Jak już doskonale wiemy, jednym z celów monachijczyków na nowy sezon 2025/2026 będzie pozyskanie nowego środkowego obrońcy.

Jak z kolei poinformował niemiecki tygodnik ,,Sport Bild” - tak długo póki Jonathan Tah nie podpisał kontraktu z Barceloną, tak pozostaje on na celowniku Bayernu Monachium, a zwłaszcza Maxa Eberla, który jest fanem jego stylu gry i umiejętności.

Z drugiej strony sam defensor nie jest już tak przekonany do tego transferu, jak kilka miesięcy wcześniej. Po tym jak jego przeprowadzka na Allianz Arenę upadła z powodu różnicy 5 milionów euro, zawodnik aktualnego mistrza Niemiec poczuł się urażony.

Już w tamtym okresie transferowym Jonathan poinformował Xabiego Alonso, Simona Rolfesa oraz pozostałych szefów Bayeru 04, że jego celem i marzeniem jest zagrać od nowego sezonu 2024/25 w barwach FCB.

Jednakże wycofanie się bawarskiego klubu z planów pozyskania Taha pokrzyżowało jego plany i na ten moment nie jest on już tak skłonny na ten transfer.

Źródło Sport Bild
Udostępnij