Wczorajszego późnego popołudnia defensywa bawarskiego klubu po raz kolejny już w tym sezonie została obnażona. Tym razem receptę na kulejącą obronę znaleźli piłkarze Fortuny Duesseldorf, którzy na Allianz Arenie w Monachium trzykrotnie pokonali Manuela Neuera.
REKLAMA
Nic więc dziwnego, że golkipera "Gwiazdy Południa" co rusz krytykuje się za kiepską dyspozycję i brak odpowiedniej postawy w niektórych momentach. Mimo wszystko nie wszyscy zgadzają się z opinią jakoby to 32-latek był winny sporej liczbie bramek traconych przez Bayern w tym sezonie.
Po wczorajszym starciu na temat Manuela wypowiedział się szkoleniowiec Fortuny − Friedhelm Funkel. 64-letni Niemiec jest przekonany, że to defensorzy klubu ze stolicy Bawarii ponoszą główną odpowiedzialność.
− Manuel Neuer nie jest stabilny w tym sezonie, bo jego koledzy z obrony nie są stabilni. Nie mógł dziś nic zrobić. Kiedy widzę Boatenga łamiącego linię spalonego przy naszej drugiej bramce... Ojej, to było dramatyczne! − powiedział Funkel w rozmowie z dziennikarzami.
Jeśli pod uwagę weźmiemy wszystkie 19 spotkań w tym sezonie (licząc wszystkie rozgrywki krajowe oraz międzynarodowe), to Neuer dał sobie strzelić 19 bramek. Tylko w siedmiu pojedynkach kapitan "Die Roten" zachowywał czyste konto.




Komentarze [9]
REKLAMA
REKLAMA