sensu nie mają, tak samo jak ocena piłkarza numeryczna, lepiej się wypowiedzieć na temat pisząc dobre i złe podsumowania, a nie dawac jakas liczbe, zobacz na to Davies w skali ocen na dieroten ma 2.01, Świetnie, zasługuje, Lewy ma 1.99, gdzie strzelił już 45 bramek w sezonie, więc tutaj ocena zaniżona, temu nie warto posługiwać się skalą numeryczną
10.06.2020 22:52
@Bayern022 gorezka to fajny chłopak, pójdzie chłop na studia na administracje która złym kierunkiem nie jest. Jak lewy licencjat.
10.06.2020 22:52
@Elessar tutaj na piłce zna się tylko jedna osoba @hoven , a piłkarskie legendy czy światowej klasy trenerzy przy nim to amatorzy.
10.06.2020 22:52
@Kontraktowiec hahah Dobrze że twój Realik tak sobie dobrze radzi w LM haha JEST VAR = Nie ma realu
10.06.2020 22:52
@BastianFCB chcialem po prostu dowiedziec sie jak idzie budowa pomnika dla Leona :)
10.06.2020 22:51
Nie da się wielbicielom Goretzki wytłumaczyć, że nie jest dominatorem środka pola. Zawsze widzą jego dominację. Tym razem kapitalna gra w destrukcji buahahaha
10.06.2020 22:50
Poprosimy ankietę, Czy Goretzka zagrał w tym meczu (bardzo dobrze, dobrze, żle, fatalnie) :P
10.06.2020 22:50
@Kontraktowiec z tego co pamietam to gramy jeszcze w LM, z tego co wiem trochę bardziej obeznani z piłką ludzie stawiają FCBM w roli faworyta po końcowy tytuł, np Klopp? Nie zna się?
10.06.2020 22:49
@BastianFCB
Chyba w opstrukcji.. Rode go nakrył czapka.. z ta budowa ciała powinien robić rzeźnie .. szarpać latać jak dzik ,przeszkadzać itd..
10.06.2020 22:48
Jak zwykle wiecznie niby Goretzka gra super. Ja nie chcę takich dominatorów.
10.06.2020 22:48
Bayern miał prawie cały mecz pod kontrolą. Ale cóż takie życie. Mogliśmy to zamknąć w 1 połowie.
10.06.2020 22:47
@tapczan
Dokładnie. Nie dość, że świetny w destrukcji, to jeszcze wywalczył gola na wagę finału.
10.06.2020 22:46
Nie trzeba czekać na oceny żeby podziękować mu za awans do finału i zrobienie zwycięskiej bramki. Przy Thiago to zagrał jak profesor.
10.06.2020 22:45
@dzojko co się dziwisz :) Odkąd Bayern wygrywa wszystko jak leci jest wysyp troli, jakbyśmy wygrali LM czy trójkoronę to dopiero by się działo , w sensie wysyp troli , ludzi mówiących np ,, GDYBY NIE WIRUS TO BYSCIE NIE WYGRALI,, wiec ja tam bym ignorowal :)
10.06.2020 22:44
@hoven
Coś Ty się tak uwziął na Goretzkę. Czyści dzisiaj jak złoto.
10.06.2020 22:43
Widać że obrona się nie składa z rasowych defensorów. I jest tak jak podejrzewałem, kiedy atakujemy to jest super Bayern a jeśli mamy bronić to wychodzi granie skrzydłowym w obronie i brak wsparcia środka pomocy. Nie ma tej chemii.. obrona pomoc. Nieważne czy gra tam Thiago czy Goretzka. Nasi umieją atakować ,bronić niekoniecznie
10.06.2020 22:43
Nie znoszę Eintrachtu. W każdym meczu lecą iskry i tylko czekam, aż stanie się zaraz coś złego. Dobrze, że nie skończyło się na jakiejś głupiej kontuzji. Brawo Bayern!
10.06.2020 22:43
Nie gadaj Alaba super zagrał
10.06.2020 22:42
fani Leona-dominatora coa cichutko

czekaja na oceny whoscored?
10.06.2020 22:42
Ciężki mecz, bez błysku. Typowy pucharowy mecz, ale najważniejsze, że do przodu i jedziemy do Berlina.
10.06.2020 22:42
10.06.2020 22:42
Brawo za awans do finału. W takich meczach liczy się tylko zwycięstwo.

@tapczan

Nie tylko Thiago nie "czuł" dzisiaj piłki. Nie leżała ona również np. Lewandowskiemu, który a to źle ją przyjął, a to źle ją sobie ustawił do strzału, a to spudłował...
10.06.2020 22:41
Kiepski mecz, ale takie też się zdarzają, więc trzeba się cieszyć, że wygrany i mamy finał. Gry nie ma co komentować, bo chyba poza Boatengiem i Pavardem nikt nie zasłużył na jakiekolwiek pochwały.
Wir fahren nach Berlin! :)
10.06.2020 22:40
Każdy zagrał średnio, ale najważniejsze, że zwyciężyliśmy. O to chodziło. Co mecz nie będziemy
rozjeżdżali. Teraz przygotować się do ważnego meczu z M'gladbach.

Jest finał. Brawo!
10.06.2020 22:40
No 2 połowa to jakby nie Davies to byśmy tylko chyba z kontry grali. Ważne, że wymęczyliśmy to. KAdra natychmiast to uzupełnienia 2 nowych co najmniej.
10.06.2020 22:39
Zadanie wykonane, ale ciężko się to oglądało.
10.06.2020 22:39
Lewy słabo ale daje awans A Coman słabo i nic nie daje
10.06.2020 22:39
Jest finał. Dobra 1 połowa 2 fatalna. Widać że Flick wkurzony na 2 połowę.
10.06.2020 22:39
Ale szkoda Mulera bo jest w razie na asysty
Pokaż więcej

reklama