Bawarczycy w ostatni czwartek pokazali nienaganna skuteczność i rozbili norweskie Bodo/Glimt aż 5-0. Nastroje w Bawarii są zatem już dużo lepsze niż po ostatnim ligowym spotkaniu w Gelsenkirchen, gdzie “Die Roten” nie potrafili skruszyć szczelnej defensywy Schalke i ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Wydaje się, że w niedzielę, na kameralnym Ursapharm-Arena an der Kaiserlinde (9300 miejsc), historia z Veltins Arena nie może się powtórzyć. Beniaminek Bundesligi pokazał w dwóch kolejkach ligowych, że gra odważnie i bez kompleksów. A świadczy o tym fakt, że w dwóch meczach z ich udziałem padło aż 12 bramek!
Rywal
SV Elversberg to jeden z największych fenomenów niemieckiej piłki ostatnich lat. Klub z liczącej około 13 tysięcy mieszkańców miejscowości w Kraju Saary jeszcze w 2022 roku występował na czwartym poziomie rozgrywkowym. Cztery lata później po raz pierwszy w swojej historii zameldował się w Bundeslidze.
Za sukcesem zespołu stoi trener Vincent Wagner. W poprzednim sezonie jego drużyna zajęła drugie miejsce w 2. Bundeslidze i wywalczyła bezpośredni awans. Wcześniej Elversberg zdążyło już zadomowić się na zapleczu niemieckiej ekstraklasy. W debiutanckim sezonie zajęli 11. miejsce, a rok później przegrali dopiero w barażach z 1. FC Heidenheim.
Beniaminek rozpoczął sezon 2026/27 znakomicie. Najpierw pokonał u siebie Bayer Leverkusen 3-2, a następnie wygrał na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach 4-3. Warto zauwazyć, że w tym spotkaniu świetną zmianę dał były zawodnik “Die Roten”, Maurice Krattenmacher, który dwukrotnie pokonał bramkarza Gladbach.
Beniaminek dostarczył już w dwóch pierwszych kolejkach sporo emocji nie tylko swoim, ale również postronnym kibicom i zapowiada, że nie zamierza na tym poprzestawać.
— Nie podchodzimy do tego meczu w inny sposób. Ważne jest, żeby podtrzymać swoją rutynę. Dobrze jest w ramach przygotowań oglądać Bayern Monachium grający w Lidze Mistrzów. Nie mam nic do dodania odnośnie ich indywidualnej jakości. To po prostu światowej klasy drużyna — powiedział asystent Wagnera, Pascal Bieler.
Sytuacja kadrowa
Wydawało się, że już w czwartek do kadry meczowej może wrócić Serge Gnabry. Ostatecznie jednak Niemiec był poza kadrą. Jak przyznał Vincent Kompany na przedmeczowej konferencji prasowej, wciąż nie jest pewne, czy 31-latek będzie w stanie wystąpić w niedzielę.
— Serge Gnabry trenuje, ale decyzja zostanie podjęta dzisiaj. Spodziewam się, że będzie dostępny jutro, albo najpóźniej z Unionem. Wciąż jednak rozmawiamy z nim i musi dać sygnał, że nic mu nie dolega. Poza tym wszyscy są do dyspozycji.
Lista nieobecnych
Przewidywane składy
Elversberg: Kristof – Gyamerah, Pinckert (c), Rohr, Günther – Keidel, Poręba – Petkov, Onyeka, Campbell – Mokwa
Out: Seifert (ankle), Zimmerschied (back)
Ciekawostki
- 83% posiadania piłki miał Bayern w Gelsenkirchen i jest to jeden z zaledwie trzech przypadków w ostatnich 20 latach z tak wysokim wskaźnikiem
- Elversberg dopuścił najwięcej strzałów rywali w pierwszych dwóch kolejkach (46), Bayern natomiast najmniej (15)
- Elversberg to jedyny debiutant Bundesligi obok MSV Duisburg (1963/64), który strzelił 7 goli w pierwszych dwóch meczach
- Ostatni raz debiutant zdobył 6 punktów po dwóch kolejkach był to Hoffenheim w sezonie 2008/09
- Harry Kane wciąż czeka na pierwszego gola ligowego w tym sezonie. Jego bilans to wciąż 98 bramek po 96 meczach Bundesligi. Przypomnijmy, że rekord najszybszego dobicia do 100 goli należy do Dietera Muellera (129 meczów)
- To będzie czwarty klub z Kraju Saary, z którym Bayern zmierzy się w Bundeslidze (po Borussii Neunkirchen, FC Homburg i 1. FC Saarbrücken). Co ciekawe Kraj Saary to jedyny niemiecki land, w którym Bayern ma ujemny bilans na wyjazdach - 2 zwycięstwa, 4 remisy, 3 porażki w dziewięciu meczach
Gdzie zobaczyć mecz?
Mecz będzie transmitowany przez stację Eleven Sport 3.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA