Ostatnio szczególnie aktywny stał się skrzydłowy FC Barcelony, Lamine Yamal, który jest niezwykle pewien swego i jest przekonany, że o zwycięstwo powalczy z Kylianem Mbappe. Hiszpan nawet nie wspomina o faworycie bukmacherów, Harrym Kane’ie.

Być może wynika to z prostego faktu…Jak sam przyznał, nie ogląda meczów “Die Roten”.

– Szczerze mówiąc, naprawdę nie lubię oglądać meczów Bayernu. W ich lidze z góry wiem, że zawsze będą wyraźnie dominować. Po prostu to wiem – powiedział Yamal.

Podobnie jednak jest w fazie ligowej Ligi Mistrzów.

– Nie oglądam ich, ponieważ są bardzo dominujący. Późniejszy mecz z PSG był świetny, ale nie lubię oglądać ich w fazie ligowej, bo mają ogromną przewagę nad przeciwnikiem – dodał.

Słowa Yamala nie oznaczają jednak, że Hiszpan lekceważy Bayern. Wręcz przeciwnie – wskazał monachijczyków jako jednego z rywali, którzy ze względu na swój styl mogą sprawić Barcelonie największe problemy.

– Naszą słabością są przeciwnicy tacy jak Bayern czy PSG. Grają bardziej fizycznie, zmuszają nas do dużej liczby sprintów oraz zachowania koncentracji przez całe spotkanie – podkreślił 19-latek.


Źródło Sport1
Udostępnij