Pep: macie awansować, nie obchodzi nas jak to zrobicie, ale Bayern ma zagrać w półfinale.
19.04.2015 07:14
Dobra, pora zapomnieć o tym fatalnym meczu z Porto i wierzyć, że możemy to odrobić. Choć jestem tak k.rwsko wściekły. Sami sobie to zrobiliśmy, przez te kompromitujące błędy. Pamiętajmy jednak, że Porto jeszcze nie przegrało meczu w tej edycji Champions League. Ale odpadnięcie w ćwierćfinale tz Porto to byłaby tragedia, masakta.
19.04.2015 07:11
Rode to właśnie taki chłopak w stylu starego Bayernu. Może i ma braki techniczne, ale seducho to walki. Chciałbym powrotu takiego Bayernu.
18.04.2015 16:28
jaaasne, przecież Pepcio wszystkich kocha, Contento to nowy świetny obrońca, Mandzu też jest ok, lekarz nie ma nic do porażki :)
18.04.2015 15:10
Jeśli Basti i Frank wyjdą na Porto, to na kilkanaście minut :/ inaczej to osłabianie składu. Czyli na Porto w takim samym składzie -Goetze. Kr mam nadzieję, że bez Generała :/ i Dante
18.04.2015 15:07
I jeszcze Rummenigge? Nie wierzę :/// To aż taki intrygant z Pepcia, że wszystkich sobie wokół palca okręcił???
18.04.2015 13:26
@eryk - nie jestem hejterem łysego, długo go broniłem, czekając na rozstrzygnięcia w LM, myśląc, że wyciągnie wnioski, tylko trochę przejrzałem na oczy po Porto i jak zobaczyłem to klaskanie. To jest tak gówniarskie i bucowate zachowanie, że aż ławka Bayernu odwróciła się, udając, że nie widzi. aż dziwne, że w klubie mu na to pozwalają. Pozwala to przypuszczać, że w klubie jest chora, toksyczna atmosfera. Może te błędy obrońców też z tego wynikają? Nie wytrzymali presji czy coś..
Co zrobię? Nie wiem :)) Na ten moment naprawdę ciężko uwierzyć w wygranie LM. Gdybyśmy mieli do dyspozycji Francka czy Arjena w formie z Alabą i Lahmem do pomocy na obieg, z Martinezem jako przecinakiem, to byłaby szansa. Gdyby... A tak. Porto ustawi aubotus i nie odpuści nawet na minutę. Bo wie, że jesteśmy słabi. Jak ich będziemy rozmontowywać? Rafinhą, Bernatem czy Tomkiem?? Bernat będzie dośrodkowywał czy strzelał? :)) Obie rzeczy robi perfekcyjnie. Z tyłu będzie Dante, czy Badu. Wyobraź sobie pojedynki tego ostatniego z szybkmi, technicznymi Portugalczykami przy kontrach. :)) Ok, chciałbym się przyjemnie zdziwić, ale ciężko to sobie wyobrazić
18.04.2015 12:45
Jeśli tracimy trzy gole w Porto, kiedy Pep cały czas walczył żeby usprawnić naszą defensywę w porównaniu z zeszłym sezonem, to ręce opadają i człowiek traci wiarę w cokolwiek. Bo to było tylko Porto, Gladbach czy Wilki.. No nic, trzeba wierzyć, ale nie podoba mi się Pep jako trener i coraz mniej podoba mi się jako człowiek - po tym co się stało z naszym lekarzem. Przyjeżdżali do niego leczyć się z całego świata. No ale tak, porażka jest winą lekarza. Jaaaasne. Następny sezon można przewinąć, jak nudną część filmu na DVD. Bo zarząd już zapowiedział, że goguś zostanie. Przyjdą następne konie-szybkobiegacze--bernaty, albo odpady z Barcy czy Realu. Sorry za tę dawkę pesymizmu, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić odrodzenie z Porto.
18.04.2015 12:23
taaaa jasne, przyjęli z żalem. Wyp.lili gościa na zbity pysk, bo im tak podszeptał kataloński goguś, i teraz wygłaszają słodkie p.rdzenie w jego stylu. Pep: nie, nie, nie to nie wina lekarza. jaaaaasne. Muller: obarczono nas winą za porażkę z Porto. Tego specjalisty zazdrościł nam cały swiat. Teraz jest Klopp do wzięcia. Ale nie - Bayern będzie w przyszłym sezonie jeszcze bardziej kataloński. Jak zobaczyłem technikę Bernata w Porto, złapałem się za głowę.Jezu przecież ten gość w ofensywie jest gorszy od Kuby Wawrzyniaka. Ma technikę użytkową na poziomie drugiej ligi polskiej. Wypuszcza piłkę i biegnie, jak koń z klapkami na oczach. Zawsze nie wymierzy, zawsze mu zabiorą. Albo wypuszcza i próbuje drugą stroną wyprzedzić dwóch rywali. Gdzie od początku widać, że będzie strata. Jak zabiera się do strzału, to już wzdychasz i załamujesz ręce, bo wiesz, że będzie w trybuny.I tak jest. Podobnie z dośrodkowaniami. Bayern to jest niemiecki klub - JAK COŚ ROBISZ, RÓB TO DOBRZE. Ale takiego niechluja jak Bernat, z taką ilością nieodpowiedzialnych zagrań, nie widziałem. On się nadaje do brazylijskiej ligi regionalnej. To jest szokujące, ze gość przez cały sezon wykonał może z kilkaset dośrodkowań i strzałów i zaliczył z jedną asystę. Ja nie wiem, czy może być coś bardziej wymownego podsumowującego jego umiejętności techniczne. Najbardziej mnie rusza ta jego beztroska - stracę, to stracę, co tam...
18.04.2015 12:11
To pierwszy sezon, gdzie na serio były problemy z kontuzjami. Weźmy pod uwagę MŚ, to że Bayern w ostatniej pięciolatce gra mnóstwo meczów na takim obciążeniu fizycznym, bo regularnie gra w półfinale czy finale LM, finale Pokalu. Nie lubię Pepa, bo jest fałszywy. Dziennikarzom powiedział, że nie, nie, nie, tu nie chodzi o lekarza i kontuzje. A Wolfarth: obarczono nas winą za porażkę z Porto. I powiedz, komu wierzysz???
Co do tych 7 zawodników - nie, nie i jeszcze raz nie. Nie tłumaczy to kompromitacji zespołu w Porto. Właśnie po to mamy 20 zawodników w kadrze, zeby móc w miarę utrzymać poziom. Dwa lata temu on przychodził, żeby jeszcze ulepszyć naszą grę. Tak mówił - a teraz spójrz obiektywnie, jak ta nasza gra wygląda po dwóch latach.
Przypomnij sobie błyskawiczne przerzuty przez pół boiska do rozpędzonych Francka czy Arjena, wprost na nogę. Grę skrzydłami z automatyzmami jak w szwajcarskim zegarku, kiedy skrzydłowym wybiegali Philipp czy David, i mieli dwie opcje, albo zagrać im, albo zejść do środka, czy dośrodkować. Przeciwnik głupiał. To wszystko było tak cholernie poukładane, że byłem dumny, kiedy ci wszyscy eksperci mówili, ze wielki Kris będzie na pewno w finale z wielkim Messim, a tu wyjeżdżał Bayern ze swoją perfekcyjną maszynerią. I jak to wygląda po dwóch latach? Mówię nawet o sezonie 2011/2012, kiedy wszystko przegraliśmy, ale nasza gra - z Realem, nawet w tym przeklętym finale z Chelsea, kiedy nie mieliśmy połowy tych gwiazd co dziś, była przezajebista. Dziś efektywnością zbliżamy się do piłki południowoamerykańskiej, bo taka jest radosna filozofia Guardioli. To jest coś totalnie obcego Niemcom, naszemu uporządkowanemu stylowi gry z lat 2011-2013. Jego podwaliny stworzył Van Gaal. A Pep mając gotowca, zajebistych bocznych obrońców - Alabę i Lahma, na tamten czas najlepszych na świecie, zajebistego przecinaka Martineza, musiał zrobić wszystko po swojemu.Pytanie dlaczego zniszczył coś perfekcyjnego? Dlaczego nie zdecydował się na powolną ewolucję, tylko wszystko rozp.dził? Bo jak małe rozpieszczone dziecko musiał przeorganizować piaskownicę totalnie po swojemu, nie patrząc na efektywność swoich działań? Tak, pora na podsumowania, bo ciężko wierzyć w nagłe odrodzenie z Porto. Także przez to idiotyczne klaskanie pedancika. Gołym okiem widać, że coś jest w klubie nie tak. Świadczą o tym te babole Alonso, Dante, Boa. Może jakaś chora presja, mobbing? Tak mi to wygląda.
18.04.2015 11:49
To klaskanie Pepa mnie zaszokowało. Żeby publicznie tak upokarzać człowieka, 30 lat starszego od siebie, legendę klubu. Szokuje mnie to, że z klubu musi odejść ktoś, kto był tu 40 lat, bo picuś i pedancik tak sobie wszystkich okręcił wokół palca. I czując, że pali mu się grunt pod nogami, wskazał kozła ofiarnego, a zarząd to kupił. To pierwszy taki sezon, w którym jest tyle kontuzji. Niech może Pepcio zastanowi się nad obciążeniami aplikowanymi zawodnikom w okresie przygotowawczym, etc.... Tak czy inaczej, najgorsze jest to, że on zostanie z nami na następny sezon. Jego autorska wizja drużyny po dwóch latach mnie przeraża, po tym co zobaczyłem na stadionie Smoków.
18.04.2015 11:22
skoro Ribery nie będzie dziś gotowy, to nie liczmy na niego z Porto.. Logika nakazywałaby wpuścić go na kilkanaście minut. Ale ja mam przeczucie, że możemy go w ogóle nie zobaczyć.
18.04.2015 09:43
niepokonany, chyba od środy :((
18.04.2015 09:40
ehhh kiedy przypomnę sobie te kilkudziesięciometrowe przerzuty do naszych skrzydłowych w pełnym biegu, zagrywane przez Bastiana, nawet te z 2012 roku, kiedy przecież przegraliśmy finał z Chelsea, mecze z Realem 2012, łza się w oku kręci :((
18.04.2015 09:39
@superbayern - jeśli to było do naszego (byłego już) lekarza, to brak mi słów na takie zachowanie
17.04.2015 06:06
zgadza się, że możemy to wygrać, ale będzie bardzo ciężko. Nie ma kim straszyć z przodu. Ribery??? Trzeba ryzykować? Jasne, można, tylko jaka będzie jego forma po takiej przerwie. To raz. Może nie czuć piłki. Dwa - kondycja. Zastanówcie się nad tym. Poza tym, pytanie, czy te błędy to był jednorazowy przypadek? Ja tam widzę u Alonso beznadziejną formę od początku wiosny (już w MC zaliczył kompromitujący błąd). Dante, wiadomo, że pod presją się gubi. Trzeba będzie się odkryć. Powiem tak, staram się przygotować na porażkę, bo może zarząd przejrzy na oczy. Chociaż kiepskie na to widoki, myślę, że Pep dostanie trzecią szansę.
Tak czy inaczej - bez wzmocnień w obronie i na skrzydłach nic nie zrobimy. A i środek pola wygląda fatalnie - Lahm, Alonso, bez formy. Bastian - ciągłe kontuzje, brak formy również przez to... Bernat - no comment. Jedyna nadzieja w Alabie, ale koleś nie może grać non stop, bo wiadomo, że kończy się to kontuzją. Robben, Ribery - jeśli na nowy sezon nie będzie alternatywy na skrzydłach - to skończy się tym, że nie wygramy BL. Pora powiedzieć sobie jasno: CI PANOWIE KONTUZJE BĘDĄ MIELI CORAZ CZĘŚCIEJ
17.04.2015 03:42
Nie wiem, czy jest to szukanie kozłów ofiarnych, ale występ Dante, a zwłaszcza Alonso był poniżej krytyki. Alonso po Doniecku - idiotyczna czerwona kartka, fatalna forma, Manchesterze City - beznadziejny błąd - oddanie piłki przeciwnikowi, wczoraj po raz kolejny zaliczył kompromitującą wpadkę. Jego forma jest totalnie beznadziejna i w walny sposób przyczynia się do porażek w kluczowych meczach Bayernu. Nie wiem, co się dzieje z Dante, ale to jest szokujące. Nie wiem, jaka jest rola trenera przy czymś takim. Wczoraj nawet Boa, choć miał czas, by obliczyć lot piłki, zachował się jak junior przy główce. Czy aby wszystko jest ok w zespole jeśli chodzi o motywację, zjednoczenie, etc?
17.04.2015 03:34
Ciekawe, na ile prawdziwe są pogłoski o Bayernie. Jak już z tego klubu musi odejść legenda - Wolfarth-Muller, to znaczy, że coś jest nie tak. Ciekawe na ile prawdziwe są pogłoski o poszukiwaniu trenera. Hitzfeld - to byłoby coś. Tyle że przecież Hitzfeld zakończył karierę trenerską.
17.04.2015 03:24
bez komentarza... źle się dzieje w tym klubie i to jest tego potwierdzenie. Sztab medyczny został uznany winnym poraźki? To z Pepcia taki honorowy mężczyzna? Co ma sztab medyczny do błędów Dantego, Generała i Boa?
17.04.2015 03:12
Mam tylko taką cichą nadzieję, że jak już odpadniemy z tym Porto, to .... poda się do dymisji. Zwycięstwo i ewentualny zawns tylko zamydli oczy
16.04.2015 17:30
tego typu dekoncentracja w najważniejszym meczu w sezonie? U trzech piłkarzy? Kto mobilizuje piłkarzy w szatni? Jasne, oni też za to odpowiadają. Ale za wyniki zawsze odpowiada po pierwsze trener i jeśli z takim budżetem odpadniemy z Porto, to pójdzie to na konto Pepa i jest to oczywiste. Przyszedł do nas, by wznieść na jeszcze wyższy poziom zespół. A wygląda to coraz gorzej. Zastrzegam, że długo go broniłem. O ile rozumiem jeden błąd - idiotyczną taktykę z kontrującym Realem, to oidpadnięcia z Porto nie zdzierżę. Mamy mistrzów świata i gwiazdy światowej piłki w składzie - mówię nawet o wczorajszym składzie.
16.04.2015 07:48
@ShimiFCB - TO trener mobilizuje piłkarzy. Cały sezon się na to szykowaliśmy. Pep miał udowodnić w LM swoją wartość. Przecież nie zatrudnilismy go po to by wygrywał BL. A tu obrona w rytmie brazylijskiej samby. Dlaczego nie w pokalu czy bl? Po prostu szok.
16.04.2015 07:14
Fakty są takie: w najważniejszym meczu sezonu trzech kluczowych defensywnych graczy popełniło po wielbłądzie: Dante, Boateng i Generał. Każdy z nich skutkował golem. Więc co Wy mi tu o kontuzjach? One miały ewentualny wpływ na ofensywne poczynania.
Ale za te wielbłądy odpowiada trener. To on jest motywatorem i jeśli gramy wokół dobre mecze, a ten najważniejszy w taki sposób, to jest to szokujące. To nie były żółtodzioby tylko niezeykle doświadczeni gracze. Będzie bardzo ciężko o awans bo Porto nas po prostu przerasta, a my potrzebujemy siły ognia z przodu, która będzie niewiele większa niż dziś. Ribery? Dajcie spokój, on będzie gotowy max na pół godz. , poza tym ile czasu nie trenował, poza tym to nie jest już piłkarz którego pamiętamy.
16.04.2015 06:54
jeszcze nie wiem, czy zwróciliście uwagę, że przy trzecim golu dla Porto, żaden z naszych szanownych defensorów (Dante, Boateng) nawet nie raczył zrobić wślizgu, tylko obaj myśleli, że gość nie zmieści piłki, bo zbyt ostry kąt i tak sobie biegli niesprintowo, ze tak się wyrażę. Masakra. Najważniejszy mecz sezonu. Porównajmy to z sytuacją sprzed dwóch lat.
Rok temu powiedziałem sobie: ok, to pierwszy sezon Pepa, każdy ma prawo do błędów. To był Real u szczytu formy, my mieliśmy dołek i idiotyczną taktykę, zapraszającą CR7 i Bale do kontr. Ale to już koniec drugiego sezonu. Gdzie jest progres w LM? Jest ciągły regres. I to nie jest żadne hejtowanie. Jeden z gigantów (FC Bayern) zatrudnił podobno najlepszego trenera na świecie. I takie są efekty po dwóch latach jego pracy. Powiecie, jest jeszcze rewanż. Ale k... To co zrobił Dante przy wyprowadzaniu piłki. Gdzie on był myślami? To co zrobił Boateng przy głowie. Przecież miał czas, by to obliczyć. To co chwilę później zrobili obaj, gdzie żaden z nich nawet nie raczył zrobić wślizgu tylko liczyli, że jest zbyt ostry kąt.
16.04.2015 05:47
Ale jest super rzecz. PO-SIA-DA-NIE piłki 68 procent!!!!! To jest super rzecz. Tego nauczył ich Pep. Trzymać piłkę, to mecze będą się same wygrywać. I Fajnie Boateng wyskoczył do głowy przy trzecim golu. Myślałem, że rozp. telewizor
16.04.2015 05:30
Fajnie, że kompromitujący występ zdarzył się akurat w Champions League, na którą szykowaliśmy się cały sezon. Zajekrwabiście. Super trener. Najlepszy.
16.04.2015 05:26
"nie jestem całkowicie zadowolony z mojego zespołu" - czyli jesteś tak trochę zadowolony. Faaaaaajnie. Super mecz w najważniejszym momencie sezonu. Nie grałeś juniorami pepciu. Nie tłumaczą Cię kontuzje. Pewni piłkarze zagrali na kompromitującym poziomie w najważniejszym meczu. GDyby zrobili to w zasranym Pokalu etc. wszystko byłoby ok. Ale to Ty pepciu jesteś od mobilizacji zawodników. Od wywierania na nich presji. A oni zagrali jako tako w BL, a wczoraj żałośnie.
16.04.2015 05:24
Nie piszcie proszę o kontuzjach... Czy katastrofalne błędy Dantego, Boatenga, Alonso - to są braki kadrowe??? Miało być na zero z tyłu! Nosz k... Z dwójką Dante-Boateng wygraliśmy LM, Alonso to miał być generał, profesor, miał nas poprowadzić do zwycięstwa w LM!! A gość nie daje sobie rady w BL, wczoraj był najsłabszy na boisku.
Ale Nadal mieliśmy w składzie mistrzów świata, także Hiszpanów, graczy za wielkie pieniądze. więc nie piszcie proszę k... o kontuzjach, bo to było Porto, a nie żaden klub z trzech najsilniejszych lig!!!!!!! Bayern trzymał w ostatnich latach pewien poziom. A dziś kpić z nas będą Reale, Barcelony, kibice klubów angielskich. Tak to mogło zagrać Schalke czy Leverkusen. Już Dortmund by lepiej zagrał. To co ma Porto powiedzieć? ZA jakie pieniądze ten zespół był budowany, jaką kasę płaci się ich zawodnikom. Nie ośmieszajcie się proszę.
Kontuzje.... co wy piszecie??? Bayern to jest gigant, przychodzą tu najlepsi piłkarze na świecie za wielkie pieniądze, nie jedenastu a co najmniej dwudziestu, właśnie po to, by w takich sytuacjach poziom zespołu był taki sam. I mimo kontuzji ostatnio ten poziom w BL trzymaliśmy.
Więc to nie są kontuzje, tylko kompromitacja trenera, który w najważniejszym momencie sezonu notuje taką wielką spektakularną srakę i to już drugi raz... Rozumiem, gdyby to się zdarzyło w BL. Ale k... - TO MIAŁ BYĆ NAJWAŻNEJSZY MOMENT SEZONU - w tym klubie podobno pracują najlepsi specjaliści, a po raz kolejny zaliczamy w najważniejszym momencie dołek formy. To chyba coś jest nie tak.. Ciężko będzie awansować. Ale nawet jeśli, to ja się wyzbyłem marzeń o LM.
16.04.2015 05:16
@Nookie - ja wierzę w awans - po Doniecku, to że Porto jest o wiele lepsze u siebie. 2:0 jest spokojnie możliwe. Tylko, że po tym co dziś zobaczyłem, co zrobi z nami Real czy Barcelona??? Jestem w szoku.
15.04.2015 22:45
Ja też broniłem długo Pepa, ale ręce mi dziś opadły. Wszystko rozumiem, ale Porto to jest inna liga. Bayern był uważany za jednego z faworytów. To że z przodu nie było kim straszyć, nie zmienia faktu, że nie byliśmy w stanie nawet zagrać jak w Doniecku. To co zrobił Boateng przy trzeciej bramce - sorry niech wypppppp z Dante na Puchar Narodów Afryki. To jest niemiecki zespół, niemiecka solidność??? To co robi trener-wizjoner zatrudniony za takie pieniądze????????? Nawet jeśli jakimś cudem awansujemy, to ja z Dante, Alonso, Bernatem - beznadzieja do XXX potęgi czy Rode nie wierzę. Chciałbym, zeby Pepa zwolnili po tym sezonie, ale tak się nie stanie niestety...
15.04.2015 22:41
@Marian99 - może i nawet awansujemy, choć siły ognia zapewne będzie cholernie brakować. Ale jak to wróży na przyszłość?? Totalne g.. I to jest trener za takie pieniądze????
15.04.2015 22:36
może i by zrobili, ale zobacz co obrona odp... ła dziś. To zupełnie odrębny temat. +Alonso, Bernat, Rode - przecież to jest straszne.
15.04.2015 22:33
2 strzały na bramkę w całym meczu, z tyłu - prawie jak Brazylia z niemcami, i to w takim meczu... Koncentracja na poziomie afrykańskich murzynów
15.04.2015 22:31
Gomez333 - bez względu na kontuzje to jest kompromitacja.
15.04.2015 22:29
@gomez333 - to nie jest żadne wytłumaczenie, ile kosztują nasze gwiazdy?? Pep wygląda jak niepyszny teraz.
15.04.2015 22:26
k.. jeśli on odpadnie z Porto, to po prostu niech się poda do dymisji. Wstyd na całą Europę.
15.04.2015 22:18
Shaquattack@ - kontuzje nie tłumaczą, tego co widzimy. Porto nie jest europejskim gigantem..
15.04.2015 22:16
Bernat co za technika boszzzz. 2 lata temu super mecze z Juve i Barcą. Dziś, szkoda słów...
15.04.2015 22:15
po h.. takie faule, rode gra jak adam ledwoń
15.04.2015 22:13
awans mimo wszystko jest możliwy, ale taka gra to kompromitacja i półfinał to szczyt marzeń. To jest straszne.
15.04.2015 22:12
Strata trzech goli i to w tak sposób, upewnia mnie w jednym, już lepiej odpaść z Porto, bo potem będzie masakra. Chyba jednak Pep pożegna się z Bayernem.
15.04.2015 22:09
jestem w szoku, jak można wygrać LM z taką grą... Nie można.
15.04.2015 22:08
ja pier... kończ waść
15.04.2015 22:07
Kurczę, tego się trochę nie spodziewałem. Gramy naprawdę słabo, co widać po minach Pepa. Nie tak to miało wyglądać. Nawet jeśli wejdziemy do półfinału, to co będzie z Realem czy Barceloną??
15.04.2015 22:01
hej, nie oglądałem derbów Madrytu, czy prawdą jest, że Real grał wczoraj b.dobrze i mógł spokojnie wygrać ten mecz? Czy też było to raczej spotkanie na remis, a końcówka już zdecydowanie dla Atletico? Sprawa awansu otwarta, czy ze wskazaniem na Real?
15.04.2015 07:29
Dobrze widzieć trenującego z pasją Arjena. Pewnie wróci szybciej niż nam się wydaje. Fajnie, że inni też są na dobrej drodze.
15.04.2015 07:27
Wiecie dlaczego mam dobre przeczucie przed środą? Bo po pierwsze, kiedy naprawdę się mobilizujemy, to jesteśmy zaj.ście zabezpieczeni z tyłu. Fakt, były mecze z Wolfsburgiem i Gladbach, ale to raczej wyjątki. Ale poza tym to praktycznie nie tracimy goli. Poza tym, rok temu zniszczyła nas nadmierna pycha, brak defensywnych pomocników, wysokie ustawienie. Byliśmy non stop kontrowani. Teraz jeśli chcemy, to potrafimy zabezpieczyć bramkę. Wiemy, jakie mamy braki przez kontuzje. Dlatego nasi będą skoncentrowani. Jeśli nie damy się jutro zaskoczyć - 0:0 biorę w ciemno - to powinno być potem dobrze. Będą kolejno wracać piłkarze.... Ale najważniejsza jest dla mnie ta koncentracja, która jest. W LM trzeba umieć grać defensywnie. Fakt, zmuszają nas do tego okoliczności. Ale co to ma za znaczenie? Być może paradoksalnie będziemy silniejsi bez Arjena czy Francka. To stosunkowo nowa taktyka i przeciwnicy jeszcze się jej nie nauczyli. No, zobaczymy. Odpadnięcia z Porto sobie nie wyobrażam.
14.04.2015 06:07
Tylko ciekawe na ile czasu mniej więcej. Sądzę, że w przypadku Bastiana jest szansa nawet na skład - nie pauzuje przecież długo. A co do Ribery'ego pewnie wejdzie co najwyżej na kilkanaście minut - jak to powiedział Pep. Mam nadzieję, że chłopaki sobie poradzą. Ostatnio kiedy naprawdę im się chce, nie tracą bramek. I na to mam nadzieję, wobec ciężkiej sytuacji z kontuzjami. Na 0:0, jak z Szachtarem. Niech będzie mało efektownie, ale skutecznie. I trzeba się modlić o brak kontuzji i powrót piłkarzy - szczególnie Arjena - przed półfinałami. To może być kluczowe.
12.04.2015 14:19
Weisera szkoda. Ma potencjał, ale jest totalnie nieoszlifowany. To zresztą pokazuje, jak poważna jest sytuacja z kontuzjami, skoro Pep sięga po gościa, który nie przedłuży kontraktu.
Mamy strasznie podatną na kontuzje drużynę. Liczenie na to, że taki Thiago czy Robbery jak wrócą, to będą już zdrowi, jest delikatnie mòwiąc, naiwne.
BTW - orientujecir się czy Bastian i Boa będą gotowi na Porto. Czy Boa pauzował teraz za kartki? Ribery być może usiądzie na ławie, to wiem. Generalnie jestem optymistą przed tym meczem. Zagramy pewnie jak w Doniecku czy Dortmundzie. Czyli po pierwsze nie stracić. To lekcja z pojedynków z Madrytem.
12.04.2015 10:07
Mi podobał się Weiser pod kątem przyspieszenia i podłączania się do gry. Dośrodkowania - słabe. Widać, że gość potrzebuje jak najczęstszej gry. Mógłby się fajnie rozwinąć. Tyle że w Bayernie ciężko o taką szansę rozwoju. Irytował pod względem celności podań i strat Bernat. Jego dośrodkowania również są beznadziejne.
12.04.2015 02:24
Było b.fajnie, przy tak okrojonym składzie. Daleki jednak jestem od hurraoptymizmu. Eintracht był bardzo słaby. Ważne, by kolejne kontuzje się nie pojawiały, co jest niestety prawdopodobne.
Thiago grał bardzo dobrze, ale jak tu ktoś zauważył, to jest zawodnik, który powinien grać za napastnikiem i mieć swobodę gry. Muszą asekurować go defensywni pomocnicy. Generalnie system powinien być taki jak od początku sezonu, czyli z zabezpieczeniem tyłów.
12.04.2015 02:19
To prawda, jak na skład, którym graliśmy, było bardzo dobrze. Teraz trzeba się postarać o dobry wynik w Porto..
Fajnie by było, gdyby wreszcie był w miarę optymalny skład, myślę tu o dłuższej perspektywie czasowej i półfinałach Ligi Mistrzów. Cieszy, że niebawem wróci Arjen.
12.04.2015 02:10
Ale teen Bernat jest niechlujny w ofensywie. Co podanie, dośrodkowanie, kiwka - to strata. A Thiago - odpukać - faktycznie robi różnicę
11.04.2015 15:55
Znakomity, błyskawiczny obrót z piłką i strzał nie do obrony. Brawo Lewy
11.04.2015 15:51
Spokojnie, może jakoś to przetrzymamy. W ostatnich meczach, zwłaszcza wobewc tej masy kontuzji, gramy b.defensywnie i jest to jakieś przetarcie przed wyjazdem do Porto, gdzie pewnie będziemy głównie walczyć o to, by nie tracić goli. A później część kontuzjowanych wróci, tak by na półfinały skład był już w miarę optymalny. Pociesza to, że pod koniec kwietnia ma wrócić Robben, że wraca Ribery, że Thiago powoli wchodzi do zespołu. Niedługo będzie też Javi i pewnie w zależności od tego jaka sytuacja będzie w obronie, dostanie szansę tam albo w pomocy.
11.04.2015 10:28
I jeszcze Benatia... Nieźle. Ciekawe jak to będzie z Porto wyglądało.
11.04.2015 04:50
@Adi ale czy Ty nie widzisz tego, że Pep po klęsce z Realem przesunął akcenty i jednak są tego efekty. Gramy czasem trzema stoperami, najczęściej defensywnymi pomocnikami. Kiedy naprawdę chcemy, przeciwnik niemal nie dochodzi do sytuacji. Dla mnie powinniśmy zaczekać z ocenami do końca występów w LM. Jeśli znów dojdzie do klęski, to ok, przyznam Ci rację. Decydująca faza sezonu właśnie się rozpoczyna.
07.04.2015 20:47
Mam przeczuvie, że możemy odpaść, i dopuszczam taką myśl, że chłopaki podświadomie odpuszczą. Wcale by mnie to nie zmartwiło. Jasne, to jest prestiż, ale po co ryzykować kolejne kontuzje. Chcemy wygrać LM czy nie? Jasne, że jutro wejdą na stronę hejterzy Pepa, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni ;)
07.04.2015 20:19
Jest to jakaś opcja, ale Real w życiu go nie puści. Ma tylko głupka Pepe, który jest dobrze po trzydziestce i Varane'a, który gra bardzo nierówno. Jedyny sensowny obrońca to właśnie Ramos. Uwierzyć bym mógł w Varane'a ale to też raczej nieprawdopodobne, bo jesteśmy jednym z ich największych rywali
07.04.2015 20:11
Nie wiem po co Franek po tylu latach wywleka takie rzeczy. Chce być drugim Ibrą? To Van Gaal przywrócił Bayern na obecne tory, to on ściągnął tu Robbena, wynalazł Mullera, Badstubera czy Alabę. Wiele można mu zarzucić, ale to on stworzył podwaliny stylu, który kontynuował w dwóch wspaniałych sezonach w Lidze Mistrzów Heynckes.
07.04.2015 20:05
Klopp przegina. Jak zachowywał się Reus, który powinien był dostać czerwoną kartkę za ogól swojego zachowania a nie dostał nawet żółtej? Kolejny dzikus Błaszczykowski czy Aubameyang
06.04.2015 17:38
Mam nadzieję, że przed następnym sezonem Bayern nie popełni tego błędu. Potrzebujemy pełnowartościowych następców Francka i Arjena.
06.04.2015 17:34
Jeszcze raz słowa uznania dla Pepa, bo mimo ubytków kadrowych i słabej gry środka pola, zabezpieczył tyły i dał nam 3 punkty na trudnym terenie. Brak straconej bramki na Signal Iduna musi budzić uznanie - BVB zanotowała bardzo dobry start.
Inna sprawa, że forma Lahma budzi na razie niepokój, no ale jest po ciężkiej kontuzji. Bardzo słaby jest też Alonso. Jedynie Basti zanotował kilka fajnych odbiorów. Ale też bez szału
06.04.2015 11:11
Brawa dla Pepa za taktykę. Wobec ubytków kadrowych podszedł do meczu na chłodno i z pokorą zabezpieczył tyły. Oczywiście nie graliśmy porywająco, ale w tej taktyce nawet Dante potrafił być skuteczny. Cieszą 3 punkty w Dortmundzie. Mam nadzieję, że Bastianowi nic nie dolega.
04.04.2015 21:40
Niech zamiast gadać czy selfikować na fejsiku weźmie się za grę
04.04.2015 13:18
heh, ale od razu czuć że ściema..
01.04.2015 18:08
to prawda, że bogaci są jeszcze bogatsi, ale nagrody w LE również sporo poszły do góry - zwycięstwo 200/360 tys. euro. To dobra wiadomość dla klubów z takich krajów jak Polska.
01.04.2015 06:38
jasne, że Goetze musi się ogarnąć. W BVB był zupełnie innym graczem. Mi nie podoba się to, że tak często znika z pola widzenia. Nie ma tej szybkości, dynamiki, ciągu na bramkę, pasji. Sądziłem, że będzie ciągnął ten zespół z przodu w stylu Robbena czy Ribery'ego. I nie wiem do końca czy mu odbiło, zwłaszcza po MŚ, w których przecież też poza golem w finale nie zachwycił i raczej był jokerem.
01.04.2015 06:35
xxxx, jak Bayern nie wyjdzie z grupy, to pogadamy, ostatnie 5 lat to trzy finały (w tym jedno zwycięstwo) i jeden półfinał. Zobaczymy jak będzie teraz, ale jakoś jestem dobrej myśli.
01.04.2015 06:32
jak szybko nie wróci Alaba z Robbenem, to czarno to widzę. Alaba to jeden z motorów napędowych, niezależnie na jakiej gra pozycji, choć oczywiście najbardziej przydaje się na lewej stronie.
01.04.2015 06:29
Jeśli w Dortmundzie przegramy, to będzie dzwonek alarmowy, ale ja na razie nie wyciągałbym wniosków tego typu, że ponieważ słabo graliśmy z meczach z Gladbach, Wolfsburgiem i Schalke, to Pep nie umie grać z silnymi. Myślę, że na decydujące mecze w Champions League szykowany jest ten najsilniejszy Bayern.
28.03.2015 09:59
mi też skojarzył się od razu de Bruyne, Dante był świetny w sezonie 2012/2013, ale wtedy świetnie grała para Schweinsteiger-Martinez, która asekurowała naszą obronę. Rok później ta sama obrona bez asekuracji popełniała już mnóstwo prostych błędów. Zobaczymy jak będzie w decydującej fazie LM
28.03.2015 09:56
Bardzo dobrze, nie ma co ryzykować. Nie zapominajmy, co przeszedł. To i tak cud, że regularnie gra po 90 minut.
28.03.2015 06:52
I to jest właśnie to.. Bayern musi szykować następców, bo nawet tak genialni piłkarze jak Robben czy Ribery, będą stale narażeni na kontuzje i będzie się to z wiekiem zdarzać coraz częściej. Oby tylko wyzdrowiał na półfinał LM, bo wierzę, że się w nim znajdziemy.
23.03.2015 06:06
@Die Roten - "jego taktyka nie sprawdza się już w pojedynkach z lepszymi zespołami" - mimo wszystko tak daleko idących wniosków bym nie wyciągał. Było parę pogromów pomiędzy meczami z VfL i wczorajszym, myślę, że z taką grą byłoby lepiej i z ww. Wszystko zweryfikuje Liga Mistrzów. Piłkarze Bayernu to też są ludzie. Ostatnie sezony z Heynckesem i poprzedni z Pepem w BL chyba narobiły wszystkim takiego wrażenia, że będziemy mieli serie po 18 zwycięstw z rzędu w BL, a tak raczej nie będzie. Jeśli taki mecz jak wczoraj zagramy w LM - tak, powiem, że taktyka Pepa się nie sprawdza. Ale nasza gra w grupie LM, czy pojedynki z Szachtarem, pokazały, że rywal ma problem ze stworzeniem sobie sytuacji podbramkowych. Oczywiście, wczorajszy mecz musi niepokoić, ale myślę, że jak chłopcy dostaną solidny op.., to okaże się ta potyczka wypadkiem przy pracy.
23.03.2015 06:03
executive - jak dobrze napisałeś, "z taką grą".. Pytanie czy to wypadek przy pracy, czy zapowiedź gorszej formy, bo w ostatnich tygodniach było bardzo dobrze. Moim zdaniem raczej to pierwsze, o czym świadczy np. błąd Neuera, jaki nie zdarzył mu się od lat.
23.03.2015 05:57
I dlatego Robben nawet w wieku 31 lat hasa po skrzydle jak młodzieniaszek.
22.03.2015 08:23
I to wszystko jest b. optymistyczne przed Ligą Mistrzów. Szeroka adra powinna zaprocentować
22.03.2015 06:39
Nadzieją na wyjazdowy mecz może być to, że Porto gra ofensywnie.
21.03.2015 13:42
36 meczów - cztery gole, trzy asysty - jak na prawego obrońcę niezła statystyka, jak na skrzydłowego - już znacznie grosza.
21.03.2015 13:41
Czekamy aż pojawi się na meczu pierwszej drużyny. Wtedy hasło Mia San Mia będzie brzmiało jeszcze lepiej!
21.03.2015 13:39
Historia pokazuje, że w tej fazie LM nie ma już słabych zespołów, i choć oczywiście jesteśmy zdecydowanym faworytem, to postawa inna niż maksymalna koncentracja i szacunek dla rywala może nas drogo kosztować. Wychodzi na to, że Bayern dostanie poważnego rywala dopiero w półfinale. Nie wiem, czy to dobrze czy źle.
21.03.2015 13:39
Świetna wiadomość, myślę, że jego forma będzie dalej rosła
21.03.2015 13:37
Gdyby wrócił do pomocy, byłoby zaj... Nie jest może mistrzem rozegrania, ale w odbiorach nie ma sobie równych.
18.03.2015 05:41
Ostatnio jakikolwiek temat, a tam Beckenbauer, najczęściej z kontrowersyjnymi wypowiedziami. Rozumiem, że człowiek ten próbuje zwrócić na siebie uwagę, ale niech wypowiada się rozsądnie :) Przy całym szacunku dla legendy.
17.03.2015 19:14
Coraz częściej myślę, że Goetzemu odbiła palma, odkąd przeszedł do Bayernu i od Mistrzostwa Świata. Temu chłopakowi nie zależy, on mi się bardziej charakterologicznie kojarzy z piłkarzem z Ameryki Południowej, świetnym technicznie, ale w rezultacie mało pożytecznym. Na pewno nie złapał jeszcze bawarskiego klimatu.
14.03.2015 20:55
a Bernat rzeczywiście mógłby się ogarnąć z tymi stratami i niechlujnością. Nie pasuje tym do Bayernu. Nie mówię, że nie jest to wielki talent, ale musi nauczyć się niemieckiej mentalności, czyli szanowania piłki i dokładności. Jak coś robisz, rób to dobrze.
14.03.2015 18:06
Dziś na serio uwierzyłem, że możemy wygrać tę Ligę Mistrzów. Cholernie ważne jest to, że przeciwnicy praktycznie nie mają dobrych okazji bramkowych, a my w każdym meczu strzelamy po kilka bramek. Że wracają kontuzjowani, więc nawet odpukać jak ktoś wypadnie, to mamy szeroką ławkę. Może nie jest to futbol na miarę ery Heynckesa, ale jednak nasi skrzydłowi są starsi, a my baaaardzo pilnujemy tyłów. Wobec odpadnięcia Chelsea, słabszej formy Realu i naszej konsekwentnej solidności szanse na wygranie Ligi Mistrzów rosną. Ale i tak wszystko zweryfikują mecze z najsilniejszymi. Najgroźniejsza pewnie będzie Barca i Atletico - jeśli wejdzie - dlatego liczę na Leverkusen. Może jakimś cudem się uda... ;)
14.03.2015 18:01
Musimy mieć świadomość, że to nie był jeszcze prawdziwy test Bayernu. Ten pewnie nadejdzie w 1/4
12.03.2015 07:32
@xxxx - trollom STOP :)
12.03.2015 07:31
Całe szczęście, Robben pewnie odpocznie w lidze
12.03.2015 07:30
to prawda, ostatnie mecze to słabsza forma Holendra. Ale czy można na niego patrzeć przez dwa ostatnie mecze? Myślę, że to gracz, który wobec słabej gry całej drużyny jest w stanie wygrać sam. Należy o tym pamiętać. Na razie cieszmy się z 7:0, ale miejmy też do tego dystans. Zobaczymy jak będzie z silnym rywalem, mi się marzy rewanż na Realu.
11.03.2015 23:41
ThomasKonig - nie do końca - czerwona kartka zdecydowanie przesadzona, po tym stało się jasne, że Szachtar nie ma szans.. ;)
11.03.2015 23:16
z tym kosmicznym meczem to bym nie przesadzał i z tym, że potrafimy roznosić bez Robbena. Nie zapominajmy, że mecz został ustawiony po 5 minutach, trudno oceniać formę Bayernu na tle rozbitego rywala, choć oczywiście liczba goli się chwali. Wszystko zweryfikuje ćwierćfinał, gdzie z dużym prawdopodobieństwem zagramy już z silnym rywalem z mocnej ligi
11.03.2015 23:10
z tym kosmicznym meczem to bym nie przesadzał i z tym, że potrafimy roznosić bez Robbena. Nie zapominajmy, że mecz został ustawiony po 5 minutach, trudno oceniać formę Bayernu na tle rozbitego rywala, choć oczywiście liczba goli się chwali. Wszystko zweryfikuje ćwierćfinał, gdzie z dużym prawdopodobieństwem zagramy już z silnym rywalem z mocnej ligi
11.03.2015 23:09
a tak BTW, to pressing Kroosa przy czwartym golu dla Schalke po prostu nieziemski ;) Na miejscu Realu dałbym mu karę za coś takiego, ale to już nie nasz problem :)))
11.03.2015 23:06
@LukasFan ostrożnie z tym systemem. Co jest dobre na słaby grający w 10-tkę Szachtar, niekoniecznie na Chelsea, Barcę, Dortmund czy Atletico. Dzisiejszy środek pola b. ofensywny, nie po to była zeszłoroczna lekcja z Realem..
11.03.2015 22:25
A to że Badstuber strzelił, tylko doda mu pewności siebie, choć nie wiem czy jest gotowy na absolutny szczyt Ligi Mistrzów i pilnowanie takiego Neymara ;)
11.03.2015 22:15
Wynik super, ale Szachtar dziś słaby, poza tym gra w dziesiątkę. Wyszła dziś trochę słabość Bayernu, czyli tyleż błyskotliwe, co szklane skrzydła. Oby to nie prześladowało nas do końca sezonu. Następcy ze względu na te kontuzje w lato pilnie poszukiwani.
Trzeba wierzyć do końca. FCB!
19.04.2015 07:15
Pep: macie awansować, nie obchodzi nas jak to zrobicie, ale Bayern ma zagrać w półfinale.
19.04.2015 07:14
Dobra, pora zapomnieć o tym fatalnym meczu z Porto i wierzyć, że możemy to odrobić. Choć jestem tak k.rwsko wściekły. Sami sobie to zrobiliśmy, przez te kompromitujące błędy. Pamiętajmy jednak, że Porto jeszcze nie przegrało meczu w tej edycji Champions League. Ale odpadnięcie w ćwierćfinale tz Porto to byłaby tragedia, masakta.
19.04.2015 07:11
Rode to właśnie taki chłopak w stylu starego Bayernu. Może i ma braki techniczne, ale seducho to walki. Chciałbym powrotu takiego Bayernu.
18.04.2015 16:28
jaaasne, przecież Pepcio wszystkich kocha, Contento to nowy świetny obrońca, Mandzu też jest ok, lekarz nie ma nic do porażki :)
18.04.2015 15:10
Jeśli Basti i Frank wyjdą na Porto, to na kilkanaście minut :/ inaczej to osłabianie składu. Czyli na Porto w takim samym składzie -Goetze. Kr mam nadzieję, że bez Generała :/ i Dante
18.04.2015 15:07
I jeszcze Rummenigge? Nie wierzę :/// To aż taki intrygant z Pepcia, że wszystkich sobie wokół palca okręcił???
18.04.2015 13:26
@eryk - nie jestem hejterem łysego, długo go broniłem, czekając na rozstrzygnięcia w LM, myśląc, że wyciągnie wnioski, tylko trochę przejrzałem na oczy po Porto i jak zobaczyłem to klaskanie. To jest tak gówniarskie i bucowate zachowanie, że aż ławka Bayernu odwróciła się, udając, że nie widzi. aż dziwne, że w klubie mu na to pozwalają. Pozwala to przypuszczać, że w klubie jest chora, toksyczna atmosfera. Może te błędy obrońców też z tego wynikają? Nie wytrzymali presji czy coś..
Co zrobię? Nie wiem :)) Na ten moment naprawdę ciężko uwierzyć w wygranie LM. Gdybyśmy mieli do dyspozycji Francka czy Arjena w formie z Alabą i Lahmem do pomocy na obieg, z Martinezem jako przecinakiem, to byłaby szansa. Gdyby... A tak. Porto ustawi aubotus i nie odpuści nawet na minutę. Bo wie, że jesteśmy słabi. Jak ich będziemy rozmontowywać? Rafinhą, Bernatem czy Tomkiem?? Bernat będzie dośrodkowywał czy strzelał? :)) Obie rzeczy robi perfekcyjnie. Z tyłu będzie Dante, czy Badu. Wyobraź sobie pojedynki tego ostatniego z szybkmi, technicznymi Portugalczykami przy kontrach. :)) Ok, chciałbym się przyjemnie zdziwić, ale ciężko to sobie wyobrazić
18.04.2015 12:45
Jeśli tracimy trzy gole w Porto, kiedy Pep cały czas walczył żeby usprawnić naszą defensywę w porównaniu z zeszłym sezonem, to ręce opadają i człowiek traci wiarę w cokolwiek. Bo to było tylko Porto, Gladbach czy Wilki.. No nic, trzeba wierzyć, ale nie podoba mi się Pep jako trener i coraz mniej podoba mi się jako człowiek - po tym co się stało z naszym lekarzem. Przyjeżdżali do niego leczyć się z całego świata. No ale tak, porażka jest winą lekarza. Jaaaasne. Następny sezon można przewinąć, jak nudną część filmu na DVD. Bo zarząd już zapowiedział, że goguś zostanie. Przyjdą następne konie-szybkobiegacze--bernaty, albo odpady z Barcy czy Realu. Sorry za tę dawkę pesymizmu, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić odrodzenie z Porto.
18.04.2015 12:23
taaaa jasne, przyjęli z żalem. Wyp.lili gościa na zbity pysk, bo im tak podszeptał kataloński goguś, i teraz wygłaszają słodkie p.rdzenie w jego stylu. Pep: nie, nie, nie to nie wina lekarza. jaaaaasne. Muller: obarczono nas winą za porażkę z Porto. Tego specjalisty zazdrościł nam cały swiat. Teraz jest Klopp do wzięcia. Ale nie - Bayern będzie w przyszłym sezonie jeszcze bardziej kataloński. Jak zobaczyłem technikę Bernata w Porto, złapałem się za głowę.Jezu przecież ten gość w ofensywie jest gorszy od Kuby Wawrzyniaka. Ma technikę użytkową na poziomie drugiej ligi polskiej. Wypuszcza piłkę i biegnie, jak koń z klapkami na oczach. Zawsze nie wymierzy, zawsze mu zabiorą. Albo wypuszcza i próbuje drugą stroną wyprzedzić dwóch rywali. Gdzie od początku widać, że będzie strata. Jak zabiera się do strzału, to już wzdychasz i załamujesz ręce, bo wiesz, że będzie w trybuny.I tak jest. Podobnie z dośrodkowaniami. Bayern to jest niemiecki klub - JAK COŚ ROBISZ, RÓB TO DOBRZE. Ale takiego niechluja jak Bernat, z taką ilością nieodpowiedzialnych zagrań, nie widziałem. On się nadaje do brazylijskiej ligi regionalnej. To jest szokujące, ze gość przez cały sezon wykonał może z kilkaset dośrodkowań i strzałów i zaliczył z jedną asystę. Ja nie wiem, czy może być coś bardziej wymownego podsumowującego jego umiejętności techniczne. Najbardziej mnie rusza ta jego beztroska - stracę, to stracę, co tam...
18.04.2015 12:11
To pierwszy sezon, gdzie na serio były problemy z kontuzjami. Weźmy pod uwagę MŚ, to że Bayern w ostatniej pięciolatce gra mnóstwo meczów na takim obciążeniu fizycznym, bo regularnie gra w półfinale czy finale LM, finale Pokalu. Nie lubię Pepa, bo jest fałszywy. Dziennikarzom powiedział, że nie, nie, nie, tu nie chodzi o lekarza i kontuzje. A Wolfarth: obarczono nas winą za porażkę z Porto. I powiedz, komu wierzysz???
Co do tych 7 zawodników - nie, nie i jeszcze raz nie. Nie tłumaczy to kompromitacji zespołu w Porto. Właśnie po to mamy 20 zawodników w kadrze, zeby móc w miarę utrzymać poziom. Dwa lata temu on przychodził, żeby jeszcze ulepszyć naszą grę. Tak mówił - a teraz spójrz obiektywnie, jak ta nasza gra wygląda po dwóch latach.
Przypomnij sobie błyskawiczne przerzuty przez pół boiska do rozpędzonych Francka czy Arjena, wprost na nogę. Grę skrzydłami z automatyzmami jak w szwajcarskim zegarku, kiedy skrzydłowym wybiegali Philipp czy David, i mieli dwie opcje, albo zagrać im, albo zejść do środka, czy dośrodkować. Przeciwnik głupiał. To wszystko było tak cholernie poukładane, że byłem dumny, kiedy ci wszyscy eksperci mówili, ze wielki Kris będzie na pewno w finale z wielkim Messim, a tu wyjeżdżał Bayern ze swoją perfekcyjną maszynerią. I jak to wygląda po dwóch latach? Mówię nawet o sezonie 2011/2012, kiedy wszystko przegraliśmy, ale nasza gra - z Realem, nawet w tym przeklętym finale z Chelsea, kiedy nie mieliśmy połowy tych gwiazd co dziś, była przezajebista. Dziś efektywnością zbliżamy się do piłki południowoamerykańskiej, bo taka jest radosna filozofia Guardioli. To jest coś totalnie obcego Niemcom, naszemu uporządkowanemu stylowi gry z lat 2011-2013. Jego podwaliny stworzył Van Gaal. A Pep mając gotowca, zajebistych bocznych obrońców - Alabę i Lahma, na tamten czas najlepszych na świecie, zajebistego przecinaka Martineza, musiał zrobić wszystko po swojemu.Pytanie dlaczego zniszczył coś perfekcyjnego? Dlaczego nie zdecydował się na powolną ewolucję, tylko wszystko rozp.dził? Bo jak małe rozpieszczone dziecko musiał przeorganizować piaskownicę totalnie po swojemu, nie patrząc na efektywność swoich działań? Tak, pora na podsumowania, bo ciężko wierzyć w nagłe odrodzenie z Porto. Także przez to idiotyczne klaskanie pedancika. Gołym okiem widać, że coś jest w klubie nie tak. Świadczą o tym te babole Alonso, Dante, Boa. Może jakaś chora presja, mobbing? Tak mi to wygląda.
18.04.2015 11:49
To klaskanie Pepa mnie zaszokowało. Żeby publicznie tak upokarzać człowieka, 30 lat starszego od siebie, legendę klubu. Szokuje mnie to, że z klubu musi odejść ktoś, kto był tu 40 lat, bo picuś i pedancik tak sobie wszystkich okręcił wokół palca. I czując, że pali mu się grunt pod nogami, wskazał kozła ofiarnego, a zarząd to kupił. To pierwszy taki sezon, w którym jest tyle kontuzji. Niech może Pepcio zastanowi się nad obciążeniami aplikowanymi zawodnikom w okresie przygotowawczym, etc.... Tak czy inaczej, najgorsze jest to, że on zostanie z nami na następny sezon. Jego autorska wizja drużyny po dwóch latach mnie przeraża, po tym co zobaczyłem na stadionie Smoków.
18.04.2015 11:22
skoro Ribery nie będzie dziś gotowy, to nie liczmy na niego z Porto.. Logika nakazywałaby wpuścić go na kilkanaście minut. Ale ja mam przeczucie, że możemy go w ogóle nie zobaczyć.
18.04.2015 09:43
niepokonany, chyba od środy :((
18.04.2015 09:40
ehhh kiedy przypomnę sobie te kilkudziesięciometrowe przerzuty do naszych skrzydłowych w pełnym biegu, zagrywane przez Bastiana, nawet te z 2012 roku, kiedy przecież przegraliśmy finał z Chelsea, mecze z Realem 2012, łza się w oku kręci :((
18.04.2015 09:39
@superbayern - jeśli to było do naszego (byłego już) lekarza, to brak mi słów na takie zachowanie
17.04.2015 06:06
zgadza się, że możemy to wygrać, ale będzie bardzo ciężko. Nie ma kim straszyć z przodu. Ribery??? Trzeba ryzykować? Jasne, można, tylko jaka będzie jego forma po takiej przerwie. To raz. Może nie czuć piłki. Dwa - kondycja. Zastanówcie się nad tym. Poza tym, pytanie, czy te błędy to był jednorazowy przypadek? Ja tam widzę u Alonso beznadziejną formę od początku wiosny (już w MC zaliczył kompromitujący błąd). Dante, wiadomo, że pod presją się gubi. Trzeba będzie się odkryć. Powiem tak, staram się przygotować na porażkę, bo może zarząd przejrzy na oczy. Chociaż kiepskie na to widoki, myślę, że Pep dostanie trzecią szansę.
Tak czy inaczej - bez wzmocnień w obronie i na skrzydłach nic nie zrobimy. A i środek pola wygląda fatalnie - Lahm, Alonso, bez formy. Bastian - ciągłe kontuzje, brak formy również przez to... Bernat - no comment. Jedyna nadzieja w Alabie, ale koleś nie może grać non stop, bo wiadomo, że kończy się to kontuzją. Robben, Ribery - jeśli na nowy sezon nie będzie alternatywy na skrzydłach - to skończy się tym, że nie wygramy BL. Pora powiedzieć sobie jasno: CI PANOWIE KONTUZJE BĘDĄ MIELI CORAZ CZĘŚCIEJ
17.04.2015 03:42
Nie wiem, czy jest to szukanie kozłów ofiarnych, ale występ Dante, a zwłaszcza Alonso był poniżej krytyki. Alonso po Doniecku - idiotyczna czerwona kartka, fatalna forma, Manchesterze City - beznadziejny błąd - oddanie piłki przeciwnikowi, wczoraj po raz kolejny zaliczył kompromitującą wpadkę. Jego forma jest totalnie beznadziejna i w walny sposób przyczynia się do porażek w kluczowych meczach Bayernu. Nie wiem, co się dzieje z Dante, ale to jest szokujące. Nie wiem, jaka jest rola trenera przy czymś takim. Wczoraj nawet Boa, choć miał czas, by obliczyć lot piłki, zachował się jak junior przy główce. Czy aby wszystko jest ok w zespole jeśli chodzi o motywację, zjednoczenie, etc?
17.04.2015 03:34
Ciekawe, na ile prawdziwe są pogłoski o Bayernie. Jak już z tego klubu musi odejść legenda - Wolfarth-Muller, to znaczy, że coś jest nie tak. Ciekawe na ile prawdziwe są pogłoski o poszukiwaniu trenera. Hitzfeld - to byłoby coś. Tyle że przecież Hitzfeld zakończył karierę trenerską.
17.04.2015 03:24
bez komentarza... źle się dzieje w tym klubie i to jest tego potwierdzenie. Sztab medyczny został uznany winnym poraźki? To z Pepcia taki honorowy mężczyzna? Co ma sztab medyczny do błędów Dantego, Generała i Boa?
17.04.2015 03:12
Mam tylko taką cichą nadzieję, że jak już odpadniemy z tym Porto, to .... poda się do dymisji. Zwycięstwo i ewentualny zawns tylko zamydli oczy
16.04.2015 17:30
tego typu dekoncentracja w najważniejszym meczu w sezonie? U trzech piłkarzy? Kto mobilizuje piłkarzy w szatni? Jasne, oni też za to odpowiadają. Ale za wyniki zawsze odpowiada po pierwsze trener i jeśli z takim budżetem odpadniemy z Porto, to pójdzie to na konto Pepa i jest to oczywiste. Przyszedł do nas, by wznieść na jeszcze wyższy poziom zespół. A wygląda to coraz gorzej. Zastrzegam, że długo go broniłem. O ile rozumiem jeden błąd - idiotyczną taktykę z kontrującym Realem, to oidpadnięcia z Porto nie zdzierżę. Mamy mistrzów świata i gwiazdy światowej piłki w składzie - mówię nawet o wczorajszym składzie.
16.04.2015 07:48
@ShimiFCB - TO trener mobilizuje piłkarzy. Cały sezon się na to szykowaliśmy. Pep miał udowodnić w LM swoją wartość. Przecież nie zatrudnilismy go po to by wygrywał BL. A tu obrona w rytmie brazylijskiej samby. Dlaczego nie w pokalu czy bl? Po prostu szok.
16.04.2015 07:14
Fakty są takie: w najważniejszym meczu sezonu trzech kluczowych defensywnych graczy popełniło po wielbłądzie: Dante, Boateng i Generał. Każdy z nich skutkował golem. Więc co Wy mi tu o kontuzjach? One miały ewentualny wpływ na ofensywne poczynania.
Ale za te wielbłądy odpowiada trener. To on jest motywatorem i jeśli gramy wokół dobre mecze, a ten najważniejszy w taki sposób, to jest to szokujące. To nie były żółtodzioby tylko niezeykle doświadczeni gracze. Będzie bardzo ciężko o awans bo Porto nas po prostu przerasta, a my potrzebujemy siły ognia z przodu, która będzie niewiele większa niż dziś. Ribery? Dajcie spokój, on będzie gotowy max na pół godz. , poza tym ile czasu nie trenował, poza tym to nie jest już piłkarz którego pamiętamy.
16.04.2015 06:54
jeszcze nie wiem, czy zwróciliście uwagę, że przy trzecim golu dla Porto, żaden z naszych szanownych defensorów (Dante, Boateng) nawet nie raczył zrobić wślizgu, tylko obaj myśleli, że gość nie zmieści piłki, bo zbyt ostry kąt i tak sobie biegli niesprintowo, ze tak się wyrażę. Masakra. Najważniejszy mecz sezonu. Porównajmy to z sytuacją sprzed dwóch lat.
Rok temu powiedziałem sobie: ok, to pierwszy sezon Pepa, każdy ma prawo do błędów. To był Real u szczytu formy, my mieliśmy dołek i idiotyczną taktykę, zapraszającą CR7 i Bale do kontr. Ale to już koniec drugiego sezonu. Gdzie jest progres w LM? Jest ciągły regres. I to nie jest żadne hejtowanie. Jeden z gigantów (FC Bayern) zatrudnił podobno najlepszego trenera na świecie. I takie są efekty po dwóch latach jego pracy. Powiecie, jest jeszcze rewanż. Ale k... To co zrobił Dante przy wyprowadzaniu piłki. Gdzie on był myślami? To co zrobił Boateng przy głowie. Przecież miał czas, by to obliczyć. To co chwilę później zrobili obaj, gdzie żaden z nich nawet nie raczył zrobić wślizgu tylko liczyli, że jest zbyt ostry kąt.
16.04.2015 05:47
Ale jest super rzecz. PO-SIA-DA-NIE piłki 68 procent!!!!! To jest super rzecz. Tego nauczył ich Pep. Trzymać piłkę, to mecze będą się same wygrywać. I Fajnie Boateng wyskoczył do głowy przy trzecim golu. Myślałem, że rozp. telewizor
16.04.2015 05:30
Fajnie, że kompromitujący występ zdarzył się akurat w Champions League, na którą szykowaliśmy się cały sezon. Zajekrwabiście. Super trener. Najlepszy.
16.04.2015 05:26
"nie jestem całkowicie zadowolony z mojego zespołu" - czyli jesteś tak trochę zadowolony. Faaaaaajnie. Super mecz w najważniejszym momencie sezonu. Nie grałeś juniorami pepciu. Nie tłumaczą Cię kontuzje. Pewni piłkarze zagrali na kompromitującym poziomie w najważniejszym meczu. GDyby zrobili to w zasranym Pokalu etc. wszystko byłoby ok. Ale to Ty pepciu jesteś od mobilizacji zawodników. Od wywierania na nich presji. A oni zagrali jako tako w BL, a wczoraj żałośnie.
16.04.2015 05:24
Nie piszcie proszę o kontuzjach... Czy katastrofalne błędy Dantego, Boatenga, Alonso - to są braki kadrowe??? Miało być na zero z tyłu! Nosz k... Z dwójką Dante-Boateng wygraliśmy LM, Alonso to miał być generał, profesor, miał nas poprowadzić do zwycięstwa w LM!! A gość nie daje sobie rady w BL, wczoraj był najsłabszy na boisku.
Ale Nadal mieliśmy w składzie mistrzów świata, także Hiszpanów, graczy za wielkie pieniądze. więc nie piszcie proszę k... o kontuzjach, bo to było Porto, a nie żaden klub z trzech najsilniejszych lig!!!!!!! Bayern trzymał w ostatnich latach pewien poziom. A dziś kpić z nas będą Reale, Barcelony, kibice klubów angielskich. Tak to mogło zagrać Schalke czy Leverkusen. Już Dortmund by lepiej zagrał. To co ma Porto powiedzieć? ZA jakie pieniądze ten zespół był budowany, jaką kasę płaci się ich zawodnikom. Nie ośmieszajcie się proszę.
Kontuzje.... co wy piszecie??? Bayern to jest gigant, przychodzą tu najlepsi piłkarze na świecie za wielkie pieniądze, nie jedenastu a co najmniej dwudziestu, właśnie po to, by w takich sytuacjach poziom zespołu był taki sam. I mimo kontuzji ostatnio ten poziom w BL trzymaliśmy.
Więc to nie są kontuzje, tylko kompromitacja trenera, który w najważniejszym momencie sezonu notuje taką wielką spektakularną srakę i to już drugi raz... Rozumiem, gdyby to się zdarzyło w BL. Ale k... - TO MIAŁ BYĆ NAJWAŻNEJSZY MOMENT SEZONU - w tym klubie podobno pracują najlepsi specjaliści, a po raz kolejny zaliczamy w najważniejszym momencie dołek formy. To chyba coś jest nie tak.. Ciężko będzie awansować. Ale nawet jeśli, to ja się wyzbyłem marzeń o LM.
16.04.2015 05:16
@Nookie - ja wierzę w awans - po Doniecku, to że Porto jest o wiele lepsze u siebie. 2:0 jest spokojnie możliwe. Tylko, że po tym co dziś zobaczyłem, co zrobi z nami Real czy Barcelona??? Jestem w szoku.
15.04.2015 22:45
Ja też broniłem długo Pepa, ale ręce mi dziś opadły. Wszystko rozumiem, ale Porto to jest inna liga. Bayern był uważany za jednego z faworytów. To że z przodu nie było kim straszyć, nie zmienia faktu, że nie byliśmy w stanie nawet zagrać jak w Doniecku. To co zrobił Boateng przy trzeciej bramce - sorry niech wypppppp z Dante na Puchar Narodów Afryki. To jest niemiecki zespół, niemiecka solidność??? To co robi trener-wizjoner zatrudniony za takie pieniądze????????? Nawet jeśli jakimś cudem awansujemy, to ja z Dante, Alonso, Bernatem - beznadzieja do XXX potęgi czy Rode nie wierzę. Chciałbym, zeby Pepa zwolnili po tym sezonie, ale tak się nie stanie niestety...
15.04.2015 22:41
@Marian99 - może i nawet awansujemy, choć siły ognia zapewne będzie cholernie brakować. Ale jak to wróży na przyszłość?? Totalne g.. I to jest trener za takie pieniądze????
15.04.2015 22:36
może i by zrobili, ale zobacz co obrona odp... ła dziś. To zupełnie odrębny temat. +Alonso, Bernat, Rode - przecież to jest straszne.
15.04.2015 22:33
2 strzały na bramkę w całym meczu, z tyłu - prawie jak Brazylia z niemcami, i to w takim meczu... Koncentracja na poziomie afrykańskich murzynów
15.04.2015 22:31
Gomez333 - bez względu na kontuzje to jest kompromitacja.
15.04.2015 22:29
@gomez333 - to nie jest żadne wytłumaczenie, ile kosztują nasze gwiazdy?? Pep wygląda jak niepyszny teraz.
15.04.2015 22:26
k.. jeśli on odpadnie z Porto, to po prostu niech się poda do dymisji. Wstyd na całą Europę.
15.04.2015 22:18
Shaquattack@ - kontuzje nie tłumaczą, tego co widzimy. Porto nie jest europejskim gigantem..
15.04.2015 22:16
Bernat co za technika boszzzz. 2 lata temu super mecze z Juve i Barcą. Dziś, szkoda słów...
15.04.2015 22:15
po h.. takie faule, rode gra jak adam ledwoń
15.04.2015 22:13
awans mimo wszystko jest możliwy, ale taka gra to kompromitacja i półfinał to szczyt marzeń. To jest straszne.
15.04.2015 22:12
Strata trzech goli i to w tak sposób, upewnia mnie w jednym, już lepiej odpaść z Porto, bo potem będzie masakra. Chyba jednak Pep pożegna się z Bayernem.
15.04.2015 22:09
jestem w szoku, jak można wygrać LM z taką grą... Nie można.
15.04.2015 22:08
ja pier... kończ waść
15.04.2015 22:07
Kurczę, tego się trochę nie spodziewałem. Gramy naprawdę słabo, co widać po minach Pepa. Nie tak to miało wyglądać. Nawet jeśli wejdziemy do półfinału, to co będzie z Realem czy Barceloną??
15.04.2015 22:01
hej, nie oglądałem derbów Madrytu, czy prawdą jest, że Real grał wczoraj b.dobrze i mógł spokojnie wygrać ten mecz? Czy też było to raczej spotkanie na remis, a końcówka już zdecydowanie dla Atletico? Sprawa awansu otwarta, czy ze wskazaniem na Real?
15.04.2015 07:29
Dobrze widzieć trenującego z pasją Arjena. Pewnie wróci szybciej niż nam się wydaje. Fajnie, że inni też są na dobrej drodze.
15.04.2015 07:27
Wiecie dlaczego mam dobre przeczucie przed środą? Bo po pierwsze, kiedy naprawdę się mobilizujemy, to jesteśmy zaj.ście zabezpieczeni z tyłu. Fakt, były mecze z Wolfsburgiem i Gladbach, ale to raczej wyjątki. Ale poza tym to praktycznie nie tracimy goli. Poza tym, rok temu zniszczyła nas nadmierna pycha, brak defensywnych pomocników, wysokie ustawienie. Byliśmy non stop kontrowani. Teraz jeśli chcemy, to potrafimy zabezpieczyć bramkę. Wiemy, jakie mamy braki przez kontuzje. Dlatego nasi będą skoncentrowani. Jeśli nie damy się jutro zaskoczyć - 0:0 biorę w ciemno - to powinno być potem dobrze. Będą kolejno wracać piłkarze.... Ale najważniejsza jest dla mnie ta koncentracja, która jest. W LM trzeba umieć grać defensywnie. Fakt, zmuszają nas do tego okoliczności. Ale co to ma za znaczenie? Być może paradoksalnie będziemy silniejsi bez Arjena czy Francka. To stosunkowo nowa taktyka i przeciwnicy jeszcze się jej nie nauczyli. No, zobaczymy. Odpadnięcia z Porto sobie nie wyobrażam.
14.04.2015 06:07
Tylko ciekawe na ile czasu mniej więcej. Sądzę, że w przypadku Bastiana jest szansa nawet na skład - nie pauzuje przecież długo. A co do Ribery'ego pewnie wejdzie co najwyżej na kilkanaście minut - jak to powiedział Pep. Mam nadzieję, że chłopaki sobie poradzą. Ostatnio kiedy naprawdę im się chce, nie tracą bramek. I na to mam nadzieję, wobec ciężkiej sytuacji z kontuzjami. Na 0:0, jak z Szachtarem. Niech będzie mało efektownie, ale skutecznie. I trzeba się modlić o brak kontuzji i powrót piłkarzy - szczególnie Arjena - przed półfinałami. To może być kluczowe.
12.04.2015 14:19
Weisera szkoda. Ma potencjał, ale jest totalnie nieoszlifowany. To zresztą pokazuje, jak poważna jest sytuacja z kontuzjami, skoro Pep sięga po gościa, który nie przedłuży kontraktu.
Mamy strasznie podatną na kontuzje drużynę. Liczenie na to, że taki Thiago czy Robbery jak wrócą, to będą już zdrowi, jest delikatnie mòwiąc, naiwne.
BTW - orientujecir się czy Bastian i Boa będą gotowi na Porto. Czy Boa pauzował teraz za kartki? Ribery być może usiądzie na ławie, to wiem. Generalnie jestem optymistą przed tym meczem. Zagramy pewnie jak w Doniecku czy Dortmundzie. Czyli po pierwsze nie stracić. To lekcja z pojedynków z Madrytem.
12.04.2015 10:07
Mi podobał się Weiser pod kątem przyspieszenia i podłączania się do gry. Dośrodkowania - słabe. Widać, że gość potrzebuje jak najczęstszej gry. Mógłby się fajnie rozwinąć. Tyle że w Bayernie ciężko o taką szansę rozwoju. Irytował pod względem celności podań i strat Bernat. Jego dośrodkowania również są beznadziejne.
12.04.2015 02:24
Było b.fajnie, przy tak okrojonym składzie. Daleki jednak jestem od hurraoptymizmu. Eintracht był bardzo słaby. Ważne, by kolejne kontuzje się nie pojawiały, co jest niestety prawdopodobne.
Thiago grał bardzo dobrze, ale jak tu ktoś zauważył, to jest zawodnik, który powinien grać za napastnikiem i mieć swobodę gry. Muszą asekurować go defensywni pomocnicy. Generalnie system powinien być taki jak od początku sezonu, czyli z zabezpieczeniem tyłów.
12.04.2015 02:19
To prawda, jak na skład, którym graliśmy, było bardzo dobrze. Teraz trzeba się postarać o dobry wynik w Porto..
Fajnie by było, gdyby wreszcie był w miarę optymalny skład, myślę tu o dłuższej perspektywie czasowej i półfinałach Ligi Mistrzów. Cieszy, że niebawem wróci Arjen.
12.04.2015 02:10
Ale teen Bernat jest niechlujny w ofensywie. Co podanie, dośrodkowanie, kiwka - to strata. A Thiago - odpukać - faktycznie robi różnicę
11.04.2015 15:55
Znakomity, błyskawiczny obrót z piłką i strzał nie do obrony. Brawo Lewy
11.04.2015 15:51
Spokojnie, może jakoś to przetrzymamy. W ostatnich meczach, zwłaszcza wobewc tej masy kontuzji, gramy b.defensywnie i jest to jakieś przetarcie przed wyjazdem do Porto, gdzie pewnie będziemy głównie walczyć o to, by nie tracić goli. A później część kontuzjowanych wróci, tak by na półfinały skład był już w miarę optymalny. Pociesza to, że pod koniec kwietnia ma wrócić Robben, że wraca Ribery, że Thiago powoli wchodzi do zespołu. Niedługo będzie też Javi i pewnie w zależności od tego jaka sytuacja będzie w obronie, dostanie szansę tam albo w pomocy.
11.04.2015 10:28
I jeszcze Benatia... Nieźle. Ciekawe jak to będzie z Porto wyglądało.
11.04.2015 04:50
@Adi ale czy Ty nie widzisz tego, że Pep po klęsce z Realem przesunął akcenty i jednak są tego efekty. Gramy czasem trzema stoperami, najczęściej defensywnymi pomocnikami. Kiedy naprawdę chcemy, przeciwnik niemal nie dochodzi do sytuacji. Dla mnie powinniśmy zaczekać z ocenami do końca występów w LM. Jeśli znów dojdzie do klęski, to ok, przyznam Ci rację. Decydująca faza sezonu właśnie się rozpoczyna.
07.04.2015 20:47
Mam przeczuvie, że możemy odpaść, i dopuszczam taką myśl, że chłopaki podświadomie odpuszczą. Wcale by mnie to nie zmartwiło. Jasne, to jest prestiż, ale po co ryzykować kolejne kontuzje. Chcemy wygrać LM czy nie? Jasne, że jutro wejdą na stronę hejterzy Pepa, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni ;)
07.04.2015 20:19
Jest to jakaś opcja, ale Real w życiu go nie puści. Ma tylko głupka Pepe, który jest dobrze po trzydziestce i Varane'a, który gra bardzo nierówno. Jedyny sensowny obrońca to właśnie Ramos. Uwierzyć bym mógł w Varane'a ale to też raczej nieprawdopodobne, bo jesteśmy jednym z ich największych rywali
07.04.2015 20:11
Nie wiem po co Franek po tylu latach wywleka takie rzeczy. Chce być drugim Ibrą? To Van Gaal przywrócił Bayern na obecne tory, to on ściągnął tu Robbena, wynalazł Mullera, Badstubera czy Alabę. Wiele można mu zarzucić, ale to on stworzył podwaliny stylu, który kontynuował w dwóch wspaniałych sezonach w Lidze Mistrzów Heynckes.
07.04.2015 20:05
Klopp przegina. Jak zachowywał się Reus, który powinien był dostać czerwoną kartkę za ogól swojego zachowania a nie dostał nawet żółtej? Kolejny dzikus Błaszczykowski czy Aubameyang
06.04.2015 17:38
Mam nadzieję, że przed następnym sezonem Bayern nie popełni tego błędu. Potrzebujemy pełnowartościowych następców Francka i Arjena.
06.04.2015 17:34
Jeszcze raz słowa uznania dla Pepa, bo mimo ubytków kadrowych i słabej gry środka pola, zabezpieczył tyły i dał nam 3 punkty na trudnym terenie. Brak straconej bramki na Signal Iduna musi budzić uznanie - BVB zanotowała bardzo dobry start.
Inna sprawa, że forma Lahma budzi na razie niepokój, no ale jest po ciężkiej kontuzji. Bardzo słaby jest też Alonso. Jedynie Basti zanotował kilka fajnych odbiorów. Ale też bez szału
06.04.2015 11:11
Brawa dla Pepa za taktykę. Wobec ubytków kadrowych podszedł do meczu na chłodno i z pokorą zabezpieczył tyły. Oczywiście nie graliśmy porywająco, ale w tej taktyce nawet Dante potrafił być skuteczny. Cieszą 3 punkty w Dortmundzie. Mam nadzieję, że Bastianowi nic nie dolega.
04.04.2015 21:40
Niech zamiast gadać czy selfikować na fejsiku weźmie się za grę
04.04.2015 13:18
heh, ale od razu czuć że ściema..
01.04.2015 18:08
to prawda, że bogaci są jeszcze bogatsi, ale nagrody w LE również sporo poszły do góry - zwycięstwo 200/360 tys. euro. To dobra wiadomość dla klubów z takich krajów jak Polska.
01.04.2015 06:38
jasne, że Goetze musi się ogarnąć. W BVB był zupełnie innym graczem. Mi nie podoba się to, że tak często znika z pola widzenia. Nie ma tej szybkości, dynamiki, ciągu na bramkę, pasji. Sądziłem, że będzie ciągnął ten zespół z przodu w stylu Robbena czy Ribery'ego. I nie wiem do końca czy mu odbiło, zwłaszcza po MŚ, w których przecież też poza golem w finale nie zachwycił i raczej był jokerem.
01.04.2015 06:35
xxxx, jak Bayern nie wyjdzie z grupy, to pogadamy, ostatnie 5 lat to trzy finały (w tym jedno zwycięstwo) i jeden półfinał. Zobaczymy jak będzie teraz, ale jakoś jestem dobrej myśli.
01.04.2015 06:32
jak szybko nie wróci Alaba z Robbenem, to czarno to widzę. Alaba to jeden z motorów napędowych, niezależnie na jakiej gra pozycji, choć oczywiście najbardziej przydaje się na lewej stronie.
01.04.2015 06:29
Jeśli w Dortmundzie przegramy, to będzie dzwonek alarmowy, ale ja na razie nie wyciągałbym wniosków tego typu, że ponieważ słabo graliśmy z meczach z Gladbach, Wolfsburgiem i Schalke, to Pep nie umie grać z silnymi. Myślę, że na decydujące mecze w Champions League szykowany jest ten najsilniejszy Bayern.
28.03.2015 09:59
mi też skojarzył się od razu de Bruyne, Dante był świetny w sezonie 2012/2013, ale wtedy świetnie grała para Schweinsteiger-Martinez, która asekurowała naszą obronę. Rok później ta sama obrona bez asekuracji popełniała już mnóstwo prostych błędów. Zobaczymy jak będzie w decydującej fazie LM
28.03.2015 09:56
Bardzo dobrze, nie ma co ryzykować. Nie zapominajmy, co przeszedł. To i tak cud, że regularnie gra po 90 minut.
28.03.2015 06:52
I to jest właśnie to.. Bayern musi szykować następców, bo nawet tak genialni piłkarze jak Robben czy Ribery, będą stale narażeni na kontuzje i będzie się to z wiekiem zdarzać coraz częściej. Oby tylko wyzdrowiał na półfinał LM, bo wierzę, że się w nim znajdziemy.
23.03.2015 06:06
@Die Roten - "jego taktyka nie sprawdza się już w pojedynkach z lepszymi zespołami" - mimo wszystko tak daleko idących wniosków bym nie wyciągał. Było parę pogromów pomiędzy meczami z VfL i wczorajszym, myślę, że z taką grą byłoby lepiej i z ww. Wszystko zweryfikuje Liga Mistrzów. Piłkarze Bayernu to też są ludzie. Ostatnie sezony z Heynckesem i poprzedni z Pepem w BL chyba narobiły wszystkim takiego wrażenia, że będziemy mieli serie po 18 zwycięstw z rzędu w BL, a tak raczej nie będzie. Jeśli taki mecz jak wczoraj zagramy w LM - tak, powiem, że taktyka Pepa się nie sprawdza. Ale nasza gra w grupie LM, czy pojedynki z Szachtarem, pokazały, że rywal ma problem ze stworzeniem sobie sytuacji podbramkowych. Oczywiście, wczorajszy mecz musi niepokoić, ale myślę, że jak chłopcy dostaną solidny op.., to okaże się ta potyczka wypadkiem przy pracy.
23.03.2015 06:03
executive - jak dobrze napisałeś, "z taką grą".. Pytanie czy to wypadek przy pracy, czy zapowiedź gorszej formy, bo w ostatnich tygodniach było bardzo dobrze. Moim zdaniem raczej to pierwsze, o czym świadczy np. błąd Neuera, jaki nie zdarzył mu się od lat.
23.03.2015 05:57
I dlatego Robben nawet w wieku 31 lat hasa po skrzydle jak młodzieniaszek.
22.03.2015 08:23
I to wszystko jest b. optymistyczne przed Ligą Mistrzów. Szeroka adra powinna zaprocentować
22.03.2015 06:39
Nadzieją na wyjazdowy mecz może być to, że Porto gra ofensywnie.
21.03.2015 13:42
36 meczów - cztery gole, trzy asysty - jak na prawego obrońcę niezła statystyka, jak na skrzydłowego - już znacznie grosza.
21.03.2015 13:41
Czekamy aż pojawi się na meczu pierwszej drużyny. Wtedy hasło Mia San Mia będzie brzmiało jeszcze lepiej!
21.03.2015 13:39
Historia pokazuje, że w tej fazie LM nie ma już słabych zespołów, i choć oczywiście jesteśmy zdecydowanym faworytem, to postawa inna niż maksymalna koncentracja i szacunek dla rywala może nas drogo kosztować. Wychodzi na to, że Bayern dostanie poważnego rywala dopiero w półfinale. Nie wiem, czy to dobrze czy źle.
21.03.2015 13:39
Świetna wiadomość, myślę, że jego forma będzie dalej rosła
21.03.2015 13:37
Gdyby wrócił do pomocy, byłoby zaj... Nie jest może mistrzem rozegrania, ale w odbiorach nie ma sobie równych.
18.03.2015 05:41
Ostatnio jakikolwiek temat, a tam Beckenbauer, najczęściej z kontrowersyjnymi wypowiedziami. Rozumiem, że człowiek ten próbuje zwrócić na siebie uwagę, ale niech wypowiada się rozsądnie :) Przy całym szacunku dla legendy.
17.03.2015 19:14
Coraz częściej myślę, że Goetzemu odbiła palma, odkąd przeszedł do Bayernu i od Mistrzostwa Świata. Temu chłopakowi nie zależy, on mi się bardziej charakterologicznie kojarzy z piłkarzem z Ameryki Południowej, świetnym technicznie, ale w rezultacie mało pożytecznym. Na pewno nie złapał jeszcze bawarskiego klimatu.
14.03.2015 20:55
a Bernat rzeczywiście mógłby się ogarnąć z tymi stratami i niechlujnością. Nie pasuje tym do Bayernu. Nie mówię, że nie jest to wielki talent, ale musi nauczyć się niemieckiej mentalności, czyli szanowania piłki i dokładności. Jak coś robisz, rób to dobrze.
14.03.2015 18:06
Dziś na serio uwierzyłem, że możemy wygrać tę Ligę Mistrzów. Cholernie ważne jest to, że przeciwnicy praktycznie nie mają dobrych okazji bramkowych, a my w każdym meczu strzelamy po kilka bramek. Że wracają kontuzjowani, więc nawet odpukać jak ktoś wypadnie, to mamy szeroką ławkę. Może nie jest to futbol na miarę ery Heynckesa, ale jednak nasi skrzydłowi są starsi, a my baaaardzo pilnujemy tyłów. Wobec odpadnięcia Chelsea, słabszej formy Realu i naszej konsekwentnej solidności szanse na wygranie Ligi Mistrzów rosną. Ale i tak wszystko zweryfikują mecze z najsilniejszymi. Najgroźniejsza pewnie będzie Barca i Atletico - jeśli wejdzie - dlatego liczę na Leverkusen. Może jakimś cudem się uda... ;)
14.03.2015 18:01
Musimy mieć świadomość, że to nie był jeszcze prawdziwy test Bayernu. Ten pewnie nadejdzie w 1/4
12.03.2015 07:32
@xxxx - trollom STOP :)
12.03.2015 07:31
Całe szczęście, Robben pewnie odpocznie w lidze
12.03.2015 07:30
to prawda, ostatnie mecze to słabsza forma Holendra. Ale czy można na niego patrzeć przez dwa ostatnie mecze? Myślę, że to gracz, który wobec słabej gry całej drużyny jest w stanie wygrać sam. Należy o tym pamiętać. Na razie cieszmy się z 7:0, ale miejmy też do tego dystans. Zobaczymy jak będzie z silnym rywalem, mi się marzy rewanż na Realu.
11.03.2015 23:41
ThomasKonig - nie do końca - czerwona kartka zdecydowanie przesadzona, po tym stało się jasne, że Szachtar nie ma szans.. ;)
11.03.2015 23:16
z tym kosmicznym meczem to bym nie przesadzał i z tym, że potrafimy roznosić bez Robbena. Nie zapominajmy, że mecz został ustawiony po 5 minutach, trudno oceniać formę Bayernu na tle rozbitego rywala, choć oczywiście liczba goli się chwali. Wszystko zweryfikuje ćwierćfinał, gdzie z dużym prawdopodobieństwem zagramy już z silnym rywalem z mocnej ligi
11.03.2015 23:10
z tym kosmicznym meczem to bym nie przesadzał i z tym, że potrafimy roznosić bez Robbena. Nie zapominajmy, że mecz został ustawiony po 5 minutach, trudno oceniać formę Bayernu na tle rozbitego rywala, choć oczywiście liczba goli się chwali. Wszystko zweryfikuje ćwierćfinał, gdzie z dużym prawdopodobieństwem zagramy już z silnym rywalem z mocnej ligi
11.03.2015 23:09
a tak BTW, to pressing Kroosa przy czwartym golu dla Schalke po prostu nieziemski ;) Na miejscu Realu dałbym mu karę za coś takiego, ale to już nie nasz problem :)))
11.03.2015 23:06
@LukasFan ostrożnie z tym systemem. Co jest dobre na słaby grający w 10-tkę Szachtar, niekoniecznie na Chelsea, Barcę, Dortmund czy Atletico. Dzisiejszy środek pola b. ofensywny, nie po to była zeszłoroczna lekcja z Realem..
11.03.2015 22:25
A to że Badstuber strzelił, tylko doda mu pewności siebie, choć nie wiem czy jest gotowy na absolutny szczyt Ligi Mistrzów i pilnowanie takiego Neymara ;)
11.03.2015 22:15
Wynik super, ale Szachtar dziś słaby, poza tym gra w dziesiątkę. Wyszła dziś trochę słabość Bayernu, czyli tyleż błyskotliwe, co szklane skrzydła. Oby to nie prześladowało nas do końca sezonu. Następcy ze względu na te kontuzje w lato pilnie poszukiwani.
11.03.2015 22:10