Zdecydowana większość wskazuje na Bayern, ale pojawia się też sporo głosów, że czarnym koniem może okazać się RB Lipsk, które pod wodzą Domenico Tedesco zdobyło w minionej kampanii Puchar Niemiec.

REKLAMA

Ostatnio w rozmowie dla dziennika „Bild” na temat chęci zdobycia mistrzostwa Niemiec wypowiedział się Dominik Szoboszlai, który podkreślił, że odkąd trafił do ekipy „Byków”, zawsze chciał zdobyć paterę, choć jak sam przyznał – wymaga to ciężkiej pracy.

− Już kiedy tutaj trafiłem, chciałem zostać mistrzem. Trzymam się tego - nie chcę być czwarty, chcę być kiedyś mistrzem. Byliśmy już na drugim miejscu – powiedział Szoboszlai.

− Nie sądzę, że niemożliwe jest, abyśmy skończyli w czołówce. Potrzebujemy jednak dużo pracy, spójności i każdy musi robić to, co mówi trener – dodał.

W tej samej rozmowie, węgierskiego pomocnika zapytano również o aktywność transferową RB Lipsk w tym okienku względem innych klubów z czołówki Bundesligi.

− Nie jesteśmy jak Bayern i Dortmund. Klub podjął świadomą decyzję, aby w tym sezonie nie sprowadzać wielu nowych zawodników. Jasne, nigdy nie jest źle mieć Sadio Mane. Ale nie chodzimy na zakupy - gotujemy to, co mamy w domu (śmieje się) – podsumował Dominik Szoboszlai.

Źródło Bild.de
Udostępnij