DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: Skobry Strona 7

Mój beznadziejny i nie zawierający żadnej merytoryki komentarz dostał ocenę kultury wypowiedzi: dobra. To właśnie tutaj szukajcie drogi @admin poprawek.

19.02.2025 14:59

Do wesela się zagoi.

19.02.2025 14:51

@admin
Dziękuję serdecznie za odpowiedź, idea sama w sobie być może słuszna, choć słabe punkty widzę np. w ocenie interpunkcji i ortografii (a na to chyba kultura wypowiedzi również powinna się składać). W każdym razie za chwilę zrobię w komentarzu pewien eksperyment. ;)

19.02.2025 13:21

A ja tak już całkowicie odbiegnę od tematu i spytam administracji: o co chodzi z tą "kulturą wypowiedzi"? Umykało mi to jakoś do tej pory. Jakiś algorytm tym steruje? A jeśli znane są mechanizmy, to czym w takim razie jest rzeczona "kultura wypowiedzi"? Pytam poważnie, choć osobiście mam to gdzieś. ;)

19.02.2025 12:27

Być może ostatnia dyspozycja to jest po prostu miś na skalę Naszych obecnych możliwości i potrzeba cierpliwości, której zasoby niestety topnieją.

19.02.2025 09:11

1

Cóż, wielokrotnie w historii Bayern wystawiał już naszą (kibiców) cierpliwość na próbę i nie inaczej jest teraz. Niespecjalnie mamy inne wyjście jak wierzyć w powodzenie obecnego projektu, nawet jeśli nosi wiele znamion wadliwości.

19.02.2025 07:27

Jest awans i ogólnie rzecz biorąc jeszcze z LM nie odpadliśmy. To pozytywy. Niestety jedyne.

19.02.2025 06:53

Jeśli zagramy na miarę swojej ostatniej formy, to być może ten mecz też trzeba będzie po prostu przepchnąć. Nie nastawiam się na jakiś pogrom, choć mimo wszystko różnicę w klasie czysto sportowej wypadałoby pokazać.

18.02.2025 08:17

Ehh, to gadanie o mitycznym "DNA Bayernu"... Klauzule w kontraktach też nigdy nie leżały w DNA Bayernu. Czasy się zmieniają i niekiedy mecze będzie trzeba przepychać kolanem, by osiągnąć cel.

16.02.2025 10:25

Upa za nisko.

16.02.2025 09:58

@Edmund
Tego jak wyglądalibyśmy po stracie pierwszej bramki już się nie dowiemy. Być może zaczęlibyśmy grać wreszcie w piłkę, szukając wyrównania, a być może to Leverkusen poszłoby za ciosem i Nas wypunktowało. W Naszym początkowym ustawieniu widać natomiast było jeden cel - nie dopuścić do straty bramki i przynajmniej mecz zremisować. Jedno, że wiele sytuacji skończyło się dla Nas szczęśliwie, ale drugie - cel ten został osiągnięty. I choć oczywiście takiego Bayernu nikt nie chce oglądać, a styl był tragiczny, tak tutaj liczyło się przede wszystkim utrzymać przewagę w tabeli.

16.02.2025 09:12

A moim skromnym zdaniem nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy ten remis zawdzięczamy szczęściu, czy taktyce. Jeśli ktoś uzna, że wyłącznie temu drugiemu, to powstanie mnóstwo pytań dlaczego Leverkusen i tak dochodziło do sytuacji i to stuprocentowych? Jeśli natomiast przyjmiemy, że to był czysty fart - dlaczego zatem to nie Alonso, tylko Kompany osiągnął swój pożądany cel? Według mnie wszystkiego tam było po trochu: taktyki przyjętej na mecz, szczęścia i nieskuteczności przeciwników. I pomyli się raczej każdy, kto wskaże wyłącznie jeden element.

16.02.2025 08:33

2

Nie ma sensu zbytnio się zastanawiać, czy zero bramek na koncie Leverkusen jest wynikiem planu taktycznego Kompany'ego, nieskuteczności Aptekarzy, czy zwykłego szczęścia. Pewnie wszystkiego po trochu. Faktem jest natomiast, że nadrzędny cel został osiągnięty - Bayer straty nie zmniejszył, a My jesteśmy coraz bliżej odzyskania mistrzostwa.

15.02.2025 20:51

1

Jeżeli już decydujemy się na grę taktyką Darmstadt, to należy uzyskać przynajmniej korzystny wynik. I to się udało, Leverkusen nie zmniejszyło do Nas straty. Z perspektywy tabeli i przebiegu spotkania z końcowego rezultatu na pewno bardziej zadowoleni będziemy My. O stylu lepiej nic nie pisać, obecność Tuchela okazała się w tym kontekście mocno... metaforyczna?

15.02.2025 20:28

Jeżeli Nasza gra się nie zmieni po przerwie, to pozostaje liczyć że Hincapie się zagotuje i wyleci z boiska. Poza tym mamy raczej korzystny wynik. I to tyle z pozytywów.

15.02.2025 19:19

Wirt(uo)z na razie stanowi największe zagrożenie dla Nas.

15.02.2025 18:54

Z remisu też będę zadowolony. A jeśli nawet powinie się Nam dzisiaj noga, to ekipa Alonso w ciągu sezonu pewnie gdzieś jeszcze straci punkty i jest to dla mnie bardziej niż w Naszym przypadku prawdopodobne.

15.02.2025 10:57

@Silesi
Dyszkę na plecach dostał kiedyś pewien wypożyczony Brazylijczyk, z którym nie wiązano przyszłości.

14.02.2025 16:04

@Gwzd44
Służę uprzejmie. A czemu - jeśli to nie tajemnica - paskudny?

14.02.2025 15:41

3

A co Ty masz znowu przeciwko tej klauzurze? Czy Elber tym razem się jednak nie sprawdził? Czy Company o wszystkim nie wiedział? Czy Khan nie patrzy z zazdrością? Jesteś zwykłym malkomentem. I dodatkowo czepiasz się sówek.

14.02.2025 13:54

1

A więc czas ten szampan wreszcie otworzyć. Ale to później, po obowiązkach.

14.02.2025 13:31

1

Akurat gdy Bayern przegrywa, to narzekanie jest wytłumaczalne. Ba, nawet przy wygranych można znaleźć mankamenty, pod warunkiem że w miarę konstruktywnie i logicznie się je wygłosi. A przecież komentarzy typu: "Kompany Out!", "Klub-mem", czy innych "Stadion do zaorania" nikt na poważnie nie bierze, prawda?

14.02.2025 11:24

Nawet jeśli im się to uda, to dla mnie osobiście przez pozostałą część sezonu bardziej prawdopodobne są kolejne straty punktów Leverkusen, niż Nasze. Co do słów Granita - nie, nie pokonacie.

13.02.2025 19:24

@Filozof
Owszem. I to patrząc z dwóch stron. Tę starającą się nobilitować wszystko postawiłbym przy socjologii. Tę natomiast, która wszystko widzi w czarnych barwach przy psychologii.

13.02.2025 13:17

@hoodykr
"I od sędziego bo ostatnie mecze pokazują jak Leverkusen jest pchane, nie wiedzieć czemu."

Choć z pewnością nie należę do zwolenników teorii spiskowych i sędziowania "pod kogoś", ale może chodzi o to, by ten wyścig o mistrza był po prostu dłużej ciekawy? :)

13.02.2025 07:38

Meczu niestety nie było mi dane oglądać, ale z tego co widzę, to grą nie porwaliśmy. Najważniejsza jest jednak zaliczka przed rewanżem, jeśli ma to dać jakieś pozytywne efekty w dalszej perspektywie, to jak dla mnie mogą nawet kolanem te mecze przepychać.

13.02.2025 05:32

@misza
To prawda, choć generalnie - czego uczy historia - przy graniu otwartej piłki zwycięża drużyna posiadająca większy potencjał sportowy. Szkotów nie wolno zlekceważyć, ale też bądźmy poważni. Ich siłą będzie na pewno stadion, waleczność i taka zwykła ludzka chęć pokonania Bayernu. Reszta to niewyczuwalne w zupie przyprawy.

12.02.2025 14:22

Chciałbym, by jednak zagrali z Nami otwartą piłkę. Wówczas po pierwszym spotkaniu nie będzie co zbierać i rewanż będzie formalnością. W innym przypadku mogą być męki.

12.02.2025 14:00

No tak, z punktu widzenia logiki awansują albo oni, albo My. ;)

12.02.2025 12:35

Zależy jak na to spojrzeć. Sam Tel i Bayern na obecności młodego na tym wyraźnie cierpieli. Minusy natomiast można dostrzec w umowie wypożyczenia. Jak Francuz nie odpali, to dostaniemy z powrotem gracza, który tak naprawdę zmarnował pół roku, będąc jeszcze dodatkowo w innym otoczeniu. Jak odpali, to Totki go wykupią i tyle Tela widzieliśmy. Generalnie odejście sensu stricto jest do wytłumaczenia, ale kontekst już zmienia postać rzeczy.

12.02.2025 12:32

Osobiście nie lubię takiego sztucznego pocieszania się, bo na końcu liczą się wyniki. Dalej twierdzę, że Kompany to typ trenera długodystansowca, który może Nam dawać wiele uciechy w sezonie ligowym - i w sumie dobrze. W pucharach na ten moment nie przekonuje.

11.02.2025 11:05

Pole do lekceważenia kogokolwiek na tym etapie i tak już się skończyło. Teraz nawet tylko przepychać te mecze i po uszatka.

10.02.2025 09:24

"Nie spodziewać się" to by można na Naszym miejscu na przykład Stuttgartu, a Bayern na razie po prostu punktuje zgodnie z posiadanym potencjałem sportowym. Nie rozumiem zatem za bardzo tego zdziwienia Hrádecký'ego.

09.02.2025 16:33

@Mariusz1710
Czy ja wiem, czy przykład Kane'a może być tutaj miarodajny? Bayern był wobec niego po prostu najbardziej konkretny, a Harry chciał grać w czołowym zespole. W przypadku Davies'a o tym w jakim stopniu Real był nim faktycznie zainteresowany wiemy z mediów, a nie z klubowych kuluarów (z resztą mało mnie to obchodzi).

Co do Wirtza - żeby była jasność: ja go pragnę w Bayernie właściwie od momentu jego debiutanckiego sezonu w Leverkusen, gdy imponował mi niesamowitą pracowitością na boisku i charakterem. Wówczas pomyślałem sobie, że skoro taki młokos potrafi krzyknąć na swoich starszych kolegów z murawy, to fajnie by było mieć takiego zadziorę w środku pola obok Kimmicha. Później Florian rozwinął się niesamowicie i nabył wirtuozerii technicznej, a dziś jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na świecie.

I właśnie dlatego spójrzmy na sprawę nieco chłodniej i bardziej obiektywnie. Bayern nie będzie jedynym klubem, który stanie do walki o Wirtza. Czasy, gdy niemieccy piłkarze mieli mokre sny o grze dla Bawarczyków już się skończyły, a i sam rynek w BL nie jest już dla klubów spoza Niemiec takim terra incognita jak kiedyś. Florian jest obserwowany przez wiele firm od dawna i jasne jest, że żeby zwiększyć szanse na transfer trzeba rozpocząć np. od ograniczenia szans konkurencji. Możemy próbować stosować różnego rodzaju zagrywki retoryczne, ale koniec końców przyjdzie do przekuwania słów w czyny. A Bayern nie posiada bezdennej sakiewki i przy ustalaniu budżetu transferowego również zostanie to uwzględnione. Koniec końców ewentualne kupno Wirtza nie tylko pochłonęłoby lwią część budżetu, ale i de facto zablokowało dalsze transakcje, które mogą być dla klubu (z perspektywy planowania kadry) ważniejsze. I dlatego też z punktu widzenia ekonomicznego wielkich szans na ten transfer nie daję, wręcz oscylują wokół zera. Sytuacja może się nieco poprawić, jeśli weźmiemy pod uwagę pozostałe czynniki - może się wszak zdarzyć, że zawodnik wyrazi chęć przejścia wyłącznie tutaj, nie biorąc pod uwagę żadnego innego miejsca (co też jest mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę dzisiejsze czasy - choć niewykluczone). Wówczas Nasze szanse wzrosną. Reasumując: chciałbym Floriana, ale to karkołomne zadanie.

Co do Twojego pierwszego zdania - nie, staram się właśnie spojrzeć na sprawę szerzej, niż tylko sentymentalnym, wąskim wzrokiem młodzieńca (którym już przecież nie jestem). Do zakochania w Realu i Barcelonie też mi sporo brakuje, w pewnym wieku niektórych przekonań nie da się już zmienić.

09.02.2025 13:04

Z przyczyn czysto ekonomicznych ten transfer wydaje się być poza Naszym zasięgiem. Obecna wartość rynkowa Wirtza to 140 mln euro, a nie wiadomo jaką kwotę Leverkusen zaśpiewa akurat NAM. Do tego dochodzą Nasze własne problemy - nieuregulowane sprawy z kontraktami, nie wiadomo czy wzmocnienia i kasa nie będą potrzebne na innych pozycjach itp. Obawiam się, że jedynym sposobem pozyskania Floriana z punktu widzenia finansowego byłaby... sprzedaż Musiali. W innym przypadku możemy tylko liczyć na samego zawodnika, który zakocha się w Bayernie i wyłącznie tutaj będzie chciał trafić (a i to przy wyrażeniu zainteresowania przez np. Real Madryt może się szybko zmienić).

09.02.2025 09:22

@tapczan
Obawiam się, że ten pomysł dałby sędziom (i nie tylko im) jeszcze większe pole do interpretacji: "A tam wystawał kawałek buta!". "Nie, to nie but, to trawa odprysnęła". "Przecież widać wyraźnie, że ma za długie paznokcie!". "Ale to nie paznokieć, tylko tak cień jakoś krzywo pada". Żeby nie było - zwolennikiem obecnych rozwiązań również nie jestem.

07.02.2025 12:48

Majstra i tak będziemy mieli. W samej BL na ten moment prędzej jestem w stanie uwierzyć w kolejne straty punktów przez Leverkusen ze słabszymi zespołami, niż przez Nas. A Puchar Niemiec niech sobie zdobywają, My go od kilku lat konsekwentnie olewamy. :)

07.02.2025 08:54

1

Niestety, ale jeżeli będziemy w jakiś sposób "zajechani", to najprędzej przez powód, który podał wyżej @hoven , a nie przez nadmiarowość spotkań. Te dwa dodatkowe mecze ze Szkotami oczywiście mogłyby (i powinny) nie mieć miejsca, ale np. przez wcześniejsze odpadnięcie w PN to się w miarę wyrównuje.

06.02.2025 09:37

3

Po złożeniu podpisu przez Neuera spojrzałem na zmrożony szampan, po złożeniu podpisu przez Davies'a wziąłem go do ręki, ale dopiero po złożeniu podpisu przez Musialę go otworzę.

05.02.2025 13:47

Może to być prawda, a może nie. Przy zamieszaniu z umową Jamala nie wpływa to korzystnie.

05.02.2025 13:18

Niżej link do tego dał już @Matilegolas , ale przyznać trzeba że sprawa dosyć ciekawa.

05.02.2025 11:30

To teraz niech ten przełom stanowi przełom w negocjacjach z jego serdecznym kolegą Musialą.

05.02.2025 11:18

Oczywiście, że chciałbym go zobaczyć w Bayernie, ale jest on dla Nas raczej nieosiągalny - kwota wywoławcza, klub z tej samej ligi itd. Sam Florian musiałby wyrazić swą bezgraniczną miłość do Bayernu, by była jakakolwiek szansa. No chyba, że liczymy na Tela który w Londynie wypali i wówczas Totki go wykupią, Skobry'ego... tfu - Gnabry'ego i Coman'a, na których odejściach znajdziemy oszczędności. Być może tędy należy szukać celu.

04.02.2025 12:17

Pozostaje się modlić przy tej taktyce o jak najmniejszą liczbę strzałów przeciwników w światło bramki.

04.02.2025 11:29

No cóż, Eberla się wypożyczyć nie da. ;)

04.02.2025 10:53

"...angielski klub w końcowej fazie negocjacji zdołał jeszcze przekonać „Bawarczyków” do umieszczenia opcji wykupu, która ma wahać się od 55 do 60 milionów euro."

Pytanie czy My od samego początku nie mieliśmy zamiaru uzyskać za Tela pieniążków. Przekonywać i tak już przekonanego jednak znacznie łatwiej.

04.02.2025 06:26

Czasem jest tak, że niektórzy trenerzy są "sprinterami" i pasuje im gra systemem pucharowym, a innym razem spotykamy "długodystansowców", gdzie ważny jest wynik na koniec dłuższej kampanii, typu np. sezon ligowy.

03.02.2025 10:30

Muszę przyznać, że przyjemnie mi się to czytało (mimo paru uwag), ale przytoczenie w kontekście działań klubu za czasów Hasana strategii błękitnego oceanu to komplement niosący tak duże znamiona wizjonerstwa, że sam Brazzo spłonąłby chyba rumieńcem. ;)

02.02.2025 12:56

Zamieszanie z kontraktami też nie służy całej drużynie, w tej fazie sezonu wszyscy powinni już wiedzieć na czym stoją.

02.02.2025 08:33

Jednak dobrze, że wyszliśmy na mecz najsilniejszym składem. Gorzej, że mówimy o... Kiel.

01.02.2025 17:38

@admin
Sprzedaże po 12 mln? No nie, zdecydowanie się to jeszcze nie dzieje. :)

W zasadzie tylko przypadek Zirkzee można pod kątem kwoty ewentualnie podciągnąć pod wykształcenie młodego piłkarza na sprzedaż, choć tutaj ukłon raczej w stronę mądrze wynegocjowanej umowy z Bolonią (i zawarcia wysokiej klauzuli następnej sprzedaży) niż własnego 'ociosania' danego gracza, gdyż to właśnie we Włoszech zebrał poważniejszy szlif.

01.02.2025 12:38

Między innymi dlatego przydałaby się inna polityka zarządzania młodymi graczami, by w przypadku gdy klub nie będzie nawet wiązał z danym piłkarzem przyszłości, to chociaż wykształci się pewien materiał na potencjalną sprzedaż za nieco większe pieniądze. Na razie tego nie ma, a do znalezienia oszczędności w budżecie płacowym jeszcze jak widzimy bardzo daleka droga.

01.02.2025 12:16

@hoven
To akurat jest na tyle szczególny przypadek (bo w końcu mówimy o innej, istniejącej osobie związanej z Bayernem), że faktycznie jak słusznie zauważyliście z @Gwzd44 można go zrzucić na autokorektę.

31.01.2025 21:25

Z pewnością nikt by tutaj spisku nie wymyślał, gdyby losowanie potoczyło się inaczej (czyt. mniej korzystnie dla Nas). ;)

31.01.2025 21:10

Chyba jeszcze Eberl bywał mylony z Elberem, choć to akurat nieświadome użycie anagramu.

31.01.2025 21:06

1

@Sopariev
Za Kane'a mógłby być Tel, no ale...

31.01.2025 13:22

2

Cóż, wiele talentów i tak bardzo często wybierało inne kluby (typu np. Lipsk, czy Dortmund) widząc tam - słusznie - większą szansę na rozwój. Po całym zamieszaniu z Telem i Aznou w perspektywie długoterminowej nie wiadomo, czy ten trend nie przybierze jeszcze na sile, a Nam naprawdę ciężko będzie pozyskać młodzika, kusząc go wątpliwej natury obietnicami o częstej grze.

31.01.2025 08:58

@Head2007
Czyli mamy stówę do przodu.

30.01.2025 16:50

Tylko 50 mln. to jest warta jego lewa noga.

30.01.2025 16:00

1

Wolałbym mimo wszystko, żeby Barcelona sprzedała jeszcze kilka miejsc parkingowych, pamiątkowe fragmenty krzesełek, dopiero wykręcone żarówki z Camp Nou i części znalezionej pod stadionem zabytkowej broni z czasów Królestwa Aragonii, by jednak uzbierać na Taha.

29.01.2025 12:44

Udowodnił, że drzemie w nim potencjał, więc ja widzę jedynie wypożyczenie, ewentualnie (jeśli ktoś się uprze) transfer z klauzulą odkupu.

29.01.2025 12:00

1

Mam pół roku do końca kontraktu, jestem podstawowym zawodnikiem, nie zadeklarowałem się jeszcze jasno i chcę być kapitanem tego klubu, ale dziennikarze i kibice wciąż domagają się ode mnie jasnego stanowiska w sprawie przyszłości! No szok!

29.01.2025 11:59

@alien666
Jak zagranie ręką będzie nie do wyjaśnienia, to po prostu dziwnym trafem nie będzie interwencji VAR-u. Z resztą mam takie przeświadczenie, że jeśli ten pomysł wszedłby w życie na dobre, to liczba jakichkolwiek działań sędziów siedzących przed monitorami drastycznie by spadła.

27.01.2025 08:03

Wypowiedź Kimmicha może być interpretowana na kilka sposobów. Przede wszystkim samo słowo "top" jest względne i ma różne definicje - według tej węższej obecnie z całej Europy (biorąc pod uwagę postawę w LM i ligach rodzimych) pewnie tylko Liverpool można nazwać "klubem z topu". Inna sprawa, że Joshua dostrzega pewne braki i z racji tego, iż jest osobą będącą blisko wydarzeń raczej ciężko posądzać go o przesadę.

26.01.2025 13:00

@hoven
Pewnie, że nie ma niczego złego - sam wielokrotnie to wcześniej czyniłem, rzecz normalna (wręcz nawet wskazana) oceniać stan w jakim aktualnie się znajdujemy. Z głębszymi przemyśleniami jednak (odnośnie funkcjonowania klubu, a nawet tego czy zatrudnienie VK to był w ogóle dobry pomysł) osobiście jeszcze się wstrzymam.

23.01.2025 08:32

1

No cóż... Pewnie naiwne to z mojej strony, ale z wszelkimi pochwałami/lamentami itd. postaram się wstrzymać do końca sezonu, a przynajmniej do czasu kluczowych rozstrzygnięć. Jeśli klubowa gablota się powiększy, a ostateczny wynik w LM zrekompensuje wcześniejsze szkody, to te porażki przestaną mieć tak wielkie znaczenie. Jeśli jednak okażą się mieć swe logiczne konsekwencje, z przyjemnością sam wyleję tutaj swój żal, jadąc walcem.

23.01.2025 08:22

Zapewniać werbalnie o przywiązaniu do klubu itp. można bardzo długo. Do momentu przyłożenia długopisu do kartki z zamiarem złożenia podpisu pod nowym kontraktem to wszystko puste słowa. Kibice mogą zatem spokojnie odbić piłeczkę i również uśmiechać się pod nosem na kolejne frazesy płynące z ust Musiali.

22.01.2025 11:04

@hoodykr
Myślę, że wszyscy tego typu rzeczy (wieczne frajerstwo itp.) piszą z lekkim przymrużeniem oka, a to że dany klub można wydźwignąć poprzez np. zmiany w strukturach jest dla każdego jasne. :)

22.01.2025 10:23

Sahina już oficjalnie nie ma. Jakiś czas temu pisałem, że BVB zawsze dzielnie rozwiązuje paradoks statku Tezeusza - choćby wymienić tam wszystkich (od kucharzy, przez trenerów po piłkarzy) zawsze pozostaną tą samą, frajerską, tracącą głupio punkty Borussią. I tym razem również nie spodziewam się dosłownie niczego, genetyki futbolowej tak łatwo się nie oszuka.

22.01.2025 09:18

1

A jak dla mnie wina jest podzielona między klub i zawodników. Nie da się wskazać jednej strony, która byłaby wyłącznie wszystkiemu winna, z resztą jak w większości takich przypadków.

17.01.2025 15:13

@BavarianDude
Nie trzeba być w biurach klubowych, by na podstawie wielu składowych (np. wypowiedzi Eberla) móc wyciągnąć wnioski.

17.01.2025 11:21

Pozostaje czekać i mieć nadzieję, że żadnej klauzuli nie będzie. A jeśli już, to gigantyczna.

17.01.2025 10:50

@BavarianDude
Odpowiednio wczesne uzyskanie wiedzy, że dany piłkarz nie chce przedłużyć kontraktu z klubem ma mimo wszystko szereg plusów - nie tylko daje klubowi czas na odpowiednią reakcję na rynku (poprzez poszukiwanie, monitorowanie i w końcu rozmowy z potencjalnymi następcami), ale i otwiera możliwość sprzedaży (a nie oddania za darmo) owego gracza. My tego nie uczyniliśmy. Stąd właśnie widzę nieco więcej winnych zaistniałej sytuacji, niż tylko Davies, Musiala i Kimmich.

17.01.2025 10:49

Dziecinne zachowanie Musiali, Daviesa i Kimmicha to jedno, ale z drugiej strony jak zostawia się przedłużenia kontraktów z tak ważnymi piłkarzami na naprawdę OSTATNIĄ chwilę, to zawsze muszą być jakieś cyrki.

17.01.2025 08:22

@misza
Ale przecież kolega @AdiFcbFan również delikatnie rzecz ujmując minął się z prawdą pisząc, że po każdym meczu jest psioczenie na skrzydłowych (bez zaglądania w komentarze stawiam, że nie po każdym i z pewnością nie na wszystkich) i stosując wygodne uogólnienie "i tak jest źle". Jeżeli dostrzegamy wyolbrzymienia i zmyślenia, to patrzmy w obu kierunkach.

Co do Nkunku sam nie jestem wielkim entuzjastą tego transferu, choć jeśli już do niego dojdzie pozostanie mieć nadzieję, że piłkarzowi przypomni się forma z Lipska.

14.01.2025 13:32

"U Nas się odbuduje".

14.01.2025 11:22

1

@Zerafaelo

Nie da się zrobić rosołu "NA" czosnku, co najwyżej może on być dodatkiem. Tak samo jak i przypalona cebula. <- Ten komentarz niesie moim zdaniem więcej merytoryki, niż niektóre pozostałe. Aha, oczko - ;)

13.01.2025 16:08

1

Tak sobie przeczytałem parę komentarzy (z reguły tego nie robię) i... to kolejny dowód na to, by coraz rzadziej się tu udzielać. Bayern - Barcelona - Real/De ligt - Lewandowski - Flick. Coś nieprawdopodobnego, a jestem tu dosyć długo. Nawet jeżeli różniliśmy się kiedyś swymi poglądami, tak jednak dzisiaj żelazna zasada "moja racja jest najmojsza" przebija sufit.

P.S. Gdybym miał tak porównywać te komentarze do czegokolwiek, to najbliżej by było do konfliktu... PiS i PO. Albo Konfy i Lewicy. Albo niedźwiedzia brunatnego z borsukiem. Albo mleka z jogurtem. Czytaj: zero własnego myślenia. Przepraszam najmocniej za wtręt polityczny.

PPS. Dziś dla Żony ugotowałem rosół. Myślę, że ta informacja niesie ten sam merytoryczny przekaz.

13.01.2025 13:43

2

Zwymiotować już tym idzie.

12.01.2025 12:29

Właśnie w tym sęk, że tym fragmentem: "kiedy nadejdzie decydująca faza sezonu w Bundeslidze i Lidze Mistrzów, wszystko musi być jasne" dał do zrozumienia, że jest gotów... jeszcze poczekać. Innymi słowy on chce czekać tam, gdzie już się nie da czekać.

12.01.2025 09:22

Klauzuli być oczywiście nie powinno, patrząc jednak na Nasze dotychczasowe "prace" nad nowymi umowami niczego nie można wykluczyć.

11.01.2025 11:22

Kilka(naście) lat temu "nietypowe dla Bayernu" (odwołując się do słów Eberla) było również sprowadzanie do klubu obcokrajowców, zamiast najlepszych Niemców, wprost z ligi. Czasy się zmieniają i być może udana walka o kontrakt dla Musiali będzie w ostatecznym rozrachunku wyznaczeniem pewnego rodzaju limes, za którym znajduje się jedynie kasa. Nie jestem żarliwym apologetą rozwiązań dotyczących wysokości klauzuli - przecież nie jesteśmy np. Lipskiem. Może jednak przy negocjacjach uda się tę kwotę nieco podwyższyć, coby zmniejszyć krąg ewentualnych zainteresowanych. Czekam cierpliwie na rozwój wypadków, bo przecież problemów z kontraktami mamy co nie miara.

08.01.2025 13:00

Gdybyśmy My posiadali w składzie podobnego rodzaju (intelektualnie i piłkarsko) delikwenta pewnie również w analogicznej sytuacji byśmy się odwołali. Normalne zachowanie klubu wobec swojego zawodnika, nawet gdy ten zdradza poważne braki w boiskowej etykiecie, a przecież na Węgry wysłać się go nie da.

06.01.2025 14:06

3

Życzę Eberlowi Wesołych Świąt. Powinno dotrzeć.

04.01.2025 09:20

To, że Bayern i Kompany zawalili w tamtym spotkaniu to jedna sprawa, ale też nie robiłbym jakiejś wielkiej tragedii z porażki na tym etapie sezonu - czas pokaże na ile miała ona jakieś głębsze uzasadnienie. Kibice Barcelony oczywiście będą się starali pocieszać i szukać w tym meczu jakiejkolwiek namiastki rewanżu za epokowe 8:2, ale to równie idiotyczne jak poszukiwania kibiców Brazylii po wygranym finale IO w Rio nad Niemcami, którzy za wszelką (równie nieudolną) cenę widzieli tam analogię do półfinału MŚ 2014.

02.01.2025 10:22

Odpowiem nieco utopijnie - jeśli Olmo zgodzi się, by klub nie wypłacał mu ani centa w czasie gdy ten akurat leczy kontuzję, jestem jak najbardziej za.

28.12.2024 09:50

Tyle tych znaków większości, że ten Palmer musi być chyba od wielu lat najlepszym piłkarzem globu.

09.12.2024 14:28

Sama nazwa też tak naprawdę jest stworzona sztucznie - Dortmund nigdy nie był pełnoprawnym rywalem Bayernu, a Der Klassiker to dziś tylko nieudolnie próbujący napędzić zainteresowanie termin, co gorsza czasem stawiany obok np. El Clasico. Dwa okresy, gdy BVB nieco dłużej mogła Nam realnie zagrozić (połowa lat 90-tych i era Kloppa) to zdecydowanie za mało, by móc patrzeć na to spotkanie inaczej jak tylko na mecz dwóch najbardziej rozpoznawalnych w Niemczech drużyn. Dla mnie osobiście wziąwszy pod uwagę historyczne zaszłości na miano rywala (jeśli już w ogóle mamy go szukać w kronikach) bardziej zasługuje imienniczka BVB z Mönchengladbach.

28.11.2024 12:25

A ja jestem dumny z Ciebie Kim, że tak na razie wyglądasz w defensywie, a i w ataku dajesz swoje zespołowi. Tak trzymać.

27.11.2024 12:42

W historii piłki bardzo wielu zawodnikom ze światowej czołówki latami zarzucano przechodzenie obok meczu z silniejszymi przeciwnikami (długo również Messiemu i Ronaldo). Żaden to dla mnie argument przeciwko zaoferowaniu wysokiego kontraktu dla Musiali, choć trzeba to zrobić z rozsądkiem, by przy jeszcze kolejnej próbie (za kilka lat) nie trzeba było wydobywać pieniędzy spod ziemi.

27.11.2024 06:21

2

Na razie w kwestii Naszej postawy w BL ciężko się do czegokolwiek przyczepić - wzrosła przewaga, imponujemy na boisku i nawet zaczęliśmy grać na zero z tyłu. Po miesiącach mizerii, którą serwował Nam Tuchel obecne odczucie pozytywnej przemiany działa ze zdwojoną siłą.

24.11.2024 11:50

To, co można było uznawać niedawno za początek demencji u Uliego niestety wciąż postępuje.

22.11.2024 13:30

1

Przecież już raz (vs. Stuttgart) zmienił styl. A może inaczej - wprowadził do niego niezbędne poprawki, gwarantujące wówczas pozytywny wynik. I tak należy robić. Z resztą tak szczerze pisząc zaczyna mnie pomału niepokoić to ciągłe podkreślanie poparcia taktyki, uwielbienia dla stylu - wziąwszy pod uwagę okoliczności, bo przecież Vincent naprawdę nie zaczął swej przygody z Bayernem źle. I nie potrzebuje żadnych dodatkowych bodźców w postaci zapewnień o zaufaniu (coby kibice nie mieli deżawi).

30.10.2024 13:11

@hoodykr
Już tam gdzieś się przebąkuje, że właśnie za takiego Gittensa, czy Malena mogą zgarnąć całkiem sporo - pierwszym z nich ponoć mocno interesuje się Liverpool i United, więc całkiem duże szanse (zwłaszcza gdyby był to Manchester) że te 100 mln jednak dostaną. ;)

30.10.2024 09:06

1

@Alistair
Pozbyć się swego najlepszego obrońcy, bo nie pasował do stylu i wydać ponad 50 mln na zawodnika, który również nie pasuje do stylu? Miałoby to sens.

28.10.2024 09:03

1

@BaltazarGabka
Bez przesady, to było tylko Bochum, które miało z przodu jedynie wolnego Broschinskiego (najlepiej to było widać w tym wyścigu z Kimem po piłkę zmierzającą do bramki). To w środę Kompany powinien zagrać bardziej zachowawczo i tego nie uczynił. Dziś natomiast taktyka została dobrana OK. Sam bym z resztą dziwił się, gdybyśmy cofnęli drużynę przed jedną z dwóch najsłabszych ekip BL (to już mogłoby być działanie sił nieczystych w postaci demonów-tuchelonów).

27.10.2024 17:39

Tak jak pisałem przed spotkaniem to nie jest przeciwnik do jakiegokolwiek "wyciągania wniosków", tylko do postrzelania sobie, przećwiczenia kilku wariantów i lekkiego poprawienia humoru. Jedyny "problem" to kostka Kima, ale nie wyglądało to zbyt poważnie, stąd cudzysłów. Poza tym mecz bez historii, brawo za pewne zwycięstwo.

27.10.2024 17:27

Liczyłem na nieco większą zabawę pod bramką Bochum, ale na razie poza Musialą żaden z Naszych graczy ofensywnych nie chce się za bardzo bawić. Coman jeszcze próbował w pewnym momencie w chowanego w trawie, ale szybko się skończyło (za krótko strzyżona).

Tak czy inaczej w drugiej połowie najlepiej dołożyć jeszcze ze dwie, trzy bramki, zagrać na zero z tyłu, bez urazów i kończymy ten mecz. Mamy przed sobą ważniejsze.

27.10.2024 16:24

Ale na której ścieżce? Bo jeśli chodzi o styl gry, to Kompany w meczu ze Stuttgartem zaproponował kilka zmian w taktyce i to podziałało. Więc ze ścieżki ciągłego grania w ten sam sposób Belg już sam zszedł przynajmniej raz (na szczęście). A jeśli chodzi o konsekwencję - proszę uprzejmie, niech drużyna i sztab dalej pracują w pocie czoła i obyśmy mieli tego efekty.

27.10.2024 11:53

Ani ten wczorajszy mecz nie zmienił faktu, że zagraliśmy przeciwko Barcelonie po prostu słabo, ani mnie jakoś nie podniecił, ani Flick w moich oczach nie urósł (choć z pewnością dobrą robotę tam wykonuje na ten moment) do rangi półboga, ani za Lewandowskim nie zacząłem płakać... Jakoś tak bardziej mnie Bayern obchodzi i jego problemy.

27.10.2024 06:47