Z całym szacunkiem - g... to kogokolwiek interesuje. Leverkusen to dla Nas żaden - w dłuższej perspektywie - rywal, a ich problemy zostają ich problemami.
02.04.2025 13:45
Za dużo tych przypadków kontuzji, by stwierdzić że to jednak może nie być przypadek (i tu już nawet nie o Ito). Daj mi Bayernie wreszcie zweryfikować jak Ito u Nas gra.
02.04.2025 13:43
To oczywiście bolesne, ale zobaczymy jak będziemy bez nich wyglądać. W niektórych systemach gry jednak strata już jednego kluczowego zawodnika (vide Rodri w City) potrafi w znaczny sposób spowodować utratę jakości i wpłynąć negatywnie na postawę całego zespołu. W tym momencie nie pozostaje nic innego jak spoglądać z nadzieją na zmienników.
28.03.2025 12:56
Chciałem coś napisać, ale chyba sobie daruję. Tego się nie da ubrać w słowa...
27.03.2025 15:39
Czy ten "natłok meczów" został wreszcie wyjaśniony wszystkim?
27.03.2025 10:32
Mnóstwo niejasności. "Informował, że nie jest w stanie grać od pierwszej minuty", a pomimo tego wyszedł w ogóle na boisko? Przecież to się nie trzyma kupy. Naprawdę Jesse Marsch byłby aż takim idiotą?
Przerzucanie winy na Bayern przez reprezentację Kanady rozpocznie się za 3...2...1...
26.03.2025 14:36
Zobaczymy jak to wpłynie na grę i wyniki, ale do kontuzji kluczowych piłkarzy w tej fazie sezonu chyba kibice Bayernu zdążyli się już - niestety - przyzwyczaić...
26.03.2025 12:06
1
Jeśli chodziło o "strukturę, perspektywę sportową, wpływ na drużynę i postrzeganie Monachium jako domu", to ten kontrakt można było chcieć podpisać.... wcześniej?
24.03.2025 16:14
Nikt nie siedzi w głowach zawodników i nie wiadomo, czy dziś reprezentowanie kraju to dla wielu wciąż "honor i duma". Raczej postrzegam takie podejście jako nasz (kibicowski) futbolowy romantyzm, gdzie obecnie przywdzianie koszulki kadry jest dla piłkarzy bardziej przymusem, niż misją do spełnienia. Stety, albo niestety.
24.03.2025 11:21
Nie znałem.
24.03.2025 10:29
Piłka reprezentacyjna i tak niebawem odejdzie do lamusa, gdyż prym będą wiodły wpływy z futbolu klubowego. Ograniczenie spotkań poszczególnych kadr będzie po prostu leżeć w czyimś interesie, nawet włączając w to powiększanie liczby drużyn uczestniczących w wielkich turniejach (które przestaną być wielkie, chyba że ktoś będzie w to pompował sztucznie wygenerowane pieniądze - jeśli sam rynek ich nie wygeneruje).
24.03.2025 09:53
Ja tam do Borka nic nie mam. Każdy (a z pewnością większość) ma swoje "widzimisię" i komentuje wedle własnych sympatii. I to się naprawdę da wyczuć w głosie. A ogólnie zawsze można przełączyć się na komentarz w innym języku, jeśli ten konkretny nie odpowiada i ma człowieka zdenerwować.
20.03.2025 10:44
To faktycznie jest wpis "na marginesie". Ale swoją drogą niektórzy mogą też nie rozumieć jak to się stało, że Kroos nie wyleciał z boiska już w pierwszej połowie. :)
20.03.2025 09:48
Wiele rzeczy znika i jest to po prostu casus obecnych czasów. A odwoływanie się do tego co było kiedyś? Cóż, niestety chyba lepiej w samym sobie tych sentymentów nie pielęgnować.
19.03.2025 14:13
Na taką krytykę musi być po prostu gotowy i się do niej przyzwyczaić. Trenuje obecnie Bayern, a nie Burnley, tutaj było tak zawsze - i nie ma się co dziwić, nawet jeśli owa krytyka mija się z logiką.
19.03.2025 13:02
1
Niech Olise będzie po prostu Olise. Ale oby za paręnaście lat mówiono o kolejnym kupionym skrzydłowym, że to będzie "drugi Olise" w Bayernie.
18.03.2025 11:18
1
Jasne, że wszystko jest możliwe, ale jak Bayern będzie się pilnował, to nic wielkiego się nie wydarzy. Powiedzmy sobie szczerze - musiałaby nastąpić jakaś wielka katastrofa w Naszym przypadku.
18.03.2025 09:38
Zależy jak na to spojrzeć. BVB potrafiła postawić się Bayernowi dwa lata z rzędu i przy tym dotarła do finału LM. Jednak gdyby wziąć pod uwagę pojedyncze sezony, to Leverkusen Alonso pobiło mnóstwo rekordów, na czele ze spotkaniami bez porażki (a przy tym chyba nikt inny nie zapewniał sobie tyle razy punktów w ostatnich minutach meczu, ale to już mój strzał w ciemno, bez zaglądania w statystyki).
Z resztą taki długoterminowy rywal przydałby się w BL. Za chwilę z Bayeru w obecnym kształcie też niewiele zostanie, odejdą kluczowi piłkarze plus trener.
18.03.2025 08:57
Dostrzeganie przyczyn porażki w postawie Urbiga pachnie trochę takim dawnym podwórkowym graniem - przegraliśmy/zremisowaliśmy bo ten X na bramce zawalił. Nie ma przecież znaczenia, że gramy w jedenastu i ze wszelkich z tego wynikających konsekwencji będziemy później rozliczani. Cóż, młody Jonas niech się dalej rozwija, a My i tak zdobędziemy majstra.
17.03.2025 10:07
Istnieją oczywiście pewne warunki do spełnienia, ale jeśli pytasz co myślimy, to tak - myślę, że dowieziemy. I Vincent zostanie w piwie wyKompany.
17.03.2025 09:22
1
@Sopariev
Jedna sprawa to rzucić wszystkie siły, a druga czy tych sił wystarczy. Bo tak jak pisałem - na razie to My rozdajemy karty i niezależnie od tego co zrobi Leverkusen i tak muszą liczyć na Nasze potknięcia. A i sami nie mogą przy tym zaliczyć żadnej wpadki. Reasumując: zadanie mają o wiele bardziej karkołomne od Naszego. ;)
17.03.2025 06:21
Zmniejszenie przewagi do 6 pkt. to nie jest wielka tragedia - wszystko jest przecież wciąż w Naszych rękach. Należy po prostu przystąpić do rozegrania końcówki sezonu w pełni skoncentrowanym i unikać takich wpadek jak w ostatnich dwóch spotkaniach. Leverkusen to drużyna, która spokojnie może jeszcze gdzieś pogubić punkty (a jak pokazuje tabela robi to w obecnej kampanii częściej od Nas), więc do paniki jeszcze mi daleko. Ale lampka ostrzegawcza po Unionie musi się u Naszych zapalić, jakaś nerwówka nie jest nikomu w Monachium potrzebna.
17.03.2025 05:38
Na panikę jeszcze zdecydowanie za wcześnie, ale oczywiście należy się wystrzegać podobnych wpadek, zwłaszcza przeciwko takim zespołom jak Union. Leverkusen również jeszcze gdzieś pewnie pogubi punkty, a jak pokazuje tabela - czynili to od Nas częściej w tym sezonie, co wskazuje na wyższe prawdopodobieństwo ponownego zaistnienia takowego procederu. :)
16.03.2025 08:28
Tragedii jeszcze nie ma co robić, ale należy ograniczyć te głupie straty punktów do minimum. Później może być nerwówka, negatywnie odbijająca się na zawodnikach - a po co Nam to?
15.03.2025 17:45
Takie straty punktów w najmniej oczekiwanym momencie przydarzały się Nam za czasów Nagelsmanna. Cóż, poważniejszych konsekwencji ten remis nie spowoduje, ale lampka ostrzegawcza musi się zapalić.
15.03.2025 17:29
@Reeken89
Jak się trzeba jeszcze bardziej zadłużyć, to spod ziemi wydobędą.
14.03.2025 11:29
No i fajnie. Miejsce Kimmicha jest w Bayernie, choć on sam o tym mógł ostatnio myśleć różnie.
13.03.2025 16:49
O której godzinie?
13.03.2025 13:58
I dobrze, odstawajmy u buków nawet jeszcze bardziej. Z drugiego szeregu atakuje się łatwiej i wierzę, że tak właśnie będzie.
13.03.2025 10:23
@Barthyren
Łatwo można znaleźć. W sumie każdy do jego zachowania już się zdążył przyzwyczaić, więc to był po prostu kolejny dzień z jego życia sportowego. ;)
13.03.2025 10:22
Łapy precz od niego, bo to rasizm! ;)
13.03.2025 09:20
@Sopariev
Cóż, całkowicie 'pomocy' sędziów nie da się zanegować - za dużo tych przypadków. Można ich nie lubić, ale myślę, że w równym (albo większym) stopniu ich przechodzenie do kolejnych rund i wygrywanie LM to zbieg nieco większej liczby czynników - klasy sportowej, doświadczenia, mentalności itp. Ton natomiast jest taki, jakby to wyłącznie arbiter był jedynym odpowiedzialnym za wynik.
13.03.2025 07:58
Czy sędzia popełni błąd, czy nie - dla mnie to jest takie wyczekiwanie na najdrobniejsze nawet potknięcie arbitra, by później móc napisać "Real został przepchnięty". Żeby była jasność: sam do Królewskich - delikatnie rzecz ujmując - nie pałam miłością. Ale czasem mam wrażenie, że większość komentarzy jest podsycona czystą nienawiścią, zabijającą jakikolwiek obiektywizm i kierowana 'modlitwą': "A na całe kargulowe plemię i pole...".
13.03.2025 05:45
Nie no, szacuneczek BVB, szacuneczek... :)
12.03.2025 20:39
Ciekawe, czy Dortmund ten korzystny wynik "zdortmunduje".
12.03.2025 20:13
Jasne, że to będzie ciężki dwumecz (jak każdy na tym etapie), ale mimo wszystko przewyższamy Inter klasą sportową. Jak zagramy na miarę Naszych możliwości, to ich przejdziemy.
12.03.2025 13:14
W sumie to nie jest aż tak ryzykowna teza, choć z tym "spokojnie" mogłoby być różnie. Też jestem zdania, że przy innym układzie mogliby osiągnąć więcej - My im po prostu w ostatnim czasie konsekwentnie wybijamy z głowy marzenia o czymkolwiek. Ale obecnie to tylko gdybania i wyłącznie ich problem.
12.03.2025 12:19
2
Na luziku. Tuż po wylosowaniu Leverkusen spodziewałem się bardziej wyrównanego dwumeczu. Tymczasem ani przez chwilę Nasz awans nie był w żaden sposób zagrożony. Czy obawiam się Interu? Myślę, że bardziej oni obawiają się Nas.
12.03.2025 07:15
Jeden babol, albo jedna czerwona (tfu) kartka. Spokojnie, zagramy swoje i przejdziemy tę niedoświadczoną drużynę.
11.03.2025 12:16
@Alistair
W końcu to Nasz były gracz, dziś też mógłby się z tym przesadnym szacunkiem nie krępować. ;)
11.03.2025 09:42
@Kimas
Szczerze? Ja się nie zdziwię, jak na szpicy znów będzie Tella na zmianę z Frimpongiem. Alonso podejmował w ostatnich spotkaniach przeciwko Nam dosyć dziwne decyzje względem zestawienia linii ataku, a w spotkaniu ligowym aż prosiło się (z ich perspektywy rzecz jasna), by o wiele wcześniej wpuścił Schicka. Oczywiście nie umniejszam w żaden sposób Bayernowi, bo to przede wszystkim My pokazaliśmy im miejsce w szeregu, ale oczami kibica Aptekarzy wybory Xabiego mogły zastanawiać.
11.03.2025 09:30
Tylko prawdziwa katastrofa mogłaby odwrócić losy awansu. Różnica w kulturze gry w pierwszym spotkaniu była tak duża na Naszą korzyść, że zasiądę do tego meczu zrelaksowany. Dodatkowo Leverkusen będzie pozbawione swojego największego sportowego atutu - Wirtza.
11.03.2025 08:57
@MyNameIsLuka
Jasne, że na chwilę obecną będą trudności. Ale wreszcie się z tym ogarnijmy. Mój wpis miał mieć charakter jedynie przyszłościowy, a kto komu (nazwiska) pasuje - to już znamiona czystego subiektywizmu.
Czy Nas stać na tak duże roszady w linii defensywnej, wziąwszy pod uwagę ostatnie lata i Nasz budżet?
10.03.2025 12:15
Jestem przeciwny. My mamy wreszcie tak zbudować ten blok obrony, by był formacją trwającą w tym samym składzie przez lata. A tam stabilizacja jest potrzebna najbardziej ze wszystkich pozycji na boisku. Dość półśrodków i ściągania defensorów na jeden, dwa sezony.
10.03.2025 11:31
2
Co człowiek, to opinia. Nie ma takiego zestawienia, które dogodziłoby wszystkim. Wybór Musiali jest mocno kontrowersyjny z prostego powodu - jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by go w takich jedenastkach umieszczać.
10.03.2025 07:59
@BavarianDude
Myślałem, że mój poprzedni komentarz jest w miarę jasny.
06.03.2025 14:30
1
W żadną remontadę nie wierzę. Mało tego - w rewanżu dostaniecie jeszcze ze dwie bramki po Naszych kontrach. Chyba że tam coś odpali Naszym obrońcom. Wtedy końcowy wynik będzie brzmiał 2:1 dla Nas.
Przepraszam Cię Xabi, ale Ty i Twoja drużyna jesteście na tym etapie LM po raz pierwszy. A My już mamy zaszczepione doświadczenie i ogładę. No ale próbujcie, chciałbym zobaczyć nieco bardziej wyrównany rewanż. Powodzenia!
A tak poważnie: To Bayern awansuje do ćwierćfinału, spokojnie.
06.03.2025 13:48
1
@Reeken89
Samo zagranie było świetne, ale bardziej idealny był ruch Kane'a do piłki, czym totalnie zwiódł tego marnego wczoraj Mukiele.
06.03.2025 13:14
Cóż, czasem jak się za bardzo chce (a Portugalczyk z pewnością chce coś udowodnić, nie tylko kibicom) to takie rzeczy się zdarzają. Z pewnością inaczej rozpatrywalibyśmy tę sytuację, gdyby decydowała ona o wyniku końcowym. A tak po prostu "tylko" ograbił Musialę z fenomenalnej asysty. ;)
06.03.2025 08:41
5
Nie ma co zbyt dużo pisać, to było jedno z najlepszych spotkań Bayernu w tym sezonie. Leverkusen wgniecione w ziemię i nieistniejące. Brawo!
05.03.2025 23:00
To 3:0 nie oddaje w pełni dzisiejszej różnicy w kulturze gry. Roznieśliśmy ich - jak niektórzy słusznie przewidzieli. Dziękuję!
05.03.2025 22:58
Leverkusen nie istnieje. Na ten moment jedno z najlepszych spotkań Bayernu za czasów Kompany'ego.
05.03.2025 22:38
Bayer na razie nie stanowi żadnego zagrożenia, ich jedyna sytuacja miała miejsce po błędzie Naszej obrony. Dołożyć drugą i być skoncentrowanym w tyłach.
05.03.2025 21:52
1
Spokojnie, będzie dobrze. Moja Żona (kibic Juventusu) stwierdziła nawet, że ich rozniesiemy. Strasznie Jej ufam. ;)
05.03.2025 14:00
2
Miło z Twojej strony Xabi i dziękujemy za wszelkie kurtuazje, ale dziś będziesz schodził z boiska z opuszczoną głową. Nikomu oczywiście źle nie życzę, poza tym wyjątkiem.
05.03.2025 13:56
Ja bym go bardziej widział na stanowisku trenerskim. Z jego inteligencją boiskową mógłby np. zaszczepiać pewne mechanizmy i sposoby poruszania się po murawie młodym graczom. Do tego też jednak daleka droga.
05.03.2025 07:33
Szkoda, że Dortmund nie dowiózł zwycięstwa, choć mogli to w swoim stylu jeszcze bardziej "zdortmundować".
Dziś Alonso będzie po meczu przeciwko Nam schodził z murawy po raz pierwszy jako pokonany. Tak to widzę.
05.03.2025 06:14
"Florian jak teraz nie wyrobimy się finansowo, to poczekaj tam w Leverkusen rok. No a jak Alonso odejdzie, to już w ogóle masz luz - dwa lata".
04.03.2025 16:27
No cóż... Jak uda się uzyskać zadowalającą kwotę, to czemu nie. Pytanie natomiast po co w ogóle go kupiono.
04.03.2025 13:42
A mnie osobiście nie przeszkadza upatrywanie faworytów w Bayerze. Mało tego - dobrze by było, gdyby zawodnicy Alonso tak sobie to wzięli do serca i wbili do głów, by później na boisku odczuwali presję konieczności przejścia tego "słabszego", co mogłoby Nam tylko pomóc (to dopiero myślenie życzeniowe).
04.03.2025 09:13
@Alistair
Kłopot tylko w tym, że My na ławce jednak też kogoś musimy posadzić. Wątpię, by nastąpiła aż tak wielka rewolucja kadrowa, gdyż zwyczajnie na to może zabraknąć funduszy, a jeśli chcemy w przyszłości rzeczywiście rzucić wszystkie siły na Wirtza, to ucierpieć mogą inne pozycje wymagające wzmocnień/uzupełnień.
Nie reagować. Nie angażować się w to. Pokazać wyższość. To są krzyki małego, upośledzonego dziecka na dorosłych ludzi.
03.03.2025 16:15
Oczekuję od Kimmicha jasnego zadeklarowania się co do przyszłości i ucałowania herbu Bayernu na koszulce po strzeleniu przez niego bramki przeciwko Leverkusen.
03.03.2025 10:37
1
Ja od jakiegoś czasu nie daję większych szans na ten transfer, chyba że sam Wirtz wyrazi chęć gry wyłącznie w Monachium. Wówczas jednak to po Naszej stronie muszą zostać spełnione pozostałe składowe tej wielkiej operacji, na czele z kwestiami finansowymi. Sam Bayer oczywiście niechętnie będzie spoglądał na cały proceder i z tego też mogą wyniknąć niesnaski. Floriana oczywiście bardzo by było miło powitać w Bayernie, ale droga do tego bardzo daleka.
03.03.2025 08:01
@AdiFantasti
Właściwie w sytuacji Wirtza kluczowe jest w jakim stopniu potrafi sobie wyobrazić grę w Bayernie, a w jakim w Realu, City, Barcelonie itd., jeśli te po niego ruszą.
Tak, Barcelonę też wliczyłem - kiedyś Wirtz stwierdził że chciałby tam grać, a oni z kolei jeśli trzeba się jeszcze bardziej zadłużyć i upodlić, to spod ziemi pieniądze wydobędą.
02.03.2025 16:35
Mógł piłkę wyekspediować po prostu dalej. Z resztą to ich problem, My się za te prezenty nie gniewamy.
02.03.2025 15:58
1
Swoją drogą Eintracht (i przy okazji cała reszta ligi) w dość krótkim czasie dostał dwie bardzo dosadne informacje, wyjaśniające dlaczego tabela BL wygląda jak wygląda.
01.03.2025 20:36
Po części pewnie i prezenty, a po części Nasz pressing. W pierwszej połowie taki prezent dostali też od m.in. Sane, więc nie ma co już tego rozpamiętywać - byliśmy dojrzalsi i wygraliśmy zasłużenie.
01.03.2025 17:08
2
W grze mógł irytować, ale miał fajny moment pod koniec spotkania, gdy jako pierwszy podbiegł by ochrzanić Millot, gdy ten chciał by półprzytomny Stanisić szybciej stanął na nogi po trafieniu piłką w głowę.
01.03.2025 09:53
1
To prawda, w tym momencie tylko jakaś katastrofa mogłaby Nam odebrać majstra. Oczywiście trzeba się pilnować do końca i wciąż być skoncentrowanym, ale jakoś jestem spokojny o to, że to prędzej ekipa Alonso jeszcze straci gdzieś punkty.
01.03.2025 09:33
Coraz bliżej tego, by na koniec sezonu Vincent został w piwie wyKompany. Dziś byliśmy od Stuttgartu po prostu bardziej dojrzali i potrafiliśmy też wykorzystać szanse, które podarował Nam przeciwnik. Brawo.
28.02.2025 22:38
Dobra, może być Coman, a nie Gnabry. Tak w ogóle to dziękujemy Stuttgartowi za takie prezenty dzisiaj. :)
28.02.2025 22:24
Stuttgart się na Nas rzuci, pójdzie kontra i Gnabry strzeli na 3:1. Tak to się skończy.
28.02.2025 22:22
1
Tak naprawdę ta stracona bramka to była trochę taka definicja Sane - albo gdzieś źle przyjmie piłkę (a powinien mieć asystę), albo zabraknie szybkiej decyzji (a powinien mieć bramkę), albo się poślizgnie (i sprezentuje bramkę). Choć po raz kolejny nie gra złego meczu, ale brak ostatniego szlifu. Mam też takie wrażenie, że Neuer sprzed kilku lat by ten strzał obronił. :)
Dobrze, że Stuttgart dostał gola przed końcem pierwszej połowy, bo byli niesamowicie naładowani. Może to trochę ostudzi ich zapał, choć martwi po Naszej stronie kilka spraw - na czele z kiepską grą w drugiej linii.
28.02.2025 21:26
Nikt nie wie jak potoczyłaby się jego kariera, gdyby jednak do Nas wtedy trafił. Może pobyt w innym środowisku, zarządzanym twardszą ręką sprawiłby, że Brazylijczyk dziś byłby w Monachium hołubiony?
28.02.2025 13:31
Jeśli oczywiście to wszystko prawda - w obu przypadkach (zwłaszcza Kima) tak wysokie klauzule nie mają raczej większego znaczenia. Nikt tyle pieniędzy i tak za nich nie da.
28.02.2025 11:17
To być może ostatnia umowa Kimmicha na tym poziomie w profesjonalnym futbolu, więc jeśli oferta była dla niego nieakceptowalna, to ją po prostu odrzucił - miał prawo. Pozycja negocjacyjna Bayernu też przecież nie jest za wesoła.
Inna sprawa natomiast, że sam Joshua mógłby wreszcie się jasno określić i - w przypadku gdy będzie chciał odejść - dać klubowi (któremu przecież wiele zawdzięcza) więcej czasu na poszukiwanie następcy.
27.02.2025 13:21
Pełnoprawny tytuł "wtopy transferowej" to ja mu nadam dopiero po sezonie, jeśli się nic nie zmieni oczywiście. Póki co być może jeszcze do czegoś się Portugalczyk przyda, w końcu Eberl się zarzeka, że był to "przemyślany transfer".
26.02.2025 19:52
@alien666
Jeśli już coś związanego z płacami, to bardziej stawiałbym na bonusy przy podpisywaniu kontraktów (Musiala, Davies, za chwilę być może Kimmich), a że umów do przedłużenia było praktycznie kilka na raz, to trzeba było się jednak wykosztować w dość krótkim czasie. Z resztą na razie możemy się jedynie domyślać.
25.02.2025 14:48
Ja Tomka widzę w niedalekiej przyszłości jako trenera. A najlepiej jakby zaczynał swą przygodę z trenerką w Bayernie. Z jego ponadprzeciętną inteligencją boiskową mógłby zaszczepić pewne mechanizmy np. młodym graczom.
24.02.2025 11:02
1
@BavarianDude
Chyba jeszcze nie powstał ranking w jakiejkolwiek dziedzinie, by wszyscy wokół nie mieli obiekcji. Co do Effenberga - ten "gatunek" piłkarzy (z charakterem, niekoniecznie z umiejętnościami) jest już na wymarciu. Jestem w stanie ten wybór zrozumieć.
24.02.2025 11:00
1
Właśnie tak powinna wyglądać REAKCJA i WYCIĄGANIE WNIOSKÓW. Brawo!
23.02.2025 19:44
Jeśli były przed meczem pytania jak głęboki jest ten dołek formy Bawarczyków, to właśnie Gnabry postawił kropkę na końcu wyjątkowo dosadnej odpowiedzi Bayernu.
23.02.2025 19:29
Kane musi być w takim razie całkowicie zdrowy. W przypadku jakiejś drobnej nawet dolegliwości nie byłoby sensu wpuszczać go na boisko przy takim wyniku.
23.02.2025 19:00
W porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego Nasza gra na razie to oczywiście dzień do nocy, choć poprzeczka do poprawki była ustawiona najniżej jak się da.
Jak nie będziemy rozdawali prezentów w obronie, to jestem spokojny. Najlepiej po prostu dołożyć drugą bramkę. A i trzecią nie pogardzę.
23.02.2025 18:26
W kwestii tych niepotrzebnych strat - My mamy Ito, ale oni mają Larssona. Można mieć więc obawy, ale i są perspektywy. :)
23.02.2025 18:08
Mnie tam nie będzie przeszkadzać, jeśli do momentu pierwszego gwizdka wszyscy będą widzieli faworytów w Leverkusen. Ba, nawet bym chciał żeby sami piłkarze Alonso tak głęboko wzięli sobie do serca płynące zewsząd faworyzowanie, by później na boisku drżały im nogi ze strachu przed odpadnięciem ze "słabszą" drużyną.
Słowa Muellera podszyte oczywiście ironią i nie ma co ich odczytywać jako poważnej próby zrzucenia z Nas presji.
23.02.2025 09:00
Żeby była jasność, mój powyższy komentarz był oczywiście od początku do końca w tonie żartobliwym. Wolę napisać od razu, by nie było później wątpliwości wynikających z błędnej interpretacji.
22.02.2025 11:58
2
Nie mogłeś tego pierwszego zdania napisać w bardziej ewidentnym trybie przypuszczającym, typu np. "Jeśli byśmy przegrali z Eintrachtem, a Leverkusen wygrało, to w lidze mogłoby zacząć być nerwowo"? Mam w domu dwa naczynia: gorący kocioł z napisem "defetyści" i garniec miodu z napisem "kibice" i sam nie wiedziałem, gdzie mam Cię wrzucić.
22.02.2025 11:37
Ten bardziej "tuchelowy" styl tak naprawdę zaczął się u VK stosunkowo niedawno, więc można zakładać że nie jest to jedyny pomysł. Inaczej sprawa może wyglądać na linii realizacji, ale to już osobna kwestia.
22.02.2025 10:34
Ja tam nikomu źle nie życzę, ale gdyby po końcowym gwizdku w rewanżu Alonso na koniec swej przygody z Leverkusen schodził z boiska ze spuszczoną głową, to w bólu się z nim łączyć nie będę.
21.02.2025 13:02
Z Atletico byłby podobny poziom trudności. Obie ekipy (razem z Aptekarzami) są w Naszym zasięgu. A i obecny Bayern nie jest dla nich przeszkodą nie do pokonania.
21.02.2025 12:32
Jeśli to prawda, no to któż to mógł przewidzieć... ;)
21.02.2025 09:01
2
W LM i LE na razie tragedii nie ma. Co do Heidenheim - to jest właśnie przykład tego, jak wybryk słabiutkiego klubu w jednym sezonie bywa brutalnie weryfikowany w Europie. Rozumiem, że jest to mimo wszystko dla kopciuszka rodzaj nagrody i absolutnie odbierać splendoru zamiaru nie mam, ale ja z perspektywy uzyskania punktów dla BL co roku o wiele bardziej wolę widzieć na miejscach premiujących do pucharów zespoły z większym doświadczeniem i potencjałem sportowym/finansowym itd. Nawet biorąc pod uwagę obecną kampanię koniec końców wolałbym, by to ta nieszczęsna Borussia jednak reprezentowała Niemcy w przyszłym sezonie w LE/LK, niż Freiburg, czy inne Mainz.
21.02.2025 08:59
Zdroworozsądkowo pewnie również byłby to u mnie któryś z finałów: Dortmund, bądź Valencia. Ale gdybym miał wybrać jedyny mecz, gdy zgasła już we mnie wszelka nadzieja, ściany i podłoga mego salonu były jeszcze suche (dlaczego o tym wspominam - za chwilę), to wskazałbym na spotkanie przeciwko Getafe. Wcale nie decydujące o niczym wielkim, rywal absolutnie nie z najwyższej półki. Ale emocji dostarczył mi na tyle intensywnych, że po końcowym gwizdku postanowiłem zrobić piwny prysznic wszystkim domownikom i przy okazji niczemu niewinnej boazerii.
20.02.2025 17:42
@MR
Zgadza się, prawidła ortografii nie są (przynajmniej się staram) mi obce. To już po prostu moje pewne przyzwyczajenie od dawien dawna, gdy coś tutaj skrobnę: Nam = Bayernowi, Nasz = Bayernu, itp. Jeśli kogoś razi w oczy, to najmocniej przepraszam, ale zmieniać tego zamiaru nie mam. ;)
20.02.2025 12:26
Z Hiszpanami niby Nam nie idzie, ale z Leverkusen Alonso... też Nam nie idzie. Trzeba będzie przyjąć na klatę to co los przyniesie, obie ekipy są w Naszym zasięgu. Kłopot w tym, że obecny Bayern też jest w ich zasięgu.
20.02.2025 08:20
Stanisic popełnił duży błąd zagrywając piłkę w ten sposób, ale całą sytuację można było uratować, czego nie zrobił Kim. Sama strata tej bramki to pomyłka co najmniej dwóch (Stani, Kim) piłkarzy.
Gnabry w sumie też jest niewyraźny. ;)
03.04.2025 07:39
Z całym szacunkiem - g... to kogokolwiek interesuje. Leverkusen to dla Nas żaden - w dłuższej perspektywie - rywal, a ich problemy zostają ich problemami.
02.04.2025 13:45
Za dużo tych przypadków kontuzji, by stwierdzić że to jednak może nie być przypadek (i tu już nawet nie o Ito). Daj mi Bayernie wreszcie zweryfikować jak Ito u Nas gra.
02.04.2025 13:43
To oczywiście bolesne, ale zobaczymy jak będziemy bez nich wyglądać. W niektórych systemach gry jednak strata już jednego kluczowego zawodnika (vide Rodri w City) potrafi w znaczny sposób spowodować utratę jakości i wpłynąć negatywnie na postawę całego zespołu. W tym momencie nie pozostaje nic innego jak spoglądać z nadzieją na zmienników.
28.03.2025 12:56
Chciałem coś napisać, ale chyba sobie daruję. Tego się nie da ubrać w słowa...
27.03.2025 15:39
Czy ten "natłok meczów" został wreszcie wyjaśniony wszystkim?
27.03.2025 10:32
Mnóstwo niejasności. "Informował, że nie jest w stanie grać od pierwszej minuty", a pomimo tego wyszedł w ogóle na boisko? Przecież to się nie trzyma kupy. Naprawdę Jesse Marsch byłby aż takim idiotą?
Przerzucanie winy na Bayern przez reprezentację Kanady rozpocznie się za 3...2...1...
26.03.2025 14:36
Zobaczymy jak to wpłynie na grę i wyniki, ale do kontuzji kluczowych piłkarzy w tej fazie sezonu chyba kibice Bayernu zdążyli się już - niestety - przyzwyczaić...
26.03.2025 12:06
Jeśli chodziło o "strukturę, perspektywę sportową, wpływ na drużynę i postrzeganie Monachium jako domu", to ten kontrakt można było chcieć podpisać.... wcześniej?
24.03.2025 16:14
Nikt nie siedzi w głowach zawodników i nie wiadomo, czy dziś reprezentowanie kraju to dla wielu wciąż "honor i duma". Raczej postrzegam takie podejście jako nasz (kibicowski) futbolowy romantyzm, gdzie obecnie przywdzianie koszulki kadry jest dla piłkarzy bardziej przymusem, niż misją do spełnienia. Stety, albo niestety.
24.03.2025 11:21
Nie znałem.
24.03.2025 10:29
Piłka reprezentacyjna i tak niebawem odejdzie do lamusa, gdyż prym będą wiodły wpływy z futbolu klubowego. Ograniczenie spotkań poszczególnych kadr będzie po prostu leżeć w czyimś interesie, nawet włączając w to powiększanie liczby drużyn uczestniczących w wielkich turniejach (które przestaną być wielkie, chyba że ktoś będzie w to pompował sztucznie wygenerowane pieniądze - jeśli sam rynek ich nie wygeneruje).
24.03.2025 09:53
Ja tam do Borka nic nie mam. Każdy (a z pewnością większość) ma swoje "widzimisię" i komentuje wedle własnych sympatii. I to się naprawdę da wyczuć w głosie. A ogólnie zawsze można przełączyć się na komentarz w innym języku, jeśli ten konkretny nie odpowiada i ma człowieka zdenerwować.
20.03.2025 10:44
To faktycznie jest wpis "na marginesie". Ale swoją drogą niektórzy mogą też nie rozumieć jak to się stało, że Kroos nie wyleciał z boiska już w pierwszej połowie. :)
20.03.2025 09:48
Wiele rzeczy znika i jest to po prostu casus obecnych czasów. A odwoływanie się do tego co było kiedyś? Cóż, niestety chyba lepiej w samym sobie tych sentymentów nie pielęgnować.
19.03.2025 14:13
Na taką krytykę musi być po prostu gotowy i się do niej przyzwyczaić. Trenuje obecnie Bayern, a nie Burnley, tutaj było tak zawsze - i nie ma się co dziwić, nawet jeśli owa krytyka mija się z logiką.
19.03.2025 13:02
Niech Olise będzie po prostu Olise. Ale oby za paręnaście lat mówiono o kolejnym kupionym skrzydłowym, że to będzie "drugi Olise" w Bayernie.
18.03.2025 11:18
Jasne, że wszystko jest możliwe, ale jak Bayern będzie się pilnował, to nic wielkiego się nie wydarzy. Powiedzmy sobie szczerze - musiałaby nastąpić jakaś wielka katastrofa w Naszym przypadku.
18.03.2025 09:38
Zależy jak na to spojrzeć. BVB potrafiła postawić się Bayernowi dwa lata z rzędu i przy tym dotarła do finału LM. Jednak gdyby wziąć pod uwagę pojedyncze sezony, to Leverkusen Alonso pobiło mnóstwo rekordów, na czele ze spotkaniami bez porażki (a przy tym chyba nikt inny nie zapewniał sobie tyle razy punktów w ostatnich minutach meczu, ale to już mój strzał w ciemno, bez zaglądania w statystyki).
Z resztą taki długoterminowy rywal przydałby się w BL. Za chwilę z Bayeru w obecnym kształcie też niewiele zostanie, odejdą kluczowi piłkarze plus trener.
18.03.2025 08:57
Dostrzeganie przyczyn porażki w postawie Urbiga pachnie trochę takim dawnym podwórkowym graniem - przegraliśmy/zremisowaliśmy bo ten X na bramce zawalił. Nie ma przecież znaczenia, że gramy w jedenastu i ze wszelkich z tego wynikających konsekwencji będziemy później rozliczani. Cóż, młody Jonas niech się dalej rozwija, a My i tak zdobędziemy majstra.
17.03.2025 10:07
Istnieją oczywiście pewne warunki do spełnienia, ale jeśli pytasz co myślimy, to tak - myślę, że dowieziemy. I Vincent zostanie w piwie wyKompany.
17.03.2025 09:22
@Sopariev
Jedna sprawa to rzucić wszystkie siły, a druga czy tych sił wystarczy. Bo tak jak pisałem - na razie to My rozdajemy karty i niezależnie od tego co zrobi Leverkusen i tak muszą liczyć na Nasze potknięcia. A i sami nie mogą przy tym zaliczyć żadnej wpadki. Reasumując: zadanie mają o wiele bardziej karkołomne od Naszego. ;)
17.03.2025 06:21
Zmniejszenie przewagi do 6 pkt. to nie jest wielka tragedia - wszystko jest przecież wciąż w Naszych rękach. Należy po prostu przystąpić do rozegrania końcówki sezonu w pełni skoncentrowanym i unikać takich wpadek jak w ostatnich dwóch spotkaniach. Leverkusen to drużyna, która spokojnie może jeszcze gdzieś pogubić punkty (a jak pokazuje tabela robi to w obecnej kampanii częściej od Nas), więc do paniki jeszcze mi daleko. Ale lampka ostrzegawcza po Unionie musi się u Naszych zapalić, jakaś nerwówka nie jest nikomu w Monachium potrzebna.
17.03.2025 05:38
Na panikę jeszcze zdecydowanie za wcześnie, ale oczywiście należy się wystrzegać podobnych wpadek, zwłaszcza przeciwko takim zespołom jak Union. Leverkusen również jeszcze gdzieś pewnie pogubi punkty, a jak pokazuje tabela - czynili to od Nas częściej w tym sezonie, co wskazuje na wyższe prawdopodobieństwo ponownego zaistnienia takowego procederu. :)
16.03.2025 08:28
Tragedii jeszcze nie ma co robić, ale należy ograniczyć te głupie straty punktów do minimum. Później może być nerwówka, negatywnie odbijająca się na zawodnikach - a po co Nam to?
15.03.2025 17:45
Takie straty punktów w najmniej oczekiwanym momencie przydarzały się Nam za czasów Nagelsmanna. Cóż, poważniejszych konsekwencji ten remis nie spowoduje, ale lampka ostrzegawcza musi się zapalić.
15.03.2025 17:29
@Reeken89
Jak się trzeba jeszcze bardziej zadłużyć, to spod ziemi wydobędą.
14.03.2025 11:29
No i fajnie. Miejsce Kimmicha jest w Bayernie, choć on sam o tym mógł ostatnio myśleć różnie.
13.03.2025 16:49
O której godzinie?
13.03.2025 13:58
I dobrze, odstawajmy u buków nawet jeszcze bardziej. Z drugiego szeregu atakuje się łatwiej i wierzę, że tak właśnie będzie.
13.03.2025 10:23
@Barthyren
Łatwo można znaleźć. W sumie każdy do jego zachowania już się zdążył przyzwyczaić, więc to był po prostu kolejny dzień z jego życia sportowego. ;)
13.03.2025 10:22
Łapy precz od niego, bo to rasizm! ;)
13.03.2025 09:20
@Sopariev
Cóż, całkowicie 'pomocy' sędziów nie da się zanegować - za dużo tych przypadków. Można ich nie lubić, ale myślę, że w równym (albo większym) stopniu ich przechodzenie do kolejnych rund i wygrywanie LM to zbieg nieco większej liczby czynników - klasy sportowej, doświadczenia, mentalności itp. Ton natomiast jest taki, jakby to wyłącznie arbiter był jedynym odpowiedzialnym za wynik.
13.03.2025 07:58
Czy sędzia popełni błąd, czy nie - dla mnie to jest takie wyczekiwanie na najdrobniejsze nawet potknięcie arbitra, by później móc napisać "Real został przepchnięty". Żeby była jasność: sam do Królewskich - delikatnie rzecz ujmując - nie pałam miłością. Ale czasem mam wrażenie, że większość komentarzy jest podsycona czystą nienawiścią, zabijającą jakikolwiek obiektywizm i kierowana 'modlitwą': "A na całe kargulowe plemię i pole...".
13.03.2025 05:45
Nie no, szacuneczek BVB, szacuneczek... :)
12.03.2025 20:39
Ciekawe, czy Dortmund ten korzystny wynik "zdortmunduje".
12.03.2025 20:13
Jasne, że to będzie ciężki dwumecz (jak każdy na tym etapie), ale mimo wszystko przewyższamy Inter klasą sportową. Jak zagramy na miarę Naszych możliwości, to ich przejdziemy.
12.03.2025 13:14
W sumie to nie jest aż tak ryzykowna teza, choć z tym "spokojnie" mogłoby być różnie. Też jestem zdania, że przy innym układzie mogliby osiągnąć więcej - My im po prostu w ostatnim czasie konsekwentnie wybijamy z głowy marzenia o czymkolwiek. Ale obecnie to tylko gdybania i wyłącznie ich problem.
12.03.2025 12:19
Na luziku. Tuż po wylosowaniu Leverkusen spodziewałem się bardziej wyrównanego dwumeczu. Tymczasem ani przez chwilę Nasz awans nie był w żaden sposób zagrożony. Czy obawiam się Interu? Myślę, że bardziej oni obawiają się Nas.
12.03.2025 07:15
Jeden babol, albo jedna czerwona (tfu) kartka. Spokojnie, zagramy swoje i przejdziemy tę niedoświadczoną drużynę.
11.03.2025 12:16
@Alistair
W końcu to Nasz były gracz, dziś też mógłby się z tym przesadnym szacunkiem nie krępować. ;)
11.03.2025 09:42
@Kimas
Szczerze? Ja się nie zdziwię, jak na szpicy znów będzie Tella na zmianę z Frimpongiem. Alonso podejmował w ostatnich spotkaniach przeciwko Nam dosyć dziwne decyzje względem zestawienia linii ataku, a w spotkaniu ligowym aż prosiło się (z ich perspektywy rzecz jasna), by o wiele wcześniej wpuścił Schicka. Oczywiście nie umniejszam w żaden sposób Bayernowi, bo to przede wszystkim My pokazaliśmy im miejsce w szeregu, ale oczami kibica Aptekarzy wybory Xabiego mogły zastanawiać.
11.03.2025 09:30
Tylko prawdziwa katastrofa mogłaby odwrócić losy awansu. Różnica w kulturze gry w pierwszym spotkaniu była tak duża na Naszą korzyść, że zasiądę do tego meczu zrelaksowany. Dodatkowo Leverkusen będzie pozbawione swojego największego sportowego atutu - Wirtza.
11.03.2025 08:57
@MyNameIsLuka
Jasne, że na chwilę obecną będą trudności. Ale wreszcie się z tym ogarnijmy. Mój wpis miał mieć charakter jedynie przyszłościowy, a kto komu (nazwiska) pasuje - to już znamiona czystego subiektywizmu.
Czy Nas stać na tak duże roszady w linii defensywnej, wziąwszy pod uwagę ostatnie lata i Nasz budżet?
10.03.2025 12:15
Jestem przeciwny. My mamy wreszcie tak zbudować ten blok obrony, by był formacją trwającą w tym samym składzie przez lata. A tam stabilizacja jest potrzebna najbardziej ze wszystkich pozycji na boisku. Dość półśrodków i ściągania defensorów na jeden, dwa sezony.
10.03.2025 11:31
Co człowiek, to opinia. Nie ma takiego zestawienia, które dogodziłoby wszystkim. Wybór Musiali jest mocno kontrowersyjny z prostego powodu - jeszcze zdecydowanie za wcześnie, by go w takich jedenastkach umieszczać.
10.03.2025 07:59
@BavarianDude
Myślałem, że mój poprzedni komentarz jest w miarę jasny.
06.03.2025 14:30
W żadną remontadę nie wierzę. Mało tego - w rewanżu dostaniecie jeszcze ze dwie bramki po Naszych kontrach. Chyba że tam coś odpali Naszym obrońcom. Wtedy końcowy wynik będzie brzmiał 2:1 dla Nas.
Przepraszam Cię Xabi, ale Ty i Twoja drużyna jesteście na tym etapie LM po raz pierwszy. A My już mamy zaszczepione doświadczenie i ogładę. No ale próbujcie, chciałbym zobaczyć nieco bardziej wyrównany rewanż. Powodzenia!
A tak poważnie: To Bayern awansuje do ćwierćfinału, spokojnie.
06.03.2025 13:48
@Reeken89
Samo zagranie było świetne, ale bardziej idealny był ruch Kane'a do piłki, czym totalnie zwiódł tego marnego wczoraj Mukiele.
06.03.2025 13:14
Cóż, czasem jak się za bardzo chce (a Portugalczyk z pewnością chce coś udowodnić, nie tylko kibicom) to takie rzeczy się zdarzają. Z pewnością inaczej rozpatrywalibyśmy tę sytuację, gdyby decydowała ona o wyniku końcowym. A tak po prostu "tylko" ograbił Musialę z fenomenalnej asysty. ;)
06.03.2025 08:41
Nie ma co zbyt dużo pisać, to było jedno z najlepszych spotkań Bayernu w tym sezonie. Leverkusen wgniecione w ziemię i nieistniejące. Brawo!
05.03.2025 23:00
To 3:0 nie oddaje w pełni dzisiejszej różnicy w kulturze gry. Roznieśliśmy ich - jak niektórzy słusznie przewidzieli. Dziękuję!
05.03.2025 22:58
Leverkusen nie istnieje. Na ten moment jedno z najlepszych spotkań Bayernu za czasów Kompany'ego.
05.03.2025 22:38
Bayer na razie nie stanowi żadnego zagrożenia, ich jedyna sytuacja miała miejsce po błędzie Naszej obrony. Dołożyć drugą i być skoncentrowanym w tyłach.
05.03.2025 21:52
Spokojnie, będzie dobrze. Moja Żona (kibic Juventusu) stwierdziła nawet, że ich rozniesiemy. Strasznie Jej ufam. ;)
05.03.2025 14:00
Miło z Twojej strony Xabi i dziękujemy za wszelkie kurtuazje, ale dziś będziesz schodził z boiska z opuszczoną głową. Nikomu oczywiście źle nie życzę, poza tym wyjątkiem.
05.03.2025 13:56
Ja bym go bardziej widział na stanowisku trenerskim. Z jego inteligencją boiskową mógłby np. zaszczepiać pewne mechanizmy i sposoby poruszania się po murawie młodym graczom. Do tego też jednak daleka droga.
05.03.2025 07:33
Szkoda, że Dortmund nie dowiózł zwycięstwa, choć mogli to w swoim stylu jeszcze bardziej "zdortmundować".
Dziś Alonso będzie po meczu przeciwko Nam schodził z murawy po raz pierwszy jako pokonany. Tak to widzę.
05.03.2025 06:14
"Florian jak teraz nie wyrobimy się finansowo, to poczekaj tam w Leverkusen rok. No a jak Alonso odejdzie, to już w ogóle masz luz - dwa lata".
04.03.2025 16:27
No cóż... Jak uda się uzyskać zadowalającą kwotę, to czemu nie. Pytanie natomiast po co w ogóle go kupiono.
04.03.2025 13:42
A mnie osobiście nie przeszkadza upatrywanie faworytów w Bayerze. Mało tego - dobrze by było, gdyby zawodnicy Alonso tak sobie to wzięli do serca i wbili do głów, by później na boisku odczuwali presję konieczności przejścia tego "słabszego", co mogłoby Nam tylko pomóc (to dopiero myślenie życzeniowe).
04.03.2025 09:13
@Alistair
Kłopot tylko w tym, że My na ławce jednak też kogoś musimy posadzić. Wątpię, by nastąpiła aż tak wielka rewolucja kadrowa, gdyż zwyczajnie na to może zabraknąć funduszy, a jeśli chcemy w przyszłości rzeczywiście rzucić wszystkie siły na Wirtza, to ucierpieć mogą inne pozycje wymagające wzmocnień/uzupełnień.
04.03.2025 09:05
@bawaria42
Wręcz odwrotnie - jakakolwiek reakcja pokaże owym świrom, że uzyskali atencję.
03.03.2025 17:57
A co to za słowo na początku - "kibice"?
Nie reagować. Nie angażować się w to. Pokazać wyższość. To są krzyki małego, upośledzonego dziecka na dorosłych ludzi.
03.03.2025 16:15
Oczekuję od Kimmicha jasnego zadeklarowania się co do przyszłości i ucałowania herbu Bayernu na koszulce po strzeleniu przez niego bramki przeciwko Leverkusen.
03.03.2025 10:37
Ja od jakiegoś czasu nie daję większych szans na ten transfer, chyba że sam Wirtz wyrazi chęć gry wyłącznie w Monachium. Wówczas jednak to po Naszej stronie muszą zostać spełnione pozostałe składowe tej wielkiej operacji, na czele z kwestiami finansowymi. Sam Bayer oczywiście niechętnie będzie spoglądał na cały proceder i z tego też mogą wyniknąć niesnaski. Floriana oczywiście bardzo by było miło powitać w Bayernie, ale droga do tego bardzo daleka.
03.03.2025 08:01
@AdiFantasti
Właściwie w sytuacji Wirtza kluczowe jest w jakim stopniu potrafi sobie wyobrazić grę w Bayernie, a w jakim w Realu, City, Barcelonie itd., jeśli te po niego ruszą.
Tak, Barcelonę też wliczyłem - kiedyś Wirtz stwierdził że chciałby tam grać, a oni z kolei jeśli trzeba się jeszcze bardziej zadłużyć i upodlić, to spod ziemi pieniądze wydobędą.
02.03.2025 16:35
Mógł piłkę wyekspediować po prostu dalej. Z resztą to ich problem, My się za te prezenty nie gniewamy.
02.03.2025 15:58
Swoją drogą Eintracht (i przy okazji cała reszta ligi) w dość krótkim czasie dostał dwie bardzo dosadne informacje, wyjaśniające dlaczego tabela BL wygląda jak wygląda.
01.03.2025 20:36
Po części pewnie i prezenty, a po części Nasz pressing. W pierwszej połowie taki prezent dostali też od m.in. Sane, więc nie ma co już tego rozpamiętywać - byliśmy dojrzalsi i wygraliśmy zasłużenie.
01.03.2025 17:08
W grze mógł irytować, ale miał fajny moment pod koniec spotkania, gdy jako pierwszy podbiegł by ochrzanić Millot, gdy ten chciał by półprzytomny Stanisić szybciej stanął na nogi po trafieniu piłką w głowę.
01.03.2025 09:53
To prawda, w tym momencie tylko jakaś katastrofa mogłaby Nam odebrać majstra. Oczywiście trzeba się pilnować do końca i wciąż być skoncentrowanym, ale jakoś jestem spokojny o to, że to prędzej ekipa Alonso jeszcze straci gdzieś punkty.
01.03.2025 09:33
Coraz bliżej tego, by na koniec sezonu Vincent został w piwie wyKompany. Dziś byliśmy od Stuttgartu po prostu bardziej dojrzali i potrafiliśmy też wykorzystać szanse, które podarował Nam przeciwnik. Brawo.
28.02.2025 22:38
Dobra, może być Coman, a nie Gnabry. Tak w ogóle to dziękujemy Stuttgartowi za takie prezenty dzisiaj. :)
28.02.2025 22:24
Stuttgart się na Nas rzuci, pójdzie kontra i Gnabry strzeli na 3:1. Tak to się skończy.
28.02.2025 22:22
Tak naprawdę ta stracona bramka to była trochę taka definicja Sane - albo gdzieś źle przyjmie piłkę (a powinien mieć asystę), albo zabraknie szybkiej decyzji (a powinien mieć bramkę), albo się poślizgnie (i sprezentuje bramkę). Choć po raz kolejny nie gra złego meczu, ale brak ostatniego szlifu. Mam też takie wrażenie, że Neuer sprzed kilku lat by ten strzał obronił. :)
Dobrze, że Stuttgart dostał gola przed końcem pierwszej połowy, bo byli niesamowicie naładowani. Może to trochę ostudzi ich zapał, choć martwi po Naszej stronie kilka spraw - na czele z kiepską grą w drugiej linii.
28.02.2025 21:26
Nikt nie wie jak potoczyłaby się jego kariera, gdyby jednak do Nas wtedy trafił. Może pobyt w innym środowisku, zarządzanym twardszą ręką sprawiłby, że Brazylijczyk dziś byłby w Monachium hołubiony?
28.02.2025 13:31
Jeśli oczywiście to wszystko prawda - w obu przypadkach (zwłaszcza Kima) tak wysokie klauzule nie mają raczej większego znaczenia. Nikt tyle pieniędzy i tak za nich nie da.
28.02.2025 11:17
To być może ostatnia umowa Kimmicha na tym poziomie w profesjonalnym futbolu, więc jeśli oferta była dla niego nieakceptowalna, to ją po prostu odrzucił - miał prawo. Pozycja negocjacyjna Bayernu też przecież nie jest za wesoła.
Inna sprawa natomiast, że sam Joshua mógłby wreszcie się jasno określić i - w przypadku gdy będzie chciał odejść - dać klubowi (któremu przecież wiele zawdzięcza) więcej czasu na poszukiwanie następcy.
27.02.2025 13:21
Pełnoprawny tytuł "wtopy transferowej" to ja mu nadam dopiero po sezonie, jeśli się nic nie zmieni oczywiście. Póki co być może jeszcze do czegoś się Portugalczyk przyda, w końcu Eberl się zarzeka, że był to "przemyślany transfer".
26.02.2025 19:52
@alien666
Jeśli już coś związanego z płacami, to bardziej stawiałbym na bonusy przy podpisywaniu kontraktów (Musiala, Davies, za chwilę być może Kimmich), a że umów do przedłużenia było praktycznie kilka na raz, to trzeba było się jednak wykosztować w dość krótkim czasie. Z resztą na razie możemy się jedynie domyślać.
25.02.2025 14:48
Ja Tomka widzę w niedalekiej przyszłości jako trenera. A najlepiej jakby zaczynał swą przygodę z trenerką w Bayernie. Z jego ponadprzeciętną inteligencją boiskową mógłby zaszczepić pewne mechanizmy np. młodym graczom.
24.02.2025 11:02
@BavarianDude
Chyba jeszcze nie powstał ranking w jakiejkolwiek dziedzinie, by wszyscy wokół nie mieli obiekcji. Co do Effenberga - ten "gatunek" piłkarzy (z charakterem, niekoniecznie z umiejętnościami) jest już na wymarciu. Jestem w stanie ten wybór zrozumieć.
24.02.2025 11:00
Właśnie tak powinna wyglądać REAKCJA i WYCIĄGANIE WNIOSKÓW. Brawo!
23.02.2025 19:44
Jeśli były przed meczem pytania jak głęboki jest ten dołek formy Bawarczyków, to właśnie Gnabry postawił kropkę na końcu wyjątkowo dosadnej odpowiedzi Bayernu.
23.02.2025 19:29
Kane musi być w takim razie całkowicie zdrowy. W przypadku jakiejś drobnej nawet dolegliwości nie byłoby sensu wpuszczać go na boisko przy takim wyniku.
23.02.2025 19:00
W porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego Nasza gra na razie to oczywiście dzień do nocy, choć poprzeczka do poprawki była ustawiona najniżej jak się da.
Jak nie będziemy rozdawali prezentów w obronie, to jestem spokojny. Najlepiej po prostu dołożyć drugą bramkę. A i trzecią nie pogardzę.
23.02.2025 18:26
W kwestii tych niepotrzebnych strat - My mamy Ito, ale oni mają Larssona. Można mieć więc obawy, ale i są perspektywy. :)
23.02.2025 18:08
Mnie tam nie będzie przeszkadzać, jeśli do momentu pierwszego gwizdka wszyscy będą widzieli faworytów w Leverkusen. Ba, nawet bym chciał żeby sami piłkarze Alonso tak głęboko wzięli sobie do serca płynące zewsząd faworyzowanie, by później na boisku drżały im nogi ze strachu przed odpadnięciem ze "słabszą" drużyną.
Słowa Muellera podszyte oczywiście ironią i nie ma co ich odczytywać jako poważnej próby zrzucenia z Nas presji.
23.02.2025 09:00
Żeby była jasność, mój powyższy komentarz był oczywiście od początku do końca w tonie żartobliwym. Wolę napisać od razu, by nie było później wątpliwości wynikających z błędnej interpretacji.
22.02.2025 11:58
Nie mogłeś tego pierwszego zdania napisać w bardziej ewidentnym trybie przypuszczającym, typu np. "Jeśli byśmy przegrali z Eintrachtem, a Leverkusen wygrało, to w lidze mogłoby zacząć być nerwowo"? Mam w domu dwa naczynia: gorący kocioł z napisem "defetyści" i garniec miodu z napisem "kibice" i sam nie wiedziałem, gdzie mam Cię wrzucić.
22.02.2025 11:37
Ten bardziej "tuchelowy" styl tak naprawdę zaczął się u VK stosunkowo niedawno, więc można zakładać że nie jest to jedyny pomysł. Inaczej sprawa może wyglądać na linii realizacji, ale to już osobna kwestia.
22.02.2025 10:34
Ja tam nikomu źle nie życzę, ale gdyby po końcowym gwizdku w rewanżu Alonso na koniec swej przygody z Leverkusen schodził z boiska ze spuszczoną głową, to w bólu się z nim łączyć nie będę.
21.02.2025 13:02
Z Atletico byłby podobny poziom trudności. Obie ekipy (razem z Aptekarzami) są w Naszym zasięgu. A i obecny Bayern nie jest dla nich przeszkodą nie do pokonania.
21.02.2025 12:32
Jeśli to prawda, no to któż to mógł przewidzieć... ;)
21.02.2025 09:01
W LM i LE na razie tragedii nie ma. Co do Heidenheim - to jest właśnie przykład tego, jak wybryk słabiutkiego klubu w jednym sezonie bywa brutalnie weryfikowany w Europie. Rozumiem, że jest to mimo wszystko dla kopciuszka rodzaj nagrody i absolutnie odbierać splendoru zamiaru nie mam, ale ja z perspektywy uzyskania punktów dla BL co roku o wiele bardziej wolę widzieć na miejscach premiujących do pucharów zespoły z większym doświadczeniem i potencjałem sportowym/finansowym itd. Nawet biorąc pod uwagę obecną kampanię koniec końców wolałbym, by to ta nieszczęsna Borussia jednak reprezentowała Niemcy w przyszłym sezonie w LE/LK, niż Freiburg, czy inne Mainz.
21.02.2025 08:59
Zdroworozsądkowo pewnie również byłby to u mnie któryś z finałów: Dortmund, bądź Valencia. Ale gdybym miał wybrać jedyny mecz, gdy zgasła już we mnie wszelka nadzieja, ściany i podłoga mego salonu były jeszcze suche (dlaczego o tym wspominam - za chwilę), to wskazałbym na spotkanie przeciwko Getafe. Wcale nie decydujące o niczym wielkim, rywal absolutnie nie z najwyższej półki. Ale emocji dostarczył mi na tyle intensywnych, że po końcowym gwizdku postanowiłem zrobić piwny prysznic wszystkim domownikom i przy okazji niczemu niewinnej boazerii.
20.02.2025 17:42
@MR
Zgadza się, prawidła ortografii nie są (przynajmniej się staram) mi obce. To już po prostu moje pewne przyzwyczajenie od dawien dawna, gdy coś tutaj skrobnę: Nam = Bayernowi, Nasz = Bayernu, itp. Jeśli kogoś razi w oczy, to najmocniej przepraszam, ale zmieniać tego zamiaru nie mam. ;)
20.02.2025 12:26
Z Hiszpanami niby Nam nie idzie, ale z Leverkusen Alonso... też Nam nie idzie. Trzeba będzie przyjąć na klatę to co los przyniesie, obie ekipy są w Naszym zasięgu. Kłopot w tym, że obecny Bayern też jest w ich zasięgu.
20.02.2025 08:20
Stanisic popełnił duży błąd zagrywając piłkę w ten sposób, ale całą sytuację można było uratować, czego nie zrobił Kim. Sama strata tej bramki to pomyłka co najmniej dwóch (Stani, Kim) piłkarzy.
A z resztą nie wracajmy do tego.
19.02.2025 16:57